|
Jakkolwiek Sąd Okręgowy stwierdził, że w sprawie zaszły okoliczności, które w myśl art. 439 § 1 pkt 8 k.p.k. skutkowały koniecznością uchylenia wyroku i umorzenia niniejszego postępowania karnego, jednakże zgodzić się należało ze skarżącym, że Sąd
meriti uniewinniając oskarżonego od przedstawionego mu zarzutu, dopuścił się obrazy przepisów postępowania, a ściśle związanych z oceną materiału dowodowego i wtórnie błędnego ustalenia na ich podstawie stanu faktycznego w sprawie.
Oskarżyciel publiczny słusznie podniósł, że materiał dowodowy będący przedmiotem rozważań Sądu Rejonowego w pisemnych motywach wyroku, po jego prawidłowej ocenie powinien doprowadzić do wniosku, że bezpodstawnie uznano jakoby oskarżony nie działał w zamiarze, ani nie czynił starań aby oszukać pokrzywdzonego, dlatego ustalenia te poczytywać należy za chybione i niezgodne z rzeczywistym zamiarem oskarżonego.
Na wstępie zaznaczyć należy, że sam fakt świadomości oskarżonego, co do złej kondycji finansowej firmy (...)., nie budzi wątpliwości i nie był kwestionowany. Sytuacja finansowa firmy sukcesywnie pogarszała się, firma od kwietnia 2008 r. przynosiła straty na działalności, następnie także na sprzedaży, tracąc płynność finansową. Taka sytuacja odbiła się na niemożliwości regulowania zobowiązań z tytułu dostaw surowców i towarów do firmy czy też regulowania zobowiązań publiczno-prawnych. Jednakże pomimo tego oskarżony, będąc świadomy tej sytuacji finansowej, nieustannie pogarszającej się, zaciągał kolejne zobowiązania, wprowadzając tym samym w błąd swoich kolejnych kontrahentów odnośnie zamiaru wywiązania się z nich (vide: wyrok Sądu Okręgowego w Siedlcach z dnia 2 października 2015 r. w sprawie II K 10/15 i ustalenia zawarte w jego uzasadnieniu, utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 22 marca 2016 r. II AKa 42/16). Oczywistym jest, że ze względu na samodzielność jurysdykcyjną (art 8 k.p.k.) Sąd nie jest związany ustaleniami poczynionymi w sprawach odrębnych, nawet w odniesieniu do tego samego oskarżonego. Mimo to zwrócić uwagę trzeba na łączność przedmiotową i podmiotową niniejszego postępowania i przywołanej, prawomocnie już zakończonej sprawy, tożsamy mechanizm, okoliczności działania oskarżonego. W sprawie prawomocnie już osądzonej wiele lat temu, w która której to skazanie uległo zatarciu, przedmiotem oceny prawnokarnej sądu była analogiczna działalność gospodarcza prowadzona przez D. M., ale w nieporównanie większym wymiarze, bo dotyczącym funkcjonowania całego przedsiębiorstwa. W uzasadnieniu wyroku w sprawie II K 10/15 Sąd bardzo wnikliwie i wszechstronnie rozważył zebrany tam materiał dowodowy i przedstawił obszerną i wnikliwą jego analizę dochodząc do słusznego wniosku, że oskarżony osobiście podejmował wszelkie decyzję z wiązane z prowadzeniem przedsiębiorstwa, w szczególności poprzez zaciąganie zobowiązań wobec kontrahentów, ze świadomością niemożności wywiązania się z nich. Tego rodzaju ustalenia nie są wiążące dla sądu rozstrzygającego kwestię odpowiedzialności w przedmiotowej sprawie, niemniej brak jest przesłanek do wyciągnięcia w tej kwestii odmiennych wniosków, albowiem w niniejszej sprawie zebrano autonomiczny materiał dowodowy wskazujący na pełną wiedzę oskarżonego w zakresie nieuiszczonych należności a rzecz (...) wynikających z usług transportowych świadczonych przez tę firmę.
I tak jak już wskazano powyżej, Instancja Odwoławcza w pierwszym rzędzie podziela zarzut apelacji oskarżyciela publicznego dotyczący błędnej oceny materiału dowodowego, jakiej dokonał sąd meritii. Dotyczy to m.in. zeznań J. K., pracującego jako główny księgowy w firmie oskarżonego, który zeznawał (k. 610), że taka zła sytuacja w firmie zaczęła się pogarszać w latach 2003-2004, że nie wie kto zawierał umowy z firmą (...), ale takie umowy z reguły zawierał właściciel (oskarżony). W podobnym tonie wypowiedział się świadek na rozprawie w dniu 10 grudnia 2024 r. kiedy to wskazał, że nie pamięta jak zaczęła się współpraca z „firmą z Litwy”, ale słowo końcowe zawsze należało do właściciela (k. 834v). Były pracownik działu zamówień B. K. zeznała zaś, że oferty dotyczące transportu powinny być omawiane z właścicielem (oskarżonym), lecz konkretne transporty nie były już omawiane (k. 864v). Bez względu na kwestie związane z konkretnymi dostawami uznać należy, że wobec powyższych zeznań, to oskarżony zawierał współpracę z kontrahentami, w tym pokrzywdzoną firmą (...), korzystał z jej usług, wiedząc już o tym, że nie jest w stanie wywiązać się z warunków umowy za wykonane usługi transportu. Ponadto, zgodnie z zeznaniami J. J. – ówczesnego menedżera transportu w firmie (...) (k. 779), które należało uznać za wiarygodne, przedstawiciele (...) w 2008 r. przyjechali do Polski w celu omówienia zaległości z płatnościami i rozmawiali osobiście z D. M., który obiecywał, że wszystkie zobowiązania zapłaci. Takiej okoliczności nie przeczy sam oskarżony, który wyjaśnił, że delegacji było mnóstwo, ale tej konkretnej nie kojarzy, ale nie wypiera się tego (k. 835v).
Opisany przez świadków sposób zarządzania w firmie oskarżonego jednoznacznie wskazuje, że podejmowanie wszystkich kluczowych decyzji znajdowało się w jego gestii, natomiast podlegli oskarżonemu pracownicy wykonywali swoje czynności dopiero na dalszych etapach. Załączona do akt sprawy dokumentacja nadesłana przez (...), zawierająca wystawione faktury i dokumenty potwierdzające wykonanie usług transportu (k. 404-433), jednoznacznie wskazuje na fakt powstania należności na rzecz (...), o której oskarżony wiedział (m.in. zeznania J. J.) i to on był podmiotem decyzyjnym w zakresie regulowania należności za usługi transportowe świadczone przez stronę pokrzywdzoną.
Przenosząc powyższe na kanwę niniejszego postępowania i analizując w aspekcie znamion przestępstwa z art. 286 § 1 k.k., przytoczyć można adekwatne stanowisko Sądu Najwyższego, w którym to Sąd rozważając zbliżoną problematykę uznał, że oskarżony doprowadził pokrzywdzonego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem za pomocą wprowadzenia go w błąd, gdyż zawarł z pokrzywdzonym umowę o roboty budowlane zatajając przed pokrzywdzonym złą sytuację finansową swojej firmy, która nie pozwalała na regulowanie zaciągniętych zobowiązań, gdyż w gruncie rzeczy był bankrutem. W takiej sytuacji nie było konieczne wykazywanie jeszcze innych okoliczności świadczących o wprowadzeniu pokrzywdzonego w błąd (
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 2025 r. IV KK 403/24). Jak wynika z zeznań J. J. i E. P., pomimo początkowo prawidłowego przebiegu współpracy (...) z firmą oskarżonego, choć bywały już opóźnienia w płatnościach, to nie wiedzieli o tak złej sytuacji finansowej D. S. Co., wyrażającej się brakiem płynności finansowej i rosnącą kwotą niespłacanych zobowiązań, przy czym uznać należy, że gdyby o takiej sytuacji wiedzieli, to niewątpliwie nie podejmowaliby się realizacji świadczonych na rzecz oskarżonego usług, pomimo zapewnieniom oskarżonego o przyszłym uregulowaniu płatności. Niezależnie od motywacji oskarżonego i podejmowanych działań w celu przywrócenia wypłacalności firmy, oskarżony posiadał świadomość ówczesnej pogarszającej się sytuacji finansowej firmy (na dzień 30 czerwca 2008 r. wartość zaciągniętych zobowiązań wyniosła 52.494.308,24 zł; na dzień 31 lipca 2008 r. 53.895.337,26 zł; na dzień 31 sierpnia 2008 r. - 54.486.352,52 zł) i niemożliwości wywiązania się z zawieranych umów, czym działał niejako kosztem - w niniejszej sprawie - podmiotu pokrzywdzonego (...) i świadomie doprowadził ten podmiot do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 24 534,26 zł, w wyniku świadczonych przez tę firmę usług transportu, mających miejsce w okresie od 30 lipca 2008 r. do 6 listopada 2008 r. (daty załadunków towaru, o czym szerzej w rubryce 4). Tym samym są podstawy do uznania, iż działaniem swoim wyczerpał znamiona art. 286§1 kk.
Pomimo poczynionych powyżej ustaleń i przychyleniu się do stanowiska skarżącego w zakresie zarzutu dotyczącego obrazy przepisów proceduralnych i będącego wynikiem tego uchybienia dokonania błędnych ustaleń faktycznych, jak zaznaczono na początku rozważań, stwierdzić należało, że zaistniała bezwzględna przyczyna odwoławcza, o jakiej mowa w art. 439 § 1 pkt 8 k.p.k., skutkująca koniecznością uchylenia wyroku i umorzenia niniejszego postępowania karnego, o czym Sąd Okręgowy wypowiedział się w rubryce 4 niniejszego uzasadnienia, przy opisaniu okoliczności podlegających uwzględnieniu z urzędu.
|