III KZ 7/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 27 marca 2025 r.
SSN Marek Siwek (przewodniczący)
SSN Paweł Kołodziejski (sprawozdawca)
SSN Igor Zgoliński
Protokolant Ewa Śliwa
w sprawie R. W.
oskarżonego z art. 280 § 1 k.k. i in.,
po rozpoznaniu na posiedzeniu w Izbie Karnej w dniu 27 marca 2025 r.,
zażalenia obrońcy oskarżonego
na postanowienie Sądu Najwyższego
z dnia 24 lutego 2025 r., sygn. akt III KO 70/24
w przedmiocie zastosowania tymczasowego aresztowania,
na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 538 § 2 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
uchylić zaskarżone postanowienie.
Paweł Kołodziejski Marek Siwek Igor Zgoliński
UZASADNIENIE
Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 24 lutego 2025 r., sygn. akt III KO 70/24, na
podstawie art. 542 § 3 k.p.k. w zw. z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. wznowił z urzędu
postępowanie zakończone wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 10
maja 2023 r., sygn. akt II AKa 42/23, a następnie uchylił ten wyrok w stosunku do J.
W., D. K., I. D. oraz R. W. i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu w Krakowie do
ponownego rozpoznania.
III KZ 7/25
2
Jednocześnie, orzekając na podstawie art. 538 § 2 k.p.k. w zw. z art. 249 § 1
k.p.k. i art. 258 § 2 k.p.k., Sąd Najwyższy zastosował wobec ww. środek
zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy, tj. do
dnia 25 maja 2025 r. wskazując, że w związku z uchyleniem wyroku sądu
odwoławczego oraz wydaniem postanowienia o tymczasowym aresztowaniu w dniu
24 lutego 2025 r. o godz. 13.30 – trwanie tego środka zapobiegawczego należy
liczyć od tej właśnie chwili i według niej oznaczyć rzeczywiste pozbawienie
oskarżonych wolności w warunkach aresztu śledczego.
Zażalenie na to postanowienie wniósł w ustawowym terminie m.in. obrońca
oskarżonego R. W., zarzucając mu obrazę przepisów postępowania mającą wpływ
na treść orzeczenia, tj. art. 258 § 2 k.p.k. w zw. z art. 258 § 4 k.p.k., poprzez jego
błędną interpretację i całkowite pominięcie analizy aktualnego stanu sprawy,
pominięcie okoliczności przemawiających za obiektywnym brakiem przesłanek do
stosowania tymczasowego aresztowania biorąc pod uwagę brak wskazania przez
sąd meritii oceny obiektywnych zagrożeń, przyjętych za podstawę stosowania
danego środka oraz nasilenie ich zagrożenia dla prawidłowego przebiegu
postępowania w określonym jego stadium uwzględniając fakt:
1. daty wydania uchylonego wyroku,
2. czasu stosowania tymczasowego aresztowania w sprawie do czasu
uprawomocnienia się wyroku,
3. okresu odbywania kary przez R. W. od dnia uprawomocnienia się wyroku do
dnia uchylenia wyroku,
4. wysokości orzeczonej kary i faktycznego okresu izolacji oskarżonego w
warunkach tymczasowego aresztowania i odbywania kary pozbawienia
wolności,
5. skutków jej zmiany uwzględniając kierunek apelacji (na korzyść
oskarżonego),
a w konsekwencji niezasadne przyjęcie, iż na obecnym etapie sprawy, jedynie
stosowanie tymczasowego aresztowania wobec oskarżonego może zapewnić
prawidłowy bieg postępowania karnego, niewystarczającym jest zastosowanie
innych środków zapobiegawczych o charakterze nieizolacyjnym w sytuacji, gdy
uwzględniając etap postępowania w sprawie, rodzaj i charakter dowodów, na
III KZ 7/25
3
których opiera się oskarżenie, uprawnia do twierdzenia, że określone w art. 258 § 2
k.p.k. przy uwzględnieniu dyrektyw z art. 258 § 4 k.p.k., przesłanki stosowania
tymczasowego aresztowania nie zachodzą w stosunku do osoby oskarżonego, a
dla zapewnienia prawidłowego przebiegu postępowania na jego obecnym etapie,
uzasadnione są – co najwyżej – nieizolacyjne środki zapobiegawcze, w myśl
dyrektywy ich minimalizacji.
W konsekwencji obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez
uchylenie stosowanego wobec oskarżonego środka zapobiegawczego w postaci
tymczasowego aresztowania i ewentualnie orzeczenie innych nieizolacyjnych
środków zapobiegawczych w postaci dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju i
zakazu kontaktowania się z pozostałymi współoskarżonymi oraz świadkami.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Zażalenie obrońcy oskarżonego R. W. było zasadne i zasługiwało na
uwzględnienie.
Sąd Najwyższy w zaskarżonym postanowieniu powołał się na przesłankę
szczególną stosowania tymczasowego aresztowania, o której mowa w art. 258 § 2
k.p.k. W lakonicznym uzasadnieniu stwierdził, że „[w] rozumieniu tego przepisu i w
świetle wyroku Sądu meriti oskarżonym grozi surowa kara, co stanowi samoistną
przesłankę zastosowania wobec nich najsurowszego środka zapobiegawczego w
celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania”. Tym samym odniósł się do
wszystkich współoskarżonych łącznie, nie rozważając wnikliwie czy zachodzi
konieczność zastosowania tymczasowego aresztowania na tym etapie sprawy
wobec każdego z nich, przy uwzględnieniu zarówno wymiaru orzeczonych kar, jak i
faktycznego okresu przebywania w warunkach izolacji więziennej.
O ile nie sposób zanegować, że podstawowym punktem odniesienia przy
ocenie zmaterializowania się przesłanki stosowania izolacyjnego środka
zapobiegawczego wymienionego w art. 258 § 2 k.p.k. jest ciężar gatunkowy kary
wymierzonej oskarżonemu przez sąd a quo (kara ta ma być in concreto karą
pozbawienia wolności nie niższą niż 3 lata), to stosowanie na tej podstawie
tymczasowego aresztowania nie może być uzależnione jedynie od dokonania
odpowiedniego ustalenia co do orzeczonej kary wskazanej w przepisie art. 32 pkt 3
III KZ 7/25
4
k.k. o określonym wymiarze czasowym (czy kary wskazanej w art. 32 pkt 5 k.k.),
bez uwzględnienia także innych czynników związanych z tą karą rzutujących na
ocenę jej surowości w określonym momencie postępowania karnego, w
szczególności zaszłości związanych z wykonaniem wobec oskarżonego kary
orzeczonej przez sąd pierwszej instancji. Jest wszak rzeczą oczywistą, że mogą
one przecież wpływać na to, że realnie podlegająca wykonaniu kara pozbawienia
wolności nie będzie już uznana za surową w rozumieniu art. 258 § 2 k.p.k. (vide
postanowienie SN z dnia 9 maja 2024 r., II KZ 22/24, OSNK 2024, nr 9, poz. 43).
Sytuacja taka zaistnieje wówczas, gdy oskarżonemu pozostaje do odbycia o wiele
mniej niż owe 3 lata (wskutek zaliczenia okresu tymczasowego aresztowania, bądź
faktycznego wykonania), które jako dolną granicę surowej kary przepis art. 258 § 2
k.p.k. uznaje za warunek aresztowania na tej podstawie prawnej (por.
postanowienie SN z dnia 22 kwietnia 2009 r., II AKz 155/09).
Wykładnia przywołanego przepisu kładąca nacisk wyłącznie na kwestię
ustalenia, czy w rozstrzygnięciu pierwszoinstancyjnym została wymierzona kara
korespondująca z „parametrem” surowości kary przyjętym w art. 258 § 2 k.p.k., bez
uwzględnienia rzeczywistego charakteru grożącej oskarżonemu kary, naraża na
niebezpieczeństwo wypaczenia intencji, które przyświecały ustawodawcy przy
ukształtowaniu tej szczególnej podstawy stosowania tymczasowego aresztowania.
Mogłoby bowiem okazać się, że środek ten stanowi w istocie antycypację kary. Co
więcej, automatyczne stosowanie tymczasowego aresztowania, gdy sąd pierwszej
instancji skazał oskarżonego na karę pozbawienia wolności nie niższą niż 3 lata,
byłoby niezgodne z ustawowym celem stosowania środków zapobiegawczych,
którym w myśl art. 249 § 1 k.p.k. jest zabezpieczenie prawidłowego toku
postępowania, a także z zasadą proporcjonalności ograniczenia wolności jednostki
(art. 41 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP). Zasada ta znajduje wprost
potwierdzenie w art. 258 § 4 k.p.k., który nakazuje przed zastosowaniem
określonego środka zapobiegawczego rozważyć rodzaj i charakter obaw przyjętych
za jego przesłankę oraz nasilenie ich zagrożenia dla prawidłowego przebiegu
postępowania w określonym jego stadium. Przepis ten jest funkcjonalnie powiązany
z normą zawartą w art. 257 § 1 k.p.k., zgodnie z którą nie stosuje się
tymczasowego aresztowania, jeśli wystarczający jest inny środek zapobiegawczy.
III KZ 7/25
5
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy należy zauważyć, że
wskutek wznowienia postępowania zakończonego wyrokiem Sądu Apelacyjnego w
Krakowie z dnia 10 maja 2023 r., sygn. akt II AKa 42/23, a w konsekwencji jego
uchylenia w stosunku do R. W. i przekazania sprawy temu sądowi do ponownego
rozpoznania, w obrocie prawnym pozostaje nieprawomocny wyrok Sądu
Okręgowego w Krakowie z dnia 7 września 2022 r., sygn. akt VI K 128/22, na mocy
którego ww. został skazany na karę 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Powyższa kara formalnie spełnia więc określone w art. 258 § 2 k.p.k. kryterium
„surowości”. Z tej perspektywy nie może jednak ujść uwadze, że w przedmiotowej
sprawie wobec R. W. nieprzerwanie stosowany był środek zapobiegawczy w
postaci tymczasowego aresztowania, począwszy od dnia zatrzymania (28 stycznia
2022 r.) do wydania przez Sąd Apelacyjny w Krakowie wyroku w sprawie o sygn.
akt II AKa 42/23 (10 maja 2023 r.). Następnie zaś, po uprawomocnieniu się wyroku
do dnia wydania zaskarżonego postanowienia, wobec oskarżonego wykonywana
była kara pozbawienia wolności (od dnia 10 maja 2023 r. do 24 lutego 2025 r.).
Łączny okres izolacji oskarżonego w przedmiotowej sprawie na dzień 24 lutego
2025 r., tj. na dzień wydania zaskarżonego postanowienia, przekraczał zatem 3 lata
i wynosił 1123 dni (3 lata i 28 dni). W tej sytuacji nawet biorąc pod uwagę karę 4 lat
i 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczoną przez sąd pierwszej instancji
oskarżonemu R. W. na dzień wydania zaskarżonego postanowienia pozostało 517
dni, tj. 1 rok, 5 miesięcy i 2 dni. Pamiętać jednak należy, że z uwagi na
ograniczenia wynikające z zakazu reformationis in peius wymierzenie w ponownym
postępowaniu odwoławczym takiej kary nie będzie już możliwe (vide art. 443 zd.
pierwsze k.p.k. w zw. z art. 545 § 1 k.p.k.). Uchylonym po wznowieniu
postępowania wyrokiem orzeczona wobec oskarżonego R. W. kara została bowiem
obniżona do 4 lat pozbawienia wolności. Wprawdzie Sąd Najwyższy wznawiając z
urzędu postępowanie wobec ww. nie określił czy decyzja ta została podjęta na jego
korzyść czy też niekorzyść, niemniej jednak w świetle art. 542 § 5 k.p.k. kierunek
ten nie budzi wątpliwości. Wznowienie postępowania z urzędu po upływie roku od
daty uprawomocnienia się orzeczenia jest bowiem możliwe wyłącznie na korzyść
oskarżonego. Tym samym procedując ponownie Sąd Apelacyjny w Krakowie nie
będzie mógł wymierzyć oskarżonemu R. W. kary surowszej niż 4 lat pozbawienia
III KZ 7/25
6
wolności. Uwzględniając tę realnie grożącą oskarżonemu karę, w chwili wydania
zaskarżonego postanowienia do odbycia pozostało mu 337 dni, tj. 11 miesięcy i 7
dni. Zatem nawet w najgorszym dla oskarżonego scenariuszu, będzie on mógł od
razu ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie z wykonania reszty kary
pozbawienia wolności. Nie można także tracić z pola widzenia, że podczas pobytu
w warunkach izolacji penitencjarnej oskarżony R. W. nie wykazywał negatywnych
postaw, jego zachowanie zostało ocenione jako wzorowe, przy czym był nawet
nagradzany, a także – co istotne – posiada negatywny, krytyczny stosunek do
popełnionych przez siebie przestępstw (opinia Dyrektora Centrum Kształcenia
Ustawicznego w N., k. 8 akt SN). Powyższe w sposób jaskrawy wskazuje, że w
dacie wydania zaskarżonego postanowienia brak było przesłanki „surowej kary”, o
której mowa w art. 258 § 2 k.p.k., na podstawie której Sąd Najwyższy zastosował
wobec oskarżonego R. W. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego
aresztowania. Tym samym zaskarżone postanowienie zapadło z naruszeniem
wskazanego przepisu wynikającym z jego błędnej wykładni, a uchybienie to miało
wpływ na treść tego orzeczenia, co skutkowało koniecznością jego uchylenia.
Mając na względzie wskazane okoliczności, a także biorąc pod uwagę, iż
oskarżony R. W. aktualnie przebywa on jednostce penitencjarnej w związku z
wykonywaniem kary pozbawienia wolności orzeczonej w innej sprawie (informacja
z NOE-SAD), brak było podstaw do stosowania wobec niego również
nieizolacyjnych środków zapobiegawczych.
Końcowo należy wyrazić kilka uwag krytycznych na temat instrumentalnego
stosowania wykładni art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., która legła u podstaw wznowienia
postępowania wobec R. W.. Sprowadza się ona w tym wypadku, i tak też została
zastosowana w niniejszej sprawie, do rozszerzenia bezwzględnej przyczyny
odwoławczej w postaci nienależytej obsady sądu na sytuacje, gdy udział w składzie
orzekającym określonego sędziego może prowadzić do naruszenia standardu
rozpoznania sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd. Koncepcja ta jest wyrazem
wybitnie instrumentalnego traktowania prawa, co wręcz przyznają jej zwolennicy,
wskazując, że jest „rozwiązaniem zaradczym”, które z konieczności „wymyka się
schematom” (vide uchwała SN z dnia 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22). Tym bardziej,
że przed uchwałą połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń
III KZ 7/25
7
Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20, która
została nota bene zakwestionowana przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia
20 kwietnia 2020 r., sygn. akt U 2/20 (OTK-A 2020, nr 61), ani w orzecznictwie, ani
w doktrynie od ponad stulecia nie rozważano wad procedury nominacyjnej
sędziego w kategoriach nienależytej obsady sądu czy też braku uprawnienia do
orzekania (por. postanowienie SN z dnia 13 grudnia 2021 r., II KZ 46/21).
Jednocześnie taka wykładnia art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. jaką zastosowano w tej
sprawie nie uwzględnia interesu stron postępowania, które nie tylko mogą mieć
odmienne stanowisko co do niezawisłości i bezstronności członków składu
orzekającego, lecz także - z różnych względów - mogą nie być zainteresowane
takim rozstrzygnięciem w sprawie (por. postanowienie SN z dnia 3 listopada
2022 r., V KK 660/21). Traktowanie wskazanych okoliczności w kategoriach
bezwzględnych przyczyn odwoławczych skutkuje każdorazowo koniecznością
uchylenia wyroku z urzędu, niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych
zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia. Rozstrzygnięcie tego typu
stanowi przejaw działania sprzecznego z interesem wymiaru sprawiedliwości. Nie
zawsze musi być też procesowo korzystne dla strony. Sytuacja taka może zaistnieć
również w stosunku do oskarżonego, w szczególności, gdy - tak jak w niniejszej
sprawie - w chwili wznowienia postępowania z urzędu, która to decyzja zapadła nie
tyle wskutek jego sygnalizacji, lecz na podstawie art. 435 k.p.k., w znacznej części
odbył już orzeczoną karę i mógł ubiegać się o warunkowe przedterminowe
zwolnienie, a następnie, po tymże wznowieniu, stosowany jest środek
zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Wznowienie postępowania
nie tylko uniemożliwia mu wcześniejszej opuszczenie zakładu karnego, lecz także
zmienia rygor, w którym będzie przebywał w jednostce penitencjarnej bez wątpienia
na bardziej dolegliwy.
Mając powyższe na okoliczności względzie, Sąd Najwyższy orzekł jak w
sentencji postanowienia.
[J.J.]
[r.g.]
III KZ 7/25
8