II CSKP 2339/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
20 listopada 2025 r.
SSN Paweł Grzegorczyk (przewodniczący)
SSN Grzegorz Misiurek
SSN Marta Romańska (sprawozdawca)
Protokolant Anna Matczak
po rozpoznaniu na rozprawie 7 listopada 2025 r. w Warszawie
skarg kasacyjnych pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu
z 20 marca 2018 r., I AGa 2/18
oraz od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu
z 10 lipca 2020 r., I AGa 3/20,
w sprawie z powództwa S. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w P.
(poprzednio: S.1 spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w P.) i S.2 B.V. w D.
przeciwko W. spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w W. (poprzednio: Spółka
Celowa W. 1 spółka z ograniczoną odpowiedzialnością)
o zapłatę,
I. uchyla wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 20 marca
2018 r., I AGa 2/18 w punktach I.1, I.3 i III;
II. uchyla wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 10 lipca
2020 r., I AGa 3/20, znosi postępowanie poprzedzające jego
wydanie prowadzone przed Sądem Apelacyjnym
od 16 października 2019 r. i przekazuje sprawę Sądowi
II CSKP 2339/22
2
Apelacyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania
i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Grzegorz Misiurek
[dr]
Paweł Grzegorczyk
Marta Romańska
UZASADNIENIE
Powódki S.1 sp. z o.o. w P. (poprzednio G. sp. z o.o. w P.) i S. 2 B.V. w D.
(poprzednio G.1 B.V. w D.) wniosły o zasądzenie od W. sp. z o.o. w W. kwoty
828.634,86 zł z odsetkami ustawowymi od 14 marca 2013 r., jako niewypłaconej im
części wynagrodzenia przewidzianego w umowie z 31 maja 2010 r. o wykonywanie
czynności inżyniera kontraktu dla inwestycji budowlanej, a także wynagrodzenia za
roboty wykonane dodatkowo w związku z realizacją tej inwestycji. Dochodzona
należność, stwierdzona w fakturze VAT nr [...], obejmowała kwotę 422.401,53 zł z
tytułu pozostałego do zapłaty wynagrodzenia za pełnienie funkcji inżyniera kontraktu
w okresie od 31 maja 2010 r. do 30 marca 2012 r., kwotę 221.400 zł z tytułu
wynagrodzenia za świadczenie usługi inżyniera kontraktu w okresie od 31 marca
2012 r. do 17 września 2012 r., obliczonego przy zastosowaniu stawki ryczałtowej
32.727 zł netto za jeden miesiąc, kwotę 184.833,333 zł z tytułu wynagrodzenia za
świadczenie usług nadzoru nieobjętych umową, a wykonanych od października
2011 r. do 17 września 2012 r.
Powództwo zostało uwzględnione
w postępowaniu upominawczym.
nakazem
zapłaty
wydanym
Pozwana W. sp. z o.o. w W. w sprzeciwie od nakazu zapłaty wniosła o
oddalenie powództwa. Stwierdziła, że powódki do 17 września 2012 r. świadczyły
usługi na jej rzecz w oparciu o umowę i otrzymywały wynagrodzenie na zasadach w
niej określonych. Umowa obowiązywała nie do 30 marca 2012 r., lecz do czasu
zakończenia robót budowalnych objętych przez powódki nadzorem i dopiero po ich
zakończeniu powódki mogą zażądać pozostałego umówionego wynagrodzenia.
Wyrokiem z 23 marca 2015 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu oddalił powództwo.
II CSKP 2339/22
3
Sąd Okręgowy ustalił, że 31 maja 2010 r. powódki oraz pozwana,
po przeprowadzeniu postępowania o zamówienie publiczne w trybie przetargu
nieograniczonego, zawarły umowę nr [...] o pełnienie przez powódki działające jako
konsorcjum usług inżyniera kontraktu dla zadania inwestycyjnego pod nazwą „[…]”
przy ul. […] w W. Liderem konsorcjum była spółka G. Sp. z o. o. w P.
Na zapytanie zgłoszone w postępowaniu przetargowym do Specyfikacji
Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ) o możliwość podwyższenia wynagrodzenia
ryczałtowego w razie ewentualnego przedłużenia terminu realizacji inwestycji,
pozwana odpowiedziała, że w takim przypadku wynagrodzenie pozostaje bez zmian.
Przedmiotem umowy nr […] było pełnienie funkcji inżyniera kontraktu dla
zadania inwestycyjnego obejmującego następujące przedsięwzięcia: - budowa krytej
pływalni i hali widowiskowo-sportowej w ramach projektu „ […]” dofinansowanego ze
środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego
Programu Operacyjnego na lata 2007-2013, - budowa hotelu, - zagospodarowanie
terenu wokół pływalni, hali widowiskowo-sportowej i hotelu z budową parkingów na
około 500 miejsc postojowych, - przebudowa potoku […] i jego dopływu. Zakres
umowy obejmował kompleksową obsługę prawną, finansową i techniczną zadania
inwestycyjnego wraz z rozliczeniem środków pozyskanych przez pozwaną na jego
realizację, w tym w szczególności: - weryfikację opracowanej dokumentacji
projektowej, nadzór nad pracami związanymi z opracowaniem dokumentacji
projektowej oraz jej weryfikację, w tym czynności szczegółowo opisane w § 2 ust. 1
pkt 1.1 umowy, - przygotowanie i doradztwo w postępowaniach o udzielenie
zamówienia publicznego na wybór dostawców pierwszego wyposażenia oraz
materiałów promocyjnych zadania inwestycyjnego, do zawarcia umowy z wybranymi
wykonawcami włącznie, w tym czynności szczegółowo opisane w § 2 ust. 1 pkt 1.2
umowy, - nadzór inwestorski nad robotami budowlanymi przez ustanowionych
inspektorów nadzoru budowlanego we wszystkich branżach wymaganych prawem
dla zadania inwestycyjnego oraz przez inne osoby niezbędne z uwagi na specyfikę
realizowanej inwestycji, w tym czynności szczegółowo opisane w § 2 ust. 1 pkt 1.3
umowy, - nadzór nad dostawą i montażem pierwszego wyposażenia budowanych
obiektów, w tym prace związane z odbiorem dostarczanego przez dostawców
sprzętu i wyposażenia opisane w § 2 ust. 1 pkt 1.4 umowy, - nadzór nad promocją
II CSKP 2339/22
4
projektu (zadania inwestycyjnego), w tym odbiory materiałów promocyjnych opisane
w § 2 ust. 1 pkt 1.5 umowy, - nadzór finansowy i prowadzenie rozliczeń środków
pozwanej, środków pozyskanych z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla województwa […] na lata 2007-
2013 i innych środków pozyskanych na realizację inwestycji, opisane w § 2 ust. 1 pkt
1.6 umowy.
Strony przyjęły, że wykonywanie umowy rozpocznie się z dniem jej zawarcia,
a zakończy 30 marca 2012 r. Zadanie inwestycyjne zostało podzielone na dwa etapy.
W okresie do 21 dni miały być wykonane koreferaty do dokumentacji projektowej, po
czym miało dojść do: - prac w postępowaniu o zamówienie publiczne na roboty
budowlane (niezwłocznie po podpisaniu umowy); - wykonania robót budowlanych (od
29 czerwca 2010 r. do 29 lutego 2012 r.), - dostawy pierwszego wyposażenia (między
1 sierpnia 2011 r. a 13 stycznia 2012 r.), - odbioru końcowego robót i dostaw (do 29
lutego 2012 r.); - rozliczenia zadania inwestycyjnego i uzyskania pozwolenia na
użytkowanie (do 30 marca 2012 r.). Realizacja przedmiotu umowy miała przebiegać
według informacji i wytycznych zawartych w SIWZ.
Strony zastrzegły, że termin realizacji zadania inwestycyjnego może ulec
zmianie z uwagi na wystąpienie zdarzeń określonych w § 3 ust. 3 umowy, m.in. w
przypadku przerwania robót budowlanych z winy ich wykonawcy. W razie zmiany
szczegółowych terminów realizacji zadania inwestycyjnego powódki będą
obowiązane do wykonywania zobowiązań umownych w pełnym zakresie, a zmiana
terminu będzie wiązać strony umowy od dnia otrzymania przez powódki pisemnej
informacji o podjęciu tego rodzaju decyzji przez pozwaną wraz z uzasadnieniem.
Strony uzgodniły wynagrodzenie ryczałtowe za usługi powódek w kwocie
720.000 zł netto, podlegającej powiększeniu o podatek VAT w stawce obowiązującej
w dniu wystawienia faktury (§ 4 ust. 1 umowy). Obejmowało ono wszystkie obowiązki
powódek wynikające z nadzorowania wszystkich robót w ramach zadania
inwestycyjnego oraz wszystkich dostaw i montażu wyposażenia. Zgodnie z § 4 ust.
2 umowy to wynagrodzenie ryczałtowe nie podlegało waloryzacji ani zmianie w razie
zmiany terminów realizacji zadania inwestycyjnego, o której mowa w § 3 ust. 3
umowy oraz zmiany wartości robót budowlanych realizowanych w ramach inwestycji.
Wynagrodzenie miało uwzględniać wszelkie koszty związane z poprawną realizacją
II CSKP 2339/22
5
umowy; za czynności określone w § 2 ust. 1 pkt 1.1 lit. a-d umowy wynosiło ono
36.000 zł netto i miało być rozliczone jednorazowo po wykonaniu koreferatu; za
czynności określone w § 2 ust. 1 pkt 1.2, 1.3, 1.4, 1.5, 1.6 umowy wynosiło 684.000
zł netto i miało być rozliczane fakturami częściowymi wystawionymi na koniec
miesiąca kalendarzowego, a ich suma nie mogła przekroczyć 85 % wartości
wynagrodzenia za te czynności, zależnie od miesięcznego wynagrodzenia
wykonawcy robót budowlanych. Miesięczna wysokość wynagrodzenia powódek
ustalana była według wzoru podanego w § 5 ust. 1b umowy. Faktura końcowa o
wartości 15 % wynagrodzenia przewidzianego w § 4 ust. 3 lit. b miała być wystawiona
po odbiorze końcowym robót i dostaw, rozliczeniu inwestycji oraz uzyskaniu
pozwolenia na użytkowanie.
29 czerwca 2010 r. pozwana zawarła z konsorcjum składającym się z M. Sp.
z o.o. w O., Przedsiębiorstwa M. w O., T. Sp. z o.o. w W., H. Sp. z o.o. w S.,
Przedsiębiorstwa „B.” S.A. w B. umowę nr […] o roboty budowlane z dostawami
dotyczącą realizacji zadnia inwestycyjnego „[…]”. Termin zakończenia robót
budowlanych określono pierwotnie na 29 lutego 2012 r., a aneksem z 5 listopada
2010 r. przedłużono go do 30 marca 2012 r. Konsorcjum wykonawcze opóźniało się
z realizacją inwestycji i nie było możliwe jej ukończenie do 30 marca 2012 r.
31 stycznia 2012 r. przed Sądem Rejonowym w Wałbrzychu pozwana zawarła
z konsorcjum wykonującym roboty budowlane ugodę, którą zmieniono sposób
rozliczania poszczególnych etapów budowy, zmieniono kierownika budowy oraz
postanowiono wyłączyć kwestię zmiany harmonogramu rzeczowo-finansowego i
terminu zakończenia robót budowlanych do odrębnych negocjacji z zastrzeżeniem,
że w przypadku braku porozumienia w tym przedmiocie generalny wykonawca
wystąpi w terminie do 29 lutego 2012 r. do Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie
Gospodarczej w Warszawie z wnioskiem o zmianę terminów realizacji inwestycji.
Pozwana zobowiązała się zawiesić naliczanie kar umownych do czasu wydania
rozstrzygnięcia przez sąd arbitrażowy, nie dłużej jednak niż do ostatecznego
rozliczenia inwestycji. Wykonawca robót zadeklarował, że w przypadku ustalenia
przez sąd arbitrażowy terminów realizacji inwestycji, poniesie wszelkie związane
z tym i niezbędne koszty obciążające pozwaną, a w szczególności wynagrodzenie
dla nadzoru inwestorskiego.
II CSKP 2339/22
6
Wobec nieuzgodnienia z pozwaną ostatecznego terminu wykonania inwestycji
konsorcjum wykonawcze wystąpiło do Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie
Gospodarczej w Warszawie z pozwem o ustalenie prawa do wyznaczenia nowych
terminów wykonania prac budowlanych na podstawie umowy nr […] oraz o ustalenie
treści stosunku zobowiązaniowego w zawartej przez strony umowie co do terminów
wykonania jej przedmiotu, w tym ustalenie, że przedmiot umowy zostanie wykonany
do 13 grudnia 2012 r. Wyrokiem częściowym z 25 lipca 2012 r. Sąd Arbitrażowy
określił termin końcowy wykonania prac budowlanych przewidzianych umową nr […]
na dzień 30 października 2012 r. Pozwana poinformowała powódki o treści wyroku
pismem z 9 sierpnia 2012 r.
W sierpniu 2012 r. konsorcjum wykonujące roboty budowlane zażądało od
pozwanej gwarancji zapłaty. Pozwana w zakreślonym jej terminie takiej gwarancji nie
przedstawiła i oświadczeniem z 11 września 2012 r. konsorcjum wykonujące roboty
budowlane odstąpiło od umowy nr […]. Pozwana 18 września 2012 r. złożyła
oświadczenie o odstąpieniu od umowy nr […] z uwagi na przerwanie 11 września
2012 r. przez konsorcjum wykonawcze realizacji robót i opóźnienie w realizacji prac
budowlanych w zakresie, w jakim powinny być wykonane w danym miesiącu,
ustalonym w harmonogramie rzeczowo-finansowym. Pozwana toczyła spory sądowe
z konsorcjum wykonującym roboty budowlane.
Sąd Okręgowy uznał, że wolą i zamiarem stron umowy było świadczenie przez
powódki usług inżyniera kontraktu do dnia zakończenia realizacji inwestycji, a zatem
za świadczenie takich usług w okresie od 31 marca 2012 r. do 17 września 2012 r.
powódkom nie przysługuje wynagrodzenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia.
Pozostała część wynagrodzenia za czynności objęte umową będzie należała się
powódkom, gdy umowa zostanie wykonana, co jeszcze nie nastąpiło.
Wyrokiem z 20 marca 2018 r., w częściowym uwzględnieniu apelacji powódek,
Sąd Apelacyjny w Poznaniu zmienił wyrok Sądu Okręgowego z 23 marca 2015 r. w
ten sposób, że zasądził od pozwanej na rzecz powódek do ich niepodzielnej ręki
kwotę 422.401,53 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 14 marca 2013 r., a
w pozostałym zakresie oddalił powództwo i apelację powódek.
Sąd Apelacyjny zaakceptował ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego. W
części też podzielił ocenę prawną tych ustaleń, z wyjątkiem dotyczącej roszczenia o
II CSKP 2339/22
7
zapłatę pozostałej części wynagrodzenia przewidzianego w umowie z 31 maja
2010 r. Sąd Apelacyjny przyjął, że wiązały go ustalenia leżące u podstaw
prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 18 stycznia 2017 r., l
ACa 422/16, w sprawie toczącej się między stronami niniejszego postępowania o
zasądzenie kar przewidzianych w umowie z 31 maja 2010 r. Uznał zatem, że umowa
ta wygasła 30 marca 2012 r. i powódki zasadnie żądały pozostałej części
przewidzianego dla nich w umowie wynagrodzenia ryczałtowego w kwocie
422.401,53 zł.
O oddaleniu apelacji w pozostałym zakresie zadecydowało podzielenie przez
Sąd Apelacyjny stanowiska Sądu Okręgowego co do tego, że roszczenie o zapłatę
wartości świadczeń dodatkowych nie przysługuje powódkom, ponieważ spełniały
świadczenia na rzecz pozwanej wyłącznie w wykonaniu umowy.
W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego z 20 marca 2018 r.
skierowanej przeciwko rozstrzygnięciu częściowo uwzględniającemu powództwo,
pozwana zarzuciła, że orzeczenie to zostało wydane z naruszeniem prawa
materialnego, tj.: - art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 3531 k.c. przez naruszenie reguł
wykładni umów i oświadczeń woli, niewyjaśnienie celu i zamiaru stron w kontekście
całokształtu postanowień umowy z 31 maja 2010 r., w szczególności § 4, § 5 i § 10
umowy; - art. 196 § 2 k.c. w zw. z art. 860 § 1 k.c. przez uznanie, że między
powódkami istnieje stosunek prawny uzasadniający zasądzenie świadczenia do
niepodzielnej ręki, a także z naruszeniem prawa procesowego, tj.: - art. 321 § 1 k.p.c.
w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. przez orzeczenie ponad żądanie; - art. 365 § 1 k.p.c.
w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. przez przyjęcie, że Sąd pozostaje związany prawomocnym
wyrokiem wydanym w innej sprawie między stronami; - art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art.
391 § 1 k.p.c. przez zaniechanie wyjaśnienia dlaczego świadczenie zasądzone
zostało do niepodzielnej ręki powódek; - art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.
przez niewyjaśnienie przyczyn uznania, że wysokość umówionego wynagrodzenia
zależy wyłącznie od upływu czasu, a nie od stopnia zaawansowania wykonania przez
powódki obciążającego je świadczenia umownego.
Pozwana wniosła o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie
sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.
II CSKP 2339/22
8
Wyrokiem z 16 października 2019 r., II CSK 710/18, Sąd Najwyższy uchylił
wyrok Sądu Apelacyjnego z 20 marca 2018 r. w części uwzględniającej powództwo
i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego
rozpoznania.
O wyniku postępowania kasacyjnego zadecydowało stanowisko, że Sąd
Apelacyjny oznaczył datę końcową obowiązywania umowy łączącej strony
z odwołaniem się do ustalenia poczynionego przez Sąd Apelacyjny w sprawie między
tymi samymi stronami dotyczącej roszczenia odszkodowawczego i o kary umowne.
Moc wiążąca orzeczenia przewidziana przez art. 365 § 1 k.p.c. odnosi się jednak
tylko do jego sentencji, a nie uzasadnienia i wyrażonych w nim poglądów. Sąd
Apelacyjny powinien zatem we własnym zakresie ocenić umowę łączącą strony,
także co do terminu jej obowiązywania i charakteru świadczenia dochodzonego
przez powódki. Umowa stron podlega ocenie w świetle przepisów ustawy
z 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych w brzmieniu obowiązującym
w czasie jej zawarcia (tekst jedn. Dz.U. z 2007 r., Nr 223, poz. 1655 ze zm., dalej -
p.z.p.) oraz kodeksu cywilnego (art. 139 p.z.p.), z uwzględnieniem zasady autonomii
woli stron (art. 3531 k.c.). Zawarta przez strony umowa jest umową nienazwaną,
mieszaną, starannego działania, a jej postanowienia wymagają wyłożenia w celu
ustalenia, przez jaki czas miała obowiązywać. Do zasądzenia części dochodzonego
świadczenia do niepodzielnej ręki powódek doszło przy tym bez przeanalizowania
łączącego je stosunku prawnego w celu udzielenia odpowiedzi na pytanie,
czy podzielne świadczenie pieniężne ma im być łącznie wypłacone.
Wyrokiem z 10 lipca 2020 r., po ponownym rozpoznaniu apelacji powódek od
wyroku Sądu Okręgowego z 23 marca 2015 r., Sąd Apelacyjny w Poznaniu zmienił
ten wyrok w pkt I w ten sposób, że zasądził od pozwanej na rzecz powódek, jako
stron umowy konsorcjum, łącznie 422.401,53 zł z ustawowymi odsetkami za
opóźnienie od 14 marca 2013 r.
Sąd Apelacyjny stwierdził, że spór między stronami wynika z odmiennego
rozumienia postanowień umowy z 31 maja 2010 r. co do czasu jej obowiązywania,
a w konsekwencji o zasadności bądź bezzasadności żądania zapłaty dochodzonej
przez powódki pozostałej części wynagrodzenia umownego. Wykładnia § 3 ust.
3 umowy wymagała uwzględnienia, że w celu zawarcia umowy w reżimie prawa
II CSKP 2339/22
9
zamówień publicznych a także zmiany takiej umowy, choćby w niej przewidzianej,
konieczne jest zachowanie formy pisemnej pod rygorem nieważności (art. 77 § 1 k.c.
w zw. z art. 139 ust. 2 p.z.p.). Zgodnie z art. 142 ust. 1 p.z.p. umowę zawiera się na
czas oznaczony, a ustawowe wyjątki od tej zasady w sprawie nie występują.
W uzasadnieniu wyroku z 13 stycznia 2016 r. w sprawie V CSK 277/15 z powództwa
pozwanej przeciwko powódkom o zapłatę kar umownych i odszkodowania, Sąd
Najwyższy stwierdził, że termin wykonania umowy zawartej na podstawie prawa
zamówień publicznych może być oznaczony datą, jednostkami czasu, jak i przez
odwołanie się do zdarzenia przyszłego. Takie zdarzenie można traktować jako termin
ustania stosunku prawnego tylko wówczas, gdy jest ono w ramach rozsądnych
ludzkich oczekiwań oczywiście pewne. Wykładając znaczenie użytego w umowie
z 31 maja 2010 r. określenia „zakończenie inwestycji” Sąd Najwyższy stwierdził, że
nie dotyczy ono zdarzenia pewnego zarówno co do faktu, jak i chwili nadejścia. Nie
można w reżimie zamówień publicznych zawierać umów na czas nieokreślony, skoro
z art. 142 ust. 1 p.z.p. wynika, że umowy zawierane z wykonawcą wybranym zgodnie
z przepisami tej ustawy są zawierane na czas określony.
Termin realizacji przedmiotu umowy z 31 maja 2010 r. został określony w § 3.
Z § 3 ust. 1b umowy wynika, że zakończenie jej wykonywania miało nastąpić
30 marca 2012 r. Wątpliwości wywołują postanowienia zawarte w § 3 ust. 3 umowy,
według którego – w razie zmiany określonych w ust. 2 § 3 umowy terminów realizacji
zadania inwestycyjnego – wykonawca będzie obowiązany do wykonywania
zobowiązań umownych w pełnym zakresie, a zmiana terminu obowiązuje strony
umowy od dnia otrzymania przez wykonawcę pisemnej informacji o podjęciu tego
rodzaju decyzji przez zamawiającego z uzasadnieniem. W § 3 ust. 2 umowy
sprecyzowane zostały etapy i terminy wykonania robót, a ostatni był zaplanowany na
30 marca 2012 r.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, dla ustalenia zgodnego zamiaru stron umowy
istotne znaczenie ma wykładnia § 3 ust. 1b umowy łącznie z § 3 ust. 3. Określenie
użyte w § 3 ust. 1b umowy nie jest powiązane z wyliczeniem obowiązków w § 3 ust.
3, których termin zrealizowania nie został ustalony, a to, że dojdzie do ich wykonania
nie było pewne. Nie jest zatem możliwe potraktowanie odwołania się do nich jako
oznaczenia czasu związania umową w rozumieniu art. 142 ust. 1 p.z.p.
II CSKP 2339/22
10
Sformułowanie użyte w § 3 ust. 3 umowy wskazuje na to, że strony dopuszczały
możliwość przedłużenia czasu jej realizacji po 30 marca 2012 r., ale nie został
wypełniony warunek przewidziany w tym postanowieniu umowy, decydujący
o możliwości przyjęcia, że doszło do przedłużenia czasu związania nią. Powódki jako
wykonawca nie otrzymały pisemnej informacji o podjęciu przez zamawiającego
decyzji o zmianie terminu obowiązywania umowy z uzasadnieniem i nie został im
przedstawiony konkretny, zmieniony termin zakończenia inwestycji, co spełniałoby
wymagania z art. 142 ust. 1 p.z.p. Chociaż strony umowy w § 3 ust. 3 przewidywały
klauzule zabezpieczające wykonywanie usług inżyniera kontraktu przez czas
niezbędny do zakończenia przedsięwzięcia, w szczególności w przypadku
wydłużenia terminu wykonywania robót przez wykonawców, to wobec braku
określenia takiego pewnego terminu nie doszło do modyfikacji terminu pierwotnie
ustalonego, a wynikającego z § 3 ust. 1b. Zmiana umowy, także przewidziana w jej
treści, dochodzi do skutku przez złożenie zgodnych oświadczeń woli obu stron
z zachowaniem przewidzianej dla tej umowy formy (art. 77 § 1 k.c. w zw. z art. 139
ust. 2 p.z.p.). Skoro bezsporne jest, że zmiany takiej w formie pisemnej nie
dokonano, to ustalony w § 3 ust. 1b termin pozostał wiążący.
W § 4 umowy strony postanowiły, że powódki za wykonane prace otrzymają
wynagrodzenie ryczałtowe w kwocie 720.000 zł, które nie będzie podlegało
waloryzacji ani zmianie w przypadku m.in. zmiany terminów realizacji zadania
inwestycyjnego, o której mowa w § 3 ust. 3. Skoro nie doszło do zmiany terminu
wykonania umowy, to nie zmienił się też termin, w którym powódki mogły oczekiwać
wypłacenia im wynagrodzenia za jej wykonanie. Według § 5 umowy wynagrodzenie
powódek podlegało wypłaceniu etapami, na podstawie faktur częściowych i faktury
końcowej, która miała być wystawiona dopiero po odbiorze końcowym robót. Termin
zaś odbioru końcowego został ustalony w umowie na 30 marca 2012 r. i tylko ta data,
jako pewna, określa moment wystawienia faktury końcowej.
Sąd Apelacyjny nie podzielił zatem stanowiska Sądu Okręgowego, że umowa
zawarta 31 maja 2010 r. była wiążąca dla stron także po 30 marca 2012 r. Stwierdził,
że analizowana umowa łączy w sobie elementy umowy o dzieło i umowy
o świadczenie usług, do której odpowiednie zastosowanie znajdują przepisy
o zleceniu (art. 750 k.c.). Była to zatem zasadniczo umowa starannego działania,
II CSKP 2339/22
11
a nie rezultatu. Za zakres umowy o dzieło przewidziana część wynagrodzenia została
powódkom wypłacona (dotyczyło to wykonania w pierwszym etapie koreferatu
do dokumentacji projektowej - § 3 ust. 2a umowy). Powódki zrealizowały wszystkie
te czynności, które trzeba było wykonać w okresie obowiązywania umowy,
a niezrealizowanie pozostałych czynności określonych w § 2 umowy nie nastąpiło
z przyczyn je obciążających. Już po zakończeniu obowiązywania umowy powódki
aż do sierpnia 2012 r. wykonywały obowiązki określone w umowie, uczestniczyły
w komitecie monitorującym, współpracowały z pozwaną w przygotowaniu ugody, jak
i w postępowaniu przed Sądem Arbitrażowym w celu skutecznego dopingowania
konsorcjum wykonującego roboty budowlane do zakończenia robót, a nadto
prowadziły negocjacje z pozwaną o zawarcie dodatkowej umowy. Na podstawie art.
639 k.c. w zw. z art. 139 p.z.p. przysługuje im zatem całe ustalone w umowie
wynagrodzenie, gdyż wykonały wszystkie zobowiązania z umowy. To, że strony
przewidziały wypłatę ustalonego wynagrodzenia ryczałtowego w częściach nie
zmienia jego charakteru jako świadczenia jednorazowego. Skoro pozwana
dotychczas zapłaciła powódkom kwotę 455.988,47 zł, to do zapłaty pozostaje kwota
422.401,53 zł.
Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do zasądzenia na rzecz powódek
dochodzonej kwoty solidarnie. Tworzą one bowiem konsorcjum (art. 3531 k.c. i art.
23 p.z.p.), a w umowie o udzielenie zamówienia publicznego strony przyjęły,
że wykonawcom przysługuje jedno łączne wynagrodzenie i nie dokonały podziału
między poszczególnych konsorcjantek przedmiotu zamówienia. Nie ma zatem
przeszkód do zasądzenia na rzecz powódek należnego im świadczenia łącznie
(niepodzielnie), mimo jego podzielności (art. 379 k.c.), gdyż po stronie wierzycielek
niewątpliwie nie występuje solidarność czynna w rozumieniu art. 367 k.p.c. i nie ma
sporu o proporcje, w jakich mają partycypować w świadczeniu.
O odsetkach od zasądzonej kwoty Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie
art. 481 § 1 i 2 k.p.c. przy uwzględnieniu terminu płatności określonego w fakturze
oraz daty jej doręczenia pozwanej.
W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego z 10 lipca 2020 r.
pozwana zarzuciła, że orzeczenie to zostało wydane z naruszeniem prawa
materialnego, tj.: - art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 365 § 1 k.c. przez przyjęcie, że: (a)
II CSKP 2339/22
12
określony w § 3 ust. 1 pkt b umowy nr [...] „termin realizacji przedmiotu umowy” jest
terminem jej obowiązywania w tym rozumieniu, że po jego upływie umowa wygasa,
co jest sprzeczne z właściwością (naturą) stosunku łączącego strony i założeniem,
że zarówno przedmiot świadczenia, jak i wynagrodzenie, mają charakter
„świadczenia jednorazowego”; (b) wypłata powódkom określonego w § 4 ust. 3 pkt b
umowy wynagrodzenia w kwocie 834.480.00 zł brutto zależy jedynie od upływu czasu
oraz ich gotowości do realizacji obowiązków określonych w § 2 ust. 1 pkt. 1.2, 1.3,
1.4, 1.5, 1.6 umowy; (c) przy wykładni oświadczeń woli może być pominięty cel i
zamiar stron w kontekście całokształtu postanowień umowy, w tym w szczególności
§ 4, § 5 i § 10 umowy; (d) zakwalifikowanie umowy jako umowy starannego działania,
a nie rezultatu oznacza, że wypłata pełnego wynagrodzenia uzależniona jest jedynie
od upływu czasu oraz gotowości do realizacji świadczeń; - art. 744 k.c. w zw. z art.
750 k.c. przez zasądzenie na rzecz powódek wynagrodzenia umownego pomimo
niewykonania przez nie czynności składających się na ich świadczenie umowne; -
art. 639 k.c. w zw. art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 3651 k.c. przez zbędne zastosowanie,
gdyż powódki nie doznały żadnych przeszkód w wykonywaniu swoich obowiązków
określonych w § 2 ust. 1 pkt 1.2, 1.3, 1.4, 1.5, 1.6 umowy i nie mogły ich wykonać w
określonym w § 3 ust. 1 pkt b umowy „terminie realizacji przedmiotu umowy”, lecz
później skoro przedmiot świadczenia, jak i należne powódkom z tego tytułu
wynagrodzenie mają charakter „świadczenia jednorazowego”; - art. 639 k.c. przez
błędne zastosowanie do umowy zakwalifikowanej przede wszystkim jako umowa o
świadczenie usług, do której odpowiednie zastosowanie znajdują przepisy o
zleceniu, a także przez uznanie, że powódkom przysługuje całe umówione
wynagrodzenie, podczas gdy pozwana była uprawniona do odliczenia tego, co
powódki zaoszczędziły z powodu niewykonania całości umowy; - art. 639 k.c. przez
przyjęcie, że jego hipoteza dotyczy również niewykonania dzieła w umówionym
terminie oraz przeszkód w wykonaniu dzieła w umówionym terminie; - art. 142 ust. 1
p.z.p. przez przyjęcie, że za „czas oznaczony”, na jaki zawiera się umowę w sprawie
zamówienia publicznego, bez względu na to, czy świadczenie wykonawcy
zamówienia publicznego ma charakter jednorazowy, okresowy czy ciągły, należy
zawsze uważać termin końcowy obowiązywania umowy, po którego upływie umowa
wygasa, a wraz z nią wszelkie zobowiązania stron z niej wynikające, podczas gdy
II CSKP 2339/22
13
„czas oznaczony” w przypadku umów ze świadczeniem jednorazowym wykonawcy
oznacza termin końcowy, po upływie którego wykonawca pozostaje w opóźnieniu, a
umowa w sprawie zamówienia publicznego obowiązuje (nie wygasa); - art. 36 ust. 1
pkt 4 i art. 41 pkt 6 p.z.p. przez przyjęcie, że w § 3 ust. 1 lit. b umowy strony zastrzegły
termin końcowy obowiązywania umowy z 31 maja 2010 r., a nie jedynie „termin
wykonania zamówienia”, po upływie którego wykonawca pozostaje w opóźnieniu; -
art. 65 § 1 i 2 k.c. przez błędne ustalenie znaczenia oświadczenia woli zawartego w
§ 3 ust. 1 lit. b umowy i przypisanie mu znaczenia terminu końcowego obowiązywania
umowy, a nie jako terminu końcowego po upływie którego wykonawca pozostaje
w opóźnieniu, sprzecznie z dyrektywami wykładni umowy; - art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw.
art. 142 ust. 1 p.z.p. przez błędne ustalenie znaczenia oświadczenia woli zawartego
w § 3 ust. 1 lit. b) umowy jako terminu końcowego obowiązywania umowy nr [...] z 31
maja 2010 r., a nie jako terminu, po upływie którego wykonawca pozostaje
w opóźnieniu; - art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. art. 36 ust. 1 pkt 4 i art. 41 pkt 6 p.z.p. przez
błędne ustalenie znaczenia oświadczenia woli zawartego w § 3 ust. 1 lit. b umowy
jako terminu końcowego obowiązywania umowy, a nie jako „terminu wykonania
zamówienia”, po upływie którego wykonawca pozostaje w opóźnieniu; - art. 65 § 1
i 2 k.c. przez przyjęcie, że strony nie złożyły zgodnych oświadczeń woli
o przedłużeniu „terminu wykonania zamówienia” do 30 października 2012 r., podczas
gdy złożenie oświadczeń woli przez strony wynika z pism z 27 lipca 2012 r.
i z 23 sierpnia 2012 r. oraz tego, że po 30 marca 2012 r. powódki wystawiały
i doręczały pozwanej faktury, a w tytule wpisywały: „Pełnienie funkcji Inżyniera
Kontraktu dla zadania inwestycyjnego […] przy ul. […] w W.” za okres 04/2012,
05/2012, 06/2012, 07/2012, zgodnie z umową nr […].
Pozwana zarzuciła także, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem
prawa procesowego, tj. art. 3271 § 1 pkt 1 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. przez
niewyjaśnienie przyczyn uznania, że wysokość wynagrodzenia należnego
powódkom zależy tylko od upływu czasu, a nie od stopnia zaawansowania
wykonania przez nie obciążającego je świadczenia w połączeniu z brakiem
wskazania w uzasadnieniu wyroku, jaką rolę w kontekście takiego uznania pełniła
treść § 4, § 5 i § 10 umowy w ramach stosunku obligacyjnego stron.
II CSKP 2339/22
14
Pozwana wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty
sprawy przez oddalenie powództwa także co do kwoty 422.401,53 zł z odsetkami,
a ewentualnie o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu
do ponownego rozpoznania.
Pozwana wniosła też o nakazanie powódkom zwrotu spełnionego na ich rzecz
świadczenia w kwocie 651.680,81 zł, w tym należności głównej w kwocie 422.401,53
zł i odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od tej kwoty za okres od 14 marca
2013 r. do 4 kwietnia 2018 r. w kwocie 199.095,78 zł oraz kosztów procesu za
pierwszą instancję w kwocie 20.028 zł i za postępowanie odwoławcze w kwocie
10.155,50 zł (art. 415 w zw. z art. 39815 oraz art. 39815 § 1 zd. 2 k.p.c.).
Powódki wniosły o oddalenie skargi kasacyjnej.
Na rozprawie 7 listopada 2025 r., po zwróceniu uwagi na wyrok Trybunału
Sprawiedliwości UE z 4 września 2025 r., C-225/22, pełnomocnik pozwanej stwierdził,
że zastosowanie tego wyroku w okolicznościach sprawy powinno prowadzić do
rozpoznania przed Sądem Najwyższym obu złożonych przez pozwaną skarg
kasacyjnych. Za możliwością rozpoznania obu skarg łącznie opowiedziały się
również powódki.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
1. Zasadą ogólną prawa Unii, wyrażoną w art. 19 ust. 1 akapit drugi Traktatu
o Unii Europejskiej (Dz.Urz.UE.C 202/16; dalej – TUE), ale także w art. 6 ust. 1
Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej
w Rzymie 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie protokołami nr 3, 5 i 8 oraz
uzupełnionej protokołem nr 2 (Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm., dalej -
Konwencja), któremu odpowiada art. 47 akapit drugi Karty Praw Podstawowych
(2016/C 202/02; dalej - Karta), jest zasada skutecznej ochrony sądowej. W zakresie,
w jakim Karta deklaruje prawa odpowiadające prawom zagwarantowanym
w Konwencji, z art. 52 ust. 3 Karty wynika obowiązek zapewnienia – w sposób
nienaruszający autonomii prawa Unii – koniecznej spójności między wyrażonymi
w niej prawami, a odpowiadającymi im prawami konwencyjnymi.
Wymaganie, żeby prawo do sądu realizował organ cechujący się
niezależnością wynika też z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP (zob. postanowienia Sądu
Najwyższego z 21 stycznia 2022 r., III CO 6/22 i z 10 stycznia 2024 r., II PUO 2/24,
II CSKP 2339/22
15
OSNP 2024, nr 5, poz. 55 oraz powołane tam orzecznictwo), a w ocenie Trybunału
Konstytucyjnego zejście na poziomie ustawy zwykłej poniżej standardu
konwencyjnego, ze względu na konieczność uwzględniania przepisów Konwencji
przy wykładni gwarancji konstytucyjnych, byłoby równoznaczne z niezgodnością
takiego uregulowania z Konstytucją RP (wyroki Trybunału Konstytucyjnego
z 19 lutego 2008 r., P 48/06, OTK-A 2008, nr 1 poz. 4 i z 5 października 2010 r.,
SK 26/08, OTK-A 2010, Nr 8, poz. 73).
Zadaniem Trybunału Sprawiedliwości UE oraz wszystkich sądów unijnych,
w tym Sądu Najwyższego, jest spowodowanie, aby dokonywana przez nie wykładnia
prawa zapewniała poziom ochrony nienaruszający poziomu ochrony
gwarantowanego przez art. 6 ust. 1 Konwencji, zgodnie z jego wykładnią dokonaną
przez Europejski Trybunał Praw Człowieka (wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE
z 11 lipca 2024 r., Hann-Invest i in., C-554/21, C-622/21 i C-727/21, pkt 46
i przytoczone tam orzecznictwo). Oznacza to m.in. – z uwzględnieniem
dotychczasowego orzecznictwa, że każdy sąd ma obowiązek badania z urzędu, czy
sam spełnia wymagania sądu w rozumieniu art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE w związku
z art. 47 akapit drugi Karty i art. 6 Konwencji oraz czy inny sąd orzekający w sprawie
w toku instancji lub poza nim odpowiada tym wymaganiom (zob. np. wyrok Trybunału
Sprawiedliwości UE z 26 marca 2020 r., C–542/18 RX –II i C–543/18 RX–II, Simpson,
wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 6 października 2021 r., C-487/19 W.Ż.).
Obowiązek ten, wywodzony z bezpośrednio skutecznego art. 19 ust. 1 akapit drugi
TUE, mającego ustrojowy charakter, nie zależy od tego, czy in concreto sąd, przed
którym toczy się postępowanie lub sąd, który wydał orzeczenie, stosują materialne
prawo Unii, a jeśli tak, to w jaki sposób zostało ono zastosowane. Postępowanie
w niniejszej sprawie dotyczy jednak roszczeń wywodzonych przez konsorcjum
złożone przez osoby prawa holenderskiego i polskiego z umowy zawartej w reżimie
zamówień publicznych, częściowo sfinansowanej środkami europejskimi.
Konieczność oceny czy rozstrzygnięcie w tej sprawie wydał sąd w rozumieniu art.
19 ust. 1 akapit drugi TUE, art. 47 akapit drugi Karty i art. 6 Konwencji nie wywołuje
zatem wątpliwości, przy czym bezpośrednia skuteczność i bezwarunkowość
obowiązku wynikającego z art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE wymaga w tym zakresie
odstąpienia od stosowania wszelkich obowiązujących w prawie krajowym przepisów,
II CSKP 2339/22
16
orzecznictwa lub praktyki sprzecznych z powołanymi postanowieniami prawa Unii,
zgodnie z ich wykładnią dokonaną przez Trybunał Sprawiedliwości UE (wyrok
Trybunału Sprawiedliwości UE z 13 lipca 2023 r., C-615/20, C-617/20, Y.P. i in.,
M.M.).
Kierując się powyższymi założeniami, a także uchwałą połączonych izb
Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego
z 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20, Sąd Najwyższy, w graniach zaskarżenia,
lecz niezależnie od zarzutów podniesionych w ramach podstaw skargi kasacyjnej,
zobowiązany był zbadać, czy postępowanie przed sądem drugiej instancji zostało
przeprowadzone przez sąd spełniający wymagania określone w art. 19 ust. 1 akapit
drugi TUE w związku z art. 47 akapit drugi Karty i art. 6 Konwencji i czy nie było
dotknięte nieważnością z innych przyczyn (art. 39813 § 1 k.p.c.). Wyroki z 20 marca
2018 r. i z 10 maja 2020 r. wydał Sąd Apelacyjny w składzie powołanym bez udziału
Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy
z 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych
innych ustaw (Dz.U. z 2018 r., poz. 3; dalej - KRS ukształtowana w 2017 r.), a zatem
jego status jako sądu nie budzi wątpliwości. Postępowanie apelacyjne w sprawie nie
było dotknięte uchybieniami określonymi w art. 379 pkt 1-3 in principio oraz pkt 4-6
k.p.c. Przeanalizowanie problemu skuteczności orzeczenia, w następstwie którego
Sąd Apelacyjny wydał wyrok z 10 maja 2020 r., prowadzi jednak do wniosku,
że postępowanie przeprowadzone ponownie przed Sądem Apelacyjnym
i zakończone tym wyrokiem jest dotknięte wadliwością, o której stanowi art. 379 pkt
3 in fine k.p.c. Toczyło się ono bowiem ze względu na przyjęcie przez ten Sąd,
że wyrokiem z 16 października 2019 r., II CSK 710/18, wzruszony został wydany
w tej sprawie prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego z 20 marca 2018 r.,
co otwierało drogę do ponownego rozpoznania sprawy w drugiej instancji.
W kontekście konstytucyjnych, międzynarodowych i unijnych standardów, jakie mają
spełniać organy sprawujące wymiar sprawiedliwości, stanowisko to – z przyczyn
poniższych – nie może być zaakceptowane.
W uchwale składu połączonych izb Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych z 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20, Sąd Najwyższy przyjął, że
sprzeczność składu sądu z przepisami prawa w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c.
II CSKP 2339/22
17
zachodzi wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd
sędziego Sądu Najwyższego na wniosek KRS ukształtowanej w 2017 r., przy czym
ta wykładnia art. 379 pkt 4 k.p.c. nie ma zastosowania do orzeczeń wydanych przed
dniem jej podjęcia.
Dalej idące konsekwencje obsadzenia składu Sądu Najwyższego przez osoby
powołane na urząd sędziego Sądu Najwyższego na wniosek KRS ukształtowanej
w 2017 r. zostały określone w wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 4 września
2025 r., C-225/22, AW „T”. Trybunał Sprawiedliwości UE przyjął w tym wyroku,
że art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE stoją na przeszkodzie uregulowaniom państwa
członkowskiego oraz orzecznictwu sądu konstytucyjnego tego państwa, z których
wynika, że sąd krajowy jest zobowiązany do zastosowania się do orzeczenia
wydanego przez skład orzekający sądu wyższej instancji, w przypadku gdy na
podstawie orzeczenia Trybunału ten sąd krajowy ustali, że co najmniej jeden
z sędziów zasiadających w tym składzie orzekającym nie spełnia wymogów
dotyczących niezawisłości, bezstronności i uprzedniego ustanowienia na mocy
ustawy w rozumieniu tego postanowienia, oraz że ponadto na mocy prawa krajowego
nie może on dokonywać badania prawidłowości ukształtowania tego składu
orzekającego na podstawie tych samych okoliczności, które zostały uwzględnione
w tym orzeczeniu Trybunału. Stwierdził też, że przepisy te należy interpretować
w ten sposób, że gdy na podstawie orzeczenia Trybunału ustalono, iż organ sądowy
ostatniej instancji nie spełnia wymogów dotyczących niezawisłości, bezstronności
i uprzedniego ustanowienia na mocy ustawy w rozumieniu tego postanowienia,
wydane przez taki organ orzeczenie, na mocy którego dana sprawa zostaje
przekazana sądowi niższej instancji do ponownego rozpoznania, należy uznać
za niebyłe, gdy taka konsekwencja jest z punktu widzenia danej sytuacji procesowej
nieodzowna dla zagwarantowania pierwszeństwa prawa Unii. Trybunał przyjął
to stanowisko w odniesieniu do Sądu Najwyższego - Izby Kontroli Nadzwyczajnej
i Spraw Publicznych orzekającej w składzie choćby z udziałem jednego sędziego
powołanego w okolicznościach takich jak członkowie pierwotnego składu tej Izby,
a zatem wyłonieni na mocy uchwały KRS ukształtowanej w 2017 r., nr 331/2018.
Wykładnia prawa unijnego dokonana przez Trybunał Sprawiedliwości UE wiąże
jednak nie tylko w sprawie, w której zadano pytanie będące przyczyną jej dokonania,
II CSKP 2339/22
18
ale także we wszystkich innych sprawach, w których stosowane są te same,
wyłożone przez Trybunał przepisy prawa unijnego. Musi być zatem uwzględniona
także w niniejszej sprawie (zob. uchwałę składu siedmiu sędziów – zasadę prawną
– Sądu Najwyższego z 24 września 2025 r., III PZP 1/25 i wyrok Sądu Najwyższego
z 12 września 2025 r., II CSKP 2114/22 oraz przytoczone tam orzecznictwo).
Stanowisko Trybunału Sprawiedliwości UE wyrażone w wyroku z 4 września
2025 r., C-225/22 co do tego, że czynności podejmowane w Izbie Kontroli
Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego nie spełniają standardów sprawowania wymiaru
sprawiedliwości nie zostało umotywowane z odwołaniem się wyłącznie do
okoliczności, w jakich ta Izba została utworzona i wyposażona w szczególnego
rodzaju kompetencje. Równie istotne znaczenie Trybunał Sprawiedliwości UE
przypisał szczególnemu sposobowi obsadzenia tej Izby. Ocenione przez Trybunał
Sprawiedliwości UE okoliczności uzasadniające wnioskowanie o niespełnianiu
wymagań sądu przez organ obsadzony przez osoby wyłonione na mocy uchwały
KRS ukształtowanej w 2017 r., nr 331/2018 – przytoczone przez Trybunał
Sprawiedliwości UE w wyroku z 4 września 2025 r., C-225/22 – odnoszą się też do
osób orzekających w Izbie Cywilnej Sądu Najwyższego, w tym niewątpliwie do tych,
które uzyskały powołania sędziowskie na mocy uchwały KRS ukształtowanej
w 2017 r., nr 330/2018 (zob. też wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 7 listopada
2024 r., C-326/23, C.W. S.A. i in. p. Prezesowi UOKiK, wyrok Sądu Najwyższego
z 12 września 2025 r., II CSKP 2114/22, postanowienie Sądu Najwyższego
z 10 października 2025 r., II CSKP 422/25). Uchwały KRS ukształtowanej w 2017 r.,
nr 330/18 i nr 331/18 zostały podjęte w takich samych okolicznościach i dotknięte są
tymi samymi wadliwościami (zob. m.in. postanowienia Naczelnego Sądu
Administracyjnego z 27 września 2018 r., II GW 27/18 i z 28 sierpnia 2018 r., II GW
28/18 i wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 maja 2021 r., II GOK 4/18
i z 21 września 2021 r., II GOK 10/18, wręczenie nominacji sędziowskich przez
Prezydenta RP pomimo niezakończenia procedur kontroli sądowej obu tych uchwał,
a także wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 21 grudnia 2023 r., C-718/21, pkt 47-
53 oraz ustalenia i oceny zawarte w wyroku Europejskiego Trybunału Praw
Człowieka z 8 listopada 2021 r., Dolińska-Ficek i Ozimek przeciwko Polsce
i w uchwale składu połączonych izb Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń
II CSKP 2339/22
19
Społecznych z 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20 odnośnie do znaczenia
okoliczności poprzedzających i następczych względem postępowań nominacyjnych,
w toku których podjęto obie uchwały), co przekłada się na taki sam – budzący
wątpliwości – status osób, które na ich podstawie uzyskały powołania sędziowskie
do orzekania w Sądzie Najwyższym. Nie ma zatem wątpliwości, że doszło do sytuacji,
w której na podstawie orzeczenia Trybunału należało ustalić, że wyrok kasatoryjny
wydany 16 października 2019 r., II CSK 710/18, w składzie SSN: Małgorzata
Manowska, Jacek Grela (sprawozdawca), Marcin Krajewski pochodził od organu
sądowego ostatniej instancji, który nie odpowiadał wymaganiom art. 19 ust. 1 akapit
drugi TUE, interpretowanemu w związku z art. 47 Karty i art. 6 Konwencji.
Skutki wadliwości powołań sędziowskich do Sądu Najwyższego określone
przez Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 4 września 2025 r., C-225/22 są po
pierwsze nieograniczone prospektywnie do orzeczeń, które zapadłyby w wadliwie
obsadzonym składzie Sądu Najwyższego po wydaniu tego wyroku, gdyż orzeczenia
Trybunału w trybie prejudycjalnym wyjaśniają i precyzują w razie potrzeby znaczenie
oraz zakres interpretowanych przepisów prawa, tak jak powinny one być rozumiane
i stosowane od chwili ich wejścia w życie (zob. wyroki Trybunału Sprawiedliwości UE
z 28 kwietnia 2022 r., C-415/20, pkt 68, z 7 sierpnia 2018 r., C-300/17, pkt 55). Przy
wykładni art. 47 akapit drugi Karty i art. 6 Konwencji w związku z art. 19 ust. 1 akapit
drugi TUE i w związku z poszukiwaniem odpowiedzi na pytanie, czy organ orzekający
w sprawie ma cechy sądu w rozumieniu tych przepisów, nie może zatem działać
ograniczenie czasowe, które w związku z wykładnią m.in. art. 379 pkt 4 k.p.c.
– w nadziei na szybkie uporządkowanie problemów ustrojowych w wymiarze
sprawiedliwości powstałych ze względu na próby podporządkowania go wpływom
politycznym – zastrzegł Sąd Najwyższy w punkcie 3 sentencji uchwały składu
połączonych izb Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
z 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20.
Po drugie – omawiane konsekwencje wadliwości powołań sędziowskich do
Sądu Najwyższego określone przez Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku
z 4 września 2025 r., C-225/22 nie zakładają jedynie wadliwości postępowania
prowadzonego przez nieprawidłowo obsadzony skład orzekający (art. 379 pkt 4
k.p.c.), lecz dotyczą wprost aktu stosowania prawa mającego to postępowanie
II CSKP 2339/22
20
zakończyć, który to akt (wyrok) ma być „uznany za niebyły”. Sąd Najwyższy
w uchwale składu siedmiu sędziów – zasadzie prawnej – z 24 września 2025 r., III
PZP 1/25, rozważył znaczenie tego pojęcia i objaśnił, że formuła Simmenthal w jej
klasycznym ujęciu nie nadaje się w pełni do zastosowania wtedy, gdy sąd krajowy
ma ponownie orzec w sprawie, która już została uprzednio zakończona prawomocnie,
ponieważ orzeczenie kończące postępowanie zostało uchylone przez „nie sąd”,
otwierając konieczność ponownego „zakończenia” prawomocnie już osądzonej
sprawy. Ta specyficzna sytuacja wymusza natomiast – w celu zagwarantowania
pierwszeństwa art. 19 TUE – rozwinięcie dotychczasowej linii orzeczniczej, które
sprowadza się do uznania rozstrzygnięcia pochodzącego od organu sądowego
ostatniej instancji, niespełniającego wymagań sądu, za niebyłe, ponieważ pozwala
to traktować tego rodzaju rozstrzygnięcie, „uchylające” prawomocny wyrok sądu jako
fakt, który nie wywołuje skutków prawnych.
W wyroku z 4 września 2025 r., C-225/22 Trybunał Sprawiedliwości UE
stwierdził ponadto, że jeżeli sąd uzna, iż wyrok został wydany przez organ niebędący
niezawisłym i bezstronnym sądem ustanowionym uprzednio na mocy ustawy
w rozumieniu prawa Unii, nie będzie można w związku z wydaniem tego wyroku
skutecznie powoływać się na jakiekolwiek względy wywodzone z zasady pewności
prawa lub mające związek z domniemaną powagą rzeczy osądzonej celem
uniemożliwienia sądowi dążącemu do zrealizowania prawa UE uznania takiego
orzeczenia za niebyłe, gdy taka konsekwencja jest z punktu widzenia danej sytuacji
procesowej nieodzowna dla zagwarantowania pierwszeństwa prawa Unii. Jak
objaśniono szeroko w motywach uchwały składu siedmiu sędziów – zasadzie
prawnej – Sądu Najwyższego z 24 września 2025 r., III PZP 1/25, uznanie orzeczenia
za niebyłe trzeba postrzegać jako środek ultima ratio, z którego sąd krajowy może
skorzystać przywracając stan zgodności z art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE, gdy
zawiodą – z perspektywy skuteczności tego przepisu – inne rozwiązania
proceduralne obowiązujące w systemie prawnym państwa członkowskiego (por. też
wyrok Sądu Najwyższego z 12 września 2025 r., II CSKP 2114/22).
Obowiązek respektowania skutków wyroku z 4 września 2025 r., C-225/22
spoczywa na składach orzekających w sądach pierwszej i drugiej instancji oraz na
wszystkich składach Sądu Najwyższego i na sędziach funkcyjnych (prezesach Izb
II CSKP 2339/22
21
Sądu Najwyższego, prezesach sądów, przewodniczących wydziałów). Okoliczność,
że spór między stronami został rozstrzygnięty orzeczeniem sądowym wydanym
przez organ, który nie stanowi sądu, ponieważ nie spełnia wymagań dotyczących
niezawisłości, bezstronności i uprzedniego ustanowienia na mocy ustawy
w rozumieniu art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE interpretowanym w zgodzie
z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości UE, nie może być zatem pominięta
przez Sąd Najwyższy w niniejszej sprawie, zgodnie z zasadą pierwszeństwa prawa
Unii oraz w związku z koniecznością respektowania jego wykładni przez Trybunał
Sprawiedliwości UE (zob. uchwała składu siedmiu sędziów – zasada prawna – Sądu
Najwyższego z 24 września 2025 r., III PZP 1/25 i przytoczone w niej orzecznictwo).
2. W niniejszej sprawie rozpoznanie skargi kasacyjnej pozwanej od wyroku z
10 maja 2020 r. zostało poprzedzone wydaniem rozstrzygnięcia na podstawie art.
3989 § 1 k.p.c., który to przepis określa przesłanki przyjęcia tego środka zaskarżenia
do rozpoznania. W tym przedmiocie orzekł Sąd Najwyższy w składzie obsadzonym
przez sędziego Marcina Łochowskiego, powołanego do Izby Kontroli Nadzwyczajnej
i Spraw Publicznych na mocy uchwały KRS ukształtowanej w 2017 r., nr 331/2018,
a zatem w okolicznościach objętych zakresem zastosowania wyroku Trybunał
Sprawiedliwości UE z 4 września 2025 r., C-225/22. Postanowienie o przyjęciu skargi
kasacyjnej do rozpoznania nie kończy jednak postępowania kasacyjnego, lecz
otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania skargi przez Sąd Najwyższy; nie
zawęża także kognicji Sądu Najwyższego na etapie merytorycznego rozpoznania
skargi. W takim układzie procesowym decydujące znaczenie z punktu widzenia
osiągnięcia rezultatu polegającego na zapewnieniu stronom prawa do rozpoznania
sprawy przez sąd spełniający wymagania określone w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP i
art. 6 ust. 1 Konwencji, a w konsekwencji na zagwarantowaniu bezpośredniej
skuteczności art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE w związku z art. 47 Karty i art. 6
Konwencji, należy wiązać z wydaniem przez Sąd Najwyższy orzeczenia
merytorycznego w sprawie. Respektowanie pełnej skuteczności art. 19 ust. 1 akapit
drugi TUE w związku z art. 47 Karty i art. 6 Konwencji nie wymaga zatem uznania za
niebyłą decyzji procesowej o przyjęciu skargi kasacyjnej do rozpoznania (wyroki
Sądu Najwyższego z 12 września 2025 r., II CSKP 2114/22, z 10 października 2025
r., II CSKP 2209/22). Wymaga natomiast zapewnienia, żeby merytoryczne
II CSKP 2339/22
22
rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło z pełnym poszanowaniem standardu
określonego w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP i art. 6 ust. 1 Konwencji. W składzie Sądu
Najwyższego rozpoznającego skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego z 10
maja 2020 r. nie zasiadają osoby, które by uzyskały powołania do orzekania w
postępowaniu prowadzonym z udziałem KRS ukształtowanej w 2017 r.
Z przyczyn objaśnionych szeroko w uchwale składu siedmiu sędziów –
zasadzie prawnej – Sądu Najwyższego z 24 września 2025 r., III PZP 1/25 innego
podejścia niż orzeczenie o przyjęciu skargi kasacyjnej do rozpoznania wymaga
ocena przypadków, w których sąd powszechny zastosował się lub ma zastosować
się do orzeczenia Sądu Najwyższego jako „sądu ostatniej instancji” wzruszającego
prawomocne orzeczenie, co – przynajmniej w zamyśle wydającego to orzeczenie
składu Sądu Najwyższego – wiązało się z pozbawieniem stron uprawnień
wynikających z tego orzeczenia i z potrzebą ponownego rozpoznania sprawy.
Konieczność odmiennego podejścia do konsekwencji takich kasatoryjnych
rozstrzygnięć wydanych przez wadliwie obsadzony skład Sądu Najwyższego nie
zależy od oceny ich merytorycznej trafności. Zapewnienie pierwszeństwa art. 19 ust.
1 akapit drugi TUE wymaga bowiem – w takim przypadku – uznania za niebyłe
orzeczenia wydanego przez organ niebędący niezawisłym i bezstronnym sądem
ustanowionym uprzednio na mocy ustawy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE
z 4 września 2025 r., C-225/22, pkt 67). W takiej sytuacji sąd, a przede wszystkim
Sąd Najwyższy jako „sąd ostatniej instancji”, jeżeli okaże się to niezbędne w celu
zapewnienia stronom prawa do rozpoznania sprawy przez sąd odpowiadający
wymaganiom art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE w związku z art. 47 Karty i art. 6
Konwencji, a w konsekwencji także art. 45 ust. 1 Konstytucji, może uznać się za
właściwy – na zasadach wynikających z wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 19
listopada 2019 r. w sprawach połączonych C-585/18, C-624/18 i C-625/18 A.K. i in.
– do rozpoznania także tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia, o którego
zasadności orzekał wcześniej Sąd Najwyższy, którego orzeczenie podlega
konsekwencjom określonym w wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 4 września
2025 r., C-225/22. Na możliwość przyjęcia własnej kompetencji przez sąd, z
pominięciem przepisów prawa krajowego, jeżeli jest to konieczne dla zapewnienia
stosowania bezpośrednio skutecznych przepisów prawa Unii, w tym art. 19 ust. 1
II CSKP 2339/22
23
akapit drugi TUE, wskazał Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów –
zasadzie prawnej – z 24 września 2025 r., III PZP 1/25 (tzw. formuła A.K.; zob. też
wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 29 lipca 2019 r., C-556/17,
Torubarov).
Skarga kasacyjna jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia, o którego
przyjęciu do rozpoznania decydują wprawdzie przesłanki publicznoprawne, lecz już
rozpoznanie prowadzi do wydania orzeczenia w sprawie prawomocnie zakończonej.
Rozpoznanie skargi kasacyjnej od prawomocnego wyroku przez skład orzekający
Sądu Najwyższego obsadzony z taką wadliwością, że wydane przezeń orzeczenie
podlega kwalifikacji przedstawionej w wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 4
września 2025 r., C-225/22 może zakończyć się wyrokiem oddalającym skargę (art.
39814 k.p.c.) albo orzeczeniem kasatoryjnym (art. 39815 k.p.c.). Rozpoznanie skargi
kasacyjnej przez organ, który ze względu na sposób obsadzenia nie spełnia
wymagań stawianych sądowi, powoduje, że strona, która wystąpiła ze skargą
kasacyjną, nie osiągnie celu, do którego zmierzała, gdy zdecydowała się wystąpić z
tym środkiem, opłaciła go i zapewniła sobie fachową pomoc prawną w celu jego
wniesienia. Z perspektywy procesowej w razie oddalenia skargi kasacyjnej przez
wadliwie obsadzony skład Sądu Najwyższego w obrocie prawnym pozostaje
orzeczenie sądu drugiej instancji dotyczące rozpoznanego przez sądy powszechne
roszczenia; w drugim przypadku, a mianowicie wtedy, gdy rozpoznanie skargi
kasacyjnej zakończy się wydaniem orzeczenia kasatoryjnego, powstają wątpliwości
odnośnie do tego, czy kwalifikacja orzeczenia Sądu Najwyższego zgodna z wyrokiem
Trybunału Sprawiedliwości UE z 4 września 2025 r., C-225/22 powinna uzasadniać
oczekiwanie na rozpoznanie skargi kasacyjnej przez prawidłowo obsadzony skład
tego Sądu albo czy w sprawie powinien podjąć raz jeszcze czynności procesowe sąd
powszechny i wydać w niej merytoryczne rozstrzygnięcie, a gdyby to nastąpiło, to jak
należy opisać relację między tym merytorycznym rozstrzygnięciem, a
rozstrzygnięciem wzruszonym przez wadliwie obsadzony skład Sądu Najwyższego.
Wątpliwości te godzą w pewność obrotu prawnego, która powinna być właściwa
rozstrzygnięciu sporu o prawo przez sąd działający w warunkach art. 45 ust. 1
Konstytucji RP, a ich występowanie podważa tezę o zrealizowaniu przez strony
prawa do sądu w przypadku, w którym te wątpliwości mają miejsce. Jednym z
II CSKP 2339/22
24
elementów prawa do sądu jest bowiem także prawo do stabilnego rozstrzygnięcia
sprawy, tak, aby wyrok sądu pozwalał stronom kształtować swoje przyszłe
zachowania na jego podstawie (wyroki Trybunału Konstytucyjnego z 19 lutego
2003 r., P 11/02, z 28 listopada 2006 r., SK 19/05).
Jeżeli spełnione są przesłanki do uznania za niebyłe orzeczenia
kasatoryjnego Sądu Najwyższego, które przez sąd drugiej instancji – mimo
niewywoływania przez orzeczenie skutków w świetle kwalifikacji dokonywanej
zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE z 4 września 2025 r., C-225/22 –
potraktowane zostało jako impuls otwierający drogę do ponownego merytorycznego
rozpoznania sprawy, to ponowne rozpoznanie sprawy musi być ocenione jako
mające miejsce w warunkach, gdy istnieje prawomocne orzeczenie rozstrzygające o
istocie sprawy, do którego wzruszenia skutecznie nie doszło (art. 379 pkt
3 in fine k.p.c.), a do rozpoznania pozostaje skarga kasacyjna jako nadzwyczajny
środek zaskarżenia wniesiony od tego prawomocnego orzeczenia. Zrealizowanie
prawa stron do sądu w postępowaniu kasacyjnym wymaga zatem rozpoznania tego
nadzwyczajnego środka zaskarżenia przez Sąd Najwyższy w składzie
odpowiadającym wymaganiom art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE zanim dojdzie do
ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy przez sąd drugiej instancji i dopiero
następnie do rozpoznania kolejnego nadzwyczajnego środka zaskarżenia (skargi
kasacyjnej) od orzeczenia zapadłego po tym ponownym rozpoznaniu sprawy.
Wyrok z 16 października 2019 r., II CSK 710/18, w którego następstwie doszło
do ponownego rozpoznania niniejszej sprawy przez Sąd Apelacyjny zakończonego
wyrokiem z 10 maja 2020 r., został wydany w składzie SSN: Małgorzata Manowska,
Jacek Grela (sprawozdawca), Marcin Krajewski. Osoby te zostały powołane na
stanowiska sędziów Sądu Najwyższego na podstawie uchwały KRS ukształtowanej
w 2017 r., nr 330/18, dotkniętej tymi samymi wadliwościami co uchwała nr 331/18,
a do Sądu Najwyższego działającego w składzie z udziałem tych osób odnoszą się
wprost wszystkie te same zastrzeżenia, które przedstawione zostały przez Trybunał
Sprawiedliwości UE w wyroku z 4 września 2025 r., C-225/22 i uznane za tak
doniosłe, że organowi działającemu z udziałem tych osób nie może być przypisany
status Sądu Najwyższego w myśl prawa UE, a zatem i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP.
Prawo stron do sądu w niniejszej sprawie nie może być uznane za zrealizowane
II CSKP 2339/22
25
przed tak obsadzonym Sądem Najwyższym. Uznanie wyroku z 16 października
2019 r., II CSK 710/18, za niebyły w konsekwencji oceny okoliczności, w jakich
zapadł w świetle art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE w związku z art. 47 Karty, art.
6 Konwencji i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, stawia Sąd Apelacyjny, który ze względu
na ten wyrok ponownie prowadził postępowanie w sprawie i wydał wyrok z 10 lipca
2020 r., w sytuacji sądu rozstrzygającego w sprawie prawomocnie osądzonej
wyrokiem z 20 marca 2018 r. (art. 379 pkt 3 in fine k.p.c.). Okoliczność ta, traktowana
przez ustawodawcę jako przesłanka nieważności postępowania, musi być przez Sąd
Najwyższy dostrzeżona i uwzględniona w granicach zaskarżenia z urzędu (art. 39813
§ 1 k.p.c.). W warunkach jednak, gdy orzeczenie Sądu Najwyższego wydane na
skutek rozpoznania skargi kasacyjnej od prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego
z 20 marca 2018 r. podlega skutkom określonym w wyroku Trybunału
Sprawiedliwości UE z 4 września 2025 r., C-225/22, nie jest możliwe wydanie
jakiegokolwiek rozstrzygnięcia w tej sprawie zanim nie dojdzie do rozpoznania skargi
kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego z 20 marca 2018 r., prawomocnie
kończącego postępowanie w sprawie i tym samym tamującego możliwość wydania
w niej jakiegokolwiek kolejnego merytorycznego rozstrzygnięcia o roszczeniach
powódek. Nie jest zatem możliwe merytoryczne rozpoznanie skargi kasacyjnej od
wyroku Sądu Apelacyjnego z 10 lipca 2020 r. przed rozpoznaniem skargi kasacyjnej
od wyroku Sądu Apelacyjnego z 20 marca 2018 r., ale też – w razie, gdyby to
rozpoznanie skargi kasacyjnej miało zakończyć się wydaniem orzeczenia
kasatoryjnego – nie jest możliwe ponowne rozpoznanie sprawy przez Sąd Apelacyjny,
gdyż zawsze byłoby działaniem w warunkach istnienia prawomocnego orzeczenia
kończącego postępowanie w sprawie, którego prawidłowość w kontekście zarzutów
podniesionych w nadzwyczajnym środku zaskarżenia nie została zweryfikowana
przez Sąd Najwyższy. Do wydania zarządzeń zmierzających do rozpoznania skargi
kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego z 20 marca 2018 r.
z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością nie dojdzie z przyczyn
szczegółowo przedstawionych w motywach postanowienia Sądu Najwyższego
z 1 grudnia 2023 r., III CZP 1/22 o przedstawieniu Trybunałowi Sprawiedliwości UE
zagadnienia prawnego dotyczącego wyznaczania i obsadzania składów
orzekających w Izbie Cywilnej Sądu Najwyższego, która to sprawa zarejestrowana
II CSKP 2339/22
26
została przez Trybunał Sprawiedliwości UE jako C-273/24 i oczekuje na rozpoznanie,
a gdyby nawet doszło, to co najmniej znikome jest prawdopodobieństwo, że do
rozpoznania tej skargi kasacyjnej w rozsądnym czasie wyznaczony zostałby skład
orzekający, do którego nie odnoszą się wadliwości przeanalizowane przez Trybunał
Sprawiedliwości UE w wyroku z 4 września 2025 r., C-225/22.
Zrealizowanie prawa stron do sądu w postępowaniu kasacyjnym,
a w szczególności zapewnienie, aby w rozsądnym czasie zapadło rozstrzygnięcie,
które nie będzie budzić wątpliwości co do swojej stabilności i trwałości, wymaga
w związku z tym, by Sąd Najwyższy rozpoznający skargę kasacyjną od wyroku Sądu
Apelacyjnego z 10 lipca 2020 r. wydanego w warunkach nieważności postępowania
apelacyjnego nie poprzestał wyłącznie na wyeliminowaniu z obrotu tego wyroku jako
wydanego w warunkach nieważności postępowania, skoro prawa i obowiązki stron
określa wyrok Sądu Apelacyjnego z 20 marca 2018 r., zaskarżony skargą kasacyjną
przyjętą do rozpoznania i wymagającą rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy.
Zaniechanie rozpoznania skargi kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego
z 20 marca 2018 r., przy założeniu, że w niniejszym postępowaniu Sąd Najwyższy
skupi się wyłącznie na wniesionej skutecznie skardze kasacyjnej od wyroku Sądu
Apelacyjnego z 10 maja 2020 r. i zarówno Sąd Najwyższy, jak i ewentualnie na
dalszym etapie Sądy powszechne właściwe w tej sprawie będą prowadzić
postępowanie w sprawie niejako obok zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu
Apelacyjnego z 20 marca 2018 r., uniemożliwiłoby wydanie w sprawie jakiegokolwiek
merytorycznego rozstrzygnięcia, gdyż każde kolejne orzeczenie w tej sprawie byłoby
orzeczeniem wydanym w sprawie prawomocnie osądzonej wyrokiem Sądu
Apelacyjnego z 20 marca 2018 r. Z przyczyn, o których już była mowa, oczekiwanie
na wyznaczenie składu orzekającego Sądu Najwyższego, który rozpoznałby skargę
kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego z 20 marca 2018 r., byłoby zapewne
bezskuteczne i bezowocne, a niewątpliwie przedłużyłoby ponad rozsądną miarę czas
oczekiwania stron na wydanie rozstrzygnięcia w sprawie, podczas gdy
komponentem prawa do sądu jest też rozsądny czas rozpoznania sprawy
(art. 6 Konwencji i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) i do osiągnięcia takiego (rozsądnego)
czasu rozpoznania sprawy ma zmierzać każdy skład sądu orzekającego w sprawie.
II CSKP 2339/22
27
Skoro systemowi prawnemu znana jest skarga kasacyjna jako podstawowy
nadzwyczajny środek wzruszenia prawomocnego orzeczenia, to zrealizowanie
prawa do sądu wymaga, by środek ten, gdy był dopuszczalny i został przyjęty do
rozpoznania, został też merytorycznie rozpoznany przez sąd w rozumieniu art. 45
ust. 1 Konstytucji, art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE w związku z art. 47 Karty i art. 6
Konwencji. W celu zapewnienia stronom prawa do rozpoznania sprawy w rozsądnym
czasie przez sąd czyniący zadość wymaganiom ustanowionym w art. 45 ust. 1
Konstytucji RP i art. 6 ust. 1 Konwencji, a w konsekwencji - zagwarantowania
bezpośredniej skuteczności art. 19 ust. 1 akapit drugi Traktatu UE w związku z art.
47 Karty, Sąd Najwyższy ocenił zatem w pierwszej kolejności zasadność podstaw
skargi kasacyjnej pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego z 10 lipca 2020 r. oraz
następnie od wyroku Sądu Apelacyjnego z 20 marca 2018 r.
3. Z uwagi na identyczne rozstrzygnięcia o roszczeniu powódek w wyrokach
Sądu Apelacyjnego z 10 lipca 2020 r. i z 20 marca 2018 r., w obu skargach
kasacyjnych od tych wyroków podniesione zostały w zasadzie tożsame zarzuty
naruszenia prawa procesowego i materialnego w związku z oceną prawną stosunku,
na tle którego doszło do sporu między stronami, przy czym do niektórych zarzutów
pozwanego zgłoszonych w skardze kasacyjnej od wyroku z 20 marca 2018 r. Sąd
Apelacyjny odniósł się, gdy prowadził postępowanie zakończone wyrokiem z 10 lipca
2020 r. i wytykane mu wówczas wadliwości usunął.
Z art. 321 § 1 k.p.c., którego naruszenie zarzucał pozwany, wynika zakaz
orzekania ponad żądanie, na które składa się informacja o tej normie postępowania,
która zgodnie z oczekiwaniem powoda powinna być ustalona przez sąd jako
obowiązująca między stronami (petitum), jak i podstawa faktyczna powództwa
(causa petendi) (art. 187 k.p.c.). Powódki w niniejszej sprawie nie kwestionowały
rozstrzygnięcia oddalającego ich żądania zasądzenia kwot, które miały się im
należeć – jak twierdziły – za świadczenia spełnione na rzecz pozwanego poza
umową. Zasądzona na ich rzecz kwota była dochodzona jako wynagrodzenie
ustalone w umowie i należne w związku z jej wykonaniem. Takie żądanie Sąd
Apelacyjny uznał za zasadne, nie wychodząc przy tym poza petitum i causa petendi.
Prawomocność rozstrzygnięcia częściowo oddalającego powództwo ogranicza
obecnie zakres faktów, w kontekście których ma być oceniania materialnoprawna
II CSKP 2339/22
28
trafność stanowiska Sądu Apelacyjnego, lecz nie zwalania Sądu od oceny, w jakim
zakresie strony spełniły na swoją rzecz świadczenia mające podstawę w umowie.
Granice mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia należy oceniać według
reguł przyjętych w art. 366 k.p.c., tj. w odniesieniu do przedmiotowych granic powagi
rzeczy osądzonej (zob. orzeczenia powołane w uchwale z 29 kwietnia 2022 r., III
CZP 79/22, OSNC 2023, nr 1, poz. 2). Objęte jest nią tylko to, co w związku z
podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, który należy postrzegać przez
pryzmat żądania pozwu i faktów przytoczonych w celu jego uzasadnienia (art. 187 §
1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 321 § 1 k.p.c.). W tym ujęciu moc wiążąca orzeczenia nie
rozciąga się na kwestie prejudycjalne, które sąd przesądził, dążąc do rozstrzygnięcia
o żądaniu, i których rozstrzygnięcie znajduje się poza sentencją, jako element jej
motywów, ani na ustalenia faktyczne i poglądy interpretacyjne stojące u podstaw
prawomocnego orzeczenia. W świetle stanowiska dominującego w orzecznictwie, art.
365 § 1 k.p.c. powinien być zatem wykładany ściśle, gdyż podstawową wartością,
jaką realizować ma prawomocność materialna orzeczenia jest pewność prawna, a
nie jednolitość orzecznictwa, która osiągnięta być może również poprzez realizację
wymagania, by sąd rozpoznający kolejną sprawę między stronami szczególnie
wnikliwie i rozważnie ją osądził, uwzględniając także argumenty, które przytoczył sąd
w sprawie zakończonej wcześniej (zob. np. uchwałę Sądu Najwyższego z 8 listopada
2019 r., III CZP 27/19, OSNC 2020, nr 6, poz. 48). Sąd rozpoznający sprawę w
kolejnym procesie może więc przychylić się do poczynionych w poprzednim procesie
ustaleń faktycznych lub prawnych i je podzielić. Jest to argumentacja, która może
być powtórzona, choć zawsze musi być stanowczą argumentacją sądu orzekającego
w późniejszym procesie. O ile w wyroku z 20 marca 2018 r. Sąd Apelacyjny
opowiedział się za stanowiskiem, że wykładnia postanowień umowy z 31 maja 2010
r., w szczególności odnośnie do terminu jej obowiązywania, przeprowadzona przez
sądy rozpoznające roszczenia pozwanego o zasądzenie od powódek kar umownych
jest dla niego wiążąca, o tyle w wyroku z 10 lipca 2020 r. dał wyraz temu, że przychyla
się do wykładni postanowień umowy z 31 maja 2010 r. w kontekście art. 142 ust. 1
p.z.p., o której wypowiedział się też Sąd Najwyższy w wyroku z 13 stycznia 2016 r.,
V CSK 277/15, i wykładnię tę stosuje w sprawie dlatego, że ją podziela, a nie dlatego,
że uważa ją za wiążącą dla siebie.
II CSKP 2339/22
29
Przyczyny zasądzenia dochodzonego przez powódki świadczenia do ich
niepodzielnej ręki zostały skrótowo przedstawione przez Sąd Apelacyjny w wyroku
z 20 marca 2018 r., a w wyroku z 10 lipca 2020 r. Sąd Apelacyjny szczegółowo
objaśnił swoje stanowisko odnośnie do relacji, w jakiej pozostają powódki jako strony
umowy o wspólne zaangażowanie w wykonywanie umowy zawartej z pozwanym, co
czyni zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w związku z
formułą zasądzenia świadczenia na rzecz powódek bezzasadnym.
Zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., a w skardze
kasacyjnej od wyroku z 10 maja 2020 r. - art. 3271 § 1 pkt 1 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.,
przez niewyjaśnienie przyczyn uznania, że wysokość umówionego wynagrodzenia
dochodzonego przez powódki zależy wyłącznie od upływu czasu, a nie od stopnia
zaawansowania wykonania przez nie świadczenia umownego, pozostaje w związku
z podniesionymi zarzutami materialnoprawnym, i w ich kontekście jest o tyle zasadny,
że w ramach podstawy faktycznej obu zaskarżonych przez pozwanego orzeczeń
Sądu Apelacyjnego brak jest ustaleń, czy powódki wykonały na rzecz pozwanego
czynności, do których były zobowiązane w świetle umowy przewidującej
wynagrodzenie ryczałtowe za wszystkie czynności będące jej przedmiotem, a jeśli
nie, to w jakiej proporcji czynności przez nie wykonane pozostają
do tych, których powódki nie wykonały.
Obowiązywanie zasady swobody umów (art. 3531 k.c.) stwarza uczestnikom
obrotu warunki do takiego ułożenia praw i obowiązków, w szczególności w umowach
wzajemnych, które pozwala osiągnąć każdej ze stron cele gospodarcze, do których
zmierza. W warunkach ograniczonej kodeksowej listy typów umów i stosunkowo
skromnej regulacji niektórych z nich (przede wszystkim zaś umów o świadczenie
usług o różnych właściwościach), zasada swobody umów jest narzędziem
uelastycznienia obrotu i dostosowywania stosunków między jego uczestnikami do
bieżących wyzwań gospodarczych. Pozwala ona konstruować złożone stosunki
umowne, obejmujące nie tylko postanowienia odnoszące się do świadczeń, które
będą spełniane przez strony, a w umowach wzajemnych – wymieniane między nimi,
lecz i postanowienia określające sposoby zabezpieczenia zobowiązań umownych i
zasady oraz granice odpowiedzialności za naruszenie zobowiązań. Objęte umowami
świadczenia nie muszą mieć jednorodzajowego charakteru, a w umowach
II CSKP 2339/22
30
zawieranych w związku z realizacją skomplikowanych przedsięwzięć gospodarczych
zwykle nie mają takiego charakteru. W umowach złożonych, dotyczących świadczeń
o różnych właściwościach, z których niektóre polegają na dostarczeniu
kontrahentowi dobra o pewnych cechach, a inne na podejmowaniu na jego rzecz
działań faktycznych i prawnych w odniesieniu do osób trzecich i we współdziałaniu z
tymi osobami, nie sposób jest do wszystkich takich świadczeń zastosować przepisów
kodeksowych o jedynym tylko typie umowy.
Świadczenia, które powódki zobowiązały się wykonać na rzecz pozwanego
w umowie z 31 maja 2010 r., miały na tyle niejednorodny charakter, że nie sposób
ich było w całości uznać za usługi, do których na mocy art. 750 k.c. znajdowałyby
odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu. Trafnie zatem umowa została
uznana za mieszaną, obejmującą zarówno świadczenie właściwe umowie o dzieło,
z czym wiązały się odrębne ustalenia odnośnie do wysokości i terminu płatności
wynagrodzenia za ich spełnienie, jak i właściwe umowie o świadczenie usług
inżyniera kontraktu, reprezentującego interesy pozwanego jako inwestora wobec
wykonawców robót budowlanych i dostawców wyposażenia obiektów, ale i wobec
podmiotów mających promować przedsięwzięcie. Strony określiły wysokość
wynagrodzenia ryczałtowego należnego powódkom i – niezależnie od zsumowania
pozycji – wyraźnie odmiennie podeszły do wynagrodzenia za te świadczenia, które
miały właściwości dzieła, do którego zastosowanie mógł znajdować art. 639 k.c.
(36.000 netto), a odmiennie do usług, które powódki miały świadczyć na rzecz
pozwanego w roli inżyniera kontraktu, do których zastosowanie znajdował art. 744 w
zw. z art. 750 k.c.
Czas, na który strony wiążą się umową o świadczenie usług inżyniera
kontraktu (inwestora zastępczego), zależy od rodzaju zadań, które na rzecz
inwestora ma wykonać przyjmujący zamówienie. Strony niniejszego postępowania w
umowie z 31 maja 2010 r. określiły zadania powódek, a czas, w jakim ich świadczenia
miały być spełniane, powiązały z postępami nadzorowanego przez nie procesu
inwestycyjnego. Z uwagi na status pozwanego i środki, przy wykorzystaniu których
finansował inwestycję, umowa z 31 maja 2010 r. zawarta została w reżimie przepisów
o zamówieniach publicznych, które – w kontekście art. 3531 k.c. – postrzegać trzeba
jako regulację ograniczającą swobodę stron w ułożeniu relacji umownych. Art. 142
II CSKP 2339/22
31
ust. 1 p.z.p., wyłożony przez Sąd Apelacyjny na tle umowy z 31 maja 2010 r. zbieżnie
z jego wykładnią przedstawioną w wyroku Sądu Najwyższego z 13 stycznia 2016 r.,
V CSK 277/15, wymaga określenia terminu związania umową. Stwierdzeniu
„zakończenie inwestycji” nie można przypisać cech uzgodnienia terminu, do którego
umowa miała obowiązywać. W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny –
w poszukiwaniu danych o umówionym czasie związania stron umową – odwołał się
do wprowadzonej przez nie do umowy daty, w której według ich założeń
nadzorowany przez powódki wykonawca miał zrealizować obowiązki z umowy o
roboty budowlane, a dostawcy wyposażenia i wykonawcy usług promocyjnych –
obowiązki z umów sprzedaży i innych. Z ustaleń dokonanych w sprawie nie wynika,
żeby ten termin został skutecznie przesunięty z uwagi na opóźnienia wykonawcy w
realizacji robót i prowadzone z nim spory.
W świetle postanowień umownych nie ma wątpliwości, że strony uzgodniły za
usługi wykonywane przez powódki na rzecz pozwanego wynagrodzenie ryczałtowe,
podlegające wypłacie w częściach, stosownie do tego, w jakim zakresie w
poszczególnych miesiącach wykonane zostaną poszczególne zobowiązania
powódek. Takie ustalenie nawiązuje do rozwiązania modelowego przewidzianego w
art. 744 k.c. (w razie odpłatnego zlecenia wynagrodzenie należy się dopiero po jego
wykonaniu). Stanowisko Sądu Apelacyjnego, że skoro minął czas obowiązywania
umowy, to powódki mogą zażądać niewypłaconej im części przewidzianego nią
wynagrodzenia byłoby możliwe do zaakceptowania, gdyby postanowienia umowy
uzasadniały twierdzenie, że wolą stron było ustalenie dla powódek wynagrodzenia
za samą gotowość do świadczenia usług w okresie związania umową, niezależnie
od tego, czy i jakie świadczenia określone tą umową rzeczywiście spełniły na rzecz
pozwanego w jej wykonaniu, choćby już po terminie, do którego umowa miała być
wykonywana.
Wnioskowanie, że po upływie terminu związania umową powódkom należy się
pozostałe przewidziane nią wynagrodzenie, przeprowadzone z pominięciem
rozważenia postanowień § 4 ust. 1, 2, 3 umowy (zastrzegającego jedno
wynagrodzenie ryczałtowe za wszystkie opisane w § 2 umowy świadczenia) w
kontekście postanowień określających zasady występowania przez powódki o
poszczególne części tego wynagrodzenia (fakturowania części wynagrodzenia), a
II CSKP 2339/22
32
mianowicie § 5 ust. 1 i 2 umowy (regulującego sposób zapłaty wynagrodzenia
ryczałtowego w ten sposób, że 85% kwoty wypłaca się stosownie do stanu
zaawansowania robót, a 15% po rozliczeniu inwestycji i uzyskaniu pozwolenia na
użytkowanie), § 8 ust. 3 zd. 2 umowy (regulującego odszkodowanie uzupełniające
za niewykonanie inwestycji w terminie) oraz § 10 ust. 5, 6, 7 umowy (regulującego
inwentaryzacje wykonanych czynności na dzień odstąpienia w celu wypłaty
wynagrodzenia za część spełnionego świadczenia) narusza art. 65 § 1 i 2 k.c.
Mając powyższe na uwadze, w uwzględnieniu skarg kasacyjnych pozwanego,
Sąd Najwyższy uchylił wyroki Sądu Apelacyjnego z 20 marca 2018 r. i z 10 lipca
2020 r. i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i
orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 39815 § 1 k.p.c. i art. 102 § 2
w zw. z art. 39821 i art. 391 § 1 k.p.c.).
Grzegorz Misiurek
[dr]
Paweł Grzegorczyk
Marta Romańska