II KB 39/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 15 kwietnia 2025 r.
Pierwszy Prezes SN Małgorzata Manowska (przewodniczący)
SSN Tomasz Szanciło (sprawozdawca)
SSN Tomasz Demendecki
SSN Beata Janiszewska
SSN Adam Roch
na skutek wniosku SSO X. Y.,
o ponowne rozpoznanie wniosków o wyłączenie od rozpoznania sprawy XVIII K
214/24
w trybie art. 42a § 13 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów
powszechnych, rozpoznanych postanowieniem Sądu Okręgowego w Warszawie
z dnia 22 listopada 2024 r.
na podstawie art. 42a § 5, § 6 pkt 4 a contrario, § 8 ustawy - Prawo o ustroju sądów
powszechnych
postanowił
1. uchylić postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie z
dnia 22 listopada 2024 r.;
2. odrzucić wnioski SSO X.1 Y.1 i obrońców oskarżonego D.S.
o zbadanie spełnienia przez SSO X. Y. wymogów niezawisłości i
bezstronności;
3. odroczyć sporządzenie uzasadnienia postanowienia na 14
dni.
[J.J.]
II KB 39/24
2
UZASADNIENIE
Postanowieniem z 22 listopada 2024 r. Sąd Okręgowy w Warszawie – po
rozpoznaniu wniosków sędziego składu orzekającego SSO X.1 Y.1 i obrońców
oskarżonego D.S. o zbadanie z urzędu zachodzących wątpliwości co do
instytucjonalnej bezstronności SSO X. Y. w sprawie XVIII K 214/24 – wyłączył ją od
udziału w tej sprawie.
W związku z powyższym rozstrzygnięciem sędzia X. Y. wniosła – na
podstawie art. 42 a § 13 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów
powszechnych (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 334 ze zm.; dalej: „u.s.p.”) o
ponowne rozpoznanie wniosków o zbadanie spełnienia przez nią wymogów
niezawisłości i bezstronności, wskazując, że rozpoznane wnioski nie były
wnioskami o wyłączenie z art. 41 § 1 k.p.k., a należało ocenić je zgodnie z ich
treścią.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek złożony przez sędzię X. Y. podlegał uwzględnieniu, co skutkowało
uchyleniem postanowienia wydanego przez Sąd Okręgowy w Warszawie, zaś
wnioski złożone przez innego sędziego składu orzekającego i obrońców
oskarżonego podlegały odrzuceniu.
W pierwszej kolejności należało ocenić, czy przedmiotowy wniosek o
ponowne rozpoznanie sprawy był dopuszczalny, gdyż postanowienie z 22 listopada
2024 r. zostało wydane – jak wynikać miało z jego komparycji – na podstawie art.
42 w zw. z art. 41 § 1 k.p.k. Podobnie w uzasadnieniu postanowienia zaznaczono,
że wnioski o wyłączenie sędzi X. Y. zostały złożone na podstawie art. 349 § 7 w zw.
z art. 41 § 1 w zw. z art. 42 § 1 k.p.k.
Powyższe postanowienie było konsekwencją dwóch wniosków: sędziego ze
składu orzekającego i obrońców oskarżonego D.S.. Pierwszy wniosek dotyczył
„zbadania z urzędu zachodzących wątpliwości co do instytucjonalnej bezstronności
SSO X. Y.”, a był oparty na poglądzie o wadliwości ukształtowania składu Krajowej
II KB 39/24
3
Rady Sądownictwa ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej
Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r. poz. 3) oraz na
okolicznościach towarzyszących powołaniu X. Y. na stanowisko sędziego Sądu
Okręgowego. Wniosek obrońców oskarżonego został natomiast złożony „wobec
wniosku SSO X.1 Y.1 i informacji o trybie powołania SSO X. Y.”, jak również
„wobec ujawienia faktu braku jej doświadczenia orzeczniczego przed powołaniem
na stanowisko sędziego sądu okręgowego”. Generalnie, w obu wnioskach
odwołano się do poglądu o braku „instytucjonalnej bezstronności, czy wręcz
niezawisłości” sędziego, wyrażonego w uchwale składu 7 sędziów Sądu
Najwyższego z 2 czerwca 2022 r. (I KZP 2/22, OSNKW 2022, nr 6, poz. 22).
Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 4 marca 2022 r. (P 22/19,
OTK ZU poz. 31/A/2020) art. 41 § 1 w zw. z art. 42 § 1 k.p.k., w zakresie, w jakim
dopuszcza rozpoznanie wniosku o wyłączenie sędziego z powodu wadliwości
powołania sędziego przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa,
w skład której wchodzą sędziowie wybrani na podstawie art. 9a ustawy z dnia 12
maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa, jest niezgodny z art. 179 w zw. z art.
144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji RP.
Jak trafnie wyjaśnił Trybunał Konstytucyjny, celem art. 41 § 1 k.p.k. jest
zagwarantowanie, że zawisła przed sądem sprawa zostanie osądzona przez
sędziego, co do którego bezstronności nie ma uzasadnionych wątpliwości.
Dotychczas przepis ten zarówno w doktrynie, jak i praktyce stosowania prawa
traktowany był jako instrument umożliwiający eliminowanie wszelkich sytuacji
wykraczających poza katalog zawarty w art. 40 § 1 k.p.k., w którym zawarto
obligatoryjne okoliczności wyłączenia sędziego. Ratio legis art. 41 § 1 k.p.k. było
założenie, że pojęcie iudex inhabilis z art. 40 § 1 k.p.k. nie obejmuje wszystkich
możliwych sytuacji, w których sędzia mógłby nie być bezstronny. Sytuacje te mogą
być różnorodne, stąd otwarty katalog okoliczności wynikających z art. 41 § 1 k.p.k.,
pozwalający każdorazowo sądowi podejmować decyzję odnośnie do tego, czy
wystąpiła okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość
co do jego bezstronności w danej sprawie. Do takich okoliczności zaliczano m.in.
związki osobiste lub zawodowe z uczestnikami postępowania, wyrażanie przez
II KB 39/24
4
sędziego stanowiska w sprawie, udział w postępowaniu karnym na jakimkolwiek
wcześniejszym etapie postępowania i tym podobne. Przepis ten nie znajduje
natomiast zastosowania do problematyki będącej przedmiotem niniejszego
postępowania.
Analogicznie Trybunał Konstytucyjny wypowiedział się w wyroku z 23
stycznia 2022 r. (P 10/19, OTK ZU poz. 14/A/2022), że art. 49 § 1 k.p.c. w zakresie,
w jakim za przesłankę mogącą wywołać uzasadnioną wątpliwość co do
bezstronności sędziego w danej sprawie uznaje jakąkolwiek okoliczność odnoszącą
się do procedury powoływania tego sędziego przez Prezydenta RP na wniosek
Krajowej Rady Sądownictwa do pełnienia urzędu, jest niezgodny z art. 45 ust. 1 i
art. 179 w zw. z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji RP.
Z kolei w wyroku z 2 czerwca 2020 r. (P 13/19, OTK ZU poz. 45/A/2020)
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 49 § 1 k.p.c. w zakresie, w jakim dopuszcza
rozpoznanie wniosku o wyłączenie sędziego z powodu podniesienia okoliczności
wadliwości powołania sędziego przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa, jest niezgodny z art. 179 Konstytucji RP.
Powyższe wyroki Trybunału Konstytucyjnego są tzw. orzeczeniami
negatoryjnymi zakresowymi, których skutkiem jest trwała eliminacja z polskiego
porządku prawnego normy ustawowej o treści wskazanej w tych wyrokach.
W konsekwencji niedopuszczalne jest wywodzenie z art. 41 § 1 k.p.k. (i
analogicznego art. 49 § 1 k.p.c.) możliwości:
1) rozpoznania przez sąd wniosku o wyłączenie sędziego z powodu
podniesienia okoliczności wadliwości powołania sędziego przez Prezydenta RP na
wniosek Krajowej Rady Sądownictwa;
2) wyłączenia sędziego z powodu rzekomego wystąpienia przesłanki
mogącej wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej
sprawie z powodu okoliczności odnoszącej się do procedury powoływania tego
sędziego przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa do
pełnienia urzędu.
II KB 39/24
5
Stosownie do art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału
Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. W
rozpoznawanej sprawie doszło do wydania orzeczenia wprost sprzecznego z
powyższymi wyrokami Trybunału Konstytucyjnego, co samo w sobie narusza
art. 7 w zw. z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP. Ten ostatni przepis zawiera normę
podlegającą bezpośredniemu stosowaniu (art. 8 ust. 2 Konstytucji RP), zaś moc
powszechnie obowiązująca orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego oznacza, z
jednej strony, bezwzględne związanie orzeczeniem wszystkich organów władzy
publicznej, w tym sądów, a z drugiej strony, nieskuteczność czynności urzędowych
podejmowanych wbrew orzeczeniu po jego wydaniu. W razie istnienia
odpowiedniego trybu postępowania odwoławczego każdy sąd obowiązany jest brać
tę okoliczność pod uwagę z urzędu.
Stosowanie przez sąd normy wyeliminowanej z porządku prawnego na mocy
tzw. zakresowego wyroku Trybunału Konstytucyjnego oznacza ponadto orzekanie
bez podstawy prawnej (wykreowanie normy nieistniejącej), a tym samym również
naruszenie wyłączności ustawodawcy w kształtowaniu ustawowych norm prawnych.
W konsekwencji dochodzi wówczas również do rażącego i oczywistego naruszenia
art. 7 i 10 Konstytucji RP.
Egzemplifikacją powyższego poglądu była np. uchwała Sądu Najwyższego z
28 maja 2024 r. (I KZP 9/23, OSNKW 2024, nr 8, poz. 40), zgodnie z którą w
postępowaniu karnym nie jest dopuszczalne badanie ważności lub skuteczności
aktu ustrojowego powołania sędziego przez Prezydenta RP, podjętego w ramach
realizacji wyłącznej prerogatywy głowy państwa (art. 179 Konstytucji RP), a sędzia,
wobec którego stwierdzono nieprawidłowości w toku procedury nominacyjnej, nie
jest osobą nieuprawnioną do orzekania w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k. W
kontekście możliwości podjęcia takiej uchwały przez Sąd Najwyższy i jej
skuteczności wystarczy wskazać na stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej wyrażone w postanowieniu z 9 stycznia 2024 r. (C-658/22,
ECLI:EU:C:2024:38).
Oczywiście, powstaje problem kompetencji Sądu Najwyższego do „pomijania”
orzeczeń organu, który jako jedyny ma prawo orzec o niezgodności m.in. ustaw z
II KB 39/24
6
Konstytucją RP oraz z ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi, których
ratyfikacja wymagała uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie (art. 188 pkt 1 i 2
Konstytucji RP), gdyż żaden przepis prawa takiej kompetencji Sądowi
Najwyższemu nie przyznaje. Wszelkie orzeczenia sądów, w których wyrażono
pogląd, że powyższe wyroki Trybunału Konstytucyjnego nie mają skutków
prawnych, są oczywiście wadliwe i nie mają żadnych podstaw prawnych, a zostały
wydane w ściśle określonym celu, tj. próby podważenia niektórych nominacji
sędziowskich. Na tej samej zasadzie można byłoby pominąć orzeczenie każdego
organu, powołując się np. na jego wydanie ultra vires czy udział w nim osoby
nieuprawnionej. To dotyczy np. tzw. uchwały połączonych Izb Sądu Najwyższego z
23 stycznia 2020 r. (BSA I-4110-1/20, OSNKW 2020, nr 2, poz. 7), która nie była de
facto uchwałą trzech połączonych Izb tego Sądu.
Po pierwsze, powyższa uchwała została wydana z rażącym naruszeniem
przepisów prawa, w tym z udziałem osoby, która – w świetle pojawiających się
kryteriów i ocen – nigdy nie została sędzią Sądu Najwyższego, co zostało szeroko
opisane w wielu orzeczeniach Sądu Najwyższego (zob. np. postanowienia: z 3 lipca
2024 r., III CB 26/24; z 5 sierpnia 2024 r., I ZB 66/22; z 19 sierpnia 2024 r., III CB
65/24). Nie była to zatem uchwała Sądu Najwyższego w rozumieniu
konstytucyjnym i ustawowym, w związku z tym nie wywołała żadnych skutków
prawnych i nie może być stosowana.
Po drugie, niezależnie od powyższego, jej nielegalność została stwierdzona
przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z 20 kwietnia 2020 r. (U 2/20, OTK ZU poz.
61/A/2020). Trybunał dysponuje kompetencją w zakresie kontroli konstytucyjności
uchwał wówczas, gdy akty te zawierają normy prawne. Stanowisko to potwierdza
bogate i ugruntowane orzecznictwo samego Trybunału (zob. np. wyroki: z 21
czerwca 1999 r., U 5/98, OTK ZU nr 5/1999, poz. 99; z 22 września 2006 r., U 4/06,
OTK ZU nr 8/A/2006, poz. 109; z 23 kwietnia 2008 r., SK 16/07, OTK ZU nr
3/A/2008, poz. 45; z 27 października 2010 r., K 10/08, OTK ZU nr 8/A/2010, poz. 81;
z 26 listopada 2008 r., U 1/08, OTK ZU nr 9/A/2008, poz. 160; z 4 grudnia 2012
r., U 3/11, OTK ZU nr 11/A/2012, poz. 131; postanowienia TK: z 7 stycznia 2016
r., U 8/15; z 8 lutego 2017 r., U 2/16, OTK ZU A/2017, poz. 4). Trybunał
II KB 39/24
7
Konstytucyjny uznaje, że pod pojęciem „aktu normatywnego” rozumieć należy
„każdy akt ustanawiający normy prawne, a więc normy o charakterze generalnym i
abstrakcyjnym. Dla takiego ustalenia nie może być decydująca forma aktu oraz
podstawa prawna czy legalność ustanowienia aktu”.
Z uwagi na powyższe sama pozaprawna norma wywodzona z tzw. uchwały
połączonych Izb Sądu Najwyższego de constitutione lata nie istnieje w polskim
systemie prawnym, nie może w nim być stosowana ani kreowana, a próba jej
„reanimacji” i uwzględniania w jakichkolwiek aktach stosowania prawa stanowi
wyraz abuzywnego konstytucjonalizmu (zob. np. wyrok SN z 7 marca 2023 r., II
CSKP 659/22, OSNC-ZD 2024, nr 1, poz. 7; postanowienia SN: z 6 października
2022 r., III CZP 88/22; z 7 lipca 2023 r., III CB 15/23; z 21 czerwca 2024 r., III CB
44/24; z 3 lipca 2024 r., III CB 26/24). Norma wywodzona z niekonstytucyjnej
„uchwały” Sądu Najwyższego (która takową w ogóle nie była) pozostaje w ścisłym
związku z samą uchwałą jako aktem stosowania prawa (czynnością Sądu
Najwyższego), a tym samym utrata mocy zawartej w uchwale normy prawnej
powiązana jest z samą nieskutecznością uchwały jako aktu, tj. czynności podjętej
przez Sąd Najwyższy, nota bene w wadliwym postępowaniu, co – jak wskazano
powyżej – było przedmiotem analizy Sądu Najwyższego w postanowieniach
wydanych np. w sprawach III CB 26/24, I ZB 66/22 i III CB 65/24.
Reasumując, należy zauważyć, że żaden polski sąd, w tym Sąd Okręgowy w
rozpoznawanej sprawie, nie dysponuje kompetencją do „pomijania przepisów”
ustawy. Jest tak przede wszystkim z uwagi na bezwzględnie wiążącą normę
nakazową wynikającą z art. 178 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym sędziowie
w sprawowaniu swojego urzędu podlegają tylko Konstytucji RP oraz ustawom.
Podległość sędziego ustawie ma charakter bezwzględny i oznacza przede
wszystkim niedopuszczalność:
1) niestosowania normy ustawowej wiążącej sąd jako organ władzy
publicznej (z nielicznymi wyjątkami, które nie wymagają bliższej analizy w niniejszej
sprawie);
II KB 39/24
8
2) dokonywania samodzielnej oceny hierarchicznej zgodności normy z aktem
wyższej rangi (ratyfikowaną umową międzynarodową lub Konstytucją RP);
3) niedopuszczalność kreowania norm nieistniejących, tj. takich, których
bezpośrednim źródłem nie jest Konstytucja RP lub ustawa.
Ocena i czynności sprzeciwiające się tym zakazom nie wypełniają w żadnej
mierze kryterium wykładni przyjaznej prawu międzynarodowemu, ani tzw. wykładni
zgodnej w rozumieniu orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Należy przypomnieć, że sądy nie dysponują mandatem demokratycznym
równoważnym mandatowi konstytucyjnych organów władzy publicznej
współuczestniczących w procesie legislacyjnym i także z tego powodu nie
dysponują kompetencją do ich zastępowania w kreowaniu obowiązujących regulacji
prawnych. Żaden polski sąd nie dysponuje w szczególności odnawialnym
mandatem pochodzącym wprost od Narodu, a tylko taki organ, któremu dodatkowo
przypisane są konstytucyjne kompetencje udziału w procesie legislacyjnym, może
skutecznie kształtować prawo powszechnie obowiązujące w Rzeczypospolitej
Polskiej. Naruszając ten oczywisty w świetle art. 2 i 4 Konstytucji RP standard, a
ponadto zasadę trójpodziału władz (art. 10 Konstytucji RP), sąd dokonuje
oczywistego aktu uzurpacji kompetencji, uchybiając tym samym konstytucyjnej
zasadzie legalizmu (art. 7 Konstytucji RP).
Przekładając powyższe rozważania na realia niniejszej sprawy, trzeba
wskazać, że uznanie przez Sąd Okręgowy, iż podstawą wyłączenia były przepisy
Kodeksu postępowania karnego, wynikało z tego, że w ocenie tego Sądu
przedmiotowe wnioski stanowiły w istocie wnioski o wyłączenie na zasadach
ogólnych i w ten sposób powinny zostać zakwalifikowane (na przepisy kodeksowe
powoływali się wnioskujący). Prima vista za takim rozwiązaniem może przemawiać
to, że zarówno w przypadku zastosowania norm kodeksowych o wyłączeniu
sędziego (iudex suspectus), jak i regulacji ustawy – Prawo o ustroju sądów
powszechnych, odnoszącej się do tzw. testu niezawisłości i bezstronności, w razie
uznania spełnienia przesłanek zawartych w obu aktach, sąd wyłącza sędziego od
rozpoznania sprawy. W praktyce orzeczniczej, także Sądu Najwyższego, można
II KB 39/24
9
spotkać pogląd, że wniosek niespełniający kryteriów tzw. testu niezawisłości i
bezstronności powinien być potraktowany jako wniosek o wyłączenie sędziego na
zasadach ogólnych. Stanowisko to jest jednak oczywiście nieprawidłowe, a wynika
jedynie z zapatrywania o „konieczności” wyłączania niektórych sędziów, z tej tylko
przyczyny, że zostali powołani na urząd sędziego od 2018 r.
Zakresy hipotez norm wynikających z art. 41 § 1 k.p.k. i art. 42a § 3 u.s.p. są
jednak rozłączne. Zgłoszenie zatem w ramach wniosku składanego w trybie art. 42
§ 1 k.p.k. okoliczności, które w rzeczywistości odnoszą się do kwestii związanych z
powołaniem sędziego i jego postępowaniem po powołaniu, stanowi de facto próbę
obejścia trybu przewidzianego w ustawie – Prawo o ustroju sądów powszechnych.
Każdy ze wskazanych trybów charakteryzuje się znaczną odrębnością
proceduralną. W każdym postępowaniu sądowym, w tym także w postępowaniu
karnym, obowiązuje zasada niekonkurencyjności środków ochrony prawnej,
określana jako zasada jednotorowości obrony swych praw. Zgodnie z nią
podmiotowi znajdującemu się w określonej sytuacji procesowej przysługuje tylko
jeden środek prawny. Ustawodawca przewidział dwie podobne instytucje prawne (z
odesłaniem w przypadku instytucji testu niezawisłości i bezstronności do
odpowiedniego stosowania przepisów o wyłączeniu sędziego), które w prewencyjny
sposób umożliwiają kontrolę bezstronności sędziego. Z uwagi jednak na fakt, że
instytucje te różnią się zarówno zakresem przedmiotowym, jak i procedurą
stosowania, powinny być one stosowane w odmiennych okolicznościach, w żadnym
zaś razie nie powinny być stosowane zamiennie (zob. szerzej uchwałę składu 7
sędziów NSA z 3 kwietnia 2023 r., I FPS 3/22, ONSAiWSA 2023, nr 4, poz. 52).
Wprowadzenie zatem regulacji szczególnej, która odwołuje się do kryteriów
dopuszczalności poddania ocenie niezawisłości sędziego i jego bezstronności, a w
konsekwencji niezależności sądu w rozumieniu standardów ustrojowych i
procesowych, z określeniem tych kryteriów i ustaleniem w ustawie rygoru ich
niedopełnienia, wyklucza możliwość odwoływania się do tożsamych przesłanek i
kryteriów na innej podstawie prawnej. Tryb wnoszenia oraz rozpoznawania wniosku
o zbadanie wymogów niezawisłości i bezstronności sędziego jest w dużym stopniu
sformalizowany przez ustawodawcę w porównaniu z postępowaniem w
II KB 39/24
10
przedmiocie wyłączenia sędziego, co także potwierdza tezę o rozłączności obu
procedur wyłączeniowych (zob. postanowienie SN z 20 listopada 2024 r., I NB
11/23). Nie sposób też nie zauważyć, że w Kodeksie postępowania karnego
następuje wyłączenie od udziału w sprawie, a w ustawie – Prawo o ustroju sądów
powszechnych – wyłączenie od rozpoznania sprawy.
Należy przy tym podzielić linię orzeczniczą, zgodnie z którą powołanie we
wniosku o wyłączenie tylko okoliczności wskazanych w art. 42a § 3 u.s.p.
skutkować musi pozostawieniem wniosku bez rozpoznania (zob. np. postanowienia
SN: z 20 lutego 2025 r., III KO 135/24; z 21 lutego 2025 r., IV KK 288/24; z 26
lutego 2025 r., III KS 45/24; z 27 lutego 2025 r., II KK 430/24; z 1 kwietnia 2025 r., II
ZO 16/25; z 18 marca 2025 r., III KK 410/24).
Ewentualne badanie spełnienia przez sędziego wymogów niezawisłości i
bezstronności, a w konsekwencji badanie spełnienia standardu niezawisłości lub
bezstronności – bez uwzględnienia okoliczności towarzyszących powołaniu
sędziego i jego postępowania po powołaniu, jak i wpływu tych okoliczności na
wynik sprawy z uwzględnieniem okoliczności dotyczących uprawnionego oraz
charakteru sprawy – prowadzi do oczywistego i rażącego naruszenia art. 42a § 8
u.s.p. Nie można uznać za prawidłowe rozumowania, że dopuszczalna jest taka
wykładnia art. 41 § 1 k.p.k., która w istocie prowadzi do efektu sprzecznego z
prawem (contra legem) przez zaniechanie uwzględnienia nakazów wynikających
wprost z art. 42a u.s.p. Już chociażby z tego względu podjęcie czynności mającej
skutkować wyłączeniem sędziego na podstawie przepisów kodeksowych jest
rażącym i oczywistym naruszeniem prawa, które może skutkować negatywną
oceną prawidłowości składu sądu wyznaczonego po uwzględnieniu wniosku o
wyłączenie w tym trybie.
Zaniechanie zastosowania norm wynikających z art. 42a § 3, 7 i 8 u.s.p. i
uwzględnienie wniosku strony o wyłączenie jedynie z powodu okoliczności
dotyczących oceny rzekomej wadliwości podstawy prawnej wyboru kandydata na
urząd sędziego w istocie stanowi również oczywiste i rażące naruszenie zakazu
zawartego w art. 42a § 2 u.s.p. Zgodnie z tym przepisem niedopuszczalne jest
ustalanie lub ocena przez sąd powszechny lub inny organ władzy zgodności z
II KB 39/24
11
prawem powołania sędziego lub wynikającego z tego powołania uprawnienia do
wykonywania zadań z zakresu wymiaru sprawiedliwości. Tryb nominacyjny na
urząd sędziego, w szczególności na etapie wyboru kandydata, a nie samego
powołania, w żaden sposób nie uzasadnia per se przypisania powołanemu
następnie sędziemu tego, że w jakiejkolwiek sprawie jest on sędzią stronniczym i
zawisłym. Ewentualna negatywna ocena takiego trybu jako nieuwzględniającego w
wystarczającym stopniu udziału samorządu sędziowskiego czy roli opiniowania
kandydatur, względnie nawet niekonstytucyjność składu Krajowej Rady
Sądownictwa, nie przekładają się samodzielnie w żadnym wypadku na status
samego sędziego.
Mając powyższe na uwadze, uznać należy, że zgodnie z art. 118 § 1-2 k.p.k.
wnioski SSO X.1 Y.1 i obrońców oskarżonego nie były wnioskami, o których mowa
art. 42 § 1 k.p.k., ale wnioskami dotyczącymi wyłącznie okoliczności wskazanych w
art. 42a § 3 i 4 u.s.p. Kwestie ustrojowe odnoszące się do „wadliwości” powołania
sędziego przez Prezydenta RP nie mogą być przedmiotem rozpoznania w ramach
wniosku o wyłączenie sędziego złożonego w trybie art. 41 § 1 w zw. z art. 42 § 1
k.p.k. (zob. też np. postanowienie SN z 22 listopada 2023 r., II KK 7/23). Poddając
analizie wniosek sędziego oraz obrońców oskarżonego, Sąd Okręgowy w
rzeczywistości dokonał zatem badania przesłanek określonych w art. 42a § 3 u.s.p.,
a nie przesłanek z art. 41 § 1 k.p.k. Podkreślenia nadto wymaga, że w przypadku
odmiennej kwalifikacji wniosków o wyłączenie doszłoby w istocie do zamknięcia
drogi „odwoławczej” sędzi X. Y. od orzeczenia sądu. Tym samym złożenie wniosku
w trybie art. 41 § 1 k.p.k. stanowiłoby skuteczny sposób obejścia przepisów ustawy
– Prawo o ustroju sądów powszechnych, mimo że we wniosku byłyby de facto
podnoszone okoliczności odnoszące się do kwestii ustrojowych dotyczących
problematyki powołań sędziowskich.
Zgłoszenie w ramach wniosku składanego w trybie art. 41 § 1 k.p.k.
okoliczności związanych z powołaniem sędziego i jego postępowania po powołaniu
stanowi zatem oczywiste obejście sformalizowanego trybu rozpoznawania wniosku
o zbadanie wymogów niezawisłości i bezstronności sędziego. Instytucje zaś
zawarte w powyżej wskazanych przepisach znacznie się różnią, inny jest bowiem
II KB 39/24
12
ich charakter, zakres przedmiotowy, jak i okoliczności, w których znajdą one
zastosowanie. Nie ma podstaw do uznania, że regulując środek zawarty w art. 42a
§ 3 u.s.p., ustawodawca w rzeczywistości zmierzał do uczynienia go zamiennym
względem tego uregulowanego w art. 41 § 1 k.p.k., a wnioskodawca mógłby
wybrać któryś z nich, niezależnie od podnoszonych okoliczności. Strona wnosząca
o wyłączenie sędziego musi dostosować podstawę wyłączenia do odpowiedniego
trybu, w zależności od okoliczności, które przedstawia. To samo dotyczy sądu
rozpoznającego taki wniosek.
Z art. 42a p.u.s.p. wynika, że okoliczności towarzyszące powołaniu sędziego
muszą być uwzględnione łącznie z postępowaniem sędziego po powołaniu.
Ustawodawca bowiem, wskazując na te dwa czynniki, użył koniunkcji. Ponadto oba
te czynniki ustawodawca powiązał z okolicznościami danej sprawy – konkretnie
z jej charakterem oraz okolicznościami dotyczącymi podmiotu składającego
wniosek o zbadanie spełnienia przez sędziego wymogów niezawisłości i
bezstronności. Oznacza to, że przy ocenie zachowania standardu niezawisłości i
bezstronności nie można oprzeć się jedynie na okolicznościach towarzyszących
powołaniu sędziego (zob. np. postanowienie NSA z 14 lutego 2023 r., I FSK
2040/22; wyrok SN z 27 czerwca 2023 r., III USKP 89/22; postanowienia SN: z 23
lutego 2023 r., I ZB 44/22; z 24 października 2024 r., III CB 79/24; z 30
października 2024 r., III CB 99/24).
Ocena nie tylko w każdym wypadku powinna być zindywidualizowana, ale
powinna także odnosić się do okoliczności konkretnej sprawy. Celem instytucji
badania niezawisłości i bezstronności sędziego nie jest umożliwienie
kwestionowania przewidzianego przez ustawodawcę systemu powoływania
sędziów, ale ocena indywidualnych okoliczności dotyczących powołania
konkretnego sędziego oraz jego zachowania po powołaniu, przy czym ocena ta
powinna nastąpić w kontekście konkretnej sprawy. Nie istnieje bowiem kategoria
jurydyczna sędziego niezdolnego do orzekania czy ex definitione zawisłego z tej
przyczyny, że został on powołany w określonym trybie na podstawie norm
generalnych i abstrakcyjnych zawartych w ustawie. Ponadto ewentualny zarzut
musi odnosić się do konkretnej sprawy i jej stron. W przeciwnym razie mamy do
II KB 39/24
13
czynienia wyłącznie z dowolną, arbitralną oceną nieopartą na jakichkolwiek
rzetelnych ustaleniach faktycznych czy ocenie jurydycznej. Oznacza to, że każda
wątpliwość co do bezstronności sędziego musi mieć charakter realny, a nie
potencjalny.
Na marginesie należy wskazać, że zgodnie z art. 42a § 13 p.u.s.p. w razie
uwzględnienia wniosku o zbadanie spełnienia przez sędziego wymogów
niezawisłości i bezstronności z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących
powołaniu i postępowania po powołaniu, odpis postanowienia wraz z
uzasadnieniem doręcza się sędziemu, którego wniosek dotyczy; może on w
terminie 3 dni złożyć wniosek do Sądu Najwyższego o ponowne rozpoznanie tego
wniosku. Niedopełnienie przez skład orzekający obowiązków procesowych
wynikających z powyższego wniosku nie mogło prowadzić do uznania
niedopuszczalności złożenia przez skarżącą wskazanego środka ani uznania
niedopuszczalności jego rozpoznania przez Sąd Najwyższy, gdyż w istocie
prowadziłoby do sytuacji, w której oczywiście nieprawidłowe postępowanie sądu
uniemożliwiałoby sędziemu skuteczne skorzystanie ze środka przysługującego mu
na podstawie ustawy.
Wniosek sędzi X. Y. złożony do Sądu Najwyższego należało więc uznać za
formalnie skuteczny w rozumieniu art. 42a § 13 zd. 2 u.s.p. Pomimo
nieprawidłowego niedoręczenia jej odpisu postanowienia Sądu Okręgowego wraz z
uzasadnieniem, sędzia złożyła oświadczenie, że treść tego orzeczenia jest jej
znana, co pozwala – w trybie art. 142 k.p.k. – uznać doręczenie za dokonane.
W konsekwencji postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie należało
uchylić. Podejmując decyzję następczą, Sąd Najwyższy miał w pierwszym rzędzie
na uwadze, że niewątpliwie wnioski złożone w niniejszej sprawie w odniesieniu do
sędzi X. Y. były niedopuszczalne z mocy ustawy, nie powinny więc w ogóle
podlegać merytorycznemu rozpoznaniu. Wniosek złożony przez SSO X.1 Y.1 był
niedopuszczalny, jako że nie należy on do kręgu osób uprawnionych, o których
mowa w art. 42a § 6 u.s.p. Wniosek obrońców oskarżonego został natomiast
złożony po terminie wskazanym w art. 42a § 5 zd. 1 u.s.p. W związku z tym w obu
przypadkach miał zastosowanie art. 42a § 8 u.s.p.
II KB 39/24
14
Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy orzekł, jak w punktach 1 i 2
sentencji postanowienia.
Małgorzata Manowska
Tomasz Demendecki
[WB]
[r.g.]
Beata Janiszewska
Adam Roch
Tomasz Szanciło