III PSKP 18/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 13 lutego 2025 r.
SSN Zbigniew Korzeniowski (przewodniczący)
SSN Jarosław Sobutka
SSN Renata Żywicka (sprawozdawca)
Protokolant Jolanta Major
w sprawie z powództwa W.S.
przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej Ministerstwa
[...] w P. im. […]
o wynagrodzenie,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w dniu 13 lutego 2025 r.,
skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu
z dnia 25 listopada 2022 r., sygn. akt VIII Pa 88/22,
1. oddala skargę kasacyjną,
2. zasądza od Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki
Zdrowotnej Ministerstwa [...] w P. im. […] na rzecz W.S. kwotę 1350
zł (jeden tysiąc trzysta pięćdziesiąt złotych) wraz z odsetkami
wynikającymi z art. 98 § 11 kpc tytułem zwrotu kosztów
postępowania kasacyjnego.
III PSKP 18/24
2
UZASADNIENIE
Pozwem z 29 listopada 2018 r. W.S. domagał się zasądzenia od pozwanego
Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Ministerstwa [...] w P. im.[…]
niewypłaconej części wynagrodzenia - dodatku funkcyjnego za okres od maja 2018 r.
do listopada 2018 r.
W toku postępowania powód sprecyzował swe roszczenie, ostatecznie
domagał się od pozwanego zapłaty wynagrodzenia za pracę - niewypłaconej części
wynagrodzenia - dodatku funkcyjnego za okres od maja 2018 r. do 16 sierpnia 2019 r.
w wysokości 41.594,40 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od podanych kwot
oraz o zasądzenie na jego rzecz zwrotu koszów postępowania, w tym ewentualnych
kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości.
Wyrokiem z 24 marca 2022 r., V P 2216/18 Sąd Rejonowy w Poznaniu oddalił
powództwo (pkt I.) oraz zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej 2.700,00 zł
tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego (pkt II.).
Podstawę rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego stanowiły następujące ustalenia
faktyczne i rozważania prawne:
Dnia 15 września 2017 r. strony zawarły umowę o pracę na czas nieokreślony,
na podstawie której powód objął stanowisko zastępcy dyrektora ds. ekonomiczno-
administracyjnych oraz przyznano mu dodatek funkcyjny w wysokości 45% płacy
zasadniczej. Wcześniej stanowisko to zajmował na podstawie umów o pracę
zawartych na czas określony. Strony łączył stosunek pracy od 15 września 2007 r.
do 16 lipca 2019 r.
Z dniem 9 marca 2018 r. powód został zwolniony z obowiązku świadczenia
pracy na terenie szpitala i przestał sprawować swoją funkcję zastępcy dyrektora,
pozostawiając w gotowości do świadczenia pracy i zachowując prawo do
wynagrodzenia zasadniczego. Począwszy od maja 2018 r. zaprzestano wypłacania
dodatku funkcyjnego. Przyczyną zwolnienia powoda z obowiązku świadczenia była
reorganizacja placówki. Zadania należące do powoda, po zwolnieniu go z obowiązku
świadczenia pracy, zostały przejęte przez zastępcę dyrektora ds. administracyjnych
oraz innego zastępcę dyrektora - ds. finansowych. Dodatek funkcyjny powoda nie był
III PSKP 18/24
3
stałym elementem jego wynagrodzenia za pracę oraz był uzależniony tylko i
wyłącznie od rzeczywistego sprawowania funkcji, z czym nie miał już do czynienia
począwszy od maja 2018 r.
W tych okolicznościach, zdaniem Sądu Rejonowego, powód legalnie utracił
prawo do dodatku funkcyjnego, kontynuując zatrudnienie i pobierając zasadnicze
wynagrodzenie. Sąd wskazał, że przyczyny utraty funkcji przez pracownika nie mogą
być przedmiotem analizy i kontroli sądów w odróżnieniu od przyczyn wypowiedzenia
czy rozwiązania stosunków pracy, czyli utraty stanowiska. Stanowisko i funkcja w
nauce o zarządzaniu to odrębne kategorie. Funkcja jest zawsze przypisana do
stanowiska. Nie może istnieć bez tego pierwszego. Natomiast zajmując stanowisko,
sprawowanie funkcji jest czymś dodatkowym, wyjątkowym, odnosi się do
pojedynczych członków zespołu, zbiorowości w celu kierowania nią, czy zajmowania
się wyodrębnionymi zagadnieniami związanymi z funkcjonowaniem podmiotu.
Z reguły trwa relatywnie krótko w stosunku do istnienia samego stanowiska. Często
oparte jest na kadencyjności. Powierzenie i odebranie funkcji, to wyłącznie
wewnętrzna domena pracodawcy w ramach jego autonomicznego władztwa nad
kadrami, dokładnie tak jak zachowania ekonomiczne, czy organizacyjne zmierzające
do poprawy, ulepszenia funkcjonowania przedsiębiorstwa (np. przebranżowienie,
zmiana modelu, stylu zarządzania, itd.) czy innego podmiotu (np. niegospodarczego,
użyteczności publicznej, itp.) w którym działa personel, czyli posługując się
nomenklaturą pracowniczą - załoga.
Wyrokiem z dnia 25 listopada 2022 r., VIII Pa 88/22 Sąd Okręgowy – Sąd
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu zmienił zaskarżony wyrok w punkcie
I. w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powoda tytułem wynagrodzenia
za pracę 41.594,40 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od żądanych przez
powoda kwot:
- 2.862,00 zł od 11 czerwca 2018r. do dnia zapłaty;
- 2.862,00 zł od 11 lipca 2018r. do dnia zapłaty;
- 2.862,00 zł od 11 sierpnia 2018r. do dnia zapłaty;
- 2.862,00 zł od 11 września 2018r. do dnia zapłaty;
- 2.862,00 zł od 11 października 2018r. do dnia zapłaty;
- 2.862,00 zł od 11 listopada 2018r. do dnia zapłaty;
III PSKP 18/24
4
- 2.862,00 zł od 11 grudnia 2018r. do dnia zapłaty;
- 2.862,00 zł od 11 stycznia 2019 r. do dnia zapłaty;
- 2.862,00 zł od 11 lutego 2019 r. do dnia zapłaty;
- 2.862,00 zł od 11 marca 2019 r. do dnia zapłaty;
- 2.862,00 zł od 11 kwietnia 2019 r. do dnia zapłaty;
- 2.862,00 zł od 11 maja 2019 r. do dnia zapłaty;
- 2.862,00 zł od 11 czerwca 2019 r. do dnia zapłaty;
- 2.862,00 zł od 11 lipca 2019 r. do dnia zapłaty;
- 1.526,40 zł od 11 sierpnia 2019 r. do dnia zapłaty;
w pozostałym zakresie powództwo oddalając (pkt 1) Ponadto zmienił
zaskarżony wyrok w punkcie II i orzekł o kosztach procesu (pkt 2 i 3 wyroku).
W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd pierwszej instancji jedynie częściowo
prawidłowo ustalił stan faktyczny w niniejszej sprawie, w znaczniej mierze błędnie
ocenił lub też pominął zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy,
wskutek czego dokonał zarówno błędnych ustaleń faktycznych, jak i ich oceny
prawnej.
W zakresie nieskorygowanym przez siebie, Sąd Okręgowy, przyjął na
podstawie art. 382 k.p.c. ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego za własne, w tym w
szczególności co do faktu zatrudnienia powoda u pozwanego, okoliczności
zatrudnienia, łączącej strony umowy o pracę.
Zasadnymi okazały się wszakże zarzuty strony powodowej dotyczące
naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania, w tym w
szczególności art. 233 § 1 k.p.c. i dokonanej przez ten sąd oceny dowodów, która
doprowadziła do częściowo błędnych ustaleń faktycznych. Część faktów istotnych
dla rozstrzygnięcia sprawy została przez Sąd Rejonowy pominięta. Jako
nieprawidłowe i dokonane wskutek błędnej oceny dowodów Sąd drugiej instancji
uznał ustalenia dotyczące tego, że z dniem 9 marca 2018 r. powód został zwolniony
z obowiązku świadczenia pracy i przestał sprawować funkcję zastępcy dyrektora,
pozostając w gotowości do pracy i zachowując prawo do wynagrodzenia
zasadniczego.
III PSKP 18/24
5
W ocenie Sądu drugiej instancji ustalenia dotyczące zaprzestania
sprawowania funkcji pozostają całkowicie dowolne i nie zostało wskazane w oparciu
o jakie dowody takie ustalenia poczyniono.
Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z zawartą pomiędzy stronami umową o
pracę z 15 września 2017 r. powód został zatrudniony na stanowisku zastępcy
dyrektora do spraw ekonomiczno-administracyjnych. Ani w umowie o pracę ani też
w żadnym odrębnym oświadczeniu pracodawcy nie została powodowi powierzona
do sprawowania żadna inna funkcja aniżeli wykonywanie pracy na stanowisku, które
wynikało wprost z łączącej strony umowy o pracę. Okoliczność tę uznać sąd uznał
za bezsporną. Pozwany nie podnosił twierdzeń ażeby powód pełnił, odrębną od
powierzonego jemu do wykonywania obowiązków umówionych w umowie o pracę
stanowiska, jakąkolwiek inną, odrębną od tego stanowiska funkcję. Świadczenie
przez powoda pracy przez cały okres zatrudnienia (również we wcześniejszym
okresie trwania poprzednich umów o pracę zawieranych na czas określony)
obejmowało wykonywanie obowiązków powierzonych jemu na stanowisku zastępcy
dyrektora ds. ekonomiczno-administracyjnych. Skoro powodowi nigdy nie
powierzono do sprawowania żadnej funkcji to nie można za prawidłowe uznać
ustaleń Sądu Rejonowego co do tego, że powód przestał pełnić funkcję. Powód był
nadal zatrudniony na stanowisku określonym w umowie o pracę i co do zasady przez
większą część spornego okresu pracy nie świadczył.
W ocenie Sądu drugiej instancji Sąd Rejonowy nie wyjaśnił co należy rozumieć
pod pojęciem sprawowania przez powoda „tej funkcji”. W żadnym miejscu ustaleń
faktycznych nie zostało wskazanie jaka funkcja została powodowi przez pozwanego,
powierzona, kiedy i w jakim trybie. Wprawdzie we wcześniejszych ustaleniach Sąd
Rejonowy wskazał, że „powód zaprzestał sprawować funkcję zastępcy dyrektora”, co
może oznaczać, że taką właśnie funkcję powód miał, w ocenie Sądu pierwszej
instancji, sprawować, jednakże nie zostało wyjaśnionym na podstawie jakich
dowodów i faktów takie ustalenie zostało poczynione. Pozwany nie przedstawił
żadnego dowodu powierzenia powodowi do wykonywania jakiejkolwiek funkcji. Treść
łączącego strony stosunku pracy została jednoznacznie i kompleksowo ustalona
porozumieniem stron zawartym w umowie o pracę, a w zakresie płacowym również
III PSKP 18/24
6
w źródle wewnętrznego prawa pracy - regulaminie pracy. Nie istnieje żaden akt
powołania, mianowania, powierzenia powodowi do wykonywania funkcji.
Zdaniem Sądu Okręgowego, twierdzenia Sądu Rejonowego pozostają
sprzeczne, bowiem z jednej strony wskazał, że powód sprawował funkcję, z drugiej
wskazał jednocześnie, że „sprawowanie funkcji jest czymś dodatkowym, wyjątkowym
(...) z reguły trwa relatywnie krótko w stosunku do istnienia samego stanowiska,
często oparte jest na kadencyjności.” Twierdzenia te nie mogą być w sposób logiczny
powiązane z przyjęciem, że powód sprawował funkcję, skoro powód wykonywał
ściśle określone dla niego obowiązki pracownicze, przyporządkowane do
określonego w umowie stron stanowiska pracy, przez cały wieloletni okres
zatrudnienia, nigdy nie wykonywał żadnych dodatkowych, nadzwyczajnych
obowiązków związanych z powierzoną funkcją, gdyż takie powierzenie funkcji nigdy
nie miało miejsca. Sąd Rejonowy błędnie wskazał na prawo autonomicznego
decydowania przez pracodawcę o powierzeniu lub odebraniu funkcji w oderwaniu od
okoliczności faktycznych sprawy, które są takie, że powodowi nigdy nie powierzono
do wykonywania żadnej funkcji.
Ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego Sąd drugiej instancji uzupełnił o
następujące okoliczności:
W umowie o pracę nr 144/2017 zawartej pomiędzy powodem a pozwanym na
czas nieokreślony strony umówiły się, że pozwany zatrudnia powoda w pełnym
wymiarze czasu pracy na stanowisku zastępcy dyrektora ds. ekonomiczno-
administracyjnych za wynagrodzeniem płatnym zgodnie z regulaminem pracy i
wynagradzania SP ZOZ […], a mianowicie - stawka płacy zasadniczej według kat.
XXI tj. 5.250,00 zł oraz dodatek funkcyjny w wysokości 45% stawki płacy zasadniczej.
W treści umowy ani żadnym innym oświadczeniu pracodawcy pracodawca nie
dokonał powierzenia powodowi do wykonywania żadnej dodatkowej, ponad
zajmowane stanowisko pracy, funkcji. Powód przez cały okres zatrudnienia aż do
kwietnia 2018 r. wykonywał pracę zgodnie z zakresem obowiązków na ustalonym w
umowie o pracę stanowisku pracy i otrzymywał za nią wynagrodzenie w wysokości
stanowiącej sumę wynagrodzenia zasadniczego, dodatku funkcyjnego i dodatku
stażowego. Wynagrodzenie zasadnicze powoda w 2018 r. wynosiło 6.360,00 zł
miesięcznie, dodatek stażowy 20% wynagrodzenia zasadniczego - 1.272,00 zł,
III PSKP 18/24
7
dodatek funkcyjny 45% wynagrodzenia zasadniczego - 2.862,00 zł. Począwszy od
maja 2018 r. pozwany zaprzestał wypłacania powodowi dodatku funkcyjnego,
powodowi wypłacano nadal wynagrodzenie zasadnicze i dodatek stażowy.
Powodowi nie wypłacono za okres od maja 2018 r. do lipca 2019 r. części
wynagrodzenia obejmującej dodatek funkcyjny w wysokości 2.862,00 zł miesięcznie,
a za część miesiąca sierpnia 2019 r. do dnia rozwiązania umowy w wysokości
1.526,40 zł.
Pozwany nie dokonał odwołania powoda z funkcji. Pracodawca nie składał
powodowi oświadczenia o wypowiedzeniu warunków pracy i płacy. Stosunek pracy
rozwiązany został przez pozwanego bez wypowiedzenia w trybie art. 52 § 2 pkt 1 k.p.
z dniem 16 lipca 2019 r. Powód od sierpnia 2017 r. znajdował się w okresie
ochronnym, w którym brakowało mu nie więcej niż 4 lata do osiągnięcia wieku
emerytalnego.
U pozwanego obowiązywał Regulamin wynagradzania, który określał jako
składniki wynagrodzenia: wynagrodzenie zasadnicze, dodatek funkcyjny, dodatek za
wysługę lat. Zgodnie z § 6 regulaminu dodatek funkcyjny przysługuje pracownikom
zatrudnionym na stanowiskach kierowniczych, których wykaz zawiera załącznik nr 3
do regulaminu. W załączniku wyszczególniono zastępcę dyrektora ds. ekonomiczno-
administracyjnych, któremu można przyznać dodatek funkcyjny w wysokości do 45%
wynagrodzenia zasadniczego. Wysokość dodatku dla powoda określona została
wprost w umowie o pracę.
Pismem wręczonym powodowi 9 kwietnia 2018 r. dyrektor pozwanego w
imieniu pracodawcy zwolnił powoda z dniem 9 marca 2018 r. z obowiązku
świadczenia pracy z możliwością wzywania pracownika do stawienia w pracy i
wykonywania poleceń pracodawcy, wskazując, że w czasie zwolnienia z pracy
pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia. Wskazano, że zwolnienie z
obowiązku świadczenia pracy będzie obowiązywać do odwołania, a w trakcie jego
trwania pracodawca może w każdym czasie wzywać pracownika do stawienia w
miejscu pracy i podjęcia wydanych przez pracodawcę poleceń.
Pismem z 16 kwietnia 2018 r. pozwany wskazał powodowi, że precyzuje swoje
plecenie z 9 kwietnia 2018 r. (prostując omyłkową datę 9 mara 2018 r.) i z dniem 16
kwietnia 2018 r. zwalnia go z obowiązku świadczenia pracy z możliwością wzywania
III PSKP 18/24
8
pracownika do stawienia w pracy i wykonywania poleceń pracodawcy, ze
wskazaniem, że w czasie zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy pracownik
zachowuje prawo do stosownego wynagrodzenia.
Pismem z 23 kwietnia 2018 r. pozwany wskazał powodowi, że podtrzymuje
polecenie służbowe z 16 kwietnia 2018 r. dotyczące zwolnienia powoda z dniem 16
kwietnia 2018 r. z obowiązku świadczenia pracy, polecił zakończenie wszelkich
czynności związanych z przekazaniem miejsca pracy oraz dokumentacji bądź innych
przedmiotów najpóźniej w dniu 23 kwietnia 2018 r., a od 23 kwietnia 2018 r. zabronił
powodowi stawiania się na terenie szpitala bez jednoznacznego polecenia
dotyczącego wezwania do stawienia w pracy i wykonywania poleceń pracodawcy.
Pismem z 8 czerwca 2018 r. pozwany poinformował powoda, że na skutek
zmian organizacyjnych stanowisko zastępcy dyrektora ds. ekonomiczno-
administracyjnych zostało zlikwidowane. W piśmie z 20 lipca 2018 r. pozwany
informował powoda, że od 1 maja 2018 r. zakończył pełnić funkcję i nie przysługuje
mu dodatek funkcyjny. Wcześniej pracodawca nie informował w żaden sposób
powoda o zmianie warunków zatrudnienia i pozbawieniu dodatku funkcyjnego.
Dyrektor skierował do działu płac pismo z 28 maja 2018 r. pismo informujące o
wstrzymaniu dodatku funkcyjnego dla powoda. W okresie od maja 2018 r. do 16
sierpnia 2019 r. powód pozostawał przez cały czas w gotowości do świadczenia
pracy i stawienia się na polecenie pracodawcy w celu jej wykonywania. Pracodawca
dwukrotnie w tym okresie skierował do powoda polecenie stawienia w miejscu
świadczenia pracy i wykonania powierzonych obowiązków - we wrześniu 2018 r. i w
czerwcu 2019 r. Powód stawił się i świadczył pracę zgodnie z poleceniem
pracodawcy.
Sąd Okręgowy stwierdził, że podstawy prawne zaskarżonego wyroku
wskazane zostały przez Sąd Rejonowy nader lapidarnie. Sąd Rejonowy wskazał
wyłącznie na art. 80 zd. 1 k.p., zgodnie z którym wynagrodzenie przysługuje za pracę
wykonaną, pomijając art. 80 zd. 2 k.p., który przewiduje, że za czas niewykonywania
pracy pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia tylko wówczas, gdy przepisy
prawa pracy tak stanowią.
Zdaniem Sądu drugiej instancji pozwany pozostaje w sprzeczności swych
twierdzeń i działań dotyczących podstaw prawnych i należnego powodowi w spornym
III PSKP 18/24
9
okresie wynagrodzenia za pracę. Pozwany konsekwentnie podnosił twierdzenia co
do tego, że powodowi nie jest należy dodatek funkcyjny, gdyż nie wykonywał pracy
jako zastępca dyrektora. Idąc tym tokiem rozumowania można by przyjąć, że
powodowi w ogóle nie jest należne żadne wynagrodzenie, w tym zasadnicze, bowiem
powód pracy nie świadczył.
Ani pozwany, ani Sąd Rejonowy nie poczynili żadnego rozróżnienia dla okresu
niewykonywania pracy przez powoda i tego okresu, w którym powód pracę po
uprzednim wezwaniu przez pracodawcę świadczył. Wynagrodzenie za pracę w okres
jej wykonywania powinno być należne na podstawie art. 80 zd. 1 k.p.
W pozostałym okresie powód pozostawał w gotowości do świadczenia pracy
i bezspornie nie mógł jej wykonywać z przyczyn leżących wyłącznie po stronie
pozwanego. Pozwany jednostronną decyzją zwolnił powoda z obowiązku
świadczenia pracy, wskazując na zachowanie prawa do wynagrodzenia. Powód nie
mógł zatem wykonywać pracy z uwagi na brak woli przyjmowania świadczenia przez
pozwanego, jak i brak faktycznych możliwości wykonywania pracy, skoro zakazano
mu wejścia na teren zakładu pracy, pozbawiono niezbędnego sprzętu, dokumentów,
pomieszczenia do wykonywania pracy, jak również nie powierzono mu do wykonania
żadnych zadań.
Działanie pozwanego było przy tym całkowicie bezprawne, brak bowiem
jakichkolwiek podstaw prawnych do nakazania pracownikowi zaprzestania
świadczenia pracy i wykonywania swego zobowiązania zgodnie z zawartą umową.
Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że powód związany był z pozwanym umową o
pracę na czas nieokreślony, podlegał ochronie przedemerytalnej, wobec czego co
do zasady umowa nie mogła zostać wypowiedziana ani też pozwany nie mógł
dokonać wypowiedzenia zmieniającego. Powód nie zaakceptował, uznając je za
skrajnie dla siebie niekorzystne, warunków rozwiązania łączącego strony stosunku
pracy na zasadzie porozumienia stron. W tej sytuacji pozwany, działając bez
podstawy prawnej, uniemożliwił powodowi dalsze wykonywanie umowy. Żadne
przepisy prawa nie pozwalają pracodawcy na „zwolnienie pracownika z obowiązku
wykonywania pracy” za wyjątkiem sytuacji przewidzianej art. 362 k.p., zgodnie z
którym w związku z wypowiedzeniem umowy o pracę pracodawca może zwolnić
pracownika z obowiązku świadczenia pracy do upływu okresu wypowiedzenia.
III PSKP 18/24
10
W okresie tego zwolnienia pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia. Powód
nie znajdował się w okresie wypowiedzenia mowy, wobec czego ta podstawa prawna
zwolnienia go z obowiązku wykonywania pracy nie mogła znaleźć zastosowania.
Powodowi za sporny okres, w tej jego części, kiedy nie wykonywał pracy,
należne powinno być co najmniej wynagrodzenie zgodnie z art. 81 § 1 k.p.,
wynikające z jego osobistego zaszeregowania określonego stawką godzinową lub
miesięczną, jednakże dla pełnego zrekompensowania powodowi możliwości
zarobkowania na skutek jednostronnej decyzji pracodawcy nie jest to
wystarczającym. W wypadku powoda wysokość wynagrodzenia powoda wynikała
wprost i jednoznacznie z zawartej przez strony umowy o pracę.
Zgodnie z umową powód zatrudniony był za określonym wynagrodzeniem
zasadniczym w stawce miesięcznej, na wynagrodzenie to składało się
wynagrodzenie zasadnicze oraz dodatek funkcyjny w wysokości 45% stawki płacy
zasadniczej. Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska, w świetle którego dodatek
funkcyjny nie miał być dla powoda stałym składnikiem jego wynagrodzenia
określonego stawką miesięczną, a składnikiem o charakterze „ruchomym” i zależnym
od wykonywania funkcji. Z powodem zawarta została określonej, jednoznacznej
treści umowa o pracę, zgodnie z którą powierzono mu wykonywanie pracy na
stanowisku zastępcy dyrektora ds. ekonomiczno-administracyjnych. Powodowi ani w
chwili zawarcia umowy ani w żadnym innym momencie zatrudnienia nie powierzono
do wykonywania żadnej funkcji.
Dodatek funkcyjny określony w umowie był składnikiem wynagrodzenia
bezpośrednio związanym z zatrudnieniem na stanowisku zastępcy dyrektora ds.
ekonomiczno-administracyjnych, a nie dodatkiem za wykonywanie jakiejś bliżej
nieokreślonej przez pozwanego funkcji. Pozwany nie wykazał ażeby dokonał
jakichkolwiek czynności powierzenia i odebrania powodowi jakiejkolwiek funkcji.
Powód wykonywał pracę na umówionym stanowisku i za tę pracę otrzymywał
wynagrodzenie, które składało się z dwóch składników, w tym dodatku funkcyjnego.
Przypisywanie tej części wynagrodzenia znaczenia ekwiwalentu za wykonywanie
określonej funkcji jest oderwane od okoliczności sprawy. Powodowi nigdy żadna
funkcja nie została powierzona, a w świetle regulaminu wynagradzania dodatek
funkcyjny był składnikiem wynagrodzenia, który przysługuje pracownikom
III PSKP 18/24
11
zatrudnionym na stanowisku kierowniczym objętym wykazem z załącznika nr 3 do
regulaminu. Przesłanką nabycia prawa do dodatku był zatem fakt zatrudnienia na
określonym stanowisku, w przypadku powoda zastępcy dyrektora ds. ekonomiczno-
administracyjnych, a nie fakt wykonywania powierzonej odrębnie od stosunku pracy
funkcji. Treść stosunku pracy łączącego strony niniejszego procesu wynikała wprost
z postanowień zawartej umowy o pracę i zgodnych oświadczeń woli stron w tym
zakresie. Dodatek funkcyjny stanowił w przypadku powoda składnik wynagrodzenia
należny za samo wykonywanie umówionej pracy na stanowisku zastępcy dyrektora
ds. ekonomiczno-administracyjnych, a nie za wykonywanie dodatkowych
obowiązków związanych z powierzeniem powodowi funkcji, bowiem żadnej funkcji
dodatkowej powód u pozwanego nigdy nie sprawował. Sama nazwa określonego
składnika wynagrodzenia nie może przesądzać o jego rzeczywistym charakterze i
podstawie prawnej nabycia do niego prawa. Upraszczając dodatek ten mógł być
dowolnie nazwany, ale dopóki stanowił ekwiwalent dla powoda za świadczoną przez
niego zgodnie z umową pracę to nie miał on charakteru świadczenia, które nazwać
można dodatek funkcyjnym sensu stricte a zatem zawiązanego z pełnieniem
określonej, powierzonej funkcji, której pełnienie obejmuje dodatkowe, ponad
wynikające z warunków zatrudnienia i zawartej przez strony umowy, obowiązki.
Za uzasadnioną okolicznościami sprawy Sąd Okręgowy uznał taką wykładnię
prawa, że powodowi za okres niewykonywania pracy w okresie spornym, w pełnej
gotowości do pracy przysługiwało wynagrodzenie takie, jak za urlop wypoczynkowy,
gdyż doznał przeszkód w wykonywaniu pracy z przyczyn leżących po stronie
pracodawcy, na skutek bezprawnego pozbawienia go prawa wykonywania pracy i
uzyskania wynagrodzenia zgodnego z umową. Poza sporem pozostaje, że gdyby
powodowi wypłacano wynagrodzenie obliczone jak wynagrodzenie urlopowe to
winno ono obejmować wszystkie składniki wynagrodzenia przewidziane w umowie o
pracę a zatem wynagrodzenie zasadnicze, dodatek stażowy i dodatek funkcyjny.
Za czas kiedy w okresie spornym praca była świadczona powód również
zachował prawo do pełnego wynagrodzenia zgodnego z umową o pracę, bowiem
pozwany nie wykazał ażeby powodowi powierzono, a następnie pozbawiono go
jakiejkolwiek funkcji, z której wykonywaniem dodatek ten był powiązany.
III PSKP 18/24
12
Sąd drugiej instancji uznał, że powodowi za cały okres sporny niezależnie od
tego czy pracę wykonywał czy też nie mógł jej wykonywać na skutek zakazu
pracodawcy należne było wynagrodzenie w wysokości określonej w umowie o pracę
i obejmujące wszystkie przewidziane tam składniki, w tym sporny dodatek funkcyjny,
który nie został wypłacony. Co do wysokości żądanie pozwu nie było sporne,
pozwany nie kwestionował wysokości dodatku należnego powodowi w świetle
umowy o pracę, jego wysokość w okresie poprzedzającym zwolnienie z obowiązku
wykonywania pracy powód wykazał dokumentem w postaci wyciągu z listy płac.
W ocenie Sądu drugiej instancji sytuacja faktyczna powoda, w jakiej powód
utracił prawo wykonywania pracy zgodnie z umową, jest bardziej zbliżona do
okoliczności przewidzianych w przepisie art. 362 k.p. aniżeli do regulacji z art. 81 k.p.,
która co do zasady odnosić się winna do incydentalnych i krótkotrwałych przypadków
braku możliwości wykonywania pracy z przyczyn niezawinionych przez pracownika i
sytuacji, kiedy nie są one skutkiem zachowań pracodawcy o charakterze
bezprawnym, czyli zasadniczo do tzw. przestojów z przyczyn ekonomicznych czy też
uzasadnionych np. klęską żywiołową czy innymi nadzwyczajnymi zdarzeniami. Sąd
drugiej instancji powołał się tu na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2016 r.
w sprawie III PK 30/16 gdzie wskazano, że: „Zwolnienie przez pracodawcę bez
podstawy ustawowej pracownika z obowiązku świadczenia pracy za
wynagrodzeniem jest czynnością jednostronną oraz bezprawną, ale ma charakter
zobowiązujący, a więc stanowi podstawę do wypłaty wynagrodzenia (co odróżnia
takie zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy od przestoju z art. 81 § 1 k.p.).
Wynagrodzenie to nie powinno tym samym być ustalane na podstawie art. 81 § 1
k.p., lecz powinno odpowiadać wynagrodzeniu, jakie pracownik by otrzymał, gdyby
w okresie zwolnienia wykonywał pracę (na zasadzie/analogii, wynagrodzenie
urlopowe).
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku pozwany zarzucił naruszenie:
1. art. 362 k.p. w zw. z art. 80 k.p. przez błędne zastosowanie polegające na uznaniu,
że zwolnienie pracownika z obowiązku świadczenia pracy i pozbawienie go pełnienia
funkcji nie umożliwia odebrania dodatku funkcyjnego; 2. art. 60 k.c. w zw. z art. 300
k.p., poprzez błędne zastosowanie skutkujące przyjęciem, iż informacja pracodawcy
III PSKP 18/24
13
o zakończeniu pełnienia funkcji przez pracownika oraz o odebraniu dodatku
funkcyjnego nie stanowi oświadczenia woli o zmianie warunków pracy i płacy.
Mając powyższe na uwadze skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku w całości i wydanie wyroku co do istoty sprawy, poprzez oddalenie
powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i
przekazanie sprawy temu Sądowi albo innemu równorzędnemu sądowi do
ponownego rozpoznania wraz z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o
kosztach procesu z uwzględnieniem kosztów dotychczasowego postępowania a
nadto o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania
powstałych na skutek wniesienia skargi kasacyjnej, w tym także kosztów zastępstwa
procesowego według norm przepisanych oraz o rozpoznanie skargi kasacyjnej na
rozprawie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjna powód wniósł o oddalenie skargi
kasacyjnej w całości oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów
postępowania kasacyjnego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa
procesowego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna podlegała oddaleniu albowiem wyrok, mimo oparcia go na
częściowo nieprawidłowych przepisach prawa materialnego, odpowiada prawu.
Po pierwsze zauważyć należy, że skarżący oparł zarzuty kasacyjne na stanie
faktycznym odmiennym od ustalonego przez Sąd drugiej instancji. Podkreślenia
wymaga, że spór o ocenę poszczególnych dowodów i ustalenie stanu faktycznego,
jak tego chce skarżący, nie może być przenoszony do postępowania przed Sądem
Najwyższym, który jest związany - zgodnie z art. 39813 § 2 k.p.c. - ustaleniami
faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia. Tymczasem
pozwany nie wnosząc zarzutów naruszenia przepisów postępowania, których
ostateczną konsekwencją mogłoby być błędne ustalenie stanu faktycznego przez
Sąd Okręgowy, wykreował stan faktyczny oderwany od realiów niniejszej sprawy.
Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, stwierdził, że powód
na podstawie umowy o pracę z dnia 15 września 2017 r. zawartej z pozwanym został
III PSKP 18/24
14
zatrudniony na stanowisku zastępcy dyrektora do spraw ekonomiczno-
administracyjnych. Ani w umowie o pracę, ani też w żadnym odrębnym oświadczeniu
skarżącego, powodowi nie została powierzona do sprawowania żadna funkcja, co
zostało w sprawie przyznane przez pracodawcę.
Zgodnie z umową powód był zatrudniony za określonym wynagrodzeniem
wyrażonym w stawce miesięcznej, gdzie na wynagrodzenie składało się
wynagrodzenie zasadnicze, dodatek stażowy oraz dodatek funkcyjny w wysokości
45% stawki płacy zasadniczej. Zgodnie z Regulaminem wynagradzania
obowiązującym u pozwanego wynagrodzenie obejmowało następujące składniki:
wynagrodzenie zasadnicze, dodatek funkcyjny, dodatek za wysługę lat. Co istotne
zgodnie z § 6 Regulaminu wynagradzania obowiązującego u skarżącego, dodatek
funkcyjny przysługiwał pracownikom zatrudnionym na stanowiskach kierowniczych,
których wykaz zawierał Załącznik nr 3 do niniejszego aktu, gdzie uwzględniono
stanowisko zastępcy dyrektora do spraw ekonomiczno-administracyjnych, jako
stanowisko kwalifikujące się do wypłaty dodatku funkcyjnego w wysokości do 45%
wynagrodzenia zasadniczego.
W stanie faktycznym niniejszej sprawy dodatek funkcyjny był składnikiem
wynagrodzenia związanym z zatrudnieniem na w/w stanowisku, nie zaś z
wykonywaniem funkcji. Co istotne pozwany nigdy nie sprecyzował jaką to funkcję
miał powierzyć powodowi, której nie wykonywał on z uwagi na zwolnienie z
obowiązku świadczenia pracy przez pozwanego. W konsekwencji wyłączną
przesłanką nabycia prawa do dodatku funkcyjnego był sam fakt zatrudnienia na
stanowisku zastępcy dyrektora do spraw ekonomiczno-administracyjnych, nie zaś
wykonywanie dodatkowych obowiązków związanych z powierzeniem funkcji,
albowiem dodatek funkcyjny był stałym składnikiem wynagrodzenia wynikającym z
umowy o pracę z dnia 15 września 2017 r. zawartej pomiędzy stronami.
Trafnie zauważył Sąd Okręgowy, że sama nazwa składnika wynagrodzenia
nie przesądza o jego rzeczywistym charakterze i podstawie prawnej jego nabycia.
Niemniej dopóki stanowi on ekwiwalent za świadczoną przez powoda pracę zgodnie
z zawartą umową, to nie ma on charakteru świadczenia, które można nazwać
dodatkiem funkcyjnym sensu stricto, który nierozerwalnie musi być powiązany z
III PSKP 18/24
15
pełnieniem dodatkowych obowiązków, ponad obowiązki wynikające z warunków
zatrudnienia i zawartej przez strony umowy.
Sąd Okręgowy również miarodajnie ustalił, że pozwany nie złożył powodowi
oświadczenia o wypowiedzeniu warunków pracy i płacy, które zostały ustalone w
umowie o pracę zawartej pomiędzy powodem a pozwanym w dniu 15 września
2017 r. na czas nieokreślony. Sąd drugiej instancji ustalił nadto, że powód znajdował
się w okresie ochronnym, w którym brakowało mu nie więcej niż 4 lata do osiągnięcia
wieku emerytalnego. Pozwany pomija przepis art. 39 k.p., mający zastosowanie w
sprawie. Zgodnie z dyspozycją art. 39 k.p. pracodawca nie może wypowiedzieć
umowy o pracę pracownikowi, któremu brakuje nie więcej niż 4 lata do osiągnięcia
wieku emerytalnego, jeżeli okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do
emerytury z osiągnięciem tego wieku, a w połączeniu z art. 42 § 1 k.p. nie może
dokonać także wypowiedzenia zmieniającego.
Podsumowując należy podkreślić, że oba zarzuty kasacyjne nie zostały
sformułowane w oparciu o wiążące Sąd Najwyższy ustalenia faktyczne. W
konsekwencji nie mają związku z rozpoznawaną sprawą, albowiem powód nie pełnił
w okresie zatrudnienia u pozwanego żadnej funkcji, a wynagrodzenie wynikające z
ww. umowy o pracę, określone jako „dodatek funkcyjny”, wbrew przyjętej nazwie nie
stanowiło rekompensaty za sprawowanie funkcji. Pracodawca nie złożył również
powodowi wypowiedzenia warunków pracy i płacy.
Odnosząc się na marginesie do zarzutu naruszenia przez Sąd drugiej instancji
art. 362 k.p. w zw. z art. 80 k.p. (uwzględniając przy tym rzeczywisty stan faktyczny
sprawy), podnieść należy, że Sąd Najwyższy nie podziela stanowiska Sądu drugiej
instancji, że sytuacja faktyczna powoda, w jakiej utracił on prawo wykonywania pracy
zgodnie z umową, jest bardziej zbliżona do okoliczności przewidzianych w przepisie
art. 362 kp aniżeli do regulacji z art. 81 k.p. Sąd Okręgowy podkreślił, że regulacja z
art. 81 k.p co do zasady odnosić winna się do incydentalnych i krótkotrwałych
przypadków braku możliwości wykonywania pracy z przyczyn niezawinionych przez
pracownika i sytuacji, kiedy nie są one skutkiem zachowań pracodawcy o
charakterze bezprawnym, czyli zasadniczo do tzw. przestojów z przyczyn
ekonomicznych czy też uzasadnionych np. klęską żywiołową czy innymi
nadzwyczajnymi zdarzeniami.
III PSKP 18/24
16
Sąd Najwyższy powyższej argumentacji nie podziela.
Zgodnie z art. 80 K.p. wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną. Za
czas niewykonywania pracy pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia tylko
wówczas, gdy przepisy prawa pracy tak stanowią. Samo pozostawanie w stosunku
pracy nie jest podstawą do uzyskiwania wynagrodzenia. Jeżeli pracownik nie
wykonuje pracy, do nabycia przez niego prawa do wynagrodzenia niezbędne jest
istnienie przepisu szczególnego (np. art. 81, 129 § 5, art. 188) lub postanowienia
umowy, które przyznają mu to prawo. Zasada ta jest konsekwencją istoty prawnej
stosunku pracy, jako stosunku wzajemnego, ekwiwalentnego, w którym pracownik
zobowiązuje się do wykonania pracy określonego rodzaju na rzecz zakładu pracy, a
zakład jest obowiązany zatrudniać pracownika za wynagrodzeniem (art. 22 § 1 k.p.).
W niniejszej sprawie takim przepisem szczególnym jest art. 81 § 1 k.p., który
stanowi, że pracownikowi za czas niewykonywania pracy, jeżeli był gotów do jej
wykonywania, a doznał przeszkód z przyczyn dotyczących pracodawcy, przysługuje
wynagrodzenie wynikające z jego osobistego zaszeregowania, określonego stawką
godzinową lub miesięczną, a jeżeli taki składnik wynagrodzenia nie został
wyodrębniony przy określaniu warunków wynagradzania - 60% wynagrodzenia.
W każdym przypadku wynagrodzenie to nie może być jednak niższe od wysokości
minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych
przepisów.
W rozpoznawanej sprawie przedmiot sporu sprowadzał się do udzielenia
odpowiedzi na pytanie, czy pojęcie "wynagrodzenie wynikające z osobistego
zaszeregowania" użyte w przepisach art. 81 § 1 k.p. obejmuje również dodatek
funkcyjny, przysługujący z reguły pracownikom na stanowiskach kierowniczych.
W uchwale składu siedmiu sędziów (zasada prawna) z dnia 30 grudnia 1986 r.,
III PZP 42/86,Sąd Najwyższy wskazał że uwzględniając istotne cechy tego pojęcia
wynikające z różnych przepisów kodeksu pracy można ogólnie określić
wynagrodzenie za pracę jako świadczenie konieczne, o charakterze przysparzająco-
majątkowym, które zakład pracy jest obowiązany wypłacać okresowo pracownikowi
w zamian za wykonaną przezeń pracę, świadczoną na skutek wiążącego go z
zakładem pracy stosunku pracy, odpowiednio do rodzaju, ilości i jakości pracy.
W myśl art. 81 § 1 k.p. pracownikowi przysługuje wynagrodzenie wynikające z
III PSKP 18/24
17
osobistego zaszeregowania za czas niewykonywania pracy, jeżeli był gotów do jej
wykonania, a doznał przeszkód z przyczyn dotyczących zakładu pracy. Gotowość
pracownika do świadczenia pracy jest uznana przez ustawodawcę za przyczynę
prawnie równoważną świadczeniu pracy. W sytuacjach objętych dyspozycją
przedmiotowego przepisu niedopuszczenie pracownika do pracy jest sprzeczne z
obowiązkiem zakładu pracy wynikającym z istoty prawnej stosunku pracy, albowiem
zakład pracy ma obowiązek zatrudniać pracownika, z którym wiąże go stosunek
pracy.
Jest to więc bezprawne działanie zakładu pracy, gdyż zakład pracy nie
dopuszcza pracownika do pracy, mimo że nie zachodzą ku temu przewidziane
prawem przyczyny. Między art. 81 § 1 a art. 81 § 2 k.p. jest istotna różnica polegająca
przede wszystkim na tym, że przy przestoju nie występuje bezprawne działanie
zakładu pracy i pracownik jest do dyspozycji zakładu pracy w czasie pracy (art. 128
k.p.). Racjonalizacja zatrudnienia wymaga, aby także w okresie przestoju
wykorzystać czas pracy pracownika do działań zgodnych z interesem zakładu. Toteż
art. 81 § 3 k.p. przewiduje możliwość powierzenia pracownikowi, w okresie przestoju,
innej odpowiedniej pracy, za której wykonanie przysługuje wynagrodzenie
przewidziane za tę pracę, nie niższe jednak od wynikającego z osobistego
zaszeregowania pracownika.
Ustalony przez Sąd drugiej instancji związek między wynagrodzeniem
zasadniczym i dodatkiem funkcyjnym a pełnionym przez pracownika stanowiskiem
kierowniczym – dyrektora ds. ekonomiczno-administracyjnych upoważnia do
postawienia tezy, że dodatek funkcyjny wraz z wynagrodzeniem zasadniczym
pracownika na stanowisku kierowniczym stanowi minimum wynagrodzenia, który
musi otrzymać taki pracownik, jeżeli przepisy przewidują dla zajmowanego przez
niego stanowiska dodatek funkcyjny. Takiego związku z wynagrodzeniem
zasadniczym nie wykazują inne dodatkowe składniki wynagrodzenia za pracę, toteż
pojęciem "wynagrodzenia wynikającego z osobistego zaszeregowania" nie można
objąć innych dodatków.
Należy przy tym odróżnić pojęcie wynagrodzenie wynikającego z osobistego
zaszeregowania od pojęcia " wynagrodzenia wynikającego z kategorii osobistego
zaszeregowania. Na podkreślenie zasługuje, że wynagrodzenie wynikające z
III PSKP 18/24
18
osobistego zaszeregowania to ekwiwalent zakładu pracy na rzecz pracownika za to,
że pracownik jest gotów do świadczenia pracy, a doznaje przeszkód ze strony
zakładu pracy. Natomiast pojęcie kategorii osobistego zaszeregowania ma
znaczenie organizacyjno-techniczne, za pomocą którego określa się stawkę
wynagrodzenia najczęściej w regulaminie wynagradzania lub układzie zbiorowym
pracy.
Sąd Najwyższy, w niniejszym składzie, nie podziela poglądu skarżącego, że
przez pojęcie "wynagrodzenie wynikające z osobistego zaszeregowania" należy
rozumieć – w przypadku powoda (zatrudnionego na stanowisku kierowniczym) -
wyłącznie wynagrodzenie zasadnicze bez dodatku funkcyjnego. Stanowisko
zajmowane przez powoda na mocy regulaminu pracy obowiązującego u pozwanego
zostało zaliczone do tych, którym przysługiwał dodatek funkcyjny. Ma rację Sąd
Okręgowy, że przyjęta przez pozwanego nazwa „dodatek funkcyjny” nie ma
znaczenia dla przyjęcia, że był to stały element wynagrodzenia związany ze
stanowiskiem, tym bardziej, że pozwany nigdy żadnej funkcji powodowi nie powierzył.
Nie podzielając zarzutów i wniosków kasacyjnych, Sąd Najwyższy z mocy
art. 39814 k.p.c. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej. O kosztach postępowania
kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., art. 98 § 11 k.p.c., art. 108
§ 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 39821 k.p.c.
[I.T.
[a.ł]