III PSKP 25/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 15 kwietnia 2025 r.
SSN Jarosław Sobutka (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Robert Stefanicki
SSN Agnieszka Żywicka
Protokolant Joanna Porowska
w sprawie z powództwa H.M.
przeciwko G. w S.
o wynagrodzenie za pracę w godzinach ponadwymiarowych,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 1
kwietnia 2025 r.,
skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu
z dnia 18 maja 2023 r., sygn. akt V Pa 120/22,
I. oddala skargę kasacyjną,
II. zasądza od G. w S. na rzecz H.M. kwotę 1 350,00 (jeden tysiąc
trzysta pięćdziesiąt) złotych, wraz z odsetkami, o których mowa w
art. 98 § 11 k.p.c. - tytułem zwrotu kosztów zastępstwa
procesowego w postępowaniu kasacyjnym.
DS
Robert Stefanicki Jarosław Sobutka Agnieszka Żywicka
UZASADNIENIE
III PSKP 25/24
2
Powódka H.M., pozwem z 28 września 2017 r., domagała się zasądzenia od
pozwanego G. w S. za lata szkolne 2014/2015, 2015/2016 i 2016/2017 kwoty
22.728,48 zł wraz z odsetkami za opóźnienie od kwot szczegółowo określonych w
pozwie. Należności powyższych powódka domagała się tytułem wynagrodzenia za
pracę w godzinach ponadwymiarowych (kwoty 11.499,75 zł), z tytułu zastępstw
doraźnych, za wykonywanie pracy w czasie doraźnych zastępstw świetlicowych,
wynagrodzenia za godziny specjalistyczne (wyrównawcze i rozwijające) oraz z tytułu
opieki nad uczniami, sprawowanej w czasie wykonywania przewozów uczniów z
miejsca zamieszkania do szkoły. Powódka wnosiła także o zasądzenie od strony
pozwanej na jej rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wg norm
przepisanych.
Powódka M.H., pozwem z 18 grudnia 2017 r., domagała się zasądzenia od
pozwanego G. w S. za lata szkolne 2014/2015, 2015/2016 i 2016/2017 kwoty
13.203,70 zł wraz z odsetkami za opóźnienie od kwot szczegółowo określonych w
pozwie. Należności powyższych powódka domagała się tytułem wynagrodzenia za
pracę w godzinach ponadwymiarowych, za wykonywanie pracy w czasie doraźnych
zastępstw świetlicowych oraz z tytułu opieki nad uczniami, sprawowanej w czasie
wykonywania przewozów uczniów z miejsca zamieszkania do szkoły. Powódka
wnosiła także o zasądzenie od strony pozwanej na jej rzecz zwrotu kosztów
zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Sąd Rejonowy w Opolu, Wydział IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych,
wyrokiem z 29 września 2022 r. (sygn. akt IV P 540/ 17), wydanym w sprawie M.H. i
H. M., przeciwko G. w S., przy udziale interwenienta ubocznego Gminy S., o
wynagrodzenie za pracę w godzinach ponadwymiarowych:
I. zasądził od pozwanego G. w S. na rzecz powódki H. M. kwotę 11.375,40 zł
tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach ponadwymiarowych wraz z
ustawowymi odsetkami:
- od kwoty 248,70 zł – od 27 września 2014 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 290,15 zł – od 27 października 2014 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 290,15 zł – od 27 listopada 2014 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 414,50 zł – od 27 grudnia 2014 r. do dnia zapłaty;
III PSKP 25/24
3
- od kwoty 124,35 zł – od 27 stycznia 2015 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 248,70 zł – od 27 lutego 2015 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 248,70 zł – od 27 marca 2015 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 248,70 zł – od 27 kwietnia 2015 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 290,15 zł – od 27 maja 2015 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 455,95 zł – od 27 czerwca 2015 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 373,05 zł – od 27 września 2015 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 497,40 zł – od 27 października 2015 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 455,95 zł – od 27 listopada 2015 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 497,40 zł od 27 grudnia 2015 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 290,15 zł – od 27 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 248,70 zł – od 27 lutego 2016 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 207,25 zł – od 27 marca 2016 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 248,70 zł - od 27 kwietnia 2016 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 497,40 zł - od 27 maja 2016 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 455,95 zł - od 27 czerwca 2016 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 497,40 zł - od 27 września 2016 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 373,05 zł - od 27 października 2016 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 787,55 zł - od 27 listopada 2016 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 209,15 zł - od 27 stycznia 2017 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 331,60 zł - od 27 lutego 2017 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 663,20 zł – od 27 marca 2017 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 621,75 zł - od 27 kwietnia 2017 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 671,84 zł - od 27 maja 2017 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 587,86 zł – od 27 czerwca 2017 r. do dnia zapłaty,
II. zasądził od pozwanego G. w S. na rzecz powódki H. M. kwotę 671,84 zł
tytułem wynagrodzenia za zastępstwa doraźne wraz z ustawowymi odsetkami:
- od kwoty 167,96 zł - od 27 lutego 2016 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 167,96 zł - od 27 marca 2016 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 41,99 zł - od 27 kwietnia 2016 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 125,97 zł - od 27 maja 2016 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 167,96 zł - od 27 czerwca 2016 r. do dnia zapłaty;
III PSKP 25/24
4
III. zasądził od pozwanego G. w S. na rzecz powódki H.M. kwotę 1.914,26 zł
tytułem wynagrodzenia za godziny specjalistyczne wraz z ustawowymi odsetkami:
- od kwoty 124,35 zł - od 27 września 2016 r. do dnia zapłaty,
- od kwoty 290,15165,80 zł - od 27 października 2016 r. do dnia zapłaty,
- od kwoty 207,25 zł - od 27 listopada 2016 r. do dnia zapłaty,
- od kwoty 124,35 zł - od 27 grudnia 2016 r. do dnia zapłaty,
- od kwoty 82,90 zł - od 27 stycznia 2017 r. do dnia zapłaty,
- od kwoty 82,90 zł - od 27 lutego 2017 r. do dnia zapłaty,
- od kwoty 248,70 zł - od 27 marca 2017 r. do dnia zapłaty,
- od kwoty 290,15 zł - od 27 kwietnia 2017 r. do dnia zapłaty,
- od kwoty 293,93 zł - od 27 maja 2017 r. do dnia zapłaty,
- od kwoty 293,93 zł - od 27 czerwca 2017 r. do dnia zapłaty,
- od kwoty 497,40 zł - od 27 października 2015 r. do dnia zapłaty,
IV. dalej idące powództwo H.M. oddalił;
V. wyrokowi w pkt I nadał rygor natychmiastowej wykonalności, co do kwoty
4.028,80 zł;
VI. zasądził od pozwanego G. w S. na rzecz powódki H.M. kwotę 1.739,34 zł
tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w sprawie oraz kwotę 71,06 zł
tytułem zwrotu kosztów stawiennictwa pełnomocnika;
VII. nakazał ściągnąć od pozwanego G. w S. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu
Rejonowego w Opolu kwotę 699 zł tytułem opłaty sądowej od pozwu, od której
powódka H.M. była zwolniona z mocy prawa;
VIII. zasądził od pozwanego G. w S. na rzecz powódki M.H. kwotę 9.002,72 zł
tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach ponadwymiarowych wraz z
ustawowymi odsetkami:
- od kwoty 207,25 zł - od 27 września 2014 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 165,80 zł - od 27paździemika 2014 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 124,35 zł - od 27 listopada 2014 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 41,81 zł - od 27 grudnia 2014 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 41,45 zł - od 27 stycznia 2015 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 36,63 zł - od 27 lutego 2015 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 331,60 zł - od 27 września 2015 r. do dnia zapłaty;
III PSKP 25/24
5
- od kwoty 455,95 zł - od 27paździemika 2015 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 497,40 zł - od 27 listopada 2015 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 455,95 zł - od 27 grudnia 2015 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 207,25 zł - od 27 lutego 2016 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 621,75 zł - od 27 marca 2016 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 82,90 zł - od 27 kwietnia 2016 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 593,78 zł - od 27 czerwca 2016 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 870,45 zł - od 27 lutego 2017 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 1.161,14 zł - od 27 marca 2017 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 881,79 zł - od 27 kwietnia 2017 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 1.259,70 zł - od 27 maja 2017 r. do dnia zapłaty;
- od kwoty 965,77 zł - od 27 czerwca 2017 r. do dnia zapłaty;
IX. dalej idące powództwo M.H. oddalił;
X. wyrokowi w pkt VIII nadał rygor natychmiastowej wykonalności, co do kwoty
4.853,56 zł;
XI. zasądził od pozwanego G. w S. na rzecz powódki M.H. kwotę 1.840,86 zł
tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w sprawie oraz kwotę 122,68 zł
tytułem zwrotu kosztów stawiennictwa powódki na terminie rozprawy oraz kwotę
75,21 zł tytułem zwrotu kosztów stawiennictwa pełnomocnika;
XII. nakazał ściągnąć od pozwanego G. w S. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu
Rejonowego w Opolu kwotę 451 zł tytułem opłaty sądowej od pozwu, od której
powódka M.H. była zwolniona z mocy prawa;
XIII. nakazał ściągnąć od pozwanego G. w S. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu
Rejonowego w Opolu kwotę 2.251,82 zł tytułem zwrotu wydatków poniesionych w
postępowaniu przez Skarb Państwa.
Na skutek apelacji: powódki M.H., powódki H.M., pozwanego G. w S. oraz
interwenienta ubocznego - Gminy S., Sąd Okręgowy w Opolu V Wydział Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych, wyrokiem z 18 maja 2023 r. (sygn. akt V Pa 120/22):
oddalił apelacje powódek, oddalił apelacje pozwanego i interwenienta ubocznego
oraz zasądził od pozwanego G. w S. na rzecz powódki H.M. kwotę 675 zł, na rzecz
powódki M.H. kwotę 338 zł, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w
postępowaniu apelacyjnym.
III PSKP 25/24
6
W uzasadnieniu wyroku Sąd Okręgowy wskazał, że w niniejszej sprawie spór
sprowadzał się do kwestionowania przez powódki zasad ustalonych w uchwale z 23
kwietnia 2009 r. (nr […]) Rady Gminy S. w sprawie ustalenia regulaminu
wynagradzania nauczycieli na terenie gminy S., podjętej na podstawie delegacji z
art. 30 ust. 6, oraz w uchwale z 17 grudnia 2012 r. (nr […]) Rady Gminy S. w sprawie
w sprawie określenia zasad rozliczania tygodniowego obowiązkowego wymiaru
godzin zajęć dla nauczycieli zatrudnionych w pełnym wymiarze zajęć, dla których
ustalony plan jest różny w poszczególnych okresach roku szkolnego, podjętej na
podstawie delegacji z art. 42 ust. 7, które zdaniem powódek zostały wydane z
przekroczeniem ww. delegacji ustawowych. Sąd odwoławczy wskazał, że zgodnie z
art. 30 ust. 6 pkt 6 ustawy z 1982 r. Karta Nauczyciela rada gminy ma jedynie
kompetencje do określenia szczegółowych warunków obliczania i wypłacania
wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw, z
zastrzeżeniem art. 35 ust. 3 Karty Nauczyciela. W tych ramach nie mieści się
upoważnienie do decydowania o zachowaniu lub utracie przez nauczyciela prawa do
wynagrodzenia za niezrealizowane godziny ponadwymiarowe. Określenie zatem
przypadków, w których nauczycielowi nie przysługuje prawo do wynagrodzenia za
godziny ponadwymiarowe, nie mieści się w granicach wymienionego upoważnienia
ustawowego. Nie można zdaniem Sądu II instancji uznać, że wskazanie przez
uchwałodawcę przypadków, w których wynagrodzenie nie przysługuje, stanowi
określenie warunków (szczegółowych) obliczania i wypłacania wynagrodzenia.
Przepis art. 30 ust. 6 pkt 2 Karty Nauczyciela upoważnia organ prowadzący szkołę
wyłącznie do ustalenia w ramach regulaminu szczegółowych warunków obliczania i
wypłacania wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych
zastępstw. W przepisie tym nie mieści się delegacja do decydowania, kiedy
nauczyciel zachowuje lub traci prawo do wynagrodzenia za niezrealizowane godziny
ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw. Z kolei z art. 42 ust. 5b Karty
Nauczyciela jednoznacznie wynika, że nie zawsze praca nauczyciela ponad
ustawowe pensum będzie wiązać się z pracą w godzinach ponadwymiarowych.
Nauczyciel, który realizuje tygodniowy obowiązkowy wymiar zajęć i dla którego
ustalony plan zajęć w pewnych okresach roku szkolnego nie wyczerpuje
obowiązującego tego nauczyciela tygodniowego wymiaru godzin zajęć
III PSKP 25/24
7
dydaktycznych, powinien nauczać odpowiednio większą liczbę godzin w innych
okresach danego roku szkolnego. Praca wykonywana zgodnie z tak ustalonym
planem zajęć nie jest pracą w godzinach ponadwymiarowych. Pracownik otrzymuje
stałe wynagrodzenie bez względu na to, że w pewnym okresie realizuje pracę ponad
obowiązkowy wymiar, gdyż w innym okresie nie wypełnia obowiązkowej normy zajęć.
Zgodnie z art. 42 ust. 7 pkt 1 Karty Nauczyciela wolą ustawodawcy było jednak
powierzenie radzie gminy określenia zasad rozliczania tygodniowego
obowiązkowego wymiaru godzin zajęć wyłącznie tych nauczycieli, dla których
ustalony plan zajęć jest różny w poszczególnych okresach roku szkolnego. Sąd
Okręgowy podzielił zatem w pełni wykładnię, że w zakresie upoważnienia
ustawowego przewidzianego w art. 42 ust. 7 pkt 1 Karty Nauczyciela nie mieści się
określenie przez radę gminy tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć
dla nauczycieli, których ustalony plan zajęć jest nie jest różny (jest taki sam) w
poszczególnych okresach roku szkolnego, albowiem wykraczałoby to poza literalną
treść ww. delegacji.
W dalszej części uzasadnienia Sąd odwoławczy zauważył, że spór toczył się
właśnie w kwestii rozumienia pojęcia „różnego planu zajęć w poszczególnych
okresach roku”. W niniejszej sprawie roszczenie o wynagrodzenie za godziny
ponadwymiarowe powódki wywodziły z przyjęcia błędnych - ich zdaniem - zasad
rozliczania tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć i zasad wyliczania
wynagrodzeń za godziny ponadwymiarowe, wynikający z powołanych wyżej uchwał
Rady Gminy S.. Ocena, czy Rada Gminy wydając te uchwały, działała w granicach
wyraźnie przewidzianego upoważnienia ustawowego, czy też porządek prawny
został przez Radę Gminy naruszony przez zmodyfikowanie przepisu ustawowego
przez akt wykonawczy niższego rzędu i wkroczenie w kompetencje ustawodawcy,
miała więc zasadnicze znaczenie dla merytorycznego rozpoznania podniesionych w
niniejszej sprawie roszczeń pracowniczych, dlatego nie miała charakteru wkroczenia
w ustrojowe kompetencje sądu administracyjnego w zakresie stwierdzenia
nieważności ww. uchwał w całości, lub określonej części.
Kluczowa dla rozstrzygnięcia sprawy była interpretacja 42 ust. 5b Karty
Nauczyciela, zgodnie z którym nauczyciel, który realizuje tygodniowy obowiązkowy
wymiar zajęć, zgodnie z ust. 3, i dla którego ustalony plan zajęć w pewnych okresach
III PSKP 25/24
8
roku szkolnego nie wyczerpuje obowiązującego tego nauczyciela tygodniowego
wymiaru godzin zajęć dydaktycznych, powinien nauczać odpowiednio większą liczbę
godzin w innych okresach danego roku szkolnego. Pozwana podnosiła w
uzasadnieniu apelacji, że literalna wykładnia mówi o „pewnych okresach” i abstrahuje
od tego, czy są to tygodnie poszczególne, czy dłuższe okresy dlatego (jej zdaniem)
chodzi o każdy okres, kiedy nauczyciel nie wyczerpuje obowiązującego tego
nauczyciela tygodniowego wymiaru godzin zajęć dydaktycznych, czyli nie realizuje
18 godzin pensum. W takim przypadku, z literalnego brzmienia wynika, że nie można
liczyć godzin ponadwymiarowych w takim tygodniu, ale należy dokonać uśrednienia
pensum, albowiem i w kolejnych tygodniach, jeśli dany nauczyciel przepracuje
większą liczbę godzin niż 18, to nie będzie miał liczonych godzin ponadwymiarowych.
Sposób rozumienia przez pozwaną art. 42 ust. 5b Karty Nauczyciela wynikał też ze
sformułowanego we wnioskach apelacji zagadnienia prawnego do Sądu
Najwyższego, którego przedstawienia do rozpoznania domagała się w trybie art. 390
k.p.c., polegającego na ustaleniu, jakie znaczenie ma sformułowanie zawarte w
art. 42 ust. 5b Karty Nauczyciela, że „ustalony plan zajęć w pewnych okresach roku
szkolnego nie wyczerpuje obowiązującego tego nauczyciela tygodniowego wymiaru
godzin zajęć dydaktycznych” w brzmieniu obowiązującym od 6 kwietnia 2000 r.
(art. 42 ust. 5b dodany przez art. 1 pkt 30 lit. f) ustawy z dnia 18 lutego 2000 r., a w
szczególności rozpatrzenie, czy ustalony plan zajęć jest różny jedynie w przypadku,
gdy dany nauczyciel ma w danym okresie obejmującym kilka tygodni, miesięcy lub
półrocza zaplanowaną inną liczbę godzin (wymiar), niż w innym okresie obejmującym
również kilka tygodni, miesięcy lub półrocza, gdzie zaplanowaną ma inną liczbę
godzin niż w poprzednim lub następującym okresie, czy też sytuacja taka ma miejsce
w przypadku gdy w jakimkolwiek tygodniu pracy dany nauczyciel nie ma identycznej
liczby godzin pracy jak w innym (np. ze względu na dzień wolny od pracy). Chodziło
więc o to, że pozwana nie wliczała dni ustawowo wolnych od pracy do
wypracowanego w danym tygodniu (obejmującym to święto) pensum
nauczycielskiego, domagając się ich uśrednionego w skali roku „odpracowania”,
zwiększając proporcjonalnie o te dni średnioroczne pensum powódek i nie zaliczając
w związku z tym tych godzin do przepracowanych przez nie godzin
ponadnormatywnych. Pozwana stała na stanowisku (w odpowiedzi na pozwy), że
III PSKP 25/24
9
dopiero przekroczenie przez nauczyciela 774 godzin zajęć dydaktycznych w skali
całego roku szkolnego skutkowało powstaniem godzin ponadwymiarowych
nauczycieli.
Sąd II instancji zwrócił uwagę, że zgodnie z ustaleniami Sądu I instancji
pozwana nie była jednak konsekwentna nawet, jeśli chodzi o podnoszone zasady
obliczania „obowiązkowego pensum”, ponieważ deklarowana liczba godzin, po
przepracowaniu których nauczyciel był uprawniony do wynagrodzenia za pracę w
godzinach ponadwymiarowych, była zmienna w poszczególnych latach (jak wynikało
z przedłożonych dokumentów): w roku szkolnym 2014/2015 godziny
ponadwymiarowe były naliczane nauczycielom powyżej 738 godzin
przepracowanych łącznie w roku szkolnym, w roku 2015/2016 powyżej 756, a w roku
szkolnym 2016/2017 powyżej 763. Sposób ustalania wynagrodzenia dla nauczycieli
przez Radę Gminy S. ulegał więc corocznym zmianom. W wyniku ww. uchwały Rady
Gminy S. sposób rozliczania godzin pracy nauczycieli w ramach „obowiązkowego
pensum” opierał się na przeliczaniu liczby tygodni, z których składał się dany rok
szkolny, np. gdy rok szkolny 2014/2015 liczył łącznie 41 tygodni, to po przemnożeniu
ich przez 18-godzinne tygodniowe pensum otrzymywano łączną liczbę 738 godzin w
skali roku do przepracowania przez nauczyciela, z kolei w roku 2015/2016 przyjęto
liczbę 42 tygodni ustalając łączną liczbę godzin na 756. Dopiero po przekroczeniu
przez nauczyciela powyższej liczby godzin pozwana przyjmowała, że praca jest
świadczona w ramach godzin ponadwymiarowych. Takie stanowisko w ocenie Sądu
odwoławczego prowadziło do powstania sytuacji, w której powódki pracując w całym
roku zgodnie ze ustalonym stałym planem zajęć (niezmiennym w ciągu całego roku),
miały u pozwanej naliczane wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe dopiero
powyżej dwudziestej pierwszej godziny lekcyjnej tygodniowo, a nie powyżej
osiemnastej.
Sąd II instancji wskazał następnie, że przyjęty przez pozwaną algorytm
liczenia „obowiązkowego pensum” przypomina zasady wynikające z art. 130 ust. 2
k.p., zgodnie z którym każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i
przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy pracownika o 8
godzin. Teoretycznie jeden dzień pracy nauczyciela to 3,6 godziny pełnego pensum
(18 godzin dzielone przez pięć), zatem każdy dzień nieobecności nauczyciela z
III PSKP 25/24
10
powodu dnia ustawowo wolnego od pracy, przy przyjęciu tej metody, „obniżałby”
rzeczywiście realizowane pensum o 0,2, co po „uśrednieniu” w okresie całego roku,
czyli przy uwzględnieniu wszystkich świąt przypadających w danym roku w dniach
określanych potocznie jako „dni robocze” (od poniedziałku do piątku) powodować
miałby konieczność „zwiększania” ich średniorocznego pensum o dodatkowe
godziny, które według pozwanej nie miały wówczas charakteru godzin
ponadnormatywnych. Pozwana, jak zaznaczył Sąd odwoławczy pominęła jednak, że
w przypadku nauczycieli święto przypadające w pięciodniowych tygodniu pracy w
dniach od poniedziałku do piątku (np. 6 stycznia) nie obniża tygodniowej normy czasu
pracy, ponieważ przepisy Karty Nauczyciela zawierają wyczerpującą regulację czasu
pracy nauczycieli i nie odsyłają w tym zakresie do odpowiedniego stosowania
art. 130 § 2 k.p. Zagadnienie to zostało szczegółowo wyjaśnione w uzasadnieniu
postanowienia Sądu Najwyższego z 13 czerwca 2018 r. (III PZP 2/18, OSNP 2019
nr 1, poz. 6), w którym wskazano, że punktem wyjścia do oceny możliwości
zastosowania art. 130 § 2 k.p. do obowiązującego nauczycieli pensum jest
przypomnienie, że wedle art. 91c ust. 1 Karty Nauczyciela w zakresie spraw
wynikających ze stosunku pracy, nieuregulowanych przepisami ustawy, mają
zastosowanie przepisy Kodeksu pracy. Brzmienie tego przepisu w sposób
jednoznaczny wskazuje, że chodzi o zastosowanie przepisów Kodeksu pracy do
materii nieuregulowanej w Karcie Nauczyciela wprost, a nie odpowiednio. Nie jest
zatem możliwe stosowanie art. 130 § 2 k.p. z pewnymi zmianami wynikającymi ze
specyfiki czasu pracy nauczycieli określonego w Karcie Nauczyciela, które
uwzględniałyby, że skoro w powszechnym systemie obniżenie normy czasu pracy o
8 godzin stanowi 1/5 tygodniowej normy czasu pracy (40 godzin), to i w takiej właśnie
proporcji należałoby obniżyć tygodniowy wymiar czasu pracy nauczyciela.
Sąd Okręgowy wyjaśnił też, że stosowanie art. 130 § 2 k.p. - przez art. 91c
ust. 1 Karty Nauczyciela - oznaczałoby obniżenie tygodniowego wymiaru czasu pracy
o 8 godzin (a więc nie o 1/5), co pokazuje całkowitą nieprzystawalność tego przepisu
do sytemu czasu pracy nauczycieli. Przepis art. 42 ust. 1 Karty Nauczyciela określa
jedynie tygodniowy wymiar zajęć nauczyciela. Stanowi, że czas pracy nauczyciela
zatrudnionego w pełnym wymiarze zajęć nie może przekraczać 40 godzin na tydzień.
Normy dotyczące tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć
III PSKP 25/24
11
dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych, prowadzonych bezpośrednio z
uczniami lub wychowankami albo na ich rzecz wynikają z art. 42 ust. 3 Karty
Nauczyciela albo (w sytuacjach określonych w art. 42 ust. 2a Karty Nauczyciela) z
art. 42 ust. 4a tego aktu prawnego. Z przepisów art. 42 ust. 5b oraz 42 ust. 7a Karty
Nauczyciela dodatkowo wynika zaś, że okresem rozliczeniowym w rozumieniu
Kodeksu pracy jest dla nauczycieli, co do zasady tydzień, a w wyjątkowych
wypadkach - rok szkolny (odpowiednio - art. 42 ust. 7a oraz art. 42 ust. 5b). W Karcie
Nauczyciela brakuje także instytucji godzin nadliczbowych. Akt ten posługuje się
odrębną instytucją godzin ponadwymiarowych, które pozostają w relacji wyłącznie
do tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin dydaktycznych, wychowawczych
i opiekuńczych (art. 35 ust. 2 Karty Nauczyciela). Instytucja godzin
ponadwymiarowych nie występuje z kolei w Kodeksie pracy. Godziny
ponadwymiarowe inaczej niż godziny nadliczbowe są wcześniej ustalane - wynikają
z planu zajęć.
Sąd odwoławczy, powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazał,
że ustawodawca w art. 42 ust. 6 zdanie 1 mówiąc o niewyczerpaniu przez
nauczyciela obowiązkowego wymiaru zajęć „w pewnych okresach roku szkolnego”,
nie określił tych okresów ani jako wcześniejsze, ani jako późniejsze. Stanowi tylko,
że jeżeli „w pewnych okresach roku szkolnego” nauczyciel nie miał pensum, gdyż tak
przewidywał plan zajęć, to „w innych okresach” danego okresu szkolnego powinien
nauczać w odpowiednio większym wymiarze. Z art. 42 ust. 6 zdanie 1 Karty
Nauczyciela wynika jedynie to, że plan zajęć powinien przewidzieć okresy pracy w
ciągu roku szkolnego, w których wymiar czasu pracy nauczyciela będzie przekraczał
pensum, jak i okresy, w których tygodniowy czas pracy będzie niższy niż ustawowe
pensum. Przy układaniu planu na dany rok szkolny jest wyłącznie sprawą techniki, w
jakiej kolejności zostanie wyznaczona liczba godzin zajęć w poszczególnych
miesiącach. W związku z tym idąc za Sądem Najwyższym, możliwe jest wyznaczenie
najpierw mniejszej liczby godzin w późniejszym miesiącu (np. w maju), a potem
wyznaczenie większej liczby godzin we wcześniejszym miesiącu (np. w lutym), gdyż
w każdym wypadku rozliczenie czasu pracy nauczyciela, w sytuacji określonej w
art. 42 ust. 6, nastąpi na koniec roku szkolnego (lub wcześniej - gdy plan zajęć
pozwoli przyjąć wcześniejszą datę). Wówczas dopiero wtedy można stwierdzić, w
III PSKP 25/24
12
jakich okresach wymiar czasu pracy „wyczerpywał” bądź „nie wyczerpywał”
obowiązujący nauczyciela tygodniowy wymiar zajęć dydaktycznych i czy praca
wykonywana w pewnych okresach w większej liczbie godzin równoważy się z
okresami „niedopensowania”. W celu ustalenia tygodniowej liczby godzin
nauczyciela, dla którego ustalony plan zajęć jest różny w pewnych okresach roku
szkolnego, należy wszystkie planowane godziny nauczyciela podzielić przez liczbę
tygodni zajęć w danym roku szkolnym (lub okresie, na jaki został zatrudniony
nauczyciel w przypadku nawiązania stosunku pracy w sytuacjach określonych w
art. 10 ust. 7 Karty Nauczyciela). Otrzymany wynik (średni wymiar dla całego okresu
zatrudnienia) zaokrągla się do liczby całkowitej w górę. To jednak dotyczy wyłącznie
sytuacji, gdy zaplanowana ilość zajęć dydaktycznych jest różna w różnych okresach
roku, co oznacza, że w pewnych tygodniach (miesiącach) pracodawca przewidział w
planie nauczania dla danego nauczyciela liczbę godzin nie wyczerpującą jego
pensum (np. 16, czyli 18-2), co powoduje, że proporcjonalnie, przez tyle samo
tygodni w okresie późniejszym (albo wcześniejszym, gdyż plan nauczania ustala się
z góry na cały rok) ten nauczyciel ma zaplanowane zajęcia w ilości 20 godzin (18+2),
które nie są w tym wypadku godzinami ponadwymiarowymi, gdyż rekompensują
wcześniejsze (albo późniejsze) „niedopensowanie”. Tak rozumiane pensum
uśrednione jest więc stosowane tylko wtedy, gdy ustalony plan zajęć tego
nauczyciela w pewnych okresach roku szkolnego nie wyczerpuje obowiązkowego
tego nauczyciela wymiaru zajęć.
Natomiast Sąd II instancji zaznaczył, że sytuacja powódek taka jednak nie
była. Z przedłożonych przez pozwaną kserokopii dzienników lekcyjnych i wydruków
z e-dzienników wynikało jednoznacznie, że powódka H.M. w roku szkolnym
2014/2015 w pełnym tygodniu pracy (czyli w tygodniach bez dni świątecznych,
ustawowo wolnych od pracy, przypadających od poniedziałku do piątku) zawsze
realizowała 18 obowiązkowych godzin dydaktycznych, w roku szkolnym 2015/2016
w pełnym tygodniu pracy zawsze realizowała 21 obowiązkowych godzin
dydaktycznych, w roku szkolnym 2016/2017 w pełnym tygodniu pracy zawsze
realizowała 22 obowiązkowych godzin dydaktycznych. Powódka M.H. w roku
szkolnym 2014/2015 w pełnym tygodniu pracy (czyli w tygodniach bez dni
świątecznych, ustawowo wolnych od pracy, przypadających od poniedziałku do
III PSKP 25/24
13
piątku) zawsze realizowała 18 obowiązkowych godzin dydaktycznych, w roku
szkolnym 2015/2016 w pełnym tygodniu pracy zawsze realizowała z reguły 28
obowiązkowych godzin dydaktycznych, w roku szkolnym 2016/2017 w pełnym
tygodniu pracy realizowała z reguły 25 obowiązkowych godzin dydaktycznych. W
związku z powyższym, zdaniem Sądu Okręgowego stwierdzić należało, że chociaż
uchwały Rady Gminy S. wydane na podstawie delegacji ustawowych z art. 30 ust. 6
i art. 42 ust. 7 pkt 1 Karty Nauczyciela, co do zasady stanowią konstytucyjnie
określone źródło obowiązującego prawa, jako akt prawa miejscowego (art. 94
Konstytucji RP), to zakres normatywnej treści tych aktów nie może w jakikolwiek
sposób wykraczać poza ustawowo określony zakres treści przekazanych przez
ustawodawcę do unormowania przez radę gminy. Zgodnie z art. 42 ust. 7 Karty
Nauczyciela wolą ustawodawcy jest powierzenie radzie gminy określenia zasad
rozliczania tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć tylko tych
nauczycieli, dla których ustalony plan zajęć jest różny w poszczególnych okresach
roku szkolnego. W ocenie Sądu odwoławczego należało zauważyć, że art. 42 ust. 5b
Karty Nauczyciela jest jedynie normą techniczną, umożliwiającą dyrektorowi szkoły
w trakcie roku właściwą organizację pracy nauczycielowi, którego ustalony plan zajęć
jest różny w poszczególnych okresach roku szkolnego. Jeżeli dyrektor ma w tym
zakresie realizować rozwiązania przyjęte przez organ prowadzący będący Radą
Gminy, to mogą mieć wyłącznie charakter techniczny, a nie prawotwórczy. Nie jest
to podstawa, aby zmieniać nauczycielowi wymiar zatrudnienia wynikający z umowy
o pracę czy aktu mianowania. Wymiar pozostaje bez zmian, a zmianie podlega
jedynie organizacja pracy w ramach tego etatu w skali roku szkolnego.
Sąd Okręgowy wyjaśnił też, że przez godzinę ponadwymiarową rozumie się
przydzieloną nauczycielowi godzinę zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub
opiekuńczych powyżej tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć
dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych. Natomiast obowiązkowy wymiar
godzin zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych (pensum) ujęty jest
- w odniesieniu do poszczególnych kategorii nauczycieli - w art. 42 ust. 3 Karty
Nauczyciela. W związku z tym zarówno pojęcie „pensum”, jak i pojęcie „godziny
ponadwymiarowe” są ściśle określonymi pojęciami ustawowym, a w konsekwencji
przekroczenie ustawowego pensum rodzi prawo do wynagrodzenia w godzinach
III PSKP 25/24
14
ponadwymiarowych. W normie kompetencyjnej art. 42 ust. 7 Karty Nauczyciela nie
mieści się upoważnienie do określania pensum dla nauczycieli zatrudnionych w
szkołach, którzy mieli stały plan zajęć na przestrzeni całego roku szkolnego, tak jak
powódki. Pomimo wydania przez Radę Gminy S. ww. dwóch uchwał, w tych dwóch
konkretnych przypadkach, czyli dwóch analizowanych indywidualnych stosunkach
pracy powódek H.M. i M.H. brak było podstawy prawnej do dokonania corocznego
obliczania im godzin „obowiązkowego pensum” w sposób wywodzony przez
pozwaną i związanych z tym opisanych wyżej zasad wyliczania dodatkowego
wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe, albowiem organ stanowiący gminy
wykonujący kompetencję prawodawczą zawartą w upoważnieniu ustawowym jest
zobowiązany działać ściśle w granicach tego upoważnienia. Nie jest upoważniony
ani do regulowania tego, co zostało już ustawowo uregulowane, ani też do
wychodzenia poza zakres upoważnienia ustawowego. Zgodzić się więc należało w
całości z oceną Sądu I instancji, że w tych dwóch konkretnych przypadkach zupełnie
nieuzasadnione było więc „uśrednianie” przez dyrektora szkoły ich godzin zajęć
dydaktycznych w skali roku i wyliczanie godzin ponadwymiarowych dopiero po
przepracowaniu przez nie określonej „zwiększonej” liczby godzin „obowiązkowego
pensum” (różnej w różnych latach, jak już wyżej wskazano), odliczając z niego dni
ustawowo wolne od pracy. Święto przypadające w dniu roboczym nauczyciela w
żaden sposób nie wpływa na wymiar godzin nauczyciela do wypracowania w ramach
pensum w danym tygodniu lub miesiącu. Święto (dzień ustawowo wolny od pracy)
nie obniża tygodniowej normy czasu pracy, ponieważ analizowane przepisy Karty
Nauczyciela zawierają wyczerpującą regulację czasu pracy nauczycieli i nie jest tu
możliwe stosowanie żadnej analogii z art. 130 § 2 k.p. W tygodniu, w którym
przypadają dni świąteczne, nauczyciel może pracować w tych dniach
(świątecznych), jeżeli jest to podyktowane potrzebami pracodawcy, jednak za to
następnie otrzymuje inny dzień wolny od pracy, albo wynagrodzenie za godziny
ponadwymiarowe ze 100% dodatkiem, o którym mowa w art. 42c ust. 3 i 4 Karty
Nauczyciela. Skorzystanie z dnia ustawowo wolnego od pracy w jednym z 5 dni nie
powoduje zwiększenia wymiaru czasu pracy nauczyciela w pozostałych dniach tego
tygodnia, ani proporcjonalnie w kolejnych tygodniach, gdyż nie powoduje obowiązku
„odpracowania” dnia ustawowo wolnego.
III PSKP 25/24
15
Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy, jak
zaznaczył Sąd II instancji, brak pracy powódek w dzień świąteczny nie powodował
konieczności „uśredniania” pensum nauczycielom, którzy w ciągu roku nie mieli
zmiennego planu zajęć. Sprzeczna z tym regulacja Rady Gminy S., w odniesieniu do
powódek, wykraczała poza przyznaną organowi prowadzącemu delegację ustawową
wskazaną w podstawie prawnej obu omawianych uchwał, w przypadku H.M. i M.H.
Rada Gminy - poprzez przekroczenie delegacji ustawowych.
Odnośnie do wyliczeń spornych wynagrodzeń za godziny ponadwymiarowe
zdaniem Sądu odwoławczego należało zaakceptować ocenę Sądu I instancji, że
faktyczna liczba przepracowanych przez powódki godzin w spornych okresach nie
była pomiędzy stronami sporna ponieważ przede wszystkim wynikała z dowodów
przedłożonych przez samą stronę pozwaną, na których opierała się biegła w
przedłożonej w sprawie opinii, sporządzając rozliczenie godzin ponadwymiarowych
przepracowanych przez powódki w roku szkolnym 2014/2015, 2015/2016,
2016/2017. Sporna pomiędzy stronami pozostawała sama zasada obliczania ich
obowiązkowego pensum i zaliczania na godziny ponadwymiarowe tylko tych godzin,
które przekraczały wyliczone przez pozwaną „uśrednione pensum”, pomimo tego, że
obie przez cały rok miały niezmienne plany zajęć, jeśli chodzi o przyznaną liczbę
godzin. Ponieważ w przypadku obu powódek nie było możliwości „zwiększania” ich
obowiązkowego pensum poprzez jego „uśrednianie” w skali roku z wyłączeniem dni
ustawowo wolnych od pracy, to przyjąć należało tak jak biegła, że jeżeli w danym
tygodniu powódki obowiązkowe zajęcia dydaktyczne kończyły w środę (ponieważ
czwartek i piątek były ustawowymi dniami wolnymi od pracy), to ich obowiązkowe
pensum tygodniowe wynosiło w takim tygodniu 11 godzin obowiązkowych (za 3 dni
pracy), a godziny przepracowane ponad ten obowiązkowy wymiar tygodniowy
(według „uśrednionego” przez pozwaną pensum w skali rocznej) stanowiły godziny
ponadwymiarowe. Wyliczając należne powódkom wynagrodzenie biegła przyjęła
stawkę obowiązującą za jedną godzinę ponadwymiarową w poszczególnych latach
zgodnie z ich przyznanymi osobistymi stawkami zaszeregowania z tych lat,
zależnymi od stopnia awansu zawodowego oraz przydzielonych obowiązków.
Z tych względów w związku ze stosowaniem przez dyrektora pozwanej
błędnej - w odniesieniu do powódek - interpretacji art. 42 ust. 5 Karty Nauczyciela w
III PSKP 25/24
16
spornych okresach, wynikającej z uchwał Rady Gminy S. z 23 kwietnia 2009 r. (nr
[…]) i z 17 grudnia 2012 r. (nr […]), w oparciu kompleksową analizę całości
przedstawionego przez pozwaną materiału dowodowego obrazującego ewidencję
ich czasu pracy w zakresie prowadzonych w spornych okresach godzin zajęć
dydaktycznych (uzupełnioną w niezbędnym zakresie, w miejscach braków w
ewidencji pracodawcy, o zapiski samych powódek) Sąd I instancji - w ocenie Sądu
II instancji zasądził powódce H.M. prawidłowe kwoty wynagrodzeń za rzeczywiście
przepracowane (wykazane dowodowe) godziny ponadwymiarowe we wskazanych w
punkcie I wyroku miesiącach, wraz z odsetkami za zwłokę od dat ich wymagalności
za poszczególne miesiące, łącznie, co do roszczenia o zapłatę wynagrodzenia za
pracę w godzinach ponadwymiarowych w łącznej kwocie 11.375,40 zł, co do
wynagrodzenia za godziny zastępstw doraźnych w łącznej kwocie 671,84 zł oraz
prawidłowo zasądził powódce M.H. prawidłowe kwoty wynagrodzeń za rzeczywiście
przepracowane (wykazane dowodowe) godziny ponadwymiarowe we wskazanych w
punkcie VIII wyroku miesiącach, wraz z odsetkami za zwłokę od dat ich
wymagalności za poszczególne miesiące, co do roszczenia o zapłatę wynagrodzenia
za pracę w godzinach ponadwymiarowych w łącznej kwocie 9.002,72 zł.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu, do Sądu
Najwyższego wywiódł pozwany, zaskarżając judykat w części, tj. co do pkt II i pkt III
ww. wyroku, zarzucając rozstrzygnięciu:
I. rażące naruszenie prawa materialnego, polegające na błędnej jego wykładni
lub niewłaściwym zastosowaniu poprzez naruszenie:
1. art. 1 ustawy z dnia 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy poprzez
jego nie zastosowanie i nie uwzględnienie tych dni w wyliczeniu rzeczywiście
wykonanych godzin ponadwymiarowych przez powódki;
2. naruszenie art. 35 ust. 1 KN poprzez błędne przyjęcie, że powódkom należy
się zapłata za niezrealizowaną godzinę ponadwymiarową, czyli za niewykonane w
dni wolne od pracy zajęcia;
3. naruszenie § 6 ust. 5 Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia
3 kwietnia 2009 r., w sprawie dodatków do wynagrodzenia zasadniczego oraz
wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw dla
nauczycieli zatrudnionych w szkołach prowadzonych przez organy administracji
III PSKP 25/24
17
rządowej (jednolity tekst: Dz.U. z 2023 r., poz. 1289) - poprzez jego zastosowanie
(na zasadzie analogii) w przedmiotowej sprawie - mimo całkowitego braku podstaw
prawnych do jego zastosowania - i przyjęcie w sposób sprzeczny z prawem, że
powódki mogą obniżać pensum w tygodniu, w którym przypada dzień wolny od pracy
lub dzień usprawiedliwionej ich nieobecności;
4. naruszenie art. 42 ust. 3 KN - poprzez błędne przyjęcie, że mimo
określonego w drodze ustawy i ww. regulacji tygodniowego obowiązkowego wymiaru
godzin zajęć w wymiarze 18h powódki mogą dokonywać obniżenia pensum w dni
wolne od pracy oraz w dniu usprawiedliwionej nieobecności w pracy, i tym samym
niezgodnie z rzeczywistym stanem oraz niezgodnie z tym przepisem dodawać sobie
godziny ponadwymiarowe nigdy nie zrealizowane, w ten sposób, że gdy w danym
tygodniu wypada dzień wolny od pracy, to o każdy taki dzień powódki obniżają
pensum o 3,6h (za każdy taki dzień wolny), licząc tym samym godzinę
ponadwymiarową w takim tygodniu od godziny 15 (każdą następną) i odpowiednio w
przypadku 2 dni wolnych (nieobecnych usprawiedliwionych) licząc od godziny 11
godzinę ponadwymiarową (i tak odpowiednio w przypadku kolejnego dnia wolnego
w danym tygodniu - co ewidentnie pozostaje w sprzeczności z ustawą, w tym z ww.
art. 42 ust. 3KN;
5. naruszenia art. 35 ust. 2 KN, poprzez błędne, niezgodne z treścią tej normy
przyjęcie, że godziną ponadwymiarową może być godzina, która w sumie w danym
tygodniu jest wypracowaną godziną niższą niż 18, ze względu na zastosowanie
obniżenia pensum - co pozostaje w jaskrawej sprzeczności z ww. przepisem;
6. naruszenie art. 16 Konstytucji RP oraz art. 87, 92 i 94 Konstytucji RP oraz
art. 146 Konstytucji RP oraz art. 163 i nast. Konstytucji PR poprzez błędne przyjęcie,
że akt wykonawczy jakim jest rozporządzenie może mieć zastosowanie do szkół
samorządowych i że zastępuje samorządną decyzję - uchwałę Rady Gminy S.;
7. naruszenie uchwały Rady Gminy S. z 23 kwietnia 2009 r. (nr […]) - poprzez
jej nie zastosowanie, a zastosowanie w jej miejsce ww. § 6 ust. 5 Rozporządzenia
Ministra Edukacji Narodowej z dnia 3 kwietnia 2009 r. w sprawie dodatków (…);
8. nie zastosowanie art. 42 ust. 5b KN, mimo że wobec powódek zachodziła
okoliczność polegająca na tym, iż ustalony plan zajęć w pewnych okresach roku
III PSKP 25/24
18
szkolnego nie wyczerpywał obowiązującego tego nauczyciela tygodniowego
wymiaru godzin zajęć dydaktycznych;
9. naruszenia art. 42 ust. 5b ustawy KN poprzez błędną jego wykładnię i
błędne przyjęcie, że przez wyrazy „ustalony plan zajęć różny w pewnych okresach
roku szkolnego”, należy rozumieć to, że wszystkie planowane godziny nauczyciela
należy podzielić przez liczbę tygodni zajęć w danym roku szkolnym (lub okresie, na
jaki został zatrudniony nauczyciel w przypadku nawiązania stosunku pracy w
sytuacjach określonych w art. 10 ust. 7 KN), a otrzymany wynik (średni wymiar dla
całego okresu zatrudnienia) zaokrągla się do liczby całkowitej w górę i że to dotyczy
wyłącznie sytuacji, gdy zaplanowana ilość zajęć dydaktycznych dla takiego
nauczyciela jest różna w różnych okresach roku, co oznacza, że w pewnych
tygodniach (miesiącach) pracodawca przewidział w planie nauczania dla danego
nauczyciela liczbę godzin nie wyczerpującą jego pensum (np. 16, czyli 18-2), co
powoduje, że w proporcjonalnie, przez tyle samo tygodni w okresie późniejszym (albo
wcześniejszym, gdyż plan nauczania ustala się z góry na cały rok) ten nauczyciel ma
zaplanowane zajęcia w ilości 20 godzin (18+2), które nie są w tym wypadku
godzinami ponadwymiarowymi, gdyż rekompensują wcześniejsze (albo późniejsze)
„niedopensowanie”, gdy w z ww. przepisu powyższe nie wynika, iż ogranicza się
jedynie do sytuacji zaplanowanych godzin zajęć w pełnych tygodniach i z przepisu
nie wynika, że miałby on nie mieć zastosowania do sytuacji, gdy taki różny plan
ustalony jest w sposób odmienny w różnych okresach, ze względu na dni wolne od
pracy, czy okresy świąteczne, a co za tym idzie - w tych okresach winien również
mieć zastosowanie;
10. naruszenie uchwały Rady Gminy S. z 17 grudnia 2012 r. (nr […]) - poprzez
jej nie zastosowanie;
11. naruszenia art. 39 ust. 3 i 4 KN poprzez błędne przyjęcie, że powódkom
należy się wynagrodzenie za godziny zajęć nigdy nie zrealizowanych, mimo iż z
treści ww. art. 39 ust. 4 wyraźnie wynika, że wynagrodzenie za godziny
ponadwymiarowe należne jest jedynie za godziny wykonane - rzeczywiście
wykonane;
12. naruszenie art. 35 ust. 1, art. 39 ust. 3 i 4, art. 42 ust. 2 pkt 1 oraz ust. 3
KN, w związku z art. 91c KN oraz art. 112 k.p., poprzez nie rozliczanie czasu pracy
III PSKP 25/24
19
powódek w okresach miesięcznych, tak jak jest wypłacane wynagrodzenie, i tak jak
rozliczana jest praca nauczycieli nie realizujących godzin ponadwymiarowych, tylko
liczenie godzin czasu pracy tygodniowo - co jest sprzeczne z ww. przepisami.
II. naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć
istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez:
1. naruszenie art. 178 Konstytucji RP, poprzez jego nie zastosowanie i nie
uznanie, że § 6 ust. 5 Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 3 kwietnia
2009 r. w sprawie dodatków do wynagrodzenia zasadniczego oraz wynagrodzenia
za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw dla nauczycieli
zatrudnionych w szkołach prowadzonych przez organy administracji rządowej
(jednolity tekst: Dz.U. z 2023 r., poz. 1289) rażąco narusza prawo, tj. art. 42 ust. 3
KN, który określa tygodniowy wymiar godzin zajęć dydaktycznych nauczyciela
(pensum) oraz rażąco narusza art. 30 ust. 7 KN, poprzez przekroczenie
upoważnienia ustawowego - i jako taki w ogóle nie może mieć zastosowania, a tym
bardziej nie może mieć zastosowania do szkół prowadzonych przez jednostkę
samorządu terytorialnego;
2. naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. w stopniu mogącym
mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez brak uzasadnienia wyroku w sposób
pełny i jasny, z którego wynikałyby motywy, jakimi kierował się Sąd II instancji,
uznając, że § 6 ust. 5 Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 3 kwietnia
2009 r. w sprawie dodatków do wynagrodzenia zasadniczego oraz wynagrodzenia
za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw dla nauczycieli
zatrudnionych w szkołach prowadzonych przez organy administracji rządowej ma
zastosowanie do powódek i pozwanej;
3. naruszenie art. 391 k.p.c. oraz art. 378 § 1 i art. 382 k.p.c., polegające na
braku dokonania przez Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych i ich oceny oraz braku
jakichkolwiek merytorycznych rozważań w tej kwestii, w sytuacji gdy zarzuty apelacji
obejmowały błędne ustalenia stanu faktycznego i sprzeczność ustaleń Sądu I
instancji ze zgromadzonym materiałem dowodowym, co skutkowało tym, że zarzuty
apelacyjne w ten sposób nie zostały rozpoznane, a w szczególności dotyczyło to
braku prawidłowego ustalenia przez Sąd rzeczywistej ilości wykonanych przez
powódki godzin ponadwymiarowych;
III PSKP 25/24
20
4. naruszenie art. 386 § 4 k.p.c. poprzez wydanie orzeczenia oddalającego
apelację, mimo nie zbadania przez Sąd istoty sprawy w zakresie ustalenia
rzeczywistej liczby godzin ponadwymiarowych wykonanych przez powódki, oraz
zastępstw doraźnych i zajęć specjalistycznych wykonanych i zarejestrowanych przez
powodów w dziennikach w roku zajęć zgodnie z art. 42 ust. 7a KN, czyli nie policzenia
rzeczywistej liczby godzin wykonanych zajęć, tylko przyjęcie sposobu liczenia przez
powódki z obniżeniem pensum - i zastosowanie w ten sposób fikcji, a nie faktów;
5. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na
wynik sprawy, tj. art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. poprzez nierozważenie przez Sąd II instancji
zarzutów apelacji (art. 378 § 1 k.p.c.) dotyczących błędnego przyjęcie, że pozwany,
czy interwenient uboczny mają obowiązek przedstawiać Sądowi regulamin
wynagradzania nauczycieli - a więc akt prawa miejscowego - jako dowód w sprawie,
mimo iż akt taki - jako prawo nie jest dowodem, tylko prawem, którego treść Sąd
winien znać z urzędu, a więc zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 227 i 233
§ 2 k.p.c. poprzez ich stosowanie do prawa, a nie do faktów;
6. naruszenie art. 228 § 1 i 2 k.p.c., poprzez jego nie zastosowanie na
zasadzie analogii i nie ustalenie przez Sąd z urzędu prawa miejscowego
powszechnie publikowanego w Dzienniku Urzędowym Województwa […] i
obowiązującego na terenie gminy S. w zakresie wynagradzania nauczycieli, w tym
ich treści, w szczególności regulaminu wynagradzania nauczycieli, i tym samym
błędne ustalenie, że regulaminy te powinny, a nie zawierają postanowień o obniżaniu
pensum, a nadto błędnego ustalenia, że postanowienia te mają znaczenie w sprawie;
zarzut ten nie dotyczy ustalenia faktów lub oceny dowodów, ale ustalenia prawa,
które winien Sąd - w przypadku braku przepisów Kodeksu postępowania cywilnego
w tym zakresie - odnośnie do aktów prawa miejscowego stosować ww. art. 228 k.p.c.
na zasadzie analogii;
7. rażące naruszenie zasad wykładni prawa i zastosowanie bez podstawy
prawnej analogii legis, poprzez błędne przyjęcie, że § 6 ust. 5 Rozporządzenia
Ministra Edukacji Narodowej z dnia 3 kwietnia 2009 r. w sprawie dodatków do
wynagrodzenia zasadniczego oraz wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i
godziny doraźnych zastępstw dla nauczycieli zatrudnionych w szkołach
prowadzonych przez organy administracji rządowej w przypadku braku uchwały rady
III PSKP 25/24
21
gminy w tym zakresie lub też w przypadku braku uregulowania tej kwestii w uchwale
rady gminy (czy jej nie przedłożenia) - mimo całkowitego braku podstaw prawnych
do jego zastosowania - i przyjęcie w sposób sprzeczny z prawem, że powódki mogą
obniżać pensum w tygodniu, w którym przypada dzień wolny od pracy lub dzień
usprawiedliwionej ich nieobecności, pomimo braku ku temu jakichkolwiek podstaw
faktycznych i prawnych;
8. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na
wynik sprawy, tj. art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c., poprzez nierozważenie przez Sąd II
instancji zarzutów apelacji (art. 378 § 1 k.p.c.) dotyczących błędnego przyjęcia przez
Sąd II instancji, że w stosunku do powódek nie zachodziła sytuacja „różnego planu”,
a dokładnie sytuacja, że ustalony plan zajęć w pewnych okresach roku szkolnego nie
wyczerpywał obowiązującego tego nauczyciela tygodniowego wymiaru godzin zajęć
dydaktycznych, mimo iż taki stan faktyczny miał miejsce;
9. naruszenie § 8 ust. 1 i 3 Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z
dnia 25 sierpnia 2017 r. w sprawie sposobu prowadzenia przez publiczne
przedszkola, szkoły i placówki dokumentacji przebiegu nauczania, działalności
wychowawczej i opiekuńczej oraz rodzajów tej dokumentacji, poprzez nie uznanie
dokumentu urzędowego jakim jest dziennik lekcyjny za dowód w sprawie, tylko
oparcie się na wskazujących nieprawdziwe dane tzw. „kartach rozliczeniowych”.
W związku z tak stawianymi zarzutami, skarżący wniósł o:
1. przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego Wyroku Sąd Okręgowy
w Opolu, w części - to jest w zakresie pkt II i pkt III ww. wyroku i przekazanie sprawy
w tej części do ponownego rozpoznania temu Sądowi, z uwzględnieniem kosztów
postępowania kasacyjnego, a w przypadku stwierdzenia podstaw - o uchylenie w
zaskarżanej w apelacji części wyroku Sądu Rejonowego w Opolu i przekazanie
sprawy do rozpoznania temu Sądowi, ewentualnie o uchylenie w zaskarżonej części
orzeczenia i rozstrzygnięcie sprawy, co do istoty w tej części, stosownie do art. 39816
k.p.c.;
3. orzeczenie o zwrocie spełnionego przez pozwaną świadczenia w postaci
zapłaty kwoty orzeczonej ww. wyrokiem Sądu Rejonowego w Opolu oraz wyrokiem
III PSKP 25/24
22
Sądu Okręgowego w Opolu, w tym kosztów postępowania, w tym kosztów
zastępstwa procesowego na rzecz powodowej strony;
4. zasądzenie od powódek na rzecz pozwanej kosztów postępowania za I i II
instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz
kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego w
postępowaniu kasacyjnym;
5. rozpoznanie sprawy również pod nieobecność pozwanej oraz
pełnomocnika skarżącego pozwanej;
6. rozpoznanie niniejszej skargi kasacyjnej na posiedzeniu jawnym - na
rozprawie (art. 39811 § 1 k.p.c.);
7. wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o zbadanie
zgodności z Konstytucją RP § 6 ust. 5 Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej
z dnia 3 kwietnia 2009 r. w sprawie dodatków do wynagrodzenia zasadniczego oraz
wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw dla
nauczycieli zatrudnionych w szkołach prowadzonych przez organy administracji
rządowej (jednolity tekst: Dz.U. z 2023 r., poz. 1289) - z uwagi na jego
niekonstytucyjność, a stosowanie przez Sąd I i II instancji.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, powódka H.M. wniosła o nieprzyjęcie
skargi kasacyjnej do rozpoznania, jej oddalenie oraz zasądzenie od pozwanej na
rzecz powódki kosztów postępowania przed Sądem Najwyższym, w tym kosztów
zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych.
Postanowieniem z 3 listopada 2023 r. (sygn. akt V Pa 120/22) Sąd Okręgowy
w Opolu V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych postanowił odrzucić skargę
kasacyjną G. w S., w części dotyczącej powódki M.H., z uwagi, że skarga kasacyjna
jest niedopuszczalna w sprawach z zakresu prawa pracy o prawa majątkowe, w
których wartość przedmiotu zaskarżenia jest niższa niż dziesięć tysięcy złotych, a
wartość przedmiotu zaskarżenia w stosunku do powódki M.H. wyniosła 9.002,72 zł.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna strony pozwanej okazała się nieuzasadniona.
III PSKP 25/24
23
Zgodnie z art. 39813 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w
granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw, w granicach zaskarżenia bierze
także z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Oznaczenie zakresu
zaskarżenia oraz precyzyjne sformułowanie wniosków skargi kasacyjnej ma więc
zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia.
Kognicja Sądu Najwyższego nie obejmuje natomiast poszukiwania podstawy
kasacyjnej nie oznaczonej wprost w skardze, gdyż do skarżącego należy wytyczenie
kierunku i przedmiotu kontroli kasacyjnej. Związanie granicami podstaw kasacyjnych
powoduje niedopuszczalność uwzględnienia przepisów niepowołanych w ramach
odpowiednich podstaw kasacyjnych (tak m.in. Sąd Najwyższy w wyroku z 4 września
2024 r., II CSKP 1315/22, Legalis nr 3121331). Sąd Najwyższy, jako sąd kasacyjny,
nie jest sądem powszechnym trzeciej instancji, zaś skarga kasacyjna nie jest
środkiem zaskarżenia przysługującym od każdego rozstrzygnięcia sądu drugiej
instancji kończącego postępowanie w sprawie, a to z uwagi na przeważający w
charakterze skargi kasacyjnej element interesu publicznego.
Skargę kasacyjną strona może oprzeć na zarzutach dotyczących naruszenia
przepisów prawa materialnego lub naruszenia przepisów postępowania (art. 3983 § 1
k.p.c.). Obie podstawy kasacyjne pozostają ze sobą w związku funkcjonalnym. W
wywiedzionej w niniejszej sprawie skardze kasacyjnej pełnomocnik strony skarżącej
podniósł szereg zarzutów, związanych zarówno z pierwszą, jak i z drugą podstawą
kasacyjną.
W pierwszej kolejności należało przeanalizować zarzuty dotyczące przepisów
proceduralnych. Naruszenie przepisów prawa procesowego może stanowić
skuteczną podstawę kasacyjną tylko wtedy, gdy zostanie wykazany jego wpływ na
rozstrzygnięcie sprawy (art. 3983 § 1 k.p.c. pkt 2 k.p.c.). Przez ten wpływ należy
rozumieć nie tylko to, że dane uchybienia bezpośrednio lub pośrednio miały lub
mogły mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, ale że były tego rodzaju lub wystąpiły
w takim natężeniu, że ukształtowały lub mogły ukształtować treść zaskarżonego
orzeczenia. Podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być przy tym zarzuty dotyczące
ustalenia faktów lub oceny dowodów (art. 3983 § 3 k.p.c.), a Sąd Najwyższy związany
jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia
(art. 39813 § 2 k.p.c.).
III PSKP 25/24
24
Niezrozumiały jest zawarty w skardze kasacyjnej, zarzut naruszenie przez
Sąd II instancji art. 178 Konstytucji RP, poprzez jego niezastosowanie. Przepis ten
formułuje jedną z podstawowych zasad organizacji i funkcjonowania sądownictwa w
Polsce, tj. zasadę niezawisłości sędziowskiej, oraz gwarancje i obowiązki związane
ze sprawowaniem urzędu sędziego. Z jednej strony więc strony, przepisy Konstytucji
RP w praktyce nie mogą samodzielnie stanowić podstawy skargi kasacyjnej, z uwagi
na rozróżnienie norm konstytucyjnych stosowanych bezpośrednio i pośrednio -
nienadające się do bezpośredniego stosowania przepisy Konstytucji RP muszą więc
być powoływane łącznie z przepisami ustawy stosowanymi bezpośrednio. Z drugiej
natomiast strony, nie można w ogóle w tym przypadku mówić o naruszeniu przepisów
postępowania.
Błędnie sformułowany został także zarzut naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w zw.
z art. 391 k.p.c. Zwrócić należy uwagę, że po wejściu w życie ustawy z dnia 4 lipca
2019 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych
ustaw (Dz.U. z 2019 r., poz. 1469) art. 328 k.p.c. reguluje obecnie kwestię wniosku
o doręczenie wyroku z uzasadnieniem (czyli de facto wniosku o sporządzenie
uzasadnienia wyroku i doręczenie jego odpisu wraz z uzasadnieniem) – a nie jak we
wcześniejszej regulacji, związane ze sposobem sporządzania uzasadnienia. W
przepisach przejściowych przywołanej ustawy przyjęto, jako zasadę, regułę
aktualności, która oznacza, że podmioty postępowania cywilnego (organy procesowe
i uczestnicy postępowania) stosują przepisy procesowe obowiązujące w dniu
dokonywania czynności w tym postępowaniu. Ustawa przewidywała co prawda
wyjątki od zasady aktualności, w których znajdują zastosowanie przepisy
dotychczasowe. Wszystkie te wyjątki odnoszą się jednak wyłącznie do postępowań
wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie zmian przepisów. W
rozpoznawanej sprawie wyroki zarówno przed Sądem I, jak i II instancji, zapadły po
wejściu w życie nowych regulacji Kodeksu postępowania cywilnego. Aktualnie
kwestie zasad sporządzania uzasadnienia przez sąd II instancji określa art. 387 § 21
k.p.c. – takiej podstawy zaskarżenia strona skarżąca jednak w skardze kasacyjnej
nie podniosła.
Nieuzasadnione są zarzuty naruszenia art. 391 oraz art. 378 § 1 i art. 382
k.p.c., które zdaniem strony skarżącej miałyby polegać na braku dokonania przez
III PSKP 25/24
25
Sąd Okręgowy ustaleń faktycznych i ich oceny oraz braku jakichkolwiek
merytorycznych rozważań w tej kwestii, w sytuacji gdy zarzuty apelacji obejmowały
błędne ustalenia stanu faktycznego i sprzeczność ustaleń sądu pierwszej instancji ze
zgromadzonym materiałem dowodowym. Zarzut naruszenia art. 391 k.p.c.
sformułowany został przede wszystkim w sposób zbyt ogólny - przepis ten zawiera
bowiem dwie jednostki redakcyjne. I tak w § 1 znajduje się odesłanie, jeżeli nie ma
szczególnych przepisów o postępowaniu przed sądem drugiej instancji, to do
postępowania tego stosuje się odpowiednio przepisy o postępowaniu przed sądem
pierwszej instancji, natomiast § 2 mówi o cofnięciu apelacji. Nie wiadomo więc, strona
skarżąca tego nie wyjaśnia, w jaki sposób Sąd II instancji miałby art. 391 k.p.c.
naruszyć. Nie może być natomiast mowy o naruszeniu przez Sąd Okręgowy art. 378
§ 1 k.p.c. – z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika jednoznacznie, że Sąd
odwoławczy przeanalizował wszystkie zarzuty apelacji i się do nich szczegółowo
ustosunkował. Jeżeli natomiast chodzi o art. 382 k.p.c., to regulacja w nim zawarta
ma charakter ogólnych wytycznych, skierowanych do sądu orzekającego w danej
sprawie - wobec czego ze swej istoty nie może być w postępowaniu apelacyjnym
naruszona (samodzielnie) w sposób kwalifikowany, widoczny „na pierwszy rzut oka”.
Strona skarżąca nie powiązała tego zarzutu z innymi przepisami, a z jego
uzasadnienia wynika, że skarżąca wyraźnie wkracza w kwestie ustaleń faktycznych,
którymi Sąd Najwyższy, jak o tym już była mowa wyżej, jest związany.
Bezzasadny jest także zarzut naruszenie art. 386 § 4 k.p.c. „poprzez wydanie
orzeczenia oddalającego apelację, mimo nie zbadania przez Sąd istoty sprawy w
zakresie ustalenia rzeczywistej liczby godzin ponadwymiarowych wykonanych przez
powódki, oraz zastępstw doraźnych i zajęć specjalistycznych wykonanych i
zarejestrowanych przez powodów (…)”. Ponownie, tak sformułowany zarzut jest
niezrozumiały – skarżący kwestionując bowiem oddalenie apelacji przywołuje
przepis dający sądowi możliwość uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania
sprawy do ponownego rozpoznania. Poza tym strona skarżąca zapomina, że do
nierozpoznania istoty sprawy dochodzi wówczas, gdy rozstrzygnięcie sądu pierwszej
instancji nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, gdy sąd zaniechał
zbadania materialnej podstawy żądania albo merytorycznych zarzutów strony,
bezpodstawnie przyjmując, iż istnieje przesłanka materialnoprawna lub procesowa
III PSKP 25/24
26
unicestwiająca roszczenie lub uniemożliwiająca badanie podniesionego zarzutu – a
z taką sytuacją nie mamy do czynienia w tej sprawie.
Nie znajduje także uzasadnionych podstaw i nie ma wpływu na rozstrzygnięcie
sprawy zarzut naruszenie art. 228 § 1 i 2 k.p.c. „poprzez jego niezastosowanie na
zasadzie analogii i nie ustalenie przez Sąd z urzędu prawa miejscowego
powszechnie publikowanego”. Tym bardziej, że z faktami powszechnie znanymi nie
można utożsamiać faktów, o których informacja jest powszechnie dostępna.
Oczywiście może być tak, że fakt powszechnie znany będzie także faktem, o którym
informacja jest powszechnie dostępna, ale powszechna dostępność informacji o
danych faktach nie czyni z nich faktów powszechnie znanych. Powszechność odnosi
się bowiem do dostępu do informacji, a nie do samego faktu i wiedzy o nim.
Naruszeniem art. 228 § 2 k.p.c. byłoby np. powołanie w uzasadnieniu orzeczenia
znanych sądowi z urzędu okoliczności, które nie były przedmiotem rozprawy – co w
tej sytuacji nie występuje.
Nie może być natomiast w ogóle uznany za zarzut naruszenia przepisów
postępowania sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut rażącego naruszenia
zasad wykładni prawa i zastosowanie bez podstawy prawnej analogii legis – bez
wskazania żadnej przepisu i wykazania wpływu takiego naruszenia na wynik sprawy,
czy też zarzut naruszenia § 8 ust. 1 i 3 Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej
z dnia 25 sierpnia 2017 r., który jest przepisem prawa materialnego.
Przechodząc w tym miejscu do zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów
naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisów prawa materialnego, tytułem wstępu
należy przypomnieć, że naruszenie prawa materialnego może polegać na błędnym
przyjęciu, że istnieje norma prawna faktycznie nieistniejąca lub na zaprzeczeniu
istnienia normy prawnej faktycznie istniejącej – jest to tzw. pogwałcenie prawa, albo
na błędnym zrozumieniu treści lub znaczenia normy prawnej (naruszenie prawa
przez jego błędną wykładnię), czy też błędnym przyjęciu lub zaprzeczeniu związku,
zachodzącego między faktem ustalonym w procesie a normą prawną (naruszenie
prawa przez jego niewłaściwe zastosowanie). Błędna wykładnia przepisu prawa
materialnego to nadanie innego znaczenia treści zastosowanego przepisu prawa,
mylne zrozumienie jego zwrotów lub treści i tym samym znaczenia całego przepisu.
Natomiast niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego może być efektem oparcia
III PSKP 25/24
27
się na nieistniejącej normie prawnej lub przyjęciu, że nie istnieje obowiązująca norma
albo błędnej subsumcji prawidłowej normy. Wadliwa subsumcja wyraża się w
niezgodności między ustalonym stanem faktycznym, a hipotezą zastosowanej normy
prawnej, w błędnym przyjęciu czy zaprzeczeniu związku zachodzącemu między
faktem ustalonym w procesie a normą prawną.
Sąd Najwyższy podkreślał w wielu orzeczeniach, że niedopuszczalne jest
powołanie się w skardze kasacyjnej jednocześnie na obie postaci naruszenia prawa
materialnego. W skardze należy bowiem dokładnie określić zakres, w jakim jest
zaskarżane orzeczenie sądu II instancji. Ten zakres bowiem, łącznie z przytoczonymi
podstawami skargi kasacyjnej, a nie końcowy wniosek kasacyjny, określa przede
wszystkim przedmiot rozpoznania „w granicach skargi”. Wymaga się, aby formułując
zarzut naruszenia prawa materialnego, nie poprzestawać jedynie na konkretyzacji
podstawy poprzez wskazanie przepisu prawa, który został naruszony. Konieczne jest
także sprecyzowanie, czy przepis został błędnie wyłożony lub niewłaściwie
zastosowany. Czym innym jest bowiem błędna wykładnia prawa materialnego, a
czym innym niewłaściwe jego zastosowanie. Sąd Najwyższy nie jest ani
zobowiązany, ani uprawniony do dociekania, o jaką postać naruszenia przepisu
chodzi i na czym ona polega (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 7 kwietnia
1997 r., III CKN 29/97, OSNC 1997, nr 6-7, poz. 96; z 10 września 2020 r., I CSK
222/20, Legalis nr 2486257; z 10 marca 2021 r., IV CSKP 15/21, Legalis nr 2584409;
wyroki Sądu Najwyższego: z 5 lipca 2006 r., IV CSK 127/06, Legalis nr 173826 i z 5
grudnia 2006 r., II CSK 274/06, Legalis nr 165195).
Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może także opierać się wyłącznie
na kwestionowaniu dokonanych ustaleń faktycznych, gdyż jest wówczas traktowany
jako bezskuteczna próba kreacji odmiennych, własnych, pożądanych przez
skarżącego ustaleń. Gdy skarżący wprawdzie zarzucają naruszenie licznych
przepisów prawa materialnego, ale uzasadnienia tego naruszenia upatrują w
niewłaściwym ustaleniu faktów oraz nieprawidłowej ocenie zgromadzonego
materiału dowodowego przez orzekające w sprawie sądy, Sąd Najwyższy uznaje, że
w zaskarżonym wyroku nie zostały naruszone przywołane w skardze kasacyjnej
przepisy prawa materialnego.
III PSKP 25/24
28
W rozpoznawanej w niniejszej sprawie skardze kasacyjnej jej autor podniósł
rażące naruszenie prawa materialnego, polegające na błędnej jego wykładni lub
niewłaściwym zastosowaniu – wymieniając poszczególne zarzuty i
przyporządkowując do nich konkretne przepisy nie wskazał jednak (oprócz jednego
przepisu), czy w tym przypadku mamy do czynienia z błędną ich wykładnią, czy też
z ich niewłaściwym zastosowaniem przez Sąd Okręgowy – co już samo w sobie
podważa ich zasadność. A często, dokonując opisu niewłaściwej postawy Sądu II
instancji, dokonuje podważania ustalonego w sprawie stanu faktycznego.
W przepisach ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (aktualny
jednolity tekst: Dz.U. z 2024 r., poz. 986 ze zm.) znalazły się regulacje odnoszące
się do czasu pracy nauczycieli. Na podstawie art. 42 ust. 1 Karty Nauczyciela, czas
pracy nauczyciela zatrudnionego w pełnym wymiarze zajęć nie może przekraczać 40
godzin tygodniowo, a w myśl ustępu 3 tego artykułu tygodniowy obowiązkowy wymiar
godzin zajęć dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych (prowadzonych
bezpośrednio z uczniami lub wychowankami albo na ich rzecz) wynosi ilość godzin
przewidzianą dla nauczycieli zatrudnionych w danym rodzaju szkoły, wymienionych
w tabeli stanowiącej element treści tego przepisu. W art. 42 ust. 2 Karty Nauczyciela
wskazano trzy elementy składowe 40 godzinnego tygodniowego czasu pracy
nauczyciela, są to 1) zajęcia dydaktyczne, wychowawcze i opiekuńcze, prowadzone
bezpośrednio z uczniami lub wychowankami albo na ich rzecz; 2) inne zajęcia i
czynności wynikające z zadań statutowych szkoły, w tym zajęcia opiekuńcze i
wychowawcze uwzględniające potrzeby i zainteresowania uczniów; 3) zajęcia i
czynności związane z przygotowaniem się do zajęć, samokształceniem i
doskonaleniem zawodowym. Należy podkreślić, że nauczyciel w zasadzie sam
decyduje o realizacji ostatniego z tych elementów zajęcia i czynności związane z
przygotowaniem się do zajęć dydaktycznych, opiekuńczych i wychowawczych, z
samokształceniem i doskonaleniem zawodowym. Niemniej jednak, praca własna
nauczyciela, która może być wykonywana poza terenem szkoły: w domu, bibliotece,
z wykorzystaniem Internetu, czy w ramach doskonalenia zawodowego na kursach
kwalifikacyjnych, jest traktowana jako pełnoprawny składnik czasu pracy, za który
przysługuje nauczycielowi wynagrodzenie.
III PSKP 25/24
29
Na tygodniową normę czasu pracy nauczyciela składa się więc pensum (tj.
zajęcia dydaktyczne, wychowawcze, opiekuńcze prowadzone bezpośrednio z
uczniami albo na ich rzecz) oraz inne zajęcia i czynności wynikające z zadań
statutowych szkoły, na przykład udział w posiedzeniach rady pedagogicznej,
przeprowadzanie wywiadówek z udziałem rodziców, sprawdzanie prac pisemnych
uczniów, przygotowanie do zajęć itp.
Kwestie związane z ewidencjonowaniem czasu pracy nauczycieli reguluje
natomiast art. 42 ust. 7a Karty Nauczyciela. Zgodnie z jego treścią rejestrowane i
rozliczane w dziennikach są zajęcia realizowane w ramach pensum. Nie rozlicza się
natomiast pozostałych zajęć i czynności, choć niektóre z nich też są odnotowywane
w dziennikach, na przykład wycieczki klasowe. Co istotne, określenie tygodniowej
normy czasu pracy dla nauczycieli na 40 godzin tygodniowo nie oznacza, że
nauczyciel ma obowiązek przebywać w szkole przez 40 godzin, gdyż w ramach
swojego czasu pracy nauczyciel może wykonywać pewne czynności poza terenem
szkoły, na przykład w domu lub na wycieczce, szkoleniu wyjazdowym, itp.
Karta Nauczyciela w art. 35 ust. 1 KN przewiduje, że w szczególnych
wypadkach podyktowanych wyłącznie koniecznością realizacji programu nauczania
lub zapewnienia opieki w placówkach opiekuńczo - wychowawczych, nauczyciel
może być obowiązany do odpłatnej pracy w godzinach ponadwymiarowych zgodnie
z posiadaną specjalnością, których liczba nie może przekroczyć 1/4 tygodniowego
obowiązkowego wymiaru godzin zajęć. W art. 35 ust. 2 KN wskazano natomiast, że
przez godzinę ponadwymiarową rozumie się przydzieloną nauczycielowi godzinę
zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych powyżej tygodniowego
obowiązkowego wymiaru godzin zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub
opiekuńczych. Należy zatem zauważyć, że godziny ponadwymiarowe nie są
powiązane z przekroczeniem tygodniowej normy czasu pracy, lecz z przekroczeniem
pensum nauczyciela.
Nie można przy tym uznać, że godziny ponadwymiarowe stanowią
odpowiednik godzin nadliczbowych, bowiem ich charakter jest zupełnie różny. W
doktrynie wskazuje się, że poza przytoczonym powyżej faktem, godziny
ponadwymiarowe powiązane są jedynie z przekroczeniem wymiaru pensum
nauczyciela, kolejną podstawą do odróżnienia godzin ponadwymiarowych od pracy
III PSKP 25/24
30
w godzinach nadliczbowych, jest fakt, że za godzinę ponadwymiarową uważa się
godzinę przydzieloną nauczycielowi z wyprzedzeniem, a zatem praca w godzinach
ponadwymiarowych ma charakter z góry zaplanowany, jest bowiem przewidziana w
planie zajęć. Jest to tym bardziej widoczne, że przypadki, kiedy nauczycielowi można
powierzyć pracę ponad obowiązujący go wymiar czasu pracy w związku z doraźnymi
potrzebami pracodawcy (ograniczonymi do potrzeby zastępstwa innego nauczyciela),
przewidziano w art. 35 ust. 2a KN, w którym uregulowano kwestię godzin doraźnych
zastępstw. Nałożenie na nauczyciela obowiązku pracy w godzinach
ponadwymiarowych może mieć miejsce jedynie w szczególnych wypadkach,
podyktowanych wyłącznie koniecznością realizacji programu nauczania (art. 35
ust. 1 KN). Wynika z tego, że konieczność realizacji programu nauczania to jedyna
podstawa dla przydzielenia godzin ponadwymiarowych, zatem nie ma możliwości
powoływania się w tym zakresie na inne „szczególne potrzeby pracodawcy”, jak ma
to miejsce w przypadku godzin nadliczbowych (zob. K. Kamiński, Praca nauczycieli
w godzinach ponadwymiarowych, PiZS 2019, nr 2, s. 28-33.).
Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał całkowitą odrębność sytemu czasu
pracy nauczycieli od kodeksowego czasu pracy. Podstawą tego sytemu jest
normowanie w kontekście czasu pracy tylko części obowiązków nauczyciela (zajęć
dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych, prowadzonych bezpośrednio z
uczniami lub wychowankami albo na ich rzecz - art. 42 ust. 1 pkt 1 KN). Pozostałe
rodzaje zajęć (inne zajęcia i czynności wynikające z zadań statutowych szkoły, w tym
zajęcia opiekuńcze i wychowawcze uwzględniające potrzeby i zainteresowania
uczniów, zajęcia i czynności związane z przygotowaniem się do zajęć,
samokształceniem i doskonaleniem zawodowym - art. 42 ust. 1 pkt 2 i 3 KN) są
nienormowane.
W innych swoich orzeczeniach Sąd Najwyższy stwierdził, że w przepisach
Karty Nauczyciela brakuje zarówno instytucji „okresu rozliczeniowego”, jak i instytucji
„dobowej normy” czasu pracy, jakimi posługuje się ustawodawca w art. 129 § 1 k.p.
Karta Nauczyciela określa jedynie tygodniowy wymiar zajęć nauczyciela. Stanowi, że
czas pracy nauczyciela zatrudnionego w pełnym wymiarze zajęć nie może
przekraczać 40 godzin na tydzień (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 18 października
2023 r., I PSKP 26/23, OSNP 2024, nr 5, poz. 48).
III PSKP 25/24
31
Nie ulega przy tym wątpliwości, co wskazano już powyżej, że problematyki
wynagrodzenia za przekroczenie 40-godzinnej normy tygodniowej czasu pracy
nauczyciela nie rozwiązuje instytucja godzin ponadwymiarowych. Wynagrodzenie z
tytułu godzin ponadwymiarowych przysługuje bowiem z tytułu przekroczenia
tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin dydaktycznych, wychowawczych i
opiekuńczych, a zatem pensum nauczyciela. Sąd Najwyższy podkreślił, że
wynagrodzenie z art. 35 ust. 3 KN odnosi się do określonego pojęcia normatywnego
„godziny ponadwymiarowe” definiowanego w art. 35 ust. 2 w związku z art. 42 ust. 3
tego aktu prawnego - jako jednego z elementów ustawowego czasu pracy
nauczyciela określonego w tym przepisie. Przez godzinę ponadwymiarową rozumie
się przydzieloną nauczycielowi godzinę zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub
opiekuńczych powyżej tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć
dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych. Natomiast obowiązkowy wymiar
godzin zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych (pensum) ujęty jest
- w odniesieniu do poszczególnych kategorii nauczycieli – w art. 42 ust. 3 KN. W
związku z tym zarówno pojęcie „pensum”, jak i pojęcie „godziny ponadwymiarowe”
są ściśle określonymi pojęciami ustawowymi, a w konsekwencji przekroczenie
ustawowego pensum rodzi prawo do wynagrodzenia w godzinach
ponadwymiarowych (por. wyrok Sądu Najwyższego z 5 grudnia 2019 r., III PK 28/18,
LEX nr 3364185).
Skoro ustawodawca ustalił tygodniowy wymiar czasu pracy, w tym tygodniowy
wymiar zajęć dydaktycznych (art. 42 ust. 1, ust. 2 i 3 KN), to nie ma podstaw prawych
do jego wydłużania. Przyjęcie zaś stanowiska prezentowanego przez skarżącego, w
rzeczywistości doprowadziłoby do wydłużenia tygodniowego wymiaru godzin zajęć
ponad ustawowy limit. Szkoła kształcąca w formie dziennej przez pięć dni w tygodniu
nie prowadzi zajęć w soboty, z wyjątkiem przypadków, gdy odpracowuje dodatkowe
dni wolne od pracy. Tym samym twierdzenie, że tydzień, o którym mowa w art. 41
ust. 1 KN, zaczyna się w poniedziałek, a kończy w niedzielę, oraz że dniami pracy
nauczyciela są dni robocze od poniedziałku do piątku, jest jak najbardziej
uzasadnione.
Przywołując ponownie treść art. 42 ust. 3 KN, w którym wyznaczono
tygodniowy obowiązkowy wymiar godzin zajęć dydaktycznych, między innymi
III PSKP 25/24
32
osiemnastogodzinny, wskazać należy, że do tego przepisu odwołano się w § 6 ust.
5 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 3 kwietnia 2009 r. w sprawie
dodatków do wynagrodzenia zasadniczego, oraz wynagrodzenia za godziny
ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw dla nauczycieli zatrudnionych w
szkołach prowadzonych przez organy administracji rządowej (jednolity tekst: Dz.U. z
2023 r., poz. 1289 ze zm.), wypełniając dyspozycję art. 30 ust. 7 KN, przez
uszczegółowienie warunków obliczania i wypłacania między innymi wynagrodzenia
za godziny ponadwymiarowe nauczycieli szkół rządowych. Co więcej, § 6 ust. 5 tego
Rozporządzenia nie tworzy nowej jakości normatywnej, gdyż normę o tożsamej treści
należy zdekodować nawet bez udziału w tym procesie przepisu rozporządzenia.
Skoro bowiem w ustawie ustalono tygodniowy wymiar zajęć dydaktycznych, to ani w
rozporządzeniu dotyczącym szkół prowadzonych przez organy administracji
rządowej, ani w regulaminach uchwalanych przez jednostki samorządu
terytorialnego, nie mogą zostać przyjęte takie przepisy, które w rzeczywistości
wydłużałyby tygodniowy wymiar godzin zajęć ponad ustawowy limit. Wobec tego
stwierdzenia, Sąd Najwyższy w postanowieniu z 11 czerwca 2024 r., III PSK 121/23
przyjął, że przepis § 6 ust. 5 Rozporządzenia ma charakter techniczny, a
zastosowanie „analogii” w regułach dotyczących szkół prowadzonych przez jednostki
samorządu terytorialnego ma tylko pozorny charakter, gdyż w rzeczywistości sporna
norma nie wynika z przepisu Rozporządzenia, lecz z ustawy Karta Nauczyciela. Z
poglądem tym należy się zgodzić.
Ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie Sądy powszechne przede
wszystkim oparły się na wskazanych w uzasadnieniu dowodach z dokumentów, w
tym m.in. z akt osobowych powódki, arkuszach organizacyjnych szkoły za lata
2014/2015, 2015/2016, 2016/2017, rozliczeniach godzin przepracowanych
dołączonych do akt przez stronę pozwaną, list płac powódki za sporne okresy.
Uzupełniająco Sąd oparł się również na dowodach z zeznań świadków M.Z., U.K.,
A.O. oraz stron postępowania. Głównym dowodem, w oparciu o który Sąd poczynił
ustalenia faktyczne, była jednak opinia biegłej z zakresu rachunkowości i rozliczania
wynagrodzeń (w tym wynagrodzeń nauczycieli) B. G.. Faktyczna liczba
przepracowanych godzin przez powódkę w okresie szkolnym będącym przedmiotem
postępowania w sprawie w zasadzie nie była sporna pomiędzy stronami. Zgodnie z
III PSKP 25/24
33
ustaleniami dokonanymi przez Sądy meriti pozwany błędnie zwiększał
proporcjonalnie o dni ustawowo wolne średnioroczne pensum powódki i nie zaliczał
w związku z tym tych godzin do przepracowanych przez nią godzin
ponadnormatywnych. Pozwany stał na stanowisku, że dopiero przekroczenie przez
nauczyciela 774 godzin zajęć dydaktycznych w skali całego roku szkolnego
skutkowałoby powstaniem godzin ponadwymiarowych nauczycieli. Podkreślenia
wymaga, że sytuacja związana z niepełnymi tygodniami pracy (z uwagi na święto,
czy dodatkowy dzień wolny albo rozpoczęcie i zakończenie roku szkolnego), w
ewidencji godzin powódki zdarzała się raczej sporadycznie. Częściej w ww.
zestawieniach przepracowanych godzin mamy do czynienia z sytuacją pracy
powódki w pełnych tygodniach pracy, gdzie organ prowadzący, a w ślad za nim
strona pozwana przyjmowali, że pensum nauczyciela szkoły podstawowej i
gimnazjum winno wynosić 21 godzin (w roku szkolnym 2014/2015, 2015/2016) i 24
godziny (w roku szkolnym 2016/2017) a nie 18 godzin tygodniowo. Powódka H.M. w
roku szkolnym 2014/2015 zrealizowała łącznie 69 godzin ponadwymiarowych, w
roku szkolnym 2015/2016 łącznie 102 godziny ponadwymiarowych, a w roku
szkolnym 2016/2017 łącznie 145 godzin ponadwymiarowych. Jak ustalono pozwana
szkoła w roku szkolnym 2016/2017 wypłaciła powódce kwotę 1.244,58 zł (tj. jedynie
za 30 godzin ponadwymiarowych). Była to praktyka niezgodna z regulacjami
zawartymi w Karcie Nauczyciela.
Sąd Okręgowy w uzasadnieniu wyroku słusznie przywołał uchwałę Sądu
Najwyższego z dnia 14 kwietnia 1994 r. w sprawie I PZP 64/93 (OSNAPiUS 1994 nr
8, poz. 124), zgodnie z którą dopuszczalne jest wydłużenie obowiązkowego
tygodniowego wymiaru zajęć nauczyciela tylko wtedy, gdy miało miejsce jego
skrócenie, tj. niewyczerpanie pensum. Ale przygotowywany plan zajęć powinien
przewidzieć okresy pracy w ciągu roku szkolnego, w których wymiar czasu pracy
nauczyciela będzie przekraczał pensum, jak i okresy, w których tygodniowy czas
pracy będzie niższy niż ustawowe pensum. W związku z tym możliwe jest
wyznaczenie najpierw mniejszej liczby godzin w późniejszym miesiącu (np. w maju),
a potem wyznaczenie większej liczby godzin we wcześniejszym miesiącu (np. w
lutym), gdyż w każdym wypadku rozliczenie czasu pracy nauczyciela, w sytuacji
określonej w art. 42 ust. 6 KN, nastąpi na koniec roku szkolnego (lub wcześniej - gdy
III PSKP 25/24
34
plan zajęć pozwoli przyjąć wcześniejszą datę). To jednak dotyczy wyłącznie sytuacji,
gdy zaplanowana ilość zajęć dydaktycznych jest różna w różnych okresach roku, co
oznacza, że w pewnych tygodniach (miesiącach) pracodawca przewidział w planie
nauczania dla danego nauczyciela liczbę godzin nie wyczerpującą jego pensum.
Sytuacja powódki była jednak odmienna, jak to wynika z ustalonego stanu
faktycznego sprawy, H.M. w roku szkolnym 2014/2015 w pełnym tygodniu pracy
(czyli w tygodniach bez dni świątecznych, ustawowo wolnych od pracy,
przypadających od poniedziałku do piątku) zawsze realizowała 18 obowiązkowych
godzin dydaktycznych, w roku szkolnym 2015/2016 w pełnym tygodniu pracy zawsze
realizowała 21 obowiązkowych godzin dydaktycznych, w roku szkolnym 2016/2017
w pełnym tygodniu pracy zawsze realizowała 22 obowiązkowych godzin
dydaktycznych.
Nie może więc być mowy o naruszeniu wskazywanych w skardze kasacyjnej
przepisów Karty Nauczyciela, a w szczególności art. 35 ust. 1 i ust. 2, art. 42 ust. 3,
art. 42 ust. 5b i art. 39 ust. 3 i 4.
Należy podkreślić też, że przyjmowanie kategorycznego poglądu, iż brak jest
w pragmatyce nauczycielskiej unormowania dotyczącego obniżenia pensum, z tytułu
występującego w tygodniu święta przypadającego w innym dniu niż niedziela,
oznaczałoby, że ustawodawca nie przyznał nauczycielowi takiego prawa – a to
naruszałoby w sposób ewidentny zasadę równości wobec prawa, wyrażoną w art. 32
Konstytucji RP. Pomimo tego, że Kodeks pracy nie wprowadza wprost nakazu
równego traktowania, to można go wyprowadzić z całokształtu przepisów zarówno
tych, które zagadnienia tego dotyczą bezpośrednio, ale jedynie wycinkowo (np.
zasada równych praw), jak i tych, które kształtując poszczególne instytucje prawa
pracy czy też obowiązki stron stosunku pracy, mogą być uznane za pośrednią
wskazówkę, co do intencji ustawodawcy (dotyczy to np. przepisów określających
sposób kształtowania wynagrodzenia za pracę). Istotą zasady równego traktowania
nauczycieli szkół rządowych i samorządowych powinien być nakaz jednakowego
traktowania pracowników, skoro charakteryzują się oni tą samą cechą relewantną.
Zasadą prawa pracy jest również ustawowe prawo pracownika do otrzymania
wynagrodzenia. Praca w godzinach ponadwymiarowych jest pracą odpłatną, wynika
to wprost z art. 35 ust. 1 Karty Nauczyciela. Ponadto, na mocy art. 30 ust. 1 pkt 3
III PSKP 25/24
35
KN, wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw
stanowią składniki wynagrodzenia za pracę nauczycieli, co prowadzi do konstatacji,
że podlegają one takiej samej ochronie, jak pozostałe składniki wynagrodzenia za
pracę (K. Kamiński, Praca nauczycieli w godzinach ponadwymiarowych, PiZS 2019
nr 2, s. 32–33). Błędne byłoby więc różnicowanie nauczycieli szkół samorządowych
(nie tylko w stosunku do innych pracowników, ale również w stosunku do nauczycieli
szkół rządowych), przez brak możliwości zastosowania obniżenia wymiaru godzin
dydaktycznych (pensum) z tytułu występującego w tygodniu święta przypadającego
w innym dniu niż niedziela. Jednocześnie, mając na względzie, że w ciągu tygodnia
nauczyciel realizuje ustanowiony wymiar zajęć przez 5 dni (poniedziałek – piątek), to
trudno zgodzić się z twierdzeniem, że w tygodniu, w którym przypada święto w innym
dniu niż niedziela - nie dochodzi z tego tytułu do obniżenia wymiaru zajęć (czasu
pracy), w tym do obniżenia wymiaru czasu zajęć dydaktycznych (pensum). Gdyby
tak było, ustawodawca nie wprowadzałby ustawowych limitów wymiaru zajęć, w tym
wymiaru zajęć dydaktycznych. Innymi słowy, z postanowień Karty Nauczyciela w
żadnym stopniu nie wynika zamiar pominięcia unormowania dotyczącego obniżenia
pensum z tytułu występującego w tygodniu święta przypadającego w innym dniu niż
niedziela.
Zgodzić się także należy z Sądem II instancji, że w zakresie upoważnienia
ustawowego, przewidzianego w art. 42 ust. 7 pkt 1 KN, nie mieści się określenie
przez radę gminy tygodniowego obowiązkowego wymiaru godzin zajęć dla
nauczycieli, których ustalony plan zajęć jest nie jest różny (jest taki sam) w
poszczególnych okresach roku szkolnego, albowiem wykraczałoby to poza literalną
treść ww. delegacji. Sąd pracy I instancji w niniejszej sprawie rzeczywiście nie
stwierdzał nieważności uchwał Rady Gminy S. w trybie kontroli
administracyjnoprawnej, ani w całości, ani w określonej części, ale oceniał je pod
kątem prawidłowości stosowania jej przez pozwanego pracodawcę, w ramach
konkretnych, jednostkowych stosunków pracy powódek. Taka ocena jest całkowicie
dopuszczalna, a wręcz niezbędna.
Wbrew jednak stanowisku zaprezentowanemu przez Sąd Okręgowy w
uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, skoro w Karcie Nauczyciela brakuje regulacji
odnoszącej się do godzin ponadwymiarowych, efektywnie nieprzepracowanych,
III PSKP 25/24
36
niezbędne jest, na podstawie art. 91c ust. 1 KN, sięgnięcie do przepisów Kodeksu
pracy. Nie wolno pomijać, że norma prawna wyrażona w art. 130 § 2 k.p. stanowi
pewien standard pracowniczy, a więc poniekąd zasadę prawa pracy, polegającą na
konieczności obniżenia tygodniowej normy czasu pracy proporcjonalnie do dni
wolnych od pracy, występujących w danym tygodniu. Z treści art. 130 § 2 k.p. wynika,
że pracodawca nie może przyjąć innego sposobu dokonywania obliczeń niż tam
opisany, jak również nie może uznać, że pracownicy w każdym miesiącu muszą
wypracować taką samą liczbę godzin bez względu na liczbę przypadających niedziel,
świąt i dni pracy (K. Stefański [w:] K.W. Baran red., Kodeks Pracy, Komentarz. Tom
II art. 94-3055, Warszawa 2022, Lex). W przypadku nauczycieli, obniżenie to
dotyczyć będzie tygodniowej normy czasu pracy, proporcjonalnie do dni wolnych od
pracy występujących w danym tygodniu.
Nawet jeśli zgodzimy się z twierdzeniem prezentowanym przez sądy
administracyjne, że kompetencja zawarta w art. 30 ust. 6 pkt 2 i ust. 7 KN dotyczy
warunków obliczania i wypłacania wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i
godziny doraźnych zastępstw, nie zaś ustalania, kiedy te składniki wynagrodzenia
przysługują (w ocenie sądów administracyjnych nie mieści się to bowiem w zakresie
pojęcia „warunków obliczania i wypłacania”), to dalej następuje związanie
ustawowym limitem wymiaru godzin zajęć. Obowiązkiem szkoły jest bowiem
zapewnienie nauczycielowi możliwości realizacji przydzielonych mu godzin pracy, w
tym godzin ponadwymiarowych, w ramach ustalonego wymiaru.
Należy także zaznaczyć, że stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w
wyroku z 18 października 2023 r. I PSKP 26/23, na które powołuje się strona
skarżąca, może budzić zastrzeżenia – Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku nie
przedstawił bowiem argumentacji dowodzącej tezy, że brak unormowania
problematyki obniżenia pensum w przedstawionej sytuacji miało charakter
intencjonalny, a więc, że ustawodawca świadomie pozostawił tę kwestię poza
ramami regulacji prawnej. Skoro bowiem ustawodawca w Kodeksie pracy, w sposób
niebudzący wątpliwości, wyraził w stosunku do wszystkich pracowników wolę ich
równorzędnego traktowania, to pozbawienie określonej grupy pracowników
instrumentu gwarantującego im, zgodne z regułą kodeksową, ustalanie wymiaru
czasu pracy (w aspekcie jego obniżenia), należy traktować w kategorii luki
III PSKP 25/24
37
konstrukcyjnej (rzeczywistej), a więc braku przepisów niezbędnych do rekonstrukcji
określonej instytucji prawnej. Fakt zaistnienia luki konstrukcyjnej nie zwalnia sądu od
obowiązku jej wypełnienia w drodze analogii. Pomimo tego, że art. 91c ust. 1 KN
dopuszcza stosowanie przepisów Kodeksu pracy tylko wprost, nie zaś „odpowiednio”,
to jednak fakt zaistnienia luki konstrukcyjnej nie zwalnia sądu od obowiązku jej
wypełnienia w drodze analogii. Należy mieć bowiem na względzie, że konieczność
zapewnienia zupełności systemu prawa (rozumianej właśnie jako brak luk w systemie)
jest jedną z wartości realizowanych w procesie egzegezy tekstów prawnych. Sąd nie
może więc zignorować faktu, że pewien doniosły społecznie problem nie został
wyczerpująco uregulowany przez prawodawcę, mimo istnienia istotnych argumentów
przemawiających za tym, że jest to wyłącznie pominięcie prawodawcy.
W sytuacji, gdy zagadnienie to nie zostało uregulowane także w aktach
wykonawczych, wydanych na podstawie art. 30 ust. 6 KN, nieodzowne jest
odniesienie do tej sytuacji reguły wyrażonej w art. 130 § 2 k.p., nakazującej obniżenie
tygodniowej normy czasu proporcjonalnie do występujących w danym tygodniu dni
wolnych od pracy, stosując mechanizm, zgodnie z którym w każdy dzień tygodnia
rozliczeniowego nauczyciel przepracowuje 1/5 swojego pensum podstawowego
(czyli w przypadku, gdy pensum wynosi 18 godzin - 3,6 godziny). W przypadku dnia
wolnego, czy dnia szczególnego w danym tygodniu, następuje proporcjonalne
obniżenie pensum, jakie nauczyciel powinien w danym tygodniu wykonać. Każda
godzina ponad to pensum, stanowi godzinę ponadwymiarową, za którą przysługuje
wynagrodzenie. Powyższy mechanizm został zastosowany w niniejszej sprawie
przez biegłą sądową i zaakceptowany przez Sądy meriti – poprzez zastosowanie na
zasadzie analogii § 6 ust. 5 Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 3
kwietnia 2009 r. w sprawie dodatków do wynagrodzenia zasadniczego oraz
wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw dla
nauczycieli zatrudnionych w szkołach prowadzonych przez organy administracji
rządowej. Bezzasadny jest więc zarzut naruszenia prawa materialnego, polegający
na niezastosowaniu uchwały (nr […]) z 17 grudnia 2012 r. Rady Gminy S.. Nie może
także być mowy o naruszeniu przez Sąd Okręgowy § 6 ust. 5 Rozporządzenia
Ministra Edukacji Narodowej z dnia 3 kwietnia 2009 r. w sprawie dodatków do
wynagrodzenia zasadniczego oraz wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i
III PSKP 25/24
38
godziny doraźnych zastępstw dla nauczycieli zatrudnionych w szkołach
prowadzonych przez organy administracji rządowej, oraz naruszenia art. 1 ustawy z
dnia 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy.
Reasumując, na gruncie analizowanej problematyki o woli prawodawcy
objęcia zakresem regulacji prawnej, kwestii obniżenia pensum nauczyciela, z tytułu
występującego w tygodniu święta, przypadającego w innym dniu, niż niedziela
świadczą, powołane już wyżej następujące argumenty: skoro ustawodawca w art. 42
ust. 1 - 3 KN ustalił tygodniowy wymiar czasu pracy (w tym tygodniowy wymiar zajęć
dydaktycznych), to działaniem pozbawionym podstaw prawnych jest jego wydłużanie
ponad ustawowy limit – co zostało zastosowane przez stronę pozwaną. Ponieważ
art. 130 § 2 k.p. wyraża regułę, w myśl której tygodniowa norma czasu pracy ulega
obniżeniu proporcjonalnie do występujących w danym tygodniu dni wolnych od pracy,
to zarówno funkcja kodeksu, jako aktu wyznaczającego aksjologiczne standardy
danej gałęzi prawa, jak i konstytucyjna i kodeksowa zasada równego traktowania,
wymagają, by reguła ta odnosiła się w takim samym stopniu do wszystkich
pracowników, nie zaś w sposób nieuzasadniony żadnymi istotnymi racjami wyłączała
określoną grupę (w tym przypadku nauczycieli) spod zakresu zastosowania tej reguły.
Przyjęcie odmiennych założeń prowadziłoby do wniosku, że nauczyciele w każdym
miesiącu muszą wypracować taką samą liczbę godzin obowiązującego ich pensum
– bez względu na liczbę przypadających niedziel, świąt i dni pracy – co prowadziłoby
do przekraczania obowiązującego ich wymiaru czasu pracy przy jednoczesnym
braku prawa do wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe.
W tym miejscu należy także przywołać najnowszą Uchwałę Składu Siedmiu
Sędziów Sądu Najwyższego z 26 lutego 2025 r., III PZP 3/24 (jeszcze
niepublikowaną), w której uznano, że praca wykonywana przez nauczyciela ponad
normy czasu pracy z art. 42 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta
Nauczyciela jest pracą w godzinach nadliczbowych w rozumieniu przepisów
Kodeksu pracy. Zdaniem Sądu Najwyższego, w przypadku nauczycieli nie występują
istotne okoliczności uzasadniające pominięcie ochronnych, gwarancyjnych i
powszechnych właściwości przepisów określających sytuację pracownika, który
świadczy pracę ponad dopuszczalne prawem normy. W szczególności przeciwnej
konkluzji nie usprawiedliwia relacja zachodząca między Kodeksem pracy a Kartą
III PSKP 25/24
39
Nauczyciela. Całościowa analiza przepisów Karty Nauczyciela pozwala bowiem na
stwierdzenie, że ustawa ta nie koncentruje uwagi na przepisach ochronnych i
przyznających pracownikom szczególne uprawnienia. Zamierzeniem ustawodawcy
nie jest bowiem ograniczanie praw nauczycieli, ale takie uchwycenie ich pracy, aby
proces nauczania mógł odbywać się w możliwie niezakłócony sposób. Spostrzeżenie
to ma znaczenie, jeśli weźmie się pod uwagę, że wyodrębnienie w Kodeksie pracy
kategorii godzin nadliczbowych, a w szczególności określenie sposobu ich
rozliczania, postrzegane jest jako przywilej pracowniczy, a równolegle jako regulacja,
która ma stać na straży przestrzegania dopuszczalnych norm czasu pracy. Skoro
inne kodeksowe przepisy tego rodzaju są transponowane na grunt „nauczycielski”,
to trudno znaleźć powód, aby nie uczynić tego w przypadku godzin nadliczbowych.
Biorąc powyższe pod uwagę nie może być mowy w niniejszej sprawie o
naruszeniu przez Sąd Okręgowy wskazywanych w skardze kasacyjnej przepisów
prawa materialnego.
Z tych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39814 k.p.c., oddalił skargę
kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono po myśli art. 39821
k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c. i art. 98 § 1 k.p.c. oraz § 10 ust. 4 pkt 2 w zw. z
§ 9 ust. 1 pkt 2 i § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października
2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (jednolity tekst: Dz.U. z
2023 r., poz. 1935 ze zm.).
DS.
[SOP]