III KO 11/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 13 lutego 2025 r.
Prezes SN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący)
SSN Adam Roch (sprawozdawca)
SSN Anna Dziergawka
w sprawie S. K.
skazanego z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku
o przeciwdziałaniu narkomanii i inne
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu bez udziału stron
w dniu 13 lutego 2025 r.
wniosku prokuratora o wznowienie postępowania sądowego zakończonego
wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 15 września 2016 r., sygn. II AKa
126/15, zmieniającym wyrok Sądu Okręgowego w Kielcach z 15 października 2014
r. sygn. III K 132/12
na podstawie art. 540 § 1 pkt 2 lit. a k.p.k. i art. 544 § 3 k.p.k. a contrario oraz art.
639 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić wniosek o wznowienie postępowania sądowego;
2. stwierdzić brak podstaw do wznowienia postępowania z
urzędu wobec braku bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art.
439 § 1 pkt 9 k.p.k.;
3. kosztami sądowymi postępowania wznowieniowego
obciążyć Skarb Państwa.
Anna Dziergawka
Wiesław Kozielewicz
Adam Roch
III KO 11/24
2
UZASADNIENIE
Wniosek o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym
wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 15 września 2016 r., sygn. akt II AKa
126/15, wywiódł Zastępca Prokuratora Okręgowego w Kielcach, powołując się na
przesłankę określoną w art. 540 § 1 pkt 2 lit. a k.p.k., przy czym nowym dowodem
stanowiącym podstawę wznowienia przedstawionym przez wnioskodawcę jest
prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie, wskazujący na zaistnienie
przesłanki, o której mowa w art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k. Według wniosku, jednoczesne
skazanie S. K. za podżeganie do tego samego przestępstwa, za które został
również prawomocnie skazany, winno być uznane za współukarany czyn uprzedni i
w związku z tym ocenione jako wypełniające przesłankę innej okoliczności
wyłączającej ściganie.
W konsekwencji prokurator wniósł o:
1. wznowienie postępowania karnego zakończonego prawomocnym wyrokiem
Sądu Okręgowego w Kielcach z 15 października 2014 r., sygn. III K 132/12,
zmienionego wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 15 września 2016 r.,
sygn. akt II AKa 126/15, w części, tj. w odniesieniu do czynu skazanego S. K. z
art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o
przeciwdziałaniu narkomanii (dalej u.p.n.) w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 4 § 1
k.k. (punkt XLV części dyspozytywnej wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach);
2. uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 15 września 2016 r., sygn.
akt II AKa 126/ 15 – w części w jakiej:
1. zmieniono zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Kielcach z 15
października 2014 r., sygn. akt III K 132/12, poprzez uzupełnienie o art. 4 §
1 k.k. podstawy prawnej skazania w pkt XLV zaskarżonego wyroku i
przyjęcie za podstawę prawną wymiaru kary art. 55 ust. 3 u.p.n. w zw. z art.
19 § 1 k.k. oraz art. 33 § 1 i § 3 k.k. przy zastosowaniu art. 60 § 1 k.k. w zw.
z art. 22 § 2 k.k. i art. 60 § 6 pkt 2 k.k. (pkt III podpunkt 6 części
dyspozytywnej wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 15 września 2016
r., sygn. II AKa 126/15);
III KO 11/24
3
2. utrzymano w mocy zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Kielcach z 15
października 2014 r., sygn. III K 132/12, w zakresie rozstrzygnięć
zawartych w jego części dyspozytywnej w punktach XLV, XLVI i XLVII;
3. uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z 15 października 2014 roku,
sygn. akt III K 132/12, w części, tj. w zakresie rozstrzygnięć zawartych w
punktach XLV, XLVI i XLVII;
4. umorzenie tak wznowionego postępowania wobec zaistnienia negatywnej
przesłanki procesowej, o której mowa w art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k.
Skazany S. K. poparł wniosek prokuratora.
Dla należytego dalszego przedstawienia motywów wydanego przez Sąd
Najwyższy rozstrzygnięcia, należy w pierwszym rzędzie przedstawić zakres
postępowania, którego wznowienia domaga się prokurator oraz postępowania,
którego prawomocne rozstrzygnięcie stanowić ma tego podstawę.
Jako pierwsze postępowanie sądowe rozpoczęte zostało to objęte
wnioskiem. Aktem oskarżenia z dnia 11 stycznia 2007 roku prokurator z
Prokuratury Okręgowej w Kielcach oskarżył S. K. o popełnienie dwóch przestępstw,
w tym z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 55 ust. 3 u.p.n. Wyrokiem Sądu Okręgowego w
Kielcach z 15 października 2014 r., sygn. akt III K 132/12, zmienionym wyrokiem
Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 15 września 2016 r., sygn. II AKa 126/15, S. K.
został uznany za winnego tego, że:
1. w dniu nieustalonym od 1 marca 2004 r. do 31 grudnia 2004 r., działając w S.,
woj. […], i innych nieustalonych miejscach wspólnie i w porozumieniu z dwoma
nieustalonymi mężczyznami, bez wymaganego zezwolenia wziął udział w
handlu bronią palną i amunicją w ten sposób, że sprzedał za kwotę 500 zł F. K.
i R. Ś. pistolet kal. 6,35 mm produkcji samodziałowej (wykonany samodziałowo
na bazie pistoletu R. mod. R. kał. 9 mm P.A. nr […] prod. niemieckiej) wraz z
tłumikiem huku produkcji samodziałowej i 5 nabojami pistoletowymi kal. 6,35
mm wz. B. bez wymaganego zezwolenia, tj. przestępstwa z art. 263 § 1 k.k., za
co wymierzono mu karę 1 roku pozbawienia wolności;
2. w dniach nieustalonych w pierwszej połowie 2004 r., w P., woj. […], w krótkich
odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru osiągnięcia
korzyści majątkowej, chcąc, aby F. K. dokonał czynu zabronionego
III KO 11/24
4
polegającego na przywiezieniu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z
Królestwa Holandii znacznych ilości środków odurzających w postaci ziela
konopi, tzw. marihuany, wbrew przepisom ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o
przeciwdziałaniu narkomanii, nakłaniał go do tego, tj. przestępstwa z art. 18 § 2
k.k. w zw. z art. 55 ust. 3 u.p.n. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k., za co
wymierzono mu na podst. art. 55 ust. 3 u.p.n. w zw. z art. 19 § 1 k.k. oraz art.
33 § 1 i § 3 k.k. przy zastosowaniu art. 60 § 1 k.k. w zw. z art. 22 § 2 k.k. i art.
60 § 6 pkt 2 k.k. karę 2 lat pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wymiarze
50 stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 30 zł.
Powyżej orzeczone kary pozbawienia wolności połączono w ramach kary
łącznej, wymierzając ją S. K. w wymiarze 2 lat i 3 miesięcy.
Sąd I instancji ustalił, iż w I połowie 2004 r., S. K. przyjechał kilkukrotnie do
F. K. do P. i nakłaniał go, aby ten przywiózł z Holandii do Polski marihuanę lub
załatwił mu transport marihuany w znacznej ilości. F. K. odpowiedział, że nie jest w
stanie tego uczynić, ale postara się znaleźć kogoś kto by się tym zajął (str. 163
uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach). Sąd dysponował przy tym
wiedzą o faktycznej realizacji przez F. K. „transportów”, do których namawiał go S.
K., a odnośnie do których to zdarzeń toczyło się odrębne postępowanie – przed
Sądem Okręgowym w Lublinie (uzasadnienie, str. 164). Sąd dysponował
protokołami wyjaśnień F. K., z których wynikało, że w rzeczywistości działanie S. K.
nie zakończyło się jedynie na podżeganiu do popełnienia czynu z art. 55 ust. 3
u.p.n., za co odpowiadał, ale efektem podjętych przez niego działań było
rzeczywiste dokonanie przemytu – F. K. trzykrotnie przywiózł z Holandii do Polski
narkotyki dla S. K.. W złożonej relacji procesowej F. K. akcentował, że początkowo
nie chciał bardziej pogrążyć S. K., który faktycznie nakłaniał go do tych przemytów.
Sądził, że podaniem tych tylko okoliczności nie zaszkodzi mu to tak bardzo, jak
ujawnieniem dokonania przemytów.
Sądy orzekające w tej sprawie w obu instancjach nie odniosły się szerzej do
poczynionych ustaleń w przedmiocie przypisanego skazanemu działania ze z góry
powziętym zamiarem i sposobów jego realizacji (str. 165 uzasadnienia wyroku
Sądu Okręgowego w Kielcach).
III KO 11/24
5
Rozpoznający złożone w tej sprawie środki odwoławcze Sąd Apelacyjny w
Krakowie, w uzasadnieniu wyroku objętego wnioskiem prokuratora wprost
stwierdził, iż w świetle wyjaśnień F. K. i M. P. ustalenie przyjęte w zaskarżonym
wyroku, że S. K. miał jedynie podżegać F. K. do przywożenia dla niego znacznych
ilości marihuany z Holandii jest nietrafne. S. K. faktycznie nawiązał bowiem ścisłe
kontakty z F. K. i za jego pośrednictwem, przy współudziale również innych osób
sprowadzał do kraju znaczne ilości marihuany, które następnie rozprowadzał. Sąd
ad quem jednocześnie przyjął, iż skazaniu S. K. za popełnienie przestępstwa z art.
55 ust. 3 u.p.n. na etapie postępowania odwoławczego sprzeciwia się wskazany w
art. 434 k.p.k. i art. 443 k.p.k. pośredni i bezpośredni zakaz reformationis in peius.
Kolejnym aktem oskarżenia, z dnia 15 maja 2012 roku, prokurator
Prokuratury Okręgowej w Lublinie oskarżył S. K. o popełnienie m. in. przestępstwa
z art. 55 ust. 3 u.p.n. W tej sprawie pierwotne orzeczenie Sądu Okręgowego w
Lublinie z dnia 18 lipca 2012 roku, sygn. IV K 172/12, zostało w odniesieniu do ww.
oskarżonego częściowo uchylone wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia
17 kwietnia 2019 roku, sygn. II AKa 19/19. Sąd ten na potrzeby postępowania
apelacyjnego uzyskał akta spraw prowadzonych przeciwko S. K. – o sygn. IV K
19/07 Sądu Okręgowego w Lublinie oraz III K 132/12 Sądu Okręgowego w
Kielcach. Po dokonaniu ich analizy, w uzasadnieniu wyroku uchylającego i
przekazującego sprawę oskarżonego do ponownego rozpoznania (str. 28-29
uzasadnienia), sąd ad quem wskazał na konieczność przeanalizowania tożsamości
toczących się postępowań, w tym tożsamą osobę sprawcy, tożsamość
atakowanego dobra prawnego, to samo miejsce popełnienia czynów, nakładające
się ramy czasowe, częściowo tożsame przedmioty wykonawcze (ziele konopi,
amfetamina) i ustawowe znamiona porównywanych czynów (uczestniczenie w
obrocie, wewnątrzwspólnotowe nabycie na terenie Holandii). Uznał, iż występujący
w sprawie układ procesowy ujawnił wątpliwości co do możliwości zaistnienia
przeszkody w postaci negatywnej przesłanki procesowej, o jakiej mowa w art. 17 §
1 pkt 7 k.p.k. w postaci (wówczas – przyp. SN) zawisłości sprawy. W konsekwencji
nakazał sądowi I instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy ponowne
przeprowadzenie dowodów obejmujących porównywane zarzuty,
a następnie rozstrzygnięcie kwestii tożsamości objętych nimi zachowań
III KO 11/24
6
oskarżonego S. K. i związanych z tym konsekwencji procesowych, w tym
wynikających z ewentualnego zastosowania w procesie karnoprawnej kwalifikacji
instytucji czynu ciągłego, z uwzględnieniem również prawomocnego już wówczas
rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego w Kielcach.
Sprawa została ponownie zarejestrowana w Sądzie Okręgowym w Lublinie
pod sygn. akt IV K 221/19, który wyrokiem z dnia 23 czerwca 2021 r., utrzymanym
w mocy wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 22 lutego 2023 r., sygn. II
AKa 240/21, uznał S. K. za winnego popełnienia m. in. przestępstwa z art. 55 ust. 3
w zw. z art. 55 ust. 1 u.p.n. w brzmieniu obowiązującym do dnia 9 grudnia 2011 r. w
zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k., polegającego na
tym, że w okresie od czerwca 2003 r. do 31 marca 2004 r. i od 1 maja 2004 r. do 9
sierpnia 2004 r., w L., P. i innych miejscowościach, działając w celu osiągnięcia
korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, w krótkich
odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wbrew przepisom
ustawy brał udział w wewnątrzwspólnotowym nabyciu znacznej ilości środka
odurzającego w postaci ziela konopi innych niż włókniste w łącznej ilości 135 kg, w
ten sposób, że zlecał i finansował jej zakup na terenie Holandii i przewiezienie do
Polski przez ustalone i nieustalone osoby, przy czym z popełnienia przestępstwa
uczynił sobie stałe źródło dochodu.
Sąd Okręgowy w Lublinie wskazał (pkt 3 uzasadnienia), iż w sprawie o sygn.
akt IV K 146/16 (poprzednio IV K 19/07), jaka toczyła się przed Sądem Okręgowym
w Lublinie, S. K. postawiono zarzut wewnątrzwspólnotowego nabycia 5 kg
marihuany w kwietniu 2004 r. (przestępstwa z art. 55 ust. 3 ustawy o
przeciwdziałaniu narkomanii) wcześniej niż w rozpoznawanej przezeń sprawie, a
zatem uznając co do nabycia 5 kg marihuany w kwietniu 2004 r., że zachodzi
przeszkoda procesowa w postaci lis pendens, okres ten wyeliminował z opisu
przypisanego S. K. czynu. Sąd uznał, że przedmiotem obu postępowań były te
same narkotyki.
Nadto, dokonując ustaleń w tej sprawie sąd okręgowy przyjął, iż S. K.
wykładał środki finansowe na zakup marihuany, zlecał, organizował i opłacał
transport marihuany z Holandii do Polski. Łącznie we wskazanym okresie nabył 135
kg ziela konopi innych niż włókniste. Zachowanie S. K. charakteryzowało się
III KO 11/24
7
umyślnością w postaci zamiaru bezpośredniego. Oskarżony chciał, w ramach
łączącego go z pozostałymi osobami porozumienia, dokonywać
wewnątrzwspólnotowego nabycia ziela konopi innych niż włókniste i cel swój
sukcesywnie realizował. Zachowanie to nie było jednorazowe, ale wielokrotne,
rozciągnięte w czasie i realizowane w wykonaniu z góry powziętego zamiaru w
rozumieniu art. 12 § 1 k.k. S. K. wielokrotnie raz – dwa razy w miesiącu, na
przestrzeni długiego okresu czasu dokonywał nabycia wewnątrzwspólnotowego
ziela konopi innych niż włókniste o łącznej wadze 135 kg. O stronie podmiotowej
oskarżonego i powziętym z góry zamiarze realizacji znamion tego przestępstwa
świadczył całokształt okoliczności przedmiotowych, a w szczególności fakt wejścia
w porozumienie z pozostałymi osobami co do wspólnej realizacji celu
przestępczego, organizowanie środków finansowych, przewoźników (kierowców),
miejsc zakupu marihuany, jak też rynku zbytu. S. K. działał w celu osiągnięcia
korzyści majątkowej zbycia kupionego w Holandii i sprowadzonego do Polski
środka odurzającego, uczynił sobie z wewnątrzwspólnotowego nabywania
marihuany sposób na życie, a zatem z popełnienia przestępstwa stałe źródło
dochodu.
Sąd miał też w polu widzenia prawomocne skazanie S. K. wyrokiem Sądu
Okręgowego w Kielcach w sprawie III K 132/12 za podżeganie F. K. w I połowie
2004 r. (w datach bliżej nieustalonych) do wewnątrzwspólnotowego nabycia ziela
konopi innych niż włókniste na terytorium Królestwa Holandii. Przyjął jednak, że
owo nakłanianie F. K. stanowiło „czyn współukarany uprzedni” do późniejszego
czynu polegającego na wewnątrzwspólnotowym nabyciu przez S. K. wspólnie i w
porozumieniu z F. K. marihuany, jednocześnie uznając, iż jest to skazanie za inny
czyn, aniżeli późniejsze wewnątrzwspólnotowe nabycie – popełniony w innym
czasie, miejscu, polegający na innych czynnościach wykonawczych. W
konsekwencji stanął na stanowisku, że nie tworzy ono przesłanki powagi rzeczy
osądzonej i nie stoi na przeszkodzie kolejnemu skazaniu S. K. – za późniejsze
wewnątrzwspólnotowej nabycie.
Rozpoznając złożoną apelację obrońcy wymienionego, Sąd Apelacyjny w
Lublinie nie uwzględnił zarzutu obrazy art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k., wskazującego na
tożsamość przypisanego mu czynu z czynem przypisanym w prawomocnym
III KO 11/24
8
wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach w sprawie III K 132/12. Uznał wszak, iż S. K.,
który w sprawie kieleckiej miał status podżegającego F. K. do przemytu marihuany,
w rozpoznawanej sprawie stał się sprawcą tego czynu, współdziałając w jego
popełnieniu między innymi z F. K.. Dostrzegł, że zgodnie z regułą wyłączania
wielości ocen w prawie karnym (konstrukcja współukaranych czynów uprzednich),
nakłaniający winien ponieść odpowiedzialność tylko za współsprawstwo (sprawstwo
kierownicze). Z uwagi przy tym na wzajemną relację w jakiej pozostają do siebie
wskazane zjawiskowe formy popełnienia przestępstwa, w tym zwłaszcza,
że podżeganie ma w stosunku do sprawstwa, jako do czynu głównego, charakter
podrzędny, przyjął, że nie jest możliwe uznanie, iż późniejszy udział w popełnieniu
przestępstwa podlega ocenie jako czyn współukarany następczy.
Odnosząc się natomiast do kwestii skazania oskarżonego z zastosowaniem
art. 12 k.k., w kontekście art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k., sąd ad quem wskazał, że pomimo
przypisania „w sprawie kieleckiej” S. K. przestępstwa z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art.
55 ust. 3 u.p.n. w zw. z art. 12 k.k., przyjęta konstrukcja jednego czynu
zabronionego, na którą składają się konkretne czyny w znaczeniu ontologicznym,
nie może wykraczać poza wyznaczony w skardze prokuratora i przyjęty w wyroku
zakres prawomocności tego orzeczenia. Sąd podniósł, iż czyn ciągły, zdefiniowany
w art. 12 k.k., jest konstrukcją prawa karnego materialnego, możliwą do
zastosowania przy spełnieniu określonych w tym przepisie warunków. Jednym z
nich jest z góry powzięty zamiar, obejmujący wszystkie elementy składowe czynu
ciągłego. Stwierdzając, iż apelacja nie zawiera argumentacji, która miałaby
dowodzić, że S. K. obejmował swoim zamiarem całość zawartej w obu sprawach
aktywności przestępczej, nie dopatrzył się podstaw do czynienia takich ustaleń na
etapie odwoławczym.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Wniosek o wznowienie nie mógł znaleźć akceptacji Sądu Najwyższego
wobec nieziszczenia się przesłanki, o której mowa w art. 540 § 1 pkt 2 lit. a k.p.k., a
zatem został on oddalony. Nie dostrzeżono także podstaw do wznowienia
postępowania z urzędu, w szczególności w oparciu o art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k.
W ocenie składającego wniosek prokuratora, nowym faktem mającym
uzasadniać wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem
III KO 11/24
9
Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 15 września 2016 r., sygn. akt II AKa 126/15, było
wydanie przez Sąd Okręgowy w Lublinie w dniu 23 czerwca 2021 r. wyroku
skazującego w sprawie o sygn. akt IV K 221/19, który został utrzymany w mocy
wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 22 lutego 2023 r., sygn. II AKa
240/21.
Sąd Najwyższy nie zaakceptował jednak stanowiska wnioskodawcy, iż
uprawomocnienie wyroku w innej sprawie może być uznane samoistnie za nowy
fakt będący podstawą wznowienia prawomocnie zakończonego procesu karnego.
Tak szczegółowe wcześniejsze przytoczenie okoliczności znanych sądom
orzekającym w obu postępowaniach, w szczególności odnośnie do istnienia
dowodów wskazujących na to, że zachowanie S. K. będące przedmiotem
postępowania zakończonego wyrokiem Sądu Okręgowego w Kielcach stanowiło
czyn, który realnie mógł być uznany za współukarane przestępstwo uprzednie, było
konieczne dla należytej oceny wskazanej we wniosku przesłanki „nowości” w
odniesieniu do możliwości wznowienia postępowania. Co prawda prokurator
wskazał, iż nowym faktem jest wydanie prawomocnego wyroku przez Sąd
Okręgowy w Lublinie, jednak taka konstrukcja wniosku nie jest niczym innym,
zdaniem Sądu Najwyższego, jak próbą uniknięcia oczywistej konstatacji o
faktycznym braku jakiejkolwiek nowości, uzasadniającej wznowienie. Wybieg ten
okazał się jednak bezskuteczny, co już a priori, niezależnie od przyczyn
materialnych, wniosek ten czyniło bezskutecznym.
Nie ulega bowiem wątpliwości, że wznowienie postępowania uregulowane
w Rozdziale 56 Kodeksu postępowania karnego jest instytucją szczególną i
wyjątkową, co oznacza, że podstawy wznowienia, dające możliwość podważania
prawomocnych orzeczeń, powinny być interpretowane ściśle (zob. postanowienie
SN z dnia 9 sierpnia 2002 r., WO 12/02, OSNKW 2002, z. 11-12, poz. 110). Nic
więc również dziwnego, że z przywołanej we wniosku podstawy wznowieniowej
wynika, że jego rozpoznanie na tej podstawie ogranicza się wyłącznie do badania,
czy po uprawomocnieniu się wyroku skazującego ujawniły się nowe fakty lub
dowody, które wskazują na oczywistą lub wysoce prawdopodobną błędność wyroku
zaskarżonego wnioskiem o wznowienie (postanowienie SN z dnia 24 lutego 1973
r., I KZ 24/73, OSNPG 1973, nr 6, poz. 85). Podstawa wznowienia postępowania
III KO 11/24
10
wskazana w art. 540 § 1 pkt 2 k.p.k. wymaga zatem ujawnienia się po wydaniu
orzeczenia nowych faktów lub dowodów, które wskazują na zaistnienie okoliczności
wymienionych pod lit. a, b i c, a ponadto nieznanych przedtem sądowi i stronie (D.
Świecki [w:] B. Augustyniak, K. Eichstaedt, M. Kurowski, D. Świecki, Kodeks
postępowania karnego. Tom II. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2024, art. 540,
teza 12; J. Zagrodnik [w:] M. Burdzik, S. Głogowska, J. Karaźniewicz, M.
Klejnowska, N. Majda, I. Palka, K. Sychta, K. Żyła, J. Zagrodnik, Kodeks
postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2024, art. 540, teza 2).
Jednocześnie tak w literaturze, jak i orzecznictwie wskazuje się, że nowe
fakty ustalane są z reguły na podstawie nowych dowodów. To sprawia, że
zazwyczaj nowe fakty nie będą stanowiły samodzielnej podstawy wznowienia
propter nova, lecz będą wskazane obok nowych dowodów, z których wynikają. Nie
mogą zatem stanowić podstawy wznowienia nowe fakty, których ustalenie
byłoby oparte na dowodach uprzednio przeprowadzonych w prawomocnie
zakończonym postępowaniu sądowym (S. Zabłocki [w:] Kodeks postępowania
karnego..., t. 2, red. Z. Gostyński, s. 657–659; J. Zagrodnik [w:], Kodeks
postępowania karnego…, art. 540, teza 8; J. Matras [w:] Kodeks postępowania
karnego. Komentarz, red. K. Dudka, Warszawa 2023, art. 540, teza 10;
postanowienie SN z dnia 23 października 2013 r., IV KO 28/13, LEX nr 1393801).
Dlatego też wniosek prokuratora oparty na przesłance nowego faktu w
postaci prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie nie mógł przynieść
zamierzonego skutku, albowiem cała jego argumentacja merytoryczna oparta
została na materii dowodowej, która była doskonale znana sądom orzekającym w
analizowanej sprawie w obu instancjach. Fakty wymienione przez wnioskodawcę w
uzasadnieniu złożonego wniosku o wznowienie postępowania w sposób oczywisty
nie spełniają kryterium nowości, o którym mowa w art. 540 § 1 pkt 2 k.p.k.
(postanowienie SN z dnia 14 lipca 2022 r., I KO 45/22, LEX nr 3402277).
Przyjętej przez Sąd Najwyższy konkluzji o braku podstaw do wznowienia
postępowania nie zmienia także wskazywanie przez wnioskodawcę na
zachodzenie w sprawie innej okoliczności uniemożliwiającej ściganie, o której
mowa w art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k. Choć we wniosku trafnie nie podniesiono, iż
sytuacja ta stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą, o której mowa w art. 439
III KO 11/24
11
§ 1 pkt 9 k.p.k., Sąd Najwyższy przeprowadził jednak kontrolę sprawy także przez
pryzmat przesłanek określonych przez art. 542 § 3 k.p.k. Również ta analiza nie
doprowadziła do konstatacji o potrzebie wznowienia postępowania z urzędu.
Należy bowiem podkreślić, iż weryfikując możliwość zaistnienia bezwzględnej
przyczyny odwoławczej, badać tę okoliczność należy na czas trwania
postępowania, które kończy się z chwilą uprawomocnienia orzeczenia. Naturalnie
może się ona ujawnić później, ale powstać musi w toku procesu, by odnosić się do
wydanego w sprawie i poddanego analizie rozstrzygnięcia. W orzecznictwie już od
wielu lat istnieje pogląd (wyrażony jeszcze na gruncie Kodeksu postępowania
karnego z 1969 roku), że „ilekroć jedna z okoliczności wymienionych w art. 11 pkt
3-7 (d.k.p.k. – przyp. SN) zachodziła w chwili wydania zaskarżonego orzeczenia lub
zachodzi w chwili przeprowadzenia odwoławczej kontroli tego orzeczenia, tylekroć
sąd odwoławczy stosuje przepis art. 388 pkt 4 k.p.k. (d.k.p.k. – przyp. SN) i uchyla
na jego podstawie zaskarżone orzeczenie” (wyrok SN z dnia 9 lutego 1995 r., II KR
224/80, Wokanda 1995, nr 6, poz. 19). Teza ta ma obecnie pełne zastosowanie w
sytuacjach określonych w art. 17 pkt 5, 6 i 8-11 k.p.k. na podst. art. 439 § 1 pkt 9
k.p.k. „Podstawy uchylenia orzeczenia to pewne uchybienia w procedowaniu i
wydawaniu orzeczenia istniejące obiektywnie, które stwierdza organ odwoławczy
(…). Jeżeli w danej konkretnej sprawie organ procesowy dojdzie do przekonania, iż
w rzeczywistości określone przepisami k.p.k. naruszenie procedowania lub innych
przepisów miało miejsce, a więc obiektywnie i w rzeczywistości zaistniała jedna z
przyczyn odwoławczych, da to mu podstawę do uchylenia zaskarżonego
orzeczenia” (Z. Muras, Bezwzględne przyczyny odwoławcze w polskim procesie
karnym, Toruń 2004, s. 29).
Zarzuty kasacyjne, podobnie jak i sygnalizacja wznowieniowa, winny zatem
wskazywać na obrazę prawa, do której doszło – co do zasady – w toku
postępowania odwoławczego (postanowienie SN z dnia 23 września 2020 r., III KK
282/20, LEX nr 3130217). Bezwzględna przyczyna odwoławcza (bezwzględna
podstawa uchylenia orzeczenia) nie może być przy tym, ex hypothesi, definiowana
względnością oceny. Uznaniowość ocen nie pozwala oprzeć rozstrzygnięcia sądu
odwoławczego na podstawie art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k. W tych wypadkach i w tych
granicach, w których względność oceny miałaby decydować o stwierdzeniu
III KO 11/24
12
bezwzględnej przyczyny odwoławczej, orzeczenie nie podlega uchyleniu na
podstawie z art. 439 § 1 k.p.k. (D. Wysocki, Glosa do wyroku SN z dnia 13 lutego
2017 r., V KK 298/16, OSP 2018, nr 1, s. 97).
W realiach analizowanej sprawy, na moment uprawomocnienia wyroku sądu
I instancji, co miało miejsce z chwilą wydania orzeczenia przez Sąd Apelacyjny w
Krakowie, okoliczność związana z prawomocnym ukaraniem S. K. za przestępstwo
nabycia wewnątrzwspólnotowego nie istniała, co za tym idzie logicznym jest, że
uniemożliwia to przyjęcie jej zaistnienia w toku przedmiotowego postępowania.
Przesłanka zaś lis pendens, czyli zawisłości sprawy, związanej z równolegle
toczącym się postępowaniem przed Sądem Okręgowym w Lublinie, nie dotyczyła
sprawy Sądu Okręgowego w Kielcach, jako wszczętej wcześniej.
Jednocześnie, niezależnie od powyższego, brak było również podstaw do
akceptacji twierdzeń prokuratora, iż zaistniały w analizowanej sprawie układ
procesowy związany ze skazaniem S. K. za podżeganie do przestępstwa, za
którego dokonanie został skazany w późniejszym czasie w innym postępowaniu,
stanowi z przyczyn materialnych inną okoliczność wyłączająca ściganie, statuując
konieczność zastosowania wobec S. K. art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k.
Sąd Najwyższy stoi bowiem na wyrażanym aktualnie w orzecznictwie i
doktrynie stanowisku, zgodnie z którym skazanie za czyn dokonany nie daje
podstaw do umorzenia postępowania za czyn współukarany uprzedni lub
następczy.
Na wstępie przypomnieć należy, iż w literaturze zgodnie przyjmuje się, iż
jeśli w zachowaniu człowieka można wyodrębnić dwa lub więcej czynów, z których
każdy wyczerpuje znamiona jakiegoś przestępstwa, mamy do czynienia z wielością
czynów i wielością przestępstw. Sytuację, w której ten sam sprawca popełnia dwa
lub więcej przestępstw, zanim został skazany za jedno z nich, nazywa się zbiegiem
przestępstw, który może przybrać postać zbiegu jednorodnego lub różnorodnego, w
zależności od tego czy czyny wyczerpują znamiona tego samego przestępstwa, czy
nie (A. Spotowski, Pomijalny (pozorny) zbieg przepisów ustawy i przestępstw,
Warszawa 1976, s. 157).
Przede wszystkim podkreślić należy, iż instytucja pomijalnego zbiegu
przestępstw, o której mowa, ma niewątpliwie charakter pozaustawowy. Zbieg ten
III KO 11/24
13
obejmuje wypadki, w których po przeprowadzeniu procesu wykładni przepisów
stanowiących podstawę prawnokarnego wartościowania i zdekodowaniu norm
sankcjonujących, wiele czynów popełnionych przez tego samego sprawcę stanowi
wypełnienie znamion przynajmniej dwóch lub więcej czynów zabronionych lub
wielokrotną realizację znamion tego samego typu czynu zabronionego.
Zastosowanie redukcji ocen powoduje, że pomimo występowania wielu
czynów, z których każdy wyczerpuje znamiona przestępstwa, sprawcy zostaje
wymierzona jedna kara tylko na podstawie jednego przepisu, określającego
zestaw znamion ustawowych wyczerpywanych jednym z czynów. Normy
dotyczące wymierzania kary łącznej, podobnie jak przepisy art. 11 § 2 k.k. i
art. 12 k.k. nie mogą znaleźć w tej sytuacji zastosowania, gdyż negatywna
ocena zachodzenia tych dwóch ostatnich sytuacji ma charakter pierwotny,
warunkując przyjęcie pomijalnego zbiegu przestępstw (A. Spotowski, Pomijalny
(pozorny) zbieg…, s. 159, 211-212; P. Kardas, Pozorny i pomijalny zbieg
przestępstw oraz ciągłość popełnienia przestępstwa [w:] L. K. Paprzycki (red.),
System Prawa Karnego, t. 4: Nauka o przestępstwie. Wyłączenie i ograniczenie
odpowiedzialności karnej, Warszawa 2013, s. 970, 1141, 1165).
Przez współukarane czyny uprzednie lub następcze rozumie się przy tym w
teorii takie działania poprzedzające główny czyn przestępny lub po nim
następujące, które, oceniane z osobna, mogłyby być uznane za odrębne
przestępstwa, jednakże przy całościowej ocenie zdarzenia uznać je należy za
skwitowane przez wymierzenie kary za przestępstwo główne. Konstrukcję
współukaranego czynu uprzedniego przyjmuje się w sytuacji, gdy sprawca, który
uprzednio nakłaniał do popełnienia przestępstwa, następnie niezwłocznie podjął
działania w charakterze sprawcy lub współsprawcy (W. Mącior, Zbieg przepisów
ustawy jako problem logiczny i prawny, PiP 1975, Nr 1, s. 75; A. Spotowski,
Pomijalny (pozorny) zbieg…, s. 187-189; A. Marek, P. Gensikowski, Konstrukcja
czynów współukaranych i jej implikacje praktyczne, Prokuratura i Prawo 2004, nr
10, s. 8, 12; M. Borodziuk, Czyny współukarane w praktyce organów wymiaru
sprawiedliwości, Prokuratura i Prawo 2019, nr 2, s. 27, 34-35, 39; P. Kardas,
Pozorny i pomijalny zbieg…, s. 1132, 1163-1164). Zakresu przyjęcia pomijalnego
zbiegu przestępstw nie sposób zdefiniować in abstracto, co wynika z jego
III KO 11/24
14
teleologicznego charakteru. Decyduje każdorazowo dokonana in concreto ocena
wchodzących w rachubę czynów, z uwzględnieniem ich wzajemnych relatywnie
bliskich powiązań oraz różnicy stopnia szkodliwości społecznej, który winna być
znaczna (A. Spotowski, Pomijalny (pozorny) zbieg…, s. 164-166, 171-172, 178-
179).
W orzecznictwie wyrażano w omawianej kwestii różne poglądy co do
procesowych konsekwencji stwierdzenia zachodzenia powyższej sytuacji.
Pierwotnie przyjmowano konieczność uniewinnienia oskarżonego od tego z dwóch
zarzucanych mu czynów, który spełnia przesłanki do uznania go za przestępstwo
współukarane (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 9 listopada 1974 r., Rw 513/74,
OSNKW 1975/1/15 oraz z dnia 16 kwietnia 1984 r., Rw 167/84, OSNKW 1984/11-
12/120; wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 11 czerwca 2002 r., II AKa
109/02, OSA 2003/4/34). W późniejszym czasie stosowano również koncepcję
umorzenia postępowania w oparciu o ujemną przesłankę procesową określoną w
art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k. (wyroki Sądów Apelacyjnych: w Lublinie z dnia 16 stycznia
2001 r., II AKa 248/00, LEX nr 49842 i w Katowicach z dnia 10 lutego 2005 r., II
AKa 22/05, LEX nr 147209; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2007 r., III
KK 432/06, LEX nr 296722), na którą powołał się składający wniosek prokurator.
Obecnie jednak w literaturze i judykaturze dominujący i de facto
niekwestionowany jest pogląd, że w przypadku przyjęcia konstrukcji czynu
(przestępstwa) współukaranego, sąd w wyroku skazującym, zgodnie z treścią art.
413 § 2 pkt 1 k.p.k., uzupełnia opis czynu będącego podstawą skazania i wymiaru
kary o znamiona czynu współukaranego lub też przypisuje sprawcy czyn główny z
zaznaczeniem, iż obejmuje on inny czyn potraktowany jako czyn uprzedni lub
następczy (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 2 lutego 2006 r., II AKa
360/05, OSA 2008/3/14; wyroki Sądu Apelacyjnego w Lublinie: z dnia 2
października 2007 r., II AKa 211/07, LEX nr 357209 i z dnia 20 stycznia 2010 r., II
AKa 256/09, LEX nr 660145; wyrok SN z dnia 8 kwietnia 2022 r., III KK 35/21,
OSNK 2022, nr 5, poz. 20; A. Marek, P. Gensikowski, Konstrukcja czynów…, s. 16 i
n.; D. Drajewicz, Glosa do wyroku z 16 listopada 2009, IV KK 98/09, Państwo i
Prawo 3/2011, s. 133-136; P. Kardas, Pozorny i pomijalny zbieg…, s. 1161-1163).
Podnosi się w szczególności, iż brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania czynu
III KO 11/24
15
współukaranego za okoliczność już ex definitione wyłączającą ściganie.
Potraktowanie owego zachowania jako negatywnej przesłanki procesowej byłoby
ewidentnie sprzeczne z jednym z naczelnych zadań postępowania karnego, jakim
jest pociągnięcie sprawcy do odpowiedzialności karnej za przedsięwzięte
czynności, co wyklucza możliwość uwzględnienia teorii nakazującej umorzenie
postępowania w stosunku do oskarżonego w przedmiocie czynu współukaranego,
w oparciu o art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k. (M. Rzewuski, Glosa do wyroku Sądu
Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 2 lutego 2006 r., sygn. akt. II AKa 360/05,
Prokurator 1/2007, s. 113-116). W doktrynie przez przesłanki procesu karnego
rozumie się warunki, które determinują dopuszczalność procesu. Cechą wspólną
negatywnych przesłanek procesowych jest zatem to, że ich ujawnienie w procesie
powoduje, iż postępowania się nie wszczyna, a wszczęte podlega umorzeniu.
Tymczasem uznanie czynu za współukarany nie wyłącza możliwości prowadzenia
postępowania karnego. Wręcz przeciwnie, proces karny w zakresie tego czynu
zabronionego jest nadal dopuszczalny, a nawet obligatoryjny. Z istoty czynu
współukaranego wynika natomiast jedynie niecelowość orzeczenia odrębnej kary
za ten czyn zabroniony w sytuacji, gdy kara wymierzona za przestępstwo główne
realizuje funkcje, jakie miałyby spełniać dwie kary jednostkowe
i orzeczona na ich podstawie kara łączna (P. Gensikowski, Glosa. Rozstrzygnięcie
procesowe w przedmiocie czynu współukaranego, Gdańskie Studia Prawnicze.
Przegląd Orzecznictwa, 2007, Nr 1, s. 147).
Powyższe przekonuje więc, że nawet jeśliby zachodziła realna możliwość
wznowienia postępowania celem dokonania redukcji kar – gdyż do tego sprowadza
się wniosek prokuratora – umorzenie postępowania z przyczyny wskazanej we
wniosku nie mogłoby nastąpić. Niezależnie zatem od braku przesłanki nowości
wskazywanego faktu, wnioskodawca nie wykazał także, aby przedstawione
okoliczności prowadziły do konieczności uznania, iż S. K. nie popełnił przypisanego
mu czynu albo czyn ten nie stanowił przestępstwa lub by nie podlegał on karze.
Niejako już na marginesie, ale wyraźnie, należy też zaznaczyć, iż poza
ograniczeniem sprowadzającym się do powiązania konstrukcji pomijalnego zbiegu
przestępstw z wieloczynowym różnorodnym zbiegiem przestępstw, w polskim
piśmiennictwie i orzecznictwie karnistycznym nie wskazuje się zasadniczo na
III KO 11/24
16
żadne dodatkowe formalne przesłanki lub warunki zastosowania tej instytucji. Z
uwagi jednak na właściwości konstrukcyjne i powszechnie przyjmowane przesłanki
uzasadniające przyjęcie pomijalnego zbiegu, najpełniejsze zastosowanie znajduje
ona do przypadków oceny wielości czynów (lub też w innym ujęciu wielości
zachowań) tego samego sprawcy wówczas, gdy proces prawnokarnego
wartościowania prowadzony jest w ramach jednego postępowania karnego.
Oczywiście w razie przypisania odpowiedzialności za każde z ocenianych czynów
pojawić się mogą podstawy do rozważania czy zasadnym jest także pociągnięcie
sprawcy do odpowiedzialności karnej za drugi z popełnionych czynów (P. Kardas,
Pozorny i pomijalny zbieg…, s. 1137-1138).
Przyjąć więc w konsekwencji należy, że w takiej sytuacji właściwego
rozwiązania kwestii redukcji kar poszukiwać należy choćby przez pryzmat
odpowiedniego wymiaru kary łącznej, uwzględniającej należycie powyższe
okoliczności. W polskim systemie prawa istnieją bowiem instytucje, których
skuteczne zastosowanie w procesie wartościowania wielu popełnionych przez tego
samego sprawcę czynów w ramach spełnienia odpowiednich przesłanek umożliwia
kwalifikowanie tej wielości jako czynu ciągłego, ciągu przestępstw lub jako zbiegu
przestępstw prowadzącego do orzekania kary łącznej. Dopiero bowiem w razie
braku normatywnie określonych możliwości (podstaw) do zastosowania któregoś z
powyższych sposobów redukcyjnych, wchodzić w rachubę może szczególny,
nieuregulowany w ustawie karnej przypadek zbiegu, w postaci pomijalnego zbiegu
przestępstw (por. P. Kardas, Pozorny i pomijalny zbieg…, s. 1141). Jest on jednym
ze sposobów rozwiązywania problemów ujawniających się w związku z
popełnieniem przez tego samego sprawcę dwóch lub więcej czynów, z których
każdy stanowić może odrębne przestępstwo. Należy przy tym zaznaczyć, iż
jakkolwiek funkcja pełniona przez poszczególne mechanizmy redukcyjne jest
podobna, to jednak kolejność ich stosowania nie jest przypadkowa. Przede
wszystkim podkreślić trzeba, iż na każdej z tych płaszczyzn dojść może do
wyłączenia zachodzącego prima facie zbiegu przestępstw lub do orzeczenia za
zbieg jednej kary, co eliminuje konieczność odwoływania się do konstrukcji
pomijalnego zbiegu przestępstw.
III KO 11/24
17
Uwagę zwrócić więc należy na jeszcze jeden element, pominięty w
przytoczonej przez prokuratora we wniosku argumentacji. Chodzi mianowicie o
kwestię dotyczącą jedności czynu, ze szczególnym uwzględnieniem regulacji art.
12 k.k. Otóż bazowy warunek ewentualnego zastosowania instytucji pomijalnego
zbiegu przestępstw, tj. istnienie sytuacji procesowej, w której prawnokarnej ocenie
poddawana jest wielość czynów tego samego sprawcy, przesądza, że konstrukcja
pomijalnego zbiegu z pewnością nie może odnosić się do sytuacji, w których
podstawą wartościowania jest jeden i ten sam czyn. Wyłącza to w ogóle możliwość
przypisania sprawcy wielości przestępstw i ukarania go więcej niż jeden raz.
Kwestii jedności czynu nie można zatem eliminować z rozważań nad zbiegiem
przepisów i zbiegiem przestępstw, gdyż ma ona decydujące znaczenie dla
określenia czy występuje zbieg przepisów, czy też zbieg przestępstw. Najpierw
należy zweryfikować kwestię jedności czynu, a dopiero później można ustalać
zachodzenie właściwego zbiegu (A. Spotowski, Pomijalny (pozorny) zbieg…, s. 10,
41). Konstrukcja pomijalnego zbiegu przestępstw (czynów lub przestępstw
współukaranych) nie może więc znaleźć zastosowania ani w przypadku
wykorzystania w procesie wartościowania instytucji czynu ciągłego, ani też w razie
skorzystania z instytucji ciągu przestępstw. Czyn ciągły skutecznie wykorzystany
dla oceny jednostkowego wypadku prowadzi bowiem do redukcji ujawniającej się
prima facie wielości czynów, do jednego, złożonego czynu ciągłego. Wykorzystanie
ciągłości eliminuje zatem zasadność i możliwość odwoływania się do konstrukcji
współukarania. Z takiej relacji wynika, że czyn ciągły poprzedza konstrukcję
pomijalnego zbiegu przestępstw, najpierw bowiem należy zbadać, czy nie
zachodzą przesłanki ciągłości, dopiero zaś po ich wykluczeniu, ewentualnie
przystępować do oceny, czy możliwe jest przyjęcie konstrukcji współukarania (por.
P. Kardas, Pozorny i pomijalny zbieg…, s. 1149-1152).
Może to przy tym o tyle mieć znaczenie w sprawie dotyczącej S. K., że został
on prawomocnie skazany w trzech różnych procesach, za zachowania, co do
których przyjmowano, iż dochodziło w ich ramach do realizacji z góry podjętego
zamiaru związanego z planowaniem i organizowaniem działań swoich i innych
osób, celem realizacji wewnątrzwspólnotowego nabycia znacznej ilości środka
odurzającego w postaci ziela konopi innych niż włókniste i jego dalszej
III KO 11/24
18
odsprzedaży. Pamiętać też należy, że Sąd Apelacyjny w Krakowie uznając, iż
skazaniu S. K. za popełnienie przestępstwa z art. 55 ust. 3 u.p.n. na etapie
postępowania odwoławczego sprzeciwia się jedynie pośredni i bezpośredni zakaz
reformationis in peius (art. 434 k.p.k. i art. 443 k.p.k.), musiał przyjąć, że
podżeganie oraz dokonanie przewiezienia znacznych ilości marihuany z Holandii
do Polski objęte były wspólnym zamiarem, a zatem są tym samym czynem – które
to ustalenie przecież umożliwiałoby dopiero zmianę (rozszerzenie) opisu i
kwalifikacji prawnej zarzuconego mu czynu, uwzględniając treść art. 17 § 1 pkt 9
k.p.k. Choć nie jest to więc przedmiotem procedowania Sądu Najwyższego w
niniejszej sprawie, powyższe okoliczności, wbrew częściowym ustaleniom sądów
orzekających w omówionych wyżej sprawach, mogą jednak wskazywać na
zasadność podjęcia ponownej analizy tożsamości zamiaru, z jakim skazany
podejmował te działania i w razie stwierdzenia ku temu podstaw, wystąpienie ze
stosownym pismem procesowym inicjującym postępowanie w trybie określonym w
art. 521 k.p.k.
Niemniej jednak, w zakresie postępowania wznowieniowego dotyczącego
postępowania sądowego zakończonego wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 15 września 2016 r., sygn. II AKa 126/15, Sąd Najwyższy nie dostrzegł
podstaw do jego wznowienia ani w oparciu o wskazywany przez prokuratora nowy
fakt, ani też nie ujawnił podstaw do wznowienia tego postępowania z urzędu.
Kosztami postępowania wznowieniowego zgodnie z treścią art. 639 k.p.k.
obciążono Skarb Państwa.
[J.J.]
r.g.
Anna Dziergawka
Wiesław Kozielewicz
Adam Roch