III KK 119/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 15 kwietnia 2025 r.
SSN Jerzy Grubba
na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k.
po rozpoznaniu w dniu 15 kwietnia 2025r.
sprawy P. G.
skazanego za przestępstwo z art. 177§2 k.k. w zw. z art. 178§1 k.k. i inne
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu
z dnia 27 sierpnia 2024r., sygn. akt II Ka 134/24,
zmieniającego w części wyrok Sądu Rejonowego w Mielcu
z dnia 10 stycznia 2024r., sygn. akt II K 617/23
postanowił:
1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną,
2. zasądzić od skazanego P.G. na rzecz oskarżyciela posiłkowego
B.P. kwotę 1.200 zł (tysiąc dwieście złotych) tytułem zwrotu wydatków
poniesionych na ustanowienie pełnomocnika w postępowaniu
kasacyjnym,
3. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Kasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna w stopniu
oczywistym.
III KK 119/25
2
W tym nadzwyczajnym środku odwoławczym obrońca skazanego podniósł
zarzuty obrazy przepisów postępowania, tj. art. 433§2 k.p.k. w zw. z art. 457§3
k.p.k. (zarzut I), art. 433§2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. (zarzut II) oraz
art. 433§2 k.p.k. w zw. z art. 193§1 k.p.k. w zw. z art. 201 k.p.k. (zarzut III).
Pierwsze z uchybień miało polegać na niepełnym i nierzetelnym rozpoznaniu
wszystkich zarzutów apelacyjnych podniesionych w złożonej przez obrońcę
apelacji, a przejawiać się w lakonicznym, powierzchownym i niepełnym odniesieniu
się do zarzutów i wniosków apelacyjnych, bez rzetelnej ich analizy lub też
w powieleniu stanowiska Sądu I instancji. W szczególności Sąd Odwoławczy, jak
podano w zarzucie II kasacji, miał nienależycie przeanalizować zarzut apelacyjny
dotyczący zeznań pokrzywdzonego B. P. oraz świadków M. T. oraz D. P. , nie
odnieść się w sposób prawidłowy do istotnych przedstawionych w tym zakresie w
apelacji zarzutów i faktów oraz arbitralnie i bezkrytycznie zaakceptować
niewątpliwie nieprawidłową ocenę materiału dowodowego poczynioną przez Sąd I
instancji w tym zakresie, a także, równie nieprawidłowo, rozważyć zarzut
apelacyjny dotyczący „biegłego W.I.”.
Lektura motywów pisemnych Sądu Odwoławczego nie potwierdza jednak
powyższych zarzutów kasacyjnych. Wbrew twierdzeniom skarżącego, Sąd II
instancji odniósł się do każdego z zarzutów apelacji, czyniąc to w sposób rzeczowy
i nie budzący zastrzeżeń. W tym miejscu dodać należy, że dokonując oceny
prawidłowości przeprowadzenia kontroli instancyjnej należy mieć na względzie, że
sposób wykonania obowiązku z art. 457§3 k.p.k. w odniesieniu do zarzutów i
wniosków apelacji (art. 433§2 k.p.k.) jest pochodną, z jednej strony, jakości i
kompletności wywodu zawartego w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji, a z
drugiej strony, treści zarzutów apelacji oraz argumentacji, która ma wspierać te
zarzuty. Jeżeli Sąd I instancji w swoim uzasadnieniu dokona wszechstronnej i
kompleksowej oceny wszystkich istotnych okoliczności, tak w zakresie ustaleń
faktycznych, będących konsekwencją szczegółowo wykazanej oceny materiału
dowodowego, jak i w sposób pełny przedstawi argumentację prawną, to oparcie
zarzutów apelacji na tych elementach, które były już wszechstronnie i kompleksowo
rozważone przez Sąd I instancji, co wynika z uzasadnienia wyroku, uprawnia Sąd
Odwoławczy do ograniczenia swojego uzasadnienia w znacznym zakresie do
III KK 119/25
3
odesłania do tej argumentacji (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 kwietnia
2018r., sygn. akt V KK 384/17). W niniejszej sprawie Sąd nie ograniczył się do
odwołania się do argumentacji zaprezentowanej przez Sąd Rejonowy, ale dokonał
własnych rozważań, które pozostają w zgodzie z zasadami logicznego
rozumowania oraz doświadczenia życiowego. Nie sposób przy tym podzielić opinii
skarżącego, że akceptacja stanowiska Sądu Rejonowego była arbitralna czy
bezkrytyczna.
I tak, Sąd odniósł się do zeznań pokrzywdzonego i świadków, wyjaśnił,
dlaczego, w jego ocenie, zostały one prawidłowo ocenione przez Sąd I instancji.
Wykazał nietrafność argumentacji zawartej w apelacji, odwołując się przy tym do
kompleksowo ujętego i ocenionego materiału dowodowego. I rzeczywiście, to
właśnie powiązanie ze sobą zeznań B. P. , M. T. i D. P. i poczynienie na ich
podstawie, z uwzględnieniem materiału dowodowego zgromadzonego w aktach
sprawy, powstałego w wyniku poszczególnych protokolarnych czynności
postępowania przygotowawczego, wykluczało możliwość przyznania waloru
wiarygodności twierdzeniom skazanego.
Sąd Odwoławczy podzielił także stanowisko Sądu Rejonowego odnośnie do
opinii biegłego lekarza, uznając, że została ona wydana w oparciu o kompletną
dokumentację medyczną i przez kompetentnego biegłego. Nie uznał on za celowe
powoływanie kolejnego biegłego jedynie z uwagi na fakt, że biegły powołany w
sprawie nie posiadał specjalizacji z dziedziny chirurgii. „Sprzeczności”, o których
wspomina autor kasacji zostały wyjaśnione w toku rozprawy w dniu 27 grudnia
2023r. (k. 883v-884v), kiedy to biegły złożył uzupełniającą opinię ustną odnosząc
się do nowouzyskanej dokumentacji lekarskiej i odpowiedział na zadane w tym
temacie pytania przez obrońcę skazanego. Mając powyższe na uwadze,
stanowisko Sądu II instancji należało podzielić.
Motywy pisemne pozwalają zatem prześledzić tok rozumowania Sądu oraz
ustalić, dlaczego nie uznał on zarzutów apelacyjnych za zasadne. I nawet, gdyby
uznać za obrońcą, że Sąd ten nie odniósł się w sposób szczegółowy do każdej
zaznaczonej w apelacji wątpliwości, to wypowiedzi Sądu dotykają meritum
zarysowanej problematyki.
III KK 119/25
4
Przypomnienia wymaga, że nawet skonstatowanie, że Sąd Odwoławczy
powinien odnieść się bardziej szczegółowo do podniesionych w apelacji
wątpliwości, to takiego postępowania Sądu, wobec aktualnego brzmienia art. 537a
k.p.k., nie można uznać za uchybienie, które mogło skutkować, samo w sobie,
wzruszeniem orzeczenia.
Konsekwencją powyższych wniosków było uznanie kasacji za bezzasadną
w stopniu oczywistym.
Skazanego obciążono kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego,
nie znajdując podstaw do zwolnienia od ich ponoszenia, zaś na rzecz oskarżyciela
posiłkowego zasądzono kwotę należną z tytułu zwrotu wydatków poniesionych
w związku z ustanowieniem pełnomocnika w postępowaniu kasacyjnym - według
norm przepisanych. Złożony w tym zakresie wniosek pełnomocnika oskarżyciela
posiłkowego o zasądzenie zwrotu wydatków w kwocie 3.000 złotych nie został
w należyty sposób udokumentowany, nie przedstawiono bowiem żadnego
dokumentu potwierdzającego faktyczne poniesienie przez oskarżyciela
posiłkowego takich kosztów.
[JJ.]
[a.ł]