II KK 146/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jacek Błaszczyk
Dnia 6 maja 2025 r.
w sprawie A. Ł. i Ł. S.
skazanych z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 233 § 1 k.k. i inne
w dniu 6 maja 2025 r.
po rozpoznaniu, na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.,
kasacji, wniesionych przez obrońców skazanych
od wyroku Sądu Okręgowego Warszawa – Praga w Warszawie
z dnia 18 września 2024 r., sygn. akt VI Ka 594/23
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi – Północ w
Warszawie
z dnia 14 grudnia 2022 r., sygn. akt IV K 837/19,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasacje jako oczywiście bezzasadne;
2. obciążyć skazanych kosztami postępowania kasacyjnego.
[PŁ]
UZASADNIENIE
W wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi – Północ w Warszawie z
dnia 14 grudnia 2022 r., sygn. akt IV K 837/19, zapisano w części wstepnej, że:
A. Ł. został oskarżony o to, że:
II KK 146/25
2
1. nieustalonego dnia w okresie bezpośrednio poprzedzającym datę 25 IV 2017
r. w Areszcie Śledczym […] działając wspólnie i w porozumieniu z Ł. S.,
chcąc aby M. W. jako dopuszczony na jego wniosek świadek w
postępowaniu Sądu Okręgowego Warszawa - Praga w Warszawie sygn. […]
o czyn z art. 148 § 3 k.k. i inne złożył fałszywe zeznania mające na celu
zdyskredytowanie osoby innego świadka i umniejszenia znaczenia dowodów
obciążających, nakłaniał go do podjęcia się tej roli i przedstawienia wersji
oraz okoliczności niezgodnych ze stanem faktycznym na podstawie instrukcji
opracowanej w postaci grypsu dostarczono za pośrednictwem nieustalonej
osoby od adres zamieszkania M. W. zł na szkodę M. z siedzibą pod
adresem […] W., tj. o czyn z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 233 § 1 k.k.;
2. w okresie czasu między 13 a 29 VI 2018 roku działając wspólnie i w
porozumieniu z Ł. S. w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich
odstępach czasu w Areszcie Śledczym […] kierując dokonamem czynu
zabronionego przez inne nieustalone osoby pozostające na wolności,
określając i ponawiając role, cel, sposób działania, miejsce i osobę będącą
obiektem działań, za pomocą gróźb bezprawnych pozbawienia zdrowia i
życia oraz wolności, w tym dotyczących osób najbliższych - wywierał wpływ
na świadka M. W. w związku z dopuszczeniem go na wniosek oskarżyciela
dowodu z jego zeznań w postępowamu Sądu Okręgowego Warszawa -
Praga w Warszawie sygn. akt […] o czyn z art. 148 § 3 k.k. i inne celem
zmuszenia go do trwałego zaniechania występowania w tym charakterze
przed Sądem, przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co
najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne
przestępstwo podobne, tj. o czyn z art. 18 § 1 k.k. w zw. z art. 245 k.k. w zb.
z art. 191 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 §
1 k.k.
Ł. S. został oskarżony o to, że:
1. nieustalonego dnia w okresie bezpośrednio poprzedzającym datę 25 IV 2017
r. w Areszcie Śledczym […] działając wspólnie i w porozumieniu z A. Ł.,
chcąc aby M. W. jako dopuszczony na jego wniosek świadek w
postępowaniu Sądu Okręgowego Warszawa - Praga w Warszawie sygn. […]
II KK 146/25
3
o czyn z art. 148 § 3 k.k. i inne złożył fałszywe zeznania mające na celu
zdyskredytowanie osoby innego świadka i umniejszenia znaczenia dowodów
obciążających, nakłaniał go do podjęcia się tej roli i przedstawienia wersji
oraz okoliczności niezgodnych ze stanem faktycznym na podstawie instrukcji
opracowanej w postaci grypsu dostarczono za pośrednictwem nieustalonej
osoby od adres zamieszkania M. W. zł na szkodę M. z siedzibą pod
adresem […] W., tj. o czyn z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 233 § 1 k.k.;
2. w okresie czasu między 13 a 29 VI 2018 roku działając wspólnie i w
porozumieniu z A. Ł. w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich
odstępach czasu w Areszcie Śledczym […] kierując dokonaniem czynu
zabronionego przez inne nieustalone osoby pozostające na wolności,
określając i ponawiając role, cel, sposób działania, miejsce i osobę będącą
obiektem działań, za pomocą gróźb bezprawnych pozbawienia zdrowia i
życia oraz wolności, w tym dotyczących osób najbliższych - wywierał wpływ
na świadka M. W. w związku z dopuszczeniem go na wniosek oskarżyciela
dowodu z jego zeznań w postępowaniu Sądu Okręgowego Warszawa -
Praga w Warszawie sygn. akt […] o czyn z art. 148 § 3 k.k. i inne celem
zmuszenia go do trwałego zaniechania występowania w tym charakterze
przed Sądem, przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co
najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne
przestępstwo podobne, tj. o czyn z art. 18 § 1 k.k. w zw. z art. 245 k.k. w zb.
z art. 191 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 64 §
1 k.k.
Wskazanym wyrokiem Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Północ w
Warszawie, sygn. akt IV K 837/19, A. Ł. i Ł. S. zostali uznani winnymi popełnienia
czynów z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 233 § 1 k.k. oraz art. 18 § 1 k.k. w zw. z art.
245 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. za co wymierzone im zostały
kary: 1 roku pozbawienia wolności oraz 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności.
Na podstawie art. 85 § 1 k.k. i art. 86 § 1 k.k. Sąd a quo połączył orzeczone wobec
A. Ł. i Ł. S. kary pozbawienia wolności i orzekł wobec nich kary łączne po 2 lata
pozbawienia wolności.
II KK 146/25
4
Od powyższego wyroku apelację wnieśli obrońcy oskarżonych i oskarżony Ł.
S., którzy w oparciu o treść art. 427 § 1 i 2 k.p.k. i art. 438 pkt 3 k.p.k. zarzucili
wyrokowi Sądu Rejonowego naruszenie przepisów prawa procesowego, mające
wpływ na treść orzeczenia, w tym art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. oraz art. 7 k.p.k. i art. 410
k.p.k., błąd w ustaleniach faktycznych, a także na podstawie art. 427 § 1 i 2 k.p.k. i
art. 438 pkt 1 k.p.k. obrazę przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji
prawnej czynów przypisanych oskarżonym.
Wyrokiem z dnia 11 września 2024 r. Sąd Okręgowy Warszawa - Praga w
Warszawie, sygn. akt VI Ka 594/23, przy zastosowaniu stanu prawnego
obowiązującego na dzień 23 czerwca 2020 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k., zaskarżony
wyrok zmienił w ten sposób, że:
1. z opisu czynu przypisanego oskarżonym w pkt I i IV sentencji wyroku
wyeliminował zapis „na szkodę M. z siedzibą pod adresem […] W.”;
2. ustalił, że czyn przypisany oskarżonym w pkt II i V sentencji wyroku został
popełniony w okresie między 12, a 29 czerwca 2018r., a groźby bezprawne
dotyczyły pozbawienia wolności M. W.,
3. ustalił, że czyn przypisany oskarżonym w pkt I i IV sentencji wyroku został
popełniony w formie usiłowania, lecz do jego dokonania nie doszło, z uwagi
na brak wzbudzenia zamiaru złożenia fałszywych zeznań u M. W. i za to,
każdego z oskarżonych skazał z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 18 § 2 k.k. w zw.
z art. 233 § 1 k.k., a za podstawę wymiaru kary przyjął art. 14 § 1 k.k. w zw.
z art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 233 § 1 k.k. W pozostałym zakresie wyrok
utrzymał w mocy.
Kasacje od powyższego wyroku wnieśli: obrońca skazanego Ł. S. oraz
obrońca skazanego A. Ł.
Obrońca skazanego Ł. S. zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił rażące
naruszenie prawa, mające istotny wpływ na treść wyroku, w tym uchybienia
wymienione w art. 439 § 1 k.p.k., a mianowicie;
1. art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 433 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3
k.p.k. poprzez nie uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji,
tj. Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie IV Wydział
Karny z dnia 14 grudnia 2022 r., sygn. akt IV K 837/19, w sytuacji, iż skład
II KK 146/25
5
Sąd pierwszej instancji był nienależycie obsadzony w rozumieniu art. 439 § 1
pkt 2 k.p.k., albowiem wyrok wydała Pani X. Y., którą powołał organ - KRS
ukształtowany na postawie przepisów ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o
zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych
ustawa (Dz. U. z 2018 r., poz. 3), który nie spełnia standardów niezawisłości
- zwłaszcza w stosunku do władzy wykonawczej - i bezstronności, a co za
tym idzie również skład orzekający w Sądzie Rejonowym nie spełniał
standardów niezawisłości i bezstronności, czyli nie był Sądem w rozumieniu
art. 6 ust. 1 Konwencji, art. 45 ust. 1 Konstytucji RP i art. 47 Karty Praw
Podstawowych;
2. art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 16 k.p.k. i art. 42a. § 5 ustawy z dnia 27
lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz art. 7 ust. 2 ustawy
z dnia 9 czerwca 2022 r. o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym oraz
niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2022 r., poz. 1259) oraz art. 6 k.p.k. i art.
433 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., przez nie uchylenie
zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji, tj. Sądu Rejonowego dla
Warszawy Pragi - Północ w Warszawie IV Wydział Karny z dnia 14 grudnia
2022 r., sygn. akt IV K 837/19 - w sytuacji, iż skład Sąd pierwszej instancji
był nienależycie obsadzony w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., gdyż Sąd
Rejonowy pomimo obowiązku ustawowego nie pouczyła skazanego w
czasie procedowania przed Sądem pierwszej instancji, że może złożyć
wniosek o przeprowadzenie wobec sędzi - Pani X. Y. testu, o którym jest
mowa w powyższym przepisie art. 42a., w terminie 14 dni od dnia wejścia w
życie ustawy z dnia 9 czerwca 2022 r. o zmianie ustawy o Sądzie
Najwyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2022 r., poz. 1259),
przez co skazany nie może ponosić ujemnych skutków procesowych w
postaci nienależycie obsadzonego składu Sądu pierwszej instancji;
3. art. 434 § 1 k.p.k. w zw. z art. 433 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k.
przez orzeczenie na niekorzyść skazanego w punkcie I. 2. zaskarżonego
wyroku pomimo braku środka odwoławczego pochodzącego od oskarżyciela
publicznego, poprzez wydłużenie czasokresu rzekomo popełnienia
zarzucanego czynu, co miało istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku,
II KK 146/25
6
albowiem skazany został pozbawiony prawa do obrony w zakresie zmiany
czasookresu popełnienia zarzucanego mu czynu zabronionego, za który
został skazany, gdyż nie mógł podjąć skutecznej obrony, w sytuacji jeżeli
zarzucany czyn popełnił w dniu 12 czerwca 2018 r., a dotychczas bronił się,
iż rzekomo popełnił zarzucany mu czyn 13 czerwca 2018 r.;
4. art. 437 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. i art. 433 § 1 i 2 k.p.k. w
zw. z art. 457 § 3 k.p.k. przez wydanie wyroku utrzymującego i
zmieniającego wyrok Sąd pierwszej instancji, w tym zmieniając opisów
czynów, gdzie nie można było ich zmienić, gdyż wyrok skazujący Sądu
Rejonowego wbrew regulacji ustawowej art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. nie zawiera
żadnego opisu czynów i znamion czynów, w tym czasu, miejsca i sposobu
popełnienia czynów, za które został skazany Ł. S., co miało istotny wpływ na
treść zaskarżonego wyroku, albowiem Ł. S. został skazany, gdzie według
ugruntowanego orzecznictwa, nie jest możliwe skazanie oskarżonego za
czyn, którego wszystkie znamiona nie zostały wymienione w części
dyspozytywnej orzeczenia, jak w tej sprawie;
5. art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 433 § 1 i 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. oraz
art. 5 § 2 k.p.k., art. 6 k.p.k. i art. 4 § 1 k.k. poprzez skazanie Ł. S. pomimo
całkowitego braku opisu czynu i znamion czynu, w tym czasu, miejsca i
sposobie popełnienia czynu, w wyroku Sądu pierwszej instancji w punkcie IV,
oraz nie wzięcie pod uwagę, że opis czynu w akcie oskarżenia w punkcie 2).I.
nie zawiera początkowego terminu opisu zarzucanego czynu, gdzie
zarzucany przepis art. 233 § 1 k.k. uległ zmianie od dnia 15 kwietnia 2016 r.
(Dz. U. z 2016 r., poz. 437), zwłaszcza co do wysokości kary, i nie
rozważenie, który przepis art. 233 § 1 k.k. jest względniejszy dla skazanego,
czy ten obowiązujący w dacie czynu - np. w 2016 r., czy w czasie orzekania
przed Sądem Rejonowym, a co za tym idzie w sytuacji brak możliwości
ustalenia początkowej daty rzekomego czynu rozstrzygnięcie tej wątpliwości
nastąpiło na niekorzyść skazanego, czyli wbrew art. 5 § 2 k.p.k., co
niewątpliwie miało istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, gdyż Ł. S.
został skazany i to na podstawie przepisu dla niego mniej korzystnego oraz
II KK 146/25
7
bez rozważenia, który przepis byłby dla niego względniejszy, a niedające się
usunąć wątpliwości zostały rozstrzygnięte na niekorzyść skazanego;
6. art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k. przez niezasadne oddalenie na rozprawie
apelacyjnej w dniu 11 września 2024 r. wniosków dowodowych skazanego Ł.
S. i jego obrońcy w postaci załączonych protokołów przesłuchań jedynego
świadka w tej sprawie M. W. z innych postępowań i innych, w których
pomawiał inne osoby, a potem się z tego wycofywał, czyli nie tylko
manipuluje organami procesowymi, ale również nie traktuje ich z wymaganą
powagą, co miało istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, iż Ł. S.
został skazany na podstawie zeznań jednego bardzo niewiarygodnego
świadka świetnie obeznanego z mechanizmem procesu karnego, bez oceny
jego zeznań przez wszystkie możliwie dowody, w tym zwłaszcza składane
przez niego depozycje w innych postępowaniach karnych;
7. art. 8 § 1 k.p.k. poprzez jego niezasadne zastosowanie przez Sąd
odwoławczy, i nie wzięcie pod uwagę treści depozycji świadka M. W. z
innych postępowań, aby samodzielnie ocenić jego zeznania przez pryzmat
jego niewiarygodności jako przestępcy świetnie obeznanego z
mechanizmem procesu karnego i sposobami jego manipulacji w innych
postępowaniach, co miało istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku,
ponieważ bez przeprowadzenia wszystkich dowodów co do oceny jedynego
świadka w tym postępowaniu, Ł. S. został tylko na podstawie zeznań
wielokrotnego przestępcy skazany;
8. art. 7 k.p.k. i art. 433 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. oraz art. 410
k.p.k. i 437 k.p.k. poprzez dokonanie oceny dowodów, na podstawie nie
wszystkich przeprowadzonych dowodów oraz w sposób sprzeczny z
zasadami prawidłowego rozumowania, wskazań wiedzy i doświadczenia
życiowego, co w szczególności przejawia się tym, że Sąd Okręgowy nie
dokonał oceny wszystkich zeznań świadka M. W., które są nie tylko
wewnętrznie sprzeczne, a wręcz się miejscami wykluczają, z zwłaszcza są
niewiarygodne, tj.:
1. M. W. przesłuchany w dniu 28 sierpnia 2018 r. przez prokuratora, manipuluje
faktami w zależności od swojej sytuacji procesowej, zeznaje np. „samego […]
II KK 146/25
8
znałem dobrze, ale w Sądzie wolałem powiedzieć, że go nie znam. Dalej, ja
zeznając przed Sądem na […] w odpowiedzi na pytania Sądu starałem się
wyprzeć znajomości z […]. Wypierałem się znajomości z […] też”;
2. M. W. przed Sądem Rejonowym w dniu 11 stycznia 2021 r. na rozprawie
zeznaje, że „w sprawie […] najpierw potwierdziłem zeznania świadka
koronnego, a potem się z tego wycofałem". Dalej zeznaje, „po prostu
wycofałem na koniec zeznania w […] sprawie. Nie zmieniałem zeznań poza
sprawą […] i sprawą […]”;
3. M. W. przesłuchany w dniu 28 sierpnia 2018 r. przez prokuratora, zeznał, że
„wcześniej też jakaś Policja była u mnie w środku dnia około 11 tej, walili do
drzwi, ja byłem gdzie indziej, pytali sąsiadów. Sądzę, że to nie była żadna
policja, tylko chcieli zawinąć żonę lub dzieci, lub zastraszyć. Wiedzieli kiedy
jestem w pracy, a zatem kiedy żona z dziećmi są same”. Natomiast na te
same okoliczności przed Sądem w dniu 11 stycznia 2021 r. zeznał co innego,
iż „żona mi mówiła, jak wróciłem z pracy, że było walenie do drzwi i przyszło
2 lub 3 mężczyzn, że niby policja, ale ja spałem obok u siostry i nie
słyszałem jak pukali i się rozeszli". Następnie przed Sądem 12 października
2021 r. zeznał, że „nigdy nie dostałem od osk. S. gróźb ani innych oznak
wrogości wobec mnie". Ł. dzwonił do W., aby z nim pogadać o sprawach
życia codziennego. Sąd Okręgowy też nie dokonał oceny całej sytuacji kiedy
i w jakich okolicznościach ten świadek M. W. się pojawił, czyli kiedy temu
samemu prokuratorowi co w tej sprawie, zaczęła się, mówiąc wprost sypać
sprawa w Sądzie Okręgowym Warszawa - Praga w Warszawie, sygn. akt
[…], czyli w 2017 r. - 2018 r., i dlatego została ta sprawa wywołana, bo
dopiero została wszczęta w dniu 19 lipca 2018 r., gdzie rzekomo jeden z
czynów popełniono ponad rok wcześniej, tj. przed 25 kwietnia 2017 r., a
współpraca prokuratora ze świadkiem M. W. wynika też z notatki urzędowej
z dnia 14 listopada 2012 r. (notatka urzędowa - karty 1267 - 1269), oraz że
ta sprawa została wszczęta tylko na potrzeby powyższej sprawy o sygn. akt
[…], wynika też z pisma prokuratora z dnia 19 września 2023 r. (złożonego w
tej sprawie w dniu 9 września 2024 r. przez obrońcę Ł. S. na etapie
postępowania apelacyjnego), co miało istotny wpływ na treść zaskarżonego
II KK 146/25
9
wyroku, gdyż Ł. S. został skazany na podstawie zeznań jednego
niewiarygodnego przestępcy M. W., mającego układ z prokuratorem, bez
dokonania wszechstronnej oceny jego zeznań przez pryzmat wszystkich
dowodów, która mogła doprowadzić do odmiennych ustaleń niż dotychczas
poczynionych prowadzących do uniewinnienia skazanego;
4. rażącego naruszenia art. 245 k.k. w zw. z art. 434 § 1 k.p.k. w zw. z art. 7
k.p.k., art. 433 § 1 i 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. poprzez błędne przejęcie, iż
skazany swoim zachowaniem zrealizował wszystkie znamiona czynu
zabronionego uregulowane w art. 245 k.k. przy ustalonym stanie faktycznym
przez Sąd pierwszej instancji, gdzie nie zostały poczynione żadne ustalenia,
że rzekome groźby bezprawne wzbudziły u świadka M. W. uzasadnianą
obawę, że będą spełnione, a Sąd Okręgowy zmienił ustalenia pomimo braku
apelacji ze strony prokuratora, oraz Sądy obu instancji pominęły zeznania
jedynego świadka M. W., co do wyczerpania znamion art. 245 k.k. przez
skazanego Ł. S., gdzie świadek M. W. zeznał przed Sądem w dniu 12
października 2021 r., że „nigdy nie dostałem od osk. S. gróźb ani innych
oznak wrogości wobec mnie", co miało istotny wpływ na treść zaskarżonego
wyroku, albowiem Ł. S. został skazany za występek, gdzie swoim
zachowaniem nie wyczerpał jego znamion.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku w całości oraz poprzedzającego go wyroku Sądu
Rejonowego dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie i przekazanie sprawy
Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie uniewinnienie
skazanego Ł. S. od zarzucanym mu czynów zabronionych.
Obrońca skazanego A. Ł. zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu rażące
naruszenie przepisów prawa materialnego, mające istotny wpływ na treść wyroku, a
mianowicie:
1) art. 245 § 1 k.k. w zb. z art. 191 § 1 k.k. poprzez zaaprobowanie przez
Sąd Odwoławczy przypisania przez Sąd I instancji skazanemu A. Ł. sprawstwa
czynu sankcjonowanego ww. normą, w sytuacji gdy z ustaleń faktyczny
dokonanych przez Sąd I instancji (faktów uznanych za udowodnione - pkt 1.1
uzasadnienia wyroku tego Sądu) nie wynikało, iż opisane działania, które miały
II KK 146/25
10
mieć miejsce, a więc rzekome groźby bezprawne, wzbudziły u adresata, którym
miał być świadek M. W., uzasadnioną obawę ich spełnienia, co powodowało, iż w
tak ustalonym stanie faktycznym wobec braku ustalenia ww. znamienia czynu
zabronionego już z tego powodu brak było możliwości uznania oskarżonego A. Ł.
za winnego ww. przestępstwa, a co zostało zupełnie pominięte przez Sąd
Odwoławczy, który wręcz całkowicie odwrócił logikę procesu orzeczniczego w
sprawie karnej, wskazując (str. 14 uzasadnienia wyroku), że „skoro zatem
zarzucona oskarżonym groźba dotyczyła popełnienia przestępstwa pozbawienia
wolności i miała bezprawny charakter, to nie ulega wątpliwości, że musiała
wzbudzić w pokrzywdzonym taką właśnie obawę, aby wskazana kwalifikacja mogła
być przyjętą co ujawnia, iż w ocenie Sądu Odwoławczego przyjęcie określonej
kwalifikacji prawnej czynu per se dowodzi, że na pewno musiały zostać spełnione
wszystkie przesłanki takiej kwalifikacji, podczas gdy to Sąd orzekający ma
obowiązek dokonania wszechstronnych i pełnych ustaleń faktycznych, na bazie
dopiero których można oceniać, czy wszystkie przesłanki danego czynu
zabronionego zostały spełnione, czy też nie, zaś w sprawie niniejszej Sąd I instancji
nie poczynił jednoznacznych i konkluzywnych ustaleń faktycznych, iż opisane
działania, które miały mieć miejsce, a więc rzekome groźby bezprawne, wzbudziły u
adresata, którym miał być świadek M. W., uzasadnioną obawę ich spełnienia, co
powodowało, iż brak było możliwości przypisania przez Sąd wówczas oskarżonemu,
obecnie skazanemu A. Ł. sprawstwa czynu z art. 245 § 1 k.k. w zb. z art. 191 § 1
k.k., czego Sąd Odwoławczy w sposób błędny nie zauważył - mimo, iż sam wskazał,
iż powyższe znamię czynu zabronionego „należy (...) właściwie wykazać" i
bynajmniej nie chodziło w sprawie niniejszej tylko o jego „przepisywanie", jak
próbował odczytywać zarzut obrońcy oskarżonego Sąd Odwoławczy, lecz właśnie o
wykazanie faktów na poziomie ustaleń faktycznych stanowiących podstawę
skazania, co skoro nie nastąpiło, eliminowało możliwość przypisania oskarżonemu,
obecnie skazanemu A. Ł. czynu z ww. kwalifikacji prawnej,
- rażące naruszenie prawa procesowego, mające istotny wpływ na treść
wyroku, a mianowicie:
1. art. 433 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 7 i art. 410 k.p.k. poprzez istotnie
powierzchowne rozważenie przez Sąd Odwoławczy zarzutów apelacji na korzyść
II KK 146/25
11
oskarżonego A. Ł. dotyczących naruszenia przepisów postępowania przed Sądem I
instancji wynikające z błędnego rozważenia przez Sąd Odwoławczy związku
oskarżenia w sprawie niniejszej z przebiegiem postępowania przed Sądem
Okręgowym Warszawa-Praga w Warszawie w sprawie o sygn. akt […] i ponowne
pominięcie w procesie orzeczniczym, iż świadek M. W. wcale nie jest
niezainteresowany obciążeniem oskarżonego A. Ł., jak i drugiego oskarżonego,
albowiem świadek M. W. jest zainteresowany wynikiem postępowania o sygn. […],
w którym korzysta z określonych dobrodziejstw przyznanych przez prokuratora w
zamian za złożenie w tym postępowaniu zeznań służących oskarżycielowi
publicznemu do wykazania słuszności tez aktu oskarżenia (m.in. przeciwko A. Ł.),
co - w przypadku gdyby okazało się, że depozycje świadka M. W. nie polegają na
prawdzie - bez wątpienia skutkowałoby konsekwencjami dla samego świadka M.
W., jak i niewątpliwie stanowiłoby o upadku aktu oskarżenia w sprawie o sygn. […],
w której rolę oskarżyciela publicznego wykonuje dokładnie ta sama osoba, która
była osobą prowadzącą postępowanie przygotowawcze i wnoszącą akt oskarżenia
w sprawie niniejszej, co nie jest bez znaczenia dla konieczności dokonania przez
Sąd szczególnie starannej i krytycznej analizy podnoszonych tez i twierdzeń, jak
również błędne zaaprobowanie przez Sąd Odwoławczy wniosków Sądu I instancji i
ich powtórzenie, iż oskarżeni podejmowali działania w celu nakłaniania M. W. do
przedstawienia wersji oraz okoliczności niezgodnych ze stanem faktycznym, w
sytuacji gdy aby Sąd orzekający w niniejszej sprawie mógł przyjąć zapatrywanie, iż
ktokolwiek nakłania kogokolwiek do przedstawiania nieprawdziwej wersji i
fałszywych okoliczności w toczącej się przed Sądem Okręgowym Warszawa -
Praga w Warszawie sprawie o sygn. […], to Sąd orzekający w niniejszej sprawie
musiałby mieć wiedzę, jaki był i jest rzeczywisty stan faktyczny, z którym miałby być
sprzeczny ten stan, do prezentowania którego rzekomo nakłaniany był świadek M.
W., tak by w ogólności zważyć, czy jeśli świadek M. W. był przez kogokolwiek do
czegokolwiek nakłaniany, to czy był nakłaniany do prezentowania okoliczności
zgodnych czy niezgodnych ze stanem faktycznym, co ma istotne znaczenie
albowiem hipotetyczne żądanie zaprzestania pomawiania innych osób i składania
prawdziwych zeznań nie konstytuuje działania powodującego negatywny wpływ na
postępowanie karne,
II KK 146/25
12
2. art. 433 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez błędne
zaaprobowanie przez Sąd Odwoławczy i powielenie automatycznego przyjmowania
na niekorzyść skazanego, że sam fakt połączeń wykonanych pomiędzy zakładem
karnym a świadkiem M. W. dowodzi działania przestępnego, podczas gdy równie
dobrze może wskazywać właśnie na wolę zaprzestania podawania przez świadka
M. W. w zeznaniach nieprawdy (co miało miejsce w odniesieniu do osoby
oskarżonego A. Ł. już wcześniej), co z reszta koncentrowało się w wyjaśnieniach
oskarżonego A. Ł. trafnie podnoszącego, iż - niezależnie od jego braku
zaangażowania w jakiekolwiek działania wobec świadka M. W. - nie może stanowić
w ogólności czynu zabronionego nakłanianie kogokolwiek, by złożył zeznania
zgodne z prawdą i zaprzestał podawania nieprawdy,
3. art. 410 k.p.k. poprzez dokonanie przez Sąd Odwoławczy błędnego
generalnego zapatrywania (s. 7 uzasadnienia wyroku), iż „brak jest (...) logiki w
takim rozumowaniu, które nakazuje z oceny wiarygodności lub braku wiarygodności
świadka w innych postępowaniach wyciągać wnioski o generalnym charakterze"
oraz, ze „świadek może zeznawać prawdziwie w dowolnej ilości spraw, by potem
zeznać nieprawdę i odwrotnie", co na poziomie reguły ogólnej mogłoby się być
może bronić, gdy nie fakt - co Sąd Odwoławczy całkowicie pominął, błędnie
podzielając ocenę Sądu I instancji, iż „Sąd dokonując oceny zeznań świadka M. W.
nie doszukał się jakichkolwiek podstaw, by mniemać, że bezpodstawnie obciąża on
oskarżonych" - że zarzut apelacji obrońcy oskarżonego nie odnosił się do
hipotetycznych ocen wiarygodności świadka w przypadkowych innych
postępowaniach, a do tego - co czyni sytuację całkowicie odmienną - że świadek M.
W. już wcześniej pomawiał oskarżonego A. Ł. o popełnienie przestępstw, których
oskarżony A. Ł. nie popełnił, i co zostało nawet stwierdzone prawomocnymi
orzeczeniami sądów karnych, na co wskazywał w swoich wyjaśnieniach oskarżony
A. Ł., co Sąd nie tylko pominął, ale czego także nie zweryfikował, co było całkowicie
możliwe w ramach omawianego postępowania i powinno zostać przeprowadzone,
4. art. 433 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 7 i art. 410 k.p.k. poprzez zaaprobowanie
przez Sąd Odwoławczy szeregu błędnych wniosków dotyczących oceny dowodów i
faktów wyciąganych z tych dowodów, w szczególności wiążących się z
uwiarygadnianiem zeznań świadka M. W. zeznaniami świadka M. F., który nie był
II KK 146/25
13
świadkiem opisanych zdarzeń, a całą wiedzę, którą mógł powziąć w sprawie,
powziął od samego zainteresowanego M. W., co oznacza, że w całokształcie
sprawy Sąd miał do czynienia z jednym źródłem osobowym o wątpliwej
wiarygodności, realnie zainteresowanym świadczeniem na niekorzyść skazanego A.
Ł. oraz z jednoznacznym brakiem choćby jednego innego dowodu, który
wskazywałby na jakiekolwiek zachowanie skazanego A. Ł., które konstytuowałoby
zachowanie przestępcze,
5. art. 433 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k. poprzez faktyczne
pominięcie jednoznacznego rozpatrzenia zarzutu apelacji co do błędnego oddalenia
przez Sąd I instancji wniosku dowodowego o dopuszczenie dowodu z
przesłuchania świadka K. A., w sytuacji gdy wniosek ten, wbrew ocenie Sądu I
instancji, miał znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy albowiem dowód ten zmierzał
do wykazania osób komunikujących się (w danych przedziałach czasu) z zakładu
karnego ze świadkiem M. W., wśród których nie znajdował się oskarżony A. Ł., do
których to zagadnień Sąd Odwoławczy odniósł się tylko pośrednio wskazując (s. 7
uzasadnienia wyroku), iż „rozbieżności dotyczące ilości rozmów telefonicznych
świadka z każdym z oskarżonych są bez znaczenia" i wobec tego „nie miały
również znaczenia zeznania, jakie miałby złożyć świadek K. A.", czego nie sposób
podzielić albowiem skoro liczba połączeń otrzymanych przez M. W. była skończona,
to gdyby okazało się, że w określonych przedziałach czasowych połączenia te
wykonywał do niego świadek K. A., stanowiłoby to jasny dowód tego, co starał się
wykazać obrońca oskarżonego, iż połączeń takowych nie wykonywał skazany A. Ł.,
wobec czego okoliczność, która miała być udowodniona, miała znaczenie dla
rozstrzygnięcia sprawy, a w procesie wyrokowania co do tej okoliczności zostały
później poczynione ustalenia całkowicie sprzeczne z objętymi zamiarem
dowodzenia, co dodatkowo podważa działanie Sądu I instancji i aprobującego je
Sądu Odwoławczego w świetle art. 170 § 2 k.p.k.,
6. art. 105 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. poprzez przyjęcie przez
Sąd Odwoławczy, iż błąd Sądu I instancji - który uznał oskarżonego A. Ł. „za
winnego popełnienia czynu zarzuconego mu w pkt 1 części wstępnej wyroku"
opisanego w nim jako określone zachowania podejmowane „na szkodę M. z
siedzibą pod adresem […] W.", w sytuacji gdy akcie oskarżenia oskarżonemu w
II KK 146/25
14
żaden sposób nie zarzucono popełnienia czynów zabronionych na szkodę ww.
banku, co powoduje, iż oskarżony został skazany za czyn, którego popełnienia nie
zarzucił mu oskarżyciel publiczny, a więc dla tak opisanego czynu objętego
skazaniem brak było skargi uprawnionego oskarżyciela - stanowi li tylko oczywistą
omyłkę mogącą podlegać korekcie w trybie odwoławczym poprzez wyeliminowanie
z opisu czynu zapisu w ww. zakresie, w sytuacji gdy całkowicie błędne oznaczenie
pokrzywdzonego, tym bardziej w ogólności niewystępującego w sprawie, wskazuje
na jakość procesu orzeczniczego i brak należytej staranności w sferze
wyrokowania, co ogółem podważa prawidłowość orzekania w I instancji, jak
również w sytuacji gdy wobec braku skargi uprawnionego oskarżyciela dla tak, a
nie inaczej przypisanego skazanemu w wyroku Sądu I instancji czynu, stosownie
do wymogu art. 439 § 1 k.p.k. wobec zaistnienia okoliczności wymienionej pkt 9
tego przepisu, Sąd Odwoławczy obowiązany był uchylić zaskarżone orzeczenie
niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu
uchybienia na treść orzeczenia, zaś tym bardziej wobec podniesienia
skonkretyzowanego zarzutu w apelacji, a wobec tego brak uczynienia ww.
powinności spowodował, że nie zostało usunięte we właściwy sposób uchybienie, o
którym mowa w art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k., a zatem kontrola odwoławcza względem
wyroku Sądu I instancji nie została zrealizowana w prawidłowy sposób.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie wyroku
Sądu Okręgowego Warszawa - Praga w Warszawie oraz poprzedzającego go
Wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Północ w Warszawie i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.
W pisemnych odpowiedziach na kasacje Prokurator Okręgowy Warszawa –
Praga w Warszawie wniósł o ich oddalenie jako oczywiście bezzasadnych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacje jako oczywiście bezzasadne, podlegają rozpoznaniu i oddaleniu na
posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Pierwszy zarzut kasacji obrońcy skazanego Ł. S. wskazuje na wystąpienie w
sprawie bezwzględnej przyczyny odwoławczej w związku z orzekaniem w
postępowaniu pierwszoinstancyjnym przez sędziego X. Y. powołaną na stanowisko
sędziego Sądu Rejonowego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa (dalej KRS),
II KK 146/25
15
w składzie ukształtowanym ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. Zdaniem skarżącego,
wadliwość procesu powołania tej sędzi na stanowisko sędziego Sądu Rejonowego,
związana z udziałem w tej procedurze tzw. neo-KRS, skutkuje naruszeniem
standardów niezawisłości i bezstronności w postępowaniu przed Sądem
odwoławczym w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art.
47 Karty Praw Podstawowych UE oraz art. 6 ust. 1 EKPCz. Obrońca nie
przedstawił oprócz tego żadnych okoliczności, wskazujących na brak niezawisłości
i bezstronności sędziego X. Y.
Z treści uchwały połączonych Izb Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020
r., sygn. akt BSA I-4110-1/20, wynika, że, odmiennie niż w odniesieniu do osoby
sędziego Sądu Najwyższego, możliwość skutecznego zakwestionowania należytej
obsady sądu w przypadku sądu powszechnego uwarunkowana jest wykazaniem
przez skarżącego, że w konkretnej sprawie wadliwość procesu powołania sędziego
prowadziła do pozbawienia go przymiotu niezawisłości i bezstronności, zaś sądu
orzekającego - do utraty przymiotu niezależności. Brak bowiem podstaw do
przyjęcia a priori, że każdy sędzia sądu powszechnego, który uzyskał nominację w
następstwie brania udziału w konkursie przed Krajową Radą Sądownictwa po 17
stycznia 2018 r., nie spełnia minimalnego standardu bezstronności i każdorazowo
sąd z jego udziałem jest nienależycie obsadzony w rozumieniu art. 439 § 1 pkt
2 k.p.k. (por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2022
r., I KZP 2/22). Dla udowodnienia zaistnienia nienależytej obsady sądu nie
wystarczy więc wskazać na instytucjonalną nieprawidłowość powoływania sędziów
na podstawie procedury konkursowej z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa w
składzie ustanowionym ustawą z 2017 r. Konieczne jest natomiast ustalenie in
concreto, że sędzia nie gwarantuje chociażby minimalnego standardu
bezstronności i niezawisłości. To zaś należy uzasadnić odwołując się do testu,
którego elementy zostały opisane w uchwałach Sądu Najwyższego z dnia 23
stycznia 2020 r., sygn. akt BSA I-41101/20 oraz z dnia 2 czerwca 2022 r., I KZP
2/22 (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 31 sierpnia 2022 r., II KK 85/22).
W istocie brak argumentacji wspierającej tezę o nienależytej obsadzie Sądu
Rejonowego w niniejszej sprawie, uniemożliwia uwzględnienie pierwszego z
zarzutów kasacyjnych, czyniąc go bezzasadnym.
II KK 146/25
16
Jako oczywiście bezzasadny jawi się także drugi zarzut kasacyjny
podniesiony w kasacji obrońcy skazanego Ł. S. Kwestie podniesione w tym
zarzucie rozważał Sąd Okręgowy, który wskazał wyraźnie, że przepisy
wprowadzające nowelę ustawy o ustroju sądów powszechnych i art. 42a ustawy
ustrojowej z dniem 15 lipca 2022 r. nie przewidywały obowiązku pouczenia stron o
prawie do żądania zbadania spełniania przez sędziego wymogów bezstronności i
niezawisłości. Ich konstrukcja takie pouczenie wręcz wykluczała, skoro zastrzegano
w nich prawo do złożenia rzeczonego wniosku w terminie 14 dni od wejścia w życie
przedmiotowej ustawy. Uwzględniając nawet treść art. 16 § 2 k.p.k., na który
powoływał się obrońca także w apelacji, korelacja tak krótkiego terminu z
obowiązkiem pouczenia dopiero o obowiązującej nowelizacji, poddawałoby pod
wątpliwość racjonalność ustawodawcy. Wymagałby on bowiem pouczenia o
terminie, który w żadnym wypadku nie przysługiwałby w całości. Sąd słusznie także
dostrzegł, że obaj oskarżeni byli w dacie wejścia w życie tych przepisów
reprezentowani przez obrońców, od których należy niewątpliwie oczekiwać
znajomości aktualnego stanu prawnego (s. 9 uzasadnienia SO).
Na uwzględnienie nie zasługiwały także pozostałe zarzuty kasacyjne, w
szczególności te odnoszące się do braku opisu czynów i znamion. W orzecznictwie
Sądu Najwyższego zwraca się uwagę, że gwarancyjny charakter funkcjonalnej
wykładni art. 434 § 1 k.p.k., rozciągającej obowiązywanie zakazu reformationis in
peius na ustalenia faktyczne, nie może prowadzić do nieracjonalnego w swej istocie
zakazu opisywania tego samego ustalenia innymi słowami, różnica ma wtedy
bowiem charakter wyłącznie językowy – leksykalny (por. postanowienie SN z dnia 5
października 2010 r., III KK 79/10, OSNKW 2010/12, poz. 106). Podnosi się także,
że art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. nie wprowadza wymogu, aby w opisie czynu używać
wyłącznie słów ustawy. Dlatego spełnia warunek określoności przypisanego czynu
posłużenie się zamiast zwrotem ustawowym takim stwierdzeniem, które swoją
treścią adekwatnie wypełnia znaczenie znamion ustawowych (por. wyroki SN: z
dnia 29 marca 2011 r., III KK 321/10 i z dnia 24 czerwca 2013 r., V KK 435/12).
Wskazuje się również, że pominięcie ustawowego określenia znamienia
przestępstwa w opisie czynu przypisanego nie stanowi przeszkody do uznania, że
wypełnia on znamiona konkretnego przestępstwa, jeśli opis ten mieści się w
II KK 146/25
17
granicach pojęć, którymi przepis prawa materialnego określa te
znamiona. Przepis art. 413 § 1 pkt 4 i § 2 pkt 1 k.p.k., normujący strukturę wyroku
skazującego, nie formułuje wymogu, by w opisie czynu przytoczono expressis
verbis brzmienie ustawowe wszystkich znamion czynu zabronionego. Wymogiem
jest natomiast to, by określenie przypisanego czynu było dokładne, a kwalifikacja
prawna była efektem subsumcji ustalonych faktów pod właściwy przepis prawa
materialnego. Taki właśnie opis został oddany w wyniku przeprowadzonej korekty
orzeczenia w postępowaniu odwoławczym, która nie dotykała sfery ustaleń, a miała
charakter jedynie korekcyjny.
Nie można przyjąć, by dokonane przez Sąd ad quem w opisie czynu zmiany
były konsekwencją niedopuszczalnych - w świetle kierunku i zakresu wniesionych
środków odwoławczych - nowych, niekorzystnych ustaleń faktycznych.
Na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut z pkt 6 kasacji obrońcy
skazanego A. Ł. Istota podniesionego w zarzucie szóstym kasacji błędu Sądu
Odwoławczego nie może być uznana za naruszenie o charakterze bezwzględnym,
gdyż treść rozstrzygnięcia tego Sądu nie budzi wątpliwości, zaś opisany w zarzucie
tym błąd może być uznany jedynie za oczywistą omyłkę pisarską. Zakwalifikowanie
określonej wadliwości jako oczywistej omyłki pisarskiej w rozumieniu art. 105 §
1 k.p.k. wyklucza możliwość uznania, że wadliwość ta stanowi zarazem uchybienia
prawa procesowego.
Istota oczywistej omyłki pisarskiej (art. 105 § 1 k.p.k.) polega bowiem na tym,
że kwestionowany fragment orzeczenia lub zarządzenia, przybrał określoną treść
na skutek wyłącznie błędu w jego zapisie. Naruszenie prawa procesowego, jako
podstawa zarzutu kasacyjnego lub odwoławczego nie może obejmować błędu w
samym zapisie dotyczącym rozstrzygnięcia organu procesowego lub zarządzenia
osoby uprawnionej, uchybienia obowiązującym przepisom procesowym. W realiach
sprawy oznacza to, że naruszenie art. 413 § 1 pkt 5 k.p.k. nie może polegać na
mylnym wpisaniu cyfry określającej zarzut, ale na braku rozstrzygnięcia sądu w
całości lub w części co do określonej kwestii, o charakterze relewantnym dla
rozstrzygnięcia sprawy.
W omawianej kwestii Sąd Okręgowy wskazał, że oczywista omyłka w wyroku
Sądu Rejonowego, podlegała korekcie w trybie odwoławczym jedynie z uwagi na
II KK 146/25
18
podniesienie takiego zarzutu. W sprawie nie występuje B., ani żaden inny bank,
żaden z zarzutów nie jest związany z działaniem na szkodę instytucji finansowej,
jak też nie jest skierowany przeciwko mieniu. Kwestionowany zapis nie znalazł się
w akcie oskarżenia, a zatem na oczywistą omyłkę wskazywała również redakcja
wyroku, w której oskarżeni zostali uznani za winnych popełnienia zarzucanego im
czynu, zaś zapis w części wstępnej orzeczenia nie może odbiegać od treści
złożonej skargi. Kwestionowany zapis nie przystaje również do pozostałej części
opisu czynu zarówno gramatycznie, jak i logicznie. Również uzasadnienie wyroku
nie pozwala uznać, że Sąd świadomie wprowadził do zaskarżonego wyroku
wskazany podmiot i by w tym zakresie rozstrzygał jakąkolwiek kwestię
pokrzywdzenia. Twierdzenie zatem, że Sąd wyszedł w ten sposób poza granice
oskarżenia, czy orzekał mimo braku skargi uprawnionego podmiotu nie może
zasługiwać na akceptację (s. 13 uzasadnienia SO).
Jako oczywiście bezzasadny jawi się także zarzut naruszenia art. 245 § 1 k.k.
wskazany zarówno w kasacji obrońcy skazanego A. Ł., jak i w kasacji obrońcy
skazanego Ł. S. Są to zresztą zarzuty powielone z apelacji, do których
szczegółowo i wyczerpująco odniósł się Sąd Okręgowy. Jak słusznie wskazano art.
245 k.k. pośród swych znamion nie wymienia wprost konieczności ustalenia, że
groźby jakie stały się przedmiotem postępowania, odnosiły się do popełnienia
przestępstwa oraz by budziły uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione. Nie jest to
potrzebne z uwagi na użycie zwrotu „groźba bezprawna’", co odsyła za
pośrednictwem art. 115 § 12 k.k. do treści art. 190 § 1 k.k. Skoro zatem zarzucona
oskarżonym groźba dotyczyła popełnienia przestępstwa pozbawienia wolności i
miała bezprawny charakter, to nie ulega wątpliwości, że musiała wzbudzić w
pokrzywdzonym taką właśnie obawę, aby wskazana kwalifikacja prawna mogła być
przyjęta. Znamię to zawiera się we wskazanym zwrocie i choć należy je właściwie
wykazać, to nie ma potrzeby go przepisywania. To, że zapisane w drugim grypsie
groźby miały bezprawny charakter zostało wykazane w uzasadnieniu Sądu
pierwszej, jak i drugiej instancji (s. 14 uzasadnienia SO).
Za chybiony i bezpodstawny uznać należy zarzuty dotyczące obrazy art. 433
§ 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., polegające zdaniem skarżących na
przeprowadzeniu przez Sąd ad quem nierzetelnej kontroli zawartych w apelacji
II KK 146/25
19
zarzutów co do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Z
utrwalonego w tym zakresie orzecznictwa wynika, że o obrazie przepisu art. 433 §
2 k.p.k. można mówić wówczas, gdy sąd w ogóle nie rozważy wniosków i zarzutów
wskazanych w środku odwoławczym albo gdy kontrola ta miała charakter pozorny.
Innymi słowy, zarzut rażącej obrazy art. 433 § 2 k.p.k. może być skuteczne tylko
wtedy, gdy sąd II instancji nie rozpozna zarzutów apelacyjnych w ogóle lub gdy nie
odniesie się do nich w uzasadnieniu orzeczenia, uwzględniając przy tym treść art.
457 § 3 k.p.k. Zatem, aby zarzut formułowany przez skarżącego okazał się
skuteczny, musi on wykazać, że podczas kontroli odwoławczej uchybienie
faktycznie zaistniało, a nadto opisanie na czym ono polegało i dlaczego stanowi
rażące naruszenie przepisów prawa (zob. postanowienia SN: z dnia 28 marca 2017
r., III KK 490/16 oraz z dnia 29 grudnia 2021 r., II KK 593/21).
Wbrew jednak twierdzeniom skarżących Sąd Odwoławczy, jak wynika z
uzasadnienia przedmiotowego wyroku, w sposób szczegółowy odniósł się do
wszystkich podniesionych w apelacjach przez obrońców skazanych zarzutów, zaś
wynikiem przeprowadzonej przez niego kontroli odwoławczej było zmodyfikowanie
wyroku w odpowiednim zakresie, w pozostałym zaś utrzymanie wyroku Sądu I
instancji w mocy. Jednocześnie wskazać należy, że Sąd Okręgowy nie dokonywał
w ramach postępowania apelacyjnego samodzielnie żadnych nowych ustaleń
faktycznych, jak też nie oceniał na nowo zgromadzonego materiału dowodowego.
Sąd II instancji w uzasadnieniu wyroku wskazał, że Sąd meriti przeprowadził w
sposób wnikliwy postępowanie, dążąc do wyjaśnienia wszelkich istotnych
okoliczności sprawy, przy tym mając na względzie okoliczności przemawiające na
korzyść jak i na niekorzyść obu oskarżonych, zaś ocena dowodów dokonana przez
Sąd I instancji jest zgodna ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego
(dochowano rygorów prawa dowodowego – art. 7 k.p.k).
Jak podkreśla się w orzecznictwie Sądu Najwyższego, istotą kasacji nie
może być samo negowanie wiarygodności dowodów stanowiących podstawę
ustaleń faktycznych, także w zakresie możliwości przypisania winy oskarżonemu,
tylko dlatego, że zostały one ocenione w sposób dla skarżącego niekorzystny. Tego
rodzaju zabieg stanowi nie tylko nieuprawnioną polemikę, ale też obejście
przepisu art. 523 k.p.k. Z faktu zaś, iż określonym dowodom sądy nadały walor
II KK 146/25
20
wiarygodności, innym zaś go odmówiły, nie sposób czynić zarzutu obrazy prawa
(zob. postanowienia SN: z dnia 3 września 2020 r., I KK 83/20 oraz z dnia 29 maja
2020 r., II KK 240/19). Przede wszystkim zaś kasacja jest nadzwyczajnym środkiem
zaskarżenia o bardzo rygorystycznych uwarunkowaniach formalnych co do rodzaju
i konstrukcji zarzutów kasacyjnych. W żadnym razie nie jest wystarczającym do
uwzględnienia kasacji oparcie się przez jej autora na prezentacji własnych ocen
materiału dowodowego i własnych wniosków z tych ocen płynących, bez wykazania
rażących uchybień w procedowaniu bądź rozumowaniu sądu odwoławczego, które
w dodatku mogły mieć istotny wpływ na treść orzeczenia (zob. postanowienie SN z
dnia 5 października 2022 r., IV KK 366/22).
Reasumując, zauważyć należy, że w istocie wniesione kasacje sprowadzają
się do polemiki z ustaleniami faktycznymi sądu I instancji. Wprawdzie kasacje
zawierają zarzuty kierowane pod adresem orzeczenia wydanego przez Sąd
Odwoławczy, to jednak zawarte w nich argumenty są zbieżne z tymi podnoszonymi
w apelacji. Skarżący właściwie zmierzają do przedstawienia własnej i odmiennej od
ustaleń sądów obu instancji oceny przeprowadzonych dowodów oraz dokonanych
na ich podstawie ustaleń stanu faktycznego. Zauważyć należy, że skarżący
formułując w ten sposób kasację, będącą nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia,
środek ten potraktowali jako kolejny instancyjny środek odwoławczy, co jest
niedopuszczalne, tym samym nieskuteczne. Kasacja nie służy zatem do
ponawiania kontroli instancyjnej już dokonanej przez sąd odwoławczy, stąd też
postępowanie kasacyjne nie może być traktowane jako trzecia instancja sądowa
(zob. postanowienia SN: z dnia 9 stycznia 2019 r., IV KK 694/18 oraz z dnia 11
października 2022 r., V KK 332/22).
Mając powyższe na uwadze wskazać należy, że podniesione w omawianych
kasacjach zarzuty były oczywiście bezzasadne, co pozwoliło na oddalenie
wniesionych środków na posiedzeniu w trybie przepisu art. 535 § 3 k.p.k.
O kosztach sądowych za postępowanie kasacyjne orzeczono na
podstawie art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 k.p.k., obciążając nimi skazanych.
[PŁ]
II KK 146/25
21
[r.g.]