I USK 371/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 26 lutego 2025 r.
SSN Jolanta Frańczak
w sprawie z odwołania J. K.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Chorzowie
o wysokość świadczenia,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 26 lutego 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z dnia 2 maja 2024 r., sygn. akt III AUa 685/21,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2. zasądza od odwołującego się na rzecz organu rentowego
kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych wraz z odsetkami
z art. 98 § 11 k.p.c. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa
procesowego w postępowaniu kasacyjnym.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w Katowicach wyrokiem z dnia 2 maja 2024 r., po
rozpoznaniu apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Chorzowie od
wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 22 lutego 2021 r. - którym
zmieniono decyzję organu rentowego z dnia 9 listopada 2017 r. odmawiającą
ubezpieczonemu J. K. prawa do przeliczenia emerytury na podstawie art. 110a
ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych (obecnie jednolity tekst: Dz.U. z 2024 r., poz. 1631 ze zm., dalej jako
I USK 371/24
2
ustawa emerytalna) i zobowiązano organ rentowy do przeliczenia wysokości
emerytury ubezpieczonego na podstawie art. 110a tej ustawy - zmienił zaskarżony
wyrok w ten sposób, że oddalił odwołanie.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, o ile Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął
wysokość wynagrodzenia ubezpieczonego w latach 1983-1991 na podstawie druku
Rp7 sporządzonego przez pracodawcę, to brak było wiarygodnych dowodów, aby
przy odtwarzaniu wynagrodzenia ubezpieczonego za lata 1964-1982 można było
uwzględnić dodatek za pracę w dwie niedziele w miesiącu, dodatek na II i III
(nocnej) zmianie oraz podwójnej Karty Górnika, jak to przyjęli biegli powołani przez
Sąd pierwszej instancji. Zeznania świadków, jakoby ubezpieczony w tym okresie
pracował w każdym miesiącu przez dwie niedziele oraz w stałym systemie
zmianowym są bardzo ogólnikowe, a z uwagi na to, że z tego okresu nie zachowała
się dokumentacja dotycząca płac ani kontroli czasu pracy nie można było poczynić
stanowczych ustaleń odnośnie do pracy ubezpieczonego w poszczególnych
dniach.
Analogicznie w sprawie nie ma możliwości przyjęcia podwójnego
wynagrodzenia z Karty Górnika za okres od dnia 1 października 1974 r. do grudnia
1982 r. Przy ustalaniu wynagrodzeń zarobki za poszczególne miesiące i wybrane
lata kalendarzowe muszą być wykazane w sposób niebudzący wątpliwości w ściśle
określonej kwotowo wysokości, a do ustalenia podstawy wymiaru emerytury na
podstawie dowodów zastępczych uwzględnić można tylko takie składniki
wynagrodzenia, które są składnikami pewnymi przysługującymi ubezpieczonemu
bez żadnych warunków. Zatem w ocenie Sądu Apelacyjnego prawidłowe jest
przyjęcie wynagrodzenia odtworzonego w opinii przez biegłego Z. T., która
uwzględnia wynagrodzenie zasadnicze, dodatkowe wynagrodzenie z Karty
Górnika, deputat węglowy, dodatek funkcyjny, 14-stkę w latach 1980-1982,
rekompensatę i nagrodę jubileuszową za 1981 r. i rekompensatę za 1982 r.,
zgodnie z zestawieniem pracodawcy. W konsekwencji wskaźnik wysokości
podstawy wymiaru wyliczony na podstawie odtworzonych zarobków i zarobków
wyszczególnionych przez pracodawcę w druku Rp7 - z najkorzystniejszych 20 lat
pracy wraz z zarobkami z 1991 r., tj. po przyznaniu świadczenia (1969-1971, 1974-
1981, 1983-1991), wynosi 233,59%. Jest on więc niższy niż 250%, a skoro tak, to
I USK 371/24
3
ubezpieczony nie spełnił przesłanek warunkujących przeliczenie emerytury na
podstawie art. 110a ustawy emerytalnej.
Ubezpieczony w całości zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego skargą
kasacyjną, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania
sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu przy uwzględnieniu
kosztów postępowania kasacyjnego, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i
poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego i orzeczenia co do istoty sprawy
przez zmianę zaskarżonego wyroku i zobowiązanie organu rentowego do
przeliczenia emerytury skarżącego przy zastosowaniu art. 110a ustawy emerytalnej.
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego oraz
przepisów postępowania, mogących mieć wpływ na wynik sprawy, a to: 1) art. 382
k.p.c., przez pominięcie dowodów z zeznań świadków H. H. i K. K. w zakresie
potwierdzającym stałą pracę zmianową skarżącego i co najmniej dwie niedziele w
każdym miesiącu oraz wysokość uzyskiwanej przez niego premii, a w konsekwencji
uznanie, że nie została wykazana okoliczność istotna z punktu widzenia art. 110a
ustawy emerytalnej; 2) art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 382 k.p.c.,
przez brak szczegółowego wyjaśnienia motywów odmiennej oceny dowodów i
stanu faktycznego, w konsekwencji czego Sąd Apelacyjny oparł swe orzeczenie
wyłącznie na podstawie opinii biegłego Z. T., nie wyjaśniając z jakich przyczyn
pominął opinię biegłego będącą podstawą wyroku Sąd pierwszej instancji, według
której wskaźnik wysokości podstawy wymiaru przekracza 250%; 3) art. 45 ust. 1
Konstytucji RP i art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych
wolności, gdyż nie sposób uznać, aby postępowanie przed Sądem Apelacyjnym
zakończyło się w rozsądnym terminie (trwało ponad 3 lata) i było rzetelne, skoro
ogłoszenie wyroku nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, a zatem uniemożliwiono
skarżącemu i jego pełnomocnikowi aktywną obronę swojego stanowiska.
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący powołał
się na jej oczywiste uzasadnienie, bowiem naruszenie „powołanych w ramach
podstaw kasacyjnych przepisów postępowania cywilnego i przepisów prawa
materialnego ma charakter kwalifikowany, ponieważ miało wpływ na wynik sprawy.
Oczywistym jest, że zgodnie z art. 382 k.p.c. (…) obowiązkiem Sądu drugiej
instancji jest uważna analiza zarówno dowodów przeprowadzonych przez Sąd
I USK 371/24
4
pierwszej instancji, jak też dowodów przeprowadzonych przez sąd odwoławczy,
albowiem nie istnieje przepis prawa, który uniemożliwiałby Sądowi drugiej instancji
przeprowadzenie postępowania dowodowego w pewnym tylko zakresie, a zatem
aktualne pozostają normy prawne z art. 227 k.p.c. oraz art. 217 § 1 k.p.c.
Okolicznością stanowiącą o tym, że niniejsza skarga jest oczywiście uzasadniona
jest także naruszenie przez Sąd drugiej instancji art. 328 § 2 k.p.c. (…). Sąd
wydając orzeczenie, które jest zobowiązany uzasadnić, musi to czynić z
zachowaniem wymagań przewidzianych art. 328 § 2 k.p.c.”
Zdaniem skarżącego „prima facie można wskazać, że wobec zajęcia przez
Sąd odwoławczy całkowicie odmiennego stanowiska niż w wyroku tego samego
Sądu z dnia 5 marca 2019 r., niezwykle rażącym jest ograniczenie się do
lakonicznego stwierdzenia, iż ubezpieczony nie wykazał spełnienia przesłanek z
art. 110a ustawy emerytalnej. W takim przypadku konieczne jest szczegółowe
wyjaśnienie motywów zmiany oceny dowodów i dokonanie nowej oceny stanu
faktycznego, a zatem sporządzenie uzasadnienia w pełnym zakresie. Brak
szczegółowego wyjaśnienia uniemożliwia kontrolę oceny przeprowadzonego przez
Sąd Apelacyjny w Katowicach wywodu”.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o odmowę
przyjęcia skargi do rozpoznania oraz o zasądzenie od skarżącego zwrotu kosztów
postępowania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Uregulowana w Kodeksie postępowania cywilnego instytucja skargi
kasacyjnej ma charakter nadzwyczajnego środka zaskarżenia, czego wyrazem jest
między innymi istotne ograniczenie dostępności tego środka pod względem
dopuszczalnych jego podstaw. Pomimo pozostawienia w art. 3983 § 1 k.p.c.
możliwości zaskarżenia orzeczenia z powodu naruszenia prawa materialnego przez
błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz z powodu naruszenia
przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik
sprawy, zakres tych zarzutów w odniesieniu do wszystkich podmiotów
uprawnionych do wniesienia skargi został ograniczony. Stosownie bowiem do
I USK 371/24
5
art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia
faktów lub oceny dowodów. Oznacza to jednoznaczne określenie funkcji Sądu
Najwyższego, który jako sąd kasacyjny nie jest sądem powszechnym zwykłej,
trzeciej instancji, zaś skarga kasacyjna (podobnie jak uprzednio kasacja) nie jest
środkiem zaskarżenia przysługującym od każdego rozstrzygnięcia sądu drugiej
instancji kończącego postępowanie w sprawie, a to z uwagi na przeważający w
charakterze skargi kasacyjnej element interesu publicznego. Służy ona kontroli
prawidłowości stosowania prawa, nie będąc instrumentem weryfikacji trafności
ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego orzeczenia (por.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 2008 r., III UK 6/08, LEX nr
469183). Zgodnie z takim modelem skargi kasacyjnej jej rozpoznanie następuje
tylko z przyczyn kwalifikowanych, wymienionych w art. 3989 § 1 k.p.c., tj. wówczas,
gdy w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne (pkt 1), istnieje potrzeba
wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących
rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi nieważność postępowania
(pkt 3) lub skarga jest oczywiście uzasadniona (pkt 4). Obowiązkiem skarżącego
jest sformułowanie i uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania w nawiązaniu do tych przesłanek, gdyż tylko wówczas może być
osiągnięty cel wymagań przewidzianych w art. 3984 § 2 k.p.c. Rozstrzygnięcie Sądu
Najwyższego w kwestii przyjęcia bądź odmowy przyjęcia skargi kasacyjnej do
rozpoznania wynika z oceny czy okoliczności powołane przez skarżącego
odpowiadają tym, o jakich stanowi art. 3989 § 1 k.p.c.
W rozpoznawanej sprawie skarżący powołał się na przesłankę z art. 3989 § 1
pkt 4 k.p.c., wskazując, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
W świetle utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego przesłanka ta
wynika zwykle z oczywistego, widocznego prima facie naruszenia przepisów prawa
polegającego na sprzeczności wykładni lub stosowania prawa z jego brzmieniem
lub powszechnie przyjętymi regułami interpretacji. Nie chodzi zatem o takie
naruszenie prawa, które może stanowić podstawę skargi w rozumieniu art. 3984 § 1
pkt 2 k.p.c., lecz o naruszenie kwalifikowane (por. postanowienia Sądu
Najwyższego: z dnia 26 lutego 2008 r., II UK 317/07, LEX nr 453107; z dnia
25 lutego 2008 r., I UK 339/07, LEX nr 453109; z dnia 26 lutego 2001 r., I PKN
I USK 371/24
6
15/01, OSNAPiUS 2002 nr 20, poz. 494; z dnia 17 października 2001 r., I PKN
157/01, OSNP 2003 nr 18, poz. 437; z dnia 8 marca 2002 r., I PKN 341/01, OSNP
2004 nr 6, poz. 100, czy wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2008 r., I UK
218/07, LEX nr 375616). Przy czym przesłanką przyjęcia skargi kasacyjnej do
rozpoznania nie jest oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa
materialnego lub procesowego, lecz sytuacja, w której naruszenie to spowodowało
wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Sam zarzut naruszenia (nawet
oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie prowadzi wprost do oceny, że
skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona (por. postanowienia Sądu
Najwyższego z dnia 7 stycznia 2003 r., I PK 227/02, OSNP 2004 nr 13, poz. 230;
z dnia 11 stycznia 2008 r., I UK 285/07, LEX nr 442743; z dnia 11 kwietnia 2008 r.,
I UK 46/08, LEX nr 469185; z dnia 9 czerwca 2008 r., II UK 37/08, LEX nr 494133;
z dnia 17 maja 2018 r., IV CSK 599/17, LEX nr 2499804).
Skarżący musi więc wykazać, że następstwa wytkniętej w skardze
wadliwości postępowania i orzekania były tego rodzaju (bądź skali), że kształtowały
one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por.
postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 24 października 2006 r., II PK 38/06,
LEX nr 950620 oraz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 17 marca 2006 r., I CSK
63/05, LEX nr 179971; z dnia 5 grudnia 2007 r., II PK 103/07, LEX nr 863973;
z dnia 16 czerwca 2011 r., III UK 213/10, LEX nr 950436; z dnia 26 kwietnia 2018 r.,
IV CSK 573/17, LEX nr 249707). Ponadto ma to być zasadność łatwo dostrzegalna
już nawet przy pobieżnej lekturze skargi (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z
dnia 19 marca 2012 r., II PK 294/11, LEX nr 1214578). Oczywiste naruszenie
prawa powinno być zatem rozumiane jako widoczna natychmiast, bez potrzeby
dokonywania pogłębionej analizy jurydycznej, sprzeczność wykładni lub stosowania
prawa z brzmieniem przepisów albo powszechnie przyjętymi regułami interpretacji.
Skarżący jest w tym zakresie zobowiązany do sformułowania w uzasadnieniu
wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania odpowiednich wywodów
potwierdzających tę okoliczność, a należy pamiętać, że o oczywistości naruszenia
prawa możemy mówić jedynie, gdy w rozpoznawanej sprawie doszło do
sprzeczności wykładni lub stosowania prawa z jego brzmieniem albo powszechnie
przyjętymi regułami interpretacji (por. postanowienie Sądu Najwyższego: z dnia
I USK 371/24
7
4 kwietnia 2013 r., III SK 43/12, LEX nr 1331343; z dnia 8 października 2015 r.,
IV CSK 189/15, LEX nr 1844092 oraz powołane tam orzecznictwo). Stąd w razie
powoływania się na przyczynę określoną w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. skarżący
powinien wykazać kwalifikowany charakter tego naruszenia. Nie jest dopuszczalne
przenoszenie argumentacji służącej wykazaniu przyczyny kasacyjnej do
uzasadnienia podstaw kasacyjnych ani odwoływanie się do tego uzasadnienia,
podstawy skargi bowiem są badane dopiero przy rozpoznawaniu skargi, po jej
przyjęciu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2018 r., III CSK
337/17, LEX nr 2483656 czy z dnia 11 kwietnia 2018 r., II UK 277/17, LEX nr
2490632). Utrwalony jest także pogląd, że skoro zgodnie z art. 3983 § 3 i art. 39813
§ 2 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia
faktów i oceny dowodów, a Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi
stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia, to i o oczywistej zasadności
skargi kasacyjnej nie można wnioskować na podstawie zakwestionowania
podstawy faktycznej rozstrzygnięcia (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia
7 września 2012 r., V CSK 529/11, LEX nr 1222170 oraz z dnia 13 lutego 2014 r.,
I UK 408/13, LEX nr 1646932).
Wymienionych wyżej wymogów co do przesłanki oczywistego uzasadnienia
skargi nie spełnia wniesiona skarga kasacyjna. Przede wszystkim we wniosku o
przyjęcie skargi do rozpoznania z uwagi na jej rzekomą oczywistą zasadność
skarżący jedynie ogólnikowo wskazał na naruszenie „powołanych w ramach
podstaw kasacyjnych przepisów postępowania cywilnego i przepisów prawa
materialnego”, mające jego zdaniem „charakter kwalifikowany”, by w dalszej części
tego wniosku ograniczyć się do przytoczenia treści przepisów art. 382 i art. 328 § 2
k.p.c. oraz wyrażenia postulatu, że „konieczne jest szczegółowe wyjaśnienie
motywów zmiany oceny dowodów i dokonanie nowej oceny stanu faktycznego”.
Tymczasem skarga kasacyjna powinna być tak zredagowana i skonstruowana, by
Sąd Najwyższy nie musiał poszukiwać w jej podstawach lub ich uzasadnieniu
pozostałych elementów kreatywnych skargi, ani tym bardziej się ich domyślać (zob.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 2008 r., II UK 38/08, LEX nr
494134).
I USK 371/24
8
A jak już wskazano wyżej, o tym, że skarga jest oczywiście uzasadniona nie
może decydować argumentacja zawarta w uzasadnieniu jej podstaw (zob.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia 2008 r., II PK 347/07, LEX nr
465860). Z tego względu przyjmuje się, że nie spełnia tych wymagań odwołanie się
do podstaw kasacyjnych i opatrzenie zawartego tam zarzutu dodatkowo
określeniem rażącego, ewidentnego, kwalifikowanego lub oczywistego, jeżeli nie
zostanie wykazane, w czym przejawia się oczywistość wydania wadliwego
orzeczenia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 2014 r.,
III PK 86/13, LEX nr 1644571; z dnia 20 sierpnia 2014 r., II CSK 77/14, LEX nr
1511117; z dnia 11 kwietnia 2018 r., III UK 98/17, LEX nr 2497587).
Lakoniczność wniesionego wniosku przemawia za uznaniem, że skarżący
nie zdołał wykazać, aby naruszenie wskazanych we wniosku o przyjęcie skargi
kasacyjnej do rozpoznania przepisów, tj. art. 382 i art. 328 § 2 k.p.c., miało walor
naruszenia kwalifikowanego, widocznego na „pierwszy rzut oka”. Całkowicie
zadziwiające jest przy tym odwołanie się do art. 328 § 2 k.p.c., który stanowi
obecnie, że „w przypadkach, gdy wyrok doręcza się z urzędu, termin, o którym
mowa w § 1, liczy się od dnia doręczenia wyroku”. Artykuł 328 § 2 k.p.c. w
brzemieniu, do którego nawiązuje skarżący obowiązywał do dnia 7 listopada
2019 r., kiedy to przepis ten został znowelizowany na podstawie ustawy z dnia 4
lipca 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz zmianie
niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019 r., poz. 1469). Natomiast sposób
redagowania wyroku sądu pierwszej instancji został określony w dodanym do
Kodeksu postępowania cywilnego art. 3271, zaś kwestie związane z uzasadnieniem
sądu drugiej instancji normuje art. 387 § 21 k.p.c.
Z kolei art. 382 k.p.c. ma charakter ogólnej dyrektywy określającej istotę
postępowania apelacyjnego jako kontynuację merytorycznego rozpoznania sprawy
i może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, jeżeli skarżący
wykaże, że sąd drugiej instancji bezpodstawnie pominął część zebranego w
sprawie materiału dowodowego oraz że uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik
sprawy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2017 r., III UK 244/16,
LEX nr 2428259). Tymczasem Sąd Apelacyjny nie pominął sugerowanego w
podstawach skargi materiału dowodowego w postaci zeznań świadków na
I USK 371/24
9
okoliczność pracy skarżącego stale w systemie zmianowym i w niedziele, lecz
uznał je za niewystarczające do wykazania spornych okoliczności, zważywszy, że
świadkowie ci „nie podali konkretnych i stanowczych informacji odnośnie do dni
pracy skarżącego na poszczególnych zmianach czy w niedziele w każdym
kolejnym miesiącu. Sąd Apelacyjny podkreślił, że z zeznań świadków nie wynika
nawet, aby codziennie, przez cały sporny okres, pracowali oni razem z
ubezpieczonym”. Świadek H. H. „zeznał, że nie miał kontaktu zawodowego z
ubezpieczonym w latach 1964-1974, pracował zresztą na innym oddziale, nie
pamiętał też dokładnie szczegółów”, zaś świadek K. K. „pracował z ubezpieczonym
dopiero od 1983 r.” Sąd Apelacyjny wyjaśnił, z jakich powodów odmówił
wiarygodności zeznaniom świadków, jak też odwołał się do wypracowanych w
orzecznictwie reguł postępowania dowodowego w sprawach dotyczących ustalenia
wysokości podstawy wymiaru świadczenia. W tym zakresie stanowisko Sądu
Apelacyjnego spójne jest ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, zgodnie z którym w
razie braku dokumentacji płacowej ubezpieczony - w celu wykazania podstawy
wymiaru emerytury - może udowadniać wysokość swoich zarobków w oparciu o
jakiekolwiek inne środki dowodowe (np. zeznania świadków, opinie biegłych,
dokumentację zastępczą, w tym dokumenty dotyczące wynagrodzenia osób
zatrudnionych w podobnych okolicznościach). Chodzi przy tym o ustalenie
wynagrodzenia konkretnego pracownika i nie o wynagrodzenie hipotetyczne (jakie
mógłby otrzymywać, gdyby pracował), lecz o ustalenie (na podstawie wszystkich
zaoferowanych środków dowodowych i z zachowaniem zasad prowadzenia
dowodów) wynagrodzenia, które w rzeczywistości otrzymywał (por. wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 3 lutego 2014 r., I UK 322/13, OSNP 2015 nr 6, poz. 81; z dnia
5 grudnia 2016 r., III UK 33/16, LEX nr 2188649 czy postanowienie z dnia 22
kwietnia 2021 r., I USK 96/21, LEX nr 3229494). O ile zatem w postępowaniu
cywilnym przed sądem pracy i ubezpieczeń społecznych możliwe jest
dopuszczenie i przeprowadzenie wszelkich dowodów, w tym także dowodu z
zeznań świadków lub przesłuchania samego ubezpieczonego (art. 473 § 1 k.p.c.,
por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 6 września 1995 r., II URN 23/95,
OSNAPiUS 1996 nr 5, poz. 77; z dnia 2 lutego 1996 r., II URN 3/95, OSNAPiUS
1996 nr 16, poz. 239; z dnia 25 lipca 1997 r., II UKN 186/97, OSNAPiUS 1998 nr 11
I USK 371/24
10
poz. 342; z dnia 8 kwietnia 1999 r., II UKN 619/98, OSNAPiUS 2000 nr 11,
poz. 439; z dnia 10 lipca 2013 r., II UK 427/12, LEX nr 1555534 czy postanowienia
z dnia 10 stycznia 2019 r., I UK 503/17, LEX nr 2603575; z dnia 22 kwietnia 2021 r.,
I USK 96/21, LEX nr 3229494), to jednak czym innym jest ocena tych dowodów,
której sąd orzekający dokonuje zgodnie z regułami art. 233 § 1 k.p.c. Z samego
faktu, że przepisy o postępowaniu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych
nie zawierają dodatkowych ograniczeń w stosunku do przepisów ogólnych
regulujących postępowanie dowodowe, nie wynika dowolność w tej materii,
zwłaszcza możliwość takiego rozumowania, które nie wytrzymuje konfrontacji z
regułami z art. 233 § 1 k.p.c. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
4 kwietnia 2019 r., I UK 365/18, LEX nr 2648677). W związku z tym w orzecznictwie
przyjmuje się, że zaliczenie nieudokumentowanych okresów składkowych do
uprawnień emerytalnych wymaga dowodów niebudzących wątpliwości, spójnych i
precyzyjnych, a do takich dowodów z dużą ostrożnością należy zaliczyć zeznania
świadków, które powinny być traktowane - odnośnie zdarzeń sprzed kilku
dziesięcioleci - jako dowód uzupełniający (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia
15 lutego 2018 r., I UK 544/16, LEX nr 2459725).
W rozpoznawanej sprawie kluczowe było zaś ustalenie konkretnego
wynagrodzenia, które otrzymywał skarżący w latach 1964-1982. Sąd Apelacyjny w
tej kwestii dostrzegł, że zeznania świadków stanowiły jedynie bardzo ogólne źródło
informacji, co wykluczało ustalenie wysokości jego wynagrodzenia w tym okresie w
sposób przyjęty przez Sąd pierwszej instancji. W związku z powyższym nie można
przyjąć, aby skarga kasacyjna była oczywiście uzasadniona, skoro jej argumenty
sprowadzają się do zakwestionowania poczynionych ustaleń i oceny zebranego
materiału dowodowego.
Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. odmówił
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, orzekając o kosztach postępowania
kasacyjnego po myśli art. 98 § 1 w związku z art. 39821 k.p.c.
[SOP]
[a.ł]
I USK 371/24
11