II KK 207/26
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 11 czerwca 2026 r.
SSN Piotr Mirek (przewodniczący)
SSN Jerzy Grubba (sprawozdawca)
SSN Paweł Wiliński
Protokolant Klaudia Binienda
w sprawie Ł.G.
skazanego za przestępstwo z art. 158§3 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 11 czerwca 2026r.
na posiedzeniu w trybie art. 535§5 k.p.k.
kasacji obrońców skazanego
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 1 października 2025r., sygn. akt
II AKa 185/24, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia
24 kwietnia 2024r., sygn. akt XII K 194/23
na podstawie art. 439§1 pkt 2 k.p.k. uchyla zaskarżony wyrok
oraz utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Okręgowego w
Warszawie wobec Ł.G., a także, na podstawie art. 435 k.p.k. w zw.
z art. 518 k.p.k., wobec skazanego S.W. i przekazuje sprawę do
ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Warszawie w
postępowaniu pierwszoinstancyjnym.
Jerzy Grubba
Piotr Mirek
Paweł Wiliński
II KK 207/26
2
UZASADNIENIE
Ł.G. i S.W. stanęli pod zarzutem popełnienia przestępstwa z art. 158§3 k.k.,
polegającego na tym, że:
- w dniu 8 maja 2022 roku w W. przy ul. [...], działając wspólnie i w
porozumieniu z D.M. wzięli udział w pobiciu M.H. w ten sposób, że szarpali, zadawali
ciosy pięściami i kopali po całym ciele powodując u pokrzywdzonego obrażenia
w postaci podbiegnięć krwawych i wybroczyn krwawych w tkance podskórnej głowy
i błonie śluzowej wargi górnej, podbiegnięć krwawych w mięśniach skroniowych,
otarcia naskórka na głowie, pasm wybroczyn krwawych w skórze twarzy, rany
tłuczonej na prawej ręce, zasinienia prawej kończyny górnej oraz skupiska
wybroczyn krwawych na skórze ręki lewej i zasinień na kończynach dolnych, które
naraziły M.H. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienia
skutku określonego w art. 156§1 k.k. lub art. 157§1 k.k., podczas którego D.M. zadał
pokrzywdzonemu sześć ciosów narzędziem ostrokończystym w tułów i kończyny,
powodujące wstrząs krwotoczny skutkujący śmiercią pokrzywdzonego.
W tym samym postępowaniu R.W. stanął pod zarzutem popełnienia
przestępstwa z art. 239§1 k.k., polegającego na tym, że:
- w okresie od nieustalonego dnia, nie wcześniej niż od dnia 8 maja 2022 roku
do dnia 6 czerwca 2023 roku w W. utrudniał postępowanie karne prowadzone w
Prokuraturze Okręgowej w Warszawie za sygn. [...] w ten sposób, że udzielił pomocy
w ukrywaniu podejrzanemu w ww. sprawie i ściganemu listem gończym S.W.
Wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 24 kwietnia 2024r.,
wydanym w sprawie o sygn. akt XII K 194/23, Ł.G. i S.W. zostali uznani za winnych
popełnienia zarzucanych im występków, z tym ustaleniem, że działali wspólnie i w
porozumieniu z ustaloną osobą, i za czyn ten, przy zastosowaniu art. 4§1 k.k.,
wymierzono każdemu z nich kary po 7 lat pozbawienia wolności. Nadto, na podstawie
art. 47§1 k.k. Sąd orzekł od oskarżonych Ł.G. i S.W. na rzecz Funduszu Pomocy
Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej nawiązki w kwotach po 10.000
złotych.
II KK 207/26
3
Wskazanym wyrokiem R.W. również został uznany winnym popełnienia
zarzucanego mu czynu, za co, na podstawie art. 239§1 k.k. w zw. z art. 37a§1 k.k.,
wymierzono mu karę 5 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania
nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin w
stosunku miesięcznym.
Orzeczenie to zostało zaskarżone apelacjami obrońców Ł.G. i S.W., w których
podniesiono zarzut wystąpienia w sprawie bezwzględnej przesłanki odwoławczej z
art. 439§1 pkt 2 k.p.k. w związku z zasiadaniem w składzie orzekającym Sądu
Okręgowego sędziego powołanego na urząd w wadliwej procedurze nominacyjnej
przed organem nie spełniającym kryteriów konstytucyjnych wymogów stawianych
Krajowej Radzie Sądownictwa (dalej KRS), a także zarzuty szeregu naruszeń
procedury karnej, prawa materialnego, poczynienia błędnych ustaleń faktycznych
oraz rażącej niewspółmierności kary.
R.W. wyroku nie skarżył.
Wyrokiem z dnia 1 października 2025r., sygn. akt II AKa 185/24, Sąd
Apelacyjny w Warszawie utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.
Aktualnie kasacje od ww. orzeczenia wywiedli obrońcy skazanego Ł.G. W
pierwszej z nich podniesiono zarzuty:
1. naruszenia art. 433§2 k.p.k. w zw. z art. 457§3 k.p.k. polegające na
nierozważeniu w sposób należyty zarzutu apelacji, dotyczącego bezwzględnej
przyczyny odwoławczej, tj. art 439§1 pkt 2 k.p.k. polegającego na tym, iż
wyrok Sądu I instancji został wydany przez nienależycie obsadzony Sąd,
albowiem w składzie orzekającym zasiadała sędzia mianowana na swoje
stanowisko sędziowskie w wadliwej procedurze nominacyjnej przed organem
niespełniającym konstytucyjnych wymogów stawianych Krajowej Radzie
Sądownictwa, tj. SSO X. Y.;
2. naruszenia art. 433§2 k.p.k. w zw. z art. 457§3 k.p.k. poprzez nieprawidłowe
rozpoznanie przez Sąd II instancji podniesionych w apelacji obrońcy zarzutów
obrazy przepisów postępowania, tj. art. 7 k.p.k. poprzez dowolną, a nie
swobodną ocenę dowodów z zeznań świadków W.B., E.M., D.P., S.B. oraz
V.C. poprzez przyjęcie, iż zeznania ww. świadków są wiarygodne,
II KK 207/26
4
konsekwentne i spójne oraz dokonanie na ich podstawie ustaleń faktycznych,
podczas gdy zeznania ww. świadków są wewnętrznie sprzeczne oraz
sprzeczne z nagraniami z kamer monitoringu, w szczególności w zakresie
udziału Ł.G. w zdarzeniu, co nie znalazło odzwierciedlenia w zakresie wyroku
Sądu I instancji, zaś powyższe naruszenia doprowadziły do błędu w
ustaleniach faktycznych polegających na przyjęciu, iż Ł.G. brał czynny udział
w pobiciu M.H. w ten sposób, że szarpał, zadawał ciosy pięściami i kopał po
całym ciele, podczas gdy z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego
jednoznacznie wynika, iż rola Ł.G. ograniczała się do jednokrotnej próby
uderzenia Pokrzywdzonego, a następnie do rozdzielania osób biorących
udział w zdarzeniu oraz zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych
polegającego na błędnym ustaleniu, iż oskarżony akceptował fakt użycia w
trakcie zdarzenia narzędzia ostrokrawędzistego, przy jednoczesnym braku
ustalenia przez Sąd, iż Ł.G. przewidywał lub mógł przewidzieć skutek w
postaci śmierci pokrzywdzonego, podczas gdy w trakcie gdy zdarzenie
przeniosło się pod bramę, Ł.G. nie brał udziału w pobiciu, lecz rozdzielał
uczestników zdarzenia, a tym samym był w tym czasie oddalony od miejsca,
w którym Pokrzywdzony został ugodzony nożem i nie wiedział, że takowe
narzędzie zostało użyte, przez co nie mógł wiedzieć o ekscesie jednego ze
sprawców, zaś w konsekwencji powyższego Sąd I instancji błędnie
zakwalifikował czyn zarzucany oskarżonemu jako czyn z art. 158 § 3 k.k.
podczas gdy nie zachodzą przesłanki do przyjęcia ww. kwalifikacji;
3. naruszenia art. 167 k.p.k. w zw. z art. 2§2 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. poprzez
zaniechanie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania w charakterze
świadka D.M. oraz dopuszczenia dowodu z akt sprawy zawisłej przed Sądem
Okręgowym w Warszawie, w którym to postępowaniu D.M. występuje w
charakterze oskarżonego, co miało istotne znaczenie dla dokonania
prawidłowej oceny materiału dowodowego, w szczególności dla wyjaśnienia
wszystkich okoliczności sprawy, odtworzenia rzeczywistego przebiegu
zdarzenia, ustalenia dynamiki zajścia, wzajemnego położenia jego
uczestników, zakresu i charakteru działań poszczególnych osób, w tym
rzeczywistej roli Ł.G., skonfrontowania wersji przedstawianych przez
II KK 207/26
5
świadków z relacją bezpośredniego uczestnika zajścia, usunięcia
rozbieżności występujących w zeznaniach świadków co do liczby napastników
oraz sposobu ich działania, wyjaśnienia, czy i w jakim zakresie zachowanie
poszczególnych osób miało charakter aktywnego ataku, a czy polegało na
odpychaniu innych uczestników zdarzenia, przy czym zaniechanie
przeprowadzenia tych dowodów doprowadziło do oparcia ustaleń faktycznych
na materiale niepełnym, niezweryfikowanym z perspektywy osoby, której
zachowanie miało kluczowe znaczenie dla przebiegu i skutków zdarzenia, a
tym samym uniemożliwiło wszechstronne wyjaśnienie sprawy i dokonanie
rzetelnej, zgodnej z zasadą prawdy materialnej oceny odpowiedzialności
poszczególnych oskarżonych;
4. naruszenia art. 433§2 k.p.k. w zw. z art. art. 457§3 k.p.k. w zw. z art. 424§2
k.p.k., poprzez rażąco nieprawidłowe utrzymanie przez Sąd II instancji
wymierzonej skazanemu przez Sąd I instancji rażąco niewspółmiernej kary
łącznej 7 lat pozbawienia wolności, podczas gdy orzeczona kara nie
uwzględnia należycie dyrektyw szczególnych wymiaru kary określonych
w art. 53 k.k., nie uwzględnia dyrektywy indywidualizacji kary oraz
różnicowania roli współoskarżonych, nie uwzględnia w dostatecznych stopniu
okoliczności łagodzących ustalonych przez Sąd, przez przecenienie
znaczenia okoliczności obciążających.
W drugiej zaś wskazano na obrazę prawa karnego procesowego w postaci:
1. art. 437§2 k.p.k., art. 433§2 k.p.k. w zw. z art. 457§3 k.p.k. w zw. z art. 439§1
pkt 2 k.p.k. poprzez nierzetelne i niepełne rozpoznanie zarzutu polegającego
na nienależytej obsadzie sądu z uwagi na to, iż w referentem sprawy przed
Sądem I instancji był sędzia SSO X. Y., co do którego z uwagi na wadliwy
proces nominacyjny prowadzi do stwierdzenia braku bezstronności i
niezależności sądu, a w konsekwencji do uznania nienależytej obsady sądu
orzekającego w I instancji, co skutkowało nieuzasadnionym utrzymaniem
w mocy wyroku Sądu I instancji,
2. art. 437§2 k.p.k., art. 433§2 k.p.k. w zw. z art. 457§3 k.p.k. w zw. art. 41§1
k.p.k. w zw. z art. 439§1 pkt 2 k.p.k. w związku z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP
poprzez nierzetelne i niepełne rozpoznanie zarzutu dot. braku wyłączenia od
II KK 207/26
6
rozpoznania w sprawie w I instancji sędzi SSO X. Y. przez co doszło do
naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 ust.
1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii
Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka
i podstawowych wolności, co skutkowało nieuzasadnionym utrzymaniem
w mocy wyroku Sądu I instancji,
3. art. 437§2 k.p.k., art. 433§2 w zw. z art. 457§3 k.p.k. w zw. z art. 438 pkt 4
k.p.k. poprzez nierzetelne i niepełne rozpoznanie zarzutu dot. rażącej
niewspółmierności kary pozbawienia wolności do stopnia społecznej
szkodliwości czynu zarzucanego oskarżonemu oraz stopnia winy, jak również
do okoliczności zaistniałych w sprawie, w tym właściwości i warunków
osobistych oskarżonego jego postawy i zachowania po popełnieniu czynu,
co skutkowały nieuzasadnionym utrzymaniem w mocy wyroku Sądu I instancji.
Podnosząc tak sformułowane zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi II instancji do ponownego
rozpoznania w postępowaniu apelacyjnym.
W odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Okręgowej w Warszawie
wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Na wstępie wskazać należy, że podniesione przez obrońców skazanego
zarzuty nienależytej obsady sądu w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, tj.
wystąpienia w sprawie bezwzględnej przesłanki odwoławczej, okazały się zasadne.
Jednocześnie, charakter tego uchybienia spowodował, że Sąd Najwyższy ograniczył
rozpoznanie kasacji wyłącznie do nich w trybie art. 436 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.
Choć problematyka ta stanowiła przedmiot rozważań Sądu Odwoławczego,
uznać należało, że w omawianej przestrzeni doszło do naruszenia art. 433§2 k.p.k.
Kwestia prawidłowej obsady sądu, w którego składzie zasiadała sędzia SO X.
Y. stanowiła już dwukrotnie przedmiot badania przez Sąd Najwyższy w sprawach o
sygn. akt II KK 206/21 oraz II KK 86/26. Wobec okoliczności, że orzeczenie wydane
w pierwszej z przywołanych spraw zapadło w dniu 14 grudnia 2022r., uznać należało,
że zagadnienie to musiało być znane Sądowi Apelacyjnemu.
II KK 207/26
7
Z argumentacją przytoczoną w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia w tej
przestrzeni nie można się zgodzić. O instytucjonalnej bezstronności i niezależności
sędzi X. Y. nie mogą bowiem świadczyć takie okoliczności, jak wieloletni staż
orzeczniczy w sądzie rejonowym, okoliczność, że sprawa dotyczyła „pospolitego
przestępstwa kryminalnego”, czy fakt, że były Minister Sprawiedliwości – Z.Z., czy
sędzia X.1 Y.1 nie pełnili swoich funkcji w momencie rozpoczęcia postępowania
sądowego w sprawie. Zasadnicze znaczenie ma bowiem nie sam fakt awansowania
sędzi X. Y. do Sądu Okręgowego ani powołanie jej na poszczególne funkcje w
określonym przedziale czasu, lecz okoliczności, w jakich do tego doszło.
Sąd Najwyższy w niniejszym składzie prezentuje analogiczne stanowisko jak
zaprezentowane w uzasadnieniach przywołanych powyżej spraw, szczególnie
sprawy II KK 206/21. W uzasadnieniu tego wyroku zauważono między innymi, że:
„Pani sędzia, jeszcze jako sędzia Sądu Rejonowego dla miasta stołecznego
Warszawy była delegowana przez Ministra Sprawiedliwości do orzekania w Sądzie
Apelacyjnym w Warszawie w okresie od dnia 1 września 2018r. do dnia 28 lutego
2019r. (k – 451). Późniejsze delegacje do orzekania w tym Sądzie były udzielane
przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w Warszawie”. Choć w tym miejscu należy
zgodzić się z twierdzeniem zawartym w uzasadnieniu orzeczenia Sądu Apelacyjnego,
że doszło do tego na podstawie stosownych przepisów ustawy Prawo o ustroju
sądów powszechnych, to jednocześnie umknął już uwadze tego Sądu fakt, że do
nowelizacji przepisów u.s.p. doszło w okresie przeprowadzania szeroko zakrojonej
przez władzę wykonawczą „reformy wymiaru sprawiedliwości”, drastycznie
ograniczającej kompetencje władzy sądowniczej, która w konsekwencji
doprowadziła do głębokiego kryzysu w polskim porządku prawnym, sięgającego
fundamentów funkcjonowania państwa prawnego.
Cytując dalej: „Pani sędzia była również delegowana przez Ministra
Sprawiedliwości do pełnienia czynności w Biurze Krajowej Rady Sądownictwa:
- w okresie od dnia 1 kwietnia 2019r. do dnia 30 września 2019r.
- w okresie od dnia 1 października 2019r. do dnia 21 marca 2020r.
- w okresie od 1 kwietnia 2020r. do dnia 30 września 2020r.
- od dnia 1 października 2020r. na czas nieokreślony
II KK 207/26
8
- w związku z powołaniem do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu
Okręgowego w Warszawie, Minister Sprawiedliwości w dniu 24 lutego 2021r.
utrzymał w mocy decyzję z dnia 10 września 2020r. o delegowaniu sędzi do pełnienia
czynności w Biurze Krajowej Rady Sądownictwa na czas niekreślony.
Pismem z dnia 16 listopada 2021r. Przewodniczący Krajowej Rady
Sądownictwa poinformował Sąd Najwyższy, że w okresie delegacji sędzia X. Y.
wykonywała i wykonuje obowiązki w odrębnej komórce organizacyjnej Biura Krajowej
Rady Sądownictwa – Sekretariacie Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów
Powszechnych. Do jej głównych obowiązków należy sporządzanie projektów
postanowień i pism o charakterze wizytacyjnym, analizowanie zasadności skarg
zawierających wnioski o wszczęcie postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów
oraz związana z tym analiza akt spraw sądowych oraz dokumentacji służbowej.
Warto zauważyć, że organy sądowe wielokrotnie wyrażały negatywne opinie co do
możliwości delegowania sędzi X. Y. do pracy w Biurze KRS, głównie ze względu na
potrzeby orzecznicze i braki kadrowe. Tymczasem w piśmie z dnia 15 kwietnia 2019r.
kierowanym do Szefa Biura Krajowej Rady Sądownictwa, sędzia X.1 Y.1, działając
jako Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych, pełniący tę funkcję od
30 maja 2018r., wyraził przekonanie, że skala i charakter czynności wynikłych z
zatrudnienia Pani sędzi w Biurze KRS .
(…) Dodać jeszcze trzeba, że w okresie pełnienia przez sędziego X.1 Y.1
funkcji Prezesa Sądu Okręgowego w […], sędzia X. Y. powołana została do pełnienia
funkcji rzecznika prasowego ds. karnych, a nadto – dodatkowo – do pełnienia funkcji
rzecznika prasowego ds. rodzinnych i nieletnich w Sądzie Okręgowym w Warszawie”.
Większość wykonywanych funkcji powierzanych było zatem sędzi X. Y. przez
osoby pełniące funkcje w strukturach władzy wykonawczej, czy też pełniące
II KK 207/26
9
obowiązki polegające na prowadzeniu postępowań dyscyplinarnych, a więc
szczególnie zaangażowane we wspomnianą wyżej „reformę sądownictwa”. Bez
znaczenia pozostaje fakt późniejszego jej odwołania z pełnionych funkcji przez te
same osoby.
Zdaniem Sądu Najwyższego już na tej podstawie, w ocenie niezależnego
i obiektywnego obserwatora, powstać mogło uzasadnione wskazanymi powyżej
faktami przeświadczenie, że sędzia zawdzięczająca szybką karierę zawodową oraz
liczne dodatkowe funkcje i stanowiska, łączące się z dodatkową gratyfikacją
finansową, będzie w swojej ocenie ponadprzeciętną miarą związana z władzą
wykonawczą, w stopniu, który przesądza o braku jej bezstronności.
Przyznać ponadto należy rację skarżącemu, wskazującemu, że odwołanie się
przez Sąd Apelacyjny do niepolitycznego charakteru sprawy pozostaje irrelewantne
prawnie oraz że standard sądu bezstronnego i niezależnego nie jest kategorią
stopniowalną w zależności od rodzaju sprawy ani jej społecznego odbioru.
Ponad wszystko powyższe odrębnego podkreślenia wymaga, że jak wynika
z informacji udostępnionych przez Sejm RP, Sędzia X. Y. złożyła w 2022r. podpisy
na listach poparcia: J.D., J.M., M.N., Ł.P., R.P. i S.Z.
Udzielając tak wszechstronnego i zdecydowanie ponadprzeciętnego poparcia
tzw. Krajowej Radzie Sądownictwa w kształcie w jakim ona funkcjonowała po 2018
roku oraz poszczególnym jej członkom, Sędzia X. Y. zademonstrowała pełne
poparcie dla tego niekonstytucyjnego organu i takąż akceptację zmian związaną z
bezprawnym ograniczeniem suwerenności władzy sądowniczej przez politycznie
motywowanych przedstawicieli władzy wykonawczej.
Podsumowując powyższe wywody przyjąć należy, że Sąd z udziałem sędzi X.
Y. nie był należycie obsadzony w rozumieniu art. 439§1 pkt 2 k.p.k., gdyż nie spełnia
ona nawet minimalnego standardu instytucjonalnej bezstronności i niezależności
wymaganych przez art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji
Praw Człowieka i art. 47 Karty Praw Podstawowych.
W związku ze stwierdzeniem zachodzenia tej bezwzględnej przesłanki
odwoławczej i to na etapie postępowania przed sądem I instancji, wyrok Sądu
Apelacyjnego, a także utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie,
należało uchylić wobec Ł.G.
II KK 207/26
10
Jednocześnie, dostrzegając, że te same względy, co omówione wyżej,
odnoszą się również do skazanego w tej samej sprawie S.W. na podstawie art. 435
k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. należało uchylić zaskarżony wyrok oraz utrzymany nim
w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie i co do tego skazanego oraz
przekazać sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania w
postępowaniu I-instancyjnym.
Sąd Najwyższy nie miał natomiast, z tych powodów, możliwości wzruszenia
wyroku wobec R.W., który nie zaskarżył wyroków zapadłych co do niego, nie tylko
kasacją, ale również apelacją.
Zważywszy na przyczynę uchylenia zaskarżonego wyroku przedwczesne
byłoby ocenianie przez Sąd Najwyższy zasadności pozostałych zarzutów
podniesionych w kasacji. Będą one musiały stać się przedmiotem oceny
w ponowionym postępowaniu prowadzonym przez prawidłowo obsadzony Sąd
Okręgowy.
Procedując powtórnie Sąd ten winien rozpoznać sprawę w składzie nie
rodzącym wątpliwości co do jego niezależności, niezawisłości i bezstronności, a więc
w składzie spełniającym wymóg „sądu ustanowionego ustawą”.
Kierując się przedstawionymi względami, Sąd Najwyższy orzekł jak na
wstępie.
Jerzy Grubba
[WB]
[r.g.]
Piotr Mirek
Paweł Wiliński