II PSKP 126/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 29 kwietnia 2026 r.
SSN Jolanta Frańczak (przewodniczący)
SSN Bohdan Bieniek (sprawozdawca)
SSN Dawid Miąsik
w sprawie z powództwa R.J.
przeciwko M. S.A. w W.
o odszkodowanie,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 29 kwietnia 2026 r.,
skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie
z dnia 22 maja 2024 r., sygn. akt XIV Pa 34/24,
1. oddala skargę kasacyjną,
2. zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 240 (dwieście
czterdzieści) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego
w postępowaniu kasacyjnym.
Bohdan Bieniek Jolanta Frańczak Dawid Miąsik
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy dla Miasta Stołecznego w Warszawie, wyrokiem z 21 grudnia
2023 r., zasądził od M. w W. na rzecz powoda R.J. kwotę 18.125,10 zł tytułem
II PSKP 126/26
2
odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę (pkt I), a w
pozostałym zakresie powództwo oddalił (pkt II).
W sprawie ustalono, że w dniu 6 czerwca 2022 r. pozwana rozwiązała z
powodem umowę o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia. Jako przyczynę
wskazała na ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych
polegające na zniszczeniu mienia należącego do spółki, przez rozkręcenie -podczas
nocnej zmiany z 15 na 16 kwietnia 2022 r. - pomp oraz demontaż linek mocujących
w urządzeniach, stanowiących rezerwę dla jednego z kluczowych urządzeń
oczyszczalni, będącej obiektem infrastruktury krytycznej. Pracodawca poinformował
również powoda, że na skutek jego działań podjętych samowolnie i z przekroczeniem
uprawnień pompy te stały się dla spółki bezużyteczne. Nadto pozwana wskazała, że
swoimi działaniami powód naruszył obowiązek należytego zabezpieczania urządzeń
i wyposażenia miejsca pracy oraz dbałości o ich stan techniczny i prawidłową
eksploatację, a także, że naruszył przepisy § 8 ust. 3 pkt 7, § 10 pkt 4,18 i 24, § 12
Regulaminu pracy.
Sąd Rejonowy uznał, że pozwana spółka nie wykazała zasadności
rozwiązania z powodem umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia. Nie
ulegało wątpliwości, że przyczyna wskazywana przez pracodawcę została
potwierdzona w toku postępowania, ale w ocenie Sądu nie uzasadniała ona
dyscyplinarnego rozwiązania z powodem umowy o pracę. Powód był wieloletnim
pracownikiem pozwanej i przez cały okres zatrudnienia nienagannie wykonywał
swoje obowiązki i nie były stosowane względem niego kary porządkowe. W ciężkim
naruszeniu podstawowych obowiązków pracowniczych występuje wina mająca
postać umyślną bądź rażącego niedbalstwa. Pozwana nie wykazała żadnej z nich.
W ocenie Sądu, działaniu powoda nie można przypisać ani rażącego niedbalstwa,
ani tym bardziej winy umyślnej. Powód dążył bowiem do zachowania i poszanowania
interesu pracodawcy, a nie do jego zagrożenia bądź naruszenia.
W realiach sprawy nie ulegało wątpliwości, że powód uchybił swoim
obowiązkom, ponieważ podjął działania związane z demontażem linek, bez
wcześniejszego poinformowania swojego bezpośredniego przełożonego, jednakże
pompy, z których powód zdemontował linki były bezużyteczne. Jak wykazało
postępowanie, powód razem z innym pracownikiem dokonał sprawdzenia tych pomp,
II PSKP 126/26
3
do czego miał uprawnienia. W wyniku testów okazało się, że urządzenia te były
niesprawne. Dodatkowo, pompy zostały umieszczone w miejscu składowania
odpadów. Już samo złożenie tych pomp w takim miejscu świadczyło o tym, że były
to urządzenia zbędne. Powód nie przywłaszczył sobie zdemontowanych linek, a
umieścił je w szafie narzędziowej.
Podsumowując - w ocenie Sądu Rejonowego - zachowanie powoda nie
kwalifikowało się jako ciężkie naruszenie jego podstawowych obowiązków
pracowniczych. Sąd z urzędu uznał, że przywrócenie do pracy powoda byłoby
niecelowe z uwagi na podjęcie przez niego zatrudnienia i w związku z tym Sąd na
podstawie art. 56 § 1 k.p. w związku z art. 58 k.p. zasądził na rzecz powoda kwotę
18.125,10 zł tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o
pracę.
Sąd Okręgowy w Warszawie, wyrokiem z dnia 22 maja 2024 r., oddalił
apelację pozwanego, bowiem materiał dowodowy został oceniony trafnie.
Odnosząc się szczegółowo do poszczególnych zarzutów Sąd Okręgowy
wskazał, że powodowi nie można przypisać winy w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 1 k.p.
Z zeznań świadków wskazywanych przez skarżącego wynikało jedynie, że nagranie
monitoringu potwierdzało, co przyznał sam powód, że podjął on działania związane
z demontażem linek. Powód przyznał natomiast, że nie uzyskał zgody przełożonego
na pozyskanie części z pomp, co świadczy o naruszeniu obowiązków pracowniczych,
ale nie w stopniu uzasadniającym wypowiedzenie dyscyplinarne. Sąd odwoławczy
podkreślił, że fakt złożenia przez powoda części wyciągniętych ze składowanych
pomp w ogólnodostępnej szafce, czego pracodawca nie zweryfikował, potwierdzał
prawdziwość jego zeznań, iż jego intencją było zabezpieczenie tych części na
potrzeby ewentualnych napraw innych pomp. One były w złym stanie technicznym,
powód działał ze świadomością, że zabezpiecza części przed ich zniszczeniem,
działał zatem w swojej ocenie na korzyść pracodawcy.
W ocenie Sądu Okręgowego, zachowanie powoda stanowiło naruszenie
obowiązków pracowniczych, bowiem nie miał on uprawnień do podejmowania
decyzji w przedmiocie własności pracodawcy, ale powyższa okoliczność nie
pozwalała przypisać powodowi winy w stopniu uzasadniającym rozwiązanie z nim
umowy o pracę na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p.
II PSKP 126/26
4
Skargę kasacyjną wywiódł pełnomocnik strony pozwanej, zaskarżając wyrok
Sądu Rejonowego w całości. W podstawach skargi kasacyjnej wskazał na
naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie: (-) art. 52 § 1 pkt 1 k.p.,
przez błędną jego wykładnię i uznanie, że działanie powoda naruszające
podstawowy wskazany w art. 100 § 2 pkt 4 k.p. obowiązek, polegający na
konieczności ochrony przez powoda mienia pozwanego, przez rozkręcenie podczas
nocnej zmiany z dnia 15 na 16 kwietnia 2022 r. pomp i demontaż linek mocujących
w urządzeniach, stanowiących rezerwę dla jednego z kluczowych urządzeń
oczyszczalni, będącej obiektem infrastruktury krytycznej, nie uzasadniało
dyscyplinarnego rozwiązania z powodem umowy o pracę, podczas gdy pozwany
zastosował ten przepis w sposób prawidłowy i na tej podstawie rozwiązał z powodem
stosunek pracy; nadto zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazywał
jednoznacznie, że zachowanie powoda nosiło postać rażącego niedbalstwa; (-) art.
30 § 1 pkt 2 k.p. w związku z art. 30 § 4 k.p., przez ich niewłaściwe zastosowanie i
uznanie przez Sąd odwoławczy, że przyczyna wskazana w oświadczeniu o
rozwiązaniu umowy o pracę, polegająca na zniszczeniu mienia pozwanego
uzasadniała jedynie zastosowanie trybu wypowiedzenia tej umowy, gdy tymczasem
powód naruszył podstawowy obowiązek pracowniczy polegający na ochronie mienia
pozwanego, zachowanie pozwanego było bezprawne i nosiło znamiona rażącego
niedbalstwa, dlatego w rozważanym przypadku Sąd powinien był uznać tryb
rozwiązania umowy o pracę wskazany przez pozwanego za prawidłowy; (-) art. 56 §
1 i 2 k.p. w związku z art. 45 § 2 k.p. przez ich niewłaściwe zastosowanie, które
doprowadziło Sąd do błędnego założenia, polegającego na tym, że pomimo, iż
pozwany prawidłowo rozwiązał z powodem umowę o pracę, a z materiału
dowodowego wynikało jednoznacznie, że czyn powoda nosił znamiona ciężkiego
naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, to Sąd uznał, że rozwiązanie
umowy o pracę naruszyło przepisy o wypowiadaniu umów o pracę i zasądził
odszkodowanie.
Wskazując na powyższe pozwany wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku
Sądu Okręgowego w Warszawie w całości i oddalenie powództwa w całości oraz
zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów
zastępstwa procesowego przed Sądem obu instancji i kosztów postępowania przed
II PSKP 126/26
5
Sądem Najwyższym, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem
przepisanych; ewentualnie wniósł o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w
Warszawie w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego
rozpoznania oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w
tym kosztów zastępstwa procesowego przed Sądem obu instancji i kosztów
zastępstwa procesowego w postępowaniu przed Sądem Najwyższym według norm
prawem przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik powoda wniósł o oddalenie
skargi kasacyjnej jako bezzasadnej oraz o zasądzenie od pozwanego kosztów
zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych,
obejmujących sporządzenie, wniesienie i popieranie odpowiedzi na skargę
kasacyjną.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W przedmiotowej sprawie, wobec braku oparcia skargi kasacyjnej na
podstawie naruszenia przepisów postępowania, zakres kognicji Sądu Najwyższego
wytyczyły zarzuty podniesione w ramach kasacyjnej podstawy naruszenia prawa
materialnego. Jednocześnie wskazane podstawy oznaczają, że Sąd Najwyższy z
mocy art. 39813 § 2 k.p.c. jest związany poczynionymi w toku procesu ustaleniami
faktycznymi.
Judykatura wypowiadała się, że w użytym w art. 52 § 1 pkt 1 k.p. pojęciu
„ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych" mieszczą się trzy
elementy. Są to: bezprawność zachowania pracownika (naruszenie podstawowego
obowiązku pracowniczego); naruszenie albo zagrożenie interesów pracodawcy;
zawinienie obejmujące zarówno winę umyślną, jak i rażące niedbalstwo.
Bezprawność zachowania pracownika jest przy tym rozumiana jako zachowanie
sprzeczne z obowiązującymi tego pracownika regułami wynikającymi z przepisów
prawa pracy, które może polegać zarówno na działaniu, jak i na zaniechaniu. Sama
bezprawność zachowania pracownika nie uzasadnia jeszcze rozwiązania z nim
umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Bezprawności musi bowiem towarzyszyć
spełnienie dwóch pozostałych, wymienionych elementów. Określenie „ciężkie
II PSKP 126/26
6
naruszenie" należy zatem tłumaczyć z uwzględnieniem stopnia winy pracownika i
zagrożenia dla interesów pracodawcy, powstałego wskutek jego działania lub
zaniechania. Wina pracownika stanowi element podmiotowy kwalifikacji
zarzucanego czynu, a ocenie podlega subiektywne nastawienie psychiczne sprawcy
do swojego działania (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 16 lutego 2023
r., II PSK 153/22, LEX nr 3538097; z dnia 23 marca 2022 r., I PSK 222/21, LEX nr
3417283.).
Podstawą rozwiązania stosunku pracy na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. jest
wina pracownika, a ona w prawie pracy rozumiana jest tak jak wina w prawie karnym,
czyli jako określony stosunek do czynu (por. W. Sanetra: Wina w odpowiedzialności
pracowniczej, Wrocław 1975 r.), której przypisanie sprawcy wymaga stosowania
subiektywnych kryteriów oceny jego zachowania, takich jak możliwość
przewidywania skutków działania przez sprawcę, jego doświadczenie życiowe i
zawodowe, motywy działania, stan świadomości itp. Zasadniczo decyduje wina
umyślna, a tę ustala się na podstawie zachowania pracownika, intencji i przyczyn
określonego działania.
Rażące niedbalstwo jako element ciężkiego naruszenia podstawowych
obowiązków pracowniczych (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.) jest postacią winy nieumyślnej,
której nasilenie wyraża się w całkowitym ignorowaniu przez pracownika następstw
jego działania, jeżeli rodzaj wykonywanych obowiązków lub zajmowane stanowisko
nakazują szczególną przezorność i ostrożność w działaniu (postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 7 października 2020 r., II PK 134/19, LEX nr 3073113).
Jednocześnie warunkiem zastosowania art. 52 § 1 pkt 1 k.p. jest stosunek
psychiczny pracownika do skutków swojego postępowania, określony wolą i
możliwością przewidywania, czyli świadomością w zakresie naruszenia obowiązku
(obowiązków) o podstawowym charakterze oraz negatywnych skutków, jakie
zachowanie to może spowodować dla pracodawcy. Rozwiązanie umowy o pracę w
trybie dyscyplinarnym jest uzasadnione w przypadku wystąpienia po stronie
pracownika winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa (zob. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 8 lutego 2023 r., I PSK 25/22, LEX nr 3518316).
Prócz winy znaczenie ma też „ciężkie" naruszenie podstawowych obowiązków
pracowniczych. Rzecz w tym, że nie każde naruszenie obowiązków jest ciężkie.
II PSKP 126/26
7
Lżejszy stopień naruszenia obowiązków nie składa się na podstawę rozwiązania
umowy o pracę w szczególnym trybie (bez wypowiedzenia z winy pracownika).
Wystąpienie przesłanek ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków
pracowniczych należy analizować łącznie w każdym konkretnym stanie faktycznym,
z uwzględnieniem wszystkich okoliczności danego przypadku. Przepis art. 52 § 1 pkt
1 k.p. ma bowiem charakter klauzuli generalnej, zaś ocena zastosowania przepisów
zawierających takie klauzule (zwroty niedookreślone jak ciężkie naruszenie
podstawowych obowiązków pracowniczych) zależy od całokształtu ustalonych w
sprawie okoliczności faktycznych (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 11 kwietnia
2003 r., I PK 558/02, OSNP 2004 Nr 16, poz. 283 oraz z dnia 5 listopada 2008 r., III
SK 22/08, OSNP 2009 nr 23-24, poz. 331; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
8 listopada 2022 r., III PSK 239/21, LEX nr 3521359). Dlatego orzecznictwo Sądu
Najwyższego wypracowało jedynie metodologię badania przesłanki z art. 52 § 1 pkt
1 k.p.
Tak więc wykładnia art. 52 § 1 pkt 1 k.p. ogranicza się jedynie do ustalenia
metodologii badania określonego przypadku (zachowania pracownika), uzależniając
ostateczną ocenę od całokształtu ustaleń faktycznych, a to powoduje, że ocena
trafności rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie zależy nie od wykładni prawa, ale od
jego zastosowania w ustalonych okolicznościach faktycznych (zob. postanowienie
Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2025 r., III PSK 115/24, LEX nr 3899557.). Tu
zaś orzekające w sprawie sądy wskazały, że zgromadzony w sprawie materiał
dowodowy wskazywał jednoznacznie, że zachowanie powoda nie przybrało postaci
rażącego niedbalstwa.
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 października 2012 r., II PK 56/12 (LEX nr
1243024) stwierdził, że wyrażony w art. 100 § 2 pkt 4 k.p. obowiązek pracownika, by
„dbać o dobro zakładu pracy, chronić jego mienie oraz zachować w tajemnicy
informacje, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę" jest
określany powszechnie - w skrócie - jako obowiązek dbałości o interesy pracodawcy.
W judykaturze przyjęło się również, że ustawodawca nieprzypadkowo wyraźnie
formułuje obowiązek pracownika dbałości o „dobro zakładu pracy" rozumianego
przedmiotowo, jako jednostka organizacyjna będąca miejscem pracy, a tym samym
wspólną wartością, „dobrem" nie tylko pracodawcy, ale również zatrudnionych
II PSKP 126/26
8
pracowników. Działania pracownika godzące w tę wspólną wartość będą stanowiły
naruszenie obowiązku przewidzianego w art. 100 § 2 pkt 4 k.p. (wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 9 lutego 2006 r., II PK 160/06, OSNP 2007 nr 1-2, poz. 4 z
glosami: J. Czerniak - Swędzioł, OSP 2007 nr 7-8, poz. 96 i A. Musiały, PiP 2007 nr
12, s. 135). W związku z tym, że przedmiotem obowiązku dbałości pracownika jest
całokształt interesów majątkowych i niemajątkowych zakładu pracy, należy uznać,
że obowiązek ten dotyczy konkretyzacji sposobu korzystania ze wszystkich
uprawnień, jeżeli czynienie użytku ze swego prawa może rzutować na dobro zakładu
pracy. Przedmiotem wskazanej powinności może być zarówno nakaz właściwego
korzystania z uprawnień wprost określających pozycję pracownika jako strony
stosunku pracy, jak i nakaz właściwego korzystania z innych uprawnień niż
pracownicze.
Innymi słowy, pracownik z mocy ustawy obowiązany jest do lojalnego
postępowania względem swojego pracodawcy. Egzemplifikacją tej powinności są
obowiązki określone w art. 100 § 2 pkt 4 k.p. Powinności te są ustanowieniem
szczególnej zasady lojalności pracownika względem pracodawcy, z której przede
wszystkim wynika obowiązek powstrzymania się pracownika od działań
zmierzających do wyrządzenia pracodawcy szkody czy nawet ocenianych jako
działania na niekorzyść pracodawcy, w tym też zawinione działanie pracownika
powodujące samo zagrożenie interesów pracodawcy (zob. wyroki Sądu
Najwyższego: z dnia 23 stycznia 2020 r., II PK 228/18, LEX nr 3107045; z dnia 25
kwietnia 2013 r., I PK 275/12, LEX nr 1380854. Dalej zaś, samo zagrożenie interesów
pracodawcy może powodować utratę zaufania pracodawcy i stanowić podstawę
rozwiązania umowy o pracę w szczególnym trybie (por. wyroki Sądu Najwyższego:
z dnia 7 marca 2018 r., I PK 100/17, LEX nr 3130998; z dnia18 października 2016 r.,
I PK 242/15, LEX nr 2174066; z dnia 22 marca 2016 r., II PK 37/15, LEX nr 2026396;
z dnia 7 lipca 2011 r., II PK 13/11, LEX nr 952560; z dnia 9 lipca 2009 r., II PK 46/09,
LEX nr 533035).
Do żadnej z powyższych sytuacji niniejszej sprawie nie doszło. Sąd Okręgowy
wielokrotnie podkreślał, że celem działania powoda było zabezpieczenie
demontowanych części na potrzeby ewentualnych napraw innych pomp.
II PSKP 126/26
9
Mając powyższe na uwadze. należy stwierdzić, że żaden ze wskazanych w
skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego nie okazał się zasadny.
Dlatego Sąd Najwyższy orzekł z mocy art. 39814 k.p.c. oraz art. 98 § 1 w związku z
art. 39820 k.p.c.
[SOP]