| |
1. W oparciu o art. 438 pkt 2 k.p.k., obrazy przepisów postępowania, która miała istotny wpływ na treść orzeczenia, tj. naruszenie art. 7 k.p.k. oraz 410 k.p.k. przejawiającą się w dowolnej, niewszechstronnej oraz niezgodnej z zasadami logiki i prawidłowego rozumowania ocenie dowodów, czego wyrazem było:
a)
nieuprawnione przyjęcie przez Sąd, iż opinia biegłego z zakresu badania dokumentów E. L. stanowi w pełni wiarygodny i niepodważalny dowód w niniejszej sprawie podczas gdy biegła sądowa nie dysponowała prawidłowym materiałem porównawczym, co częściowo przyznała w swojej ustnej uzupełniającej opinii, jak również w sytuacji gdy opinia biegłej E. L. zawierała odmienne wnioski i ustalenia od opinii trzech innych biegłych sądowych z zakresu badania dokumentów, wydających opinie w sprawie tych samych podpisów oskarżonego K. G., którzy dysponowali przynajmniej częściowo odmiennym materiałem porównawczym od biegłej opiniującej w niniejszej sprawie;
b)
całkowicie pominięcie przez Sąd wniosków i ustaleń poczynionych przez biegłych sądowych z zakresu badania dokumentów (tj. biegłych C., S. i P.) którzy wydali opinie w przedmiocie ustalenia autentyczności podpisów oskarżonego pod tą samą umową, która była przedmiotem niniejszego postępowania, na potrzeby innych postępowań karnych prowadzonych z udziałem K. G.;
c)
nieuzasadnione uznanie za niewiarygodne wyjaśnień oskarżonego K. G., które były spójne i logiczne, wyłącznie z uwagi na fakt, iż pozostawały one w sprzeczności z opinią biegłej E. L., która jak wskazano powyżej nie może stanowić wiarygodnego dowodu w sprawie.
2. W oparciu o art. 438 pkt 2 k.p.k., obrazy przepisów postępowania, która miała istotny wpływ na treść orzeczenia, tj. naruszenie art. 201 k.p.k. oraz 170 § 2 k.p.k. czego wyrazem było oddalenie wniosku dowodowego obrońcy oskarżonego o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu pisma ręcznego, który wydałby swoją opinię na podstawie prawidłowo zebranego materiału porównawczego zwierającego podpisy nieczytelne oskarżonego kreślone przez oskarżonego w różny sposób, tym samym środkiem pisarskim, którym została podpisana umowa rachunku bankowego;
3. W oparciu o art. 438 pkt 3 k.p.k., błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, będący następstwem naruszeń przepisów postępowania opisanych powyżej, polegający na przyjęciu, że oskarżony K. G., chcąc aby inna nieustalona osoba dokonała czynu zabronionego, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, polegającego na doprowadzeniu pokrzywdzonego K. C. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, poprzez wprowadzenie go w błąd, ułatwił jej popełnienie czynu, udostępniając tej osobie dane do założonego przez siebie, na swoje nazwisko konta bankowego, czym wyczerpał znamiona art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k., podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza w sposób jednoznaczny, że to oskarżony założył rachunek bankowy, który posłużył do popełnienia przestępstwa z art. 286 § 1 k.k.
|
☐ zasadny
☐ częściowo zasadny
☒ niezasadny
|
|
Wniesiony środek odwoławczy był bezzasadny i nie zasługiwał na uwzględnienie. Sąd Okręgowy nie podzielił żadnego z argumentów przytoczonych przez obrońcę oskarżonego w uzasadnieniu zarzutów podnoszonych w apelacji. W ocenie Sądu II instancji, w trakcie ferowania zaskarżonego wyroku, nie doszło do wskazanych we wniesionym środku odwoławczym uchybień, ani też nie ujawniono w tracie kontroli instancyjnej innych uchybień o charakterze bezwzględnym, które mogłyby zobowiązać Sąd Odwoławczy do uchylenia zaskarżonego orzeczenia i cofnięcia sprawy do stadium postępowania przed Sądem I instancji.
Sąd Okręgowy nie popiera zdania obrońcy oskarżonego, według którego Sąd I instancji w sposób nieuprawniony uznał opinię biegłego E. L. za w pełni wiarygodny dowód w niniejszej sprawie. Jak Sąd Rejonowy słusznie wskazał w uzasadnieniu wyroku, opinia biegłego z zakresu badania dokumentów jest obszerna, logiczna i jasna w swoim przekazie. Przy uważnej lekturze wydanej opinii nie sposób dopatrzeć się uchybień bądź sprzeczności. Odnosząc się do argumentu z apelacji, jakoby wnioski biegłej w niniejszym postępowaniu, jako odmienne od opinii trzech innych biegłych z zakresu badania dokumentów, świadczyły o jej niewiarygodności, należy wskazać, że zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd I instancji spełnił wszystkie obowiązki wynikające z art. 7 k.p.k oraz 410 k.p.k, czemu dodatkowo daje wyraz fakt, że Sąd Rejonowy wysłuchał biegłą na rozprawie. W trakcie ustnego opiniowania biegła odniosła się do opinii pozostałych biegłych i wyjaśniła, skąd wynikają rozbieżności i jakie jest jej stanowisko dotyczące wniosków biegłego S. oraz biegłego C.. Sąd Okręgowy w pełni aprobuje ocenę opinii biegłego E. L. przeprowadzoną przez Sąd I instancji i również stoi na stanowisku, że kwestionowana przez obrońcę oskarżonego, opinia biegłej jest w pełni wiarygodna.
Argumenty skarżącego dotyczące pierwszoinstancjnej oceny wyjaśnień oskarżonego stanowiły jednostronne podkreślanie okoliczności dla niego korzystnych, z pomięciem i przemilczeniem wszystkiego tego, co go obciążało. Wyjaśnienia oskarżonego w których zaprzecza on swojemu sprawstwu nie wytrzymały konfrontacji ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym w postaci opinii biegłego z zakresu badania dokumentów E. L., informacji z Urzędu Miasta P. oraz odpisów notatników funkcjonariuszy policji.
Zdaniem Sądu Okręgowego, wyjaśnienia oskarżonego K. G. zostały słusznie uznane za niewiarygodne i wbrew twierdzeniom obrońcy oskarżonego, podstawą takiej oceny nie był wyłącznie fakt sprzeczności wyjaśnień z opinią biegłej. Jak wynika z uważnej lektury uzasadnienia pierwszoinstancyjnego, na ocenę wiarygodności twierdzeń oskarżonego miały wpływ także inne okoliczności, w szczególności fakt, że przy zawieraniu umowy rachunku bankowego użyto dowodu osobistego K. G., na podstawie którego oskarżony był legitymowany już po dacie zawarcia umowy, a ponadto przy zawieraniu umowy rachunku bankowego zostały wskazane dane, które mogły być znane jedynie oskarżonemu, tj. numer telefonu jego siostry, a także adres domu, w którym w przeszłości mieszkał i stanowił jego własność. Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy w pełni aprobuje ocenę wiarygodności oskarżonego, bowiem została ona przeprowadzona rzetelnie, zgodnie z zasadami logiki i prawidłowego rozumowania, mając na uwadze wszystkie inne zaistniałe w niniejszej sprawie okoliczności.
Należy ponownie podkreślić, że Sąd Rejonowy dokonał trafnej oceny dowodów, uwzględniając całokształt okoliczności przedmiotowej sprawy, a stanowisko swe w zakresie sprawstwa K. G. właściwie uzasadnił. Tok rozumowania przedstawiony w pisemnych motywach wyroku jest zgodny ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, pozbawiony luk, czytelny i poprawny logicznie, wobec tego, zdaniem Sądu Okręgowego, zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. należy uznać za niezasadny.
Odpowiadając na drugi zarzut zawarty w apelacji, Sąd Okręgowy w ramach kontroli instancyjnej nie stwierdził naruszenia art. 201 k.p.k oraz 170 §2 k.p.k, na które powołuje się obrońca oskarżonego. Jego zdaniem naruszenie polegało na niesłusznym oddaleniu wniosku dowodowego o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu pisma ręcznego. W tym miejscu należy przypomnieć, że zgodnie z utrwaloną już w orzecznictwie tezą wyrażoną w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2004 r., III KK 282/03, LEX nr 84462, w razie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego zagadnienie zasięgania kolejnych opinii normuje w całości art. 201 k.p.k. i nie powinno się tu stosować art. 170 §2 k.p.k., gdyż prowadziłoby to do sytuacji, że strona niezadowolona z opinii biegłego mogłaby raz po raz żądać kolejnych biegłych, aż któryś z nich złożyłby opinię wykazującą to, co strona zamierza udowodnić. Oczywiście, w kwestii uznania opinii za jasną i pełną w rozumieniu art. 201 k.p.k. decydujące znaczenie ma ocena sądu a nie stron.
Odnosząc powyższą tezę do okoliczności niniejszej sprawy, Sąd Okręgowy stoi na stanowisku, iż Sąd I instancji w sposób prawidłowy ocenił opinię biegłego E. L., która dysponowała obszernym materiałem porównawczym i która na łamach swojej opinii zwróciła uwagę na zbiór cech osobniczych podpisu oskarżonego, który sprawił, że biegła wydała kategoryczną opinie w niniejszej sprawie. Zdaniem Sądu II instancji, mając na uwadze wszystkie okoliczności, powoływanie kolejnej opinii biegłego do sprawy byłoby niecelowe i prowadziłoby jedynie do przedłużenia postępowania. Wobec powyższego, analizowany zarzut nie zasługuje na uznanie.
Bezzasadny jest również zarzut błędu w ustaleniach faktycznych sformułowany w apelacji. Zdaniem obrońcy oskarżonego, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza w sposób jednoznaczny, że to oskarżony założył rachunek bankowy, który posłużył do popełnienia przestępstwa. Twierdzenie to, zdaniem Sądu Okręgowego jest oczywiście błędne, bowiem jak wskazano już wielokrotnie w niniejszym wywodzie, Sąd I instancji nie naruszył żadnego z przepisów ze sfery gromadzenia i oceny dowodów, wobec tego brak jest również podstaw do skutecznego kwestionowania poczynionych ustaleń.
Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2019 roku, I DO 39/19, OSNID 2020, nr 3, zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, nie może się sprowadzać do samej tylko odmiennej oceny materiału dowodowego, lecz powinien polegać na wykazaniu, jakich uchybień w świetle wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego dopuścił się sąd w dokonanej przez siebie ocenie materiału dowodowego.
W apelacji inicjującej postępowanie przed Sądem II instancji nie zostały sformułowane uchybienia w świetle wiedzy i doświadczenia życiowego, których miałby się dopuścić Sąd I instancji ferując w niniejszej sprawie. Ponownie należy podkreślić, że zdaniem Sądu Okręgowego, ustalenia faktyczne dokonane w niniejszej sprawie przez Sąd I instancji są pozbawione jakiegokolwiek błędu, trafne, prawidłowe oraz mające pełne i mocne oparcie w wiarygodnym materiale dowodowym, a zatem nie mogą być uznane za błędne. Nie ma wątpliwości co do tego, iż oskarżony dopuścił się pomocnictwa do przestępstwa z art. 286 § 1 k.k.
Sąd I instancji wyrokując co do kary, w sposób niebudzący zastrzeżeń Sądu II instancji, uwzględnił wszystkie dyrektywy jej wymiaru wynikające z art. 53 k.k. w szczególności, wziął pod uwagę zasadę proporcjonalności kary do stopnia społecznej szkodliwości czynu, okoliczności obciążające i okoliczności łagodzące. Mając na względzie, iż oskarżony działał w warunkach recydywy, Sąd Okręgowy aprobuje wymiar kary zasadniczej określony przez Sąd I instancji, a także skorzystanie z instytucji orzeczenia obowiązku naprawienia szkody.
|