Sąd Najwyższy

II USKP 160/26

wyrok SN z dnia 2026-05-28

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaII USKP 160/26
Data orzeczenia2026-05-28
Rodzaj orzeczeniawyrok SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział II
SędziowieSSN Robert Stefanicki, SSN Ewa Stryczyńska, SSN Renata Żywicka, SSN Renata Żywicka (przewodniczący), SSN Ewa Stryczyńska (sprawozdawca), SSN Ewa Stryczyńska (autor uzasadnienia)

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść przepisu, jego omówienie i inne orzeczenia, które go stosują.

Pełna treść orzeczenia

II USKP 160/26 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Najwyższy w składzie: Dnia 28 maja 2026 r. SSN Renata Żywicka (przewodniczący) SSN Robert Stefanicki SSN Ewa Stryczyńska (sprawozdawca) w sprawie z odwołania L.B. przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Warszawie o wysokość emerytury policyjnej i policyjnej renty inwalidzkiej, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 28 maja 2026 r., skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 9 listopada 2023 r., sygn. akt III AUa 798/22, uchyla zaskarżony wyrok i znosi postępowanie przed Sądem Apelacyjnym w Szczecinie w zakresie rozprawy w dniu 9 listopada 2023 r. oraz w zakresie wyrokowania i przekazuje sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania UZASADNIENIE II USKP 160/26 2 Sąd Okręgowy w Szczecinie, wyrokiem z 10 listopada 2022 r. zmienił zaskarżone dwie decyzje Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Warszawie z 27 czerwca 2017 r. o ponownym ustaleniu wysokości emerytury policyjnej i policyjnej renty inwalidzkiej L.B., w ten sposób, że przyznał L.B. prawo do emerytury policyjnej od 1 października 2017 r. w wysokości ustalonej z pominięciem art. 15 c ust. 1, 2, 3 ustawy z dnia 19 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2026 r. poz. 505 w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania decyzji; zwanej ustawą „zaopatrzeniową”) oraz policyjnej renty inwalidzkiej w wysokości ustalonej z pominięciem art. 22 a ust. 1, 2, 3 tej ustawy oraz zasądził od organu rentowego na rzecz odwołującego się zwrot kosztów procesu. Sąd Okręgowy, po zapoznaniu się z materiałem dowodowym zgromadzonym w rozpoznawanej sprawie, uznał, że organ rentowy niewłaściwie zastosował art. 15c oraz 22a ww. ustawy i w konsekwencji w sposób nieprawidłowy obliczył wysokość emerytury L.B. W ocenie Sądu Okręgowego brak jest dowodów, aby ubezpieczony w okresie od 1 lipca 1976 r. do 31 lipca 1990 r. pełniąc służbę w Wydziale II KW MO a następnie w Wydziale III WUSW w S. na stanowiskach inspektora, następnie starszego inspektora, naruszał prawa i wolności innych osób, zwłaszcza osób walczących o niepodległość, suwerenność i o wolną Polskę, którą to działalność zakłada ustawa zaopatrzeniowa w stosunku do każdego pełniącego służbę w jednostkach, czy formacjach wskazanych w art. 13b tej ustawy, przez uznanie jej za wykonywanie służby na rzecz totalitarnego państwa. W przypadku odwołującego się nie wyszły na jaw żadne okoliczności, pozwalające obniżyć mu emeryturę, bowiem nie wykazano, że zwalczał on opozycję demokratyczną, związki zawodowe, stowarzyszenia, kościoły i związki wyznaniowe, czy łamał inne prawa obywateli. Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że służba ubezpieczonego w spornym II USKP 160/26 3 okresie, nie spełnia warunków uznania jej za służbę na rzecz państwa totalitarnego, mimo, że miała miejsce w jednostkach wymienionych w art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej. Na skutek apelacji organu rentowego Sąd Apelacyjny w Szczecinie, wyrokiem z 9 listopada 2023 r. sprostował punkt I zaskarżonego wyroku w ten sposób, że w miejsce zapisu „19 lutego” wpisał „18 lutego” (pkt I), zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił odwołania (pkt II) i zasądził od odwołującego się na rzecz organu rentowego zwrot kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje (pkt III). W ocenie Sądu drugiej instancji apelacja organu rentowego okazała się uzasadniona. Sąd ten zauważył, że odwołujący się niewątpliwie w okresie od 1 lipca 1976 r. do 31 lipca 1990 r. pełnił służbę w jednostkach wymienionych w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej a zatem na podstawie art. 15c i 22a tej ustawy już na tej tylko podstawie zasadnym było obniżenie jego świadczeń. Sąd Apelacyjny, odmiennie niż Sąd Okręgowy, nie miał wątpliwości co do prawidłowości zastosowania przez organ rentowy przepisów prawa materialnego. W ocenie Sądu Apelacyjnego organowi stosującemu art. 15c i 22a ustawy zaopatrzeniowej nie przyznano uprawnienia do kształtowania treści pojęcia „służby na rzecz totalitarnego państwa" w sposób dowolny. Ustawa zawiera definicję legalną, z której wynika jednoznacznie, że okolicznościami przesądzającymi o kwalifikacji służby danej osoby, jako „służby na rzecz totalitarnego państwa" są wyłącznie ramy czasowe i miejsce pełnienia służby. Zatem całkowicie zbędne, a nadto sprzeczne z fundamentalnymi zasadami wykładni jest twierdzenie o konieczności odkodowania pełnej treści pojęcia „służby na rzecz totalitarnego państwa" przez indywidualizowanie charakteru tej służby. W istocie bowiem taka wykładnia sprowadza się do stworzenia nowej normy prawnej, w dodatku sprzecznej z celem i brzmieniem pozostałych regulacji ustawy zaopatrzeniowej. Sąd Apelacyjny podniósł, że służba w organach totalitarnej państwowej przemocy politycznej, w warunkach demokratycznego państwa prawnego nie może być tytułem do dalszego utrzymywania lub korzystania z przywilejów uzyskanych z nielegalnej, niegodnej lub niegodziwej służby z natury rzeczy i z punktu widzenia podstawowych, bo przyrodzonych naturze ludzkiej standardów prawnych i obywatelskich demokratycznego państwa prawnego, tj. przywilejów z tytułu służby w II USKP 160/26 4 organach, które w istocie rzeczy były strukturami niebezpieczeństwa państwa totalitarnego, przeznaczonymi do zwalczania ruchów niepodległościowo- wolnościowych i demokratycznych dążeń oraz aspiracji do odzyskania lub przywrócenia podstawowych praw i wolności obywatelskich. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, gdyby nawet iść tokiem rozumowania Sądu Okręgowego i badać indywidualne czyny ubezpieczonego należałoby zacząć od ustalenia rzeczywistych obowiązków ubezpieczonego na podstawie akt osobowych, ale trzeba mieć na uwadze, że pion III SB zajmował się walką z działalnością antypaństwową, a w latach 1956-1979 ochroną operacyjną przemysłu i rolnictwa. Wydział II to był kontrwywiad. Ubezpieczony zajmował się zatem pracą operacyjną. Tego jednak nie dostrzegł Sąd Okręgowy bezrefleksyjnie przyjmując, że ubezpieczony w toku służby nie zwalczał opozycji, związków zawodowych ani kościołów, nie naruszał praw człowieka, zaś po 1990 r. kontynuował służbę. Wbrew ustaleniom Sądu pierwszej instancji, Sąd Apelacyjny wskazał, że ubezpieczony nie sprzeciwiał się korzystaniu z tajnych osobowych źródeł informacji, pozyskiwał tajnych współpracowników i kontakty operacyjne. Z opinii służbowej z lutego 1980 r. wynika, że „przy udziale kierownika pozyskał 4 tajnych współpracowników i 5 k.o., z którymi pracę oceniono jako postępująco poprawną. Właściwie i zadowalająco organizował rozpoznanie operacyjne w obiektach. Założył i prowadził 10 spraw operacyjnego sprawdzenia. Zorganizował jeden lokal kontaktowy”. W opinii służbowej z czerwca 1981 r. wskazano, że „prowadził jedną sprawę obiektową po zagadnieniu dziennikarzy zagranicznych, 2 sprawy operacyjnego sprawdzenia, uwidacznia się jego mała operatywność z uwagi na brak doświadczenia w pracy w sprawach typowych dla wydziału II. Posiada 6 tajnych współpracowników, z którymi praca przebiega prawidłowo”. Mając na uwadze powyższe fakty wynikające z dokumentów zebranych w aktach osobowych Sąd Apelacyjny stwierdził, że ustalenia Sądu Okręgowego są sprzeczne z tymi dowodami, a ponadto są niezgodne z prawdą historyczną, a wręcz zakłamują prawdę czym w istocie była Służba Bezpieczeństwa w PRL. Sąd Apelacyjny podkreślił, że działania organów bezpieczeństwa państwa miały charakter systemowy. Czyny poszczególnych funkcjonariuszy z pozoru nieszkodliwe i nieistotne tworzyły opresyjny system, w którym dopuszczano się też II USKP 160/26 5 czynów zbrodniczych. Z tych też powodów ustalanie indywidualnej odpowiedzialności poszczególnych funkcjonariuszy jest niecelowe, gdyż dopiero suma poszczególnych działań funkcjonariuszy tworzyła system uznany powszechnie za bezprawny. W sytuacji, gdy dokumenty organów bezpieczeństwa państwa w szczególności na początku lat 1989 - 1990 były niszczone na masową skalę oraz zważywszy na fakt, że nie wszystkie przestępcze działania znalazły odzwierciedlenie w dokumentach organów, ustalanie indywidualnych przewinień funkcjonariuszy na podstawie dokumentów znajdujących się w archiwum IPN jest niemożliwe i niecelowe. Z powyższych względów Sąd Apelacyjny uznał zarzuty apelacyjne za uzasadnione, co doprowadziło do przyjęcia, że wyrok Sądu Okręgowego jest nieprawidłowy i w związku z tym na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmieniono zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalono odwołania. Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wniósł L.B. Zaskarżając wyrok w całości wniósł o jego uchylenie w całości i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie apelacji organu rentowego. We wniosku ewentualnym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Szczecinie. I. W podstawach skargi kasacyjnej skarżący zrzucił naruszenie przepisów prawa materialnego tj. 1. Art. 15c ust. 1-3 oraz art. 22a w zw. z art. 13b ustawy zaopatrzeniowej oraz art. 1, art. 2 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2016 r. poz. 2270, zwanej „ustawą nowelizującą”) przez ich błędną wykładnię wyrażającą się w uznaniu, że automatycznie przepisy te znajdują zastosowanie w stosunku do skarżącego wyłącznie z uwagi na fakt pełnienia służby w jednostkach objętych ustawą nowelizacyjną, gdy brak w sprawie materiału dowodowego wskazującego na to, że skarżący w ramach swych obowiązków pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa zdefiniowaną w art. 13b ustawy II USKP 160/26 6 zaopatrzeniowej, a w związku z tym nieprawidłowe przyjęcie, że spełnione zostały przesłanki warunkujące ponowne przeliczenie świadczeń; 2. art. 13b ust. 1 pkt 5 ustawy zaopatrzeniowej przez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że już sam fakt, że skarżący pełnił służbę w pionie III SB, zajmującym się m.in. walką z działalnością antypaństwową, a skarżący miał w zakresie swych obowiązków pracę operacyjną oznacza, że świadomie, dobrowolnie i z dużym zaangażowaniem pełnił służbę w strukturze policji politycznej PRL a tym samym działał w celu naruszaniu podstawowych praw i wolności innych osób, zwłaszcza osób walczących o niepodległość i suwerenność Państwa Polskiego, 3. art. 1 oraz art. 2 ust. 1 i 4 ustawy nowelizującej przez ich błędne zastosowanie, w sytuacji, gdy z informacji o przebiegu służby oraz z materiału dowodowego zebranego w sprawie nie wynika jednoznacznie, że skarżący do 31 lipca 1990 r. pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, że zaistniały przesłanki do ponownego ustalenia wysokość należnej mu emerytury i renty inwalidzkiej; 4. art. 33 ust. 1 i ust. 2 ustawy zaopatrzeniowej przez ich nieprawidłowe zastosowanie i uznanie wystąpienia przesłanek uzasadniających wydanie przez organ emerytalny decyzji o ponownym ustaleniu wysokości należnych odwołującemu się świadczeń, podczas gdy nie zaistniała żadna z wymienionych enumeratywnie przesłanek wznowienia postępowania i wydania nowej decyzji, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, że emerytura i renta inwalidzka należna skarżącemu od 1 października 2017 r. powinna obejmować niższą kwotę; 5. art. 8 ust. 1 Konstytucji RP przez jego niezastosowanie i zaniechanie dokonania przy orzekaniu oceny zgodności art. 15c ust. 1,2,3 oraz art. 22a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej oraz art. 2 ust. 1 i 4 ustawy nowelizującej z Ustawą Zasadniczą, w ramach procesowej kontroli przepisów, oraz wydanie orzeczenia w oparciu o te przepisy prawa, mimo istnienia podstaw do ich pominięcia w części naruszającej Konstytucję, co doprowadziło do nieuprawnionego uznania istnienia przesłanek do ponownego ustalenia wysokości należnych skarżącemu świadczeń; 6. art. 178 ust. 1 w zw. z art. 87 ust. 1 Konstytucji RP przez jego niewłaściwą wykładnię i przyjęcie, że Sąd powszechny nie jest uprawniony do dokonywania II USKP 160/26 7 wykładni przepisów obowiązujących ustaw w zakresie ich zgodności z Ustawą Zasadniczą i zobowiązany jest do stosowania nawet wątpliwych pod względem konstytucyjności ustaw do czasu ich wyeliminowania z obrotu prawnego przez Trybunał Konstytucyjny. II. Skarżący zarzucił również naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 379 pkt.4 k.p.c. w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji przez doprowadzenie do nieważności postępowania wynikającej z faktu, że rozpoznanie sprawy na etapie apelacji odbyło się w składzie jednoosobowym zamiast składu trzyosobowego, pomimo faktu, że taki skład nie zapewnia standardu niezawisłości i bezstronności, a także uniemożliwia stronie realizację prawa do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy; 2. art. 379 pkt.5 k.p.c. w zw. z art. 214 § 1 k.p.c. przez zaniechanie odroczenia rozprawy apelacyjnej wyznaczonej na 9 listopada 2023 r. w sytuacji, gdy skarżący i jego pełnomocnik nie mogli z niezawinionych przyczyn technicznych połączyć się z Sądem w celu uczestniczenia w rozprawie zdalnej, pomimo informowania o tym fakcie Sądu telefonicznie i mailowo, bez podjęcia przez Sąd czynności mających na celu naprawienie problemu informatycznego związanego z brakiem widoczności oczekujących na rozprawę uczestników połączonych przez stronę […], co doprowadziło do uniemożliwienia skarżącemu obrony swoich praw na rozprawie apelacyjnej, przedstawienia swojego stanowiska i wydanie wyroku bez obecności strony. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna L.B. podlegała uwzględnieniu z powodu zaistniałej w sprawie nieważności postępowania. Skarżący upatruje nieważności postępowania po pierwsze w tym, że w sprawie doszło do wydania przez Sąd Apelacyjny w Szczecinie wyroku w składzie jednego sędziego (art. 379 pkt 4 k.p.c.). Skarżący powołuje się przy tym na treść uchwały Sądu Najwyższego z 26 kwietnia 2023 r. (w sprawie III PZP 6/22). Wstępnie wyjaśnić należy, że w związku z koniecznością zapobiegania oraz zwalczania zakażenia wirusem SARS-CoV-2 i rozprzestrzeniania się tej choroby II USKP 160/26 8 zakaźnej, zgodnie z ustawą z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2025 r. poz. 764, zwaną „ustawą COVID-19”) w wersji obowiązującej od 3 lipca 2021 r. (por. art. 4 ustawy z dnia 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. z 2019 r. poz. 1090), postanowiono, że w czasie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania tego z nich, który obowiązywał jako ostatni, w sprawach rozpoznawanych według przepisów Kodeksu postępowania cywilnego w pierwszej i drugiej instancji sąd rozpoznaje sprawy w składzie jednego sędziego, z wyjątkiem spraw rozpoznawanych w składzie jednego sędziego i dwóch ławników. Prezes sądu mógł zarządzić rozpoznanie sprawy w składzie trzech sędziów, jeśli uznał to za wskazane ze względu na szczególną zawiłość sprawy lub precedensowy jej charakter (zob. art. 15zzs1 ust. 1 pkt 4 ustawy COVID - 19, uchylony art. 28 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego, ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. poz. 1860). Na gruncie tych przepisów w judykaturze Sądu Najwyższego wypowiedziano pogląd, że odstępstwo od zasady kolegialności składu sądu odwoławczego nie jest równoznaczne z oczywistym naruszeniem art. 45 ust. 1 Konstytucji RP (zob. uzasadnienie postanowienia SN z 29 kwietnia 2022 r., III CZP 77/22, LEX nr 3361825). Ostatecznie w związku z licznymi rozbieżnościami w orzecznictwie i podnoszonymi w nich wątpliwościami (zob. np. uchwałę Sądu Najwyższego z 1 lipca 2021 r., III CZP 36/20, OSNC 2021 nr 11, poz. 74 i powołane tam judykaty), Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów, mającej moc zasady prawnej z 26 kwietnia 2023 r. (III PZP 6/22, OSNP 2023 nr 10, poz. 104) przyjął, że rozpoznanie sprawy cywilnej przez sąd drugiej instancji w składzie jednego sędziego ukształtowanym na podstawie art. 15 zzs1 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczegółowych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych ogranicza prawo strony do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy (art. 45 ust. 1 Konstytucji), ponieważ nie jest konieczne do ochrony zdrowia publicznego (art. II USKP 160/26 9 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji) i prowadzi do nieważności postępowania (art. 379 pkt 4 k.p.c.). Sąd Najwyższy w składzie powiększonym zauważył, że, podejmując uchwałę abstrakcyjną, musiał, zgodnie z utrwaloną praktyką, rozważyć temporalny zakres zastosowania przyjętej wykładni. W tym celu należało uwzględnić - oprócz argumentów jurydycznych i czysto dogmatycznych - także ustrojowe i społeczne skutki tej uchwały. W niniejszej sprawie wiążą się one z oceną skutków orzeczeń wydanych do dnia jej wydania tj. 26 kwietnia 2023 r. włącznie, w składach jednoosobowych, gdy w świetle Kodeksu postępowania cywilnego w związku z art. 45 Konstytucji RP właściwy był skład kolegialny. Uznanie wszystkich orzeczeń wydanych do 26 kwietnia 2023 r. w składzie, o którym mowa w art. 15zzs1 ust. 1 pkt 4 ustawy COVID – 19, za dotknięte nieważnością z uwagi na naruszenie prawa strony do sądu wskutek wydania orzeczenia przez sąd orzekający w składzie jednoosobowym, zostało ocenione przez Sąd Najwyższy za niepożądane ze społecznego punktu widzenia. Zmuszałoby bowiem wielu obywateli do ponoszenia kosztów i trudów ponownego rozpoznawania spraw lub powtarzania postępowań już zakończonych niezależnie od tego, czy z perspektywy prawa materialnego rozstrzygnięcie było rzeczywiście wadliwe. Możliwość wzruszania orzeczeń tylko z powodu dotychczasowego respektowania regulacji art. 15zzs1 ust. 1 pkt 4 ustawy COVID – 19 - bez uwzględnienia kontekstu konstytucyjnego - nadszarpnęłaby również wizerunek sądów. Z tych względów, w pełni akceptując argumentację zawartą chociażby w uchwale pełnego składu Sądu Najwyższego z 28 stycznia 2014 r. (BSA I-4110 4/13, OSNC 2014 nr 5, poz. 49), Sąd Najwyższy uznał, że ochrona dobra i interesów obywateli, jako najwyższa wartość konstytucyjna (art. 1 Konstytucji RP), a także powaga władzy sądowniczej i jej znaczenie w działalności państwa, nakazuje znieść wsteczne skutki wykładni, która legła u podłoża uchwały. Wbrew stanowisku skarżącego w sprawie nie doszło do nieważności postępowania z powodu wydania wyroku przez Sąd Apelacyjny w składzie jednoosobowym. Należy bowiem zauważyć, że już po wydaniu przez Sąd Najwyższy ww. uchwały weszła w życie - dokonana ustawą z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego, ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych II USKP 160/26 10 ustaw (Dz.U. z 2023 r., poz. 1860) - zmiana przepisów o składzie sądu w postępowaniu apelacyjnym. W konsekwencji z dniem 28 września 2023 r. został dodany art. 3671 k.p.c. Ustawodawca, wprowadzając to unormowanie, uchylił jednocześnie art. 367 § 3 k.p.c., który przewidywał, że w postępowaniu apelacyjnym sąd rozpoznaje sprawę w składzie trzech sędziów. Obecnie reguła ta została odwrócona, gdyż zgodnie z art. 3671 § 1 in principio k.p.c., zasadą jest rozpoznawanie spraw przez sąd drugiej instancji w składzie jednego sędziego. Od zasady tej przewidziano wyjątki. W składzie trzech sędziów sąd drugiej instancji rozpoznaje - obligatoryjnie - sprawy: 1) o prawa majątkowe, w których wartość przedmiotu zaskarżenia choćby w jednej z wniesionych apelacji przekracza milion złotych; 2) rozpoznawane w pierwszej instancji przez sąd okręgowy jako właściwy rzeczowo, z uwzględnieniem pkt 1; 3) rozpoznawane w pierwszej instancji w składzie trzech sędziów na podstawie art. 47 § 4 k.p.c. (art. 3671 § 1 pkt 1-3); fakultatywnie zaś w składzie trzech sędziów może rozpoznać sprawę szczególnie zawiłą lub mającą charakter precedensowy (art. 3671 § 3 k.p.c.). Skarżący nie powołuje się na te wyjątki, lecz koncentruje się na uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 26 kwietnia 2023 r. (III PZP 6/22). Trzeba dodać, że z przepisów intertemporalnych wynika, że w postępowaniach wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie sąd rozpoznaje sprawę w składzie zgodnym z przepisami ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą (art. 32 ust. 1 w związku z art. 1 pkt 16 tej ustawy). Wobec treści powyższych przepisów składy sądów odwoławczych, w postępowaniach wszczętych i niezakończonych do dnia wejścia w życie przepisów, zatem od 28 września 2023 r., zostały ukształtowane zgodnie z regułami przyjętymi w art. 3671 § 1 k.p.c. (uchwała Sądu Najwyższego z 12 kwietnia 2024 r., III CZP 55/23, OSNC 2024 Nr 9, poz. 85). Należy podnieść, że Sąd Apelacyjny, rozpoznając przedmiotową sprawę w składzie jednoosobowym, działał zgodnie z art. 3671 § 1 k.p.c. Przepis ten został wprowadzony ustawą z dnia 7 lipca 2023 r. (Dz.U. z 2023 r., poz. 1860), która weszła w życie 28 września 2023 r., czyli po wydaniu przez Sąd Najwyższy uchwały z 26 kwietnia 2023 r., (III PZP 6/22), zaś wyrok Sądu Apelacyjnego zapadł w dniu 9 listopada 2023 r. Należy zatem uznać, że skład Sądu drugiej instancji był zgodny z przepisami Kodeksu postępowania cywilnego i nową regułą jednoosobowego II USKP 160/26 11 rozpoznawania spraw cywilnych w postępowaniu w drugiej instancji, wynikającą z art. 3671 k.p.c., a zatem skład jednoosobowy sądu orzekającego był prawidłowy. Nie mamy zatem do czynienia z nieważnością postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c., a uchwała Sądu Najwyższego nie ma zastosowania do postępowania przed Sądem odwoławczym w niniejszej sprawie. Rację ma natomiast skarżący, że doszło w sprawie do nieważności postępowania na podstawie art. 379 pkt 5 k.p.c. w zw. z art. 214 § 1 k.p.c. Należy podnieść, że skutek nieważności określony w art. 379 pkt 5 k.p.c. nie ma charakteru powszechnego, ocenia się go indywidualnie, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności konkretnej sprawy. Pozbawienie strony możności obrony swych praw, aby mogło stanowić przyczynę nieważności, musi być całkowite i w sposób bezwzględny wyłączyć możność obrony. Znaczy to tyle, że nieważność postępowania występuje jedynie wtedy, gdy strona postępowania wbrew swej woli została faktycznie pozbawiona możności działania w postępowaniu lub jego istotnej części. Stwierdzenie, czy taki stan nastąpił, wymaga ustalenia, czy w konkretnej sprawie nastąpiło naruszenie przepisów procesowych, czy uchybienie to miało wpływ na możność działania strony oraz, czy pomimo zaistnienia tych dwóch przesłanek strona mogła bronić swoich praw. Tylko przy łącznym spełnieniu tych wszystkich przesłanek można mówić o skutkującym nieważnością postępowania pozbawieniu strony możliwości obrony swoich praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Nie każde naruszenie przepisów proceduralnych może być zatem w ten sposób traktowane. Chodzi więc o sytuację, w której z powodu wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej, będących skutkiem naruszenia konkretnych przepisów postępowania, których nie można było usunąć przed wydaniem orzeczenia w danej instancji, strona nie mogła - wbrew swej woli - brać i nie brała udziału w postępowaniu lub jego istotnej części. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 17 kwietnia 2014 r., I USKP 38/23, LEX nr 3715371 i postanowienia Sądu Najwyższego z 24 maja 2023 r., II USK 231/22; LEX nr 3568160 i z 18 grudnia 2014 r., II UZ 58/14, LEX nr 1622316). Skarżący wiąże zarzucaną nieważność postępowania z zaniechaniem odroczenia rozprawy apelacyjnej, mimo oczekiwania przez pełnomocnika na łączu internetowym na rozprawę zdalną i zawiadomienia Sądu o niemożności nawiązania połączenia on-line (art. 379 pkt 5 w związku z art. 214 § 1 k.p.c.). II USKP 160/26 12 Zgodnie z art. 214 § 1 k.p.c. rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość w doręczeniu wezwania albo jeżeli nieobecność strony jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem albo inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć. W sytuacji, w której rozprawa odbywa na posiedzeniu prowadzonym przy użyciu urządzeń technicznych, umożliwiających prowadzenie posiedzenia na odległość (art. 151 § 2 w związku z art. 13 § 2 k.p.c.) (posiedzenie zdalne), przeszkoda taka może wynikać z niemożności nawiązania zdalnego kontaktu z sądem przy pomocy urządzeń technicznych. Zdalny kontakt z sądem - w aspekcie wewnętrznej jawności postępowania - stanowi odpowiednik fizycznej obecności strony lub jej pełnomocnika i komunikowania się ze składem sędziowskim na sali sądowej, toteż przeszkodę w jego nawiązaniu przy pomocy urządzenia technicznego należy traktować analogicznie jak niemożność uczestnictwa w rozprawie odbywającej się w budynku sądu, spowodowaną niemożnością dotarcia do budynku lub wejścia na salę rozpraw. Podobnie zatem, jak w razie nieobecności strony na sali sądowej, nie każdy przypadek nienawiązania przez stronę zdalnego kontaktu z sądem powinien skutkować odroczeniem rozprawy. Chodzi bowiem o takie sytuacje, których przyczyny nie leżą po stronie uczestnika postępowania (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 25 października 2023 r., II CSKP 1284/22, LEX nr 3619528). Z akt sprawy wynika, że pełnomocnik procesowy skarżącego L.B., w odpowiedzi na apelację zawarł wniosek o wyznaczenie rozprawy apelacyjnej i rozpoznanie sprawy na rozprawie. Zawiadomieniem z 19 września 2023 r. skarżący został poinformowany, że termin rozprawy wyznaczony pierwotnie na 26 września 2023 r. został odwołany i równocześnie został zawiadomiony o nowym terminie rozprawy, który został wyznaczony na 9 września 2023 r. godz. 10.15. Skarżący otrzymał z Sądu również link umożliwiający mu połączenie się z Sądem w celu uczestniczenia w rozprawie w trybie zdalnym (k. 218 akt). W dniu 9 listopada 2023 r. rozprawa zdalna została wywołana z opóźnieniem, o godz. 10.41. Z protokołu rozprawy apelacyjnej wynika, że w imieniu organu rentowego połączył się z Sądem jego pełnomocnik. W imieniu odwołującego się, zaprotokołowano, że nie połączył się nikt oraz, że pełnomocnik został zawiadomiony prawidłowo (k. 221). Przewodnicząca po odebraniu stanowiska procesowego od II USKP 160/26 13 pełnomocnika pozwanego organu rentowego, zamknęła rozprawę i po naradzie ogłosiła wyrok. Z pisma załączonego do akt wynika, że pełnomocnik skarżącego 9 listopada 2023 r., o godz. 10.03 poinformował Sekretariat Sądu, że jest już połączony z Sądem i oczekuje na wywołanie rozprawy, choć nie łączy się z salą, w której ma się odbyć rozprawa. Poinformował również, że w sytuacji problemów technicznych prosi o kontakt i wsparcie techniczne (k 226 akt). O godz. 10.07 Kierownik Sekretariatu poinformowała pełnomocnika skarżącego, że może wystąpić opóźnienie rozprawy (k. 225 akt). O godz. 10.40 Kierownik Sekretariatu poinformowała pełnomocnika skarżącego, że sprawa będzie zaraz wywołana i prosi o cierpliwość (k. 225 akt). O godz.10.55 pełnomocnik skarżącego poinformował Sekretariat Sądu, że cały czas oczekuje na połączenie (k. 224 akt). Kierownik Sekretariatu o godz. 10.52 poinformowała pełnomocnika skarżącego, że dostała informację o jego niepołączeniu się z sądem i że rozprawa została zakończona. Trwa narada i będzie wydany wyrok (k. 224). Z przedłożonych przez pełnomocnika odwołującego się dowodów wynika, że kontaktował się on kilkakrotnie z Sekretariatem Sądu sygnalizując niemożność połączenia się zdalnie i prosząc o kontakt w razie problemów technicznych. Pełnomocnik jednoznacznie wyrażał swoją wolę zdalnego uczestniczenia w rozprawie. Załączone do akt dowody (w tym m.in. zrzuty ekranu) potwierdzają, że pełnomocnik skarżącego podejmował starania aby móc w trybie zdalnym uczestniczyć w rozprawie, w której ostatecznie nie wziął udziału z przyczyn technicznych, a więc nie ze swojej winy, lecz z przyczyn leżących po stronie Sądu. W postanowieniu Sądu Najwyższego z 27 lutego 2026 r. (III CZ 188/25, LEX nr 4040003) wyjaśniono, że wprawdzie zgodnie z art. 376 k.p.c. rozprawa przed sądem drugiej instancji odbywa się bez względu na niestawiennictwo jednej lub obu stron (uczestników), jednakże w postępowaniu odwoławczym, na podstawie art. 391 § 1 k.p.c., znajduje zastosowanie art. 214 § 1 k.p.c., a to oznacza, że rozprawę apelacyjną należy odroczyć, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość w doręczeniu wezwania albo jeżeli nieobecność strony (uczestnika) lub jej pełnomocnika wywołana jest nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć. W takim przypadku nie jest konieczny wniosek o odroczenie. W zaistniałych okolicznościach należy uznać, że w postepowaniu przed II USKP 160/26 14 Sądem Apelacyjnym doszło do naruszenia art. 214 § 1 k.p.c., gdyż Sąd nie odroczył rozprawy 9 listopada 2023 r., pomimo wiedzy o tym, że nieobecność pełnomocnika skarżącego spowodowana była przeszkodą, której pełnomocnik sam nie mógł przezwyciężyć. Sąd jednak nie odroczył rozprawy, ale ją zamknął i wydał wyrok nie próbując przezwyciężyć zaistniałych problemów technicznych z połączeniem się z pełnomocnikiem skarżącego. Tym samym doszło do pozbawienia skarżącego możności obrony swych praw w istotnej części postępowania, co doprowadziło do stwierdzenia jego nieważności (art. 379 pkt 5 k.p.c.) w zakresie rozprawy 9 listopada 2023 r. oraz wyrokowania. Z uwagi na stwierdzoną nieważność, skutkującą koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku i zniesienia postępowania w tej części, pozostałe zarzuty skarżącego, odnoszące się do meritum rozstrzygnięcia, nie podlegały rozpoznaniu, skoro wyrok został uchylony z powodu nieważności postępowania na rozprawie bezpośrednio poprzedzającej jego wydanie. Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c. i art. 386 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c. orzekł jak w sentencji. Robert Stefanicki [SOP] Renata Żywicka Ewa Stryczyńska

Zapytaj AI o to orzeczenie