Sąd Najwyższy

II USKP 303/26

wyrok SN z dnia 2026-05-28

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaII USKP 303/26
Data orzeczenia2026-05-28
Rodzaj orzeczeniawyrok SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział II
SędziowieSSN Robert Stefanicki, SSN Ewa Stryczyńska, SSN Renata Żywicka, SSN Renata Żywicka (przewodniczący), SSN Robert Stefanicki (sprawozdawca), SSN Robert Stefanicki (autor uzasadnienia)

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść przepisu, jego omówienie i inne orzeczenia, które go stosują.

Pełna treść orzeczenia

II USKP 303/26 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 28 maja 2026 r. SSN Renata Żywicka (przewodniczący) SSN Robert Stefanicki (sprawozdawca) SSN Ewa Stryczyńska w sprawie z odwołania M.S. od decyzji Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Warszawie o prawo do renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 28 maja 2026 r., skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 21 maja 2024 r., sygn. akt III AUa 488/23, uchyla zaskarżony wyrok i znosi postępowanie przed Sądem Apelacyjnym we Wrocławiu w zakresie rozprawy z dnia 21 maja 2024 roku oraz wydania orzeczenia i przekazuje sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania, jak również rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE II USKP 303/26 2 Sąd Okręgowy w Opolu wyrokiem z dnia 24 lutego 2023 r. oddalił odwołanie M.S. od decyzji Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Warszawie z dnia 26 sierpnia 2021 r. odmawiającej jej prawa do renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy. Sąd pierwszej instancji ustalił, że M.S., (ur. […]1966 r.), prowadzi gospodarstwo rolne. W dniu 18 czerwca 2021 r. wnioskodawczyni złożyła wniosek o rentę rolniczą z tytułu niezdolności do pracy. Lekarz Rzeczoznawca organu rentowego w orzeczeniu z dnia 23 lipca 2021 r. nie uznał wnioskodawczyni za całkowicie niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym. Następnie także Komisja Lekarska orzeczeniem z dnia 19 sierpnia 2021 r. także nie uznała M.S. za całkowicie niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym. Decyzją z dnia 26 sierpnia 2021 r. organ rentowy w oparciu o orzeczenie Komisji Lekarskiej odmówił wnioskodawczyni prawa do renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy. Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników renta rolnicza z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który łącznie spełnia następujące warunki: 1) podlegał ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu przez wymagany w ustawie okres; 2) jest trwale lub okresowo całkowicie niezdolny do pracy w gospodarstwie rolnym; 3) całkowita niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym powstała w okresie podlegania ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu lub w okresach, o których mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1 i 2, lub nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów. Zgodnie z art. 21 ust. 5 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, za całkowicie niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym uważa się ubezpieczonego, który z powodu naruszenia sprawności organizmu utracił zdolność do osobistego wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym. Kwestią sporną w niniejszej sprawie była ocena stanu zdrowia wnioskodawczyni. Sąd Okręgowy w celu ustalenia tej przesłanki uwzględniając rodzaj stwierdzanych u wnioskodawczyni schorzeń, dopuścił w sprawie dowód z opinii biegłych sądowych: z zakresu chorób wewnętrznych A.C., neurologa lek. med. S.G. oraz chirurga-ortopedy lek. med. S.G.1 i otolaryngologa dr n.med. J.J. II USKP 303/26 3 Na podstawie opinii biegłych sądowych lek. med. S.G.1 chirurga ortopedy i S.R. neurologa z dnia 19 listopada 2021 r. u wnioskodawczyni rozpoznano: stan po leczeniu operacyjnym złamania szyjki kości ramiennej lewej, początkowe zmiany zwyrodnieniowe lewego stawu kolanowego, nadciśnienie tętnicze, uszkodzenie błędnika, przewlekłą nerwicę (neurastenia). Według biegłych wnioskodawczyni po wyczerpaniu świadczeń chorobowych z dniem 1 czerwca 2021 r. nie była całkowicie niezdolna do pracy w gospodarstwie rolnym. W uzasadnieniu opinii biegli wskazali, iż wnioskodawczyni była leczona z powodu dolegliwości bólowych i ograniczenia ruchomości barku, bólów kolan oraz zaburzeń błędnikowych. W badaniu przedmiotowym biegli stwierdzili ograniczenie ruchomości czynnej i biernej w lewym barku. Stwierdzone zmiany w stawie barkowym obecnie nie powodują jej całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym. W analizowanych badaniach RTG stwierdzono prawidłowe ustawienie odłamów kostnych i zrost w prawidłowym ich ustawieniu. W badaniu lewego stawu kolanowego nie stwierdzono żadnych zaburzeń funkcji, a w badaniu rezonansu stwierdzono niewielkie początkowe zmiany degeneracyjne. Do powyższej opinii wnioskodawczyni wniosła zastrzeżenia, podnosząc, iż biegli nie odnieśli się do doznanych w dniu 2 stycznia 2021 r. urazów, a przede wszystkim ich wpływu na codzienne funkcjonowanie. Biegli po zapoznaniu się z powyższymi zastrzeżeniami wydali opinie uzupełniające, wskazując, iż po złamaniu szyjki kości ramiennej stwierdzono zaburzenie ruchomości w stawie barkowym, nie powoduje to jednak u wnioskodawczyni całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym. Wnioskodawczyni ma w pełni wydolną prawą kończynę górną. Funkcja lewej kończyny górnej też nie jest zupełnie wyłączona. Definicja całkowitej niezdolności do pracy obejmuje niezdolność do wykonywania jakichkolwiek czynności w gospodarstwie rolnym. Zdaniem biegłych, obecnie niewielkie zaburzenie funkcji lewej kończyny górnej nie powoduje niezdolności do podnoszenia ciężarów, wykonywania czynności oboma rękami, kiedy kończyny górne nie są uniesione ponad głową. W opinii dr nauk med. A.C. specjalistki chorób wewnętrznych z dnia 19 lipca 2022 r. i z dnia 12 października 2022 r. u wnioskodawczyni rozpoznano również: chorobę […] - stan po terapii […], nadciśnienie tętnicze, stan po złamaniu i zespoleniu II USKP 303/26 4 nasady bliższej kości ramiennej lewej, neurastenię, zawroty głowy, stan po usunięciu guzka piersi lewej - zmiana łagodna i po usunięciu trzonu macicy z jajowodami. W uzasadnieniu opinii biegła wskazała, iż wnioskodawczyni choruje internistycznie na nadciśnienie bez powikłań narządowych, dobrze regulowane w monoterapii, leczona jodem radioaktywnym z powodu nadczynności tarczycy w przebiegu choroby […], po leczeniu niedoczynność wyrównywana Euthyroxem w zmniejszających się dawkach - stopniowa normalizacja TSH. Okresowe zaburzenia funkcji wątroby w badaniach kontrolnych się wycofały. Stan kliniczny jest stabilny, przybrała na wadze, nie ma zaburzeń rytmu serca. W opinii biegłej wnioskodawczyni nie jest całkowicie niezdolna do pracy w gospodarstwie rolnym z powodu schorzeń internistycznych. Zarówno internistycznie, jak i w zakresie choroby tarczycy brak podstaw do uznania wnioskodawczynię za osobę całkowitą niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym. W odniesieniu do zastrzeżeń odwołującej do powyższej opinii, biegła w opinii uzupełniającej wskazała, iż w wynikach przedstawionych przez wnioskodawczynię, jak i zawartych w aktach dokumentach z leczenia przedstawiony jest okres przed radiojodem i po przeprowadzonym leczeniu w listopadzie 2020 r. Zdaniem biegłej, minimalny wzrost TS11 w ostatnim oznaczeniu nie przekreśla całego ciągu wartości obniżanych systematycznie do wartości w normie. Wynik TSG ok. 5 nie stanowi podstawy nawet do częściowej niezdolności do pracy. Wnioskodawczyni ponadto choruje internistycznie na nadciśnienie bez powikłań narządowych, dobrze regulowane w monoterapii. Okresowe zaburzenia funkcji wątroby w badaniach kontrolnych się wycofały. Stan kliniczny wnioskodawczyni jest stabilny, przybrała ona na wadze, a także nie ma zaburzeń rytmu serca. W opinii biegłego sądowego specjalisty otolaryngologa z dnia 4 kwietnia 2022 r. dr med. J.J. u wnioskodawczyni rozpoznano deficyt funkcji prawego błędnika w stadium dekompensacji. Biegły otolaryngolog w głównej opinii wskazał, iż wnioskodawczyni była całkowicie niezdolna do pracy w gospodarstwie rolnym od 1 czerwca 2021. Okres niezdolności prognozował na co najmniej okres roku od daty badania przez biegłego. U wnioskodawczyni biegły stwierdził deficyt funkcji prawego błędnika w stadium dekompensacji. Objawia się on napadami zawrotów głowy i zaburzeń równowagi, występującymi 1-2 razy w miesiącu, którym towarzyszą nudności i wymioty. Pierwszy napad wystąpił w 2018 r. Błędnikowy charakter tych II USKP 303/26 5 zaburzeń został potwierdzony już w kwietniu 2019 r., kiedy wykonane zostało badanie videonstagmograficzne. Dekompensacja układu równowagi, która wykazana została zarówno w badaniu VNG z 2019 r. jak i aktualnym, oznacza, że napad zawrotów głowy i zaburzeń równowagi może być wywołany różnymi czynnikami - stresem, dużym wysiłkiem fizycznym czy skokiem ciśnienia tętniczego. Wnioskodawczyni leczy się z powodu nadciśnienia od ponad 10 lat, a wysiłek fizyczny to nieodłączny element pracy na gospodarstwie rolnym. Możliwość wystąpienia takiego napadu zawrotów głowy i zaburzeń równowagi, który może skutkować upadkiem, a jego wystąpienie nie jest poprzedzone objawami, które mogą wnioskodawczynię uprzedzić i zabezpieczyć, czyni ją całkowicie niezdolną do pracy gospodarstwie rolnym. Wprawdzie od pierwszego napadu zaburzeń równowagi minęło już ponad 3 lata i nie wytworzył się jeszcze mechanizm centralnej kompensacji (na co najpewniej ma wpływ nadciśnienie), to jednak zdaniem biegłego, należałoby za rok powtórzyć badanie VNG i wtedy podjąć ostateczną decyzję co do okresu trwania całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym. Organ rentowy wniósł zastrzeżenia do powyższej opinii, wskazując, iż opinia została oparta na ograniczonym materiale dowodowym, przy braku bezspornych danych i badań medycznych, co nie powinno doprowadzić do tak jednoznacznych wniosków. W ocenie Sądu zastrzeżenia organu rentowego okazały się słuszne, gdyż biegły w opinii uzupełniającej wskazał, iż wnioskodawczyni nie może być uznana za całkowicie niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym. Analizując przedmiotowe opinie, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że stanowią one miarodajny i wiarygodny dowód w sprawie. Biegli wnikliwie zapoznali się z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, poddali wnioskodawczynię badaniu przedmiotowemu, a sporządzając opinie w sprawie, należycie je uzasadnili. Wnioskodawczyni składała zastrzeżenia do powyższych opinii. Odnosząc się do tych zastrzeżeń, Sąd stwierdził, że zasadniczo ograniczają się do braku akceptacji wydanych przez biegłych opinii oraz samooceny stanu zdrowia i w żaden sposób nie wpływają na ustalenia poczynione w sprawie, istotne dla rozstrzygnięcia kwestii uprawnień wnioskodawczyni do spornego świadczenia. Sąd na podstawie art. 2352 § 1 pkt 5 k.p.c. pominął wniosek pełnomocnika wnioskodawcy o dopuszczenie dowodu z opinii łącznej biegłych chirurga-ortopedy, otolaryngologa, i endokrynologa II USKP 303/26 6 jako zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania. Natomiast na podstawie art. 2352 § 1 pkt 3 k.p.c. pominięto dowód z zeznań świadków M.S., K.C. i zeznań wnioskodawczyni, gdyż były nieprzydatne do wykazania okoliczności, iż wnioskodawczyni jest całkowicie niezdolna do pracy w gospodarstwie rolnym. W ocenie Sądu Okręgowego, po uwzględnieniu wniosków zawartych w opiniach biegłych, zdiagnozowane u wnioskodawczyni schorzenia i stopień ich nasilenia nie stanowiły podstawy do ustalenia, iż jest ona niezdolna do pracy w gospodarstwie rolnym. Wnioskodawczyni nie utraciła bowiem w pełni możliwości wykonywania prac rolniczych i nie spełniła przesłanki całkowitej niezdolności do pracy. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 21 maja 2024 r. oddalił apelację wnioskodawczyni, nie podzielając jej zarzutów, uznał rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji za prawidłowe. W ocenie Sądu odwoławczego, dokonując ustaleń faktycznych, Sąd pierwszej instancji prawidłowo oparł się na wnioskach płynących z opinii biegłych powołanych w sprawie. Biegli neurolog i chirurg ortopeda oraz biegły specjalista chorób wewnętrznych jednoznacznie stwierdzili, iż wnioskodawczyni nie może zostać uznana za osobę całkowicie niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym w jej stanie zdrowia. Istotnie biegły otolaryngolog w opinii pierwotnej ocenił, że wnioskodawczyni była całkowicie niezdolna do pracy w gospodarstwie rolnym od 1 czerwca 2021 r., a okres tej niezdolności prognozował na co najmniej rok od daty badania. Jednak już w opinii uzupełniającej, wydanej na skutek zastrzeżeń organu rentowego, wskazał, że wnioskodawczyni nie może zostać uznana za osobę całkowicie niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym. Sporządzone w sprawie opinie określiły kompleksowo stan zdrowia wnioskodawczyni i stanowiły wystarczającą podstawę do oceny czy ubezpieczona jest całkowicie niezdolna do pracy w gospodarstwie rolnym. Również subiektywne tylko przekonanie strony o stopniu niezdolności do pracy ze względu na stan zdrowia nie może mieć decydującego znaczenia dla ustalenia prawa do renty. Miarodajny w tej sytuacji jest obiektywnie istniejący stan zdrowia, stwierdzony w toku postępowania w kontekście zachowania zdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, do której to oceny uprawnieni są biegli sądowi lekarze o specjalnościach odpowiadających schorzeniom badanego. Nadto co do zasady konieczność pozostawania w stałym II USKP 303/26 7 leczeniu także nie stanowi samodzielnej przyczyny przyznania prawa do spornego świadczenia. Apelująca w żaden sposób nie zdołała podważyć profesjonalizmu i wiarygodności biegłych, nadto argumentacja apelacji uzasadniająca przeprowadzenie dowodu z kolejnej opinii biegłego nie znajdowała uzasadnienia, gdyż w ocenie Sądu nie wykazano potrzeby przeprowadzenia tego dowodu. W konsekwencji Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 21 maja 2024 r. oddalił zawarte w apelacji wnioski o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka M.S. oraz z przesłuchania ubezpieczonej i z opinii biegłego sądowego z zakresu otolaryngologii uznając, że sporządzone w sprawie opinie biegłych są wystarczające do oceny stanu zdrowia wnioskodawczyni. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Apelacyjny uznał, że zaskarżony wyrok oparty jest na prawidłowych ustaleniach faktycznych i odpowiada prawu, zaś apelacja nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, co skutkowało oddaleniem apelacji. W skardze kasacyjnej ubezpieczona zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego w całości. W podstawach skargi zarzuciła: 1) nieważność postępowania z uwagi na pozbawienie ubezpieczonej możności obrony swych praw, o czym stanowi art. 379 pkt 5 k.p.c., wynikającą z zamknięcia rozprawy zdalnej dnia 21 maja 2024 r. i wydania orzeczenia w sprawie w sytuacji, gdy pełnomocnikowi M.S. uniemożliwiono uczestnictwa w tejże rozprawie, co doprowadziło ubezpieczoną do niemożności przedstawienia własnego stanowiska i obrony swych praw; 2) naruszenie przepisów postępowania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: - art. 378 § 1 k.p.c., polegające na nierozpoznaniu sprawy w granicach apelacji oraz nieustosunkowaniu się merytorycznie do zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia przez Sąd pierwszej instancji odnośnie do stanowiska biegłego sądowego z zakresu otolaryngologii w ocenie zdolności do pracy M.S. w gospodarstwie rolnym, położonym w B. (Gmina K.) w związku z rozpoznanym deficytem funkcji błędnika w stadium dekompensacji, - art. 278 k.p.c., 224 § 1 k.p.c. i art. 286 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., polegające na przedwczesnym zamknięciu rozprawy bez przeprowadzenia dowodu z opinii uzupełniającej biegłego sądowego z zakresu otolaryngologii w sprawie, czy II USKP 303/26 8 ubezpieczona ze względu na rozpoznany deficyt funkcji błędnika w stadium dekompensacji, poczynając od kwietnia 2023 r., jest nadal całkowicie niezdolna do pracy w gospodarstwie rolnym i na jaki okres, a to w związku ze stanowiskiem tegoż biegłego sądowego, który w opinii z dnia 4 kwietnia 2022 r. wskazał na konieczność powtórzenia za rok badania VNG i podjęcia wtedy decyzji co do okresu trwania całkowitej niezdolności M.S. do pracy w gospodarstwie rolnym w B., - art. 227 k.p.c., 224 § 1 k.p.c. i art. 241 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. przez nieuzupełnienie materiału dowodowego w sprawie i nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadka M.S. oraz z przesłuchania ubezpieczonej na fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a mianowicie na okoliczność wpływu posiadanych przez M.S. chorób oraz urazów na codzienne funkcjonowanie ubezpieczonej co się tyczy pracy w gospodarstwie rolnym, występujących w tym stanie ograniczeń oraz przeciwwskazań, a także zakresu niezbędnych czynności wykonywanych w toku prac w gospodarstwie rolnym w B., 3) naruszenia prawa materialnego, to jest: art. 21 ust. 1 pkt 2 i art. 21 ust. 5 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników przez niewłaściwe zastosowanie i nieodniesienie oceny stanu zdrowia M.S. ze względu na rozpoznany deficyt funkcji błędnika w stadium dekompensacji do rozmiaru, położenia i charakteru gospodarstwa rolnego w B., poziomu zmechanizowania, specyfiki prowadzonej produkcji rolniczej (uprawy, hodowla). W oparciu o podniesione zarzuty odwołująca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku, zniesienie postępowania apelacyjnego wraz z przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu, a także o zasądzenie od organu rentowego na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, według norm prawem przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości jako bezzasadnej i zasądzenie od skarżącej na rzecz organu rentowego kosztów postępowania kasacyjnego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: II USKP 303/26 9 W pierwszej kolejności należy rozważyć zasadność podniesionego zarzutu nieważności postępowania z powodu pozbawienia skarżącej możności obrony swych praw, ponieważ jego uwzględnienie powoduje najdalej idące skutki procesowe, wiąże się z uchyleniem zaskarżonego orzeczenia wraz ze zniesieniem postępowania dotkniętego nieważnością i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania (art. 386 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c.). Ustawodawca w sposób wyczerpujący wymienił w Kodeksie postępowania cywilnego uchybienia procesowe prowadzące do nieważności postępowania. Nieważność postępowania w granicach zaskarżenia sąd odwoławczy bierze pod uwagę z urzędu i w zależności od stwierdzonej przyczyny nieważności wydaje stosowne rozstrzygnięcie (I. Biedroń (w:) E. Marszałkowska-Krześ, I. Gil (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Warszawa 2026, art. 379 k.p.c.). W konsekwencji zatem na skutek rozstrzygnięcia sądu odwoławczego dochodzi do wyeliminowania z porządku prawnego wyroku wydanego w postępowaniu dotkniętym nieważnością. Zgodnie z art. 379 pkt 5 k.p.c. nieważność postępowania zachodzi, jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw. Według ugruntowanego orzecznictwa przytoczona podstawa nieważności postępowania jest spełniona, jeżeli z powodu wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej, będących skutkiem naruszenia konkretnych przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, których nie można było usunąć przed wydaniem orzeczenia w danej instancji, strona nie mogła - wbrew swej woli - brać i nie brała udziału w postępowaniu lub jego istotnej części (wyroki Sądu Najwyższego z: 28 listopada 2002 r., II CKN 399/01, LEX nr 196607; 22 maja 2014 r., LEX nr 1483413; 20 lutego 2020 r., I PK 249/18, LEX nr 3008444; 18 września 2024 r., II USKP 32/23, Legalis nr 3133806). Ujęcie przyczyny nieważności w tym przepisie jest bardzo ogólne i z tego względu zgłoszony przez stronę zarzut, że została pozbawiona takiej możliwości, wymaga każdorazowo rozważenia okoliczności faktycznych sprawy (postanowienia Sądu Najwyższego z: 26 września 2019 r., I CZ 73/19, LEX nr 2739465; 10 grudnia 2024 r., III CZ 136/24, Legalis nr 3168532). W judykaturze Sądu Najwyższego dominuje pogląd, zgodnie z którym pozbawienie strony możności obrony swych praw należy oceniać przez pryzmat okoliczności konkretnej sprawy. Podkreśla się przy tym, że przy analizie, czy doszło II USKP 303/26 10 do takiej sytuacji, trzeba w pierwszym rzędzie rozważyć, czy nastąpiło naruszenie przepisów prawa procesowego, a następnie sprawdzić, czy mimo uchybień w tym zakresie strona mogła bronić swych praw. Tylko w razie kumulatywnego spełnienia wszystkich przesłanek można odpowiedzieć twierdząco, że strona została pozbawiona możności działania. Nie ma znaczenia natomiast, z jakich powodów to pozbawienie możności obrony nastąpiło, to jest, czy było efektem działania sądu, strony przeciwnej czy też osoby trzeciej (wyroki Sądu Najwyższego z: 10 maja 2000 r., III CKN 416/98, OSNC 2000, nr 12, poz. 220; 10 stycznia 2001 r., I CKN 999/98, LEX nr 52705; 17 lutego 2004 r., III CK 226/02, LEX nr 163995; 13 listopada 2024 r., III PSK 79/24, LEX nr 3788176). Należy mieć na uwadze, że choć nie każde naruszenie przepisów postępowania prowadzi do nieważności postępowania, to uczestnictwo w procesie, podejmowanie czynności procesowych, udział w rozprawach i innych czynnościach jest prawem strony, natomiast obowiązkiem sądu jest zapewnienie stronie możliwości takiego uczestnictwa. Jeżeli zatem nastąpiło naruszenie przepisów procesowych i miało ono wpływ na możność strony działania w procesie, a nadto strona nie mogła realizować swoich uprawnień do zakończenia postępowania w danej instancji, to należy przyjąć zaistnienie przesłanek jego nieważności określonych w art. 379 pkt 5 k.p.c. Zgodnie z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Prawo do sądu statuowane tym przepisem jest prawem odrębnym i niezależnym, które przysługuje jednostce w stosunku do państwa i stanowi podstawę do wystąpienia z roszczeniem o rozstrzygnięcie sprawy przez sąd (M. Malczyk (w:) Ł. Błaszczak, J. Studzińska (red.), Instytucje postępowania cywilnego. System Postępowania Cywilnego. Tom 1, Warszawa 2025, rozdział VI) obejmuje nie tylko prawo dostępu do sądu, ale też prawo do odpowiedniego ukształtowania procedury zgodnego z wymogami sprawiedliwości i jawności. Zasada sprawiedliwości proceduralnej zostaje zrealizowana, jeżeli każda ze stron ma możność przedstawienia swojego stanowiska w kwestiach spornych, dotyczących zarówno okoliczności faktycznych, jak i ocen prawnych (wyrok Sądu Najwyższego z 7 lutego 2024 r., II CSKP 1969/22, LEX nr 3670299). Prawo do II USKP 303/26 11 osobistego udziału w czynnościach procesowych jest istotnym elementem sprawiedliwej procedury sądowej (m.in. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 11 czerwca 2002 r., OTK ZU 2002, nr 4A, poz. 41). Pozostaje ono w związku z nieodłącznym elementem rzetelnego procesu, w którym podstawowym uprawnieniem jest możność bycia wysłuchanym (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 16 stycznia 2019 r., P 19/17, OTK ZU 2019, nr A, poz. 9; wyroki Sądu Najwyższego z: 23 czerwca 2022 r., I USKP 121/21, LEX nr 3440581, 4 marca 2025 r., I USKP 205/24, OSNP 2026). Podstawowe znaczenia dla rzeczywistej realizacji prawa do sądu ma rozpoznanie sprawy na posiedzeniu jawnym, zwłaszcza gdy wnioskuje o to strona wnosząca środek zaskarżenia w postępowaniu drugoinstancyjnym. Przekłada się to na znaczenie umożliwienia stronie udziału w posiedzeniu jawnym (wyrok Sądu Najwyższego z 29 stycznia 2025 r., II USKP 70/24, OSNP 2025, nr 8, poz. 83) W postanowieniu z 23 września 2025 r. (II CSKP 822/23, LEX nr 3928154) Sąd Najwyższy zaznaczył, że w sytuacji, w której rozprawa odbywa na posiedzeniu prowadzonym przy użyciu urządzeń technicznych, umożliwiających prowadzenie posiedzenia na odległość (posiedzenie zdalne, art. 151 § 2 k.p.c.), zdalny kontakt z sądem - w aspekcie wewnętrznej jawności postępowania - stanowi odpowiednik fizycznej obecności strony lub jej pełnomocnika i komunikowania się ze składem sędziowskim na sali sądowej. Komunikacja zdalna pozwala na realizację gwarancji procesowych w sposób zapewniający bezpośredni dialog z sądem bez potrzeby fizycznej obecności w budynku sądu. Stawia jednak stronom i sądowi wyższe wymagania, wynikające z konieczności posługiwania się urządzeniami technicznymi, umożliwiającymi przekaz obrazu i dźwięku na odległość, które na obecnym etapie rozwoju technicznego są podatne na obiektywne zakłócenia, niezależne tak od stron, jak i sądu. Wyrazem dostrzeżenia tej specyfiki przez ustawodawcę jest de lege lata art. 151 § 2 k.p.c., który pozwala na prowadzenie posiedzenia zdalnego, gdy taka postać posiedzenia gwarantuje m.in. pełną ochronę praw procesowych stron. W sytuacji zatem gdy napotkamy na przeszkodę w nawiązaniu połączenia zdalnego z sądem przy pomocy urządzeń technicznych wówczas stan taki, w oparciu o regulację art. 214 k.p.c. należy traktować analogicznie jak niemożność uczestnictwa w rozprawie odbywającej się w budynku sądu, spowodowaną II USKP 303/26 12 niemożnością dotarcia do budynku lub wejścia na salę rozpraw. Zgodnie z art. 214 § 1 k.p.c. rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość w doręczeniu wezwania albo jeżeli nieobecność strony jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem, albo inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć. Podobnie zatem, jak w razie nieobecności strony na sali sądowej, nie każdy przypadek nienawiązania przez stronę zdalnego kontaktu z sądem powinien skutkować odroczeniem rozprawy; chodzi bowiem o takie sytuacje, których przyczyny nie leżą po stronie uczestnika postępowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2023 r., II CSKP 1284/22, LEX nr 3619528, a także - odpowiednio - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2022 r., II CSKP 946/22, OSP 2025, Nr 2, poz. 13). Sąd Najwyższy w postanowieniu z 23 września 2025 r. (II CSKP 822/23, LEX nr 3928154) zaznaczył, że nie ma w związku z tym podstaw do przyjmowania w tej materii niekorzystnych dla uczestników postępowania sądowego domniemań co do tego, po czyjej stronie leżały okoliczności, z których wynikła niemożność uzyskania połączenia z sądem. Wspomniane środki teleinformatyczne, co wynika, chociażby z konieczności współpracy różnych środowisk oprogramowania i sprzętu, nie zawsze działają prawidłowo z przyczyn niezależnych zarówno od stron, ich pełnomocników, jak i sądu. W tej sytuacji konieczne jest przewidzenie na poziomie poszczególnych sądów skutecznych mechanizmów zgłaszania przez strony (ich pełnomocników) problemów technicznych z uzyskaniem połączenia. W braku takich mechanizmów przeprowadzenie rozprawy zdalnej bez udziału strony, która bezskutecznie próbowała połączyć się zdalnie, stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności postępowania na podstawie art. 379 pkt 5 k.p.c. Niedające się usunąć wątpliwości co do charakteru tych przyczyn należy w konsekwencji rozstrzygnąć na korzyść strony. Uwzględniając, że zasadnicze znaczenie dla udziału strony (jej pełnomocnika) w posiedzeniu jawnym, zwłaszcza gdy prowadzone jest ono za pomocą środków teleinformatycznych, odpowiednio udokumentowane wątpliwości co do funkcjonowania elektronicznych środków kontaktu sądu ze stroną postępowania lub jej pełnomocnikiem powinny być uwzględniane na korzyść strony (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 2025 r., II USKP 70/24, OSNP 2025, Nr 8, poz. 83, II USKP 303/26 13 wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 29 lutego 2024 r., II GSK 1252/23, LEX nr 3705356; 7 października 2025 r., III OSK 1946/22, LEX nr 3940789). Przyjmując to stanowisko, Sąd Najwyższy uznał jednak za stosowne ubocznie podkreślić, że od starannego profesjonalnego pełnomocnika można wymagać, aby w razie trudności technicznych z połączeniem internetowym przynajmniej podjął próbę nawiązania kontaktu z sądem nie tylko z wykorzystaniem poczty elektronicznej, lecz również drogą telefoniczną. Przepis art. 214 k.p.c., wskazując na konieczność odroczenia rozprawy, jeżeli nieobecność strony jest wywołana przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, zakłada, że przeszkoda ta jest sądowi znana. Jeżeli obiektywna przyczyna nieobecności strony na posiedzeniu nie jest znana sądowi, to trudno zasadnie stawiać sądowi zarzut uchybienia procesowego, które miałoby polegać na nieodroczeniu rozprawy, skoro zasadą jest fakultatywne stawiennictwo stron na posiedzeniu (art. 216 k.p.c. a contrario). Przeprowadzenie posiedzenia bez udziału strony z przyczyn, które nie pozostają pod jej wpływem, może jednak pociągać za sobą nieważność postępowania (art. 379 pkt 5 k.p.c.), przy czym dotyczy to w szczególności posiedzenia bezpośrednio poprzedzającego wydanie wyroku lub postanowienia orzekającego co do istoty sprawy (por. wyroki Sądu Najwyższego z: 23 czerwca 2020 r., V CSK 520/18, OSNC- ZD 2021, nr D, poz. 38, 3 lutego 2021 r., I PSKP 4/21, OSNP 2021, Nr 12, poz. 129, 11 marca 2022 r., II CSKP 115/22, LEX nr 3353113, 8 listopada 2022 r., II CSKP 946/22, OSP 2025, Nr 2, poz. 13; postanowienie Sądu Najwyższego z 23 września 2025 r., II CSKP 822/23, LEX nr 3928154). Taka też sytuacja miała miejsce w okolicznościach sprawy, w której wydano zaskarżony wyrok. W niniejszej sprawie wyznaczono termin rozprawy zdalnej zarządzeniem z dnia 4 kwietnia 2024 r. na dzień 21 maja 2024 r. na godzinę 11:00 w sali nr […] w budynku Sądu (k. 186 a.s.). Zawiadomienie o terminie wyznaczonej rozprawy zdalnej wysłano do pełnomocnika wnioskodawczyni wraz z linkiem zawierającym adres do rozprawy zdalnej, jak również ze stosownym pouczeniem zawierającym informacje o konieczności i sposobach połączenia się zdalnie, o zasadach odbywania rozprawy zdalnej przy użyciu odpowiedniego do tego sprzętu np. komputera lub telefonu (przy użyciu mikrofonu i kamery). W przypadku problemów technicznych w dniu rozprawy zdalnej zalecono kontakt pod wskazany II USKP 303/26 14 numer telefonu informatyka i sekretariatu Wydziału. Pełnomocnik potwierdził zapoznanie się z powyższymi informacjami w dniu 21 maja 2024 r. (k. 190 verte a.s.). Z protokołu rozprawy apelacyjnej z dnia 21 maja 2024 r. wynika, że rozprawa zdalna rozpoczęła się o godzinie 11:04:16. Po wywołaniu sprawy w trybie wideokonferencji nie stawiła się wnioskodawczyni ani jej pełnomocnik, za stronę przeciwną również nikt się nie stawił. Sąd oddalił wnioski dowodowe zgłoszone przez apelującą. Rozprawę zakończono o godzinie 11:10:03 (k. 191 a.s.). W skardze kasacyjnej skarżąca podnosi, że w dniu 21 maja 2024 r. o godz. 10:50 reprezentujący ją pełnomocnik nawiązał połączenie wideokonferencyjne poprzez link przesłany w rzeczonym zawiadomieniu, niemniej jednak wobec braku rozpoczęcia rozprawy o godz. 11:20 skontaktował się telefonicznie z pracownikiem sekretariatu Wydziału III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, który oznajmił, że rozprawa odbyła się i został wydany wyrok. W związku z powyższym pełnomocnik M.S. zwrócił się drogą mailową w dniu 21 maja 2024 r. o udzielenie wyjaśnień, dlaczego stronie uniemożliwiono uczestnictwa w rozprawie zdalnej. Do skargi kasacyjnej załączono wydruk wiadomości mailowej z dnia 21 maja 2024 r. z którego treści wynika, że pełnomocnik wnioskodawczyni M.P. w dniu 21 maja 2024 r. o godzinie 13:24 wysłał na adres biura obsługi interesantów Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu maila z prośbą o udzielenie informacji, dlaczego uniemożliwiono pełnomocnikowi uczestnictwo w rozprawie zdalnej wyznaczonej na dzień 21 maja 2024 r. o godzinie 11:00 w sprawie III AUa 488/23 (k. 206 a.s.). W tych okolicznościach należy stwierdzić, iż posiedzenie odbywające się w dniu 21 maja 2024 r. bezpośrednio poprzedzało wydanie zaskarżonego wyroku, a zarazem było jedynym posiedzeniem jawnym w toku postępowania apelacyjnego. Stanowiło zatem niewątpliwie istotną część postępowania odwoławczego, czego nie zmieniał fakt, że wnioskodawczyni miała możliwość zaprezentowania swojego stanowiska w apelacji. Skoro sąd zarządził odbycie rozprawy w trybie zdalnym, strony miały prawo uwzględnić to, że będą mogły być wysłuchane i przedstawić na rozprawie dodatkową argumentację prawną, a w razie potrzeby powołać kolejne twierdzenia i dowody, których dopuszczalność na tym etapie postępowania zostanie oceniona przez sąd. Wziąwszy pod uwagę, że Sąd Apelacyjny oddalił na rozprawie wnioski dowodowe złożone przez skarżącą w apelacji, niemożność wzięcia udziału II USKP 303/26 15 w rozprawie pozbawiła ponadto wnioskodawczynię możliwości ustnego powołania argumentów mogących przemawiać za uwzględnieniem tych wniosków, a w razie potrzeby złożenia zastrzeżenia na podstawie art. 162 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. Zamknięcie rozprawy apelacyjnej, przeprowadzonej w trybie zdalnym (wideokonferencja) dnia 21 maja 2024 r. i wydania orzeczenia sprawie w sytuacji, gdy pełnomocnik ubezpieczonej nie mógł w niej uczestniczyć, skutkowało niemożnością przedstawienia własnego stanowiska i obrony swych praw przez M.S., a tym samym w świetle art. 379 pkt 5 k.p.c. zachodzi nieważność postępowania apelacyjnego. Gwarancyjny charakter prawa do wysłuchania, w powiązaniu z brakiem kauzalnego charakteru przyczyn uchylenia orzeczenia wynikających z nieważności postępowania (art. 379 k.p.c.), sprzeciwia się przy tym, z zastrzeżeniem wyjątkowych przypadków, rozważaniu, czy gdyby strona wzięła udział w rozprawie, jej aktywność mogłaby wpłynąć na wynik sprawy (por. - obok powołanego wcześniej orzecznictwa - także wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 2022 r., II CSKP 492/22, z dnia 6 czerwca 2023 r., II CSKP 1479/22, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 lipca 2019 r., III CZ 17/19, jak również - odpowiednio - wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 29 lutego 2024 r., II GSK 1252/23, Legalis nr 3163082, 13 lutego 2025 r., II GSK 81/25, Legalis nr 3180931). W tych okolicznościach sytuacja, w której pełnomocnik skarżącej nie miał możliwości wzięcia udziału w rozprawie, uzasadniała w konsekwencji stwierdzenie, że doszło do pozbawienia strony możliwości obrony praw w postępowaniu apelacyjnym (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Uwzględniając powyższe okoliczności oraz treść protokołu rozprawy apelacyjnej Sąd Najwyższy stwierdził, że doszło do pozbawianie strony możności obrony jej praw przez pozbawienie udziału w rozprawie. Ubocznie Sąd Najwyższy dostrzega, nie odnosząc się do oceny zasadności zarzutów, konieczność zauważenia, że dla oceny zaistnienia przesłanki niezdolności do pracy jako przesłanki prawa do renty z art. 21 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 21 ust. 5 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, konieczne jest uwzględnienie wielkości gospodarstwa i rodzaju pracy w gospodarstwie rolnym, które wykonuje rolnik. W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, iż niezdolność do pracy ubezpieczonego rolnika powinna być oceniana z uwzględnieniem możliwości II USKP 303/26 16 jej wykonywania w konkretnym gospodarstwie rolnym (por. między innymi wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 20 maja 1997 r., II UKN 121/97, OSNAPiUS 1998 Nr 6, poz. 188; z dnia 7 października 1998 r., II UKN 250/98, OSNAPiUS 1999 nr 20, poz. 667; z dnia 12 kwietnia 2000 r., II UKN 498/99, OSNAPiUS 2001 Nr 19, poz. 597, czy też z 12 lutego 2009 r., III UK 71/08, LEX nr 725063). Oznacza to, że w przypadku dokonywania oceny stanu zdrowia ubezpieczonego rolnika ubiegającego się o rentę rolniczą z tytułu niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym konieczne jest wzięcie pod uwagę wielkości gospodarstwa rolnego i jego położenia, struktury owego gospodarstwa, poziomu zmechanizowania, a także specyfiki prowadzonej w tym gospodarstwie produkcji rolniczej (uprawy, hodowla), która będzie z kolei określać rodzaje czynności niezbędnych do tego, aby to konkretne gospodarstwo rolne mogło być prowadzone, w tym czynności o charakterze nadzorczym, jeśli w gospodarstwie ze względu na jego wielkość są zatrudniani pracownicy bądź większa liczba członków rodziny (wyrok Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2017 r., III UK 41/16, OSNP 2018, nr 3, poz. 35; postanowienie Sądu Najwyższego z 15 kwietnia 2021 r., III USK 82/21, LEX nr 3226741). Mając na względzie powyższe argumenty, Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, że zaskarżony wyrok został wydany w warunkach nieważności postępowania usankcjonowanej w art. 379 § 5 k.p.c., wobec pozbawienia wnioskodawczyni możności obrony swych praw, co skutkowało uchyleniem zaskarżonego orzeczenia wraz ze zniesieniem czynności dokonanych w warunkach nieważności postępowania. Z powyższych względów Sąd Najwyższy odstąpił od analizy pozostałych zarzutów naruszenia prawa przedstawionych w skardze kasacyjnej. Mając na uwadze, że ustalenia faktyczne poczynione w warunkach nieważności i prawidłowość innych czynności procesowych przeprowadzonych w nieważnym postępowaniu są pozbawione znaczenia, gdyż wada, jaką zostało dotknięte postępowanie, wyłącza możliwość podejmowania jakichkolwiek rozważań w oparciu o jego wyniki (wyrok Sądu Najwyższego z 8 grudnia 2016 r., II PK 260/15, LEX nr 2200600 i postanowienie Sądu Najwyższego z 8 lutego 2023 r., I USK 175/22, LEX nr 3514743). II USKP 303/26 17 Kierując się przedstawionymi motywami, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c. oraz art. 386 § 2 k.p.c. i art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c. orzekł jak w sentencji. Robert Stefanicki Renata Żywicka Ewa Stryczyńska (J.K.) [SOP]

Zapytaj AI o to orzeczenie