II ZOW 27/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 5 lutego 2025 r.
Prezes SN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący)
SSN Marek Dobrowolski (sprawozdawca)
Ławnik SN Radosław Jeż
Protokolant starszy inspektor sądowy Anna Rusak
przy udziale obrońcy J. P. - sędziego Sądu Okręgowego w L. w st. spoczynku
w sprawie obwinionego X.Y. - sędziego Sądu Okręgowego w L., po rozpoznaniu na
rozprawie w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej w dniu 5 lutego 2025 r. odwołania
obwinionego oraz złożonego na niekorzyść odwołania Krajowej Rady Sądownictwa
wniesionych od orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w […].
z dnia 19 stycznia 2023 r., sygn. akt [...]
1. zmienia punkt I zaskarżonego wyroku w ten sposób, iż przyjmuje,
że przypisany obwinionemu X.Y. czyn stanowi przewinienie
dyscyplinarne mniejszej wagi i na podstawie art. 109 § 5 u.s.p.
odstępuje od wymierzenia kary dyscyplinarnej;
2. kosztami postępowania odwoławczego obciąża Skarb Państwa.
Marek Dobrowolski Wiesław Kozielewicz Radosław Jeż
UZASADNIENIE
Sędzia Sądu Okręgowego w L. X.Y. został obwiniony o to, że: w dniu 10 listopada
2020 r. oraz w dniu 2 lutego 2021 r., orzekając w […] Wydziale Karnym Sądu Okręgowego
w L. w sprawie […], dopuścił się oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa procesowego,
II ZOW 27/23
2
tj. art. 263 § 3 i § 4 k.p.k. poprzez wydanie postanowień o przedłużeniu tymczasowego
aresztowania do chwili wydania pierwszego wyroku przez sąd pierwszej instancji z
przekroczeniem ustawowego terminu na okres powyżej 2 lat, tj. popełnienie przewinienia
dyscyplinarnego określonego w art. 107 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o
ustroju sądów powszechnych (dalej powoływana jako: u.s.p.).
Orzeczeniem z dnia 19 stycznia 2023 r., sygn. akt [...], Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie
Apelacyjnym w […].:
I. uznał obwinionego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i za to na
podstawie art. 109 § 1 pkt. 1 u.s.p. wymierzył mu karę upomnienia;
II. na podstawie art. 109a § 2 u.s.p. odstąpił od podania wyroku do wiadomości
publicznej;
III. na podstawie art. 133 u.s.p. kosztami postępowania dyscyplinarnego obciążył
Skarb Państwa.
Odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia wniósł obwiniony, który zaskarżył je
w całości, podnosząc:
1. na podstawie art. 438 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. - błąd w ustaleniach
faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający wpływ na jego treść polegający na
wadliwym ustaleniu stopnia społecznej szkodliwości czynu przypisanego obwinionemu oraz
stopnia zawinienia obwinionego przy jego popełnieniu;
2. na podstawie art. 438 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. - obrazę prawa
procesowego, tj. art. 4 k.p.k. poprzez pominięcie lub zminimalizowanie okoliczności
korzystnych dla obwinionego;
3. na podstawie art. 438 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. - obrazę prawa
materialnego, tj. art. 109 § 5 u.s.p. poprzez jego niezastosowanie.
Formułując powyższe zarzuty autor odwołania wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku
poprzez przyjęcie, że przypisany delikt dyscyplinarny stanowi przewinienie dyscyplinarne
mniejszej wagi i na podstawie art. 109 § 5 u.s.p. o odstąpienie od wymierzenia kary
dyscyplinarnej.
Odwołanie od orzeczenia sądu meriti wniosła również Krajowa Rada Sądownictwa,
zaskarżając rozstrzygnięcie na niekorzyść obwinionego w części orzeczenia o karze,
II ZOW 27/23
3
podnosząc zarzut rażącej niewspółmierności wymierzonej obwinionemu kary dyscyplinarnej
upomnienia, nieodzwierciedlającej stopnia szkodliwości przypisanego mu przewinienia
dyscyplinarnego.
Krajowa Rada Sądownictwa wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w części
dotyczącej orzeczenia o karze i wymierzenie obwinionemu kary dyscyplinarnej obniżenia
wynagrodzenia zasadniczego o 5 % na okres 6 miesięcy.
Na rozprawie w dniu 5 lutego 2025 r. obrońca obwinionego poparła odwołanie
obwinionego i wniosek w nim zawarty, wnosząc o nieuwzględnienie odwołania złożonego
przez Krajową Radę Sądownictwa.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Odwołanie wywiedzione przez obwinionego okazało się trafne, doprowadzając w
konsekwencji do wydania orzeczenia o charakterze reformatoryjnym. Zgodzić należy się
bowiem ze skarżącym, iż sąd meriti dokonał nieprawidłowej oceny przedmiotowych i
podmiotowych okoliczności zarzuconego obwinionemu czynu, który to błąd doprowadził do
nieuzasadnionego wniosku o braku podstaw do zakwalifikowania zachowania obwinionego
jako przewinienia dyscyplinarnego mniejszej wagi. Odwołanie Krajowej Rady Sądownictwa,
w którym to sformułowano zarzut rażącej niewspółmierności (łagodności) kary, nie znalazło
natomiast podstaw do aprobaty i nie mogło wywrzeć oczekiwanego przez jego autora
rezultatu.
Poprzedzając weryfikację słuszności podnoszonych w odwołaniach zarzutów
wskazać należy, iż w stanie prawnym obowiązującym w czasie popełnienia zarzucanego
sędziemu czynu i wydania zaskarżonego orzeczenia poprzednio obowiązująca ustawa u.s.p.
określała w art. 107 § 1 jedynie przesłanki pozytywne przewinień dyscyplinarnych, nie
zawierając obowiązującego obecnie katalogu okoliczności, które ustawodawca uznał za
wyłączające odpowiedzialność dyscyplinarną. Zgodnie natomiast z art. 4 § 1 k.k. - mającym
zastosowanie w niniejszym postępowaniu na gruncie art. 128 u.s.p. - jeżeli w czasie
orzekania obowiązuje ustawa inna niż w czasie popełnienia przestępstwa, stosuje się ustawę
nową, jednakże należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest względniejsza
dla sprawcy (odpowiednio: obwinionego). Z powyższej regulacji wynika zatem konieczność
porównania sytuacji prawnej obwinionego sędziego oraz rozważenie, czy względniejsza jest
dla niego ustawa obowiązująca w czasie popełnienia czynu.
II ZOW 27/23
4
Mocą art. 4 pkt 4 lit. b ustawy z dnia 9 czerwca 2022 r. o zmianie ustawy
o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1259 – dalej powoływana
jako „ustawa nowelizująca”) z dniem 15 lipca 2022 r. doszło do nowelizacji przepisów u.s.p.
w zakresie odnoszącym się m.in. do odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów poprzez
wyraźne wskazanie, jakie okoliczności związane z orzekaniem nie stanowią przewinienia
dyscyplinarnego. Wskutek wspomnianej modyfikacji do art. 107 § 1 u.s.p. dodano § 3,
zgodnie z którym przyjęto, iż nie stanowi przewinienia dyscyplinarnego m.in. okoliczność, że
orzeczenie sądowe wydane z udziałem danego sędziego obarczone jest błędem w zakresie
wykładni i stosowania przepisów prawa krajowego lub prawa Unii Europejskiej lub w zakresie
ustalenia stanu faktycznego lub oceny dowodów. Zasadniczym celem ustawy nowelizującej
było zniesienie zagrożenia odpowiedzialnością dyscyplinarną sędziów za czyny ściśle
związane ze sprawowaniem pełnionego urzędu, które ze swej istoty polegają na wykładni i
stosowaniu prawa. W toku działalności orzeczniczej mogą zdarzyć się zarówno błędne
decyzje w zakresie oceny dowodów, czy też podczas ustalaniu stanu faktycznego, jak
również nieprawidłowości w wykładni przepisów. Odmienne podejście prowadziłoby bowiem
do sytuacji, w której sędzia byłby skrępowany zagrożeniem odpowiedzialnością
dyscyplinarną w razie popełnienia błędu, co niewątpliwie stanowiłoby głęboką ingerencję w
sędziowską niezawisłość i swobodę orzekania, gwarantowaną w art. 178 ust. 1 Konstytucji
Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 z późn. zm.).
Analiza sytuacji prawnej obwinionego, przeprowadzona na gruncie poprzedniego
stanu prawnego wskazuje, że przepisy wówczas obowiązujące nie są dla niego
względniejsze, co prowadzi do wniosku, iż w niniejszej sprawie winny mieć stosowane
przepisy ustawy w brzmieniu ustalonym ustawą z 9 czerwca 2022 r. Dokonana jednakże na
gruncie obowiązującej w dacie orzekania ustawy u.s.p. ocena prawna zachowania sędziego
prowadzi do wniosku, iż brak jest podstaw by zarzucany mu czyn mógł zostać objęty ochroną
w postaci wprowadzonego mocą ustawy nowelizującej kontratypu dyscyplinarnego.
Niewątpliwie odpowiedzialność dyscyplinarna nie może dotyczyć sfery objętej
zakresem niezawisłości sędziowskiej, która chroni sędziego przed zewnętrznym
oddziaływaniem i próbami wpływania na swobodę orzekania, a także zapewnia mu
niezależność w toku ustalania, analizy i oceny faktów, jak również interpretowania
i stosowania prawa. Zaznaczyć jednak trzeba, iż powyższe aspekty działania sędziego
muszą najpierw w ogóle zostać zrealizowane, a następnie mieścić się
w granicach obowiązującego prawa. W sytuacji ich bowiem przekroczenia za dopuszczalną
II ZOW 27/23
5
uznać należy nie tylko kontrolę instancyjną, lecz - jeżeli naruszenie prawa ze strony sędziego
spełnia jednocześnie dwa kryteria wskazane w art. 107 § 1 u.s.p., a zatem jest oczywiste
i rażące – jako uzasadnione jawi się zaktywizowanie jego odpowiedzialności dyscyplinarnej.
Przeciwny wniosek, tj. „objęcie sferą niezawisłości sędziowskiej całego obszaru stosowania
prawa, prowadziłoby bowiem do sytuacji, w której nawet umyślne naruszenie przepisów tej
kategorii byłoby bezkarne, co dobitnie przekonuje, że takiej koncepcji nie sposób
zaakceptować” (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 18 kwietnia 2013 roku, sygn. SNO 6/13,
Lex nr 1415511).
Zważając na charakter deliktu dyscyplinarnego, tj. fakt, iż zachowanie sędziego
polegało na zaniechaniu przekazania wniosku o tymczasowe aresztowanie do sądu
właściwego do rozstrzygania w tym przedmiocie, tj. Sądu Apelacyjnego w […]. i wydania z
naruszeniem właściwości rzeczowej postanowień o przedłużeniu tymczasowego
aresztowania do chwili wydania pierwszego wyroku przez sąd pierwszej instancji z
przekroczeniem ustawowego terminu na okres powyżej 2 lat, stwierdzić należy zatem brak
podstaw do zakwalifikowania czynu obwinionego jako zachowania
o zniesionej bezprawności dyscyplinarnej, uznając powyższy za oczywistą i rażącą obrazę
przepisów prawa.
Poczynając od odwołania obwinionego wskazać należy, iż wadliwość zaskarżonego
wyrok upatrywał on w nieprawidłowym ustaleniu przez sąd meriti stopnia społecznej
szkodliwości czynu oraz stopnia zawinienia, pominięciu lub zminimalizowanie okoliczności
korzystnych dla obwinionego oraz naruszeniu art. 109 § 5 u.s.p. poprzez jego
niezastosowanie wskutek błędnego przyjęcia, iż czyn przypisany obwinionemu nie stanowi
przewinienie dyscyplinarnego mniejszej wagi. Zdaniem skarżącego na powyższe przyjęcie
nie pozwala natomiast zarówno stopień szkodliwości czynu, jak i stopień zawinienia
obwinionego.
Zgodnie z art. 109 § 5 u.s.p. w przypadku przewinienia dyscyplinarnego lub
wykroczenia mniejszej wagi, sąd dyscyplinarny może odstąpić od wymierzenia kary.
Ustawodawca wprawdzie nie zdefiniował legalnej definicji pojęcia przewinienia
dyscyplinarnego mniejszej wagi, jednakże w judykaturze przyjmuje się, iż „przypadek
mniejszej wagi jest postacią czynu o znamionach przestępstwa typu podstawowego,
charakteryzującą się tylko przewagą elementów łagodzących o charakterze przedmiotowo-
podmiotowym”, przy czym zasadnicze dla powyższego przyjęcia jest rozważenie
II ZOW 27/23
6
okoliczności podmiotowo-przedmiotowych czynu. Przeprowadzona w tym przedmiocie
analiza winna natomiast przekonywać o zmniejszonej szkodliwości społecznej oraz
szkodliwości dla służby przypisanego czynu, „ale nie do granic znikomości” (zob. wyrok Sądu
Najwyższego z 20 listopada 2015 roku, sygn. SNO 72/15, Lex nr 1932148). O tym, że czyn
stanowi wypadek mniejszej wagi, decydują zarówno elementy przedmiotowe, jak i elementy
podmiotowe, z jednoczesnym zaznaczeniem, że wśród nich w szczególności te elementy,
które bierze się pod uwagę przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu. Wypadek
mniejszej wagi jest zatem pochodną stopnia bezprawia, stopnia społecznej szkodliwości
i stopnia winy. O przyjęciu przypadku mniejszej wagi nie stanowią natomiast elementy
podmiotowe, tj. osobowość obwinionego, jego opinia, zachowanie się przed i po popełnieniu
czynu, czy inne okoliczności mające wpływ na wymiar kary, niezwiązane z czynem, ale
elementy przedmiotowe, takie jak rodzaj, charakter naruszonego dobra, rozmiar
wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności jego popełnienia, zamiar i motywacja
sprawcy, jak również waga naruszonych obowiązków (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia
18 września 2002 r., SNO 24/02; z dnia 24 czerwca 2003 r., SNO 34/03, z dnia 8 października
2008 r., SNO 75/08).
Weryfikując forsowany w odwołaniu pogląd o zaistniałym uchybieniu w postaci błędu
w ustaleniach faktycznych i stanowiącym powyższego konsekwencję wadliwym
niezastosowaniu instytucji określonej w art. 109 § 5 u.s.p., Sąd Najwyższy dokonał oceny
okoliczności przedmiotowych i podmiotowych czynu w świetle kwantyfikatorów wskazanych
w przepisie art. 115 § 2 k.k. W rezultacie poczynionej analizy uznał natomiast, iż powyższe
przekonują o zmniejszonej szkodliwości społecznej oraz korporacyjnej czynu (z tym jednak
zastrzeżeniem, że powyższa nie osiąga poziomu granicy znikomości), jak również
nieznacznym stopniu zawinienia obwinionego. Mimo zasadniczej zatem słuszności
formułowanych przez obwinionego zarzutów, poczynić należy jednak w tym miejscu uwagę,
iż podnoszone w części motywacyjnej odwołania okoliczności w postaci wieloletniego
nienagannego przebiegu służby obwinionego i wysokiej sprawności sędziowskiej,
niewątpliwie mające wpływ na wymiar kary, pozostają bez znaczenia z punktu widzenia
oceny jego czynu jako przewinienia mniejszej wagi. Zgodzić należy się jednak, iż za
okoliczności świadczące o łagodniejszym splocie wartościowanego zdarzenia oraz
zmniejszające stopień karygodności czynu uznać należy jednostkowy i nieumyślny charakter
uchybienia, ponadprzeciętne obciążenie obwinionego obowiązkami orzeczniczymi, a nadto
wprowadzony stan epidemii i związany z powyższym fakt orzekania w szczególnym
warunkach sanitarnych. Sąd a quo nadmiernie wysoką rangę przyznał okoliczności w postaci
rodzaju naruszonego dobra, na którym - w zasadzie jako jedynym faktorze - oparł tezę
II ZOW 27/23
7
o stopniu szkodliwości przypisanego obwinionemu czynu i zasadniczo wykluczył możliwość
uznania analizowanego zachowania za przypadek mniejszej wagi, nadając powyższej
okoliczności priorytetowy i dominujący charakter. Lektura pisemnych motywów
zaskarżonego rozstrzygnięcia prowadzi nadto do wniosku, iż w nieuzasadniony sposób
zaniżono wartość pozostałych kwantyfikatorów. Sąd I instancji umniejszył znaczenie dla
oceny zachowania obwinionego wprowadzonego stanu zagrożenia epidemiologicznego,
a następnie stanu epidemii, których ustanowienie miało natomiast niepodważalny wpływ na
sposób funkcjonowania całego wymiaru sprawiedliwości. Na gruncie niniejszej sprawy co
najmniej niedostatecznie rozważono również kwestię zawinienia. Zważyć należy, iż
wprawdzie nadmiar obciążających obowiązków nie wyłącza jego winy, jednakże w sposób
oczywisty ma znaczenie dla oceny jego stopnia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26
kwietnia 2017 r., sygn. akt SNO 6/17, LEX nr 2288135). Treść art. 115 § 2 k.k. zakłada
natomiast „równowartość wszystkich elementów oceny aspołecznej doniosłości czynu” (zob.
wyrok Sądu Najwyższego z 30 maja 2023 r., II KK 186/22, LEX nr 3578825). Prawidłowy
proces dokonywania oceny możliwości skorzystania z instytucji przypadku mniejszej wagi
winien zatem uwzględnić więc całokształt okoliczności podmiotowo-przedmiotowych
rzutujących na ocenę zachowania.
Kompleksowa ocena znamion przedmiotowych i podmiotowych przewinienia
dyscyplinarnego prowadzi zatem do przekonania, iż popełnione przez obwinionego
przewinienie dyscyplinarne spełnia kryteria uznania jego zachowania za przewinienie
dyscyplinarne mniejszej wagi. Właściwa bowiem ocena powołanych uprzednio okoliczności
pozwala na powzięcie przekonania o zmniejszonej szkodliwości społecznej oraz
szkodliwości dla służby przypisanego czynu i nieznacznego stopnia zawinienia.
Przyjęcie uprzywilejowanej kwalifikacji prawnej nakazywało zatem rozważenie
kwestii kary. Kształtując swoje rozstrzygnięcie Sąd Najwyższy - kierując się zarówno
względami ogólnoprewencyjnymi, jak również koniecznością zapewnienia ochrony
prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości – za wystarczającą reakcję na
popełnione przez obwinionego przewinienie przyjął samo uznanie winy obwinionego
z odstąpieniem od wymierzenia kary. Powyższa reakcja w realiach rozpoznawanej sprawy
jawi się jako sprawiedliwa, adekwatna do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu,
a nadto czyniąca zadość wszystkim celom przewidzianym w art. 53 k.k. W przekonaniu
Sądu Najwyższego sam bowiem fakt wszczęcia postępowania dyscyplinarnego w niniejszej
sprawie stanowił realną i wystarczającą dolegliwość dla obwinionego, tworząc jednocześnie
możliwość osiągnięcia korzystnych efektów zapobiegawczych i poprawczych w jego
II ZOW 27/23
8
zachowaniu. Postawienie obwinionego sędziego w stan obwinienia powinien jednocześnie
uczulić go na konieczność należytego sprawowania obowiązków służbowych.
Uznanie zasadniczej słuszności zarzutów podniesionych w odwołaniu obwinionego
w konsekwencji doprowadziło tym samym do zdezaktualizowania wprost przeciwnego
zarzutu zawartego w odwołaniu Krajowej Rady Sądownictwa, tj. rażącej niewspółmierności
(łagodności) kary.
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku, kosztami
postępowania dyscyplinarnego za postępowanie odwoławcze obciążając Skarb Państwa
w oparciu o art. 133 ustawy u.s.p.
[M. T.]
[a.ł]
Marek Dobrowolski Wiesław Kozielewicz Radosław Jeż