Sygn. akt III KK 314/18
POSTANOWIENIE
Dnia 31 stycznia 2019 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Tomasz Artymiuk
w sprawie Z. P.
uniewinnionego od popełnienia czynu z art. 207 § 1 i 3 k.k.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
w dniu 31 stycznia 2019 r.,
kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej subsydiarnej B. M.
od wyroku Sądu Okręgowego w G. z dnia 11 października 2017 r., sygn. akt XIII Ka […], utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w G. z dnia 31 marca 2017 r., sygn. akt II K […]
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć oskarżycielkę subsydiarną kosztami postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Oskarżycielka posiłkowa subsydiarna B. M. wystąpiła z aktem oskarżenia przeciwko Z. P., któremu zarzuciła, że od lutego 2014 r. do 9 kwietnia 2014 r. w G. znęcał się nad pozostającym w stosunku zależności M. M. (mężem B. M.), czego następstwem było jego targnięcie się na własne życie, co wypełniać miało znamiona czynu określonego w art. 207§ 1 i 3 k.k.
Sąd Rejonowy w G. wyrokiem z dnia 31 marca 2017 r., sygn. akt II K […], uniewinnił Z. P. od zarzuconego mu w akcie oskarżenia czynu.
Po rozpoznaniu apelacji złożonej przez pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej subsydiarnej Sąd Okręgowy w G. wyrokiem z dnia 11 października 2017 r., sygn. akt XIII Ka […], utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.
Od prawomocnego wyroku sądu ad quem pełnomocnik oskarżycielki subsydiarnej wniósł kasację. Podniósł w niej zarzuty:
1.rażącej obrazy prawa materialnego, mającej istotny wpływ na treść wyroku, tj. art. 207 § 1 i 3 k.k., polegającej na ich niezastosowaniu w sytuacji, gdy zachowanie Z. P. wyczerpuje znamiona czynu stypizowanego w tych przepisach;
2. rażącej obrazy art. 457 § 3 k.p.k. przez pobieżne ustosunkowanie się przez Sąd odwoławczy do zarzutów apelacji, w tym zwłaszcza naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania i błędu w ustaleniach faktycznych.
W konkluzji autor kasacji domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazania sprawy temu ostatniemu Sądowi do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na kasację Prokurator Rejonowy w G. wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej, a podobne stanowisko zaprezentował obrońca oskarżonego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Bezzasadność pierwszego zarzutu kasacyjnego jest oczywista. Do naruszenia prawa materialnego w postaci niezastosowania art. 207 §1 i 3 k.k. doszłoby wtedy, gdyby Sąd orzekający w przedmiocie postępowania poczynił ustalenia faktyczne świadczące o tym, że czyn oskarżonego odpowiadał znamionom ustawowym przestępstwa stypizowanego w tych przepisach, a zarazem nie przypisał oskarżonemu popełnienia tego przestępstwa. W niniejszej sprawie Sąd meriti nie ustalił jednak, że oskarżony znęcał się nad pozostającym w stosunku zależności M. M.. Nie było zatem podstaw do uznania, że dopuścił się on czynu z art. 207 § 1 k.k., a w konsekwencji – także z art. 207 § 1 i 3 k.k. Rozstrzygnięcie to zaaprobował Sąd odwoławczy, utrzymując w mocy wyrok uniewinniający. W tej sytuacji podniesienie przez skarżącego zarzutu obrazy prawa materialnego w wyniku braku subsumcji faktów pod znamiona zarzuconego oskarżonemu przestępstwa jest całkowicie nietrafne, wręcz niezrozumiałe. Przy braku stosownych ustaleń nie było przecież substratu dla zastosowania przepisów wymienionych w zarzucie.
Przed odniesieniem się do drugiego zarzutu kasacji celowe jest przytoczenie treści art. 457 § 3 k.p.k., którego naruszenie wytknął skarżący. Zgodnie z jego brzmieniem w pisemnym uzasadnieniu wyroku sądu odwoławczego należy podać, czym kierował się sąd wydając wyrok oraz dlaczego zarzuty i wnioski apelacji sąd uznał za zasadne albo niezasadne. To, czy doszło do obrazy art. 457 § 3 k.p.k. należało rozstrzygać po zestawieniu treści uzasadnienia wyroku Sądu drugiej instancji z zawartością zarzutów, które zawarto w apelacji od wyroku Sądu Rejonowego. Zauważyć wszak trzeba, że sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów i jest obowiązany rozważyć wszystkie wnioski i zarzuty wskazane w środku odwoławczym.
Tak postrzegając istotę i znaczenie zarzutu obrazy art. 457 § 3 k.p.k., Sąd Najwyższy stwierdza, że i ten zarzut kasacji jest niezasadny w stopniu oczywistym. Wbrew twierdzeniom skarżącego, Sąd Okręgowy w uzasadnieniu wyroku odniósł się do wszystkich zarzutów apelacji, w których pełnomocnik oskarżycielki wytykał wyrokowi Sądu pierwszej instancji obrazę przepisów procesowych, tj. art. 410 k.p.k. i art. 7 k.p.k., a także liczne błędy w ustaleniach faktycznych. Nie oznacza to oczywiście, że Sąd odwoławczy ocenił w uzasadnieniu trafność każdego fragmentu wywodu zamieszczonego w apelacji. Miał jednak w polu widzenia wszystkie okoliczności ujawnione w toku rozprawy przed Sądem Rejonowym i wykazał, że zgodnie z art. 410 k.p.k. były one podstawą rozstrzygnięcia podjętego przez ten Sąd. Obszernie omówił dlaczego kwestionowana w apelacji ocena dowodów nie wykraczała poza granice swobody zakreślone sądowi meriti w art. 7 k.p.k. W konsekwencji odrzucił też zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę skarżonego wyroku. Wywód Sądu Okręgowego jest wnikliwy i przekonujący, cechuje się dojrzałością ocen i nie narusza zasad logicznego rozumowania. Zdaniem Sądu Najwyższego spełnia wszystkie wymogi uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego stawiane przez ustawodawcę w art. 457 § 3 k.p.k.
W omawianym zarzucie kasacji pełnomocnik oskarżycielki nie tyle starał się wykazać niekompletność uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego z punktu widzenia wymogów z art. 457 § 3 k.p.k., ile raczej ponownie zmierzał do podważenia zasadności rozstrzygnięcia uniewinniającego w pierwszej instancji, upatrując w przeprowadzonych dowodach podstaw do poczynienia innych ustaleń faktycznych. Wytacza raz jeszcze te same argumenty, które podnosił w apelacji, dążąc do wzmocnienia ich wymowy. Wynika stąd jasno, że skarżący, po utrzymaniu w mocy wyroku Sądu Rejonowego, zmierzał w istocie do ponowienia, tym razem w postępowaniu kasacyjnym, kontroli orzeczenia wydanego w pierwszej instancji. Jest to proceduralnie niedopuszczalne. Wszak kasacja strony jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia od wyroku drugiej, a nie pierwszej instancji, a jej podstawy są ściśle określone w art. 523 § 1 k.p.k. i ograniczone do uchybień stanowiących rażące naruszenie prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływa na treść orzeczenia.
W tym stanie rzeczy, wobec oczywistej bezzasadności obu zarzutów, nie stwierdzając przy tym podstaw do rozpoznania sprawy w zakresie szerszym (art. 536 k.p.k.), Sąd Najwyższy na posiedzeniu bez udziału stron orzekł o oddaleniu kasacji jako oczywiście bezzasadnej (art. 535 § 3 k.p.k.).
O obciążeniu oskarżycielki subsydiarnej kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k.