II CSKP 455/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
12 czerwca 2025 r.
SSN Agnieszka Jurkowska-Chocyk (przewodniczący)
SSN Ireneusz Kunicki (sprawozdawca)
SSN Marcin Trzebiatowski
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 12 czerwca 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej Narodowego Centrum Badań i Rozwoju w Warszawie
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z 5 stycznia 2022 r., VII AGa 902/19,
w sprawie ze skargi V. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W.
z udziałem Narodowego Centrum Badań i Rozwoju w Warszawie
o uchylenie wyroku sądu polubownego - Sądu Polubownego przy Komisji Nadzoru
Finansowego w Warszawie,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania
i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Ireneusz Kunicki Agnieszka Jurkowska-Chocyk Marcin Trzebiatowski
(E.C.)
UZASADNIENIE
II CSKP 455/23
2
1. Wyrokiem z 20 sierpnia 2019 r. Sąd Polubowny przy Komisji
Nadzoru Finansowego w Warszawie oddalił powództwo V. spółki z
ograniczoną odpowiedzialnością w W. oraz F. spółki akcyjnej w W. o
zasądzenie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (dalej: „NCBR”) w
Warszawie kwoty 21 800 000 zł tytułem „opłaty początkowej”, wynikającej z
łączącej strony „Umowy o Finansowanie”.
2. Skargę o uchylenie wyroku Sądu Polubownego wniosła V.
spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w W.. Sąd Apelacyjny w Warszawie
uwzględnił skargę tego powoda i uchylił wyrok Sądu Polubownego, przyjmując
sprzeczność zaskarżonego wyroku z podstawowymi zasadami porządku
prawnego Rzeczypospolitej Polskiej (art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c.). Naruszenie
tych zasad Sąd Apelacyjny upatruje w zaaprobowaniu przez Sąd Polubowny
tego, iż:
1. powód nie otrzymał wynagrodzenia za wykonaną część pracy;
2. pozwany, korzystając z upoważnienia umownego wypowiedział
umowę, czym naruszył obowiązek współdziałania przy wykonywaniu
zobowiązania;
3. pozwany naruszył zasadę swobody umów oraz zasadę pacta
suntsen/anda przez ocenę, że wykonana praca nie przedstawia żadnej
wartości;
4. pozwany będąc stroną umowy podejmował władcze decyzje we
własnej sprawie.
Ponadto Sąd Apelacyjny uznał, że doszło do naruszenia przez Sąd
Polubowny art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: „Konstytucja RP").
1. W skardze kasacyjnej pozwany zarzucił Sądowi Apelacyjnemu:
1. naruszenie prawa procesowego t.j.:
1. art. 382 w zw. z art. 1207 § 2 k.p.c.
II CSKP 455/23
3
2. art. 387 § 21 pkt 1 w zw. z art. 1207 § 2 k.p.c. oraz art. 3271 § 1
pkt 1 w zw. z art. 391 § 1 wzw. z art. 1207 § 2 k.p.c.
3. naruszenie prawa materialnego, tj.:
1.
art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c.
2.
art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. w zw. z 65 § 1 i 2 k.c. i art. 3531 k.c.
3.
art.1206 § 2 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 354 § 2 k.c.
4.
art. 1206 § 2pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 354 § 2k.c. w zw. z art.
144 ust. 1 pkt 4 lit b) ustawy z 29.01.2004 r. Prawo zamówień publicznych;
5. art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 354 § 2 k.c.;
6. art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 2 Konstytucji RP;
7. art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 5 k.c.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
8. Uzasadnione są zarzuty kasacyjne naruszenia art. 1206 § 2 pkt
2 k.p.c. przez Sąd Apelacyjny, który uchylił zaskarżony wyrok Sądu
Polubownego z powodu jego sprzeczności z podstawowymi zasadami
porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.
Naruszenie podstawowych zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej
Polskiej (art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c.). jest jedną z niewielu ustawowych przesłanek
uchylenia wyroku sądu polubownego przez sąd państwowy (zob. art. 1206 k.p.c.).
Z autonomii sądownictwa polubownego wynika, że sądy państwowe nie powinny
nadmiernie ingerować w rozstrzygnięcia sądów polubownych. Strony oznaczonego
stosunku prawnego wybierają bowiem mocą umowy (zapisu na sąd polubowny)
konkretny sąd polubowny, do którego mają zaufanie, eliminując tym samym
kompetencje sądów państwowych do rozstrzygnięcia danej sprawy.
Wyrok sądu polubownego może być uchylony tylko z przyczyn określonych
expressis verbis w art. 1206 k.p.c. W konsekwencji przyczyną uchylenia wyroku sądu
polubownego nie może być naruszenie każdego przepisu prawa. Ponieważ
w art. 1206 § 2 k.p.c. uregulowano przesłanki uchylenia wyroku sądu polubownego
II CSKP 455/23
4
z urzędu, tym bardziej przesłanki te muszą być interpretowane ściśle. W tych bowiem
wypadkach sąd państwowy powinien uchylić wyrok sądu polubownego, niezależnie
od woli stron.
Niebezpieczeństwo pomyłki w stosowaniu prawa (naruszenia prawa) jest
wpisane w zakres działania każdego sądu, tym bardziej więc jest wpisane w zakres
działania sądu polubownego, gdzie nie jest wymagane, aby arbitrzy posiadali
wykształcenie prawnicze (zob. art. 1170 k.p.c.). Strony zaś, zawierając zapis na sąd
polubowny, godzą się na to niebezpieczeństwo.
Wprawdzie obecnie sąd polubowny powinien rozstrzygać sprawę na
podstawie przepisów prawa, chyba że strony wyraźnie go od tego zwolnią
(art. 1194 § 1 k.p.c.), to jednak także obecnie arbitrzy muszą mieć większą swobodę
w dokonywaniu wykładni i stosowaniu prawa niż sędziowie sądów państwowych. Dla
zabezpieczenia zaś w większym stopniu zgodności wyroku sądu polubownego
z prawem, strony mogą przewidzieć dwuinstancyjne postępowanie przed sądem
polubownym (zob. art. 1205 § 2 k.p.c.), aby ewentualne naruszenia prawa korygować
w ramach struktury sądownictwa polubownego. Zasadą zaś musi być trwałość
i stabilność wyroków sądów polubownych, w szczególności dlatego, że o kompetencji
sądów polubownych w danej sprawie decyduje wola samych stron.
Żadna z okoliczności przytoczonych przez Sąd Apelacyjny jako podstawy
uchylenia wyroku Sądu Polubownego, nie uzasadnia twierdzenia o naruszeniu przez
ten wyrok podstawowych zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.
9. Naruszenie podstawowych zasad porządku prawnego należy
rozumieć podobnie jak na tle innych przepisów Kodeksu postępowania
cywilnego posługujących się tym terminem (zob. art. 3983 § 2, art. 4241 § 2,
art. 4242, 5192 § 2, art. 1135 § 2 pkt 1, 11351 § 1,art. 1146 § 1 pkt 7, art. 1152,
1214 § 3 pkt 2 k.p.c.), co oznacza możność wykorzystania dorobku
orzecznictwa i nauki na tle tych przepisów.
Przede wszystkim zatem nie każde naruszenie przepisu prawa oznacza
naruszenie podstawowych zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.
Uchylenie wyroku sądu polubownego na podstawie art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. może
i powinno nastąpić, jeżeli są naruszone zasady porządku prawnego Rzeczypospolitej
II CSKP 455/23
5
Polskiej, a przy tym zasady podstawowe. Pewną wskazówkę interpretacyjną
w kwestii, jak rozumieć ten termin daje wyliczenie w art. 1206 § 1 oraz § 2
pkt 1 i 3 k.p.c. ściśle określonych (innych) przyczyn uchylenia wyroku sądu
polubownego, a co za tym idzie wyłączenie ich z kategorii podstawowych zasad
porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. Z punktu widzenia naruszeń prawa
przez sąd polubowny są to zaś okoliczności o dużym ciężarze gatunkowym.
Podstawowe zasady porządku prawnego; ani nawet same zasady porządku
prawnego, nie zostały skatalogowane w przepisach prawa. W konsekwencji,
zakwalifikowanie danego naruszenia prawa przez sąd polubowny w konkretnej
sprawie do grona naruszeń podstawowych zasad porządku prawnego, pozostawiono
przede wszystkim sądom, z uwzględnieniem dorobku nauki.
Podstawowe zasady porządku prawnego to nie tylko normy konstytucyjne
o zasadniczym znaczeniu, lecz także naczelne zasady rządzące poszczególnymi
dziedzinami prawa materialnego i procesowego. Sąd państwowy nie może jednak
w ramach postępowania o uchylenie wyroku sądu polubownego rozstrzygać
merytorycznie sporu między stronami postępowania arbitrażowego.
Użyte przez ustawodawcę określenie „podstawowe zasady porządku
prawnego” (art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c.) wskazuje jednoznacznie, że chodzi o takie
naruszenia przepisów prawa, które prowadzą do pogwałcenia zasad państwa prawa
(praworządności), a zapadły wyrok arbitrażowy narusza naczelne zasady prawne
obowiązujące w Rzeczypospolitej Polskiej, godzi w obowiązujący porządek prawny,
czyli narusza pryncypia ustrojowo-polityczne i społeczno-gospodarcze
(zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z 11 czerwca 2008 r., V CSK 8/08; postanowienie
Sądu Najwyższego z 11 marca 2025 r., I CSK 3727/24).
Kontrola przez sąd państwowy orzeczenia sądu polubownego nie może
przybierać rozmiarów właściwych kontroli merytorycznej (zasadności) takiego
orzeczenia (zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z 5 listopada 1975 r.,
I CR 625/75, OSNCP 1976, Nr 10, poz. 215). Zakaz kontroli merytorycznej takiego
orzeczenia, związany jest z istotą stosowania klauzuli porządku publicznego. Przy jej
stosowaniu nie chodzi bowiem o to, aby oceniane orzeczenie było zgodne ze
wszystkimi wchodzącymi w grę bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa,
II CSKP 455/23
6
lecz o to, czy wywarło ono skutek sprzeczny z podstawowymi zasadami krajowego
porządku prawnego o charakterze konstytucyjnym albo wiodącymi zasadami dla
określonych dziedzin prawa materialnego lub procesowego (zob. wyrok Sądu
Najwyższego z 9 marca 2012 r., I CSK 312/11 i postanowienie Sądu Najwyższego
z 11 marca 2025 r. I CSK 3727/24). A przy tym, przeprowadzona ad casum ocena
czy wyrok narusza podstawowe zasady porządku prawnego, powinna być
dokonywana ostrożnie, z preferencją dla wykładni zwężającej tego sformułowania
(zob. wyrok Sądu Najwyższego z 12 grudnia 2024 r., II CSKP 2097/22).
10. Aprobatę przez Sąd Polubowny okoliczności, że powód nie
otrzymał wynagrodzenia za wykonaną część pracy można by rozważać jako
okoliczność stanowiącą naruszenie podstawowych zasad porządku prawnego,
gdyby pozwany odmówił zapłaty tego wynagrodzenia bez jakiekolwiek
przyczyny (bez uzasadnienia merytorycznego), a sąd polubowny
zaaprobowałby to zachowanie dłużnika. W szczególności zatem, gdyby
dłużnik odmówił zapłaty, mimo że nie kwestionowałby należytego wykonania
pracy.
Jeżeli natomiast toczy się spór o to, czy umówiona praca (świadczenie
wzajemne - niepieniężne) została wykonana bądź wykonana należycie, to odmowa
zapłaty z powodu zakwestionowania wykonania (ewentualnie należytego wykonania)
tej pracy nie narusza podstawowej zasady porządku prawnego Rzeczypospolitej
Polskiej. Nie można bowiem przyjąć, że podstawową zasadą porządku prawnego
Rzeczypospolitej Polskiej jest zapłata wynagrodzenia (spełnienie świadczenia
pieniężnego) zawsze, gdy zostało ono umówione, a zatem niezależnie od tego, czy
praca (świadczenie wzajemne) nie została wykonana albo została wykonana
nienależycie.
Wynagrodzenie (świadczenie pieniężne) należy się tylko za należyte
wykonanie zobowiązania niepieniężnego. Ocena czy zobowiązanie wykonano
należycie należy do sądów, w tym do sądów polubownych. Ewentualnie wadliwa
ocena przez sądy polubowne tej kwestii, mogłaby uzasadniać tezę o naruszeniu
„zwykłych przepisów prawa”, co jednak mieści się w ryzyku stron zawierających zapis
II CSKP 455/23
7
na sąd polubowny. Nie stanowi zaś podstawy uchylenia przez sąd państwowy
wyroku sądu polubownego.
7. Sąd Apelacyjny uzasadnił uchylenie wyroku na podstawie art. 1206 § 2
pkt 2 k.p.c., także aprobatą przez Sąd Polubowny tego, że pozwany korzystając
z uprawnienia umownego wypowiedział umowę, nie przystąpił zaś do proponowanej
przez skarżącego próby sanacji sytuacji, czym naruszył obowiązek współdziałania
wynikający z art. 354 § 2 k.c.
W tym wypadku Sąd Apelacyjny dokonał błędnej wykładni art. 354 § 2 k.c.
Zgodnie z art. 354 § 1 k.c. dłużnik powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z jego
treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz
zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje
- także w sposób odpowiadający tym zwyczajom. Według zaś § 2 tego artykułu w taki
sam sposób powinien współdziałać przy wykonaniu zobowiązania wierzyciel.
Wskazany art. 354 § 2 k.c. dotyczy zatem kwestii, w jaki sposób wierzyciel powinien
współdziałać z dłużnikiem przy realizacji (wykonywaniu) zobowiązania. Przepis ten
nie stoi zaś na przeszkodzie wypowiedzeniu umowy, jeżeli przewidziano to wprost
w tej umowie. W przeciwnym razie wypowiedzenie umowy mogłoby nastąpić tylko za
zgodą drugiej strony, a zatem nie byłoby to „wypowiedzenie” (jednostronne
oświadczenie woli), lecz umowne rozwiązanie umowy, co zawsze może nastąpić,
niezależnie od treści danej umowy. Wierzyciel powinien współdziałać przy
wykonywaniu umowy, a zatem nie powinien stwarzać sztucznych (niepotrzebnych,
nieracjonalnych) przeszkód w jej wykonywaniu, jednakże wierzyciel ma też prawo do
wypowiedzenia umowy, jeżeli zastrzeżono to w umowie i na zasadach tam
przewidzianych. W konsekwencji, jeżeli warunki wypowiedzenia umowy zostały
spełnione, art. 354 § 2 k.c. w ogóle nie został naruszony, tym bardziej więc nie można
mówić o naruszeniu podstawowej zasady porządku prawnego Rzeczypospolitej
Polskiej.
8. Następnie Sąd Apelacyjny przyjął, że „zaaprobowanie oceny wartości
wykonanego świadczenia jako nieprzedstawiającego żadnej wartości, jedynie na
podstawie stanowiska strony wypowiadającej umowę, stanowi rażące naruszenie
II CSKP 455/23
8
zasady swobody umów i zasady pacta sunt servanda” a w konsekwencji naruszenie
podstawowych zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.
Zasada pacta sunt servanda oznacza konieczność dotrzymania umowy
zawartej przez strony. Nie wyłącza jednak dokonywania jakichkolwiek ocen przez
strony umowy, a w szczególności nie wyłącza możliwości dokonania oceny czy druga
strona umowy należycie ją wykonuje (wykonała). W przeciwnym razie, jedna ze stron
umowy (dłużnik świadczenia pieniężnego) musiałaby spełnić swoje świadczenie,
w myśl tak rozumianej zasady pacta sunt servanda, mimo że świadczenie wzajemne
drugiej strony nie było świadczeniem umówionym lub nie przedstawiało dla niej
żadnej wartości. Takie rozumienie zasady pacta sunt servanda nie może być uznane
za trafne.
Wadliwa ocena przez stronę prawidłowości wykonania umowy przez drugą
stronę podlega kontroli sądowej, w analizowanej sprawie - przez sąd polubowny.
Ewentualna pomyłka sądu polubownego w tym zakresie może oznaczać „zwykłe
naruszenie prawa”, lecz nie stanowi podstawy uchylenia wyroku sądu polubownego
na podstawie art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c.
Natomiast zarzut naruszenia przez pozwanego zasady swobody umów
(i aprobata tego przez Sąd Polubowny) jest niezrozumiały w świetle powszechnego
sposobu rozumienia tej zasady, a nie został szerzej uzasadniony przez Sąd
Apelacyjny. W konsekwencji ocena trafności tego stanowiska Sądu Apelacyjnego
jest niemożliwa.
9. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd Polubowny naruszył także podstawowe
zasady porządku prawnego w Rzeczypospolitej Polskiej, przez aprobatę
podejmowania decyzji we własnej sprawie przez stronę umowy, gdyż
„uczestnik - Narodowe Centrum Badań i Rozwoju - działał jako wierzyciel i dłużnik
stosunku obligacyjnego oraz jako organ administracyjny podejmujący decyzję co do
kwalifikowalności środków, i organ kontrolny jedynego uczestnika funduszu
inwestycyjnego (funduszu-funduszy utworzonego przez skarżącego) oraz
zamawiającego w postępowaniu o zamówienie publiczne. Połączenie tych funkcji
w sposób całkowity wyłącza możliwość obiektywnego podejmowania decyzji we
własnych sprawach i skutkowało przyjęciem przez uczestnika rozwiązań, które miały
II CSKP 455/23
9
uzasadnić i usprawiedliwić brak jego współdziałania ze skarżącym oraz uchylić skutki
jego decyzji o likwidacji funduszu-funduszy.”
W tym wypadku Sąd Apelacyjny nie zarzucił Sądowi Polubownemu
naruszenia przepisu prawa, lecz zarzucił zaaprobowanie i zastosowanie określonej
konstrukcji ustawowej. W konsekwencji Sąd Apelacyjny wszedł w rolę ustawodawcy,
gdyż jego stanowisko oznacza w istocie zakwestionowanie, a tym samym wyłączenie
zastosowania w praktyce tej konstrukcji ustawowej. Stosunek prawny NCBR z drugą
stroną (stronami) Umowy o Finansowanie nie jest stosunkiem czysto
cywilnoprawnym. Istnieją w nim elementy administracyjnoprawne, przez możność
władczego kształtowania sytuacji prawnej drugiej strony umowy. Nie dyskwalifikuje
to jednak w sposób ogólny tego stosunku. W prawie polskim tego rodzaju konstrukcja
prawna nie jest bowiem odosobniona. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju jest
agencją wykonawczą w rozumieniu ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach
publicznych (art. 1 ust. 2 ustawy z 23 kwietnia 2010 r. o Narodowym Centrum Badań
i Rozwoju, tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 1170; dalej: „ustawa o NCBR").
W konsekwencji jest państwową osobą prawną (art. 18 ustawy z dnia 27 sierpnia
2009 r. o finansach publicznych, tekst jedn. Dz.U. z 2025, poz. 1483 ze zm.)
powołaną do realizacji zadań z zakresu polityki naukowej państwa, o której mowa w
art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce,
(art. 1 ust. 2 ustawy o NCBR). Podobny status posiadają, a w konsekwencji działają
w sposób podobny, np. Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Agencja Restrukturyzacji
i Modernizacji Rolnictwa i Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Nawet jednak,
gdyby status prawny NCBR stanowił konstrukcję zupełnie wyjątkową w prawie
polskim, to musi być respektowany przez sądy (art. 178 ust. 1 Konstytucji RP).
Zaaprobowanie stanowiska Sądu Apelacyjnego prowadziłoby zaś do
wyeliminowania wskazanej konstrukcji ustawowej z prawa polskiego do czego
uprawniony jest tylko Trybunał Konstytucyjny, nie zaś sądy. Rolą sądów jest
dokonywanie wykładni przepisów ustawowych, w taki sposób, aby nadać im
najsensowniejszą treść. Sądy nie mogą zaś w drodze wykładni pozbawiać przepisów
ustawowych mocy obowiązującej.
II CSKP 455/23
10
10. Sąd Apelacyjny przyjął także, iż Sąd Polubowny naruszył art. 2 Konstytucji
Rzeczypospolitej Polskiej ze względu na to że „zaskarżony wyrok Sądu
Polubownego de facto i de iure legitymizuje sytuację, w której zamawiający
opracowuje dokumentację przetargową, w ramach której zaprasza oferentów do
składania ofert obejmujących m.in. utworzenie funduszu-funduszy za jednorazowym,
ryczałtowym wynagrodzeniem (czego wyraz daje w formularzu oferty), zawiera
umowę, dokonuje „odbioru" części zamówienia poprzez objęcie certyfikatów
inwestycyjnych w utworzonym przez wykonawcę funduszu, umawia się z wykonawcą
na podział wymagalnego już wynagrodzenia na transze, dokonuje częściowej zapłaty
(której wykonawca nie pobiera), by następnie zerwać jakąkolwiek współpracę
z wykonawcą zmierzającą do sanowania Zdarzenia Nadzwyczajnego, podejmuje
decyzję o likwidacji funduszu, a następnie sam stwierdza, że fundusz nie istnieje,
a więc brak jest możliwości uznania środków na realizację Umowy o Finansowanie
za kwalifikowalne, odmawia zapłaty wynagrodzenia i dodatkowo żąda zwrotu
środków, których wykonawca w ogóle nie wypłacił.”.
Przedstawione zarzuty sformułowane przez Sąd Apelacyjny są bardzo
ogólnikowe, a przy tym wiążą się z zarzutem omówionym w punkcie poprzednim
niniejszego uzasadnienia. W szczególności jednak Sąd ten nie wskazał wprost, czy
zarzuca Sądowi Polubownemu aprobatę naruszeń prawa przez pozwanego, czy też
pozwany działał zgodnie z prawem, a Sąd Polubowny zaaprobował „jedynie”
niesprawiedliwość regulacji ustawowych. Jeżeli niesprawiedliwe regulacje ustawowe
prawa pozwalały na takie zachowanie pozwanego, to należało podjąć próbę ich
wyeliminowania z systemu prawa polskiego przez wystąpienie z pytaniem prawnym
do Trybunału Konstytucyjnego. Nie można zaś zarówno pozwanemu, jak i Sądowi
Polubownemu czynić zarzutu zastosowania się do przepisów prawa. Jeżeli zaś
pozwany naruszył, w opisany wyżej sposób, konkretne przepisy prawa, to należało
je wskazać i analizować skutki ich naruszenia (pod kątem naruszenia podstawowych
zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej), bez potrzeby powoływania się
na naruszenie art. 2 Konstytucji Rzeczpospolita Polska
Ponieważ okoliczności będące podstawę uchylenia przez Sąd Apelacyjny
wyroku Sądu Polubownego nie stanowią naruszenia podstawowych zasad porządku
II CSKP 455/23
11
prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, zaskarżony wyrok podlega uchyleniu na
podstawie art. 39815 § 1 zd. 1 k.p.c.
Ireneusz Kunicki Agnieszka Jurkowska-Chocyk Marcin Trzebiatowski
[r.g.]
[a.ł]