II KS 50/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 26 listopada 2025 r.
SSN Włodzimierz Wróbel
w sprawie J.W.
oskarżonego z art. 200a § 2 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 26 listopada 2025 r.,
skargi obrońcy oskarżonego w trybie art. 539a k.p.k.,
na wyrok sądu odwoławczego – Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 13
czerwca 2025 r., sygn. akt X Ka 373/25, uchylającego wyrok Sądu Rejonowego dla
m.st. Warszawy w Warszawie z dnia 6 grudnia 2024 r., sygn. akt V K 11/24,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić skargę;
2. obciążyć oskarżonego kosztami postępowania sądowego
przed Sądem Najwyższym.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, wyrokiem z dnia 6 grudnia
2024 r., (sygn. akt V K 11/24), uniewinnił oskarżonego J.W. od zarzucanego mu
czynu. Od tego orzeczenia wniesiono apelację, w wyniku której Sąd Okręgowy w
Warszawie, wyrokiem z dnia 13 czerwca 2025 r. (sygn. akt X Ka
373/25), uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania
Sądowi Rejonowemu dla m. st. Warszawy w Warszawie.
Od tego wyroku Sądu odwoławczego obrońca oskarżonego wniósł skargę na
podstawie art. 539a § 3 k.p.k. Zaskarżonemu orzeczeniu obrońca
II KS 50/25
2
zarzucił naruszenie prawa procesowego, tj. art. 437 § 2 k.p.k., w związku z art. 454
k.p.k. Zarzut ten polegał na uchyleniu wyroku Sądu I instancji i przekazaniu sprawy
do ponownego rozpoznania pomimo braku zaistnienia przesłanek określonych w art.
454 k.p.k., a w szczególności braku podstaw prawnych do wydania orzeczenia
kasatoryjnego z powodu reguły ne peius wyrażonej w art. 454 § 1 k.p.k., skoro Sąd
odwoławczy nie dokonał pełnej oceny całokształtu materiału dowodowego i nie
wykazał, iż zachodziły podstawy do wydania wyroku skazującego oskarżonego,
wyrażając jedynie przekonanie o możliwości wydania takiego rozstrzygnięcia.
Obrońca wniósł na podstawie art. 539e § 2 k.p.k. o uchylenie w całości
wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania temu Sądowi odwoławczemu.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Skarga nie okazała się zasadna.
Zgodnie ze stanowiskiem zawartym w uchwale 7 sędziów Sądu
Najwyższego z dnia 20 września 2018 r., I KZP 10/18, które Sąd Najwyższy w
niniejszym składzie podziela "[m]ożliwość uchylenia wyroku uniewinniającego,
umarzającego albo warunkowo umarzającego postępowanie karne i przekazania
sprawy do ponownego rozpoznania związana z regułą ne peius określoną w art.
454 § 1 k.p.k. (art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k.) zachodzi dopiero wtedy, gdy sąd
odwoławczy - w wyniku usunięcia stwierdzonych uchybień stanowiących jedną z
podstaw odwoławczych określonych w art. 438 pkt 1-3 k.p.k. (czyli np. po
uzupełnieniu postępowania dowodowego, dokonaniu prawidłowej oceny dowodów,
poczynieniu prawidłowych ustaleń faktycznych) - stwierdza, że zachodzą podstawy
do wydania wyroku skazującego czemu stoi na przeszkodzie zakaz określony w art.
454 § 1 k.p.k. Sama tylko możliwość wydania takiego wyroku w ponownym
postępowaniu przed sądem pierwszej instancji jest niewystarczająca dla przyjęcia
wystąpienia reguły ne peius określonej w art. 454 § 1 k.p.k.". Oznacza to, że sąd
odwoławczy zobligowany jest albo uzupełnić postępowanie dowodowe, by upewnić
się, że rozstrzygnięcie uniewinniające jest niezasadne, lub wyraźnie
uargumentować, iż na podstawie zgromadzonego w sposób prawidłowy materiału
dowodowego nie ma możliwości wydania wyroku uniewinniającego.
II KS 50/25
3
W niniejszej sprawie Sąd odwoławczy precyzyjnie uzasadnił, dlaczego
podzielił zarzuty apelacji dotyczące błędów w czynieniu ustaleń faktycznych. Sąd
odwoławczy, dokonując oceny dowodów, uznał, że ustalenia biegłego antropologa
na temat wyglądu pokrzywdzonej, choć wariantowe (np. 12-14 lat dla twarzy bez
makijażu, 14-16 lat z uwzględnieniem cech morfologicznych lub wizerunków z
portali społecznościowych), konsekwentnie wskazywały, że pokrzywdzona zawsze
mogła być oceniana jako dziecko, które nie ukończyło 15 lat. Biegły podkreślił
bowiem, że cechy fizyczne nie zanikają ani nie pojawiają się prima facie dokładnie
po ukończeniu piętnastego roku życia. Oznaczało to, że niezależnie od ocenianego
wizerunku (czy to ze zdjęć/nagrań z portali, czy to cech morfologicznych), zawsze
istniał przedział wieku, który świadczył o nieprzekroczeniu tego krytycznego progu
lat 15. Sąd odwoławczy następnie stwierdził, że podczas bezpośredniego spotkania
w samochodzie, które miało miejsce poza wszelkimi elektronicznymi filtrami,
pozami do zdjęć i krótkimi wypowiedziami pisemnymi, oskarżony miał do czynienia
z prawdziwym wizerunkiem pokrzywdzonej. Co więcej, nagrania z przesłuchań
pokrzywdzonej, dokonane tuż po czynie, ukazują ją jako osobę, która wygląda,
mówi i zachowuje się jak dziecko, tj. jak osoba niedojrzała społecznie do
współżycia. W tym kontekście Sąd odwoławczy uznał wyjaśnienia oskarżonego za
nieszczere i oparte na kłamstwie w tym węzłowym momencie, w którym twierdził on,
że był przekonany o ukończeniu przez pokrzywdzoną 15 lat. Sąd
odwoławczy stwierdził, że oskarżony, przebywając z pokrzywdzoną w
samochodzie, nie mógł nie mieć świadomości, że pokrzywdzona nie jest w ocenie
społecznej dojrzała do współżycia. W konsekwencji Sąd uznał, że
oskarżony świadomie podjął współżycie z małoletnią poniżej lat 15. Sąd II
instancji podkreślił, że uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania musi dotyczyć całego, rozbudowanego czynu, a postępowanie
odwoławcze doprowadziło do wniosku, iż Sąd meriti niezasadnie ustalił, że
oskarżony działał w błędzie co do wieku pokrzywdzonej, co bezpośrednio wpłynęło
na wadliwość decyzji o uniewinnieniu.
W skardze obrońca stwierdził, że Sąd Okręgowy, choć w uzasadnieniu
orzeczenia kasatoryjnego powołał się na konieczność dokonania prawidłowej oceny
wszystkich dowodów i na zakaz ne peius z art. 454 § 1 k.p.k., to nie zaistniały
II KS 50/25
4
przesłanki uzasadniające uchylenie wyroku uniewinniającego w tym trybie.
Obrońca podkreślił, że w obowiązującym modelu postępowania
odwoławczego zasadą jest merytoryczne orzekanie, a możliwość wydania
orzeczenia kasatoryjnego z powodu zakazu ne peius zachodzi tylko wtedy, gdy Sąd
odwoławczy – po usunięciu stwierdzonych uchybień i dokonaniu własnej,
prawidłowej oceny dowodów – stwierdziłby, że zachodzą podstawy do wydania
wyroku skazującego, czemu jedynie przeszkadza wspomniana reguła. Wskazał, że
lektura uzasadnienia Sądu Okręgowego nie potwierdziła, iż Sąd ten samodzielnie
ocenił całokształt materiału dowodowego. Argumentował, że z uzasadnienia nie
wynikało przekonanie o konieczności wydania wyroku skazującego, a
jedynie arbitralne uznanie wyjaśnień oskarżonego za nieszczere oraz analiza
ograniczona do opinii biegłego antropologa i wyglądu pokrzywdzonej podczas
przesłuchania. Podniósł, że sama wadliwość wyroku uniewinniającego i potencjalna
możliwość skazania nie wystarczały do przyjęcia, że zaistniała przeszkoda w
postaci reguły ne peius.
Są to jednak wyłącznie argumenty polemiczne, gdyż jasno z uzasadnienia
Sądu odwoławczego wynika, że ten dostrzegając nieprawidłowe uznanie błędu
sprawcy, nie mógł podzielić poglądu Sądu I instancji.
Sąd Najwyższy z uwagi na prawne uwarunkowania rozwiązania konstrukcji
skargi na orzeczenie sądu odwoławczego nie jest uprawniony do oceny
prawidłowości kontroli odwoławczej, tak jak czyni to na potrzeby kasacji. Może
jedynie ocenić, czy Sąd II instancji wyczerpał dostępne mu środki by zweryfikować,
czy orzeczenie uniewinniające lub umarzające nie jest, aby zasadne. W sprawie
niniejszej Sąd Okręgowy jasno wywiódł, że jego zdaniem argumentacja Sądu i
instancji prowadząca do uniewinnienia oskarżonego nie może się ostać. Nie miał
zatem innej możliwości jak uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania. Skarga nie zawiera żadnych argumentów, które mogłyby podważyć
tego rodzaju decyzję Sądu odwoławczego.
Wobec powyższego należało orzec jak w sentencji.
[WB]
[a.ł]
II KS 50/25
5