III CZ 166/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
10 października 2025 r.
SSN Władysław Pawlak
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 10 października 2025 r. w Warszawie
zażalenia A. J.
na wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach
z 3 lutego 2025 r., XIX Ga 93/24,
w sprawie z powództwa Ł. W.
przeciwko A. J.
o zapłatę,
oddala zażalenie i pozostawia rozstrzygnięcie o kosztach
postępowania zażaleniowego w orzeczeniu kończącym
postępowanie w sprawie.
[PG]
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 7 grudnia 2023 r. Sąd Rejonowy w Bytomiu oddalił powództwo
Ł. W. skierowane przeciwko A. J. o zapłatę kwoty 28 290 zł z ustawowymi
odsetkami za opóźnienie od 29 lipca 2022 r. do dnia zapłaty.
Sąd Rejonowy ustalił, że w ramach prowadzonych działalności
gospodarczych strony (powód jako zamawiający, zaś pozwany jako wykonawca)
zawarły 18 czerwca 2021 r. umowę, której przedmiotem było opracowanie projektu
aranżacyjno-wykonawczego pięciu antresol oraz wykonanie docelowych antresol
III CZ 166/25
2
zgodnie z zaakceptowanym przez zamawiającego projektem, w tym wykonanie
antresoli wraz ze schodami stalowymi do lokalu przy ul. W. w C., za łączną kwotę
37 870,57 zł. W okresie luty - lipiec 2021 r. strony prowadziły korespondencję
mailową, w której omawiały szczegóły wykonania konstrukcji (szerokość schodów,
wysokość pomieszczeń, otworów w stropach sufitowych, terminowość prac, kwestie
związane z przesłaniem szkiców projektu oraz kwoty wynagrodzenia). Ponadto
przedmiotem tej korespondencji była problematyka związana ze zmianami
projektowymi, w ramach której powód proponował pewne modyfikacje z uwagi na
błędne dane zawarte w pierwotnej wersji projektu. Powód informował pozwanego o
powstałym opóźnieniu w montażu.
Schody zostały wykonane w oparciu o projekt, potwierdzony
w korespondencji mailowej; szczegółowe informacje, w tym „rzuty mieszkania”,
projekt budowlany zostały przedstawione pozwanemu przez pracownika powoda.
Kilkukrotnie na projekcie zostały naniesione poprawki co do wymiarów. Powód
wyraził gotowość rozpoczęcia montażu schodów 6 lipca 2021 r. i w dniu 19 lipca
2021 r. pozwany dostarczył powodowi w opakowaniu elementy schodów
przeznaczonych do montażu. Z uwagi na ciężar, gabaryty opakowań oraz zaufanie
do pozwanego w związku z przebiegiem wcześniejszej współpracy, nie zostały one
rozpakowane przez powoda. Montaż schodów miał miejsce dopiero na przełomie
czerwca i lipca 2022 r. Koszt wykonania dodatkowej konstrukcji stalowej wyniósł
kwotę 28 290 zł, którą powód zapłacił pozwanemu. Schody przebiegały przez dwie
kondygnacje, natomiast z uwagi na brak możliwości dopasowania do wymiaru
stropów, montujący je pracownicy musieli mieszać elementy poszczególnych pięter,
aby dopasować je chociażby do jednego z pięter. Ostatecznie okazało się, że nie
jest możliwy montaż zamówionych od pozwanego schodów na którejkolwiek
z kondygnacji. W okresie czerwiec - lipiec 2022 r. pozwany otrzymał od powoda
informację o wadliwości dostarczonych elementów do montażu schodów. W piśmie
z 15 lipca 2022 r. doręczonym pozwanemu 21 lipca 2022 r. powód złożył
oświadczenie o odstąpieniu od umowy w zakresie obejmującym wykonanie
dodatkowej konstrukcji stalowej, tj. schodów do lokalu przy ul. W. w C. i wezwał
jednocześnie pozwanego do zwrotu kwoty 28 290 zł. Natomiast w odniesieniu do
III CZ 166/25
3
pozostałych 4 par schodów powód informował pozwanego, że nie odstępuje od
realizacji pierwotnej umowy.
Sąd Rejonowy zakwalifikował zawartą przez strony umowę jako umowę
o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. i zważywszy na wskazaną w uzasadnieniu
podstawę prawną roszczenia, tj. z tytułu rękojmi za wady dzieła, w związku
z odstąpieniem od tej umowy wyjaśnił, że roszczenie to wygasło, gdyż powód
w dodatku jako przedsiębiorca nie dopełnił w terminie aktów staranności, zgodnie
z art. 638 k.c. w zw. z art. 563 § 2 k.c. W ocenie Sądu a quo powód powinien był
w okresie co najwyżej kilku tygodni po dostarczeniu mu przedmiotu umowy 19 lipca
2021 r. dokonać jego sprawdzenia. O wadzie zawiadomił pozwanego po upływie
prawie roku od przywiezienia schodów na teren montażu. Zdaniem Sądu
Rejonowego nie zasługiwały na uwzględnienie twierdzenia powoda, że wada
w konstrukcji ujawniła się dopiero po podjęciu próby montażu, skoro po
dostarczeniu przez pozwanego elementów schodów w opakowaniach powód miał
możliwość zbadania ich jakości i przydatności, zwłaszcza że wady, na które
powoływał się były zauważalne pomimo opakowań, skoro wada dotyczyła różnicy
prawie 1 metra w wysokości konstrukcji, czy też złego wymiaru i nachylenia
poszczególnych stopnic.
Sąd pierwszej instancji uznał za spóźnione wskazanie przez powoda
w piśmie procesowym z 2 czerwca 2023 r. przepisów o odpowiedzialności
odszkodowawczej kontraktowej pozwanego jako ewentualnej podstawy
dochodzonego roszczenia o zapłatę.
W wyniku apelacji powoda Sąd Okręgowy w Katowicach uchylił wyrok Sądu
Rejonowego w Bytomiu i przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego
rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego. Sąd ad quem nie
podzielając zarzutu nieważności postępowania przed Sądem pierwszej instancji
z powodu wadliwości umocowania pełnomocnika pozwanego, stwierdził że Sąd
Rejonowy nie rozpoznał istoty sprawy. Przyjął odmiennie niż Sąd pierwszej
instancji, że powołanie się przez powoda w piśmie procesowym z 2 czerwca 2023 r.
na dodatkową (obok pierwotnej, tj. z tytułu rękojmi za wady fizyczne dzieła)
podstawę dochodzonego roszczenia (tj. odpowiedzialność odszkodowawczą
III CZ 166/25
4
kontraktową) było dopuszczalne, przy czym zachodzi konieczność rozstrzygnięcia
przez Sąd Rejonowy, czy powołane pismo procesowe powoda zawierające zmianę
powództwa w zakresie jego podstawy prawnej spełnia wymagania formalne dla
pozwu. Sąd odwoławczy opowiedział się za poglądem, że po utracie uprawnień
z rękojmi istnieje prawna możliwość dochodzenia roszczeń odszkodowawczych na
zasadach ogólnych (art. 471 k.c.) i to również w takim zakresie, w jakim pokrywają
się one z roszczeniami z tytułu rękojmi. Tym niemniej, Sąd Okręgowy przyjął, że
w odniesieniu również do pierwotnej podstawy powództwa Sąd Rejonowy nie
rozpoznał istoty sprawy, ponieważ nie poczynił dokładnych ustaleń faktycznych co
do wszystkich zgłaszanych przez powoda wad i nie wyjaśnił w odniesieniu do
każdej z nich oddzielnie, dlaczego była ona wadą jawną, zaś w przypadku
stwierdzenia wady ukrytej konieczne może stać się zbadanie, czy ona sama
upoważniała powoda do odstąpienia od umowy. W odniesieniu do wad ukrytych,
utrata uprawnień przez zamawiającego wymaga rzeczywistego stwierdzenia jej
istnienia. Wskazał również, że apelujący słusznie zarzucił, że niektóre z wad były
możliwe do wykrycia dopiero przy próbie montażu wszystkich elementów. W tej
sytuacji istota problemu sprowadza się do wyjaśnienia, czy okoliczność, że powód
nie zauważył wad jawnych na skutek braku zbadania rzeczy, spowodowała
wygaśnięcie roszczeń z tytułu rękojmi w sytuacji późniejszego wykrycia wad,
mających charakter wad ukrytych.
W zażaleniu pozwany domagał się uchylenia wyroku Sądu odwoławczego
i przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. Zarzucił
naruszenie art. 386 § 4 k.p.c. przez jego wadliwe zastosowanie i uchylenie wyroku
Sądu Rejonowego w sytuacji, gdy Sąd pierwszej instancji rozpoznał istotę sprawy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W obowiązującym modelu apelacji pełnej rola sądu drugiej instancji nie
ogranicza się jedynie do samego aktu kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia, ale
obejmuje także powinność merytorycznego rozpoznania sprawy. Celem
postępowania apelacyjnego jest bowiem ponowne i wszechstronne merytoryczne
rozpoznanie sprawy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia
2017 r., IV CZ 10/17, nie publ.). Merytoryczne rozpoznanie sprawy przez sąd
III CZ 166/25
5
drugiej instancji odbywa się przy zastosowaniu właściwych przepisów
postępowania, tj. przepisów regulujących postępowanie apelacyjne, a gdy brak
takich przepisów, przy zastosowaniu unormowań dotyczących postępowania przed
sądem pierwszej instancji (art. 391 § 1 k.p.c.). Zgodnie z art. 382 k.p.c. sąd drugiej
instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej
instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Z tak ukształtowanego zakresu
kompetencji sądu drugiej instancji oraz treści art. 386 § 2 i 4 k.p.c. wynika, że
postępowanie to - co do zasady - powinno zakończyć się wydaniem orzeczenia
kończącego postępowanie.
Zakres kognicji sądu drugiej instancji rozpoznającego sprawę na skutek
apelacji, określony został w art. 378 k.p.c. Wykładnia jego treści dokonana została
w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r.,
III CZP 49/07 (OSNC 2008, nr 6, poz. 55). Sąd Najwyższy wskazał na
obowiązujący system apelacji pełnej, którego założenie opiera się na tym, że sąd
drugiej instancji rozpatruje sprawę ponownie, czyli w sposób w zasadzie
nieograniczony i jeszcze raz badając sprawę rozstrzygniętą przez sąd pierwszej
instancji. Tym samym, postępowanie apelacyjne - choć odwoławcze - ma charakter
rozpoznawczy (merytoryczny), a z punktu widzenia metodologicznego stanowi
dalszy ciąg postępowania przeprowadzonego w pierwszej instancji. Konsekwencją
rozpoznawczego charakteru apelacji jest zredukowana do minimum funkcja
kasacyjna sądu drugiej instancji.
W postępowaniu wywołanym zażaleniem strony, skierowanym na podstawie
art. 394¹ § 1¹ k.p.c. przeciwko uchyleniu przez sąd drugiej instancji wyroku sądu
pierwszej instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania, ocenie
podlega jedynie prawidłowość zakwalifikowania przez sąd odwoławczy określonej
sytuacji procesowej jako odpowiadającej powołanej przez ten sąd podstawie
orzeczenia kasatoryjnego. Ocena ta nie obejmuje natomiast zarówno
merytorycznego stanowiska prawnego sądu drugiej instancji, jak i prawidłowości
zastosowania przepisów prawa procesowego, które nie odnoszą się do kwalifikacji
powstałej sytuacji procesowej w kontekście przesłanek z art. 386 § 4 k.p.c.
Oznacza to, że Sąd Najwyższy sprawdza jedynie, czy rzeczywiście doszło do
nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy, albo czy wydanie
III CZ 166/25
6
wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości (zob.
postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2013 r., II CZ 79/13, nie
publ., z dnia 24 stycznia 2014 r., V CZ 87/13, nie publ., z dnia 22 lipca 2015 r. I UZ
6/15, nie publ.). Wszelkie inne wady, dotyczące naruszeń prawa materialnego, czy
też procesowego (poza nieważnością postępowania - art. 386 § 2 k.p.c.), nie
uzasadniają uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego
rozpoznania. Wszystkie tego rodzaju braki, jak wspomniano wyżej, powinny być
w systemie apelacji pełnej załatwiane bezpośrednio w postępowaniu apelacyjnym
(por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 19 grudnia 2012 r., II CZ 141/12, nie
publ.; z dnia 2 października 2014 r., IV CZ 68/14, nie publ.).
Pojęcie nierozpoznania istoty sprawy interpretowane jest jako wadliwość
rozstrzygnięcia, polegająca na wydaniu przez sąd pierwszej instancji orzeczenia,
które nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, bądź na zaniechaniu
zbadania przez ten Sąd materialnej podstawy żądania albo oceny merytorycznych
zarzutów strony przy bezpodstawnym przyjęciu, że istnieje przesłanka
materialnoprawna lub procesowa unicestwiająca roszczenie (por. postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999 nr 1,
poz. 22; wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 2002 r., I CKN 486/00,
OSP 2003 nr 3, poz. 36 oraz z dnia 12 listopada 2007 r., I PK 140/07, OSNP 2009,
nr 1-2, poz. 2).
Nierozpoznanie istoty sprawy ma miejsce także w razie dokonania przez sąd
pierwszej instancji oceny prawnej żądania bez ustalenia podstawy faktycznej,
co wymagałoby czynienia kluczowych ustaleń po raz pierwszy w instancji
odwoławczej; respektowanie uprawnień stron wynikających z zasady
dwuinstancyjności postępowania sądowego uzasadnia w takich wypadkach
uchylenie orzeczenia (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia
2012 r., I CZ 168/12, OSNC 2013, nr 5, poz. 68, z dnia 23 września 2016 r.,
II CZ 73/16, nie publ., z dnia 8 marca 2017 r., IV CZ 126/16 nie publ. i z dnia
8 marca 2017 r., IV CZ 130/16, nie publ.).
Uchylenie wyroku z powodu nierozpoznania istoty sprawy będzie zatem
uzasadnione między innymi wtedy, gdy sąd pierwszej instancji nie zbada
III CZ 166/25
7
podstaw pozwu, nie przeprowadzi w tym zakresie postępowania dowodowego i nie
dokona oceny materialno-prawnych przesłanek żądania w ustalonym stanie
faktycznym. Nieuprawniona jest jednak teza, iż o nierozpoznaniu istoty sprawy,
świadczy potrzeba poczynienia nowych ustaleń, co do okoliczności faktycznych
sprawy, choćby decydujących z punktu widzenia kierunku jej rozstrzygnięcia. (zob.
postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2016 r., II CZ 113/16, nie publ.,
z dnia 20 stycznia 2015 r., V CZ 91/14 nie publ. oraz z dnia 5 marca 2015 r., V CZ
126/14, nie publ.). Odmienna ocena prawna, nawet jeśli łączy się z potrzebą
poczynienia uzupełniających ustaleń w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy,
nie upoważnia do przypisania sądowi pierwszej instancji nierozpoznania istoty
sprawy, a dowodzi jedynie, że istota sprawy została rozpoznana nieprawidłowo.
W takim zaś przypadku, sąd drugiej instancji orzekając na podstawie art. 382 k.p.c.
zobowiązany jest naprawić dostrzeżone wadliwości i należycie zastosować prawo
materialne.
Sąd Okręgowy stanął na stanowisku, że Sąd Rejonowy nie rozpoznał istoty
sprawy zarówno w zakresie pierwotniej (rękojmia za wady dzieła), jako dodatkowej
(odpowiedzialność odszkodowawcza kontraktowa) - zgłoszonej w piśmie
procesowym z 2 czerwca 2023 r. - podstawy prawnej dochodzonego roszczenia.
Jeżeli chodzi o problematykę odpowiedzialności z tytułu rękojmi, to Sąd
pierwszej instancji przyjął, że roszczenie powoda z tego tytułu wygasło z uwagi na
niedochowanie przez niego wymaganych ustawą aktów staranności, o których
mowa w art. 638 § 1 k.c. w zw. z art. 563 § 1 i 2 k.c., gdyż opakowania zawierające
elementy schodów, zostały dostarczone w miejsce montażu w lipcu 2021 r., który
nastąpił po upływie prawie roku i dopiero po montażu powód zawiadomił
pozwanego o wadach. Według natomiast Sądu drugiej instancji istota sprawy w tej
materii sprowadza się do tego, czy fakt, iż powód nie zauważył wad jawnych na
skutek braku zbadania rzeczy, spowodował wygaśnięcie jego roszczeń z tytułu
rękojmi w sytuacji późniejszego wykrycia kolejnych wad mających charakter wad
ukrytych. Jednak zdaniem Sądu odwoławczego Sąd pierwszej instancji poczynił
w tej materii jedynie szczątkowe ustalenia faktyczne. Z powyższego przedstawienia
wynika, że dla Sądu pierwszej instancji decydujące znaczenie dla rozpoczęcia
biegu terminu do notyfikacji wad dzieła miało dostarczenie elementów do montażu
III CZ 166/25
8
schodów. Z kolei Sąd odwoławczy - jak się zdaje - wskazuje na możliwą wadę
jawną w odniesieniu do dostarczonych elementów do montażu i wadę ukrytą tych
elementów po ich montażu. Jakkolwiek w postępowaniu wywołanym zażaleniem na
kasatoryjny wyrok Sąd Najwyższy nie ocenia merytorycznego stanowiska sądu
odwoławczego, to jednak wywody prawne Sądu drugiej instancji w tym przedmiocie
nie są na tyle klarowne, aby stwierdzić w niniejszym postępowaniu zażaleniowym,
że Sąd odwoławczy wykazał, iż Sąd Rejonowy nie rozpoznał w tym zakresie istoty
sprawy. Jest to niewątpliwie kwestia oceny prawnej charakteru wady dzieła
w ramach okoliczności faktycznych sprawy, która mogła zostać przesądzona
w postępowaniu odwoławczym po ewentualnym jego uzupełnieniu w zakresie
podstawy faktycznej. Wszak Sąd drugiej instancji nie wykazał, że w tym zakresie
zachodziła konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości
w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c.
Ocenę, czy sprawa wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego
w całości, należy odnieść do tych dowodów, które dla rozpoznania istoty sprawy
miałyby zasadnicze znaczenie, zaś przeprowadzone przez Sąd pierwszej instancji
dowody nie były istotne dla rozstrzygnięcia sprawy (por. postanowienia Sądu
Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2013 r., V CZ 129/12, nie publ. i z dnia 20 lutego
2015 r., V CZ 119/14, nie publ.).
Niemniej jednak, przesądzenie przez Sąd odwoławczy, że ze względu na
charakter wady dzieła powód dokonał w terminie notyfikacji wad albo przesądzenie,
iż ze względu na charakter wad dzieła powód nie dochował tego terminu,
oznaczałoby w obydwu przypadkach, że i tak nie doszło do rozpoznania istoty
sprawy przez Sąd pierwszej instancji. W ramach bowiem pierwszej sytuacji
(przesądzenie, że powód zawiadomił pozwanego o wadach w terminie)
zachodziłaby konieczność zbadania roszczenia powoda z tytułu rękojmi tak co do
zasady, jak i wysokości, skoro Sąd Rejonowy przyjął, że roszczenie to wygasło i nie
badał go pod względem merytorycznej zasadności. Z kolei w drugiej sytuacji
(przesądzenie, że roszczenie powoda z tytułu rękojmi wygasło tak jak przyjął Sąd
Rejonowy) - mając na względzie zaprezentowane przez Sąd odwoławczy
stanowisko w kwestii dopuszczalności zmiany powództwa w zakresie podstawy
prawnej dochodzonego roszczenia - aktualizowałaby się potrzeba oceny roszczenia
III CZ 166/25
9
powoda na podstawie ogólnych przepisów o odpowiedzialności odszkodowawczej
kontraktowej (art. 471 k.c.), której to oceny zaniechał Sąd Rejonowy.
W konsekwencji pomimo przedwczesności przyjęcia przez Sąd Okręgowy,
że Sąd Rejonowy nie rozpoznał istoty sprawy w zakresie roszczenia opartego na
pierwotnej podstawie prawnej (rękojmia), ostatecznie zaistniała druga wskazana
przez Sąd drugiej instancji przyczyna kasatoryjna, polegająca na braku
rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji roszczenia powoda opartego na
podstawie wskazanej w jego piśmie procesowym z 2 czerwca 2023 r., po
wcześniejszym rozstrzygnięciu wskazanych przez Sąd odwoławczy kwestii
formalnych tego pisma procesowego. Oczywiście okoliczność, że ocena Sądu
odwoławczego odnośnie do braku rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji istoty
sprawy w zakresie roszczenia opartego na pierwotnej podstawie prawnej okazała
się przedwczesna, nie zwalnia Sądu Rejonowego od zastosowania się do oceny
prawnej tego roszczenia wyrażonej przez Sąd odwoławczy w uzasadnieniu
zaskarżonego wyroku (art. 386 § 6 k.p.c.).
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 39814 k.p.c. w zw.
z art. 394¹ § 3 k.p.c., a roztrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego
pozostawił, zgodnie z art. 108 § 2 k.p.c. w zw. z art. 398²¹ k.p.c., art. 394¹ § 3 k.p.c.,
sądowi, który wyda orzeczenie kończące postępowanie w sprawie.
[PG]
[a.ł]