II USKP 76/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 13 maja 2025 r.
SSN Leszek Bielecki (przewodniczący)
SSN Robert Stefanicki (sprawozdawca)
SSN Agnieszka Żywicka
w sprawie z odwołania J. C.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Gdańsku
o ustalenie podlegania dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu i
obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 13 maja 2025 r.,
skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
z dnia 26 czerwca 2023 r., sygn. akt III AUa 1856/21,
I. oddala skargę kasacyjną;
II. zasądza od odwołującej się J. C. na rzecz Zakładu
Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Gdańsku tytułem zwrotu
kosztów postępowania kasacyjnego 240 (dwieście czterdzieści)
złotych z ustawowymi odsetkami za czas po upływie tygodnia od
dnia doręczenia zobowiązanemu orzeczenia do dnia zapłaty.
II USKP 76/24
2
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 23 lipca 2021 r. oddalił odwołanie
J. C. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Gdańsku z 8 maja
2019 r. stwierdzającej, że odwołująca jako osoba prowadząca pozarolniczą
działalność gospodarczą nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu,
rentowym, wypadkowemu oraz dobrowolnie ubezpieczeniu chorobowemu od 11
maja 2012 r. do 9 marca 2017 r.
Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczona J. C., urodzona […] 1986 r., w okresie
od 1 kwietnia 2007 r. do 7 maja 2012 r. była zatrudniona w Cukierni „D.”, prowadzonej
przez J. C., w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku kelnerki. W okresie
ostatnich dwunastu miesięcy zatrudnienia otrzymywała wynagrodzenie w wysokości
od 2.000 zł do 3.004 zł. W dniu 11 maja 2012 r. ubezpieczona uzyskała wpis do
ewidencji działalności gospodarczej firmy pod nazwą: J. wskazując jako
przeważającą działalność pośrednictwo w obrocie nieruchomościami. Ubezpieczona
była już wówczas w ciąży i wiedziała o tym fakcie. Od 11 maja 2012 r. z tytułu
działalności gospodarczej zgłosiła się do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych,
dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego oraz ubezpieczenia zdrowotnego,
deklarując za maj 2012 r. podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia w kwocie
6.074,34 zł, za czerwiec 2012 r. i lipiec 2012 r. po 9.115,23 zł oraz sierpień 2012 r.
w kwocie 3.822,52 zł, tj. od maksymalnej kwoty 250% przeciętnego wynagrodzenia
w poprzednim kwartale. Ubezpieczona wystawiła na rzecz Cukierni „D.” J. C. faktury
VAT za usługi gastronomiczne: w dniu 31 maja 2012 r. fakturę VAT nr […], na kwotę
2.132,76 zł, 30 czerwca 2012 r. fakturę VAT nr […], na kwotę 2.565,50 zł, 30 lipca
2012 r., fakturę VAT nr […] za usługę gastronomiczną, na kwotę 2.696,40 zł,13
sierpnia 2012 r., fakturę VAT nr […] za usługę gastronomiczną, na kwotę 2.318,22 zł.
W dniu 13 sierpnia 2012 r. ubezpieczona wystawiła na rzecz L. s.c. M. W., A. P.
fakturę VAT nr […] za usługę pomocniczą w pośrednictwie najmu lokalu na kwotę
1.845 zł. Usługa ta wykonana została przez ubezpieczoną w ramach praktyk w
zawodzie pośrednika w obrocie nieruchomościami. Za 2012 r. ubezpieczona
wykazała sprzedaż na następujące kwoty: za maj - 1.974,78 zł, za czerwiec -
2.375,46 zł, za lipiec - 2.404,08 zł, za sierpień - 3.646,50 zł, w łącznej kwocie
II USKP 76/24
3
10.400,82 zł, a wydatki za okres od maja 2012 r. do grudnia 2012 r. w łącznej kwocie
4.465,91 zł, w tym za usługi księgowe za poszczególne miesiące 2012 r. po 200 zł.
Za 2012 r. ubezpieczona wykazała nadto przychód ze stosunku pracy w kwocie
9.032,86 zł, koszt jego uzyskania w kwocie 695,30 zł oraz dochód w kwocie 8.337,56
zł.
W 2012 r. ubezpieczona nie miała kwalifikacji w zawodzie pośrednika w
obrocie nieruchomościami, odbywała praktyki w tym zawodzie pod kierownictwem
M.W. Od 14 sierpnia 2012 r. ubezpieczona była niezdolna do pracy w związku z ciążą.
Za okres od 14 sierpnia 2012 r. do 2 grudnia 2012 r. pobrała zasiłek chorobowy, za
okres od 3 grudnia 2012 r. do 19 maja 2013 r. zasiłek macierzyński oraz za okres od
20 maja 2013 r. do 17 listopada 2013 r. zasiłek chorobowy.
W okresie od 18 listopada 2013 r. do 16 stycznia 2014 r. ubezpieczona nie
wystawiła faktur VAT z tytułu sprzedaży swoich usług w ramach zarejestrowanej
pozarolniczej działalności gospodarczej. Przyjmowała i księgowała faktury dotyczące
poczynionych przez nią wydatków, w tym za usługi rachunkowe. Za okres od 17
stycznia 2014 r. do 28 lutego 2014 r. ubezpieczona pobrała zasiłek opiekuńczy, a za
okres od 14 marca 2014 r. do 31 marca 2014 r. zasiłek chorobowy. 13 maja 2014 r.
ubezpieczona wystawiła na rzecz L. M. W. fakturę VAT nr […] za usługę
„Pośrednictwo” na kwotę 1.720 zł. W dniu 4 sierpnia 2014 r. ubezpieczona wystawiła
na rzecz L. M. W. fakturę VAT nr […] za usługę „Pośrednictwo” na kwotę 1.819,99 zł.
Poza powyżej wymienionymi dwoma fakturami, w okresach od 1 do 13 marca 2014
r. i od 1 kwietnia 2014 r. do 2 lutego 2015 r. ubezpieczona nie wystawiła innych faktur
VAT z tytułu sprzedaży swoich usług w ramach zarejestrowanej pozarolniczej
działalności gospodarczej. Przyjmowała i księgowała faktury dotyczące
poczynionych przez nią wydatków, w tym za usługi rachunkowe. Za okres od 3 lutego
2015 r. do 2 sierpnia 2015 r. ubezpieczona pobrała zasiłek chorobowy, od 3 sierpnia
2015 r. do 28 kwietnia 2016 r. świadczenie rehabilitacyjne, od 30 kwietnia 2016 r. do
12 września 2016 r. zasiłek chorobowy, od 13 września 2016 r. do 20 września 2016
r. i od 29 września 2016 r. do 7 października 2016 r. zasiłek opiekuńczy oraz od 16
października 2016 r. do 10 listopada 2016 r., od 17 listopada r. do 1 marca 2017 r. i
od 14 marca 2017 r. do 22 czerwca 2017 r. zasiłek chorobowy. W okresach od 21 -
28 września 2016 r., od 8 do 15 października 2016 r., od 11 do 16 listopada 2016 r.
II USKP 76/24
4
i od 2 do 13 marca 2017 r. ubezpieczona nie wystawiła faktur VAT z tytułu sprzedaży
swoich usług w ramach zarejestrowanej pozarolniczej działalności gospodarczej.
Przyjmowała i księgowała faktury dotyczące poczynionych przez nią wydatków, w
tym za prowadzenie księgowości. Od 13 marca 2017 r. J. C. zgłosiła do ubezpieczeń
społecznych A. C. jako pracownika na stanowisku pracownika administracyjno-
biurowego. Uzyskała refundację składek na jej ubezpieczenia społeczne od P. za
okres od lipca 2017 r. do września 2018 r. Wpis do ewidencji działalności
gospodarczej firmy pod nazwą J. C. Nieruchomości nadal jest aktywny.
Sąd Okręgowy wskazał, że ubezpieczona nie prowadziła wcześniej
działalności gospodarczej i nie miała w tym zakresie żadnego doświadczenia. Nie
miała również kwalifikacji w zawodzie pośrednika w obrocie nieruchomościami ani
doświadczenia w tej branży. Działalność została przez nią zarejestrowana od 11
maja 2012 r., gdy, jak sama przyznała, wiedziała już o ciąży. Sąd Okręgowy nie
znalazł podstaw do ustalenia, że ubezpieczona rozpoczęła prowadzenie
pozarolniczej działalności gospodarczej z dniem 11 maja 2012 r. i ją wykonywała.
Ubezpieczona, na potwierdzenie rozpoczęcia i wykonywania działalności
gospodarczej, przedłożyła kilka faktur. Jednakże wystawienie faktury nie musi
oznaczać, że usługa została rzeczywiście wykonana i zapłacono za nią, a jedynie,
że została wystawiona (art. 245 k.p.c.). W niniejszej sprawie wykonanie „usługi
gastronomicznej” na rzecz Cukierni „D.” nie zostało potwierdzone żadnym
obiektywnym dowodem. Nadto, nie była to czynność z zakresu zarejestrowanej
działalności ubezpieczonej - pośrednictwa w obrocie nieruchomościami. Była to
faktura wystawiona na rzecz byłego pracodawcy, z którym ubezpieczona była
związana stosunkiem pracy bezpośrednio przed zarejestrowaniem działalności
gospodarczej. Ubezpieczona, jak przyznała, dopiero uczyła się zawodu pośrednika
w obrocie nieruchomościami i kolejna wystawiona przez nią na rzecz L. s.c. faktura
sporządzona została przez nią jako za wykonaną w ramach praktyk czynność.
Zdaniem Sądu, nie była to usługa wykonana w ramach działalności gospodarczej.
Nie zostało również potwierdzone w toku postępowania, by usługi pośrednictwa w
kolejnych dwóch fakturach wystawionych przez ubezpieczoną w 2014 r. na rzecz
M.W. zostały rzeczywiście wykonane. Przesłuchany w charakterze świadka M. W. w
zeznaniach wskazał jedynie na odbyte pod jego kierunkiem przez ubezpieczoną
II USKP 76/24
5
praktyki w zawodzie pośrednika w obrocie nieruchomościami oraz na
współkorzystanie przez ubezpieczoną z jego platformy internetowej, świadek ten nie
potwierdził wykonania przez ubezpieczoną na jego rzecz żadnych usług
pośrednictwa. Innych faktur (oprócz wystawionych na rzecz byłego pracodawcy oraz
osoby, u której ubezpieczona odbywała praktyki zawodowe) za wykonane usługi
ubezpieczona w spornym okresie od 11 maja 2012 r. do 9 marca 2017 r., w okresach,
w których nie pobierała zasiłków, nie wystawiła.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji faktu rozpoczęcia i prowadzenia
działalności gospodarczej przez ubezpieczoną nie potwierdza też zgłoszenie
mieszkania na sprzedaż z 23 maja 2012 r. W tym bowiem okresie ubezpieczona
odbywała praktyki u M. W. i jeżeli nawet dokonała zgłoszenia na stronie internetowej,
to w imieniu i na rzecz M. W. Faktu powyższego nie potwierdza również
korespondencja e-mail, gdyż wymienione w niej osoby nie potwierdziły w toku
postępowania sądowego współpracy z ubezpieczoną w ramach jej działalności
gospodarczej. Nadto, nie przedstawiono żadnych umów z wymienionymi w tej
korespondencji osobami o współpracy w zakresie pośrednictwa w obrocie
nieruchomościami, faktur czy też rachunków. Nie uszło uwadze sądu, iż
korespondencja z 17 października 2016 r., 21 października 2016 r., 16 grudnia 2016 r.
przypada na okres pobierania zasiłku chorobowego przez ubezpieczoną, a z 29
września 2016 r. zasiłku opiekuńczego.
Sąd pierwszej instancji w przeważającej mierze nie dał wiary zeznaniom
przesłuchanych w sprawie świadków, którzy twierdzili, że korzystali z usług
ubezpieczonej, jednakże żaden z nich nie przedłożył umów z ubezpieczoną na
pośrednictwo w obrocie nieruchomościami, ani innych dowodów na potwierdzenie
usług pośrednictwa, np. faktur, paragonów, potwierdzenia przelewu wynagrodzenia.
Natomiast każdy z nich jest znajomym ubezpieczonej. Ubezpieczona w żaden
sposób nie wykazała, z jakich względów nie udokumentowała wykonywanych ze
świadkami usług z zakresu pośrednictwa w obrocie nieruchomościami umowami,
fakturami czy rachunkami. W sprawie nie został przedstawiony żaden obiektywny
dowód na potwierdzenie wykonania przez ubezpieczoną usług pośrednictwa w
obrocie nieruchomościami. Faktury za telefony, obsługę księgową, inne wydatki nie
II USKP 76/24
6
są wystarczające do wykazania rozpoczęcia i prowadzenia działalności
gospodarczej.
Przechodząc do rozważań prawnych Sąd Okręgowy przytoczył treść art. 6
ust. 1 pkt 5, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o
systemie ubezpieczeń społecznych (aktualnie tekst jednolity: Dz.U. z 2025 r.,
poz. 350, dalej jako: „ustawa o systemie ubezpieczeń” lub „ustawa systemowa”) oraz
art. 2, art. 3 i art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności
gospodarczej (Dz.U. z 2015 r., poz. 584 j.t. ze zm.; obowiązującej w spornej dacie
prowadzenia przez ubezpieczoną działalności gospodarczej, uchylonej z dniem 30
kwietnia 2018 r.). Sąd podkreślił, że brak jest podstaw do ustalenia wykonywania
przez ubezpieczoną działalności gospodarczej w spornym okresie od 11 maja 2012 r.
do 9 marca 2017 r. Według Sądu ubezpieczona podjęła działania zmierzające do
podjęcia właściwej działalności, gdyż zarejestrowała działalność oraz zgłosiła się do
ubezpieczeń społecznych od 11 maja 2012 r., niemniej jednak całokształt ustaleń
prowadzi do wniosku, że działania te podejmowała jedynie dla pozoru. Ubezpieczona
wystawiała faktury na usługi, jednak nie wykazała, iż w rzeczywistości były one przez
nią wykonywane. Wykonywania takich usług nie potwierdziło przeprowadzone w
niniejszej sprawie postępowanie dowodowe. Sąd zwrócił uwagę, że gdyby ustalić, że
ubezpieczona wykonała pojedyncze usługi w 2012 r. i w 2014 r., zgodnie z
wystawionymi fakturami, to przy ustaleniu, że ubezpieczona musiała ponosić koszty
działalności, przede wszystkim koszty wysokiej składki na ubezpieczenia społeczne,
nie można było zakładać, że działalność taka przyniesie jej jakikolwiek zysk. Ponadto
mając na względzie, że ubezpieczona wiedziała o swojej ciąży, a mimo to nie
planowała podjęcia takich działań, które umożliwiłyby jej prowadzenie działalności w
okresie niezdolności do pracy od 14 sierpnia 2012 r. (np. zatrudnienie pracowników;
pracownika zatrudniła dopiero od 13 marca 2017 r., a więc po upływie okresu
objętego zaskarżoną decyzją). Znając te ograniczenia i nie mając znacznych
dochodów, ubezpieczona zgłosiła za okres od maja 2012 r. do sierpnia 2012 r.
maksymalną składkę na ubezpieczenia społeczne. Działanie takie, według Sądu,
pozostaje w sprzeczności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, zgodnie z
którymi należałoby uznać, że osoby rozpoczynające działalność gospodarczą dążą
do minimalizacji kosztów i wybierają składki w najniższej wysokości. Uwzględniwszy
II USKP 76/24
7
również okoliczność, że ubezpieczona wystawiała faktury na usługi, których
faktycznie nie wykonywała, Sąd pierwszej instancji doszedł do przekonania, że
motywem działania ubezpieczonej było jedynie pozorowanie prowadzenia
działalności w celu uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Działania
pozorne, nienakierowane na prowadzenie stałej działalności, nienakierowane na
uzyskiwanie realnego zysku z tej działalności, nie stanowią działalności
gospodarczej w myśl powołanych wcześniej przepisów ustawy.
Sąd pierwszej instancji uznał, że odwołująca nie wykazała okoliczności
świadczących o rzeczywistej woli prowadzenia działalności gospodarczej.
Ubezpieczona nie osiągała dochodów pozwalających zrekompensować jej koszty
działalności, w tym maksymalnej składki na ubezpieczenia społeczne za okres od
maja 2012 r. do sierpnia 2012 r. Z ustalonego stanu faktycznego wynikało bowiem,
że ubezpieczona w maju, czerwcu, lipcu, sierpniu 2012 r. uzyskała dochód ze
sprzedaży w łącznej kwocie 10.400 zł oraz w maju i sierpniu 2014 r. w kwotach
1.398,37 zł i 1.479,67 zł, a w pozostałych okresach, w których nie korzystała z
zasiłków w latach 2015-2017 nie osiągnęła żadnego dochodu ze sprzedaży swoich
usług w ramach działalności gospodarczej. Nadto działalność ubezpieczonej nie
miała stałego charakteru, mając na uwadze, że w okres od 2012 r. do 2017 r., pięciu
lat prowadzonej działalności ubezpieczona wystawiła jedynie kilka faktur, to w ocenie
Sądu działalność ta była sporadyczna. W sprawie nie zostało wykazane, czy
czynności wskazane w fakturach rzeczywiście zostały wykonane. Ponadto
ubezpieczona nie wykazała, by jej działalność była zorganizowana i wykonywana w
sposób ciągły. Faktury wystawione zostały jedynie w roku 2012 r. i 2014 r., natomiast
brak jest takich dokumentów za lata 2015-2017. Nie ma zatem podstaw do
stwierdzenia, iż działalność gospodarcza była wykonywana w sposób ciągły i
zorganizowany. W ocenie Sądu Okręgowego wysokość osiągniętych przychodów
świadczy o sporadyczności i okazjonalności wykonywanych czynności, a nie o ich
powtarzalności (ciągłości) i zorganizowanym charakterze prowadzonej przez nią
działalności. Ilość faktur jest znikoma, ubezpieczona nie dążyła do zapewnienia sobie
stałej i powtarzalnej pracy, co podaje w wątpliwość, czy rzeczywiście miała zamiar
uczynić z działalności źródło swego utrzymania. Ubezpieczona od momentu
niezdolności do pracy i później podczas korzystania z zasiłków nie podjęła żadnych
II USKP 76/24
8
skutecznych działań, które wskazywałyby na jej dążenie do rozwinięcia działalności
w przyszłości, co wyklucza stały (zawodowy) charakter tej działalności. Zdaniem
Sądu fakt zadeklarowania wysokiej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie
społeczne w sytuacji, gdy nie wypracowała ona dochodu na poziomie
przekraczającym wysokość składki na ubezpieczenia świadczy o braku
zarobkowego charakteru działalności odwołującej się. Ubezpieczona od maja 2012 r.
zadeklarowała bowiem podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne w
wysokości nieznacznie niższej niż jej cały przychód za 2012 r., który wyniósł
10.400 zł. Wobec powyższych okoliczności Sąd Okręgowy doszedł do przekonania,
że ubezpieczona rejestrując działalność, z góry zakładała, że nie osiągnie z niej
żadnych zysków, a to pozostaje w sprzeczności z generalnym celem prowadzenia
działalności, jakim jest nastawienie na zysk. Mając powyższe na uwadze, Sąd
Okręgowy uznał, że nie wykazano, aby ubezpieczona w okresie od 11 maja 2012 r.
do 9 marca 2017 r. prowadziła faktycznie działalność gospodarczą w rozumieniu
wskazanych wyżej przepisów. Tym samym brak było podstaw do objęcia jej
ubezpieczeniami społecznymi na podstawie przepisów ustawy systemowej.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 26 czerwca 2023 r. oddalił
apelację J. C. od wyroku Sądu Okręgowego. Sąd odwoławczy zaakceptował w
całości ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, traktując je jak własne, podzielił
również rozważania Sądu pierwszej instancji, uznając je za trafne i rzeczowe. Sąd
drugiej instancji podniósł, że ubezpieczona nie wykazała, aby w spornym okresie
prowadziła zawodową działalność gospodarczą w sposób ciągły, w celach
zarobkowych, w oparciu o zasadę racjonalnego gospodarowania.
Sąd Apelacyjny stwierdził, że J. C., jak wynika z przedłożonych dowodów,
podjęła działania, które miały jej umożliwić zalegalizowanie działalności
gospodarczej. Dokonała ona zgłoszenia tej działalności do Centralnej Ewidencji i
Informacji o Działalności Gospodarczej. Zgłosiła się również do obowiązkowych
ubezpieczeń społecznych oraz do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego.
Zleciła nadto obsługę księgową biuru rachunkowemu. Jednakże zdaniem Sądu dla
oceny wykonywania przez nią działalności gospodarczej należy uwzględnić również
okoliczności, że w 2012 r. ubezpieczona nie posiadała uprawnień do samodzielnej
pracy jako pośrednik w obrocie nieruchomościami. Jak zeznała, w 2012 r. ukończyła
II USKP 76/24
9
studia kierunkowe z inwestycji i nieruchomości (licencjat), nie wiadomo jednak, czy
były to studia z zakresu gospodarki nieruchomościami. Od roku 2013 zawód
pośrednika w obrocie nieruchomościami wymaga jedynie posiadania ubezpieczenia
OC pośrednika. Przez niemal cały rok 2013 ubezpieczona jednak nie pracowała,
korzystając z urlopu macierzyńskiego, a następnie zwolnienia chorobowego. Około
dwumiesięczne przerwa przed rozpoczęciem korzystania z zasiłku opiekuńczego i
następnie chorobowego, miała miejsce od połowy listopada 2013 r. do połowy
stycznia 2014 r. Jak przy tym wynika zeznań samej odwołującej, były to „martwe
miesiące” w związku z czym, szukając źródeł utrzymania, podjęła pracę na umowę
o pracę jako przedstawiciel handlowy i zatrudnienie to kontynuowała do 1 lutego
2015 r. Co więcej, nie wykazano, aby w tym okresie odwołująca faktycznie posiadała
wymagane prawem ubezpieczenie OC. Nie przedłożono dokumentu polisy czy
chociażby dowodu opłacenia składki. Jedyny dowód, jaki w ogóle nawiązuje do tej
kwestii, a mianowicie dowód z zeznań M. W., odnosi się wyłącznie do roku 2016.
Świadek zeznał, że ubezpieczona nie dostarczyła mu dokumentu ubezpieczenia ani
pod koniec 2016, ani na początku 2017 r.
Sąd Apelacyjny uznał, za wątpliwe twierdzenia ubezpieczonej o odbywanych
praktykach u M. W. w pierwszej połowie 2012 r. Mając na uwadze, że była ona
wówczas zatrudniona na umowę o pracę w cukierni w pełnym wymiarze czasu pracy,
przy jednoczesnym braku dowodów odbywania tej praktyki pochodzących z
pierwszych miesięcy 2012 r. Jedyny dokument, a mianowicie oświadczenie M. W. z
5 grudnia 2011 r. o wyrażaniu zgody na odbycie praktyki przez J. C., zdaniem Sądu,
został sporządzony na potrzeby toczącego się postępowania. Z materiału
dowodowego, zdaniem Sądu odwoławczego wynika, że ubezpieczona
współpracowała z M. W. w pewnym zakresie dopiero w drugiej połowie 2012 r.
Kontynuowała przy tym pracę w cukierni i nie ma dowodu, poza jej ogólnikowymi
wyjaśnieniami, aby warunki tej pracy - w tym pełny wymiar czasu pracy - uległy
zmianie, pozwalając jej na realne zaangażowanie się w czynności z zakresu
pośrednictwa w obrocie nieruchomościami. Nieliczne czynności, jakich się wówczas
podjęła, nakierowane były jedynie na stworzenie pozorów prowadzenia działalności
w tym zakresie.
II USKP 76/24
10
Sąd Apelacyjny podkreślił, że ubezpieczona - wiedząc, że jest w ciąży w chwili
rejestrowania działalności gospodarczej podlegającej na pośrednictwie w obrocie
nieruchomościami - a zatem, że nawet jeśli wcześniej nie skorzysta ze zwolnienia
chorobowego, to w perspektywie kilku miesięcy korzystać będzie z urlopu
macierzyńskiego - nie zabezpieczyła w żaden sposób możliwości kontynuowania
działalności w tym okresie, np. zatrudniając pracownika. Specyfika czynności
pośrednika w obrocie nieruchomościami jest przy tym taka, że w przypadku wielu
ofert, od ich wystawienia do ewentualnej finalizacji transakcji mija dłuższy okres.
Trudno zatem przyjąć, aby racjonalne było rozpoczynanie prowadzenia tego rodzaju
działalności w ciąży, skoro oczywistym jest - że w braku współpracowników - nikt nie
będzie zajmował się klientami po urodzeniu przez odwołującą dziecka. Znamienne
jest w tym kontekście, że z zeznań świadków wynika, iż tracili oni kontakt z
ubezpieczoną. A. O. podała, że „urwał jej się kontakt z ubezpieczoną - raz przyszła
z klientką, a potem już nie, nowe mieszkanie załatwiał mąż świadka”. A. Ł. zeznała
zaś, że „ubezpieczona przestała odbierać od niej telefon”. Zdaniem Sądu potwierdza
to, że odwołująca podjęła czynności mające jedynie pozorować prowadzenie
działalności - zrobiła zdjęcia i wstawiła ogłoszenia o sprzedaży mieszkania A. O. do
internetu, pokazała A. Ł. mieszkanie na sprzedaż, ale nie była zainteresowana
efektywnością tych działań, a tylko stworzeniem pozorów prowadzenia działalności.
Ponadto brak jakichkolwiek dokumentów potwierdzających współpracę
ubezpieczonej ze świadkami wskazanymi jako jej klienci. Sąd zwrócił również uwagę,
że kolejni świadkowie twierdząc, iż J. C. prezentowała im daną nieruchomość,
podawali jednocześnie, że samodzielnie załatwiali formalności związane z jej
zakupem czy sprzedażą. Tak wynikało z przywoływanych już zeznań A. O. (jak
zeznała - nowe mieszkanie załatwiał mąż; brak przy tym obiektywnych dowodów, że
sprzedażą poprzedniego mieszkania zajmowała się wnioskodawczyni). A. Ł.
twierdziła, że ubezpieczona pokazała jej mieszkanie na sprzedaż, ale później nie
odbierała już od niej telefonu. Świadek samodzielnie skontaktowała się ze
sprzedającym i sfinalizowała transakcję. Także z zeznań świadków B. C. i B. E.
wynika, że ubezpieczona nie doprowadziła do żadnej transakcji z ich udziałem.
Sąd Apelacyjny nie dał też wiary, twierdzeniom odwołującej jakoby w ramach
działalności gospodarczej pracowała ona od maja 2012 r. w Cukierni „D.”. O ile
II USKP 76/24
11
ubezpieczona w ogóle świadczyła pracę na rzecz J. C. w okresie objętym
przedłożonymi fakturami, to w ocenie Sądu Apelacyjnego, nie ma podstaw do
uznania, jakoby w rzeczywistości uległy zmianie zasady zatrudnienia odwołującej,
mając na względzie, że pracę tę wykonywała w ramach stosunku pracy przez pięć
wcześniejszych lat. Z całokształtu ustalonych okoliczności wynika, że założenie
działalności miało charakter pozorny i zmierzało wyłącznie do zapewnienia
ubezpieczonej wysokich świadczeń z ubezpieczenia chorobowego i
macierzyńskiego w związku ze zbliżającym się terminem porodu, a nie do
rzeczywistego prowadzenia pośrednictwa w zakresie obrotu nieruchomościami.
Także w okresie przerwy w korzystaniu z zasiłków macierzyńskich, chorobowych i
opiekuńczych w 2014 r. ubezpieczona podjęła zatrudnienie na podstawie umowy o
pracę, aby zapewnić sobie realne źródło dochodu. Czynności związane z
rozpoczęciem prowadzenia działalności gospodarczej podjęła już po uzyskaniu
informacji o tym, że jest w ciąży. Sąd odwoławczy zaznaczył, że nie ma formalnych
przeszkód w możliwości podejmowania działalności gospodarczej przez kobiety w
ciąży. Jednakże jak wynika z całokształtu okoliczności sprawy - zadeklarowanie
przez odwołującą maksymalnej podstawy wymiaru składek w chwili rozpoczęcia
prowadzenia działalności przy jednoczesnej wiedzy o ciąży - potwierdziło motywację
ubezpieczonej nakierowaną jedynie na włączenie do systemu ubezpieczeń i
uzyskanie wysokich świadczeń w sytuacji, gdy nie zabezpieczyła ona możliwości
prowadzenia działalności w czasie korzystania przez nią ze spodziewanego przecież
urlopu macierzyńskiego - np. zatrudniając pracownika, a nadto mając na uwadze, że
odwołująca nie miała żadnych podstaw, aby oczekiwać, że dochód z działalności
pozwoli jej na regulowanie składek na ubezpieczenia społeczne od maksymalnej
podstawy wymiaru składek. Świadczy to o tym, że ubezpieczona zakładała, iż
działalność utrzymywać będzie tylko przez bardzo krótki okres - jak się okazało - już
po trzech miesiącach rozpoczęła korzystanie ze zwolnienia lekarskiego,
kontynuowanego do dnia porodu, a po urlopie macierzyńskim ponownie korzystała z
długotrwałego zwolnienia chorobowego. Mając na uwadze powyższe okoliczności,
Sąd Apelacyjny zauważył, że intencją ubezpieczonej było, aby przez pewien krótki
okres pozorować prowadzenie działalności, ale bez zamiaru prowadzenia tej
działalności w sposób ciągły i zarobkowy. Składki od zadeklarowanej przez nią
II USKP 76/24
12
podstawy wymiaru były bowiem tak wysokie, że nie mogła ona racjonalnie zakładać,
iż osiągnie zysk z dopiero co rozpoczynanej działalności na rynku usług pośrednictwa
w obrocie nieruchomościami, który pozwalałby, chociaż na ich pokrycie, nie
wspominając już nawet o realnym zarobku. Wnioskodawczyni nie przedstawiła
praktycznie żadnych dowodów na to, aby generowała przychody z tytułu usług
pośrednictwa w obrocie nieruchomościami. Przed urodzeniem przez odwołującą
dziecka wystawiła z tego tytułu jedną fakturę VAT nr […] na kwotę 1.500 zł za „usługę
pomocniczą” w pośrednictwie najmu wystawioną na rzecz L. s.c. M. W., A. P. W roku
2014 ubezpieczona wystawiła dwie faktury - ponownie na rzecz L. s.c. za usługi
„Pośrednictwa” na kwoty 1.720 zł oraz 1.819,99 zł. Według Sądu nie można jednak
ustalić, że faktury te rzeczywiście odnosiły się do usług wykonanych przez
odwołującą w ramach zarejestrowanej działalności gospodarczej, skoro ani ona, ani
M. W. nie byli w stanie określić, czego dotyczyły. Z zeznań M. W. wynikało przy tym,
że ich współpraca ograniczała się do udostępnienia ubezpieczonej dostępu do
platformy reklamy ofert. Świadek nie wskazywał, jakoby ubezpieczona wykonywała
na jego rzecz usługi pośrednictwa. Reasumując, Sąd Apelacyjny doszedł do
przekonania, że działalność prowadzona przez wnioskodawczynię w spornym
okresie nie wykazywała wymaganych ustawowo cech definiujących prowadzenie
pozarolniczej działalności gospodarczej. Postępowanie dowodowe wykazało, że J.
C. nie miała zamiaru i w rzeczywistości nie prowadziła działalności gospodarczej w
sposób zorganizowany i ciągły oraz w celu zarobkowym. Dokonane ustalenia
faktyczne w zakresie czynności podjętych przez J. C. i sposobu ich wykonywania
potwierdziły wniosek, iż ubezpieczoną kierowała wyłącznie chęć uzyskania
świadczeń z ubezpieczenia społecznego w wysokości nieadekwatnej do wkładu
ubezpieczonej do funduszu ubezpieczeń społecznych, a nie zamiar rzeczywistego
prowadzenia działalności gospodarczej.
Sąd Apelacyjny uwzględnił także, okoliczność, iż stan ciąży podlega
wzmożonej ochronie prawnej i nie może dyskryminować kobiety w uzyskaniu legalnej
ochrony w stosunkach ubezpieczeń społecznych. Jednocześnie jednak stan ten nie
powinien jej premiować (uprzywilejowywać) ponad uznane standardy, wynikające z
przepisów i zasad prawa ubezpieczeń społecznych. Deklarując podwyższoną
podstawę, odwołująca wiedziała, iż zapłaci składki na ubezpieczenie społeczne za
II USKP 76/24
13
krótki okres, a potem otrzyma wysokie świadczenia z ubezpieczeń społecznych.
Z doświadczenia Sądu wynika, iż osoby prowadzące działalność gospodarczą
zmierzają generalnie do obniżenia jej kosztów, także w zakresie świadczeń na
ubezpieczenia społeczne, natomiast w sytuacji spodziewania się otrzymywania w
bliskim czasie świadczeń z ubezpieczenia społecznego deklarują najwyższe możliwe
podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne. Zgłoszona przez
odwołującą podstawa wymiaru składek, na tle braku dowodów faktycznego
prowadzenia przez nią działalności gospodarczej w sposób ciągły i w celu
zarobkowym, nakazuje przyjąć, że jedynym celem zachowań odwołującej,
pozorujących prowadzenie działalności gospodarczej, była chęć uzyskania z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych świadczeń na okres zbliżającego się
macierzyństwa.
Sąd odwoławczy podkreślił, że uzyskanie ochrony prawnej nie jest zależne
tylko woli ubiegającej się o wykreowanie tytułu działalności gospodarczej, lecz od
ujawnionego sposobu jej zorganizowania, ciągłości i zarobkowego charakteru.
Wobec powyższych ustaleń Sąd doszedł do przekonania, że J. C. nie podlegała w
spornym okresie ubezpieczeniom społecznym jako osoba prowadząca pozarolniczą
działalność gospodarczą. Zachowania skarżącej, polegające na instrumentalnym
traktowaniu ubezpieczyciela w kształtowaniu swej sytuacji prawnej relatywnie do
własnego interesu, zmierzające jedynie do tego, aby osiągnąć maksymalne korzyści
i to kosztem innych osób ubezpieczonych, pozostają w sprzeczności z zasadą
równego traktowania wszystkich ubezpieczonych, wyrażoną w art. 2a ustawy
systemowej, jak również zasadę ekwiwalentności opłacanych składek w stosunku do
uzyskiwanych świadczeń z funduszu ubezpieczeń społecznych.
W wywiedzionej od powyższego wyroku skardze kasacyjnej ubezpieczona
podniosła zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
1) art. 2 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (w
brzmieniu obowiązującym do dnia 30 kwietnia 2018 r.) przez błędną wykładnię
sprowadzającą się do:
- uznania, że czynności wykonywane przez skarżącą nie są tożsame z
wykonywaniem pozarolniczej działalności gospodarczej, w sytuacji, gdy na
podstawie zgromadzonego materiału dowodowego dowiedziono, że działalność ta
II USKP 76/24
14
miała charakter zawodowy, podejmowane działania cechowała powtarzalność oraz
podporządkowanie zasadzie racjonalnego gospodarowania, a także uczestnictwo w
obrocie gospodarczym,
- przyjęcia, że kryteria odnoszące się do kwestii, czy działalność jest faktycznie
prowadzona, dotyczą kwoty zadeklarowanych składek, w sytuacji, gdy fakt
prowadzenia działalności ocenia się pod kątem, czy ma charakter zarobkowy,
zorganizowany i ciągły, nie określając natomiast, jaki rozmiar powinna mieć ta
działalność; błędną wykładnię polegającą na przyjęciu i zaakceptowaniu poglądu
Sądu pierwszej instancji, że podjęte przez ubezpieczoną w ramach zgłoszonej
działalności gospodarczej czynności polegające na świadczeniu usług
gastronomicznych oraz pośredniczenie w obrocie nieruchomościami w wymiarze i
okolicznościach wynikających z zebranego w sprawie materiału dowodowego, nie
miały cech ciągłości, co z kolei neguje możliwość zakwalifikowania podjętych
czynności jako działalności gospodarczej w myśl przywołanego przepisu i zarazem
warunkuje istnienie podstawy do podlegania ubezpieczeniom społecznym z tytułu
prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej;
2) art. 6 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 8 ust. 6 pkt 1 oraz art. 11 ust. 2, art. 12
ust. 1, art. 13 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń w związku z art. 2 ustawy z 2
lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (w brzmieniu obowiązującym do
dnia 30 kwietnia 2018 r.) przez błędną wykładnię wyrażającą się w stwierdzeniu
niepodlegania przez skarżącą obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu,
rentowym, wypadkowemu oraz dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu z tytułu
prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej, bowiem działalność, której
zgłoszeniu można przypisać zamiar nadużycia prawa do świadczeń, nie stanowi
tytułu podlegania tym ubezpieczeniom, podczas gdy w sytuacji, w której działalność
prowadzona jest w sposób ciągły, zorganizowany i w celu zarobkowym, rodzi tytuł do
podlegania ubezpieczeniom społecznym;
3) art. 6 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 8 ust. 6 pkt 1, art. 11 ust. 2 art. 12 ust. 1,
art. 13 pkt 4 i art. 14 ust. 1a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w związku
z art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej przez nieuzasadnione
przyjęcie, że:
II USKP 76/24
15
- świadczenie usług jedynie w okresie pozostawania zdolnym do pracy oraz
założenie działalności w trakcie ciąży wyklucza zakwalifikowanie tych działań, na
gruncie prawa ubezpieczeń społecznych, jako prowadzenie działalności
gospodarczej w sposób zorganizowany i ciągły, podczas gdy do przyjęcia, iż
działalność prowadzona jest w sposób ciągły, wystarczającym pozostaje wykazanie,
iż jest prowadzona w każdym czasie, kiedy to jest możliwe, a fakt korzystania z
zasiłków z ubezpieczeń nie uzasadnia przyjęcia, iż działalność nie jest prowadzona
w sposób ciągły;
- działalność skarżącej nie miała charakteru zarobkowego, bowiem uzyskiwała
ona przychody niewspółmierne do zadeklarowanej podstawy wymiaru składek,
podczas gdy skarżąca regularnie świadczyła usługi, za które otrzymywała
wynagrodzenia, a wobec tego nie tylko miała zamiar osiągać przychody, ale
faktycznie je osiągała, zaś wysokość zadeklarowanej podstawy wymiaru składek
pozostaje bez związku z okolicznością prowadzenia działalności gospodarczej;
4) art. 20 ust. 1 i 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, przez błędną
wykładnię polegającą na odniesieniu się przez Sąd do wysokości zadeklarowanej
podstawy wymiaru składek, która to powinna rzutować na ocenę, czy prowadzenie
działalności gospodarczej miało charakter pozorny, w sytuacji, gdy zadeklarowana
przez płatnika podstawa wymiaru w kwocie mieszczącej się w granicach
przewidzianych przez ustawę nie podlega weryfikacji i nie musi być adekwatna do
uzyskiwanego faktycznie przychodu;
5) art. 2a ust. 1 i 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, przez błędną
wykładnię sprowadzającą się do uznania, że skarżąca, mając świadomość, że jest w
ciąży, nie miała zamiaru prowadzenia pozarolniczej działalności w sposób
zorganizowany i ciągły, podczas gdy, nie ma normy szczególnej, która skierowana
jest do kobiet w ciąży i z tej przyczyny podważałaby ich zamiar prowadzenia
działalności gospodarczej, a ponadto przepisy zakazują nierównego traktowania ze
względu na płeć, czy niepełnosprawność.
Skarżąca podniosła także zarzut naruszenia przepisów postępowania mające
istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1) art. 378 §1, art. 387 § 21 k.p.c. oraz art. 3271 § 1 w związku z art. 391 § 2
k.p.c. polegający na braku merytorycznego stanowiska Sądu drugiej instancji
II USKP 76/24
16
odnośnie do zarzutów zgłoszonych w apelacji dotyczących wiarygodności zeznań
świadków oraz dołączonych dokumentów, a to przez pobieżne ustosunkowanie się
do przedmiotowych zarzutów;
2) art. 3 w związku z art. 232 w związku z art. 234 k.p.c. polegający na
zaakceptowaniu odwrócenia zasad rozkładu ciężaru dowodowego i przerzuceniu na
skarżącą konieczności wykazywania faktu prowadzenia działalności gospodarczej.
W oparciu o przedstawione zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie wyroku Sądu
Apelacyjnego i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania, a
także zasądzenie od organu rentowego na rzecz skarżącej kosztów sądowych, w
tym również kosztów zastępstwa radcy prawnego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o oddalenie skargi
kasacyjnej w całości i zasądzenie od skarżącej na rzecz organu rentowego kosztów
zastępstwa procesowego za postępowanie kasacyjne według norm przepisanych
wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona.
Na wstępie rozważań należy podkreślić, że z mocy art. 39813 § 1 k.p.c. Sąd
Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach
podstaw; w granicach zaskarżenia bierze jednak pod rozwagę nieważność
postępowania. Zgodnie z art. 3983 § 1 k.p.c. skargę kasacyjną można oprzeć na
podstawie naruszenia prawa materialnego lub podstawie naruszenia przepisów
postępowania. Obie podstawy kasacyjne pozostają ze sobą w związku
funkcjonalnym. W świetle art. 387 § 21 i art. 382 k.p.c. nie jest bowiem możliwe
prawidłowe zastosowanie prawa materialnego bez zgodnego z prawem procesowym
ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. I odwrotnie zarzuty naruszenia
przepisów postępowania mają znaczenie, jeżeli uchybienia mogły mieć istotny wpływ
na wynik sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.). Zatem decyduje prawidłowo rozumiane
prawo materialne, które określa przesłanki dochodzonego świadczenia, a te
wyznaczają, jakie ustalenia stanu faktycznego są konieczne i mają znaczenie dla
rozstrzygnięcia sporu (art. 227 k.p.c.). Zarzuty podstawy procesowej nie mogą być
II USKP 76/24
17
dowolne, lecz muszą pozostawać w związku z normą prawa materialnego, od której
zależy wynik sprawy.
Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie była kwestia, czy J. C. jako osoba
prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą podlega obowiązkowo
ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu oraz dobrowolnie
ubezpieczeniu chorobowemu od 11 maja 2012 r. do 9 marca 2017 r. Bezsporne było,
że ubezpieczona nie prowadziła nigdy wcześniej działalności gospodarczej i nie
miała w tym zakresie żadnego doświadczenia. Nie miała również kwalifikacji w
zawodzie pośrednika w obrocie nieruchomościami ani doświadczenia w tej branży.
Działalność została przez nią zarejestrowana, gdy, jak sama przyznała, wiedziała już
o ciąży i wybrała maksymalną składkę na ubezpieczenia społeczne. Ubezpieczona,
na potwierdzenie rozpoczęcia i wykonywania działalności gospodarczej, przedłożyła
kilka faktur.
W orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że podstawą powstania obowiązku
ubezpieczenia społecznego z mocy art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 13 października
1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2025 r.,
poz. 350) jest faktyczne wykonywanie działalności pozarolniczej (art. 13 pkt 4 tej
ustawy), w tym działalności gospodarczej, czyli rzeczywiste podjęcie i prowadzenie
działalności zarobkowej, wykonywanej w sposób zorganizowany i ciągły (wyroki
Sądu Najwyższego z: 25 listopada 2005 r., I UK 80/05, OSNP 2006, nr 19-20,
poz. 309; 14 września 2007 r., III UK 35/07, LEX nr 483284; 18 lutego 2009 r., II UK
207/08, LEX nr 736738; 19 lutego 2009 r., II UK 215/08, LEX nr 736739; 19 lutego
2010 r., II UK 186/09, LEX nr 590235; 22 lutego 2010 r., I UK 240/09, LEX nr 585723;
18 listopada 2011 r., I UK 156/11, LEX nr 1102533; 25 stycznia 2017 r., II UK 621/15,
LEX nr 2248732; 9 listopada 2022 r., I USKP 148/21, LEX nr 3549446; 12 września
2023 r., III USKP 29/22, LEX nr 3611562; 15 czerwca 2023 r., III USKP 87/22, LEX
nr 3569771; 17 maja 2023 r., I USKP 39/22, LEX nr 3581486; 27 kwietnia 2023 r.,
III USKP 2/22, LEX nr 3595280; 19 kwietnia 2023 r., III USKP 64/22, LEX nr 3575770;
29 marca 2023 r., III USKP 28/22, LEX nr 3511624; 23 lutego 2023 r., III USKP 19/22,
OSNP 2024, nr 2, poz. 21; 20 listopada 2024 r., II USKP 134/23, LEX nr 3789320;
16 października 2024 r., III USKP 122/23, LEX nr 3768913; 27 sierpnia 2024 r.,
II USKP 89/23, LEX nr 3748680; 20 sierpnia 2024 r., II USKP 108/23, LEX nr
II USKP 76/24
18
3748022; 14 maja 2024 r., III USKP 18/23, LEX nr 3714362; 7 lutego 2024 r., I USKP
47/23, LEX nr 3669703;). Z tego względu sam wpis do Ewidencji Działalności
Gospodarczej ma charakter deklaratoryjny i nie zamyka istoty problemu, bowiem
stanowi jedynie obalalne domniemanie, że działalność gospodarcza była
rzeczywiście podjęta i prowadzona w okresie nim objętym (wyroki Sądu Najwyższego
z: 24 maja 2000 r., II UKN 568/99, OSNAPiUS 2001, nr 22, poz. 678; 18 października
2011 r., II UK 51/11, OSNP 2012, nr 21-22, poz. 267; postanowienie Sądu
Najwyższego z 9 maja 2017 r., I UK 314/16, LEX nr 3544353).
Utrwalone jest stanowisko, że działalność gospodarcza musi wykazywać
pewne cechy, do których zalicza się: zorganizowany i zarobkowy charakter, ciągłość
i profesjonalizm. W uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia
1991 r. (III CZP 117/91, OSNC 1992, nr 5, poz. 65) wskazano, że działalność
gospodarczą wyróżniają pewne specyficzne właściwości, do których należy zaliczyć:
zawodowy (a więc stały) charakter; związaną z nim powtarzalność podejmowanych
działań; podporządkowanie zasadzie racjonalnego gospodarowania oraz
uczestnictwo w obrocie gospodarczym. Również w uchwale Sądu Najwyższego z
dnia 23 lutego 2005 r. (III CZP 88/04, OSNC 2006, nr 1, poz. 5) podniesiono, że
działalnością gospodarczą jest działalność wykazująca zawodowy, czyli stały
charakter, podporządkowanie regułom zysku i opłacalności (lub zasadzie
racjonalnego gospodarowania) oraz uczestnictwo w działalności gospodarczej (w
obrocie gospodarczym). O działalności gospodarczej można zatem mówić tylko
wtedy, gdy wszystkie przesłanki, tj. zarobkowy charakter prowadzonej działalności,
jej zorganizowany charakter, ciągłość jej wykonywania są spełnione kumulatywnie
(wyrok Sądu Najwyższego z 15 czerwca 2023 r., III USKP 87/22). Przejawem
działalności gospodarczej nie są zatem działania o charakterze sporadycznym,
doraźnym, okazjonalnym lub incydentalnym (wyrok Sądu Najwyższego z 14 maja
2024 r., III USKP 18/23, LEX nr 3714362; postanowienie Sądu Najwyższego z 26
listopada 2024 r., III USK 12/24, LEX nr 3792003).
Poglądy te zaaprobowano w doktrynie, wskazując, że profesjonalizm,
pozwalający odróżnić działalność gospodarczą od innej aktywności ludzkiej oznacza
stały, nieamatorski i nieokazjonalny charakter tej działalności; musi również
występować element organizacji, planowania i zawodowości rozumianej jako
II USKP 76/24
19
fachowość, znajomość rzeczy oraz specjalizacja. O profesjonalizmie świadczy
świadomy wybór formy prawnej przedsiębiorczości, stworzenie odpowiednich
struktur działania, zarządzania i nadzoru, określenie miejsca wykonywania
działalności, spełnienie wszystkich wymagań formalnoprawnych. Profesjonalizm
odznacza się zazwyczaj wysoką starannością przy wykonywaniu działalności, a
także posiadaniem wymaganych przez prawo dokumentów potwierdzających
uzyskanie odpowiednich kwalifikacji (B. Gudowska (w:) B. Gudowska, J. Strusińska-
Żukowska (red.), Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych. Komentarz,
Warszawa 2014, s. 138 i n.; por. także D. Mróz-Krysta, Glosa do wyroku Sądu
Najwyższego z dnia 18 listopada 2011 r., I UK 156/11, LEX/el. 2015; K. Stępnicka,
Prowadzenie działalności gospodarczej jako tytuł podlegania ubezpieczeniom
społecznym. Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 października 2017 r., I UK
395/16, LEX/el. 2018; J. Gudowski (w:) Kodeks postępowania cywilnego. Koszty
sądowe w sprawach cywilnych. Dochodzenie roszczeń w postępowaniu grupowym.
Przepisy przejściowe. Komentarz do zmian. Tom I i II, red. T. Zembrzuski, Warszawa
2020, art. 4582; K. Antonów, Kompetencje ZUS w zakresie weryfikacji prowadzenia
działalności gospodarczej oraz deklarowanej podstawy wymiaru składek z tego tytułu,
Praca i Zabezpieczenie Społeczne 2021, nr 2, s. 3-12).
W praktyce orzeczniczej odnoszono się także do poszczególnych aspektów
wykonywania działalności gospodarczej, mających znaczenie dla ustalenia istnienia
tytułu ubezpieczenia społecznego z art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy systemowej.
W szczególności należy podnieść, że w orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że
działalność gospodarcza powinna mieć charakter zarobkowy. Przesłanka
zarobkowego charakteru jest spełniona wtedy, gdy prowadzenie działalności
gospodarczej nastawione jest na uzyskanie dochodu, choć może się zdarzyć, że
działalność ta w danym okresie przynosi straty. Zysk (zarobek, dochód) jest kategorią
prawnoekonomiczną oznaczającą nadwyżkę wpływów nad wydatkami; stanowi on
także znak opłacalności działania. W tej mierze istotny jest jednak wyznaczony przez
przedsiębiorcę cel, który przez realizację zamierzonych przedsięwzięć musi zakładać
korzystny wynik finansowy. Zarobkowy charakter jest nastawiony na zysk, który
powinien co najmniej pokryć koszty założenia i prowadzenia przedsięwzięcia (wyroki
Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 24 listopada 2011 r., II GSK 1219/10, LEX nr
II USKP 76/24
20
1102977; 28 września 2017 r., II FSK 2362/15, ONSAiWSA 2019, nr 2, poz. 21; wyrok
Sądu Najwyższego z 9 kwietnia 2024 r., I USKP 22/24, LEX nr 3702177).
Z tego względu inaczej należy ocenić sytuację, w której od początku
wymiernym, stałym i założonym z góry kosztem, nieznajdującym pokrycia w
przewidywanych zyskach, staje się opłacanie składek na ubezpieczenia społeczne
w wysokości znacznie przekraczającej obowiązujące minimum. Takie mnożenie
kosztów prowadzonej działalności nieuzasadnione jest bowiem potrzebą
inwestowania w podjęte przedsięwzięcie celem jego perspektywicznego rozwoju
(wyroki Sądu Najwyższego z: 5 października 2017 r., I UK 395/16, LEX nr 2400313;
12 września 2023 r., III USKP 29/22, LEX nr 3611562). Może to wskazywać na
intencję (element subiektywny) nie tyle podjęcia i wykonywania zarobkowej
działalności gospodarczej, lecz włączenia do systemu ubezpieczeń społecznych w
celu uzyskania wysokich świadczeń. Ważne jest, aby działalność gospodarcza
pozostawała „w obrocie”, a więc była realizowana przez odpłatne świadczenia
wzajemne, spełniane za pomocą wielorazowych czynności faktycznych i prawnych
w ramach obrotu gospodarczego. Uwypukla się to szczególnie w sytuacji, gdy osoba
rozpoczynająca działalność i deklarująca taką podstawę wymiaru składki, ma
świadomość, że stan zdrowia czyni ją niezdolną do jej prowadzenia (wyrok Sądu
Najwyższego z 15 marca 2018 r., III UK 47/17, LEX nr 2497578; postanowienie Sądu
Najwyższego z 12 marca 2025 r., II USK 143/24, LEX nr 3847776). Uzyskanie tytułu
do podlegania ubezpieczeniom społecznym nie jest bowiem głównym celem
prowadzenia działalności gospodarczej. Celem tym jest zarobek, czyli osiągnięcie
przychodu pokrywającego w pełni koszty działalności, w tym koszty ubezpieczenia
społecznego (związane z koniecznością opłacenia składek na ubezpieczenie), a
ponadto pozwalający na uzyskanie dochodu wystarczającego na utrzymanie i rozwój
przedsiębiorcy i jego przedsiębiorstwa (wyrok Sądu Najwyższego z 17 lipca 2019 r.,
I UK 132/18, LEX nr 2696880; por. działalności non for profit oraz non profit, mające
na celu zarabianie na koszty własnej działalności, w tym realizację celów statutowych,
na co przeznacza się ewentualny zysk). Ubezpieczenia społeczne są wówczas
jedynie pochodną takiej działalności, dlatego założeniem wyjściowym rejestrowanej
działalności gospodarczej nie powinno być tylko uzyskanie zasiłków z ubezpieczenia
chorobowego (wyrok Sądu Najwyższego z 21 września 2017 r., I UK 366/16, LEX nr
II USKP 76/24
21
2397630). W wyroku z 2 lipca 2019 r. (I UK 100/18, OSNP 2020, nr 8, poz. 81) Sąd
Najwyższy uznał, że w przypadku zadeklarowania wysokiej podstawy wymiaru
składek na ubezpieczenia społeczne (w tym dobrowolne ubezpieczenie chorobowe)
przez osobę rozpoczynającą działalność gospodarczą - albo podejmującą ponownie
taką działalność po dłuższej przerwie - która od chwili zgłoszenia się do
dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego do chwili ziszczenia się ryzyka
ubezpieczeniowego (urodzenia dziecka) w ramach nowo uruchomionej działalności
gospodarczej pozyskała faktycznie zaledwie jednego klienta, a uzyskany w tym
czasie przychód z działalności był znacząco niższy od wysokości opłaconych składek
na te ubezpieczenia, istnieją podstawy faktyczne do zakwestionowania przez organ
rentowy tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym, o którym mowa w art. 6 ust.
1 pkt 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Ktoś, kto prowadzi działalność
gospodarczą tylko po to, aby uzyskać świadczenia z ubezpieczenia społecznego, w
istocie stwarza pozory tej działalności, bowiem nie zmierza do pozyskania zarobku z
działalności, co wypacza sens ustawowy tej instytucji prawa (postanowienie Sądu
Najwyższego z 6 września 2023 r., I USK 45/23, LEX nr 3614142). Podobny pogląd
Sąd Najwyższy wyraził w wyroku z 5 września 2018 r. (I UK 208/17, LEX nr 2541912)
przyjmując, że zawarcie umowy o pracę lub uruchomienie pozarolniczej działalności
z wygórowaną i nieznajdującą usprawiedliwienia deklaracją nadmiernie wysokiej
podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne w sytuacji, gdy osoba
zgłaszająca się do ubezpieczeń społecznych w krótkim czasie korzysta ze zwolnień
lekarskich lub innych świadczeń z ubezpieczenia społecznego, może podlegać
ocenie jako wykreowanie pozornego lub fikcyjnego tytułu podlegania
ubezpieczeniom społecznym (wyrok Sądu Najwyższego z 21 listopada 2011 r., II UK
69/11, LEX nr 1108830). Z kolei w wyroku z 17 października 2018 r. (II UK 302/17,
LEX nr 2583085) Sąd Najwyższy uwypuklił występującą nierównowagę, gdy przy
niskim przychodzie zgłoszenie wysokiej podstawy składek ma na celu uzyskiwanie
wielokrotnie wyższych świadczeń z ubezpieczenia społecznego kosztem innych
ubezpieczonych i wbrew zasadzie solidaryzmu. Stąd przy nieostrych pojęciach
działalności gospodarczej wynikających z art. 2 ustawy o swobodzie działalności
gospodarczej działania osób rejestrujących działalność gospodarczą mogą się
II USKP 76/24
22
rozmijać z prawnym rozumieniem tej działalności albo iść dalej, czyli wykorzystywać
tę instytucję dla osiągnięcia innych celów (art. 58 k.c.).
Należy wskazać, że pojęcie działalności gospodarczej jest pojęciem
wywodzącym się z nauk ekonomicznych, gospodarka bowiem ma charakter
pierwotny wobec regulacji prawnej - prawo tworzy się na bazie istniejących już
stosunków gospodarczych (M. Sieradzka (w:) M. Zdyb, M. Sieradzka, Ustawa o
swobodzie działalności gospodarczej. Komentarz, Warszawa 2013, art. 2 z
przytoczoną literaturą przedmiotu). Również w wyroku Sądu Najwyższego z 17 maja
2023 r. (I USKP 55/22, LEX nr 3559621) wyrażono stanowisko, że prowadzona
działalność gospodarcza powinna być ukierunkowana na osiągnięcie zysku. Cel
zarobkowy polega na zamiarze osiągnięcia przychodu pokrywającego w pełni koszty
działalności, w tym koszty ubezpieczenia społecznego (związane z koniecznością
opłacenia składek na ubezpieczenie), a ponadto dochodu wystarczającego na
utrzymanie i rozwój przedsiębiorcy i jego przedsiębiorstwa. W orzecznictwie Sądu
Najwyższego podkreśla się, że ocena spełnienia kryteriów podlegania
ubezpieczeniom społecznym z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności (tu
gospodarczej) odnoszona jest zawsze do stanu faktycznego konkretnej sprawy,
którym Sąd Najwyższy z mocy art. 39813 § 2 k.p.c. jest związany (postanowienia
Sądu Najwyższego z: 22 października 2020 r., II UK 351/19, LEX nr 3158191; 10
października 2023 r., III USK 121/22, LEX nr 3614336).
Skarżąca zarzuca, także błędnie wskazując w punkcie g) skargi kasacyjnej art.
20 ust. 1 i 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, że organ rentowy nie miał
podstaw do kwestionowania zadeklarowanej podstawy wymiaru składek.
Twierdzenia wnioskodawczyni nie można zaakceptować, choć rzeczywiście
dominuje pogląd, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie jest uprawniony do
kwestionowania kwoty zadeklarowanej przez osobę prowadzącą pozarolniczą
działalność jako podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, jeżeli
mieści się ona w granicach określonych ustawą systemową (uchwała składu siedmiu
sędziów Sądu Najwyższego z 21 kwietnia 2010 r., II UZP 1/10, OSNP 2010, nr 21-
22, poz. 267; Gdańskie Studia Prawnicze-Przegląd Orzecznictwa 2010, nr 3, poz. 21).
W rozpoznawanej sprawie nie doszło jednak do weryfikacji (zakwestionowania)
zgłoszonej przez ubezpieczoną podstawy wymiaru składek, lecz do stwierdzenia
II USKP 76/24
23
niepodlegania jej ubezpieczeniom społecznym. Ustalenie przez ubezpieczoną
maksymalnej podstawy wymiaru składek było oceniane jako jedna z wielu
okoliczności faktycznych w płaszczyźnie rzeczywistego prowadzenia działalności
gospodarczej jako stanowiącej tytuł podlegania ubezpieczeniom społecznym. Organ
rentowy może kwestionować istnienie tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym
w przypadku zadeklarowania wysokiej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia
społeczne, gdy uzyskany w tym czasie przychód z działalności był znacząco niższy
od wysokości opłacanych składek na te ubezpieczenia (wyroki Sądu Najwyższego z:
2 lipca 2019 r., I UK 100/18, OSNP 2020, nr 8, poz. 81; 26 lutego 2020 r., I UK 370/18,
LEX nr 3221470; 11 lutego 2021 r., II USKP 21/21, LEX nr 3119631; 27 stycznia
2021 r., II USKP 5/21, LEX nr 3119601; 6 października 2022 r., III USKP 134/21, LEX
nr 3508811; 6 października 2022 r., III USKP 138/21, LEX nr 3508813 oraz
postanowienia Sądu Najwyższego z: 24 marca 2021 r., III USK 127/21, LEX nr
3224271; 9 lutego 2023 r., III USK 113/22, LEX nr 3514750).
W uchwale z 29 listopada 2023 r. (III UZP 3/23, OSNP 2024, nr 5, poz. 51)
Sąd Najwyższy przyjął, że organ rentowy w przypadku podjęcia pozarolniczej
działalności przez ubezpieczonego, nie negując tytułu podlegania ubezpieczeniom
społecznym, jest uprawniony do weryfikacji podstawy wymiaru składek na te
ubezpieczenia w sytuacji, gdy w początkowym okresie prowadzenia tej działalności
ubezpieczony deklaruje podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne,
której wysokość nie ma odzwierciedlenia w przychodach (art. 6 ust. 1 pkt 5 w związku
z art. 83 ust. 1 pkt 1 i 3 w związku z art. 41 ust. 12 i 13, art. 68 ust. 1 oraz art. 86
ust. 1 i 2 w związku z art. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz
postanowił nadać uchwale moc zasady prawnej.
W judykaturze Sądu Najwyższego utrwala się pogląd, zgodnie z którym
zarejestrowanie działalności gospodarczej i towarzyszące temu zadeklarowanie
nieznajdującej pokrycia w przewidywanych zyskach wysokiej podstawy wymiaru
składki na ubezpieczenia społeczne, a przy tym ze świadomością istnienia przeszkód
do prowadzenia tej działalności (np. spodziewane w nieodległym czasie urodzenie
dziecka i związana z tym planowana przerwa w prowadzeniu działalności) może
wskazywać na intencję (element subiektywny) nie tyle podjęcia i wykonywania
zarobkowej działalności gospodarczej o charakterze ciągłym, lecz włączenia się do
II USKP 76/24
24
systemu ubezpieczeń społecznych w celu uzyskania wysokich świadczeń (wyroki
Sądu Najwyższego z: 6 kwietnia 2017 r., II UK 98/16, LEX nr 2307127;18 grudnia
2018 r., II UK 413/17, LEX nr 2609126; 6 listopada 2024 r., III USKP 56/24, LEX nr
3781389). W konsekwencji w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto, że ktoś, kto
prowadzi działalność gospodarczą tylko po to, aby uzyskać świadczenia z
ubezpieczenia społecznego, w istocie stwarza pozory tej działalności, bowiem nie
zmierza do pozyskania zarobku z działalności, co wypacza sens ustawowy tej
instytucji prawa (wyroki Sądu Najwyższego z: 6 kwietnia 2017 r., II UK 98/16; 11
lutego 2021 r., II USKP 21/21, LEX nr 3119631; 12 września 2023 r., III USKP 29/22,
LEX nr 3611562; postanowienia Sądu Najwyższego z: 8 listopada 2022 r., I USK
524/21, LEX nr 3518138; 15 lutego 2023 r., II USK 66/22, LEX nr 3538051; 23 lutego
2023 r., III USK 147/22, LEX nr 3554556).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego odnoszono się także szeroko do
przesłanki „ciągłości wykonywania działalności gospodarczej”, zwracając uwagę na
jej dwa aspekty. Pierwszy to powtarzalność czynności, tak aby odróżnić prowadzoną
działalność gospodarczą od jednostkowej umowy o dzieło lub zlecenia albo umowy
o świadczenie usług, które same w sobie nie stanowią lub nie składają się jeszcze
na działalność gospodarczą. Przejawem działalności gospodarczej nie są bowiem
działania o charakterze sporadycznym, doraźnym, okazjonalnym lub incydentalnym.
Na ciągłość działalności gospodarczej składają się: powtarzalność czynności,
pozwalająca na odróżnienie działalności gospodarczej od jednostkowej umowy o
dzieło lub zlecenia albo umowy o świadczenie usług, które same w sobie nie składają
się jeszcze na działalność gospodarczą oraz zamiar niekrótkiego prowadzenia
działalności gospodarczej. Oba aspekty zależą od zachowania osoby podejmującej
działalność gospodarczą (wyroki Sądu Najwyższego z: 16 stycznia 2014 r., I UK
235/13, LEX nr 1444493; 21 września 2017 r., I UK 366/16, OSNP 2018, nr 7, poz. 98;
18 grudnia 2018 r., II UK 413/17, LEX nr 2609126; wyrok Naczelnego Sądu
Administracyjnego z 7 listopada 2017 r., II FSK 2734/15, LEX nr 2408174).
W tym kontekście należy zauważyć, że faktyczne prowadzenie działalności
gospodarczej to coś więcej niż jedno lub kilkurazowe przygotowanie dokumentów dla
jedynego klienta, zapewniające śladowe przychody (wyrok Sądu Najwyższego z 18
grudnia 2018 r., II UK 413/17, LEX nr 2609126; postanowienie Sądu Najwyższego z
II USKP 76/24
25
26 listopada 2024 r., III USK 12/24, LEX nr 3792003). Nie może ono także polegać
na incydentalnej sprzedaży używanych rzeczy za kilkadziesiąt złotych rocznie (wyrok
Sądu Najwyższego z 5 kwietnia 2016 r., I UK 196/15, LEX nr 2010791),
wypożyczeniu 30 strojów karnawałowych (wyrok Sądu Najwyższego z 13 września
2016 r., I UK 455/15), wykonaniu trzykrotnej usługi opieki nad osobą
niepełnosprawną (wyrok Sądu Najwyższego z 6 kwietnia 2017 r., II UK 98/16),
zarejestrowaniu działalności gospodarczej w zakresie udzielania korepetycji w
ostatnim miesiącu ciąży (wyrok Sądu Najwyższego z 21 września 2017 r., I UK
366/16, OSNP 2018, nr 7, poz. 98), okazjonalnej sprzedaży odpadów i zapasów palet,
pozostałych po zakończeniu ich produkcji przez współmałżonka (wyrok Sądu
Najwyższego z 13 lutego 2019 r., III UK 44/18, OSNP 2019, nr 10, poz. 124),
wykonywaniu usług sprzątania przez okres trzech miesięcy poprzedzający
korzystanie z zasiłku macierzyńskiego (wyrok Sądu Najwyższego z 23 września
2020 r., II UK 353/18, LEX nr 3106218), podejmowaniu czynności przygotowawczych
polegających na poszukiwaniu kontrahentów umowy obejmującej zakres działań
określony we wpisie do ewidencji oraz gotowość do podjęcia tych działań, jeśli
działalność ta faktycznie nie została podjęta (wyrok Sądu Najwyższego z 18
października 2011 r., II UK 51/11, OSNP 2012, nr 21-22, poz. 267).
Nie stanowi zatem działalności gospodarczej działalność wykonywana
okresowo i sporadycznie (wyrok Sądu Najwyższego z 12 września 2023 r., III USKP
29/22, LEX nr 3611562; postanowienia Sądu Najwyższego z: 10 stycznia 2024 r.,
II USK 460/22, LEX nr 3652250; 26 listopada 2024 r., III USK 12/24, LEX nr 3792003),
a także, jeśli nie jest ona prowadzona w celu osiągnięcia dochodu (zarobku)
rozumianego jako nadwyżka przychodów nad poniesionymi kosztami. Istotą
działalności gospodarczej jest jej prowadzenie w sposób ciągły i zorganizowany, na
własny rachunek i ryzyko przedsiębiorcy. Działalność taka nie może mieć charakteru
przypadkowego, a zatem nieuprawnione jest twierdzenie, że wykonywana jest
wyłącznie wówczas, gdy przedsiębiorca świadczy konkretną usługę. Prowadzenie
działalności gospodarczej polega bowiem tak na stworzeniu odpowiednich warunków
do jej wykonywania, składaniu ofert, oczekiwaniu na zamówienie, jak i na faktycznym
wykonywaniu zleconej pracy (wyroki Sądu Najwyższego z: 27 stycznia 2021 r.,
II USKP 5/21; 11 lutego 2021 r., II USKP 21/21; postanowienia Sądu Najwyższego z:
II USKP 76/24
26
15 maja 2024 r., III USK 197/23, LEX nr 3713945; 26 listopada 2024 r., II USK 2/24,
LEX nr 3811294).
Faktyczne wykonywanie działalności gospodarczej musi być zatem także
oceniane w kontekście przesłanki zorganizowanego charakteru działalności
gospodarczej. W tym kontekście należy wskazać, że zorganizowanie działalności
gospodarczej w płaszczyźnie materialnej odbywa się na przykład przez: zapewnienie
kapitału, lokalu, środków biurowych, maszyn, sprzętu, technologii, zatrudnienie
pracowników, przedsięwzięcie działań o charakterze marketingowym (informacja,
reklama) oraz przez podejmowanie działań zmierzających do uzyskania i utrzymania
wymaganych kwalifikacji niezbędnych ze względu na rodzaj wykonywanej
działalności (wyroki Sądu Najwyższego z: 10 lutego 2016 r., I UK 65/15, LEX nr
2118451; 16 lutego 2016 r., I UK 77/15, LEX nr 2000382; 20 listopada 2024 r.,
II USKP 133/23, LEX nr 3788221).
Przez podniesienie zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, to
jest art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej w
związku z art. 6 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 13 ust. 4 ustawy systemowej, skarżąca
stara się wykazać nieprawidłową ocenę stanu faktycznego dokonaną przez Sąd
drugiej instancji, która doprowadziła do uznania braku podstaw podlegania jej
ubezpieczeniom społecznym z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej. Należy
w związku z tym podkreślić, że w przypadku działalności gospodarczej stwierdzenie
nieistnienia tytułu ubezpieczeń społecznych wiązać się może z pierwotną lub wtórną
fikcyjnością (pozornością) rozpoczęcia lub wykonywania działalności gospodarczej
w rozumieniu art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności
gospodarczej. Fikcyjność pierwotna występuje wtedy, gdy działania rzekomego
przedsiębiorcy (standardowo osoby fizycznej niezatrudniającej pracowników)
ograniczają się jedynie do czynności zalegalizowania działalności gospodarczej (to
jest do złożenia wniosku o wpis do ewidencji działalności gospodarczej), bez
faktycznego jej uruchomienia i zamiaru prowadzenia, co oznacza, że w praktyce nie
dochodzi do rozpoczęcia wykonywania działalności gospodarczej w rozumieniu
art. 13 pkt 4 ustawy systemowej, a tym samym objęcia obowiązkowymi
ubezpieczeniami emerytalnym, rentowymi i wypadkowym oraz przystąpienia do
ubezpieczenia chorobowego. Częściej występuje jednak zjawisko fikcyjności wtórnej
II USKP 76/24
27
polegającej na pozorowaniu prowadzenia działalności gospodarczej wyłącznie w
celu uzyskania świadczeń z ubezpieczeń społecznych. W takiej sytuacji weryfikacja
tej działalności jako tytułu ubezpieczeń społecznych odbywa się za pomocą badania,
czy jest ona - zgodnie z definicją określoną w art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o
swobodzie działalności gospodarczej lub w art. 3 Prawa przedsiębiorców -
działalnością zarobkową wykonywaną we własnym imieniu, w sposób ciągły i
zorganizowany (wyrok Sądu Najwyższego z 6 października 2022 r., III USKP 134/21,
LEX nr 3508811).
Typowym przypadkiem obrazującym tego typu sytuacje jest podejmowanie
działalności gospodarczej w okresie ciąży, nierzadko zaawansowanej, na krótko
przed urodzeniem dziecka. Choć zatem w judykaturze wyraża się generalne
stanowisko, że podjęcie i prowadzenie działalności gospodarczej nie stanowi
przeszkody do podlegania ubezpieczeniom społecznym w aspekcie wykonywania
takiej działalności w sposób ciągły, to równocześnie zaznaczyć należy, iż - w
zależności od ustalonego stanu faktycznego w konkretnej sprawie - podjęta
działalność gospodarcza może zostać zakwestionowana z powodu świadczenia
usług w sposób amatorski (tzn. bez odpowiedniego przygotowania zawodowego i
organizacyjnego), bez zamiaru i faktycznych możliwości stałego lub długotrwałego
prowadzenia aktywności zawodowej (zwłaszcza w razie zalegalizowania działalności
tuż przed urodzeniem dziecka), po długim okresie niezdolności do pracy w okresie
ciąży czy też w związku z rozwiązaniem innej formy zatrudnienia (np. umowy o pracę),
której przedmiot pokrywa się z przedmiotem zaewidencjonowanej działalności
gospodarczej. Powyższe okoliczności i zachowania mogą wyrobić przekonanie o
braku rzeczywistej woli prowadzenia określonej działalności gospodarczej, a tym
samym sprowokować pytanie, czy aby wyłącznym celem jej zarejestrowania nie jest
uzyskanie świadczeń z ubezpieczeń społecznych.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwaliło się stanowisko, że stan ciąży
sam w sobie nie wyklucza ciągłości podjętej działalności, jednak w przypadku, gdy
od początku wysoce wątpliwe będzie rozpoczęcie i prowadzenie działalności, a tę
wątpliwość można wywieść ze stanu zdrowia osoby zgłaszającej się do
ubezpieczenia społecznego, a przede wszystkim jej świadomości co do
niemożliwości prowadzenia działalności, to można podawać w wątpliwość zamiar
II USKP 76/24
28
zgłaszającego się do ubezpieczeń co do chęci prowadzenia działalności w sposób
ciągły (wyrok Sądu Najwyższego z 17 maja 2023 r., I USKP 55/22, LEX nr 3559621;
postanowienia Sądu Najwyższego z: 19 maja 2020 r., III UK 228/19, LEX nr 3223658;
6 października 2022 r., III USKP 138/21, LEX nr 3508813; 3 grudnia 2024 r., III USK
226/24, LEX nr 3801321). W konsekwencji, ktoś, kto prowadzi działalność
gospodarczą tylko po to, aby uzyskać świadczenia z ubezpieczenia społecznego, w
istocie stwarza pozory tej działalności, bowiem nie zmierza do pozyskania zarobku z
działalności, co wypacza sens ustawowy tej instytucji prawa (wyroki Sądu
Najwyższego z: 13 września 2016 r., I UK 455/15, LEX nr 2122404; 6 kwietnia 2017 r.,
II UK 98/16, LEX nr 2307127; 18 grudnia 2018 r., II UK 413/17, LEX nr 2609126; 7
lutego 2024 r., I USKP 47/23, LEX nr 3669703; postanowienia Sądu Najwyższego z:
24 marca 2021 r., III USK 127/21, LEX nr 3224271; 4 czerwca 2024 r., III USK 75/24,
LEX nr 3722759; 12 czerwca 2024 r., III USK 261/23, LEX nr 3726885).
O braku zamiaru prowadzenia działalności gospodarczej pomimo dokonanego
wpisu do ewidencji działalności gospodarczej świadczyć może krótki okres od dnia
zgłoszenia do ubezpieczeń (od jednego do kilku miesięcy) do momentu złożenia
wniosku o wypłatę świadczenia, deklarowanie podstawy wymiaru składki na
ubezpieczenie chorobowe na poziomie przewyższającym wynikającą z ustawy
systemowej minimalną kwotę podstawy dla osób prowadzących działalność oraz
wykonywanie pewnych czynności pozorujących prowadzenie działalności
gospodarczej (S. Kasprowski, Solidarność ubezpieczonych w ubezpieczeniu
chorobowym a problem nadużyć w prawie do świadczeń, Ubezpieczenia Społeczne.
Teoria i praktyka 2018, nr 4, s. 47). Analizowane w tej części uzasadnienia zarzuty
stanowią jedynie polemikę ze stanowiskiem i oceną stanu faktycznego dokonaną
przez Sądy obu instancji. Strona skarżąca nie przedstawiła jakichkolwiek dowodów,
poza swoimi twierdzeniami, że zostały spełnione przesłanki prowadzenia działalności
gospodarczej. Ubezpieczona podejmowała pewne próby ponownego podjęcia
działalności gospodarczej, jednak nie cechowały się one ani zorganizowaniem, ani
ciągłością, ani zarobkowym charakterem. Tym samym nie doprowadziły one do
skutecznego ponownego podjęcia prowadzenia działalności gospodarczej.
W rozpoznawanej sprawie Sąd drugiej instancji w oparciu o wystarczające
postępowanie dowodowe ustalił jednoznaczny stan faktyczny i przyjął, że
II USKP 76/24
29
wnioskodawczyni nie wykonywała działalności gospodarczej, gdyż formalne
zarejestrowanie działalności gospodarczej i podjęte w ramach tej działalności
sporadyczne działania, miały na celu uzyskanie świadczeń z ubezpieczenia
społecznego w wysokości oderwanej od realnych przychodów i dochodów, jakie
osiągała odwołująca się w związku z rzekomo prowadzoną działalnością.
W okresach, w których miała prowadzić działalność gospodarczą, Sądy nie ustaliły,
że faktury te rzeczywiście odnosiły się do usług wykonanych przez odwołującą w
ramach zarejestrowanej działalności gospodarczej, skoro ani ona, ani osoba u której
miała odbywać praktyki w tym zawodzie, nie byli w stanie określić, czego dotyczyły.
Z zeznań tego ostatniego wynikało przy tym, że ich współpraca ograniczała się do
udostępnienia ubezpieczonej dostępu do platformy reklamy ofert. Świadek nie
wskazywał, jakoby ubezpieczona wykonywała na jego rzecz usługi pośrednictwa.
Niewielkie przychody uzyskiwane ze świadczonych usług nie miały żadnego
przełożenia na ponoszone przez nią koszty tej działalności, zarówno jednorazowe na
jej zorganizowanie, jak i cykliczne, takie jak, chociażby na opłacenie składek
ubezpieczeniowych od maksymalnie dopuszczalnej podstawy ich wymiaru.
Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty skargi kasacyjnej nie uzasadniają oceny
naruszenia prawa materialnego, a zwłaszcza oceny, że celem formalnego
zarejestrowania działalności gospodarczej i zgłoszenia się do ubezpieczeń
społecznych nie było rzeczywiste jej prowadzenie, gdyż wnioskodawczyni nie mogła
zakładać jej zarobkowego charakteru ani zachowania ciągłości działalności.
Zgłoszenie od początku zarejestrowanej działalności maksymalnej podstawy
wymiaru składek, a zwłaszcza składek na ubezpieczenie chorobowe powodowało,
że osiągnięcie dochodu z działalności gospodarczej, który mógłby wystarczyć na
samodzielne przeżycie i zapłacenie składek, było nieosiągalne. Wskazuje to na
wyłączny zamiar od początku na utrzymywanie się wyłącznie z wysokich zasiłków
chorobowych i macierzyńskich, co neguje sugestie skargi kasacyjnej o faktycznym
prowadzeniu pozarolniczej działalności gospodarczej.
Poczynione ustalenia faktyczne i ich ocena dokonana przez Sąd drugiej
instancji prowadzą do wniosku, że Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy ustalił stan
faktyczny w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, zaś w swych
ustaleniach i wnioskach nie wykroczył poza ramy swobodnej oceny wiarygodności i
II USKP 76/24
30
mocy dowodów wynikającej z przepisu art. 233 k.p.c., nie popełnił też błędów w
rozumowaniu zarówno w zakresie ustalonych faktów, jak też ich kwalifikacji prawnej,
które uzasadniałyby zmianę bądź uchylenie rozstrzygnięcia. Ustalenia faktyczne
Sądu pierwszej instancji przedstawione w pisemnym uzasadnieniu wyroku
zasługiwały na akceptację, a ustalenia te jako prawidłowe, a nadto niewymagające
zmiany ani uzupełnienia, Sąd Apelacyjny przyjął za własne.
W ocenie Sądu odwoławczego argumentacja wywiedziona przez
ubezpieczoną sprowadzała się do niczym nieuzasadnionej polemiki z wyrokiem
Sądu pierwszej instancji, albowiem nie przedstawiono w niej w zasadzie nowej
argumentacji, przytaczając jedynie po raz kolejny odmienną ocenę co do kwestii
prowadzenia przez ubezpieczoną działalności gospodarczej. Wbrew twierdzeniom
ubezpieczonej, Sąd pierwszej instancji ocenił dowody w sposób prawidłowy. Nie
budzi wątpliwości, że sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego
przekonania. Sąd pierwszej instancji prawidłowo stwierdził, że sam fakt sporządzenia
i podpisania umowy nie stanowi dowodu na faktyczne jej wykonywanie. Sąd
odwoławczy w pełni podzielił także ocenę prawną, jakiej dokonał Sąd pierwszej
instancji, uznając ją za wyczerpującą, a tym samym nie było potrzeby powtarzać w
całości trafnego wywodu prawnego. Uwzględnił przy tym całość zebranego w
sprawie materiału dowodowego, nie naruszając tym samym art. 382 k.p.c.
Naruszenie tego przepisu może bowiem stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi
kasacyjnej wówczas, gdy skarżący wykaże, że sąd drugiej instancji bezpodstawnie
pominął część zebranego materiału oraz że uchybienie to mogło mieć wpływ na
wynik sprawy (wyrok Sądu Najwyższego z 13 marca 2024 r., III USKP 21/23, LEX nr
3693535).
Ustalenia dokonane przez sądy obu instancji przemawiają za uznaniem, że
skarżąca podejmowała jedynie działania pozorujące prowadzenie działalności
gospodarczej, aby korzystać ze świadczeń z ubezpieczeń społecznych, jednak nie
podejmowała aktywności, które mogłyby wskazywać na zamiar prowadzenia
zarobkowej działalności gospodarczej. O ile przy rozpoczynaniu działalności
zazwyczaj występują niższe dochody, o tyle za sprzeczne z istotą działalności
gospodarczej uznać należy sytuację, gdy po kilku latach podstawowym celem
prowadzenia działalności gospodarczej, jako alternatywnego w stosunku do
II USKP 76/24
31
zatrudnienia sposobu zarobkowania, jest osiąganie zysków pozwalających co
najmniej na utrzymanie się przedsiębiorcy. Brak takich zysków i dochodów z
perspektywy prawie pięciu lat formalnego zarejestrowania działalności gospodarczej,
bez wystąpienia w takim okresie nieprzewidywalnych zdarzeń takich jak wypadek
uniemożliwiający pracę, wskazuje na pozorowanie prowadzenia takiej działalności.
Tym samym Sąd Apelacyjny nie naruszył przepisów prawa materialnego, przyjmując,
że przedstawiony materiał dowodowy nie przemawia za uznaniem, aby skarżąca
faktycznie prowadziła działalność gospodarczą. Sąd Apelacyjny zastosował w jej
przypadku uniwersalne i ogólnie przyjęte kryteria oceny prowadzenia działalności
gospodarczej, do czego miał pełne prawo. Co więcej, Sąd drugiej instancji nigdzie
nie wskazał, że odwołująca się chciała jedynie uzyskać świadczenia z ubezpieczenia
społecznego, a nie rzeczywiście prowadzić działalność gospodarczą. Sfera
motywacyjna ubezpieczonej ma tutaj drugorzędne znaczenie w sytuacji, w której jej
działalność nie nosiła cech działalności gospodarczej, tj. ciągłości, zorganizowania i
zarobkowego charakteru. W tym stanie rzeczy nie potwierdziły się zarzuty naruszenia
prawa materialnego.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 k.p.c.
orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na
podstawie art. 98 § 1 k.p.c., art. 98 § 11 k.p.c., art. 108 § 1 k.p.c. w związku z art. 391
§ 1 k.p.c. i art. 39821 k.p.c.
[SOP]
(J.K.)