III PSK 149/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 23 kwietnia 2025 r.
SSN Bohdan Bieniek
w sprawie z powództwa K. B.
przeciwko S. w G.
o odszkodowanie, sprostowanie świadectwa pracy, należności z tytułu podróży
służbowych,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 23
kwietnia 2025 r.,
na skutek skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu
z dnia 5 kwietnia 2024 r., sygn. akt VIII Pa 88/23,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 360 (trzysta
sześćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa
procesowego w postępowaniu kasacyjnym.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Poznaniu, wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2024 r., zmienił
wyrok Sądu Rejonowego Poznań - Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z dnia 21 lutego
2023 r., w ten sposób, że powództwo o zwrot kosztów związanych z podróżą
służbową oddalił; zniósł wzajemnie koszty zastępstwa procesowego między
stronami; wyrokowi w punkcie 1 nadał rygor natychmiastowej wykonalności, a w
pozostałym zakresie apelację pozwanego oddalił oraz oddalił apelację powoda.
III PSK 149/24
2
Sąd Rejonowy Poznań - Grunwald i Jeżyce w Poznaniu, wyrokiem z dnia
21 lutego 2023 r., zasądził od pozwanego na rzecz powoda 1 zł tytułem
odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez
wypowiedzenia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 września
2019 r. do dnia zapłaty; zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 758 zł
tytułem zwrotu kosztów związanych z podróżą służbową, a w pozostałym zakresie
oddalił powództwo.
W sprawie ustalono, że w dniu 17 czerwca 2015 r. Z. w G., reprezentowany
przez Starostę G. B.T., zawarł z powodem K. B. umowę o pracę na stanowisku
Dyrektora Z. w G. zawartą na czas określony - 6 lat, w pełnym wymiarze czasu
pracy w ramach zadaniowego czasu pracy. Aneksem z dnia 23 stycznia 2018 r.
Starosta ustaliła, że powodowi za wykonywanie powierzonych obowiązków
przysługiwać będzie wynagrodzenie miesięczne zasadnicze w wysokości
pięciokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze
przedsiębiorstw bez wypłaty nagród z zysku w czwartym kwartale roku
poprzedniego, ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego.
Wynagrodzenie wyliczone jak ekwiwalent za urlop wynosiło wówczas 25.356,25 zł.
Wybory samorządowe w Polsce w 2018 r. zostały zarządzone na dzień
21 października 2018 r., natomiast II tura wyborów tzw. włodarzy (wójtów gmin,
burmistrzów i prezydentów miast) odbyła się dwa tygodnie później - 4 listopada
2018 r. W ich wyniku doszło do zmian w Starostwie Powiatowym w G..
Po opublikowaniu wyników wyborów samorządowych na poziomie powiatu G.
powód wyraził chęć zwolnienia z pracy. Wspólnie z ówczesną Starostą G. ustalił, że
umowa zostanie rozwiązana za 3 miesięcznym okresem wypowiedzenia ze
zwolnieniem powoda z obowiązku świadczenia pracy.
W dniu 21 listopada 2018 r. o godzinie 12.00 odbyło się spotkanie członków
Zarządu Powiatu G., podczas którego zostały wręczone medale milenijne. Medal
taki wręczono między innymi powodowi. Jeszcze tego samego dnia (to jest 21
listopada 2018 r.) Starosta G. B. T. oświadczyła, że wypowiada powodowi umowę o
pracę zawartą w dniu 17 czerwca 2015 r. z zachowaniem 3 miesięcznego okresu
wypowiedzenia. Jednocześnie zwolniono powoda z obowiązku świadczenia pracy
oraz zwolniono go również z zakazu konkurencji. Powód odebrał korespondencję w
III PSK 149/24
3
dniu 1 grudnia 2018 r., mimo że w dniu 21 listopada 2018 r. był obecny na
spotkaniu z ówczesną Starostą.
Nowa wicestarosta poleciła powodowi podjęcie dyrektorskich obowiązków
służbowych, cofając zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy oraz z zakazu
prowadzenia działalności konkurencyjnej (§ 6 umowy o pracę). Pismem z dnia 31
grudnia 2018 r., złożonym w Starostwie Powiatowym w dniu 2 stycznia 2018 r.,
powód odmówił powrotu do pracy.
W konsekwencji pismem z dnia 4 stycznia 2019 r. rozwiązano z powodem
umowę o pracę z dnia 17 czerwca 2015 r. bez zachowania okresu wypowiedzenia.
Pismo zostało odebrane przez jego żonę w dniu 12 stycznia 2019 r.
W ocenie Sądu Okręgowego, skoro powód odmówił powrotu do pracy, to
takie zachowanie należało uznać za naruszenie podstawowych obowiązków
pracowniczych. Powód nie usprawiedliwił swojej nieobecności w pracy ani nie
korzystał w tym czasie z urlopu wypoczynkowego, a zamiast tego wniósł o
wypłacenie mu ekwiwalentu za zaległy urlop wypoczynkowy.
Sąd Okręgowy podzielił pogląd Sądu pierwszej instancji, że po obu stronach
sporu nie przestrzegano zasad współżycia społecznego. Po pierwsze, nowa władza
na drodze medialnej intensywnie atakowała powoda, rozliczała publicznie jego
dokonania, negatywnie odnosiła się do jego dotychczasowych osiągnięć, a z
drugiej strony, powód odmówił powrotu do pracy i mimo dalszego pełnienia funkcji
dyrektora szpitala, nie podejmował żadnej inicjatywy/zainteresowania jego
sprawami, a jednocześnie oczekiwał wypłat wysokiego wynagrodzenia.
W ostatecznym rozrachunku na rzecz powoda zasądzono jedynie
symboliczną złotówkę, uważając, że w zakresie ją przewyższającym powód
nadużywa swojego prawa (art. 8 k.p). Całą sytuację ze zwolnieniem powoda z
pracy w trybie art. 52 k.p. sprokurował on sam. Stąd - w ocenie Sądu Okręgowego -
domaganie się przez powoda większej sumy niż 1 zł stanowiło nadużycie prawa i
przekraczało granice godziwości. Zasądzenie dla powoda odszkodowania w
wysokości przekraczającej symboliczną złotówkę oznaczałoby, że powód
niezasadnie otrzymał od wymiaru sprawiedliwości swoisty kolejny „łup”
analogicznego rodzaju do tych „łupów”, o których pisał Sąd Najwyższy w wyroku z
dnia 7 sierpnia 2001 r., I PKN 563/00 (LEX nr 49325).
III PSK 149/24
4
Skargę kasacyjną wywiódł pełnomocnik powoda, zaskarżając wyrok Sądu
Okręgowego w części, to jest co do pkt I ppkt 2 i 3, pkt III oraz pkt IV. We wniosku o
przyjęcie jej do rozpoznania wskazał na potrzebę wykładni przepisów prawnych
budzących poważne wątpliwości, to jest art. 8 k.p. i art. 56 § 1 k.p. w związku z
art. 58 k.p., przez ustalenie czy korzystanie z klauzuli generalnej zawartej w art. 8
k.p. może prowadzić do zasądzenie jedynie symbolicznej złotówki tytułem
odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę i uznanie, że
w zakresie ją przewyższającym następuje nadużycie prawa podmiotowego oraz czy
zasądzenie symbolicznej złotówki w miejsce należnego odszkodowania nie jest w
istocie modyfikacją prawa wynikająca z przepisu art. 56 § 1 k.p. w związku z art. 58
k.p.
Nadto skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona w zakresie naruszenia
art. 8 k.p.
W odpowiedzi na skargę pełnomocnik pozwanego wniósł o wydanie
postanowienia odmawiającego przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania oraz
zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania przed Sądem
Najwyższym, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia celem jej
merytorycznego rozpoznania.
Skuteczne powołanie przez skarżącego na przesłankę z art. 3989 § 1 pkt 2
k.p.c. wymaga wykazania, że chodzi o wykładnię przepisów prawa, których treść i
znaczenie nie zostały do tej pory należycie wyjaśnione w orzecznictwie lub że
istnieje potrzeba zmiany ich dotychczasowej wykładni. Niezbędne jest w tym
wypadku wskazanie na czym polegają problemy związane z rozumieniem tych
przepisów oraz przedstawienie argumentacji świadczącej, że mają one rzeczywisty
i poważny charakter, nie należą zaś do zwykłych wątpliwości, które wiążą się z
procesem stosowania prawa. W przypadku, gdy w procesie interpretacji
powołanych przepisów powstały już w orzecznictwie sądów określone rozbieżności,
skarżący powinien je przedstawić. Ma także obowiązek wyjaśnić, dlaczego
III PSK 149/24
5
dokonanie wykładni jest niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy. Temu obowiązkowi
skarżący nie zadośćuczynił.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że w przeciwieństwie do
pracowniczej odpowiedzialności majątkowej ustawodawca nie zdecydował się na
zastosowanie techniki odrębnej i kompleksowej regulacji odpowiedzialności
majątkowej pracodawcy. Co do zasady jest to więc sprawa nieuregulowana w
prawie pracy, co uzasadnia odpowiednie stosowanie przepisów kodeksu cywilnego,
jeśli nie są sprzeczne z zasadami prawa pracy (art. 300 k.p., zob. T. Liszcz:
Odpowiedzialność odszkodowawcza pracodawcy wobec pracownika – cz. 1, Praca
i Zabezpieczenie Społeczne 2008, nr 12, s. 2). Formułując przesłanki
odpowiedzialności podmiotu zatrudniającego, ustawodawca nie odwołał się wprost
do szkody lub krzywdy doznanej przez pracownika. Można to uznać za argument
na rzecz tezy, że świadczenia przysługujące pracownikowi w takich sytuacjach
mają charakter bardziej kary ustawowej (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z
dnia 27 listopada 2007 r., SK 18/05, OTK-A 2007, nr 10, poz. 128) niż stricte
odszkodowania. Ocena charakteru tych świadczeń wydaje się jednak bardziej
złożona.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego oraz stanowiskiem
doktryny prawa pracy odnośnie do charakteru prawnego odpowiedzialności
odszkodowawczej pracodawcy za wadliwe wypowiedzenie i rozwiązanie umowy o
pracę, odszkodowaniu należnemu pracownikowi od pracodawcy należy przypisać
kilka funkcji. W doktrynie przeważa stanowisko, zgodnie z którym odszkodowanie z
tytułu wadliwego wypowiedzenia lub rozwiązania umowy o pracę należy traktować
jako sui generis świadczenie odszkodowawcze, które obejmuje też
zadośćuczynienie krzywdzie i którego wysokość jest ustalana na podstawie
wszystkich okoliczności sprawy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2015 r.,
I PK 190/14, LEX nr 1677164; zob. Ł. Pisarczyk: Odszkodowanie,
zadośćuczynienie, kara ustawowa? Refleksje na temat odpowiedzialności
majątkowej pracodawcy w prawie pracy. Wrocławskie Studia Sądowe 2016, nr 1,
s. 12). Funkcja kompensacyjna tego odszkodowania, choć można ją uznać za
podstawową, jest tylko jedną z nich. Obok tej funkcji pełni ono bowiem także
funkcje: socjalną (inaczej alimentacyjną), represyjną i odstraszającą (prewencyjną –
III PSK 149/24
6
por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r., III PZP 2/19, OSNP
2019/9/105; z glosą; K. Stępnickiej, LEX/el. 2019; T. Nowakowskiego OSP
2020/1/7; A. Tomanka OSP 2020/1/7; S. Driczyńskiego OSP 2021/10/85; A.
Piszczek: Dopuszczalność zbiegu pracowniczych roszczeń odszkodowawczych w
przypadku niezgodnego z prawem wypowiedzenia i rozwiązania umowy o pracę
bez wypowiedzenia, PiZS 2020 nr 7, s. 32).
Funkcja kompensacyjna polega na naprawieniu poniesionej przez
pracownika szkody, która wynika nie tylko z utraty zarobku (wynagrodzenia), który
zazwyczaj jest głównym źródłem utrzymania pracownika, ale często również z
uszczerbku w sferze dóbr osobistych oraz późniejszych problemów z podjęciem
nowego zatrudnienia. Sąd Najwyższy przyjmuje, że odszkodowanie przewidziane w
art. 58 k.p. przysługuje w wysokości wynagrodzenia za ustawowy okres
wypowiedzenia, chyba że strony przewidziały przyznanie odszkodowania w
wysokości wynagrodzenia za umownie wydłużony okres wypowiedzenia (wówczas
może być to kwestionowane na podstawie art. 8 k.p.; wyrok Sądu Najwyższego z
dnia 22 stycznia 2004 r., I PK 203/03, OSNP 2004 nr 22, poz. 386).
Sąd Najwyższy zwraca uwagę, że odszkodowanie z tytułu wypowiedzenia
lub rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia nie może być traktowane jako
świadczenie odszkodowawcze sensu stricte. Tytułem do uzyskania odszkodowania
nie jest bowiem wykazanie szkody przez pracownika, ale wykazanie wadliwego
rozwiązania stosunku pracy lub rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z
winy pracodawcy. Oznacza to z jednej strony, że ustawodawca a priori zakłada
powstanie szkody w związku z tymi zdarzeniami (stąd też obowiązkiem pracodawcy
jest jej zryczałtowana kompensacja), a z drugiej strony, że świadczenie
odszkodowawcze przysługuje pracownikowi niezależnie od wykazania przez niego
poniesienia szkody i jej wysokości, w czym wyraża się funkcja represyjna tego
świadczenia (zamiast wielu zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca
2022 r., II PSKP 106/21, OSNP 2023 nr 2, poz. 15).
W niniejszym przypadku Sąd Okręgowy podzielił dokonaną przez Sąd
pierwszej instancji ocenę materiału dowodowego i poczynione na tej podstawie
ustalenia faktyczne, stanowiące punkt odniesienia do przeprowadzonej przez ten
Sąd subsumcji przepisu art. 58 k.p., czemu dał wyraz u uzasadnieniu zaskarżonego
III PSK 149/24
7
wyroku. Stąd należy podkreślić, że ocena Sądu Okręgowego, w odniesieniu do
naruszenia przez powoda podstawowego obowiązku pracowniczego w sposób
ciężki (art. 52 §1 pkt 1 k.p.), w postaci odmowy podjęcia pracy w okresie
wypowiedzenia, była bezsprzeczna. Jednakże wadliwość rozwiązania umowy o
pracę bez wypowiedzenia, w ocenie Sądu odwoławczego, wyrażała się w
sformułowaniach użytych przez pracodawcę w oświadczeniu. Sąd uznał, że
nieprawdziwe było stwierdzenie, że odwołanie powoda ze zwolnienia z obowiązku
świadczenia pracy było podyktowane przede wszystkim potrzebą „zapewnienia
bezpieczeństwa zdrowotnego”, a negatywna postawa powoda, wobec tego
odwołania miała skutkować „zagrożeniem bezpieczeństwa zdrowotnego
mieszkańców Powiatu G.”. Powyższe – i słusznie – doprowadziło Sąd Okręgowy do
stwierdzenia, że roszczenie powoda zasługiwało na uwzględnienie, jednakże – w
okolicznościach sprawy – zasądzenie dochodzonego przez powoda
odszkodowania w pełnej wysokości stanowiłoby nadużycie prawa. Stąd, Sąd
Okręgowy uznał za zasadne zasądzenie na rzecz powoda odszkodowania w
wysokości symbolicznej złotówki.
Klauzula generalna zawarta w art. 8 k.p., zwana niekiedy „klauzulą
nadużycia prawa”, ma swoje historyczne ugruntowanie, a jej odpowiedniki można
znaleźć w systemach prawnych wielu państw. Na podstawie tego przepisu każde
działanie albo zaniechanie może być uznane za nadużycie prawa, jeśli występuje
jedna z dwóch przesłanek: obiektywna sprzeczność ze społeczno-gospodarczym
przeznaczeniem prawa lub obiektywna sprzeczność z zasadami współżycia
społecznego (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2019 r., II PK
332/17, OSNP 2019 nr 12, poz. 143).
Zastosowanie konstrukcji nadużycia prawa modyfikuje reguły wykładni
zarówno w kontekście ich kolejności, jak i znaczenia dla ostatecznej rekonstrukcji
normy prawnej (normatywnej podstawy decyzji, zob. L. Leszczyński: Nadużycie
prawa – teoretycznoprawny kontekst aksjologii luzu decyzyjnego [w:] Nadużycie
prawa. Konferencja Wydziału Prawa i Administracji 1 marca 2002 roku, (red.) H.
Izdebski, A. Stępkowski, Warszawa 2003, s. 36). Pierwszy z mechanizmów
dowartościowuje pozasystemowe racje wykładni, odwołujące się do argumentów
aksjologicznych. O krok dalej idzie drugi z wymienionych mechanizmów, który
III PSK 149/24
8
wskazuje na możliwość przełamania znaczenia, jakie wynika z reguł wykładni
językowych, na rzecz znaczenia ustalonego w oparciu o zastosowanie reguł
wykładni systemowej czy aksjologicznej (zob. J. Kaczor [w:] Przeciwdziałanie
nadużyciu uprawnień procesowych w postępowaniach sądowych., J. Kosonoga
red., Warszawa 2022, s. 28).
W doktrynie wskakuje się, że użycie klauzul generalnych ma także wpływ na
proces stosowania przepisów zawierających odesłania pozasystemowe w taki
sposób, że prowadzi do zwiększonego zaangażowania sądu w proces określania
prawnych skutków faktu, będącego przedmiotem postępowania. Odwołania się w
treści przepisu do standardów pozaprawnych w celu dokonania oceny określonych
zachowań (wykonywania praw podmiotowych) sprawia, że niezbędne staje się
przeprowadzenie odpowiednich wartościowań. Niekwestionowanym elementem
wyznaczającym decyzję sądową są więc w tym przypadku, pośród innych
składników, także oceny. Konieczne w związku z tym staje się odwołanie się do
innych technik argumentacyjnych niż stricte sylogistyczne (J. Wróblewski, Sądowe
stosowanie prawa, Warszawa 1972, s. 102).
Pojęcie nadużycia prawa czyni punktem odniesienia prawo w znaczeniu
podmiotowym. Charakteryzując w najbardziej ogólnych kategoriach nadużycie
prawa należałoby stwierdzić, że polega ono na zachowaniu podmiotu
uprawnionego (tj. wyposażonego w prawo podmiotowe) sprzecznym z
aksjologicznymi założeniami wyznaczającymi akceptowalne zachowania
podmiotów danej gałęzi prawa lub z celami przypisywanymi danej kategorii praw
podmiotowych (J. Kaczor [w:] Przeciwdziałanie nadużyciu uprawnień procesowych
w postępowaniach sądowych., J. Kosonoga red., Warszawa 2022, s. 32). Także
ogólnospołeczny, kulturowy rodowód tej zasady został podniesiony w literaturze
(A. Szpunar: Nadużycie prawa podmiotowego, Kraków 1974, s. 25), gdzie
dostrzeżono w zakazie nadużywania praw podmiotowych wyraz ogólnej zasady,
wedle której środki nie uświęcają celu. Zasługującym na aprobatę celem
wykonywania praw podmiotowych jest realizacja interesu jednostki. Jednak w
określonych sytuacjach środki użyte do osiągnięcia tego celu nie są akceptowane
przez prawo. Klauzulom, wyznaczającym granice korzystania z praw podmiotowych,
jak dobre obyczaje, dobra wiara, zasady współżycia społecznego nie można
III PSK 149/24
9
przypisać charakteru uniwersalnego, to znaczy nie nadają się one do tego, aby
pełnić taką samą funkcję w odniesieniu do wszystkich przypadków wykonywania
praw podmiotowych. Kryterium takim może być natomiast przeznaczenie danego
prawa, które wyznacza granice wszelkich praw podmiotowych (J. Kaczor [w:]
Przeciwdziałanie nadużyciu uprawnień procesowych w postępowaniach sądowych.,
J. Kosonoga red., Warszawa 2022, s. 37).
Mając powyższe na uwadze, należy przypisać rację Sądowi Okręgowemu w
twierdzeniu, że działanie skarżącego, polegające na motywowanej względami
stricte politycznymi rezygnacji z zajmowanego stanowiska, współtworzeniu
korzystnych dla siebie warunków wypowiedzenia, a następnie odmowie powrotu do
pracy, nosi znamiona nadużycia prawa i jako takie nie może korzystać z ochrony
prawnej. Należy bowiem mieć na względzie, że w świetle art. 8 k.p., warunkiem
uznania pewnych czynności i objęcia ich ochroną prawną jest nie tylko ich
formalnoprawna prawidłowość, ale także pozytywna ocena ich skutków – w świetle
zasad współżycia społecznego i społeczno-gospodarczego przeznaczenia danego
prawa. Przepis ten nie wyznacza treści praw podmiotowych, lecz sposób ich
wykonywania. Jego rolą jest przeciwdziałanie czynnościom, których skutki są
niemoralne lub rozmijają się z celem, dla którego dane prawo zostało ustanowione.
Oceniając w powyższym kontekście zachowanie skarżącego, należy
wskazać, że choć formalnie realizował on przysługujące mu z mocy prawa
uprawnienia, to jednak sposób korzystania z tych uprawnień nie zasługuje na
akceptację z punktu widzenia zasad współżycia społecznego. Należy w tym
kontekście szczególnie podkreślić, że skarżący pełnił funkcję dyrektora publicznego
szpitala. O ile sama rezygnacja z tej funkcji jest prawnie dopuszczalna, o tyle
czynienie tego z powodów politycznych (zmiana układu sił partyjnych w
prowadzącej szpital jednostce samorządu terytorialnego) a przede wszystkim
wpływanie (czy wręcz współredagowanie) niezwykle dla siebie korzystnych
warunków wypowiedzenia (w tym zwolnienie z obowiązku wykonywania pracy oraz
z zakazu podejmowania działalności konkurencyjnej – przy zachowaniu prawa do
pełnego wynagrodzenia), nie może być oceniana pozytywnie z perspektywy
społecznych oczekiwań wobec osób zajmujących stanowiska w instytucjach
publicznych. Od osób takich oczekuje się bowiem kierowania się przede wszystkim
III PSK 149/24
10
interesem społecznym oraz racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi –
z czym rażąco koliduje zwolnienie takiej osoby z obowiązku wykonywania pracy
przy jednoczesnym zachowaniu prawa do wynagrodzenia. Nie wolno zapominać,
że stosunki zobowiązaniowe czy to w prawie pracy, czy prawie cywilnym, na
podstawie których jest wykonywana praca, mają charakter wzajemny. Artykuł 362
k.p. ma na celu przede wszystkim umożliwienie pracodawcy ochronę jego
interesów zagrożonych przez niepożądane zachowanie pracownika zwalnianego z
pracy w drodze wypowiedzenia, a nie odwrotnie.
Natomiast kulminacją nieakceptowalnych społecznie zachowań skarżącego
była odmowa przez niego powrotu do pracy w sytuacji, gdy kierowana przez niego
placówka służby zdrowia została pozbawiona kierownictwa, on zaś nadal zamierzał
z tego tytułu pobierać wynagrodzenie bez świadczenia pracy.
Żądanie w tych okolicznościach przez skarżącego odszkodowania za
rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów o
rozwiązywaniu umów o pracę w tym trybie należy jednoznacznie ocenić jako
nadużycie przysługujących mu uprawnień w przedstawionym powyżej znaczeniu.
Podsumowując, konstrukcja ta obejmuje właśnie przypadki, w których
zachowanie określonego podmiotu spełnia formalnie wszystkie wymagania
przewidziane przepisem prawa, natomiast z innych - pozaprawnych - względów
(np. społecznych czy moralnych) zachowanie to nie zasługuje na ochronę prawną.
Przepis ten upoważnia sąd do oceny, w jakim zakresie, w konkretnym stanie
faktycznym, działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za
wykonywanie jego prawa i nie korzysta z ochrony prawnej. Nie jest przy tym
możliwa taka wykładnia art. 8 k.p., która zawierałaby swoiste wytyczne, w jakich
(kazuistycznych) sytuacjach sąd powszechny miałby uwzględnić albo nie
uwzględnić zarzutu sprzeczności żądania pozwu z tym przepisem. Stosowanie
art. 8 k.p. (podobnie jak art. 5 k.c.) pozostaje zatem w nierozłącznym związku z
całokształtem okoliczności konkretnej sprawy. W oderwaniu od tych konkretnych
okoliczności nie można formułować ogólnych dyrektyw co do stosowania tego
przepisu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 2024 r., III PSK
97/23, LEX nr 3813758).
III PSK 149/24
11
W ocenie skarżącego, skarga kasacyjna jest również oczywiście
uzasadniona w zakresie art. 8 k.p. Jednakże przedstawiona dotychczas
argumentacja wskazuje, że w sprawie nie doszło do kwalifikowanego naruszenia
art. 8 k.p.
Mając na uwadze, że istotą orzekania jest przecież ferowanie wyroków
sprawiedliwych, Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 3989 §
2 k.p.c. i art. 98 § 1 w związku z art. 39821 k.p.c.
AGM
[SOP]