II CSKP 553/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
19 listopada 2025 r.
SSN Mariusz Łodko (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Adam Doliwa
SSN Piotr Telusiewicz
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 19 listopada 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej R. B.
od postanowienia Sądu Okręgowego w Krakowie
z 7 października 2022 r., II Ca 3197/21,
w sprawie z wniosku A. B.
z udziałem B. B. i R. B.
o dział spadku i zniesienie współwłasności,
uchyla zaskarżone postanowienie w całości oraz przekazuje
sprawę Sądowi Okręgowemu w Krakowie do ponownego
rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania
kasacyjnego.
Adam Doliwa Mariusz Łodko Piotr Telusiewicz
[wr]
UZASADNIENIE
A. B. wniósł o dział spadku po S. B. i zniesienie współwłasności
nieruchomości lokalowej położonej w K. przy ul. […]. Uczestnik R. B. domagał się
rozstrzygnięcia w tym postępowaniu o istnienia zapisu w testamencie S. B.
Postanowieniem wstępnym z 15 października 2021 r. Sąd Rejonowy dla
Krakowa-Śródmieścia w Krakowie ustalił, że własnoręczny testament S. B.
II CSKP 553/24
2
sporządzony 31 lipca 2008 r. zawiera ważny i skuteczny zapis zwykły na rzecz
uczestnika R. B. udziału wynoszącego ½ części w prawie własności nieruchomości
lokalowej położonej przy ul. […], dla której Sąd Rejonowy w K. prowadzi księgę
wieczystą nr […].
Postanowieniem z 7 października 2022 r. Sąd Okręgowy w Krakowie zmienił
to postanowienie i ustalił, że testament własnoręczny S. B. sporządzony 31 lipca
2008 r. zawiera ważny, ale bezskuteczny zapis zwykły na rzecz uczestnika R. B.
Sąd drugiej instancji podzielił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji,
że S. B. zmarła […] 2012 r., a spadek po niej nabyli na podstawie ustawy synowie:
R. B., B. B. i A. B. W chwili śmierci spadkodawczyni była właścicielką lokalu
mieszkalnego, stanowiącego odrębną nieruchomość, położonego w K. przy ul. […],
dla której Sąd Rejonowy w K. prowadzi księgę wieczystą nr […]. Od 2006 r. przed
sądem toczyło się postępowanie o zniesienie współwłasności nieruchomości
gruntowej stanowiącej działkę nr […], położonej w K. przy ul. […]. S. B. była
współwłaścicielką tej nieruchomości w udziale 6/12 części, a jej syn A. B. w 1/12
części. Postanowieniem z 24 lipca 2008 r. sąd zniósł współwłasności
nieruchomości przez ustanowienie odrębnej własności trzech lokali mieszkalnych,
w tym lokal na piętrze budynku, oznaczony nr [...]2 przyznał S. B. A. B. przyznano
odrębną własność lokalu nr [...], który to lokal od lat 70-tych XX wieku faktycznie
zajmował R. B. Czynił na ten lokal nakłady umożliwiające zamieszkanie w nim. Do
tego lokalu żadnych praw nie rościł natomiast A. B. Od tego postanowienia
pełnomocnik S. B. wniósł apelację.
Dnia 31 lipca 2008 r. S. B. sporządziła testament własnoręczny o treści: „Ja
niżej podpisana S. B., urodzona […] roku, z własnej woli i nieprzymuszonej,
zapisuje mojemu synowi R. B., urodzonemu […] roku ½ mojej nieruchomości
znajdującej się przy ul. […]”. Umową darowizny z 9 czerwca 2009 r. darowała
swojemu synowi R. B. udział wynoszący 3/12 części w nieruchomości stanowiącej
działkę nr […], a A. B. darował S. B. swój udział w tej nieruchomości wynoszący
1/12 części. Po dokonaniu tych czynności prawnych S. B. konsultowała się ze
swoim adwokatem i ustalała, czy testament jest nadal ważny.
II CSKP 553/24
3
Postępowanie o zniesienie współwłasności było dalej w toku i po ponownym
rozpoznaniu sprawy, postanowieniem z 4 lutego 2011 r. sąd zniósł współwłasność
nieruchomości stanowiącej działkę nr […], położonej w K. przy ul. […], ustanawiając
odrębną własność lokali mieszkalnych oznaczonych: nr [...]1
(na parterze), nr [...]2 (na piętrze), nr [...] (na poddaszu) oraz lokalu
niemieszkalnego nr [...]1U (na poddaszu). Znosząc współwłasność sąd przyznał S.
B. lokal mieszkalny nr [...]2, natomiast R. B. lokal mieszkalny nr [...] oraz
niemieszkalny nr [...]1U. Wolą S. B. było podzielenie po połowie lokalu nr [...]2
między R. B. i A. B.
Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że zapisem zwykłym jest zgodnie z art. 968
k.c. zobowiązanie spadkobiercy do spełnienia określonego świadczenia
majątkowego na rzecz oznaczonej osoby. Przyjął, że zapis w testamencie S. B. z
31 lipca 2008 r. jest ważny i skuteczny. Nie został też wykonany za życia
spadkodawczyni umową darowizny udziału w zabudowanej nieruchomości przy ul.
[…] w K. na rzecz R. B., bowiem mimo tego S. B. nie odwołała testamentu oraz
konsultowała z adwokatem, reprezentującym ją postępowaniu o zniesienie
współwłasności nieruchomości, czy jest on nadal ważny i skuteczny. Wolą S. B.
było zatem utrzymanie rozrządzenia testamentowego w mocy i zapisanie synowi R.
B. połowy jej nieruchomości, niezależnie od dokonanej darowizny. Darowizna na
rzecz R. B. udziału w nieruchomości miała mu umożliwić uczestnictwo
w postępowaniu o zniesienie współwłasności i możliwość uzyskania prawa do
lokalu nr [...], który faktycznie zajmował przez kilkadziesiąt lat. S. B. zapisując w
testamencie R. B. ½ swojej nieruchomości przy ul. […], nie sprecyzowała, że jej
rozrządzenie dotyczy nieruchomości gruntowej. Ponadto w czasie sporządzania
testamentu, toczyło się postępowanie o zniesienie współwłasności którego efektem
miało być wyodrębnienie samodzielnych lokali mieszkalnych. Sąd pierwszej
instancji przyjął, że pełne urzeczywistnienie woli spadkodawczyni uzasadnia
przyjęcie, że zapis tej treści odnosił się do nieruchomości lokalowej, która w wyniku
zniesienia współwłasności miała być jej własnością.
Na skutek apelacji wnioskodawcy, Sąd Okręgowy w Krakowie odmiennie niż
Sąd pierwszej instancji ocenił skuteczność zapisu w testamencie S. B. z 31 lipca
2008 r. Przyjął, że w dacie jego sporządzenia S. B. była współwłaścicielką
II CSKP 553/24
4
zabudowanej nieruchomości przy ul. […] w K. Przedmiotem zapisu był udział we
współwłasności nieruchomości tak oznaczonej co do tożsamości. W dacie otwarcia
spadku tak oznaczony przedmiot zapisuj już nie istniał, bowiem w wyniku
sądowego zniesienia współwłasności, ustanowiono odrębną własność
poszczególnych lokali wraz z określonym udziałem w gruncie każdego z lokali. Sąd
Okręgowy wyjaśnił, że na podstawie art. 976 k.c. zapis jest bezskuteczny, bowiem
nieruchomość gruntowa i później ustanowiona na tej nieruchomości odrębna
własność lokalu wraz z przysługującym udziałem w nieruchomości wspólnej nie są
tymi samymi nieruchomościami. Spadkodawczyni nie wyraziła również w tym
zakresie odmiennej woli w treści testamentu. Wniosków takich nie uzasadniała
również jego wykładnia, skoro spadkodawczyni po zasięgnięciu porad prawnych
postanowiła nie zmieniać treści zapisu, nawet po zakończeniu postępowania
sądowego o zniesienie współwłasności nieruchomości.
Sąd drugiej instancji wyjaśnił, że przyjęcie, iż wolą spadkodawczyni było
wyłączenie bezskuteczności zapisu, to zobowiązanie do jego wykonania wygasło
na podstawie art. 475 § 1 k.c. Podjęcie przez spadkobierców czynności w celu
nabycia przedmiotu zapisu jest niemożliwe do wykonania, skoro takie działanie
powinno skutkować powrotem rzeczy objętej zapisem do masy spadkowej przez
usunięcie skutków zniesienia współwłasności.
Skargę kasacyjną od tego postanowienia wniósł uczestnik R. B. Zaskarżył je
w całości i zarzucił naruszenie prawa materialnego: 1) art. 976 k.c. przez błędną
wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, wynikające z błędnego przyjęcia przez Sąd
Okręgowy, że w dacie otwarcia spadku nieruchomość już nie istniała i nie należała
do spadku; 2) art. 948 § 1 i 2 w zw. z art. 925 k.c. przez błędną wykładnię
i niewłaściwe zastosowanie w zakresie, w jakim Sąd Okręgowy uznał, że testament
zawiera ważny, ale bezskuteczny zapis zwykły na rzecz skarżącego, 3) art. 475
§ 1 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie, wynikające z błędnego uznania przez Sąd
Okręgowy, że zobowiązanie z tytułu wykonania zapisu wygasło wskutek
niemożliwości świadczenia oraz przepisów postępowania: art. 378 § 1 k.p.c. przez
jego niezastosowanie i rozpoznanie sprawy wykraczające poza granice apelacji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
II CSKP 553/24
5
Skarga kasacyjna jest uzasadniona, aczkolwiek nie wszystkie podniesione
w niej zarzuty zasługują na uwzględnienie.
Granice rozpoznania skargi kasacyjnej wyznacza zakres zaskarżenia oraz jej
podstawy (art. 39813 § 1 pkt 1 k.p.c.). Wytyczając kierunek kontroli kasacyjnej
w ramach podstawy naruszenia przepisów procesowych, skarżący zarzucił
naruszenie art. 378 § 1 k.p.c. przez niezastosowanie tego przepisu i rozpoznanie
sprawy przez Sąd drugiej instancji poza granicami apelacji. Podstawą skargi
kasacyjnej mogą być wyraźnie sprecyzowane zarzuty, a od skarżącego wymaga
się nie tylko wskazania przepisu prawa z zaznaczeniem, na czym naruszenie ma
polegać, ale również wyjaśnienie – w zależności od rodzaju wytkniętego błędu –
w jaki sposób należało przepis zastosować oraz – w ramach drugiej podstawy
kasacyjnej – wpływu uchybienia na wynik sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.).
Wyjaśnienie rodzaju i charakteru dostrzeżonych uchybień powinno zawierać się
w uzasadnieniu podstaw kasacyjnych. Nie może być uznane za wystarczające,
skrótowe wyjaśnienie, że sposób rozstrzygnięcia sprawy jest następstwem
naruszenia określonego przepisu, bowiem skarżący powinien przedstawić
szczegółowo i wyczerpująco powody wytknięcia stwierdzonych wad i uchybień
sądu drugiej instancji.
Zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. przez jego niezastosowanie nie mógł
odnieść skutku już tylko z tego powodu, że skarżący nie poparł go należytym
uzasadnieniem. Ograniczył się wyłącznie do przytoczenia wyrażonej w tym
przepisie normy – rozpoznania sprawy przez sąd drugiej instancji w granicach
apelacji. Na koniec dość oględnie przyjął, że „prawidłowa analiza materiału
zgromadzonego w sprawie powinna doprowadzić do dokładnie takich samych
ustaleń jak te, które poczynił sąd pierwszej instancji.”.
Przypomnieć należy, że wnioskodawca zaskarżył apelacją wydane
w pierwszej instancji postanowienie wstępne w całości. W ten sposób określił
granice rozpoznania sprawy apelacyjnej, rozumiane jako przedmiotowe
i podmiotowe granice rozpoznania sprawy przez Sąd drugiej instancji. Sąd ten
rozpoznający sprawę na skutek wniesionej apelacji nie jest natomiast związany
przedstawionymi w niej zarzutami naruszenia prawa materialnego – wiążą go
II CSKP 553/24
6
jedynie zarzuty naruszenia prawa procesowego, z wyjątkiem uchybień
proceduralnych skutkujących nieważnością postępowania, które brane są pod
uwagę z urzędu w granicach zaskarżenia (zob. uchwałę siedmiu sędziów SN
z 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 55). Sąd drugiej
instancji zobligowany jest bowiem do samodzielnego ustalenia prawidłowej
podstawy prawnej rozstrzygnięcia (iura novit curia), niezależnie od zarzutów
podniesionych w apelacji. Uwzględnienie przez Sąd drugiej instancji niepowołanego
w apelacji art. 475 § 1 k.c. nie oznacza, że w ten sposób doszło do naruszenia
art. 378 § 1 k.p.c.
Podstawą skargi kasacyjnej może być naruszenie przepisów postępowania,
które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. O ile prawidłowe zastosowanie
prawa materialnego ma doniosłe znaczenie dla rozstrzygnięcia, to wskazanie przez
Sąd drugiej instancji podstawy prawnej orzeczenia, nie można kwalifikować jako
naruszenia art. 378 § 1 k.p.c., jeżeli Sąd ten nie rozpoznał sprawy poza
przedmiotowymi i podmiotowymi granicami apelacji. Taka sytuacja w sprawie
jednak nie wystąpiła, zatem zarzut naruszenia przepisów postępowania był również
chybiony.
Częściowo trafnie zarzuca skarżący Sądowi drugiej instancji naruszenie
prawa materialnego. Niewątpliwie z testamentu powinno wynikać precyzyjnie
co jest przedmiotem zapisu zwykłego. Jednakże, gdy określone sformułowania
budzą wątpliwości co do zamiaru testatora, nie jest jednak wyłączone uznanie ich
za skuteczne w wyniku wykładni testamentu przy uwzględnieniu kryteriów
wskazanych w art. 948 k.c. Testament należy bowiem tak tłumaczyć, ażeby
zapewnić możliwie najpełniejsze urzeczywistnienia woli spadkodawcy
(zapisodawcy), a jeżeli testament może być tłumaczony rozmaicie, należy przyjąć
taką wykładnię, która pozwala utrzymać jego rozrządzenia w mocy i nadać im
rozsądną treść (art. 948 § 1 i 2 k.c.). Podstawową bowiem zasadą prawa
spadkowego jest dążenie do poszanowania woli spadkodawcy, nakazującą uznanie
jej nie tylko na podstawie treści testamentu, ale również z wykorzystaniem innych
środków dowodowych.
II CSKP 553/24
7
Sąd Najwyższy w uchwale z 26 lutego 2021 r., (III CZP 24/20, OSNC 2021,
poz. 59) wyjaśnił, że urzeczywistnieniu swobody testowania służą przepisy
o testamencie. Nadrzędna wartość swobody testowania wyraża się także w tym, że
za życia spadkodawcy prawo nie chroni interesów i zaufania osób, dla których
przewidział on w testamencie korzyść. W konsekwencji do wykładni testamentu nie
ma zastosowania tzw. kombinowana metoda wykładni, która w razie rozbieżności
co do znaczenia oświadczenia woli między stronami czynności (składającym
i odbierającym oświadczenie) sięga do kryterium obiektywnego, zgodnie z którym
właściwy sens oświadczenia woli ustala się na podstawie przypisania
normatywnego, czyli tak, jak adresat sens ten rozumiał i rozumieć powinien przy
założeniu starannych z jego strony zabiegów interpretacyjnych. W judykaturze
Sądu Najwyższego przyjmuję się, że na gruncie art. 948 k.c. miarodajna jest tzw.
wykładnia subiektywno-indywidualna, która decydujące znaczenie przypisuje się
sposobowi rozumienia oświadczenia woli przez samego testatora
(zob. postanowienia SN z 13 lutego 2001 r., II CKN 378/00, i z 6 października 2016
r., IV CSK 825/15; wyrok SN z 5 września 2008 r., I CSK 51/08, IC 2009, nr 4, s.
46). W wykładni testamentu holograficznego (art. 949 § 1 k.c.) uwzględnić należy
wskazówki dotyczące wykładni oświadczeń woli ujętych w formie pisemnej. Oprócz
jego tekstu i językowych reguł znaczeniowych, należy uwzględnić też okoliczności
jego sporządzenia, czyli te, jakie zaistniały przed złożeniem oświadczenia woli oraz
towarzyszące jego złożeniu (zob. postanowienie SN z 28 października 1997 r.,
I CKN 276/97, OSNC 1998, nr 4, poz. 6). Co więcej, należy uwzględnić wolę
spadkodawcy wynikającą z innych niż treść testamentu wypowiedzi i zachowań,
biorąc pod uwagę okoliczności zewnętrzne towarzyszące złożeniu oświadczenia
woli (zob. postanowienia SN: z 13 lutego 2001 r., II CKN 378/00; z 6 maja 2005 r.,
II CK 676/04, i z 6 października 2016 r., IV CSK 825/15). Okoliczności te mogą być
stwierdzone za pomocą wszelkich dowodów, także dowodu ze świadków
lub z przesłuchania stron (zob. postanowienie SN z 6 maja 2005 r., II CK 676/04
i wyrok SN z 18 lutego 1999 r., I CKN 1002/97).
Spadkodawczyni S. B. w sporządzonym własnoręcznie testamencie
przedmiotem swojego rozporządzenia – zapisu – uczyniła „1/2 mojej nieruchomości
przy […]”. Sąd drugiej instancji, wykładając to oświadczenie woli zmarłej błędnie
II CSKP 553/24
8
odwołał się wyłącznie do kryterium obiektywnego – ustalając właściwy sens
oświadczenia woli testatora wyłącznie na podstawie normatywnego jego znaczenia
oraz tak jak sam je rozumiał. Nie uwzględnił natomiast, że w wykładni testamentu
decydujące znaczenie przypisać należy sposobowi rozumienia oświadczenia woli
przez samego testatora, z uwzględnieniem okoliczności jego sporządzenia,
zaistniałych przed złożeniem oświadczenia woli oraz towarzyszących jego złożeniu,
wynikających także z innych niż treść testamentu wypowiedzi i zachowań.
Trafne założenie Sądu meriti, że spadkodawczyni w dacie sporządzenia
testamentu z 31 lipca 2008 r. była „formalnie” współwłaścicielka zabudowanej
nieruchomości położonej przy ul. […] w K., nie oznacza, że przedmiotem zapisu w
testamencie była tak oznaczona co do tożsamości rzecz. Dokonana przez Sąd
meriti wykładnia przedmiotu zapisu w testamencie, określonego jako „1/2 mojej
nieruchomości przy […]” nie uwzględnia, że w dacie jego sporządzania toczyło się
już postępowanie o zniesienie współwłasności nieruchomości zabudowanej
budynkiem, którego celem był ustanowienie odrębnej własności lokali.
Spadkodawczyni zajmowała od wielu lat jeden z lokali, który traktowała jako własne
mieszkanie. Ostatecznie na skutek sądowego zniesienia współwłasności został on
wyodrębniony jako samodzielny lokal mieszkalny oznaczony nr [...]2, który sąd
przyznał jej na własność. Wykładając testament nie można pominąć tego, że
spadkodawczyni sporządziła go już po wydaniu przez sąd nieprawomocnego
postanowienia, znoszącego współwłasność właśnie przez ustanowienie odrębnej
własności lokali. Zatem mogła być przekonana, że dysponując w testamencie
połową swojej nieruchomości, faktycznie dysponowała lokalem mieszkalnym, który
po zniesieniu współwłasności uzyskał status odrębnej własności. Okazanie
testamentu adwokatowi reprezentującemu ją w postępowaniu o zniesienie
współwłasności w celu ustalenia, czy jest ważny, mogło też ją w tym przekonaniu
utwierdzić. Nie bez znaczenia jest ustalenie stanu świadomości prawnej
spadkodawczyni i zdolności odróżniania nieruchomości z ujęciu normatywnym (art.
46 § 1 k.c.) od potocznego rozumienia, ograniczonego do przedmiotu faktycznego
posiadania – lokalu w budynku trwale z gruntem związanym, którego była
współwłaścicielką.
II CSKP 553/24
9
Istotą problemu była zatem prawidłowa rekonstrukcja woli testatorki
dokonana ad casum, sprowadzająca się do wyjaśnienia czy przedmiotem zapisu
była określona nieruchomość, konkretnie udział w zabudowanej nieruchomości
gruntowej, czy też chodziło o mającą powstać na skutek zniesienia współwłasności
tej nieruchomości odrębną własność lokalu, który spadkodawczyni faktycznie
posiadała przez wiele lat przed jego wyodrębnieniem. Sąd drugiej instancji
ustalając co jest przedmiotem zapisu, odniósł się wyłącznie do formalnie istniejącej
w dacie sporządzenia testamentu rzeczy oznaczonej co do tożsamości – udziału
spadkodawczyni w nieruchomości położonej przy ul. […] – ale nie wyjaśnił
powodów uzasadniających wniosek, że w ten sam sposób testatorka rozumiała
złożone oświadczenie woli. Sąd meriti przyjął też za własne ustalenia Sądu
pierwszej instancji, z których wynika, iż wolą S. B. było, aby mieszkanie nr [...]2
przy ul. […] zostało podzielone po połowie między R. i A. B. Sąd Najwyższy jest
związany takimi ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia
(art. 39813 § 2 k.p.c.). Natomiast Sąd meriti dokonał wykładni testamentu pomijając
ustalenie takiego sposobu rozumienia oświadczenia woli przez samą testatorkę –
podział mieszkania – przyjmując, że rozporządziła ona w testamencie udziałem w
nieruchomości, który w tej postaci nie istniał już w dacie otwarcia spadku. W
sytuacji, gdy rzecz nie należała do spadku w chwili sporządzenia testamentu
(wyodrębniony lokal mieszkalny), natomiast do chwili otwarcia spadku stała się
własnością spadkodawcy, okoliczności sporządzenia testamentu mogą pozwolić na
zrekonstruowanie woli testatora i uznanie, że rozporządziła lokalem mieszkalnym.
Spadkodawczyni mogła też założyć, że nabędzie rzecz – lokal mieszkalny – na
własność w miejsce udziału w zabudowanej nieruchomości, która była przedmiotem
zawisłego postępowania o zniesienie współwłasności. W szczególności, gdy
testament sporządziła po wydaniu nieprawomocnego postanowienia sądu
znoszącego współwłasność nieruchomości w taki sposób.
Treścią zapisu spadkodawcy jest zgodnie z art. 968 k.c. zobowiązanie
spadkobiercy do spełnienia określonego świadczenia majątkowego na rzecz
oznaczonej osoby. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale z 20 listopada 1981 r.,
III CZP 48/81, przedmiotem zapisu może być także zobowiązanie spadkobiercy do
ustanowienia na rzecz zapisobiercy odrębnej własności określonego lokalu
II CSKP 553/24
10
mieszkalnego. Gdyby jednak okazało się to w świetle obowiązujących w tym
zakresie przepisów niemożliwe i z tej przyczyny zapis nie mógłby być zrealizowany,
treść zapisu, uwzględniając rzeczywistą wolę spadkodawcy (art. 948 k.c.), mogłoby
stanowić zobowiązanie spadkodawcy do przeniesienia na rzecz zapisobiercy
określonego udziału w prawie własności spadkowej nieruchomości. Wielkość tego
udziału byłaby określona stosunkiem wartości zapisu do wartości nieruchomości
spadkowej.
Z tych względów zarzut naruszenia art. 948 § 1 i 2 k.c. należy uznać za
uzasadniony.
Przypomnieć należy, że co do zasady rozrządzenia spadkodawcy zawarte
w testamencie powinny dotyczyć tylko przedmiotów należących do jego majątku.
Wyjątek od tej zasady wprowadza art. 976 k.c., pozwalając, aby przedmiotem
zapisu zwykłego była oznaczona co do tożsamości rzecz nienależąca do spadku
w chwili jego otwarcia. Zapis zwykły rzeczy oznaczonej co do tożsamości, jeżeli
rzecz ta nie należała do spadku w chwili jego otwarcia, będzie skuteczny tylko
wtedy, gdy spadkodawca wyrazi w testamencie taką wolę. Wola ta może być
wyrażona w sposób wyraźny, a także dorozumiany, zwłaszcza może być ustalona
w drodze wykładni testamentu dokonanej zgodnie z art. 948 k.c. W braku
odmiennej woli spadkodawcy zapis rzeczy oznaczonej co do tożsamości jest
bezskuteczny, jeżeli rzecz zapisana nie należy do spadku w chwili jego otwarcia
albo jeżeli spadkodawca był w chwili swej śmierci zobowiązany do zbycia tej rzeczy.
Jeżeli tak określona rzecz należała do spadku w chwili otwarcia spadku nie
stosuje się art. 976 k.c. o jego bezskuteczności. Jeśli tylko w chwili sporządzenia
testamentu rzecz nie należała do spadku, szczegółowa analiza woli spadkodawcy,
pozwoli ustalić czy rzeczywiście chciał on ustanowić zapis. Z uzasadnienia
zaskarżonego postanowienia nie wynika, że Sąd meriti doszedł do odmiennych
wniosków zatem zarzut naruszenia art. 976 k.c. przez błędną jego wykładnię jest
chybiony.
Zarzut naruszenia art. 475 § 1 k.c. nie mógł odnieść skutku już z tego
powodu, że skarżący nie poparł go uzasadnieniem. Ograniczył się wyłącznie
do przywołania brzmienia przepisu oraz stwierdzenia, że nieruchomość położona
II CSKP 553/24
11
przy ul. […] w dacie sporządzania testamentu nie była podzielona
na samodzielne lokale i faktyczny podział nieruchomości istniał od dłuższego czasu,
a postępowanie w przedmiocie zniesienia jej współwłasności miało wyłącznie
usankcjonować prawnie stan rzeczywisty. W konsekwencji tak syntetycznie ujęty
zarzut niewłaściwego zastosowania tego przepisu, z uwagi na brak uzasadnienia,
uniemożliwia uchwycenie sedna uchybienia, którego w sprawie dopatruje się
wnioskodawca. Aby zbadanie tak ujętego zarzutu stało się możliwe, okoliczności
jego naruszenia musiałby być wyjaśnione w uzasadnieniu powołanych podstaw
kasacyjnych. Dokonanie bowiem oceny trafności zarzutów wymaga odniesienia
zawartych w nich, syntetycznych tez o istocie dostrzeżonego uchybienia,
do argumentacji tłumaczącej wystąpienie tego uchybienia w okolicznościach danej
sprawy. W przeciwnym razie to Sąd Najwyższy, wbrew istocie postępowania
ze skargi kasacyjnej i dyspozycji art. 39813 § 1 in principio k.p.c., samodzielnie
konstruowałby ramy przeprowadzanej przez siebie kontroli prawidłowości
orzeczenia sądu drugiej instancji. Rozwiązanie takie, niezależnie od niemożliwych
do usunięcia ograniczeń praktycznych, byłoby nie do pogodzenia z rolą Sądu
w postępowaniu kasacyjnym, polegającą na ocenie zasadności skargi – a nie
ocenie prawidłowości rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy (zob. wyrok SN
z 6 marca 2025 r., II CSKP 484/23).
Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815 § 1 w zw. z art.
13 § 2 k.p.c. uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi
Okręgowemu do ponownego rozpoznania
Adam Doliwa Mariusz Łodko Piotr Telusiewicz
[wr]
[r.g.]