III KS 20/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Dariusz Świecki
Dnia 20 maja 2026 r.
w sprawie M.M.
oskarżonego o czyn z art. 225 § 2 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 20 maja 2026 r.,
skargi obrońcy oskarżonego
na wyrok sądu odwoławczego – Sądu Okręgowego w Szczecinie
z dnia 13 stycznia 2026 r., sygn. akt IV Ka 437/25,
uchylający wyrok Sądu Rejonowego w Stargardzie VII Zamiejscowy Wydział Karny
z siedzibą w Pyrzycach
z dnia 23 stycznia 2025 r., sygn. akt VII K 138/24
i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania
na podstawie art. 539e § 2 k.p.k.
1. oddala skargę;
2. obciąża oskarżonego
skargowego.
kosztami
sądowymi
postępowania
UZASADNIENIE
M.M. został oskarżony o popełnienie czynu kwalifikowanego z art. 225 § 2
k.k. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Stargardzie VII Zamiejscowy Wydział Karny z
III KS 20/26
2
siedzibą w Pyrzycach z dnia 23 stycznia 2025 r., sygn. akt VII K 138/24, oskarżony
został uniewinniony od popełnienia zarzucanego mu czynu.
Po rozpoznaniu apelacji wniesionej przez prokuratora, Sąd Okręgowy w Szczecinie,
wyrokiem z dnia 13 stycznia 2026 r., sygn. akt IV Ka 437/25, uchylił zaskarżony
wyrok i przekazał sprawę oskarżonego Sądowi Rejonowemu w Stargardzie do
ponownego rozpoznania.
Skargę od tegoż wyroku wniósł obrońca oskarżonego, zaskarżając go w całości.
Skarżący zarzucił mu rażącą obrazę przepisów postępowania, która miała istotny
wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a to art. 437 § 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k.
poprzez niezasadne uchylenie wyroku Sądu Rejonowego i przekazanie sprawy
oskarżonego do ponownego rozpoznania, podczas gdy podstawą dla uchylenia
wyroku nie mogła być odmienna (a jednocześnie nietrafna) ocena Sądu
Okręgowego co do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i
przeświadczenie tego Sądu co do wydania wyroku Sądu I instancji z obrazą art. 7
k.p.k.
W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i
przekazanie sprawy Sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na tę skargę prokurator wniósł o jej oddalenie.
Sąd Najwyższy stwierdził, co następuje.
Skarga rzeczywiście nie zasługiwała na uwzględnienie.
W związku z zarzutem przedmiotowej skargi od razu przypomnieć trzeba, że
skarga na wyrok sądu odwoławczego może być wniesiona wyłącznie z powodu
naruszenia art. 437 k.p.k. (w istocie chodzi tu o § 2 zdanie drugie tego przepisu) lub
z powodu uchybień określonych w art. 439 § 1 k.p.k. (art. 539a § 3 k.p.k.). Z kolei
art. 437 § 2 zdanie drugie k.p.k. zakłada, że uchylenie orzeczenia i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania może nastąpić wyłącznie w wypadkach
wskazanych w art. 439 § 1 k.p.k., art. 454 k.p.k. lub jeżeli jest konieczne
przeprowadzenie na nowo przewodu w całości. Zadaniem obrońcy było więc
wykazanie w skardze, że in concreto nie wystąpiła żadna z przywołanych przyczyn
do wydania orzeczenia uchylającego z przekazaniem sprawy do ponownego
rozpoznania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym.
III KS 20/26
3
Obrońca w skardze nierzetelnie przywołuje powody wydania zaskarżonego przez
nią orzeczenia. Zapoznanie się z uzasadnieniem wyroku Sądu Okręgowego
wskazuje, że podstawą uchylenia wyroku Sądu Rejonowego była reguła ne peius z
art. 454 § 1 k.p.k. Sąd odwoławczy, uznając zarzut apelacji prokuratora za zasadny,
jasno stwierdził przecież, że Sąd Rejonowy niesłusznie przyjął, iż zachowanie
oskarżonego nie wypełniło znamion zarzucanego mu czynu, a uchybienia, jakich
dopuścił się ten Sąd doprowadziły do niesłusznego uniewinnienia M.M. od
popełnienia zarzucanego mu czynu. Z kolei w sekcji 5.3.1.4.1. uzasadnienia
wyraźnie Sąd Okręgowy powołał się na podstawę z art. 454 § 1 k.p.k. i podał
powody uchylenia wyroku Sądu Rejonowego, podnosząc m.in., że analiza
dowodów wskazuje, iż istnieją podstawy do uznania sprawstwa i winy oskarżonego
na gruncie tego postępowania, zaś Sąd meriti dokonał wadliwej oceny materiału
dowodowego, wyprowadzając z dostępnych dowodów nietrafne wnioski poprzez
stwierdzenie, że zachowanie oskarżonego nie wypełniło znamion zarzucanego mu
czynu. Wywody te w czytelny sposób wskazują więc na motywy Sądu Okręgowego.
Twierdzenia skarżącego, że „podstawą dla uchylenia wyroku nie mogła być
odmienna (a jednocześnie nietrafna) ocena Sądu Okręgowego co do
zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i przeświadczenie tego Sądu co
do wydania wyroku Sądu I instancji z obrazą art. 7 k.p.k.” są całkowicie nietrafne,
skoro Sąd odwoławczy był uprawniony do dokonania odmiennej oceny materiału
dowodowego aniżeli Sąd meriti, a w razie stwierdzenia, że zachodzą podstawy do
wydania wyroku skazującego - z uwagi na blokadę wynikającą z przepisu art. 454 §
1 k.p.k. - takiej treści rozstrzygnięcia nie mógł wydać, lecz w oparciu o
uregulowanie art. 437 § 2 zd. 2 k.p.k. w zw. z art. 454 § 1 k.p.k., zobligowany był
orzec kasatoryjnie i przekazać sprawę Sądowi Rejonowemu do ponownego
rozpoznania w pierwszej instancji.
Nie może budzić ponadto wątpliwości, że w postępowaniu skargowym Sąd
Najwyższy nie jest uprawniony wnikać w meritum sprawy i oceniać, czy
rzeczywiście zaistniały merytoryczne podstawy do wydania wyroku kasatoryjnego.
Rozpoznanie sprawy w tym zakresie należy bowiem do sądów powszechnych. Jak
wielokrotnie podkreślano już w orzecznictwie, zakres kontroli dokonywanej przez
Sąd Najwyższy po wniesieniu skargi na wyrok sądu odwoławczego ogranicza się
III KS 20/26
4
jedynie do zbadania, czy stwierdzone przez sąd odwoławczy uchybienie daje
podstawę do wydania orzeczenia kasatoryjnego (zob. np. uchwała siedmiu sędziów
SN z dnia 25 stycznia 2018 r., I KZP 13/17). In concreto tak właśnie było. Jak już
bowiem wskazywano zapadłe rozstrzygnięcie stanowiło konsekwencję
obowiązywała reguły ne peius z art. 454 § 1 k.p.k. Ocena słuszności tego
stanowiska pozostaje zaś poza zakresem kontroli dokonywanej przez Sąd
Najwyższy w ramach niniejszego postępowania. Natomiast takie zapatrywanie
Sądu odwoławczego - jak już wskazywano - obligowało ten organ do uchylenia
zaskarżonego apelacjami wyroku, skoro nie wchodziło w grę wydanie wyroku
skazującego w instancji odwoławczej. Twierdzenia wniesionej skargi, że
przeprowadzone w sprawie dowody nie pozwalały na przypisanie oskarżonemu
sprawstwa i winy, pozostają więc poza zakresem badania sprawy przez Sąd
Najwyższy w postępowaniu skargowym. Odmienne podejście oznaczałoby bowiem
wnikanie w meritum sprawy przez Sąd Najwyższy.
Skoro zatem Sąd Okręgowy w zaskarżonym wyroku nie dopuścił się uchybienia
przepisowi art. 437 § 2 zd. 2 k.p.k., wniesioną skargę należało oddalić.
Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.
[WB]
[a.ł]