III KK 495/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 15 października 2025 r.
SSN Antoni Bojańczyk
po rozpoznaniu w dniu 15 października 2025 r.
w Izbie Karnej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.),
sprawy D. D. i R. J.,
skazanych z art. 158 § 2 k.k. i in.,
z powodu kasacji wniesionych przez obrońców
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie
z dnia 24 kwietnia 2025 r., sygn. akt II AKa 125/24,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Koszalinie
z dnia 31 stycznia 2024 r., sygn. akt II K 29/22,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasacje jako oczywiście bezzasadne;
2. obciążyć skazanych D. D. i R. J. kosztami sądowymi
postępowania kasacyjnego w częściach na nich przypadających.
[J.J.]
UZASADNIENIE
III KK 495/25
2
Wyrokiem Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 31 stycznia 2024 r., sygn.
II K 29/22, oskarżeni D.D. i R.J. w ramach zarzuconych im czynów zostali uznani
winnymi tego, że w nocy z 24 na 25 kwietnia 2020 r. w K. na ul. […], działając
wspólnie i w porozumieniu brali udział w bójce, w której D.D. używał noża, a w
której uczestniczyły ponadto dwie inne ustalone osoby, w ten sposób, że R.J.
uderzał P.P., zaś D.D. uderzał G.P. nożem, w wyniku czego G.P. doznał obrażeń
ciała w postaci rany kłuto-ciętej brzucha z uszkodzeniem jelita cienkiego oraz
trzech ran w obrębie obu kończyn górnych, co spowodowało u G.P. ciężki
uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, przy czym
udział w bójce narażał jej uczestników na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty
życia, nastąpienia skutku określonego w art. 156 § 1 k.k. lub art. 157 § 1 k.k., oraz
w tym samym miejscu i czasie, wspólnie i w porozumieniu, poprzez uderzanie
nieustalonym narzędziem, dokonali uszkodzenia samochodu marki B. o nr rej. […]
w postaci wybicia szyb i wgniecenia karoserii, o łącznej wartości strat nie mniejszej
niż 10.000 zł na szkodę A.P., przy czym R.J. popełnienia przypisanego mu czynu
dopuścił się w ciągu 1 roku, 1 miesiąca i 18 dni od odbycia 15 lat kary pozbawienia
wolności (w okresie od dnia 09.03.2004 r. do dnia 06.03.2019 r.) orzeczonej
wyrokiem łącznym Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 16 grudnia 2011 r. o
sygn. akt II K 90/11 łączącym wyroki Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 14
listopada 2006 r. o sygn. akt II K 108/04, Sądu Rejonowego w Koszalinie z dnia 29
czerwca 2011 r. o sygn. akt II K 434/08 za umyślne przestępstwa podobne z art.
258 § 1, 2 i 3 k.k., z art. 18 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.,
z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 18 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 2 k.k. w zw. z art. 65 § 1
k.k., zaś D.D. popełnienia przypisanego mu czynu dopuścił się w ciągu 1 roku, 1
miesiąca i 10 dni od odbycia 15 lat kary pozbawienia wolności (w okresie od dnia
17.03.2004 r. do dnia 14.03.2019 r.) orzeczonej wyrokiem łącznym Sądu
Okręgowego w Koszalinie z dnia 16 stycznia 2014 r. o sygn. akt II K 109/13
łączącym wyroki Sądu Rejonowego w Koszalinie z dnia 15 listopada 2005 r. o sygn.
akt II K 108/04, Sądu Rejonowego w Koszalinie z dnia 30 grudnia 2008 r. o sygn.
akt II K 859/07, Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 19 grudnia 2012 r. o sygn.
akt II K 14/11 za umyślne przestępstwa podobne z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 280 §
1 k.k. przy zastosowaniu art. 64 § 2 k.k., z art. 18 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 2 k.k. w
III KK 495/25
3
zw. z art. 64 § 2 k.k., z art. 258 § 1, 2 i 3 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k., z art. 18 § 1
k.k. w zw. z art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 2 k.k., tj. popełnienia czynu
kwalifikowanego wobec oskarżonego D.D. z art. 158 § 2 k.k. w zw. z art. 159 k.k. w
zb. z art. 288 § 1 k.k. przy zastosowaniu art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. w
brzmieniu obowiązującym w dacie popełnienia czynu w zw. z art. 4 § 1 k.k., zaś
wobec R.J. z art. 158 § 2 k.k. w zb. z art. 288 § 1 k.k. przy zastosowaniu art. 11 § 2
k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym w dacie popełnienia czynu
w zw. z art. 4 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 158 § 2 k.k. przy zastosowaniu art.
11 § 3 k.k. w brzmieniu obowiązującym w dacie popełnienia czynu w zw. z art. 4 § 1
k.k. skazano oskarżonego D.D. na karę 3 lat i 8 miesięcy pozbawienia wolności,
zaś oskarżonego R.J. na karę 3 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności (pkt 1).
Ponadto, na podstawie art. 63 § 1 k.k. w brzmieniu obowiązującym w dacie
popełnienia czynu w zw. z art. 4 § 1 k.k. na poczet orzeczonej wobec oskarżonego
D.D. kary pozbawienia wolności sąd zaliczył mu okres rzeczywistego pozbawienia
wolności w sprawie od dnia 23.06.2020 r., godz. 13.30 do dnia 17.04.2023 r. godz.
15.11 (pkt 2), zaś na poczet kary pozbawienia wolności orzeczonej wobec
oskarżonego R.J. zaliczył okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od
dnia 23.06.2020 r., godz. 13.30 do dnia 17.04.2023 r. godz. 15.16 (pkt 3), a także
zwolnił oskarżonych od obowiązku ponoszenia na rzecz Skarbu Państwa kosztów
sądowych i nie wymierzył im opłaty (pkt 4).
Po rozpoznaniu apelacji obrońców skazanych D.D. i R.J., wyrokiem z dnia
24 kwietnia 2020 r. w sprawie o sygnaturze akt II AKa 125/24 Sąd Apelacyjny w
Szczecinie utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Koszalinie z
dnia 31 stycznia 2024 r.
Od tego orzeczenia kasacje wywiedli obrońcy skazanych D.D. i R.J..
Zaskarżając wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie w odniesieniu do D.D. i R.J. w
całości, kolejno obrońca skazanego D.D. zarzucił mu rażące naruszenie przepisów
postępowania i prawa materialnego, tj.:
1. art. 170 § 1 k.p.k. poprzez uznanie, że dla uwzględnienia wniosku
dowodowego o poprawę jakości nagrania, konieczne było określenie
specjalizacji biegłego, który miałby dokonać tej czynności, tudzież wskazanie
III KK 495/25
4
jakimi narzędziami miałby posłużyć się biegły, a także przyjęcie, że istotą
dowodu było zobaczenie lecącego pocisku,
2. art. 25 § 1 k.k. poprzez ich niezastosowanie, mimo, iż dokonane przez sąd
drugiej instancji ustalenia faktyczne pozwalają na przyjęcie, że oskarżeni
działali w warunkach obrony koniecznej lub w stanie wyższej konieczności.
W oparciu o powyższe zarzuty obrońca ten wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w
Szczecinie oraz wstrzymanie wykonania kary pozbawienia wolności orzeczonej
wobec D.D. do czasu rozpoznania kasacji.
Z kolei obrońca skazanego R.J. zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu rażące
naruszenie przepisu postępowania, które mogło mieć wpływ na jego treść, a
mianowicie art. 193 § 1 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. polegające
na zaniechaniu przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego specjalizującego się w
poprawianiu jakości nagrań z monitoringu w sytuacji, gdy stwierdzenie kluczowych
dla odpowiedzialności karnej skazanego okoliczności przebiegu zdarzenia w nocy z
24 na 25 kwietnia 2020 r. wymagało wiadomości specjalnych pozwalających na
poprawę jakości obrazu znajdującego się na zapisie z kamery z monitoringu.
Konkludując wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i utrzymanego nim w mocy
wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie i przekazanie sprawy temu ostatniemu
Sądowi do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na obie kasacje, prokurator Prokuratury Rejonowej w
Koszalinie wniosła o ich oddalenie jako oczywiście bezzasadnych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacje obrońców skazanych D.D. i R.J. okazały się bezzasadne ⎯ i to w
stopniu oczywistym.
Przypomnieć należy na wstępie, że postępowanie kasacyjne nie stanowi
postępowania trzecioinstancyjnego; jego przedmiotem nie jest powtórzenie
postępowania odwoławczego: kontrolą przeprowadzaną przez Sąd Najwyższy
objęte jest orzeczenie sądu odwoławczego (art. 519 k.p.k.) badane pod kątem
uchybień wskazanych w przepisach art. 523 § 1 zd. pierwsze k.p.k. oraz art. 439
k.p.k. Podstawą nadzwyczajnego środka zaskarżenia mogą być wyłącznie
III KK 495/25
5
uchybienia, których dopuścił się sąd drugiej instancji. Tym samym w ewentualnej
orbicie zainteresowania procesowego najwyższej instancji sądowej znaleźć się
mogą jedynie te błędy, które miałyby mieć miejsce w postępowaniu odwoławczym.
Postępowanie kasacyjne nie dubluje bowiem postępowania apelacyjnego.
Niedopuszczalne jest w tym postępowaniu podnoszenie zarzutów skierowanych
przeciwko orzeczeniu sądu pierwszej instancji oraz bezpośrednie kontestowanie
prawidłowości sposobu przeprowadzenia postępowania przed tym sądem oraz
dokonanych ustaleń faktycznych.
Tych implikacji procesowych — wynikających wprost z określonego
ukształtowania
przez
ustawodawcę
modelu
postępowania
nadzwyczajnoskargowego inicjowanego wniesieniem kasacji (w szczególności zaś
związanych z istnieniem wyraźnych barier procesowych w zakresie prawnej
dopuszczalności formułowania w nadzwyczajnym środku zaskarżenia zarzutów o
charakterze czysto apelacyjnym) zdają się nie dostrzegać obrońcy skazanych.
W pierwszej kolejności należy wskazać na to, że zarzuty kasacyjne stanowią
w znacznej mierze powielenie zarzutów podniesionych w zwyczajnych środkach
odwoławczych, o czym świadczy dobitnie treść uzasadnienia. Na etapie
postępowania kasacyjnego skarżący nie podnoszą bowiem żadnych argumentów,
które nie znalazłyby się już poprzednio w polu widzenia sądu odwoławczego. Treść
uzasadnienia każdej z kasacji w znacznej mierze stanowi przejaw braku
zadowolenia z rozstrzygnięcia sądu meriti, zaaprobowanego przez sąd ad quem.
Wbrew wyraźnemu wymogowi procesowemu, wynikającemu z dyspozycji przepisu
art. 519 zd. pierwsze k.p.k. oraz art. 523 § 1 zd. pierwsze k.p.k. — podniesione
przez autorów kasacji zarzuty skierowane zostały w istocie przeciwko orzeczeniu
sądu pierwszej instancji. I tak, autor kasacji dotyczącej skazanego D.D. w tym
fragmencie środka zaskarżenia, w którym odnosi się do zarzutu z pkt. 1 i 2 petitum
kasacji, powielił odpowiednio zarzuty kolejno z pkt. 2 i 1 zwyczajnego środka
zaskarżenia z tą jedynie różnicą, że zostały one doprecyzowane w swej treści
(jakoby chodziło o działanie oskarżonych w warunkach obrony koniecznej lub w
stanie wyższej konieczności, a co do wniosków dowodowych jakoby chodziło o
wniosek dowodowy dotyczący poprawy jakości nagrania przez biegłego/specjalistę)
zaś autor kasacji dotyczącej skazanego R.J. w tym fragmencie środka zaskarżenia,
III KK 495/25
6
w którym odnosi się do zarzutu kasacyjnego, powielił odpowiednio zarzut z pkt. 1 lit.
d zwyczajnego środka zaskarżenia, modyfikując go jedynie w zakresie podstawy
prawnej (poprzez dodanie do zarzutu apelacyjnego „kwalifikacji” art. 167 k.p.k. w
zw. z art. 6 k.p.k.). W sposób jednoznaczny świadczy to o tym, że autorzy kasacji w
tym zakresie usiłują ponownie poddać kontroli odwoławczej orzeczenie sądu
pierwszej instancji, ignorując wymogi wynikające z normatywnego ukształtowania
podstaw kasacyjnych. Powtórzenie zarzutów apelacyjnych nie może wszak
stanowić podstawy do inicjowania kontroli o charakterze kasacyjnym. Regulacje
zawarte w ustawie postępowania karnego dopuszczają kwestionowanie
nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia jedynie orzeczenia sądu instancji
odwoławczej i przeprowadzenie oceny prawidłowości orzekania tego sądu.
Przechodząc do oceny pierwszego z wyartykułowanych w kasacji obrońcy
skazanego D.D. zarzutów w pierwszej kolejności zauważyć należy, że do zarzutu
obrazy art. 170 § 1 k.p.k. sformułowanego uprzednio w pkt. 2 apelacji, sąd
odwoławczy odniósł się szczegółowo w sekcji 3.1. uzasadnienia formularzowego
wyroku. Powołując się na uzasadnienie ww. zarzutu apelacyjnego, z którego
wynikało, iż zarzut obrazy art. 170 § 1 k.p.k. dotyczył nieuwzględnienia wniosku
dowodowego o poprawę nagrania z monitoringu z miejsca zdarzenia, sąd
odwoławczy trafnie uznał, że w tym zakresie zarzut ten jest zgodny z zarzutem
obrońcy drugiego z oskarżonych, co więcej do takiej samej sytuacji w istocie doszło
w kasacjach (zarzut ten pokrywa się treściowo z zarzutem kasacyjnym obrońcy
skazanego R.J.). W tej sytuacji, ww. zarzuty kasacyjne zostaną omówione łącznie.
Nie sposób w tym zakresie nie zgodzić się z sądem odwoławczym, który odnosząc
się do ww. zarzutów apelacyjnych słusznie wskazał, że cyt.: „(…) zgodnie z
przepisem art. 169 § 1 k.p.k. we wniosku dowodowym należy podać oznaczenie
dowodu oraz okoliczności, które mają być udowodnione; można także określić
sposób przeprowadzenia dowodu. Skarżący poza ogólnym zarzutem wyrażającym
brak akceptacji na postąpienie sądu I-ej instancji nie wskazali na to by ów sąd
dopuścił się obrazy przepisu art. 170 k.p.k. oddalając wniosek dowodowy o
'poprawę jakości nagrania'. Skarżący nie naprowadzili ani specjalizacji biegłego, ani
narzędzi jakimi miałby się posłużyć, ani wiedzy jaką powinien dysponować biegły,
by ów dowód był możliwym do przeprowadzenia. Skarżący nie wskazali przy tym
III KK 495/25
7
jak z obrazu nie uwidaczniającego określonych szczegółów (a to z uwagi na jakość
urządzenia rejestrującego i pierwotnego nośnika nagrania), bez ingerencji w jego
treść, owe szczegóły uzyskać”. Jak trafnie dostrzega dalej sąd odwoławczy cyt.:
„[n]ie chodzi tu przy tym ani o dokonywanie rozjaśnienia obrazu, czy oglądanie
nagrania na większej płaszczyźnie (za pośrednictwem projektora, w powiększeniu),
bo to mieściło się w zakresie przeprowadzenia dowodu z odtworzenia nagrania z
monitoringu. Istotą wskazywanej przez strony 'poprawy jakości nagrania' jest
bowiem uzyskanie zdolności zobaczenia przez każdego (a nie tylko wybranych
obserwatorów) lecącego pocisku po wystrzeleniu z pistoletu (k. 1.959; k. 2.214).
Oznacza to, iż postąpienie sądu I-ej instancji, w danych okolicznościach, było
prawidłowe”. Sąd ten w kontekście zgłoszonego wniosku dowodowego odniósł się
też do treści wyjaśnień oskarżonych, dając dowód na to, że badał tą kwestię w
kontekście całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, trafnie wnioskując,
że nawet przy uwzględnieniu treści wyjaśnień oskarżonych, nie jest możliwa
„poprawa jakości” obrazu nagrania. Jak słusznie dostrzegł sąd odwoławczy cyt.: „z
wyjaśnień oskarżonych wynika, iż nagranie nie zawiera uwidocznienia w ich rękach
łomu, gdy jednocześnie przyznają, iż łom zabrali z miejsca zdarzenia (k. 661 i nast.,
k. 456 i nast.). Pamiętać przy tym należy, iż oskarżeni na nagraniu dostrzegają
lecący pocisk. Dynamika przemieszczania obu przedmiotów i ich wielkość jest przy
tym znacząco odmienna. Marginalnie należy tylko zwrócić uwagę, iż 'lecący pocisk'
jest utożsamiany przez osoby go dostrzegające na nagraniu z identycznym
odbiciem światła jakie powstało od bocznego lusterka pojazdu P. przy wysiadaniu z
niego przez D.D., kiedy to nikt nie używał broni palnej, jak wskazują sami
oskarżeni”. Dalsze kwestionowanie ww. ustaleń (co do braku możliwości poprawy
jakości nagrania) zaaprobowanych przez sąd odwoławczy, tym razem w kasacjach,
bez wskazania nowej, przekonującej argumentacji na poparcie powtarzanych przez
skarżących twierdzeń, czyni zarówno zarzut z pkt. 1 kasacji obrońcy skazanego
D.D., jak i jedyny zarzut kasacyjny podniesiony w kasacji obrońcy skazanego R.J.,
oczywiście bezzasadnym.
Podobnie ocenić należy drugi z wyartykułowanych w kasacji obrońcy
skazanego D.D. zarzutów, a mianowicie naruszenia przepisu art. 25 § 1 k.k.
Skarżący zarzuca sądowi odwoławczemu niezastosowanie powyższego przepisu
III KK 495/25
8
(w uzasadnieniu kasacji wskazuje również na podnoszony w apelacji obok ww.
zarzutu zarzut naruszenia art. 26 k.k.), pomimo, iż dokonane ustalenia faktyczne
pozwalały na przyjęcie, że oskarżeni działali w warunkach obrony koniecznej lub w
stanie wyższej konieczności oraz „wyjątkowo lakoniczne” odniesienie się do tego
zarzutu apelacyjnego. Jakkolwiek można zgodzić się ze skarżącym co do tego, że
uzasadnienie do ww. zarzutu apelacyjnego jest „krótkie”, to nie znaczy to jeszcze,
że sąd odwoławczy „nie rozpoznał w pełni przedmiotowego zarzutu”, jak sugeruje
skarżący w kasacji (s. 3 uzasadnienia kasacji). W sekcji 3.4. uzasadnienia
formularzowego, w której sąd odwoławczy odnosi się do zarzutu obrazy art. 25 k.k.
i art. 26 k.k., sąd ten w pierwszej kolejności zaznaczył w jakiej sytuacji dochodzi do
obrazy przepisów prawa materialnego (gdy dokonano błędnej wykładni prawa -
wówczas następstwem jest błędne stosowanie prawa albo na błędnym
zastosowaniu prawa przy niekwestionowanej jego wykładni), aby następnie trafnie
skonstatować, że skarżący nie upatruje obrazy przepisów prawa z przywołanych
powodów, lecz z uwagi na przyjęcie za podstawę zarzutu odmiennych ustaleń
faktycznych niż poczynione, i to prawidłowo, przez sąd pierwszej instancji, co
oznacza, iż w przedmiotowej sprawie nie doszło do obrazy przepisów prawa
wymienionego przez skarżącego skoro oskarżeni nie działali ani w obronie
koniecznej, ani w stanie wyższej konieczności. W kasacji obrońca skazanego D.D.
powiela to postąpienie, bowiem w dalszym ciągu przedstawia przyjętą wersję
zdarzenia, korzystną dla skazanego, a w istocie przedstawia odmienne ustalenia
faktyczne niż poczynione przez sąd pierwszej instancji i zaaprobowane przez sąd
odwoławczy. Sąd odwoławczy, co dostrzega również prokurator w odpowiedzi na
kasację, podzielił ocenę sądu pierwszej instancji co do działania przez oskarżonych
wspólnie i w porozumieniu, a rozważania kwestionujące działanie w obronie
koniecznej znajdują swoje uzasadnienie przy omówieniu zarzutów stawianych
przez obrońców obu oskarżonych. W kilku miejscach tego uzasadnienia sąd
zwraca uwagę, że zachowanie oskarżonych jednoznacznie wskazuje na to, że
zmierzali do konfrontacji, a nie działali celem uchylenia zagrożenia, o czym
przekonują obszerne wywody odnoszące się do zarzutów stawianych przez
obrońcę R.J., a stanowisko sądu jest spójne co do obu oskarżonych. Skoro zatem
III KK 495/25
9
sąd odwoławczy nie stosował wspomnianych przepisów, nie mógł ich w
konsekwencji naruszyć.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy oddalił kasacje obrońców
skazanych jako oczywiście bezzasadne, a kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego obciążył D.D. i R.J. w częściach na nich przypadających. W tej
sytuacji rozpoznanie wniosku obrońcy skazanego D.D. o wstrzymanie wykonania
zaskarżonego orzeczenia (art. 532 § 1 k.p.k.), stało się bezprzedmiotowe.
[WB]
[r.g.]