II USKP 102/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 25 marca 2025 r.
SSN Bohdan Bieniek (przewodniczący)
SSN Piotr Prusinowski
SSN Krzysztof Staryk (sprawozdawca)
w sprawie z odwołania M. P.
przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw
Wewnętrznych i Administracji w Warszawie
o wysokość emerytury policyjnej i policyjnej renty inwalidzkiej,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 25 marca 2025 r.,
skargi kasacyjnej odwołującego się od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
z dnia 17 lutego 2022 r., sygn. akt III AUa 2046/21,
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi
Apelacyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania i
orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Piotr Prusinowski Bohdan Bieniek Krzysztof Staryk
UZASADNIENIE
II USKP 102/23
2
W wyroku z dnia 17 lutego 2022 r., sygn. akt III AUa 2046/21, Sąd Apelacyjny
w Gdańsku – w sprawie z odwołania M. P. przeciwko Dyrektorowi Zakładu
Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w
Warszawie (dalej jako: „Dyrektor ZER” lub „organ rentowy”) – zmienił zaskarżony
apelacją organu rentowego wyrok Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w Gdańsku z dnia 8 września 2021 r., sygn. akt VII U 2650/19, i oddalił
odwołania M. P. od dwóch decyzji Dyrektora ZER: 1) z dnia 7 czerwca 2017 r., w
której organ rentowy, po uzyskaniu z Instytutu Pamięci Narodowej informacji Nr [...]
o przebiegu służby M. P. z 7 kwietnia 2017 r., ponownie ustalił wysokość jego
emerytury policyjnej począwszy od 1 października 2017 r. na kwotę 2.069,02 zł.; 2)
z dnia 7 czerwca 2017 r., w której Dyrektor ZER po uzyskaniu z Instytutu Pamięci
Narodowej informacji Nr [...] o przebiegu służby M. P. z 7 kwietnia 2017 r., ponownie
ustalił wysokość jego renty inwalidzkiej, począwszy od 1 października 2017 r.
wskazując, że wynosi ona 0,00% podstawy wymiaru w kwocie 5826,56 zł przy czym
wskazał, iż nie wypłaca się renty inwalidzkiej z uwagi na posiadanie prawa do
korzystniejszej emerytury policyjnej.
Wskazanym wyżej wyrokiem z dnia 8 września 2021 r. Sąd Okręgowy w
Gdańsku zmienił zaskarżone decyzje z dnia 7 czerwca 2017 r.: nr [...], nr ewid: [...] i
zobowiązał Dyrektora ZER do ustalenia wysokości emerytury policyjnej M. P.
począwszy od dnia 1 października 2017 r. bez zastosowania art. 15c ust. 1-3 ustawy
z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji
Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu
Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego,
Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej
Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U.
z 2020 r., poz. 723, dalej jako: „ustawa zaopatrzeniowa”); - nr [...] i zobowiązał organ
rentowy do ustalenia wysokości policyjnej renty inwalidzkiej M. P. począwszy od dnia
1 października 2017 r. bez zastosowania art. 22a ust. 1-3 ustawy zaopatrzeniowej.
Sąd Apelacyjny podzielił i przyjął za własne ustalenia podstawy faktycznej
zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którymi ubezpieczony
został przyjęty do służby w Milicji Obywatelskiej i mianowany dnia 26 września 1978 r.
funkcjonariuszem w służbie przygotowawczej. Dnia 15 stycznia 1979 r. złożył
II USKP 102/23
3
ślubowanie na funkcjonariusza MO i został wywiadowcą na wolnym etacie starszego
wywiadowcy w Komendzie Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w G./Wydział „B” SB,
gdzie pełnił służbę w okresie od 16 września 1978 r. do 30 września 1979 r. W okresie
od 1 października 1979 r. do 21 października 1979 r. ubezpieczony był zatrudniony
na stanowisku wywiadowcy w Komendzie Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w G.
Wydział „B” SB. W okresie od 22 października 1979 r. do 15 lipca 1980 r.
ubezpieczony był słuchaczem w Szkole Chorążych SB MSW w Warszawie. Szkołę
ukończył w lipcu 1980 r. 16 września 1981 r. odwołujący się został mianowany
funkcjonariuszem stałym. W okresie od 16 lipca 1980 r. do 31 stycznia 1988 r.
ubezpieczony pozostawał wywiadowcą Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej
WUSW w G. Wydział „B” SB. W okresie 1 lutego 1988 r. do 30 lipca 1990 r.
ubezpieczony pracował jako starszy wywiadowca w WUSW w G. Wydział „B” SB.
Jak wszyscy funkcjonariusze SB zobowiązał się do zachowania w tajemnicy
wszystkich czynności służbowych w MSW.
Z zaświadczenia Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni
przeciwko Narodowi Polskiemu Delegatura w Gdańsku z dnia 29 czerwca 2021 r., to
jest wystawcy informacji o przebiegu służby do potwierdzenia prawidłowości ww.
informacji na okoliczność pełnienia przez odwołującego służby na rzecz państwa
totalitarnego przez w szczególności potwierdzenie kwalifikacji prawnej formacji, na
rzecz której służył ubezpieczony oraz okresu jej zadań, wynikało, że M. P. przez
okres od dnia 16 września 1978 r. do 30 lipca 1990 r. służył na rzecz państwa
totalitarnego w myśl art. 13 b ust. 1 pkt 5 litera e tiret 9 ustawy zaopatrzeniowej.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego powyższe okoliczności wynikające wprost z akt
osobowych odwołującego się wskazują, iż nie miał on żadnych dylematów moralno-
etycznych co do wykonywanej działalności operacyjnej w Wydziale „B” SB.
Wnioskodawca został wzorowym i aktywnym funkcjonariuszem. Podnosił swoje
kwalifikacje, był gratyfikowany finansowo. Faktem notoryjnym jest czym zajmował się
Wydział „B” SB. Wydział ten był odpowiedzialny za prawidłową organizację i
realizację działań polegających na obserwacji i inwigilacji społeczeństwa za
pośrednictwem rozbudowanej sieci wywiadowców i agentów, także przy użyciu
środków techniki operacyjnej. Mimo twierdzeń przedstawionych przez
ubezpieczonego Sąd Apelacyjny uznał, iż czynna służba w wydziale B SB KWMO w
II USKP 102/23
4
G. (wydziale tzw. obserwacji zewnętrznej) nie pozwala przyjąć, iż służba ta nie była
de facto czynną służbą na rzecz państwa totalitarnego, o jakim mowa w treści art.
13b ustawy zaopatrzeniowej. W ocenie Sądu Apelacyjnego postawa skarżącego,
odznaczenia, gratyfikacje finansowe jednoznacznie świadczą o indywidulanym
zaangażowaniu bezpośrednio ukierunkowanym na realizowanie działań
charakterystycznych dla państwa totalitarnego, jego zadań i funkcji w tamtym okresie.
Trudno bowiem uznać, aby tak wieloletnia służba - 22 lata - była dla wnioskodawcy
niezrozumiała, albo nie godził się z jej wykonywaniem. Zeznania złożone przez
ubezpieczanego tylko potwierdzają, iż podczas swojej służby wykonywał czynności
ewidentnie wywiadowcze z zakresu działań operacyjnych, obserwacji zewnętrznej,
nakierowanych na pozbawianie innych należnych im praw człowieka. Wszystkie
działanie operacyjne SB były nakierowane przeciwko wolnościom praw człowieka,
demokracji, wolności kraju. Celem działalności operacyjnej także ubezpieczonego
było rozpoznawanie, wykrywanie, ograniczanie i likwidowanie antysocjalistycznej i
antypaństwowej działalności wymierzonej przeciwko ustrojowi PRL Wszystkie
działania operacyjne i służba operacyjna R. G. stanowią, że nie może on skutecznie
powoływać się na prawa człowieka, prawa Unii Europejskiej i jej normy prawne,
zasadę równości konstytucyjnej. Te wszystkie zasady nie dotyczą bowiem jego
osoby, skoro sam swoją służbą na rzecz państwa totalitarnego sprzeniewierzył się
owym zasadom. Faktem notoryjnym jest także masowe niszczenie dokumentacji
archiwalnej SB od sierpnia 1989 r. do czerwca 1990 r., i nadal po likwidacji już nawet
SB.
Powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego odwołujący się zaskarżył skargą
kasacyjną – skargę oparto na obydwu podstawach określonych w art. 3983 § 1 pkt 1
i 2 k.p.c. W ramach podstawy materialnoprawnej (art. 3983 § 1 pkt 1 k.p.c.) skarżący
zarzucił:
1) błędne zastosowanie w sprawie przepisów art. 15c ust. 1-3 i art. 22a ust. 1-
3 w zw. z art. 13b ustawy zaopatrzeniowej, ponieważ ich zastosowanie nastąpiło
wskutek nieuprawnionego przyjęcia przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku oceny, że
skarżący pełnił służbę „na rzecz totalitarnego państwa”, o której mowa w art. 13b
ustawy zaopatrzeniowej, co miało zostać potwierdzone w Informacji Instytutu
Pamięci Narodowej z dnia 7 kwietnia 2017 r. o przebiegu jego służby, wykonując w
II USKP 102/23
5
okresie od dnia 16 września 1978 r. do dnia 30 lipca 1990 r. czynności operacyjne w
Wydziale B Służby Bezpieczeństwa - w sposób wzorowy i aktywny, podnosząc swe
kwalifikacje oraz uzyskując gratyfikacje finansowe, pomimo nie przeprowadzenia
przez organ emerytalny ani Sąd Apelacyjny w Gdańsku dowodów dotyczących
indywidualnych i konkretnych czynów skarżącego, które naruszałyby podstawowe
prawa i wolności człowieka, jak tego wymaga uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16
września 2020 r., sygn. akt III UZP 1/20;
2) błędne uznanie, że w sprawie - z powodu zastosowania przepisów
wymienionych wyżej - nie doszło do naruszenia przepisów wskazanych i opisanych
w wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku to jest art. 2, art 9, art 91 Konstytucji
Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 4 ust. 3 i art. 6 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz.U.
z 2004 r. Nr 90, poz. 864), choć do ich naruszenia oczywiście doszło ponieważ
świadczenie emerytalno-rentowe zostało skarżącemu uprzednio obniżone na
podstawie ustawy z dnia 23 stycznia 2009 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu
emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin oraz ustawy o zaopatrzeniu
emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego,
Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Anty
korupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży
Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2009 r. Nr 24 poz. 145);
3) naruszenie art. 6 k.c. w zw. z art. 13b ustawy zaopatrzeniowej przez
faktyczne przeniesienie ciężaru dowodu na skarżącego, podczas gdy to Dyrektor
ZER wywodzi skutki prawne z zaskarżonych decyzji.
W ramach podstawy procesowej (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.) skarga zarzuciła
naruszenie:
a. art. 228 § 1 i 2 k.p.c. polegające na dokonaniu z urzędu przez Sąd
Apelacyjny w Gdańsku własnych, całkowicie odmiennych od poczynionych przez
Sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych i dowodowych bez przeprowadzenia
postępowania dowodowego, na posiedzeniu niejawnym i bez zwrócenia na nie uwagi
stronom przez bezpodstawne przypisanie okolicznościom dotyczącym służby
skarżącego charakteru faktów powszechnie znanych i uznanie na tej podstawie, że
pełnił on służbę na rzecz totalitarnego państwa;
II USKP 102/23
6
b. art. 387 § 21 oraz art. 3271 § 1 ust. 1 i 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. przez
sporządzenie przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku uzasadnienia zaskarżonego wyroku
w sposób wewnętrznie sprzeczny, nie zawierający oceny właściwych w
przedmiotowej sprawie dowodów na których się oparł, a w konsekwencji oparcie
podstawy faktycznej orzeczenia na okolicznościach dotyczących przebiegu służby
osoby innej niż skarżący, a nadto nie wskazujący przyczyn, dla których odmówił
wiarygodności jego zeznaniom złożonym na rozprawie przed Sądem Okręgowym w
Gdańsku.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie
sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania, z
pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o oddalenie skargi
kasacyjnej oraz o zasądzenie od ubezpieczonego na rzecz organu rentowego zwrotu
kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym w podwójnej
wysokości stawki minimalnej (z uwagi na § 15 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców
prawnych) - według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest częściowo uzasadniona.
Odnosząc się do zarzutu procesowego: naruszenia art. 387 § 21 oraz art. 3271
§ 1 ust. 1 i 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. przez sporządzenie przez Sąd Apelacyjny w
Gdańsku uzasadnienia zaskarżonego wyroku w sposób wewnętrznie sprzeczny, nie
zawierający oceny właściwych w przedmiotowej sprawie dowodów na których się
oparł, a w konsekwencji oparcie podstawy faktycznej orzeczenia na okolicznościach
dotyczących przebiegu służby osoby innej niż skarżący, Sąd Najwyższy uznał, że
uzasadnienie zaskarżonego wyroku faktycznie wywołuje wątpliwości, ponieważ w
sprawie M. P. Sąd drugiej instancji wskazał, że „wszystkie działania operacyjne i
służba operacyjna R. G. stanowią, że nie może on skutecznie powoływać się na
prawa człowieka, prawa Unii Europejskiej i jej normy prawne, zasadę równości
konstytucyjnej”. Ten brak staranności uzasadnienia zaskarżonego wyroku może
II USKP 102/23
7
prowokować kontrowersje dotyczące tego, czy w sposób prawidłowy Sąd Apelacyjny
„wskazał przyczyny, dla których odmówił wiarygodności wyjaśnieniom wnioskodawcy
złożonym na rozprawie przed Sądem Okręgowym w Gdańsku”.
Co do zarzutu procesowego: naruszenia art. 228 § 1 i 2 k.p.c. polegającego
na dokonaniu z urzędu przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku własnych, całkowicie
odmiennych od poczynionych przez Sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych i
dowodowych bez przeprowadzenia postępowania dowodowego, zwrócić należy
uwagę, że w świetle przepisów procedury cywilnej nie wymagają dowodu fakty
notoryjne (art. 228 k.p.c.), przyznane w toku postępowania przez stronę przeciwną
(art. 229 k.p.c.), objęte domniemaniami, które nie mogą być obalone.
W orzecznictwie przyjmuje się, że uznanie, iż dany fakt jest faktem powszechnie
znanym (notorycznym) w znaczeniu procesowym, należy do oceny sądu. Tego, co
jest powszechnie znane, nie można oznaczyć na podstawie stałych kryteriów,
albowiem zależy to od określonego miejsca i czasu. Przyjmuje się, że są to
okoliczności, zdarzenia czynności lub stany, które powinny być znane każdemu
rozsądnemu i posiadającemu doświadczenie życiowe mieszkańcowi miejscowości,
w której znajduje się siedziba sądu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego
2002 r., II CKN 894/99). Za powszechnie znane uważa się np. wydarzenia
historyczne, polityczne, zjawiska przyrodnicze, procesy ekonomiczne lub zdarzenia
normalnie i zwyczajnie zachodzące w określonym miejscu i czasie (por. wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 12 maja 2000 r., II UKN 540/99). Co do zasady, do skutecznego
zastosowania art. 228 § 2 k.p.c. nie wystarczy ogólnikowe powołanie się na fakty
znane sądowi urzędowo z innych rozpatrywanych spraw; Sąd powinien przytoczyć
konkretny fakt, wskazać sprawę, w której został on stwierdzony, i zwrócić na
rozprawie uwagę stron, że zamierza go wykorzystać jako fakt znany sądowi
urzędowo (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 sierpnia 2009 r., II CSK 166/09).
W tym kontekście stwierdzenie przez Sąd Apelacyjny, że faktem notoryjnym jest
wiedza, czym zajmował się Wydział „B” SB w okresie pracy w nim wnioskodawcy (od
1 października 1979 r. do 21 października 1979 r. oraz w latach: 1980-1990), może
wywoływać kontrowersje - zwłaszcza, że Sąd Apelacyjny nie wskazał źródła tych
ustaleń. W ocenie Sądu Najwyższego kwestia ta, dotycząca wydarzeń historycznych
sprzed około czterdziestu lat, nie jest znana każdemu rozsądnemu i posiadającemu
II USKP 102/23
8
doświadczenie życiowe mieszkańcowi miejscowości, w której znajduje się siedziba
sądu, a wielu młodych prawników może znać te fakty jedynie z relacji starszych
członków rodziny lub po kwerendzie w dokumentach źródłowych. Z ustaleń Sądu
pierwszej instancji wynika, że Wydział B po 1967 r. zajmował się zarówno
zwalczaniem przestępczości kryminalnej, jak i prowadzeniem obserwacji i
rozpoznania dla potrzeb SB.
W kwestii spornego ustalenia należało więc zastosować ogólne reguły
procesowe, zgodnie z którymi postępowanie przed sądem drugiej instancji ma
charakter merytoryczny i jest kontynuacją postępowania pierwszoinstancyjnego
(art. 382 k.p.c.). W postępowaniu apelacyjnym sąd dokonuje własnych ustaleń
faktycznych, prowadząc lub ponawiając dowody albo poprzestając na materiale
zebranym w pierwszej instancji (art. 381 i 382 k.p.c.), ustala podstawę prawną
orzeczenia niezależnie od zarzutów podniesionych w apelacji, będąc ewentualnie
związany oceną prawną lub uchwałą Sądu Najwyższego (art. 386 § 6, art. 39820 i
art. 390 § 2 k.p.c.), stosuje przepisy regulujące postępowanie apelacyjne oraz, gdy
brak takich przepisów, przepisy dotyczące postępowania przed sądem pierwszej
instancji (art. 367 i nast. oraz art. 391 § 1 i art. 13 § 2 k.p.c.), kontroluje prawidłowość
postępowania przed sądem pierwszej instancji, pozostając związany zarzutami
przedstawionymi w apelacji, jeżeli są dopuszczalne (np. art. 162 k.p.c.), ale biorąc z
urzędu pod uwagę nieważność postępowania (art. 378 § 1 in fine k.p.c.), orzeka co
do istoty sprawy stosownie do wyników postępowania, nie wykraczając poza wniosek
zawarty w apelacji i nie naruszając zakazu reformationis in peius (art. 378 § 1,
art. 384 i 386 k.p.c.), i w końcu rozstrzyga o kosztach postępowania (art. 108 § 2
k.p.c.) (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 31 stycznia 2008 r.,
III CZP 49/07, OSNC 2008 nr 6, poz. 55).
Odnosząc się do zarzutów dotyczących kwalifikacji części okresu służby
odwołującego się jako służby na rzecz totalitarnego państwa, przypomnieć należy,
że w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono już, że
kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa” powinno być oceniane na
podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie
indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i
wolności człowieka (uchwała składu siedmiu sędziów z 16 września 2020 r., III UZP
II USKP 102/23
9
1/20, OSNP 2021 nr 3, poz. 28). W wyroku z 18 kwietnia 2023 r., I USKP 40/22
(OSNP 2023 nr 11, poz. 126), Sąd Najwyższy wyjaśnił dodatkowo, że nie można
zaaprobować stanowiska, że w każdym przypadku kryterium pełnienia służby na
rzecz totalitarnego państwa określone w art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej
spełnione jest już tylko w przypadku formalnej przynależności do wymienionych w
nim służb. Jednakże, określenie formacji/instytucji (z uwzględnieniem jednostek
wymienionych w art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej) ma istotne znaczenie z
uwagi na to, że zakres i przedmiot ich działalności może prima facie potwierdzać, iż
były one bezpośrednio ukierunkowane na realizowanie charakterystycznych dla
ustroju totalitarnego zadań i funkcji i takie zadania wykonywali wszyscy - bez wyjątku
- funkcjonariusze służący w danej jednostce organizacyjnej, stanowiący jej strukturę,
bez której niemożliwe byłoby wykonywanie przypisanych tej jednostce zadań.
Wreszcie, w wyroku z 9 stycznia 2024 r., III USKP 102/23 (LEX nr 3652059)
wyrażono pogląd, że nawet brak po stronie ubezpieczonego indywidualnych działań
bezpośrednio zmierzających do naruszania podstawowych praw i wolności
człowieka, samoistnie nie wyklucza kwalifikacji jego służby jako służby na rzecz
państwa totalitarnego.
Skoro art. 13b ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej łączy służbę na rzecz
totalitarnego państwa z samym podjęciem służby w instytucjach i formacjach w tym
przepisie wymienionych, to istnieje domniemanie faktyczne (wynikające z informacji
o przebiegu służby potwierdzającej służbę w tych jednostkach), że służba w nich była
służbą na rzecz totalitarnego państwa. Domniemanie to może być obalone w
procesie cywilnym. Nie jest jednak tak, że to na organie rentowym ciąży obowiązek
udowodnienia (art. 6 k.c. w związku z art. 232 zdanie pierwsze k.p.c.), że dany
funkcjonariusz uczestniczył w łamaniu praw człowieka i obywatela. W sytuacji, gdy
potwierdzona zostaje służba w instytucjach i formacjach wymienionych w art. 13b
ustawy zaopatrzeniowej, to ciężar dowodu przechodzi na ubezpieczonego. Tak też
przyjął Sąd Najwyższy w uchwale III UZP 1/20, w której stwierdzono, że w razie
stosownego zarzutu przeciwko osnowie tej informacji, sąd będzie zobowiązany do
rekonstrukcji przebiegu służby w konkretnym przypadku (tak też Sąd Najwyższy w
wyroku z 30 listopada 2023 r., III USKP 65/23, OSNP 2024 nr 6, poz. 67).
II USKP 102/23
10
Odnosząc powyższe zapatrywania do okoliczności faktycznych niniejszej
sprawy oraz stanowiska Sądu drugiej instancji, Sąd Najwyższy stwierdził, że nie jest
przekonujący w pełni zarzut naruszenia art. 13b ustawy zaopatrzeniowej przez
zaakcentowanie jedynie, że w każdym demokratycznym państwie jest prowadzona
działalność analogiczna do tej prowadzonej przez odwołującego się oraz sam
odwołujący się nie naruszył praw i wolności innych ludzi, chociaż istotnie nie ustalono
w zaskarżonym wyroku, czy charakter pracy ubezpieczonego implikował działania
skorelowane z charakterem państwa totalitarnego.
Relewantne znaczenie może mieć natomiast ustalenie zaskarżonego wyroku,
iż odwołujący pełnił służbę w organach bezpieczeństwa państwa, o których mowa w
art. 2 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach
organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów
(Dz.U. z 2007 r. Nr. 63 poz. 425 ze zm.) jedynie w okresie od 1979 r. do 1990 r.,
natomiast później przeszedł pozytywną weryfikację i po transformacji wolnościowej
przez 15 lat pełnił służbę w Policji (do 2005 r.).
Na skutek uwzględnienia okresu służby od dnia 16 września 1978 r. do 30
lipca 1990 r. Dyrektor ZER znacznie obniżył wnioskodawcy świadczenie
odwołującego się od znacznie wyższej podstawy wymiaru.
W tym kontekście, przechodząc do oceny zasadności zarzutów skargi
kasacyjnej odwołującego się dotyczących wysokości świadczeń emerytalnego i
rentowego, Sąd Najwyższy wypracował już linię orzeczniczą, zgodnie z którą art. 15c
ust. 3 oraz art. 22a ust. 3 ustawy zaopatrzeniowej są sprzeczne z licznymi
postanowieniami Konstytucji RP; sądy powszechne są w konsekwencji zobowiązane
do niezastosowania tych przepisów, zaś oparcie się na nich przez Sąd drugiej
instancji prowadzi do uwzględnienia skargi kasacyjnej odwołującego się
funkcjonariusza policji (zamiast wielu zob. wyrok Sądu Najwyższego z 4 czerwca
2024 r., III USKP 72/23, LEX nr 3722751, i powołane tam orzecznictwo oraz
argumentację). Wspomniana linia orzecznicza została zapoczątkowana wyrokiem z
16 marca 2022 r., II USKP 120/22 (OSNP 2023 nr 9, poz. 104), w którym wyjaśniono,
że prawodawca wprowadził do ustawy zaopatrzeniowej dwa mechanizmy korygujące
wysokość emerytur funkcjonariuszy pełniących służbę na rzecz totalitarnego
państwa. Pierwszy z nich „zeruje” kwalifikowane lata służby, drugi zaś obniża
II USKP 102/23
11
wysokość świadczenia do przeciętnej emerytury przysługującej w powszechnym
systemie ubezpieczenia.
W odniesieniu do pierwszego z wymienionych mechanizmów Sąd Najwyższy
przyjął, że „wyzerowanie lat służby” (art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy zaopatrzeniowej)
jest środkiem proporcjonalnym w stosunku do funkcjonariuszy, których lata służby
przypadały przed zmianami zapoczątkowanymi w 1989 r. Rozwiązanie to nie
pozostaje w sprzeczności z przepisami Konstytucji RP. „Wyzerowania” lat służby na
rzecz totalitarnego państwa sprawia, że każdy jej rok traktowany jest jako
nieistniejący, co w konsekwencji powoduje, że im dłuższa była taka służba w trakcie
kariery zawodowej odwołującego się funkcjonariusza, tym bardziej wysokość
świadczenia - należnego mu po nowelizacji ustawy zaopatrzeniowej - zbliża się do
wysokości najniższej emerytury gwarantowanej przez art. 18 ust. 2 ustawy
zaopatrzeniowej. „Wyzerowanie lat służby” godzi w funkcjonariuszy, których lata
służby przypadały przed zmianami zapoczątkowanymi w 1989 r. Dotkliwość tego
rozwiązania jest proporcjonalna i w niewielkim stopniu dotyka osób, które tylko kilka
lat służyły w PRL. W rezultacie, rozwiązanie to nadaje się do osiągniecia celu
zakładanego przez ustawodawcę: skutecznie obniża emerytury „osób służących na
rzecz totalitarnego państwa”. Sąd Najwyższy uwzględnił również, że analogiczne do
art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy zaopatrzeniowej rozwiązanie (obniżające przelicznik
służby z 2,6 do 0,7 podstawy wymiaru) zostało już wcześniej wprowadzone do
ustawy zaopatrzeniowej (art. 15b) a Trybunał Konstytucyjny uznał je za zgodne z
Konstytucją RP (zob. wyrok z 24 lutego 2010 r., K 6/09, OTK-A 2010 nr 2, poz. 15
oraz z 11 stycznia 2012 r., K 36/09, OTK-A 2012 nr 1, poz. 3). Z tego względu, według
Sądu Najwyższego, krytyczna ocena art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy zaopatrzeniowej nie
prowadzi do uznania jego niezgodności z Konstytucją RP, gdyż nie ma możliwości
jednoznacznego zakwalifikowania tego przepisu jako pozostającego w opozycji do
wzorców wynikających z Konstytucji RP, zwłaszcza jej art. 2.
Natomiast w odniesieniu do drugiego z wymienionych mechanizmów Sąd
Najwyższy uznał, że art. 15c ust. 3 ustawy zaopatrzeniowej obniża wysokość
świadczeń tych funkcjonariuszy, którzy od 1990 r. służyli wolnej Polsce. W tej sytuacji
zastosowanie w stosunku do takich funkcjonariuszy art. 15c ust. 3 ustawy
zaopatrzeniowej i obniżenie świadczenia należnego funkcjonariuszowi do pułapu
II USKP 102/23
12
przeciętnej emerytury, gdy wysokość „ponad” ten wskaźnik została wypracowana po
1990 r.: a) w sposób oczywisty narusza art. 32 ust. 1, ust. 2 Konstytucji RP; b) godzi
w art. 64 ust. 1, 2 i 3 Konstytucji RP; c) narusza prawo do zabezpieczenia
społecznego po osiągnięciu wieku emerytalnego z art. 67 ust. 1 Konstytucji RP;
d) narusza art. 2 Konstytucji RP. Przemawia to za odmową zastosowania art. 15c
ust. 3 ustawy zaopatrzeniowej (zob. też wyrok Sądu Najwyższego z 17 maja 2023 r.,
I USKP 63/22, OSNP 2024 nr 1, poz. 9 oraz z 24 maja 2023 r., II USKP 40/23, LEX
nr 3568174). Akceptując odmowę zastosowania art. 15c ust. 3 ustawy
zaopatrzeniowej jako wyrażającego normę sprzeczną z Konstytucją RP, w
szczególności przyjmującą sankcję o charakterze nieproporcjonalnym, należy
również zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 12 ust. 1 tej ustawy, emerytura policyjna
przysługuje funkcjonariuszowi zwolnionemu ze służby, który w dniu zwolnienia
posiada 15 lat służby w Policji, wliczając w to okresy równorzędne, wymienione w
art. 13 tej ustawy. Oznacza to, że podstawowego przywileju emerytalnego
polegającego na możliwości przejścia na emeryturę po 15 latach służby ze
świadczeniem wynoszącym co najmniej 40% podstawy jego wymiaru skarżący nie
nabył z tytułu służby na rzecz totalitarnego państwa, lecz z tytułu służby pełnionej w
demokratycznym państwie prawa. Niewątpliwie za przywilej należy uznać regulację
polegającą na tym, że emerytura funkcjonariusza wzrasta o 2,6% podstawy wymiaru
za każdy dalszy rok służby (art. 15 ust. 1 pkt 1 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym
funkcjonariuszy). Celem nowelizacji z 2016 r. było zniesienie tego przywileju i
przyjęcie za okresy służby na rzecz totalitarnego państwa 0% podstawy wymiaru, co
jest zgodne z celem ustawy wyrażającym się w pozbawieniu przywilejów nabytych z
tytułu służby na rzecz totalitarnego państwa. Tym samym mechanizm określony w
art. 15c ust. 3 ustawy zaopatrzeniowej w istocie niweczy uprawnienie funkcjonariusza
do obliczenia wysokości emerytury według wskaźnika podstawy wymiaru 1,3% lub
2,6% za okresy niebędące służbą na rzecz totalitarnego państwa.
W przedstawionym aspekcie należy przypomnieć, że wnioskodawca przez 15
lat pełnił służbę w Policji już po transformacji ustrojowej.
Oznacza to, że zaskarżony wyrok naruszył art. 15c ust. 3 ustawy
zaopatrzeniowej przez jego zastosowanie mimo oczywistej sprzeczności tego
przepisu z powołanymi w skardze kasacyjnej przepisami Konstytucji RP. Sąd
II USKP 102/23
13
Apelacyjny nie dostrzegł, w jaki sposób działa art. 15c ust. 3 ustawy zaopatrzeniowej
w odniesieniu do funkcjonariuszy takich jak odwołujący się w niniejszej sprawie oraz
nie uwzględnił, że zastosowanie tego przepisu nie ma żadnego oparcia w celach
ustawy, przy jednoczesnym oparciu uzasadnienia zaskarżonego wyroku na
argumentacji aksjologicznej (zasadność pozbawienia funkcjonariuszy służb PRL
przywilejów emerytalnych nabytych z tytułu niemoralnej służby).
Odnosząc się z kolei do zarzutów dotyczących naruszenia prawa Unii
Europejskiej, Sąd Najwyższy uznał je za pozbawione właściwej argumentacji
prawnej, ponieważ sprawa o wysokość emerytury lub renty z systemu
zaopatrzeniowego nie jest objęta jako taka i co do zasady zakresem normowania
prawa unijnego. W sprawie takiej nie stosuje się również przepisów prawa polskiego,
które wykonywałyby prawo unijne.
Wyrok Sądu Apelacyjnego został zaskarżony w całości, jednak skarga
kasacyjna tylko zdawkowo sygnalizuje zarzut dotyczący renty (art. 22a ustawy
zaopatrzeniowej), która również została zredukowana w 2017 r. Niezdolność do
pracy wnioskodawcy miała związek z wypadkami, którym uległ między innymi już po
transformacji wolnościowej, co ma relatywne znaczenie w zakresie interpretacji
prawa oraz subsumpcji dokonanej w zaskarżonym wyroku.
Nie została dokonana ocena zgodności z Konstytucją art. 22a ust. 3 ustawy
zaopatrzeniowej, w myśl którego wysokość renty inwalidzkiej, ustalonej zgodnie z
ust. 1 (dotyczącym osoby, która pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa, o
której mowa w art. 13b, rentę inwalidzką ustaloną zgodnie z art. 22 zmniejsza się o
10% podstawy wymiaru za każdy rok służby na rzecz totalitarnego państwa, o której
mowa w art. 13b) nie może być wyższa niż miesięczna kwota przeciętnej renty z
tytułu niezdolności do pracy wypłaconej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ogłoszonej przez Prezesa Zakładu
Ubezpieczeń Społecznych.
Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 czerwca 2021 r., P 10/20, uznał
jednak, że art. 22a ust. 2 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym
funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu,
Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego
Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony
II USKP 102/23
14
Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej
oraz ich rodzin (Dz.U. z 2020 r., poz. 723) jest zgodny z art. 2 oraz z art. 67 ust. 1 w
związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Przepis ten dotyczył funkcjonariuszy, którzy pełnili służbę przed rokiem 1990,
więc ten wyrok Trybunału Konstytucyjnego ma tylko częściowe zastosowanie do
sprawy wnioskodawcy.
W ocenie Sądu Najwyższego należy wskazać, że skoro podstawowym i w
zasadzie jedynym wysłowionym argumentem mającym przemawiać za
koniecznością wprowadzenia mechanizmu redukcyjnego przewidzianego w ustawie
nowelizującej z 2016 r. było ograniczenie wysokości świadczeń emerytalnych i
rentowych jej adresatów w taki sposób, ażeby wysokość wypłacanych im świadczeń
odpowiadała wysokości emerytur i rent pobieranych z systemu powszechnego, to
może wywoływać pewne wątpliwości to, czy przyjęte rozwiązania są w pełni
adekwatne, niezbędne i nienadmierne (proporcjonalne) Art. 22a ust. 3 ustawy
zaopatrzeniowej zakłada, że świadczenia rentowe byłych funkcjonariuszy służb PRL,
po ich przeliczeniu zgodnie z nowymi zasadami, nie mogą być większe niż
miesięczna kwota przeciętnych świadczeń wypłacanych w systemie powszechnym.
Obniżenie świadczenia zostało uzależnione od samego faktu bardzo negatywnie
ocenianej służby na rzecz totalitarnego państwa. Z jednej strony niedozwolona jest
ingerencja w raz już ukształtowane uprawnienia z zabezpieczenia społecznego z
uwagi na powstanie niekorzystnej sytuacji finansowej, której ubezpieczony nie mógł
przewidzieć i podjąć adekwatnych działań adaptacyjnych, chyba że w sposób
oczywisty narusza to zasady sprawiedliwości społecznej. Z drugiej strony
świadczenia z powszechnego systemu ubezpieczeniowego w wysokości nie
przekraczającej przeciętnej emerytury otrzymuje z ZUS ponad połowa
świadczeniobiorców. Obniżenie renty otrzymanej w wyniku doznania przez
funkcjonariusza Policji inwalidztwa na skutek służby w wolnej Polsce może być
ocenione jako naruszające normy konstytucyjne: wymaga to jednak
przeprowadzenia adekwatnych i indywidualnych ustaleń dotyczących przyczyny
inwalidztwa.
Odnośnie do zawartego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzutu
podwójnego ukarania wnioskodawcy przez dwukrotne obniżenie jego świadczeń
II USKP 102/23
15
emerytalno-rentowych, przywołać należy wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18
września 2024 r., I USKP 58/24 (OSNP 2025 nr 3, poz. 32), w którym słusznie
skonkludowano, iż w świetle przedstawionego orzecznictwa ETPCZ nie ma podstaw
do uznania, że obniżenie (zarówno pierwotne, jak i ponowne) świadczenia
emerytalnego – obecnie na podstawie art. 15c ust. 1 pkt 1 ustawy zaopatrzeniowej -
stanowi sankcję o charakterze karnym. Po pierwsze obniżanie świadczeń
emerytalno-rentowych funkcjonariuszy, nawet jeśli stanowi w istocie „instrument
prowadzenia polityki represyjnej”, to jednak nie może być uznane za „sankcję karną
w ujęciu materialnym” a w konsekwencji nie mieści się w pojęciu „ukarania” w jego
rozumieniu przyjętym w orzecznictwie ETPCz. Po drugie, aktywność ustawodawcy i
organu rentowego - realizującego jedynie postanowienia ustawy zaopatrzeniowej nie
może być oceniana przez pryzmat zasad odnoszących się do procedury karnej.
W konsekwencji zasada ne bis in idem z art. 4 Protokołu nr 7 do EKPCz nie znajduje
zastosowania do oceny dopuszczalności ponownego obniżenia wysokości
świadczeń funkcjonariuszy pełniących „służbę na rzecz totalitarnego państwa”.
Skarga kasacyjna w przedstawionym zakresie nie była więc uzasadniona.
Kierując się przedstawionymi motywami oraz opierając się na podstawie
art. 39815 § 1 k.p.c., a w odniesieniu do kosztów postępowania kasacyjnego na
podstawie art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł jak
w sentencji wyroku.
[SOP]
[a.ł]