II KK 145/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Paweł Wiliński
Dnia 2 lipca 2026 r.
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 2 lipca 2026 r.
sprawy M. M. i J. S.
uniewinnionych od czynów z art. 286 § 1 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej,
od wyroku Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie
z dnia 15 września 2025 r., sygn. akt VI Ka 478/25,
utrzymującego w mocy
wyrok Sądu Rejonowego w Wołominie
z dnia 30 września 2024 r., sygn. akt II K 853/20,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zwolnić oskarżycielkę posiłkową z kosztów sądowych
postępowania kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa.
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Rejonowego w Wołominie z dnia 30 września 2024 r., sygn.
akt II K 853/20, oskarżonych M. M. i J. S. uniewinniono od popełnienia zarzucanych
im czynów z art. 286 § 1 k.k.
II KK 145/26
2
Po rozpoznaniu apelacji prokuratora i oskarżycielki posiłkowej T. B. ,
wyrokiem Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie z dnia 15 sierpnia
2025 r., sygn. akt VI Ka 478/25, utrzymano w mocy zaskarżony wyrok.
Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł pełnomocnik oskarżycielki
posiłkowej T. B., zaskarżając wyrok w całości, na niekorzyść obu skazanych i
zarzucając Sądowi II instancji, że: „pominął milczeniem wniosek o sporządzenie
uzasadnienia i nie sporządził tegoż uzasadnienia w odniesieniu do apelacji
oskarżycielki posiłkowej”, wskazując przy tym na naruszenie art. 457 § 3 k.p.k. oraz
poddając pod rozwagę możliwość skorzystania z art. 449a k.p.k. w związku z art.
518 k.p.k. Nadto skarżący zwrócił uwagę, że: „postępowanie karne - kosztujące
Skarb Państwa kilkadziesiąt razy więcej (uwzględniając wszelkie koszty, w tym
czas pracy członków wymiaru sprawiedliwości) niż szkoda stwierdzona w
niniejszym postępowaniu - nie zdołało tak naprawdę odpowiedzieć na pytanie: czy
kawałek blachy w samochodzie H. należącym do starszej Pani T. B. został
faktycznie wymieniony na nowy czy jednak taki fakt nie miał miejsca. Do tego
sprowadza się cała procedura i na ustalenia tegoż faktu były nakierowane działania
całego systemu wymiaru sprawiedliwości. A mimo to nie udało się uzyskać
odpowiedzi na tak błahe, wydawałoby się na pierwszy rzut oka, pytanie”.
W oparciu o wyżej wskazaną argumentację, skarżący wniósł o uchylenie w
całości wyroku z dnia 15 września 2025 r. Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w
Warszawie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Okręgowej Warszawa-
Praga w Warszawie wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Oskarżycielka posiłkowa T. B. oraz jej pełnomocnik w replice na ww.
odpowiedź wskazali, że nie zgadzają się ze stanowiskiem prokuratora.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się oczywiście bezzasadna.
Przypomnieć należy, że kasacja nie stanowi trzeciej instancji rozpoznawania
spraw karnych, lecz jest nadzwyczajnym środkiem odwoławczym, a zarazem i
środkiem kontroli prawomocnych orzeczeń sądowych. To sprawia, że
postępowanie kasacyjne prowadzi tylko do oceny kasacji w aspekcie rażącego
naruszenia przepisów prawa przez sąd odwoławczy, które mogło mieć istotny
II KK 145/26
3
wpływ na treść orzeczenia, a nie zaś do merytorycznego rozpoznania sprawy, w
której kasacja została wniesiona (por. postanowienie SN z 25 lutego 2014 r., IV KK
6/14).
Trzeba przyznać rację skarżącemu, że wniosek oskarżycielki posiłkowej o
sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego został złożony w dniu 15
września 2025 r., przyjęty zarządzeniem z dnia 16 września 2025 r. i znajduje się w
aktach sprawy (k. 1337-1338). Sąd Okręgowy przy sporządzaniu uzasadnienia
wskazał mimo to, że wniosek o uzasadnienie wydanego wyroku złożony został
jedynie przez oskarżyciela publicznego, co prowadzi do stwierdzenia, że doszło do
naruszenia art. 457 § 3 k.p.k. Jednak, pomijając nawet treść art. 537a k.p.k.
wskazującego na znaczenie uchybień co do wymogów z art. 457 § 3 k.p.k. dla
możliwości uchylenia wyroku, uznać należy, że w okolicznościach tej konkretnej
sprawy nie miało to wpływu na treść wyroku, a jak wskazuje treść samego
uzasadnienia Sąd w istocie odniósł się w nim do zarzutów apelacji oskarżycielki
posiłkowej. Na gruncie tej sprawy wskazać należy, że sama okoliczność, iż Sąd II
instancji nie zadeklarował, że odnosi się wprost w pisemnym uzasadnieniu do treści
apelacji oskarżycielki posiłkowej nie oznacza samoistnie, że jej nie rozpoznał.
Pamiętać przy tym należy, że samo uzasadnienie wyroku nie jest integralną jego
częścią, lecz relacją z podstaw i powodów jego wydania, a jest sporządzane już po
wydaniu wyroku. Nie ma więc bezpośredniego przełożenia na treść wyroku, o czym
w niniejszej sprawie świadczy zresztą wprost sama treść wyroku, wydanego jak
wskazano: „na skutek apelacji wniesionych przez prokuratora i oskarżycielkę
posiłkową”.
Kluczowe znaczenie w tej sprawie ma jednak fakt, że obie apelacje -
oskarżyciela publicznego i oskarżycielki posiłkowej - były zbieżne w swojej treści,
sformułowane w tym samym kierunku. Potwierdziła to zresztą T. B. w końcowej
części apelacji. Oba środki zaskarżenia koncentrowały się na tych samych
zarzutach, kwestionowały głównie dokonaną ocenę dowodów w sprawie, zwłaszcza
uznanie za wiarygodną opinię biegłego K. W., a także kompletność materiału
dowodowego i w konsekwencji ustalenia faktyczne w kontekście sprawstwa czynu,
mającego polegać na nienależytym wykonaniu usługi naprawy powypadkowej
samochodu polegającej na wymianie blachy podłogi bagażnika. W tym zakresie, a
II KK 145/26
4
więc w odniesieniu do istoty zarzutów obu apelacji, Sąd przedstawił w uzasadnieniu
motywy wydanego rozstrzygnięcia. Sąd Okręgowy wyraźnie wskazał, że na
podstawie materiału dowodowego sprawy przyjęto, iż blacha w samochodzie
oskarżycielki posiłkowej została wymieniona, nie naprawiona, opierając się na opinii
biegłego K. W., którą Sąd uznał za pełną, mimo braku możliwości jednoznacznego
stwierdzenia przez tego biegłego czy wstawiona blacha była nowa czy używana.
Sąd II instancji wskazał jednocześnie, że brak możliwości stwierdzenia powyższego
wynikał m.in. z upływu czasu, braku możliwości technicznych jednoznacznej oceny
części wstawionej, a nie z braku wiedzy biegłego. Sąd Okręgowy odniósł się także
do reguły in dubio pro reo, uznając, że możliwości dowodowe w sprawie zostały
wyczerpane, w tym te dotyczące powołania kolejnych biegłych do oceny tych
samych okoliczności. Tym samym Sąd odwoławczy odniósł się, mimo formalnej
deklaracji o ograniczeniu zakresu uzasadnienia, nie tylko do zagadnień
kwestionowanych przez prokuratora, ale też podniesionych przez oskarżycielkę
posiłkową w sporządzonej przez nią osobiście apelacji. Za niezasadny uznać
należało zatem w konsekwencji wniosek autora kasacji o uchylenie wyroku. W tym
układzie okoliczności ponowna kontrola odwoławcza skutkowałaby jedynie
nieuzasadnionym przedłużeniem postępowania, jego powielaniem oraz
zdublowaniem argumentacji uzasadnienia, które jak wskazano wyżej w swej treści
odnosiło się do zarzutów podniesionych w obu złożonych wnioskach o
sporządzenie uzasadnienia.
Z powyższych względów, nie dopatrując się w przedmiotowej sprawie
zaistnienia bezwzględnych przyczyn odwoławczych, ani też innej rażącej obrazy
prawa, Sąd Najwyższy, na podstawie art. 535 § 3 k.p.k., zdecydował o oddaleniu
kasacji pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej jako oczywiście bezzasadnej.
O kosztach sądowych postępowania kasacyjnego orzeczono na zasadzie
odstępstwa od ogólnej reguły z art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k., mając na
względzie sytuację materialną i okoliczności procesowe po stronie oskarżycielki
posiłkowej.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.
[J.J.]
II KK 145/26
5
[r.g.]