III KK 478/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 18 grudnia 2025 r.
SSN Małgorzata Wąsek-Wiaderek
w sprawie K.H.,
skazanego za czyn z art. 286 § 1 k.k. i in.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 18 grudnia 2025 r.,
w trybie art. 535 § 3 k.p.k.,
kasacji obrońcy skazanego,
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 16 stycznia 2025 r., II AKa 206/23,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Kielcach
z dnia 2 marca 2023 r., III K 64/22,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazanego K.H. kosztami sądowymi
postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Starachowicach wyrokiem z dnia 2 czerwca 2021 r., II K
517/20, uznał K.H. za winnego czynu z art. 286 § 1 k.k., art. 275 § 1 k.k., art. 270 §
1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., za który wymierzył mu karę roku pozbawienia
wolności, warunkowo zawieszając jej wykonanie na okres próby 2 lat oraz grzywnę
200 stawek dziennych, po 10 zł każda.
III KK 478/25
2
Sąd Okręgowy w Kielcach wyrokiem z dnia 4 marca 2022 r., IX Ka 1366/21,
uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi
Okręgowemu w Kielcach, stwierdzając uchybienie z art. 439 § 1 pkt 4 k.p.k.,
wskazując, że w polu widzenia Sądu I instancji powinno być zakwalifikowanie
zachowania oskarżonego jako zbrodni z 310 § 1 k.k.
Sąd Okręgowy w Kielcach wyrokiem z dnia 2 marca 2023 r., III K 64/22,
uznał K.H. za winnego czynu z art. 286 § 1 k.k., art. 275 § 1 k.k., art. 270 § 1 k.k. w
zw. z art. 11 § 2 k.k., za który wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności,
warunkowo zawieszając jej wykonanie na okres próby 2 lat oraz grzywnę 200
stawek dziennych, po 10 zł każda. Ponadto, Sąd Okręgowy w Kielcach zobowiązał
K.H. i współoskarżoną U.J. do naprawienia szkody oraz orzekł o kosztach procesu.
Apelację od tego wyroku wniósł obrońca oskarżonego, zaskarżając go w
całości i zarzucając: „przeprowadzenie w toku rozprawy głównej przez Sąd
Okręgowy w Kielcach w dniu 09.11.2022 r. czynności procesowej w postaci
przesłuchania świadka J.H. w jej miejscu zamieszkania bez rzeczywistego udziału
obrońcy oskarżonego, podczas gdy obecność obrońcy oskarżonego K.H. w
przedmiotowej czynności była obligatoryjna, w wyniku czego obrońca nie brał
udziału w czynności, w której jego udział był obowiązkowy”. Obrońca wskazał, że to
uchybienie miało rangę bezwzględnej przyczyny odwoławczej oraz podniósł także
inne zarzuty, mające charakter względnych przyczyn odwoławczych, wnosząc na
ich podstawie o zmianę wyroku Sądu I instancji i uniewinnienie oskarżonego.
Wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 16 stycznia 2025 r., II AKa
206/23, wyrok Sądu I instancji został utrzymany w mocy.
Kasację od tego wyroku wniósł obrońca skazanego zaskarżając go w
całości. Powołując się na art. 439 § 1 pkt 10 i 11 k.p.k. obrońca zarzucił „rażące
naruszenie art. 6 k.p.k. w zw. z art. 79 § 1 k.p.k. i art. 80 k.p.k., tj. prawa do obrony,
stanowiące bezwzględną przyczynę uchylenia orzeczenia, polegającą na
prowadzeniu czynności procesowych w dniu 9 listopada 2022 r. poprzez
przesłuchanie świadka podczas nieobecności obrońcy oraz częściowej
oskarżonego w sytuacji, w której ich udział był obowiązkowy”. Skarżący wniósł o
uchylenie obu wyroków wydanych w sprawie i przekazanie jej do ponownego
rozpoznania Sądowi I instancji.
III KK 478/25
3
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako
oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się oczywiście bezzasadna, co umożliwiło jej rozpoznanie
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Z uwagi na fakt, że w tej sprawie wobec K.H. została prawomocnie
orzeczona kara pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania,
podstawy kasacyjne były zawężone do bezwzględnych przyczyn odwoławczych z
art. 439 § 1 k.p.k. (art. 523 § 2 i § 4 pkt 1 k.p.k.). Zarzut powołujący się na takie
uchybienia został sformułowany w kasacji obrońcy skazanego, który wskazał na art.
439 § 1 pkt 10 i 11 k.p.k. W odniesieniu do obu tych uchybień zarzut ten okazał się
jednak nieskuteczny. Nie ma racji obrońca skazanego twierdząc, że doszło w tej
sprawie do przeprowadzenia czynności procesowej pod nieobecność obrońcy,
którego udział w tej czynności był obowiązkowy. Oczywiście bezzasadny jest także
zarzut przeprowadzenia czynności procesowej podczas nieobecności oskarżonego,
którego obecność miałaby być obowiązkowa.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do tego czy i na jakiej podstawie w
tej sprawie istniała obrona obligatoryjna. W uzasadnieniu kasacji skarżący podał, że
upatruje jej w podstawach z art. 79 § 1 pkt 3 i 4 k.p.k., tj. w związku ze stanem
zdrowia psychicznego skazanego. Wypada przypomnieć, że dla ustania obrony
obowiązkowej powstałej na tej podstawie konieczne jest nie tylko to, aby biegli w
opinii wywołanej na podstawie art. 202 § 1 k.p.k. nie mieli wątpliwości co do stanu
zdrowia psychicznego oskarżonego, jak i możliwości prowadzenia przez niego
obrony samodzielnie i rozsądnie, ale także to, by sąd wydał postanowienie na
podstawie art. 79 § 4 k.p.k. po dokonaniu własnej oceny opinii biegłych (por. m.in.
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2025 r., III KK 291/25; por. także
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2022 r., I KZP 10/21, OSNK
2022, z. 6, poz. 23). Pierwsza opinia psychiatryczna dotycząca K.H. była w tej
sprawie wywołana na etapie postępowania przygotowawczego (k. 261-263). W jej
wyniku postanowieniem z dnia 7 lipca 2020 r., II K 517/20, Sąd Rejonowy w
Starachowicach cofnął oskarżonemu wyznaczenie obrońcy z urzędu i stwierdził, że
jego udział w sprawie nie jest obowiązkowy (k. 292). W toku pierwszego
III KK 478/25
4
postępowania pierwszoinstancyjnego stan zdrowia psychicznego oskarżonego
ponownie był badany przez biegłych (opinie k. 400-403 i k. 461-463). W ponownym
postępowaniu pierwszoinstancyjnym Sąd Okręgowy w Kielcach wyłącznie zwolnił z
obowiązków dotychczasowego obrońcę z urzędu wobec ustanowienia przez K.H.
obrońcy z wyboru (k. 610). Takiego postanowienia nie sposób uznać za znoszące
stan obrony obowiązkowej. Podobnie, za niewystarczające w tej kwestii należy
uznać postanowienia Sądu Okręgowego i Sądu Apelacyjnego o oddaleniu
wniosków o kolejną opinię psychiatryczną (k. 685 i k. 841v), nawet pomimo
wskazania, że zgromadzone w aktach opinie są pełne, jasne i stanowcze, bowiem
te postanowienia w żadnym zakresie nie odnosiły się do kwestii obrony skazanego.
Powyższe znajduje potwierdzenie w treści zarządzeń o wyznaczeniu terminów
rozpraw odwoławczych przez Sąd Apelacyjny, w których obecność obrońcy została
wskazana jako obowiązkowa (k. 757 i k. 776), a także w fakcie wyznaczenia
oskarżonemu obrońcy z urzędu z chwilą ustania stosunku obrony z wyboru w
postępowaniu odwoławczym (zarządzenie k. 801) i potraktowaniem obecności tego
obrońcy na kolejnym terminie rozprawy odwoławczej jako obowiązkowej (k. 805).
Należy więc wskazać, że w sprawie nie ustał stan obrony obligatoryjnej, powstały
na skutek powzięcia uzasadnionych wątpliwości co do poczytalności oskarżonego i
przeprowadzenia dowodu z opinii o stanie jego zdrowia psychicznego w
postępowaniu sądowym. Tym samym stan ten obowiązywał także w dniu
kwestionowanej czynności przesłuchania świadka J.H. w miejscu jej zamieszkania
(k. 656-660).
Analiza akt tej sprawy prowadzi do wniosku, że Sąd Okręgowy procedował
tak, jakby rozpoznawał sprawę o zbrodnię. Świadczy o tym chociażby skład
orzekający tego Sądu (jeden sędzia i dwóch ławników). Także Sąd Apelacyjny
procedował tak, jakby w sprawie zachodziła obrona obligatoryjna, o czym była
mowa w poprzednim akapicie. Nie jest przy tym jasne, czy upatrywał jej źródeł w
treści art. 80 k.p.k. w zw. z art. 450 § 1 k.p.k., bo ta okoliczność została
zanegowana w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Doszło zatem do sytuacji, w
której oba Sądy procedowały tak, jakby obrona w sprawie była obowiązkowa,
natomiast Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu swego wyroku zanegował
obligatoryjność obrony oskarżonego. Sąd Najwyższy podziela pogląd wyrażony w
III KK 478/25
5
zaskarżonym wyroku, że w sprawie nie powstał stan obrony obligatoryjnej z uwagi
na wskazanie przez Sąd Okręgowy, działający jako sąd odwoławczy, że
zachowanie skazanego mogło stanowić zbrodnię z art. 310 § 1 k.p.k. Trafne w tym
zakresie są argumenty Sądu Apelacyjnego, zgodnie z którymi pomimo przekazania
sprawy do prowadzenia Sądowi Okręgowemu jako sądowi pierwszej instancji z
uwagi na to, że w sprawie występują papiery wartościowe w postaci weksli, to ze
względu na kierunek apelacji (na korzyść oskarżonego) wykluczone było
zakwalifikowanie zachowania oskarżonego z art. 310 § 1 k.k., a tym samym
oskarżony nie pozostawał pod zarzutem zbrodni. W tym miejscu należy też
wyjaśnić, że fakt rozpoznania tej sprawy przez Sąd Okręgowy w składzie jednego
sędziego i dwóch ławników przy jednoczesnym założeniu, że nie była to sprawa o
zbrodnię, nie stanowi bezwzględnej podstawy odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 2
k.p.k. W orzecznictwie Sądu Najwyższego słusznie przyjęto, że bezwzględna
przyczyna odwoławcza nie zachodzi, gdy ustawa przewiduje dwie możliwości
rozpoznania sprawy w różnych składach sądu, uzależniając drugą z nich od
wydania przez prezesa sądu stosownego zarządzenia, nawet gdy stosowne
zarządzenie nie zostało wydane (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20
listopada 1997 r., I KZP 30/97, OSNKW 1997, z. 11-12, poz. 92). Stanowisko to jest
nadal aprobowane (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2018
r., V KK 549/18). Orzekanie w sprawie o występek w składzie ławniczym jest
możliwe na podstawie art. 28 § 3 k.p.k. z uwagi na szczególną wagę lub zawiłość
sprawy. W zarządzeniu rejestrującym sprawę w Sądzie Okręgowym w Kielcach jako
sądzie pierwszej instancji wskazano, że rejestracji podlega sprawa o czyn „z art.
286 § 1 k.k., art. 275 § 1 k.k., art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.”, a skład
sędziowski określono jako „1+2” (k. 596). Co prawda w zarządzeniu nie wskazano,
aby skład ławniczy był wyznaczony z uwagi na szczególną wagę lub zawisłość
sprawy, jednakże – jak już wskazano – wadliwość samego zarządzenia nie może
przesądzać o nienależytej obsadzie sądu.
Skarżący upatruje wskazanych w zarzucie kasacji uchybień w toku
czynności z dnia 9 listopada 2022 r. – przesłuchania świadka J.H. w miejscu
zamieszkania przez Sędziego wyznaczonego ze składu orzekającego (konkretnie –
przewodniczącą tego składu orzekającego (k. 653; przesłuchanie – k. 656-660). Z
III KK 478/25
6
protokołu tego przesłuchania wynika, że nie stawił się na nie obrońca oskarżonego
(k. 656), który dołączył do tej czynności pod sam jej koniec (k. 659), jednakże
podpisał protokół (k. 660).
Zgodnie z art. 79 § 3 k.p.k., w wypadku, o którym mowa w art. 79 § 1 pkt 3 i
4 k.p.k., udział obrońcy jest obowiązkowy w rozprawie oraz w tych posiedzeniach,
w których obowiązkowy jest udział oskarżonego. Przesłuchanie świadka przez
sędziego wyznaczonego nie jest „rozprawą”. W literaturze i orzecznictwie trafnie
przyjmuje się, że nie jest to także czynność przeprowadzana na posiedzeniu. Z
treści art. 396 § 2 k.p.k. nie wynika, aby sędzia wyznaczony lub sąd wezwany
czynność przesłuchania świadka przeprowadzali na posiedzeniu. W przepisie art.
95 § 1 k.p.k. zastrzega się jedynie, że rozprawa i posiedzenie to fora, na jakich sąd
orzeka. Natomiast ustawa nie wymaga, aby każda czynność dowodowa sądu była
dokonywana co najmniej na forum będącym posiedzeniem w rozumieniu przepisów
procesowych. Brak zawarcia takiego wymogu w art. 396 § 2 k.p.k. powoduje, że
przesłuchanie świadka przez sędziego wyznaczonego albo przez sąd wezwany jest
czynnością dowodową, która odbywa się poza rozprawą i nie na posiedzeniu.
Dlatego też wynikający z art. 79 § 3 k.p.k. obowiązek udziału obrońcy
obligatoryjnego w rozprawie i niektórych posiedzeniach nie odnosi się do czynności
dowodowych przeprowadzanych w trybie art. 396 § 2 k.p.k. (tak słusznie D.
Świecki, [w:] Kodeks postępowania karnego. Tom II. Komentarz aktualizowany, red.
D. Świecki, LEX/el 2025, t. 10 do art. 396; por. także postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2006 r., III KK 297/05, OSNKW 2006, z. 7-8, poz.
68). W orzecznictwie zasadnie podkreśla się też, że przesłuchanie świadka w trybie
art. 396 § 2 k.p.k. jest odrębną czynnością procesową, z odrębnie ustawowo
określonymi regułami uczestnictwa stron, obrońców i pełnomocników – art. 396 § 3
k.p.k. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 września 2014 r., IV KK
274/14). Skoro czynność, która miała miejsce w dniu 9 listopada 2022 r. nie
odbywała się ani na rozprawie, ani na posiedzeniu, to nie był obowiązkowy udział w
niej obrońcy obligatoryjnego.
Powyższego nie zmienia nazwanie protokołu tej czynności dowodowej
„protokołem posiedzenia” (k. 656). Jednakże nawet gdyby przyjąć, że Sąd
Okręgowy przeprowadzał przesłuchanie świadka w miejscu zamieszkania na
III KK 478/25
7
posiedzeniu, to i tak nie doszłoby w tej sprawie do uchybienia o randze
bezwzględnej przyczyny odwoławczej. Z art. 79 § 3 k.p.k. wynika w sposób jasny,
że udział obrońcy obligatoryjnego jest obowiązkowy tylko w tych posiedzeniach, w
których obowiązkowa jest obecność samego oskarżonego. Tymczasem obecność
samego oskarżonego w czasie przesłuchania świadka nie była obligatoryjna.
Jedynie na marginesie można zauważyć, że niczego nie zmieniłoby
hipotetyczne przyjęcie – czemu zaprzeczono we wcześniejszej części uzasadnienia
– istnienia obrony obligatoryjnej na podstawie art. 80 k.p.k. Przepis art. 80 zd. 2
k.p.k. stanowi bowiem literalnie o obowiązkowym udziale obrońcy „w rozprawie
głównej”.
W zarzucie kasacji mowa jest także o przeprowadzeniu czynności
przesłuchania świadka częściowo podczas nieobecności oskarżonego. W
uzasadnieniu ten element zarzutu nie został szerzej umotywowany. Zarzut ten musi
zaskakiwać. Autor kasacji zdaje się nie dostrzegać, że w świetle obecnie
obowiązujących przepisów udział oskarżonego w czynności przesłuchania świadka
w miejscu jego zamieszkania, przeprowadzonej przez sędziego wyznaczonego, nie
jest obowiązkowy. Co więcej, także udział oskarżonego w rozprawie głównej nie
jest obligatoryjny. Nawet w sprawach o zbrodnię obligatoryjny jest jedynie udział
oskarżonego w czynnościach, o których mowa w art. 385 i 386 k.p.k. (oskarżony
brał udział w tych czynnościach – k. 621-625).
Analiza protokołu przesłuchania świadka J.H. prowadzi do wniosku, że w
jego trakcie oskarżony na własne życzenie opuścił przesłuchanie, w którym jego
udział nie był przecież obowiązkowy. W tej sytuacji wydano postanowienie o
prowadzeniu czynności pod nieobecność oskarżonego na podstawie art. 374 § 1
k.p.k. Następnie w protokole znajduje się zapis: „świadek dalej zeznaje
odpowiadając na pytania prokuratora:” po czym, zanim pojawia się w nim treść
zeznań, zostało odnotowane, że „oskarżony powrócił”. Należy zgodzić się z
zawartym w protokole wskazaniem, że oskarżony miał prawo brać udział w
przesłuchaniu, a więc jego udział w nim nie był obowiązkowy, a chwilowe
opuszczenie przesłuchania, zwłaszcza w sytuacji, gdy w jego trakcie świadek nie
składała zeznań, nie może być uznane za naruszenie prawa, a z pewnością nie
stanowi bezwzględnej przyczyny odwoławczej.
III KK 478/25
8
Nie można zatem uznać, aby w sprawie zaistniała bezwzględna przyczyna
odwoławcza w związku z obecnością oskarżonego i jego obrońcy w toku
przesłuchania świadka J.H. Oskarżony był reprezentowany przez obrońcę na
każdym terminie rozprawy głównej, a także na rozprawie odwoławczej, co prowadzi
do wniosku, że w sprawie nie zaistniało uchybienie z art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k.
Powyższe determinuje uznanie kasacji za oczywiście bezzasadną.
Rozstrzygnięcie o kosztach uzasadnia art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636 § 1
k.p.k.
Mając na uwadze powyższe, należało orzec jak w części dyspozytywnej
postanowienia.
[WB]
[r.g.]