II CSKP 1134/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący)
SSN Marta Romańska (sprawozdawca)
SSN Dariusz Zawistowski
14 maja 2025 r.
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 14 maja 2025 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej Prokuratora Generalnego
od postanowienia Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z 25 września 2023 r., VI ACa 1990/23,
w sprawie z wniosku J.K.
z udziałem K.M.
o nakazanie powrotu dziecka
oddala skargę kasacyjną.
Marta Romańska
Grzegorz Misiurek
Dariusz Zawistowski
UZASADNIENIE
Wnioskodawca J.K. wniósł o nakazanie powrotu małoletniego syna K.K. do
Niderlandów, po jego bezprawnym wywiezieniu w grudniu 2022 r. przez matkę K.M.
do Polski.
Uczestniczka K.M. wniosła o oddalenie wniosku, zarzucając, że
wnioskodawca wiedział o zamiarze jej powrotu z małoletnim na stałe do Polski i to
akceptował. Wnioskodawca jest uzależniony od środków psychoaktywnych
i alkoholu, był ukarany mandatem za jazdę po zażyciu takich środków i posiadanie
II CSKP 1134/24
2
broni. Niejednokrotnie był wobec uczestniczki agresywny. Istnieje zatem poważne
ryzyko, że ewentualny powrót dziecka do Niderlandów spowodowałby zagrożenie
dla niego, a w Polsce ma zapewnione prawidłowe warunki wychowawczo-bytowe
i jest związane emocjonalnie z matką.
Prokurator wniósł o oddalenie wniosku, argumentując, że obywatel polski
powinien być wychowywany w Polsce. Dziecko ma zapewnione tutaj lepsze
warunki wychowawczo-bytowe, a z uwagi na dostępność środków odurzających
w Niderlandach, powrót tam dziecka byłby dla niego ryzykowny.
Postanowieniem z 18 maja 2023 r. Sąd Okręgowy w Katowicach nakazał
uczestniczce, aby zapewniła powrót małoletniego K.K. do Niderlandów w terminie
nieprzekraczającym dwóch tygodni od uprawomocnienia się postanowienia, bądź
wydała go w tym terminie wnioskodawcy celem zrealizowania powrotu małoletniego
do Niderlandów.
Sąd
Okręgowy
ustalił,
że
K.K.
urodzony
[…]
w P. jest synem K.M. i J.K. Wnioskodawca przebywa w Niderlandach od 2012 r.
Uczestniczka dołączyła do niego krótko po narodzinach syna. Początkowo
przebywała w domu opiekując się dzieckiem, pracę jako magazynier podjęła we
wrześniu 2022 r. K. zajmowała się wówczas 12-letnia siostra uczestniczki,
następnie na krótko został zapisany do żłobka, po czym opiekowała się nim niania,
a w końcu matka wnioskodawcy.
Uczestnicy nie zarejestrowali w Niderlandach swojego związku
partnerskiego, nie wnioskowali o wpis ustaleń co do pieczy nad dzieckiem do
Rejestru Władzy Rodzicielskiej.
W Niderlandach wnioskodawca pracował, utrzymywał mieszkanie i rodzinę,
po pracy zajmował się dzieckiem.
Oboje uczestnicy palili haszysz i marihuanę. Zdaniem uczestniczki oboje
mieli problem z tymi używkami, przy czym ona dopiero pod koniec pobytu
w Niderlandach. W 2021 r. wnioskodawca był ukarany mandatem za prowadzenie
pojazdu po zażyciu środków odurzających. Wnioskodawca deklaruje, że od końca
2022 r. nie pali marihuany, nie spożywa też alkoholu.
II CSKP 1134/24
3
W październiku 2022 r. uczestniczka podjęła decyzję o rozstaniu się
z wnioskodawcą. W ich mieszkaniu panowała napięta atmosfera, dochodziło do
licznych kłótni, wnioskodawca żądał, by uczestniczka opuściła mieszkanie,
twierdził, że kończy się umowa najmu, chociaż jej termin upływał dopiero w lutym
2023 r. Wnioskodawca wyznaczył uczestniczce termin na zabranie rzeczy, do
którego się nie zastosowała. Uczestnicy wymieniali się wiadomościami pisanymi
pod wpływem silnych emocji. W grudniu 2022 r. w mieszkaniu stron doszło do
interwencji Policji. W tej atmosferze wnioskodawca zgodził się na wyjazd
uczestniczki do Polski z synem, nie było jednak przesądzone, że jest to wyjazd na
stałe.
15 grudnia 2022 r. uczestniczka przyjechała z synem do Polski, zabrała ze
sobą część rzeczy dziecka. Wnioskodawca przebył do Polski 23 grudnia,
początkowo widywał się z dzieckiem, następnie uczestniczka mu to uniemożliwiła,
nie pomogły w dwie interwencje Policji podjęte w końcu grudnia i z początkiem
stycznia. Ostatecznie uczestnik wrócił do Niderlandów, w okolicach lutego 2023 r.
wystawił przed śmietnik rzeczy byłej partnerki. Sprzedał też rowerek syna i inne
jego rzeczy, twierdzi, że chciał kupić nowe rzeczy dla syna. Z początkiem 2023 r.
wnioskodawca związał się z inną partnerką, z którą zamieszkuje od lutego.
Deklaruje, że mógłby samodzielnie przejąć opiekę nad dzieckiem (czemu nie
sprzeciwia się jego partnerka), najmuje dom z ogrodem i poddaszem,
a uczestniczce pomógłby w poszukiwaniu mieszkania w Niderlandach. Nie łoży
obecnie na utrzymanie syna.
Z początkiem stycznia 2023 r. uczestniczka z przyjacielem i dzieckiem
pojechała do Niderlandów, aby bez wiedzy wnioskodawcy dokonać wymeldowania
siebie i syna. Obecnie zamieszkuje w hostelu. Zapewnia synowi odpowiednie
warunki bytowe. Poszukuje pracy. Finansowo pomaga jej rodzina.
Według biegłych Opiniodawczego Zespołu Sądowych Specjalistów (OZSS)
wnioskodawca jest przedsiębiorczy, zdeterminowany, zdrowy. Czasami reagował
emocjonalnie na treści związane z synem i rozłąkę z nim. Uczestniczka zażywa leki
antydepresyjne, jest przedsiębiorcza i pewna siebie. Jej emocjonalność jest jednak
dość powierzchowna, mało dojrzała, nie uwzględnia uczuć i potrzeb innych.
II CSKP 1134/24
4
Małoletni jest zdrowy. Rozpoznaje rodziców, swobodnie zachowuje się w ich
obecności. Przez większość czasu badań pozostawał pod opieką ojca, momentami
dążył do kontaktu z nim, przytulał się do niego, noszony na rękach przez ojca -
uspokajał się i wyciszał.
Biegli skonkludowali, iż uwzględniwszy aktualne funkcjonowanie
małoletniego i jego porównywalne więzi z rodzicami, powrót dziecka pod opieką
matki do Holandii byłoby korzystnym rozwiązaniem ze względu na istotną potrzebę
dziecka do budowania więzi z obojgiem rodziców, nie naraziłby dziecka na szkodę
psychiczną albo w jakikolwiek inny sposób nie pozostawiłby go w sytuacji nie do
zniesienia. W przypadku, gdyby matka małoletniego nie podjęła decyzji o powrocie
do Niderlandów, zarówno pozostawienie chłopca pod jej opieką w Polsce, jak
również przekazanie go pod opiekę ojca w Holandii, jest obarczone ryzykiem
z uwagi na nie w pełni stabilną sytuację życiową obojga rodziców oraz deficyty
i nieprawidłowości w funkcjonowaniu każdego z nich (palenie marihuany przez
oboje rodziców w czasie sprawowania opieki nad dzieckiem, powierzenie tej opieki
w czasie wakacji dwunastoletniej dziewczynce).
Uczestnika zadeklarowała, że bez względu na treść orzeczenia, które
zapadnie, nie zamierza powrócić do Niderlandów.
Sąd Okręgowy pominął wniosek prokuratora o zwrócenie się do Organu
Centralnego o informacje dotyczące ewentualnych postępowań oraz kar
nałożonych na wnioskodawcę oraz co do interwencji Policji 11 grudnia 2022 r.
w miejscu zamieszkania stron i z uzupełniającej opinii OZSS, a także wniosek
uczestniczki o przesłuchanie świadków K.B. i N.B. oraz z uzupełniającej opinii
OZSS, jako zmierzające jedynie do przedłużenia postępowania, a także wniosek
uczestniczki
o
przeprowadzenie
dowodów
z wydruków zdjęć, jako nieprzydatne do stwierdzenia istotnych w sprawie faktów,
a także odstąpił od wysłuchania małoletniego, z uwagi na jego wiek oraz stopień
rozwoju opisany w opinii biegłych.
Sąd Okręgowy stwierdził, że w sprawach prowadzonych na podstawie
sporządzonej w Hadze 25 października 1980 r. konwencji o cywilnych aspektach
uprowadzenia dziecka za granicę (Dz.U. z 1995, Nr 108, poz. 528 i n., dalej -
II CSKP 1134/24
5
konwencja haska z 1980 r.) sąd nie bada, który z rodziców ma większe
kompetencje wychowawcze i czy lepiej będzie dla dziecka, gdy zostanie
z uprowadzającym rodzicem, czy też będzie korzystniej, gdy wróci do kraju, skąd
zostało uprowadzone. Celem tego postępowania jest przywrócenie stanu sprzed
naruszenia prawa do opieki, tj. sprzed bezprawnego uprowadzenia i jak najszybsze
zapewnienie powrotu dzieci, nie zaś rozstrzyganie o władzy rodzicielskiej.
W niniejszej sprawie spełnione zostały wszystkie przesłanki z art. 3
konwencji haskiej z 1980 r. świadczące o bezprawności zatrzymania małoletniego
w Polsce, niezależnie od tego, czy uczestniczka wywiozła dziecko z zamiarem jego
uprowadzenia lub zatrzymania, czy też przemieszczenie dziecka nastąpiło w dobrej
wierze. Istotny jest obiektywny skutek w postaci wywiezienia dziecka do innego
państwa wbrew woli osoby, której przysługuje prawo do opieki.
Sam fakt, że rodzic, który dopuścił się bezprawnego zatrzymania dziecka
prawidłowo realizuje swoje powinności wychowawcze, a dziecko jest z nim silnie
związane emocjonalnie, nie stanowi przesłanki odmowy zarządzenia wydania
dziecka. Nie ma znaczenia to, czy dziecko przystosowało się już do nowego
środowiska w kraju uprowadzenia, a art. 12 akapit 2 konwencji haskiej z 1980 r.
w niniejszej sprawie nie ma zastosowania. W sprawie nie wystąpiły przesłanki
uzasadniające odmowę wydania dziecka, tj. nie istnieje poważne ryzyko, że jego
powrót naraziłby je na szkodę fizyczną lub psychiczną albo w jakikolwiek inny
sposób postawiłby je w sytuacji nie do zniesienia. Postępowanie dowodowe nie
wykazało, by wnioskodawca dopuszczał się względem dziecka nadużyć czy
zaniedbań władzy rodzicielskiej lub by małoletni był przez ojca w jakikolwiek sposób
krzywdzony. Między rodzicami niewątpliwie dochodziło do sytuacji konfliktowych,
w tym w obecności dziecka, jednak nie wykazano żadnych okoliczności, które
podważałyby kompetencje rodzicielskie wnioskodawcy. Małoletni ma pozytywny
stosunek do ojca i do matki, a nie osiągnął wieku, w którym możliwe byłoby
odebrania od niego oświadczenia co do tego, czy chce wrócić do Niderlandów. Dla
rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie ma znaczenia to, że uczestniczka prawidłowo
opiekuje się dzieckiem, które jest z nią związane. Celem stosowania konwencji
haskiej z 1980 r. jest przeciwdziałanie samowoli osób zainteresowanych
sprawowaniem pieczy nad dziećmi. Konwencja zakłada nakaz wydania dziecka bez
II CSKP 1134/24
6
względu na to, że warunki rozwoju psychofizycznego dziecka w miejscu
uprowadzenia lub zatrzymania mogłyby nawet okazać się lepsze w porównaniu
z warunkami w miejscu jego stałego pobytu. W przypadku rozstrzygania w oparciu
o konwencję haską z 1980 r. zbędne jest badanie i porównywanie sytuacji
opiekuńczo-wychowawczych dziecka u każdego z rodziców osobno, a wymagane
jest wyjaśnienie sytuacji dziecka w miejscu stałego pobytu przed jego bezprawnym
uprowadzeniem bądź zatrzymaniem wyłącznie pod kątem istnienia poważnego
ryzyka sytuacji nie do zniesienia na wypadek nakazania powrotu dziecka.
W judykaturze wskazuje się również, że oddzielenie od matki w zasadzie nie
może stać na przeszkodzie powrotowi bezprawnie uprowadzonego dziecka do
państwa miejsca jego stałego pobytu. Konsekwencje grożące dziecku
w następstwie nakazania powrotu z powodu oddzielenia go od dominującej
w jego dotychczasowym życiu matki, która dokonała uprowadzenia/zatrzymania,
nie uzasadniają oddalenia wniosku na podstawie art. 13 lit. b konwencji haskiej
z 1980 r. Przepis ten ma na względzie jedynie „poważne ryzyko” szkód fizycznych
lub psychicznych, na jakie mógłby narazić dziecko jego powrót do miejsca stałego
pobytu; równie poważne muszą być inne niekorzystne dla dziecka sytuacje,
zrównane w tym przepisie z takimi szkodami. Wszelkie inne uciążliwości
i niedogodności nie wystarczają.
Nakazanie powrotu K.K. nie oznacza przymusowego rozstania z matką.
Orzeczenie tej treści ma jedynie przywrócić stan sprzed uprowadzenia, gdy matka
wraz
z
dzieckiem
i
wnioskodawcą
przebywała
w Niderlandach i nie łączy się z rozstrzygnięciem w przedmiocie opieki nad
dzieckiem.
Spełnienie wszystkich przesłanek pozytywnych, o których mowa w art. 3
konwencji haskiej z 1980 r. i brak którejkolwiek z przesłanek negatywnych
wymienionych w art. 13 tej konwencji, spowodowało, że – kierując się nadrzędnym
jej celem – Sąd Okręgowy uwzględnił wniosek, ustalając termin wykonania
postanowienia zgodnie z art. 5985 § 2 k.p.c.
Postanowieniem z 25 września 2023 r., wydanym na skutek apelacji
prokuratora oraz uczestniczki, Sąd Apelacyjny w Warszawie zmienił postanowienie
II CSKP 1134/24
7
Sądu Okręgowego w ten sposób, że zobowiązał wnioskodawcę do udostępnienia
uczestniczce jednego pokoju w domu wnioskodawcy przez okres 2 miesięcy od
przyjazdu przez nią z dzieckiem do Niderlandów, zaś w pozostałym zakresie obie
apelacje oddalił.
Sąd Apelacyjny stwierdził, że skoro przez ostatni rok uczestniczka była dla
syna stron pierwszoplanowym rodzicem, to z nią jest silniej związany. Rozstanie
z matką i powrót do Niderlandów bez niej będzie dla dziecka źródłem negatywnych
emocji i stresu, lecz nie postawi go w sytuacji nie do zniesienia. Tak byłoby
wówczas, gdyby zachodziły obiektywne przeszkody uniemożliwiające powrót matki
wraz z dzieckiem do państwa, z którego zostało ono zabrane. Przesłanka z art. 13
ust. 1 lit. b konwencji haskiej z 1980 r. byłaby spełniona jedynie wówczas, gdyby
istniały podstawy do uznania, że zachodzą obiektywne przeszkody do tego, by
matka dziecka powróciła do Niderlandów razem z synem. W ocenie Sądu
Apelacyjnego nie ma obiektywnych przeszkód do powrotu uczestniczki
postępowania do Niderlandów. Uczestniczka wprawdzie nie zna języka
holenderskiego, ale zna i posługuje się językiem angielskim, zamieszkiwała
i pracowała w Niderlandach. Wiążąc się z wnioskodawcą, który mieszka i pracuje
w Niderlandach, przez długi czas musiała brać pod uwagę konieczność stałego
zamieszkiwania w tym kraju. Podjęcie przez uczestniczkę pracy w Polsce
i układanie sobie życia w Polsce nie może być traktowane jako obiektywna
przeszkoda uniemożliwiająca jej powrót do Niderlandów wraz z synem.
Obecnie konflikt pomiędzy stronami dotyczy wyłącznie wzajemnych relacji.
Strony potrafią dojść do porozumienia w sprawach dziecka. Wnioskodawca ma
częste kontakty z synem czy to osobiste czy telefoniczne, dba o niego,
uczestniczka nie zgłaszała żadnych uwag co do sposobu realizacji tych kontaktów.
Wnioskodawca zobowiązał się do pomocy uczestniczce w znalezieniu pracy
i mieszkania. Jednocześnie sam wynajmuje mieszkanie, w którym dziecko będzie
miało zapewnione wszystkie potrzeby. Natomiast kwestie będące źródłem konfliktu
między rodzicami, jak to, z którym z rodziców małoletni ma zamieszkiwać i czy
uczestniczka może wyjechać z synem z Niderlandów do Polski i tu zamieszkać,
musi rozstrzygnąć sąd mający w tej sprawie jurysdykcję, a więc sąd
w Niderlandach.
II CSKP 1134/24
8
W ocenie Sądu Apelacyjnego przeprowadzenie dowodu z informacji
pozyskanej za pośrednictwem Organu Centralnego stosownie do art. 22, art. 86
tiret 2d oraz art. 87 Rozporządzenia Rady (UE) 2019/1111 z 25 czerwca 2019 r.
w sprawie jurysdykcji, uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich
i w sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej oraz w sprawie
uprowadzenia dziecka za granicę, a dotyczącej postępowań oraz nałożonych kar
na osobę wnioskodawcy za prowadzenie pojazdu mechanicznego po zażyciu
środków psychoaktywnych oraz posiadanie broni, a także interwencji Policji 11
grudnia 2022 r. w miejscu zamieszkania stron, które miały wykazać używanie przez
wnioskodawcę narkotyków i naganny stosunek do uczestniczki, zmierzałoby
wyłącznie do przedłużenia postępowania. Oboje uczestnicy przyznali, że zażywali
narkotyki (marihuana i haszysz). Wnioskodawca potwierdził, że otrzymał mandat za
prowadzenie samochodu pod wpływem śladowych ilości marihuany. Oboje teraz
zgodnie twierdzą, że nie zażywają narkotyków, że nie mają problemów z nałogiem.
Wnioskodawca zeznał, że nie pije alkoholu. Żadna ze stron nie uprawdopodobniła
aby miało być inaczej. Uczestniczka doszła do porozumienia z wnioskodawcą
w sprawach dziecka, pozwala na kontakty syna z ojcem bez jej nadzoru i co do tych
kontaktów nie ma żadnych zastrzeżeń. Zdaniem Sądu Apelacyjnego gdyby obawy
matki o nadużywanie przez ojca dziecka środków odurzających były realne,
z pewnością w odpowiedzialności za dziecko nie pozwoliłaby na to, by
wnioskodawca sprawował bezpośrednią pieczę nad dzieckiem.
Uczestniczka nie uprawdopodobniła nawet, że wnioskodawca dopuszczał
się względem dziecka nadużyć i zaniedbań władzy rodzicielskiej. Jeśli do takich
zaniedbań dochodziło, jak na przykład przez pozostawianie dziecka z 12 letnią
siostrą uczestniczki, to raczej za zgodą obu stron. Uczestniczka nie wykazała także
żadnych okoliczności, które podważałyby kompetencje rodzicielskie wnioskodawcy.
Same zaś konflikty i napięcia pomiędzy stronami nie decydują o kompetencjach
wychowawczych zwłaszcza, że obie strony w nich uczestniczyły i zachowanie
obojga rodziców jak wynika z ich zeznań pozostawiało wiele do życzenia. Obie
strony nie widzą dziś możliwości wspólnego zamieszkiwania, ale za to
bezkonfliktowo porozumiewają się w sprawach dziecka.
Uczestniczka nie uprawdopodobniła, że zapewnienia wnioskodawcy, że nie
II CSKP 1134/24
9
używa narkotyków i nie pije alkoholu są gołosłowne. Uczestniczka musiała zaufać
wnioskodawcy skoro powierza mu syna i pozwala realizować kontakty. Sama także
zapewnia, że nie zażywa już narkotyków. Zaadoptowaniu się uczestniczki
w Niderlandach ma służyć zobowiązanie wnioskodawcy do zapewnienia jej przez
okres dwóch miesięcy pokoju w wynajmowanym przez niego mieszkaniu.
Oboje rodzice realizują powinności wychowawcze (poza obowiązkiem
alimentacyjnym, który w tym postępowaniu nie był oceniany). Wnioskodawca chce
i może realizować kontakty z synem. Rodzice potrafią się porozumiewać
w sprawach potrzeb dziecka, które ma niewiele ponad 2-latka, co powoduje, że
zmiana miejsca zamieszkania, środowiska nie będzie dla niego traumatyczna pod
warunkiem, że przeniesienie do Niderlandów nastąpi wraz z matką, bo nie może
rodzić rozsądnych wątpliwości, że to ona jest w tej chwili pierwszoplanową osobą
dla małoletniego, a brak jest powodów, które uniemożliwiałyby wyjazd uczestniczce
z dzieckiem.
Skargę kasacyjną od postanowienia Sądu Apelacyjnego z 25 września
2023 r. wniósł Prokurator Generalny i zarzucił, że orzeczenie to zostało wydane
z naruszeniem: - art. 13 lit. b konwencji haskiej z 1980 r. w związku z art. 3 ust. 1
konwencji o prawach dziecka przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów
Zjednoczonych 20 listopada 1989 r. oraz art. 8 Konwencji o ochronie praw
człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie 4 listopada 1950 r.,
zmienionej następnie protokolarni nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej protokołem nr 2,
przez błędną wykładnię i zawężenie przesłanek ujemnych z tego przepisu,
tj. istnienia poważnego ryzyka, że powrót naraziłby dziecko na szkodę fizyczną lub
psychiczną albo w jakikolwiek inny sposób postawiłby go w sytuacji nie do
zniesienia, podczas gdy przepis ten znajduje zastosowanie w przypadkach,
w których powrót małoletniego wiązałby się z poważnym ryzykiem wystąpienia
szkody w obydwu postaciach albo w jakikolwiek inny sposób postawiłby go
w sytuacji nie do zniesienia, stąd też dla prawidłowej oceny ujemnych przesłanek
określonych w art. 13 lit. b konwencji haskiej z 1980 r. sąd powinien wziąć pod
uwagę również inne okoliczności mogące powodować u dziecka przeżycia
traumatyczne, wiążące się z powstaniem u niego nieodwracalnych szkód
psychicznych, jak chociażby rozłąka z matką; - art. 13 lit. b konwencji haskiej
II CSKP 1134/24
10
z 1980 r. w związku z art. 3 konwencji o prawach dziecka oraz art. 72 ust. 1
Konstytucji, przez niezastosowanie i bezpodstawne oraz przedwczesne
stwierdzenie, że w sprawie nie występują negatywne przesłanki pozwalające na
wydanie dziecka do Niderlandów, podczas gdy dobro dziecka, a także
poszanowanie jego podmiotowości, zapewnienie poczucia bezpieczeństwa,
stabilności oraz bliskości matki jako rodzica pierwszoplanowego sprzeciwiają się
wydaniu małoletniego K.K. do Niderlandów.
Prokurator Generalny zarzucił też, że zaskarżone orzeczenie wydane zostało
z naruszeniem prawa procesowego, tj.: art. 278 § 1 i art. 286 k.p.c. w zw. z art. 382
k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez zaniechanie
dopuszczenia dowodu z uzupełniającej opinii zespołu biegłych OZSS w celu
usunięcia wątpliwości w kwestiach wymagających wiadomości specjalnych, a to
zaniechanie wyjaśnienia, czy powrót małoletniego K.K. do Niderlandów bez matki i
jego rozłąka z matką, która jest rodzicem pierwszoplanowym, nie będzie skutkować
zaistnieniem negatywnej przesłanki z art. 13 lit. b Konwencji haskiej z 1980 r., tj.
zaistnienia poważnego ryzyka, że powrót dziecka naraziłby je na szkodę fizyczną
lub psychiczną albo w jakikolwiek inny sposób postawiłby je w sytuacji nie do
zniesienia; - art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. w zw.
z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.,
poprzez zaniechanie zasięgnięcia za pośrednictwem Organu Centralnego,
informacji dotyczących sytuacji społecznej K.K. w miejscu jego pobytu przed
przyjazdem do Polski, a to informacji o sytuacji małoletniego
i funkcjonowaniu rodziny w Niderlandach, a także dotyczycącej postępowań oraz
nałożonych na wnioskodawcę kar związanych z prowadzeniem przez niego
pojazdu mechanicznego po zażyciu środków psychoaktywnych oraz posiadania
broni, a także interwencji policji w dniu 11 grudnia 2022 r. w miejscu zamieszkania
stron, podczas gdy zgodnie z art. 13 zdanie 3 Konwencji haskiej z 1980 r.
Prokurator Generalny wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia
i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Bezzasadnie skarżący zarzuca, jakoby w toku postępowania w sprawie
II CSKP 1134/24
11
doszło do naruszenia art. 278 § 1 i art. 286 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. i art. 391 §
1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. Dowód z opinii biegłych (OZSS) należy traktować
jako subsydiarny, a korzystanie z niego nie powinno polegać na przerzucaniu na
biegłych ciężaru należącej do sądu decyzji, czy zaistniały przesłanki odmowy
wydania dziecka na podstawie art. 13 pkt b konwencji haskiej z 1980 r. i wykraczać
poza ramy niedającej się uniknąć konieczności (zob. m.in. wyroki ETPC z 21 lipca
2006 r., nr 7198/04, Iosub Caras przeciwko Rumunii, z 21 lipca 2015 r.,
nr 63777/09, R.S. przeciwko Polsce i z 19 lipca 2016 r., GN przeciwko Polsce,
nr 2171/14 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z 17 grudnia 2020 r., I CSK
183/20).
Sąd Okręgowy przeprowadził w sprawie dowód z opinii zespołu biegłych
OZSS, a ci przedstawili wnioski na temat zaobserwowanych postaw życiowych, ale
i wobec dziecka, obojga jego rodziców i ocenili związek emocjonalny dziecka
z obojgiem rodziców. Sąd Apelacyjny za oczywiste uznał, że skoro liczące nieco
ponad dwa lata dziecko znajduje się od kilku miesięcy pod wyłączną pieczą matki,
która narzuciła taki stan rzeczy zarówno dziecku, jak i jego ojcu, to stała się ona dla
dziecka pierwszoplanowym rodzicem. Mimo wcześniej ograniczonych kontaktów
z ojcem, K.K. w trakcie badania nie widział w nim źródła jakiegokolwiek zagrożenia,
a przeciwnie, dążył do kontaktu z nim, przytulał się do niego, noszony na rękach
przez ojca - uspokajał się i wyciszał. Jeżeli uczestniczka będzie wykazywać
nieprzejednaną postawę, gdy chodzi o podporządkowanie się powinności powrotu z
dzieckiem do miejsca, w którym zamieszkiwało z obojgiem rodziców, a to w celu
rozstrzygnięcia o jego sytuacji opiekuńczej, i przedłużać stan, który należy
postrzegać jako naruszający zasady sprawowania opieki nad dzieckiem, tym
bardziej utrwalać się będzie jej pozycja pierwszoplanowego rodzica dla dziecka.
Nie oznacza to jednak, że utrwalana w taki sposób sytuacja ma być oceniana jako
nieodmiennie prowadząca do powstania negatywnej przesłanki z art. 13 lit. b
konwencji haskiej z 1980 r. Sąd Apelacyjny ustalił bowiem, że wnioskodawca wciąż
ma kontakt z synem i nie jest dla niego obcą osobą. Nie istniała w tych
okolicznościach potrzeba przedłużania postępowania przez zażądanie opinii
uzupełniającej.
W postępowaniu w konkretnej sprawie powinny być przeprowadzone takie
II CSKP 1134/24
12
dowody, jakie zaoferują strony, pod warunkiem, że odnoszą się one do faktów
mających dla jej rozstrzygnięcia istotne znaczenie (art. 227 k.p.c. także w zw. z art.
382 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.). W niniejszej sprawie zakres
tych faktów podlegał wyznaczeniu w nawiązaniu do postanowień konwencji haskiej
z 1980 r., które decydować powinny o uwzględnieniu złożonego na jej podstawie
wniosku. Skoro oboje uczestnicy zeznawali o tym, że w czasie wspólnego
zamieszkiwania w Niderlandach używali środków psychoaktywnych, że
wnioskodawca został ukarany za prowadzenie pojazdu po użyciu takich środków
i posiadanie broni, to Sądy meriti nie miały potrzeby potwierdzania tych okoliczności
za pośrednictwem Organu Centralnego. Wnioskodawca przyznał fakty podawane
przez niechętną mu uczestniczkę, a w świetle przebiegu sporu trudno przyjąć, żeby
uczestniczka była skłonna zataić informacje o zdarzeniach mogących przemawiać
na niekorzyść wnioskodawcy, gdyby miały miejsce. Zarazem jednak uczestniczka
nie zgłaszała uwag do kompetencji rodzicielskich wnioskodawcy i nie twierdziła,
żeby w jakiejkolwiek sytuacji jego działania wymierzone były w dobro dziecka.
Sama uczestniczka także przyznawała się do używania w przeszłości środków
psychoaktywnych, a te dostępne są i w Polsce, choć z nielegalnych źródeł. Sądy
meriti dały wiarę obojgu uczestnikom odnośnie do tego, że z takich środków
obecnie nie korzystają. Ustanie wspólnego zamieszkiwania zlikwidowało
płaszczyznę, na której dochodziło między stronami do konfliktów niekorzystnie
wpływających na sytuację wychowawczą dziecka, a skoro obecnie strony
bezkonfliktowo porozumiewają się w sprawach dziecka i uczestniczka nie widzi
przeszkód do realizowania przez wnioskodawcę kontaktów z synem nawet bez jej
uczestniczenia w nich, to sposób funkcjonowania wnioskodawcy musi być taki, że
nie stwarza dla dziecka zagrożenia.
Skoro zarzuty naruszenia prawa procesowego przez Sąd Apelacyjny okazały
się niezasadne, to oceny zasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego Sąd
Najwyższy dokonał w nawiązaniu do wiążącej go podstawy faktycznej
zaskarżonego orzeczenia (art. 39813 § 2 i 3983 § 3 k.p.c.). Niedopuszczalne jest
wykazywanie przez skarżącego zasadności skargi na bazie hipotetycznej wersji
stanu faktycznego, który - jego zdaniem - powinien być w sprawie ustalony, gdyby
Sąd Apelacyjny ocenił zgromadzone w sprawie dowody w sposób przez niego
II CSKP 1134/24
13
oczekiwany.
Skarżący nie kwestionuje tego, że sytuacja dziecka uczestników
i okoliczności, w jakich znalazło się wraz z matkę w Polsce, tak samo jak żądanie
wnioskodawcy nakazania powrotu dziecka do Niderlandów, podlegają ocenie na
podstawie konwencji haskiej z 1980 r. Zarzut naruszenia art. 13 lit. b konwencji
haskiej z 1980 r. skarżący sformułował z odwołaniem się do art. 3 ust. 1 konwencji
o prawach dziecka, w świetle którego we wszystkich działaniach dotyczących
dzieci, podejmowanych przez publiczne lub prywatne instytucje opieki społecznej,
sądy, władze administracyjne lub ciała ustawodawcze, sprawą nadrzędną ma być
najlepsze zabezpieczenie interesów dziecka, oraz art. 8 konwencji o ochronie praw
człowieka, w świetle którego każdy ma prawo do poszanowania swojego życia
prywatnego i rodzinnego. Nie sposób zakładać, że postanowienia konwencji haskiej
z 1980 r. określające sposób szybkiej reakcji organów państwa na sytuację
uprowadzenie lub zatrzymanie dziecka nie realizują wartości chronionych przez
dwie kolejne konwencje, na które powołuje się skarżący. Zasadniczy cel konwencji
haskiej z 1980 r., a mianowicie ochrona dzieci przed szkodliwymi skutkami
wynikającymi z bezprawnego uprowadzenia lub zatrzymania, jest on realizowany
przez zapewnienie poszanowania praw do opieki i kontaktów z dzieckiem,
przyznanych prawem jednego z umawiających się państw, oraz zapewnienie
niezwłocznego powrotu dzieci uprowadzonych lub zatrzymanych w sposób
bezprawny, to jest z naruszeniem prawa do opieki przysługującego rodzicom lub
rodzicowi dziecka albo innej osobie (art. 1 konwencji), zgodnie z prawem państwa,
w którym dziecko miało stały (zwykły) pobyt bezpośrednio przed uprowadzeniem
lub zatrzymaniem (art. 3 konwencji). W najlepszym interesie dziecka jest
przeciwdziałanie takim czynom i zapewnienie szybkiego powrotu do państwa jego
stałego pobytu, którego sądy są najlepiej predestynowane do tego, by rozstrzygać
o pieczy nad dzieckiem i kontaktach z nim. Zapewnienie niezwłocznego powrotu
dziecka służy jego reintegracji w miejscu stałego pobytu i zapewnieniu ciągłych
oraz pełnych relacji z obojgiem rodziców. Zapobiega także uzyskaniu przez
sprawcę bezprawnego uprowadzenia lub zatrzymania dziecka korzystnego dla
niego forum do orzekania o dalszych losach dziecka przez tworzenie faktów
dokonanych (por.m.in. wyroki TSUE z dnia 23 grudnia 2009 r., C-409 PPU, Jasna
II CSKP 1134/24
14
Detiček przeciwko Maurizio Sguegli, i z dnia 19 września 2018 r., C-325 PPU,
Hampshire County Council przeciwko C.E. i N.E.).
Przepisy konwencji haskiej z 1980 r. nie mogą być wykorzystywane do
rozstrzygania sporu o opiekę nad dzieckiem, a wydane na jej podstawie orzeczenie
nakazujące powrót dziecka nie rozstrzyga o sposobie sprawowania pieczy, miejscu
przyszłego pobytu i o kontaktach rodziców z dzieckiem. Nie ma ono także
znaczenia prejudycjalnego ani innej prawnej doniosłości w postępowaniu
dotyczącym tego zagadnienia. Służy wyłącznie przywróceniu stanu poprzedniego,
a rozstrzygnięcie w przedmiocie pieczy winno nastąpić, po jego powrocie,
w państwie stałego pobytu dziecka (zob. m.in. wyroki ETPC z 6 grudnia 2007 r.,
nr 39388/05, Maumousseau i Washington przeciwko Francji, z 1 marca 2016 r.,
nr 30813/14, K.J. przeciwko Polsce, uchwała Sądu Najwyższego z 22 listopada
2017 r., III CZP 78/17, OSNC 2018, nr 5, poz. 51 oraz postanowienia Sądu
Najwyższego z 4 lutego 1998 r., I CKN 921/97, z 1 grudnia 1999 r., I CKN 992/99,
OSNC 2000, nr 6, poz. 111, z 20 października 2010 r., III CZP 72/10, OSNC 2011,
nr 5, poz. 60, z 24 sierpnia 2011 r., IV CSK 566/10).
Obowiązek nakazania powrotu dziecka zgodnie z art. 12 ust. 1 konwencji
haskiej z 1980 r. jest zasadą, a wyjątki od niej powinny być interpretowane wąsko,
ponieważ odmienna wykładnia zagrażałaby unicestwieniem celów konwencji. Nie
jest zatem rzeczą sądu rozstrzygającego wniosek o wydanie dziecka badanie, czy
sytuacja będzie kształtować się korzystniej, gdy pozostanie ono z uprowadzającym
rodzicem, czy też gdy wróci do kraju, skąd zostało uprowadzone (por. wyroki ETPC
z 6 grudnia 2007 r., Maumousseau i Washington przeciwko Francji, nr 39388/05,
z 26 listopada 2013 r., X przeciwko Łotwie, nr 27853/09, z 1 marca 2016 r.,
nr 30813/14, K.J. przeciwko Polsce, z 19 lipca 2016 r., GN przeciwko Polsce,
nr 2171/14 oraz postanowienia Sądu Najwyższego z 1 grudnia 2000 r., V CKN
1747/00, Prok. i Pr. 2001, nr 5, s. 34, z 1 grudnia 1999 r., I CKN 992/99, OSNC
2000, nr 6, poz. 111, z 7 października 1998 r., I CKN 745/98).
Art. 13 lit. b konwencji haskiej z 1980 r. wykładany w zgodzie z art. 8
konwencji o ochronie praw człowieka obejmuje jedynie takie sytuacje, które
wykraczają poza to, co zgodnie z oczekiwaniami dziecko może znieść; nie dotyczy
II CSKP 1134/24
15
on natomiast tych wszystkich uciążliwości, które koniecznie łączą się
z doświadczeniem powrotu do państwa stałego pobytu (por.m.in. wyroki ETPC
z 6 grudnia 2007 r., Maumousseau i Washington przeciwko Francji, nr 39388/05,
z 26 listopada 2013 r., X przeciwko Łotwie i z 18 czerwca 2019 r., nr 15122/17,
Vladimir Ushakov przeciwko Rosji). W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje
się, że odmowę nakazania powrotu dziecka uzasadnia tylko taka szkoda fizyczna
lub psychiczna, która stawia dziecko w sytuacji nie do zniesienia, przy czym ryzyko
takiej szkody, podobnie jak ryzyko powstania innej sytuacji, która byłaby dla dziecka
nie do zniesienia, musi być realne i poważne. Niewystarczające są natomiast
wszelkie inne uciążliwości i niedogodności związane z nieuniknioną niepewnością
i lękiem, które następują po niechcianym powrocie na obszar jurysdykcji sądu
stałego miejsca pobytu dziecka (zob. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego
z 1 grudnia 1999 r., I CKN 992/99, z 26 września 2000 r., I CKN 776/00, OSNC
2001, nr 3, poz. 38, z 1 grudnia 2000 r., V CKN 1747/00, z 17 grudnia 2020 r.,
I CKN 183/20).
Według art. 13 konwencji, bez względu na postanowienia art. 12 władza
sądowa lub administracyjna państwa wezwanego nie jest obowiązana zarządzić
wydania dziecka, jeżeli osoba, instytucja lub organizacja sprzeciwiająca się
wydaniu dziecka wykaże, że istnieje poważne ryzyko, że powrót dziecka naraziłby
je na szkodę fizyczną lub psychiczną albo w jakikolwiek inny sposób postawiłby je
w sytuacji nie do zniesienia. Pozostałe przesłanki odmowy zastosowania konwencji
haskiej z 1980 r. w niniejszej sprawie niewątpliwie nie wystąpiły.
Sąd Apelacyjny, opierając się na zgromadzonym w sprawie materiale
dowodowym, rozważył zasadność wniosku w aspekcie ewentualnej szkody
fizycznej lub psychicznej, a także w aspekcie poważnego ryzyka wystąpienia innej
sytuacji, która byłaby dla dziecka nie do zniesienia. Po stronie wnioskodawcy nie
zostały ustalone żadne okoliczności wskazujące na możliwą szkodę fizyczną lub
psychiczną dziecka, gdyby znalazło się w miejscu, z którego zostało przewiezione
bez jego zgody do Polski. Uczestniczka i skarżący obecnie utrzymują, że źródłem
takiej szkody będzie rozstanie z uczestniczką, gdyż ona konsekwentnie deklaruje,
iż do Niderlandów nie wróci. Opuściła je jednak przed uregulowaniem sytuacji
opiekuńczej dziecka, a możliwą do poniesienia przez dziecko szkodę wiąże
II CSKP 1134/24
16
wyłącznie z własną postawą wobec obowiązku podporządkowania się orzeczeniu.
Tymczasem rodzic uprowadzający dziecko, jeżeli ma na względzie jego dobro, to
powinien wraz z nim wrócić do miejsca uprowadzenia i zadbać o uregulowanie jego
sytuacji opiekuńczej na drodze prawnej, z poszanowaniem uprawnień także
drugiego rodzica, nie zaś bezprawnie. Trudna sytuacja, w której postawione
zostanie dziecko na skutek rozstania z matką, jeżeli ta nie wykona ona orzeczenia
Sądu w sposób optymalny z perspektywy dobra dziecka, będzie tylko skutkiem
decyzji uczestniczki, a nie zaistnienia okoliczności wskazanych w art. 13 lit. b
konwencji haskiej z 1980 r. Ocena kompetencji wychowawczych rodziców
i szerszego kontekstu ich sytuacji rodzinnej wykracza poza przedmiot
postępowania prowadzonego na podstawie konwencji haskiej z 1980 r. Nie ma
jednak podstaw do wnioskowania, że dziecko stron nie zniesie rozstania z matką,
gdyby jej postawa miała spowodować, iż dziecko znajdzie się w Niderlandach, do
których ona nie przyjedzie. Wnioskodawca jest dziecku znany jako ojciec, do
którego dziecko także lgnie i ma z nim prawidłowy kontakt.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 39815 k.p.c., orzeczono jak
w sentencji.
Marta Romańska
Grzegorz Misiurek
Dariusz Zawistowski
(R.N.)
[SOP]
[a.ł]