III KK 465/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 21 października 2025 r.
SSN Jerzy Grubba
na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k.
po rozpoznaniu w dniu 21 października 2025r.
w sprawie D. B.
skazanego za przestępstwo z art. 278§1 k.k. w zb. z art. 108 ust. 1 ustawy z dnia
23 lipca 2003r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami w zw. z art. 11§2 k.k.
z powodu kasacji obrońcy skazanego
wniesionej od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 19 lutego 2025r.,
sygn. akt IV Ka 1764/24, zmieniającego w części wyrok Sądu Rejonowego w
Myśliborzu z dnia 25 czerwca 2024r., sygn. akt II K 666/23
postanowił:
1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną,
2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Kasacja wniesiona w niniejszej sprawie jest bezzasadna w stopniu
oczywistym.
Pierwsze dwa zarzuty kasacji stanowią de facto powtórzenie zarzutów
apelacyjnych, a ich uzasadnienie nie pozwala na przyjęcie, że intencją skarżącego
było w rzeczywistości wskazanie na uchybienia, których miał się dopuścić Sąd
Odwoławczy. Przypomnieć należy, że zarzut naruszenia prawa materialnego, a
III KK 465/25
2
takie podniesiono w pkt 1 i 2 kasacji, musi wskazywać na błąd w subsumpcji lub
wykładni prawa. Zawsze zatem bazą dla niego są niekwestionowane ustalenia
faktyczne. Tymczasem w sprawie nie dość, że konsekwentnie podważa się
ustalenia faktyczne, to jeszcze nie dostrzega się, że zostały one poczynione przez
Sąd I instancji, nie zaś Sąd II instancji. Orzeczenie tego drugiego sprowadza się
bowiem do zmiany wymiaru kary w stosunku do współoskarżonego i utrzymaniu
zaskarżonego wyroku w pozostałym zakresie. Tym samym uznać należy, że Sąd
Okręgowy nie czynił żadnych odmiennych i samodzielnych ustaleń faktycznych, niż
te poczynione w postępowaniu pierwszoinstancyjnym.
W trzecim zarzucie kasacji wskazano na rażącą obrazę przepisów
postępowania, tj. art. 74§1 k.p.k., art. 4 k.p.k., art. 6 k.p.k. i art. 7 k.p.k. w zw.
z art. 175§1 k.p.k., poprzez wyprowadzenie niekorzystnych dla oskarżonego
konsekwencji procesowych w postaci nieuwzględnienia zarzutów podnoszonych
przez obrońcę a dotyczących działania oskarżonego w usprawiedliwionym błędzie
co do znamion czynów zabronionych z art. 278§1 k.k. i 108 ust. 1 ustawy o
ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Choć zarzutu tego szerzej nie
uzasadniono, można podejrzewać, że skarżącemu chodziło o wypowiedzi Sądu II
instancji, w których stwierdził niewiarygodność obranej linii obrony dotyczącej
działania skazanego w usprawiedliwionym błędzie co do znamion czynu
zabronionego w oparciu m.in. o analizę wyjaśnień skazanego (str. 7 motywów
pisemnych). Takiego działania Sądu nie można jednak traktować w kategorii
naruszenia prawa do obrony. Wyjaśnienia skazanego, tak samo jak każdy inny
dowód w sprawie, podlegają ocenie i weryfikacji. I choć skazany może też na
każdym etapie postępowania obrać inną linię obrony, musi liczyć się z tym, że
może się ona nie sprawdzić: może zostać uznana za spóźnioną lub sprzeczną z
dotychczasowym stanowiskiem procesowym. W omawianej sytuacji rację ma Sąd,
że przyjęta linia obrony skazanego była niekonsekwentna i niezrozumiała. Skazany
na początku twierdził bowiem, że w ogóle nie było go na miejscu zdarzenia, a
następnie zmienił wersję i przyznał, że był, ale działał będąc przekonanym, że R.W.
posiadał zezwolenie na wycinkę drzew. Zgodne ze wskazaniami doświadczenia
życiowego racjonalne byłoby jednak ujawnienie przez skazanego takiej informacji
już na początku postępowania, aby ograniczyć swóją odpowiedzialność karną.
III KK 465/25
3
Również argument o tym, że wersja skazanego nie znajduje potwierdzenia w
wyjaśnieniach S. B. przekonuje.
Biorąc pod uwagę wszystko powyższe, nie sposób uznać, by Sąd
przekroczył granice swobodnej oceny dowodów, czy też naruszył prawo skazanego
do obrony. Skazany miał pełne prawo do złożenia wyjaśnień i zmiany linii obrony,
co też uczynił. Przyjęcie określonego stanowiska procesowego nie oznacza, że jest
ono wyłączone spod oceny przez organy sądowe w kontekście całokształtu
materiału dowodowego i ujawnionych w toku postępowania okoliczności.
Jednocześnie trudno uznać, by Sąd Okręgowy mógł naruszyć w tej
przestrzeni art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k. czy też art. 175§1 k.p.k.
Art. 4 k.p.k. nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej,
gdyż w tym przepisie sformułowano jedną z generalnych zasad rządzących
procesem karnym, która to zasada znajduje następnie konkretyzację w części
szczegółowej kodeksu. Zatem treścią zarzutu może stać się jedynie naruszenie
tych konkretnych, szczegółowo wskazanych przepisów, nie zaś zasady generalnej.
Zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. podnoszony może być z kolei tylko wówczas, gdy
sąd odwoławczy czynił samodzielne ustalenia faktyczne, co w niniejszej sprawie nie
miało to miejsca. Art. 175 k.p.k. formułuje natomiast uprawnienia oskarżonego do
składania lub do odmowy składania wyjaśnień oraz do ustosunkowania się do
przeprowadzanych w sprawie dowodów. Opisany w zarzucie z pkt 3 problem nie
dotyka kwestii odebrania skazanemu tych uprawnień w toku niniejszego
postępowania.
Konkludując należy więc uznać, że autor kasacji w żaden sposób nie
wykazał, by Sąd Odwoławczy dopuścił się jakiegokolwiek uchybienia, tym bardziej
zaś mającego charakter rażącego naruszenia prawa, które mogło mieć istotny
wpływ na treść orzeczenia.
W tej sytuacji kasację należało ocenić jako bezzasadną w stopniu
oczywistym.
Skazanego obciążono kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego,
nie znajdując podstaw do zwolnienia od ich ponoszenia.
III KK 465/25
4
[J.J.]
[a.ł]