II KK 292/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 3 września 2025 r.
SSN Jarosław Matras
w sprawie D. S.
skazanego z art. 156 § 3 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
w dniu 3 września 2025 r.,
kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z dnia 23 stycznia 2025 r., sygn. akt II AKa 607/24,
zmieniającego w części wyrok Sądu Okręgowego Warszawa- Praga w Warszawie
z dnia 27 września 2024 r., sygn. akt V K 76/24,
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. K. C. - Kancelaria
Adwokacka w W., jako obrońcy z urzędu, kwotę 1476 zł (tysiąc
czterysta siedemdziesiąt sześć złotych) w tym 23 % VAT za
sporządzenie i wniesienie kasacji na rzecz skazanego;
3. zwolnić skazanego od kosztów sądowych postępowania
kasacyjnego.
[J.J.]
II KK 292/25
2
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 27 września 2024 r., sygn. akt V K 63/24, Sąd Okręgowy
Warszawa - Praga w Warszawie uznał oskarżonego D.S. za winnego popełnienia
zarzucanego mu czynu z art. 156 § 3 k.k. i za to przestępstwo wymierzył mu karę 8
lat pozbawienia wolności. Nadto wyrokiem tym rozstrzygnięto o zaliczeniu na
poczet kary okresu rzeczywistego pozbawienia wolności oskarżonego w sprawie
oraz o dowodach rzeczowych.
Wyrok ten zaskarżyli zarówno obrońca oskarżonego jak i prokurator z tym,
że ten ostatni wywiódł apelację na niekorzyść skazanego w części dotyczącej kary.
Prokurator w swojej apelacji zarzucił temu wyrokowi rażącą
niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonemu w stosunku do winy i stopnia
społecznej szkodliwości czynu. W konkluzji skarżący wniósł o zmianę
zaskarżonego wyroku w zakresie pkt I sentencji poprzez orzeczenie wobec
oskarżonego w miejsce kary 8 lat pozbawienia wolności kary 15 lat pozbawienia
wolności.
Z kolei obrońca w swojej apelacji wskazał na:
„1. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść orzeczenia, tj.
art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. poprzez nie wzięcie pod uwagę części materiału
dowodowego, (ślady DNA na ciele pokrzywdzonego - brak śladów DNA
oskarżonego na głowie pokrzywdzonego), co doprowadziło do błędnych ustaleń
faktycznych, a w konsekwencji do skazania;
2. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść orzeczenia, tj.
art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. poprzez nie wzięcie pod uwagę części materiału
dowodowego, (zdjęcia dłoni i nóg oskarżonego, na których widać brak uszkodzeń i
opuchlizny), co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych, a w konsekwencji
do skazania;
3. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść orzeczenia, tj.
art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. poprzez nie wzięcie pod uwagę części materiału
dowodowego, (zdjęcia dłoni i nóg oskarżonego, na których widać brak śladów ki-wi
na wewnętrznej i zewnętrznej stronie dłoni oraz na nogach w częściach które
II KK 292/25
3
mogłyby być użyte do zadawania ciosów), co doprowadziło do błędnych ustaleń
faktycznych, a w konsekwencji do skazania;
4. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść orzeczenia, tj.
art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. poprzez nie wzięcie pod uwagę części materiału
dowodowego, (czas po jakim oskarżony został przesłuchany przez policję po
zatrzymaniu świadczący, że oskarżony w chwili zatrzymania nie był pijany), co
doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych, a w konsekwencji do skazania;
5. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść orzeczenia, tj.
art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. poprzez nie wzięcie pod uwagę części materiału
dowodowego, (zeznań świadków w części dotyczącej wyłamanych drzwi
wejściowych), co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych, a w konsekwencji
do skazania;
6. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść orzeczenia, tj.
art. 2 § 2 k.p.k. w zw. z art. 5 § 2 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez
rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonego, w
postaci przyjęcia, że to oskarżony dokonał pobicia pokrzywdzonego mimo braku
jego śladów DNA na niektórych częściach ciała pokrzywdzonego, które uległy
uszkodzeniu, miało to wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji doprowadziło do
skazania;
7. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść orzeczenia, tj.
art. 2 § 2 k.p.k. w zw. z art. 5 § 2 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez
rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonego, w
postaci przyjęcia, że to oskarżony dokonał pobicia pokrzywdzonego mimo istnienia
śladów DNA osoby trzeciej niezidentyfikowanej na niektórych częściach ciała
pokrzywdzonego, które uległy uszkodzeniu, miało to wpływ na wynik sprawy, a w
konsekwencji doprowadziło do skazania;
8. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść orzeczenia, tj.
art. 5 § 2 K.p.k. poprzez rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości na
niekorzyść oskarżonego, w postaci przyjęcia, że do uszkodzeń klatki piersiowej
oraz głowy doszło na skutek pobicia, a nie wskutek działań ratunkowych
udzielanych pokrzywdzonemu przez oskarżonego w czasie ataku padaczki, w
sytuacji gdy z materiału dowodowego taka wątpliwość sama się nasuwa, jak wynika
II KK 292/25
4
to z opinii biegłego, że do takich uszkodzeń mogło dojść również na skutek tak ej
akcji ratunkowej, naruszenie to doprowadziło do cnych ustaleń faktycznych, które
miały wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji doprowadziło do skazania;
9. naruszenie przepisów postępowania, które mi tło wpływ na treść orzeczenia, tj.
art. 2 § 2 k.p.k. w zw. z art. 5 § 2 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez
rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonego, w
postaci przyjęcia, że do śmierci pokrzywdzonego doszło na skutek pobicia a nie na
skutek błędu lekarskiego, miało to wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji
doprowadziło do skazania;
10. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść orzeczenia, tj.
art. 2 § 2 k.p.k. w zw. z art. 5 § 2 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez
rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonego, w
postaci przyjęcia, że do uszkodzeń na głowie pokrzywdzonego doszło na skutek
pobicia a nie na skutek uderzeń wyzwolonych padaczką i przytrzymywania chorego
w czasie akcji ratunkowej, miało to wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji
doprowadziło do skazania;
11. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść orzeczenia, tj.
art. 6 k.p.k. poprzez oddalenie wszystkich wniosków obrony zmierzających
wykazania niewinności skarżonego, doprowadziło to do błędnych ustaleń
faktycznych, a w konsekwencji do skazania;
12. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść orzeczenia, tj.
art. 170 § 1 i 2 i 5 k.p.k. poprzez oddalenie wszystkich wniosków dowodowych,
mimo iż dotyczyły kluczowych zagadnień i mimo wielokrotnego ich składania przez
obronę oraz dopełnienia - powiązania Sądu do złożenia ich części na piśmie, co
doprowadziło do błędnych ustaleń fizycznych, a w konsekwencji do skazania;
13. naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r., tj. § 17 poprzez błędne naliczenie
opłaty za obronę z urzędu w stosunku co do ilości dni rozpraw w mniejszej sprawie
w których obrońca brał udział.”
W końcowej części apelacji obrońca wniósł o uniewinnienie oskarżonego od
zarzucanego mu czynu.
II KK 292/25
5
Wyrokiem z dnia 23 stycznia 2025 r., sygn. akt II AKa 607/24, Sąd
Apelacyjny w Warszawie zaskarżony wyrok zmienił uzupełniając postawę prawną
skazania o art. 4 § 1 k.k. i przyjmując stan prawny z daty czynu, oraz podwyższył
wynagrodzenia obrońcy z tytułu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej, w
pozostałej części utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.
Kasację w tej sprawie wniósł obrońca skazanego, który zaskarżając wyrok
sądu odwoławczego w całości zarzucił mu:
„1. Rażące naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć wpływ na treść
orzeczenia, t.j. art. 437 § 2 k.p.k. w zw. z art. 439 § 1 pkt. 1 i 2 k.p.k. poprzez
nierozpoznanie z urzędu w apelacji bezwzględnych przyczyn odwoławczych
określonych w powyższych przepisach, z uwagi na to, że w składzie Sądu I
instancji znajdowała się osoba, która ze względu na sposób wyłonienia nie
spełniała warunku niezależności i bezstronności. Stanowi to jednocześnie
naruszenie art. 6 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i
Podstawowych Wolności, art. 45 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 41
kodeksu postępowania karnego poprzez wydanie wyroku przez Sąd. który ze
względu na sposób wyłonienia nie spełnia warunku niezależności i bezstronności
oraz z uwagi na to. że skład sadu I instancji czasie trwania procesu uległ zmianie i
zagroziło to prawidłowości orzeczenia; .
2. Rażące naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć wpływ na treść
orzeczenia, t.j. art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. poprzez, w ślad za Sądem I instancji,
rozstrzygnięcie, w oparciu o nieprzeprowadzone dowody z założeniem
nieuprawnionego domniemania, że z tych nieprzeprowadzonych dowodów nie
wynikają fakty istotne do rozstrzygnięcia sprawy;
3. Rażące naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć wpływ na treść
orzeczenia, t.j. art. 5 § 2 k.p.k. poprzez, w ślad za Sądem I instancji, rozstrzygnięcie
szeregu niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść skazanego:
4. Rażące naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć wpływ na treść
orzeczenia., t.j. art. 2 § 1 pkt 1 k.pk., art. 4 k.p.k. oraz art. 5 i 7 k.p.k. poprzez
niedopełnienie przez Sąd obowiązku przeprowadzenia dowodów zarówno na
II KK 292/25
6
korzyść jak i na niekorzyść oskarżonego przez Sąd Apelacyjny oraz przez Sąd I
instancji.
5. Rażące naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć wpływ na treść
orzeczenia, t.j. art. 437 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. poprzez dokonanie
niepełnej kontroli odwoławczej oraz brak wyczerpującego i analitycznego
ustosunkowania się do zarzutów i uzasadnienia apelacji i oparciu orzeczenia na
dowolnych założeniach Sądu I instancji.”
Podnosząc te zarzuty autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i w
tym zakresie o przekazanie sprawy Sądowi właściwemu do ponownego
rozpoznania ewentualnie, uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie oraz
wyroku Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania.
W sporządzonej przez Prokuratora Prokuratury Regionalnej w Warszawie
odpowiedzi na kasację obrońcy skazanego wniesiono o jej oddalenie jako
oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasację obrońcy skazanego należało oddalić w trybie przewidzianym w art.
535 § 3 k.p.k.
Odnosząc się do pierwszego zarzutu, w którym skarżący wskazuje na
rzekome uchybienie sądu odwoławczego polegające na niedostrzeżeniu z urzędu
istnienia bezwzględnego powodu odwoławczego w związku z orzekaniem w
postępowaniu przed sądem I instancji przez sędziego X. Y. powołaną na
stanowisko sędziego Sądu Okręgowego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa
(dalej KRS), w składzie ukształtowanym ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. (art. 439 §
1 pkt 2 k.p.k.), trzeba przypomnieć, że zgodnie z treścią uchwały składu
połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu
Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., BSA I - 4110-1/20 oraz uchwały Sądu
Najwyższego z dnia 2 czerwca 2022 r. I KZP 2/22, możliwość skutecznego
zakwestionowania należytej obsady sądu - w przypadku sądu powszechnego -
uwarunkowana jest wykazaniem, że w konkretnej sprawie wadliwość procesu
powołania sędziego prowadziła do pozbawienia sędziego przymiotu niezawisłości i
bezstronności w ujęciu obiektywnym, a w konsekwencji sądu orzekającego - do
II KK 292/25
7
utraty przymiotu sądu jako sądu niezależnego i bezstronnego. Brak jest więc
podstawy do przyjęcia w sposób generalny, że każdy sędzia sądu powszechnego,
który uzyskał nominację w następstwie brania udziału w konkursie przed Krajową
Radą Sądownictwa po 17 stycznia 2018 r., nie spełnia minimalnego standardu
bezstronności i każdorazowo sąd z jego udziałem jest nienależycie obsadzony w
rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. (choć oczywiście powołania te są wadliwe
konstytucyjnie, z uwagi na brak wniosku konstytucyjnego organu; [obecna tzw. KRS
nie jest organem wskazanym w art. 186 Konstytucji RP, a zatem także z art. 179
Konstytucji)]. Oznacza to, że udowodnienie zaistnienia nienależytej obsady sądu
wymaga wykazania in concreto, że sędzia powołany w takich okolicznościach nie
gwarantuje minimalnego standardu bezstronności i niezawisłości. Tymczasem
twierdzenie skarżącego nie zostało poparte żadnymi konkretnymi okolicznościami,
które dowodziłyby braku bezstronności i niezależności SSO X. Y., wynikającymi np.
z jej szybkiej ścieżki awansowej, uzyskania awansu w okolicznościach
wskazujących na to, iż awans ten nie był merytorycznie uzasadniony, a uzyskany
kosztem innych, lepszych sędziów, czy też istnienia określonych jej związków z
władzą wykonawczą, która w latach 2018 - 2023 starała się zniszczyć niezależność
sądownictwa i podporządkować sądownictwo władzy politycznej, dokonując w ten
sposób zamachu na zasadnicze filary demokratycznego państwa prawa.
Obrońca skazanego w uzasadnieniu zarzutu kasacji wskazał jedynie, że w
składzie sądu I instancji zasiadała osoba, która nie spełniała warunku niezależności
i bezstronności bowiem otrzymała nominacje na wniosek wadliwie powołanej
Krajowej Rady Sądownictwa. Rzecz w tym, że nie jest to okoliczność, która per se
oznaczałaby, że sędzia X. Y. nie gwarantuje minimalnego standardu bezstronności
i niezawisłości. Uprawdopodobnienie takiej tezy wymagało od obrońcy wskazania
konkretnych okoliczności świadczących o tym, że orzekanie przez sąd, w składzie,
w którym zasiadała ww. sędzia, wywarło jakikolwiek negatywny wpływ na sposób
rozpoznania sprawy z udziałem tego sędziego. Tymczasem w tej sprawie skarżący
formułując ten zarzut nie odwołał się do znajdujących się w aktach sprawy
informacji, z których wynika przecież, że w uzasadnieniu wyroku Sądu
Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 kwietnia 2024 r., sygn. akt II AKa 415/23
przeprowadzono w postępowaniu odwoławczym test co do tego, czy orzekanie
II KK 292/25
8
przez sąd, w składzie, w którym zasiadała m.in. sędzia X. Y. pozbawiło stronę
prawa do sądu w rozumieniu standardu konwencyjnego (art. 6 ust. 1 EKPC) i
konstytucyjnego (art. 45 ust. 1 Konstytucji).
W tym kontekście warto też zauważyć, że obrońca w postępowaniu
apelacyjnym nie podnosił żadnych zastrzeżeń co do składu sądu pierwszej instancji
i nie domagał się sprawdzenia tej okoliczności przez sąd odwoławczy. Takie
zachowanie przekonuje, że do czasu prawomocnego zakończenia sprawy,
skarżący akceptował skład sądu wyznaczony do jej rozpoznania, a obecnie
podnoszony w kasacji zarzut został skonstruowany wyłącznie na potrzeby
postępowania kasacyjnego i jest wynikiem niezadowolenia strony z rozstrzygnięcia
sprawy.
Analogicznie należy traktować zastrzeżenia obrońcy co do zmiany składu
sądu I instancji na ostatniej rozprawie, po której tego samego dnia wydano wyrok.
Faktycznie rozprawy w dniach 25 czerwca i 9 lipca 2024 r. odbyły się w innym
składzie niż rozprawa w dniu 27 września 2024 r. Jak wynika z zapisu w aktach
sprawy na tym terminie sprawę rozpoznawano w dalszym ciągu pomimo tego, że
skład sądu uległ zmianie (sędziego X.1 Y.1 delegowaną do MS k. 729, zastąpił
sędzia X.2 Y.2, wyznaczony zgodnie z zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału k.
729). Rzecz w tym, że na taki zabieg pozwala aktualna treść art. 404 § 2 a k.p.k.
(dodany przez art. 3 pkt 16 ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. Dz.U. z 2023 r., poz. 1860
zmieniającej nin. ustawę z dniem 14 marca 2024 r.) do którego odwołano się w
protokole rozprawy. Zgodnie z jego brzmieniem, jeżeli w sprawie rozpoznawanej w
składzie wieloosobowym zmianie z przyczyn losowych lub z powodu przeszkód
prawnych uległ jeden z członków składu, rozprawę odroczoną można prowadzić w
dalszym ciągu, jeżeli nie zagraża to prawidłowości orzekania w sprawie. Jest zatem
oczywistym, że zmiana składu w warunkach określonych w tym przepisie nie
powoduje konieczności prowadzenia rozprawy od początku. Warto dostrzec, że
podczas tej rozprawy wyznaczony do rozpoznania sprawy nowy członek składu
(SSO X.2 Y.2 k. 732) złożył oświadczenie w trybie art. 404 b § 2 k.p.k. o
zapoznaniu się z dotychczasowym przebiegiem postępowania, w tym z
przeprowadzonymi dowodami i braku konieczności uzupełniającego
II KK 292/25
9
przeprowadzenia dowodów przeprowadzonych dotychczas. Chybiony zatem okazał
się zarzut obrońcy skazanego, także i w tej części.
Jeśli zaś chodzi o zarzuty wymienione w pkt 2-4 kasacji, to stwierdzić trzeba,
że żaden z nich nie dotyczy postępowania toczącego się przed sądem
odwoławczym, a przecież zgodnie z treścią art. 519 zdanie pierwsze k.p.k. kasacja
jest wnoszona od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego, a więc w
konsekwencji powinna wskazywać na uchybienia właśnie tego sądu. Tymczasem
opisane w tych zarzutach uchybienia kierowane są pod adresem sądu pierwszej
instancji. Po pierwsze, sąd drugiej instancji nie może naruszyć art. 7 k.p.k. ani art.
410 k.p.k. (pkt II kasacji), gdy tylko kontroluje zastosowanie tych przepisów przez
sąd meriti, ale sam ich nie stosuje.
Po drugie, o naruszeniu przepisu art. 5 § 2 k.p.k. (pkt III kasacji) można by
mówić wówczas, gdyby sąd rozstrzygający tę sprawę ustalił, że zachodzą
niedające się usunąć wątpliwości, przy czym nie rozstrzygnął ich na korzyść
oskarżonego, co przecież w tej sprawie nie miało miejsca. Subiektywne wątpliwości
obrońcy, wyrażone obecnie w kasacji nie są wystarczającym powodem dla uznania
zasadności naruszenia, o którym mowa w zarzucie.
Wreszcie po trzecie, nie można w żadnym układzie wskazywać na
naruszenie art. 5 § 2 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. (pkt IV kasacji). Zarzut obrazy art. 5
§ 2 k.p.k. nie może być stawiany łącznie z obrazą art. 7 k.p.k. a to z tego powodu,
że naruszenie zasady in dubio pro reo możliwe jest jedynie wtedy, gdy sąd w
sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe i w sposób zgodny z
art. 7 k.p.k. ocenił zgromadzone dowody, a pomimo tego z dowodów uznanych za
wiarygodne nadal wynikają co najmniej dwie wersje faktyczne i organ procesowy
rozstrzyga niedające się usunąć wątpliwości niezgodnie z kierunkiem określonym w
przepisie art. 5 § 2 k.p.k. Tymczasem w tej sprawie obrońca zarówno w apelacji, jak
i obecnie w kasacji konsekwentnie zgłaszał nieprawidłowości w ocenie dowodów.
Oceniając jakość kontroli odwoławczej zakwestionowanej przez obrońcę (pkt
V kasacji) trzeba stwierdzić, że przeprowadzono ją w sposób prawidłowy.
Przekonują o tym rozważania sądu odwoławczego przedstawione w uzasadnieniu
wyroku (str. 6- 22). Przypomnieć trzeba, że wykazanie wadliwości przeprowadzonej
w sprawie kontroli apelacyjnej poprzez zakwalifikowanie opisanych w kasacji
II KK 292/25
10
uchybień jako rzekomo naruszających dyspozycje art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 §
3 k.p.k. nie może się ograniczać się wyłącznie do formalnego powołania tych
przepisów w zarzucie kasacji i stworzenia pozorów nieprawidłowej kontroli
odwoławczej poprzez sugerowanie „niepełności" rozpoznania zarzutów
zgłaszanych w apelacji. O zaistnieniu obrazy przepisu art. 433 § 2 k.p.k. można
mówić wtedy, gdy sąd w ogóle nie rozważy wniosków i zarzutów wskazanych w
środku odwoławczym, albo gdy uczyni to wprawdzie w sposób formalny (odniesie
się do każdego z zarzutów) ale nierzetelny, a zatem nie ustosunkuje się do tych
argumentów przedstawionych w zarzutach, które w sposób konkretny wskazywały
na określone uchybienie sądu pierwszej instancji. Z kolei to, czy kontrola w ramach
art. 433 § 2 k.p.k. ma charakter rzetelny wynikać powinno z treści uzasadnienia
wyroku sądu odwoławczego; w tym dokumencie powinna znaleźć się argumentacja
stanowiąca konkretną odpowiedź na zarzuty i wnioski apelacji (art. 457 § 3 k.p.k.).
Tyle tylko, że sam skarżący przyznaje, że sąd odwoławczy zarzuty podniesione w
apelacji (choćby dotyczące wniosków dowodowych) przeanalizował, z tym
zastrzeżeniem, że wyników tej analizy on nie akceptuje. Wyznacznikiem realizacji
obowiązków nałożonych na sąd odwoławczy przez przepisy art. 433 § 2 k.p.k. i 457
§ 3 k.p.k. w żadnym razie nie jest jednak poziom satysfakcji skarżącego. Brak
takiego zadowolenia nie stanowi rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art.
523 § 1 k.p.k., tym bardziej nie świadczy o rzekomej „niepełności” przeprowadzonej
kontroli instancyjnej.
Z tych powodów orzeczono jak w sentencji postanowienia.
[WB]
[r.g.]