I USK 355/23
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Ewa Stryczyńska
Dnia 4 marca 2025 r.
w sprawie z odwołania S. N.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Częstochowie
o rentę z tytułu niezdolności do pracy w związku ze służbą wojskową,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w dniu 4 marca 2025 r.,
skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z dnia 28 lutego 2023 r., sygn. akt III AUa 115/22,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. przyznaje adwokatowi J.J., prowadzącemu Kancelarię
Adwokacką w K. przy ul. P.[…], kwotę 240,00 (dwieście
czterdzieści) złotych powiększoną o kwotę podatku od towarów i
usług, wyliczoną według stawki podatku obowiązującej dla tego
rodzaju czynności, tytułem wynagrodzenia za pomoc prawną
udzieloną odwołującemu się z urzędu w postępowaniu
kasacyjnym, którą wypłaci ze środków Skarbu Państwa - Sąd
Apelacyjny w Katowicach;
3. nie obciąża S. N. kosztami zastępstwa prawnego Zakładu
Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Częstochowie.
UZASADNIENIE
I USK 355/23
2
Sąd Okręgowy w Częstochowie, wyrokiem z 25 listopada 2021 r., oddalił
odwołanie S.N. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w
Częstochowie z 29 czerwca 2020 r. odmawiającej mu prawa do renty z tytułu
niezdolności do pracy.
Sąd Okręgowy ustalił, że S.N., urodzony […] 1953 r.,
od 1 maja 1997 r. do 31 lipca 2000 r. był uprawniony do pobierania renty z tytułu
częściowej niezdolności do pracy z ogólnego stanu zdrowia. Odwołujący się
15 kwietnia 2020 r. złożył kolejny wniosek o przyznanie mu prawa do renty inwalidy
wojskowego oraz osoby represjonowanej. Lekarz orzecznik orzeczeniem z 7 maja
2020 r. Stwierdził, że odwołujący się nie jest niezdolny do pracy. W wyniku
rozpoznania sprzeciwu komisja lekarska Oddziału ZUS w Chorzowie orzeczeniem z
10 czerwca 2020 r., również nie uznała go za niezdolnego do pracy, w tym
niezdolnego z powodu schorzenia powstałego w czasie pełnienia służby wojskowej
i pozostającego bez związku ze służbą wojskową.
Sąd Okręgowy przechodząc do oceny prawnej odwołania powołał się na
przepisy art. 35, 31, 32 i 33 ustawy z dnia 29 maja 1974 roku o zaopatrzeniu
inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin (Dz.U. z 2021 r., Nr 1656 ze
zm.), art. 12 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z
Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2021 r., poz. 291 ze zm.) i wskazał,
że z uwagi na powoływanie się przez ubezpieczonego na konkretne schorzenia,
celem oceny stanu jego zdrowia dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego
lekarza specjalisty z zakresu chorób płuc. Biegły sądowy w wydanej opinii
stwierdził, że stan układu oddechowego opiniowanego nie powoduje jego
niezdolności do pracy. Opinię tę Sąd Okręgowy uznał za w pełni miarodajną.
Została ona wydana przez biegłego sądowego o specjalizacji właściwej dla
schorzeń, na które cierpi ubezpieczony, legitymującego się wieloletnim
doświadczeniem zawodowym i orzeczniczym. Wydanie opinii poprzedzone zostało
bezpośrednim badaniem ubezpieczonego oraz szczegółową analizą dokumentacji
medycznej z przebiegu jego dotychczasowego leczenia. Opinia uwzględnia także
wiek odwołującego się, jego wykształcenie i poziom posiadanych kwalifikacji
zawodowych oraz przebieg dotychczasowego zatrudnienia. Sąd Okręgowy
wskazał, że z opinii tej wynika jednoznacznie, że w 1976 r., w czasie odbywania
I USK 355/23
3
służby wojskowej, odwołujący się przebył gruźlicę płuca prawego, która została
całkowicie wyleczona lekami przeciwprątkowymi. Pozostałe po tej chorobie drobne
zmiany włókniste w prawym płucu nie wpływają obecnie na wydolność jego układu
oddechowego i nie mają charakteru „inwalidyzującego”. Sąd Okręgowy podkreślił,
że opiniowany cierpi również z powodu przewlekłej obturacyjnej choroby płuc,
jednakże z uwagi, że nie pozostaje ona w związku przyczynowym z przebytą
gruźlicą płuc nie może stanowić podstawy orzekania o niezdolności do pracy w
związku ze służbą wojskową. Także stopień zaawansowana tej choroby nie
powoduje takiego uszkodzenia płuc, które skutkowałoby niewydolnością
oddechową, a w konsekwencji niezdolnością do pracy odwołującego. O dobrym
stanie narządu oddechowego świadczą aktualne badania dodatkowe, w tym RTG
płuc z 2 grudnia 2020 r., które nie wykazało zmian naciekowych oraz spirometria z
10 maja 2021 r., w której ubezpieczony uzyskał wyniki FVC-75.5% normy, FEV1 -
68,2% normy oraz FEV1/FVC - 92,7% normy. W świetle tych jednoznacznych
wyników, zdaniem Sądu Okręgowego, chybione są zarzuty ubezpieczonego, jakoby
biegły pulmonolog w sposób nieuprawniony zastąpił radiologa i dokonał opisu
badania RTG, w sytuacji gdy do akt sprawy dołączony został wyłącznie opis
badania RTG dokonany przez lek. med. M.R., specjalistę z zakresu
radiodiagnostyki. Biegły zatem, oceniając stan zdrowia ubezpieczonego prawidłowo
posiłkował się opisem tego badania.
Odnosząc się natomiast do oceny wyników badań spirometrii, Sąd Okręgowy
podniósł, że w tym zakresie niewątpliwie stosowną wiedzę posiada biegły sądowy
lekarz specjalista z zakresu pulmonologii.
Apelację odwołującego się od powyższego wyroku Sąd Apelacyjny w
Katowicach, wyrokiem z 28 lutego 2023 r., oddalił.
Sąd drugiej instancji wskazał, że spór w sprawie dotyczył oceny, czy
ubezpieczony w znacznym stopniu utracił zdolność do wykonywania pracy zgodnej
z poziomem posiadanych kwalifikacji (art. 12 ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia
1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych), czyli czy w
okresie objętym sporem był osobą częściowo niezdolną do pracy.
Sąd Apelacyjny podniósł, że z uwagi na rodzaj schorzenia, na które powołuje
się ubezpieczony, Sądy obu instancji wykorzystały dowód z pisemnej opinii
I USK 355/23
4
biegłego sądowego z zakresu medycyny pracy i chorób płuc A.R.
z 28 sierpnia 2021 r. Biegły ten, po przeprowadzeniu badania ubezpieczonego i po
analizie dokumentacji medycznej, wskazał, że w 1976 r., w czasie odbywania
służby wojskowej, odwołujący się przebył gruźlicę płuca prawego, która została
całkowicie wyleczona lekami przeciwprątkowymi. Pozostałe po tej chorobie jedynie
drobne zmiany włókniste w prawym płucu nie wpływają obecnie na wydolność jego
układu oddechowego i nie mają charakteru powodującego niezdolność do pracy.
Opiniowany cierpi również z powodu przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, jednak
nie pozostaje ona w związku przyczynowym z przebytą gruźlicą płuc i nie może
stanowić podstawy orzekania o niezdolności do pracy w związku ze służbą
wojskową. Także stopień zaawansowana tej choroby nie powoduje takiego
uszkodzenia płuc, które skutkowałoby niewydolnością oddechową, a w
konsekwencji niezdolnością do pracy odwołującego się. O dobrym stanie narządu
oddechowego świadczą aktualne badania dodatkowe, na których wyniki powołał się
Sąd pierwszej instancji.
Sąd Apelacyjny stwierdził, że opinia biegłego odpowiada na pytanie
postawione w tezie dowodowej, spełnia kryteria zgodności z zasadami logiki i
wiedzy powszechnej, wydana została na podstawie wskazanych przez sąd
przesłanek oraz sporządzona została w sposób przejrzysty i zrozumiały dla osób
nie posiadających wiadomości specjalnych. Autorem opinii jest specjalista z
zakresu chorób płuc i medycyny pracy, dysponujący wysokim poziomem wiedzy,
zaś przedstawiony przez biegłego sposób motywowania wniosków opinii, zdaniem
Sądu Apelacyjnego nie budzi zastrzeżeń. Biegły, zgodnie z tezą dowodową
przedstawioną w postanowieniu, dokonał oceny zdolności ubezpieczonego do
pracy, wykorzystując w tym celu całość przedstawionej dokumentacji medycznej
oraz wykonując własne badania.
Dalej Sąd Apelacyjny zauważył, że opinia biegłego jest spójna z tezami
przyjętymi w opiniach biegłej pulmonolog K. S. oraz biegłej z zakresu chorób
wewnętrznych A.P., które wydawały opinie w innej sprawie dotyczącej
odwołującego się.
I USK 355/23
5
Zdaniem Sądu drugiej instancji, natężenie zmian chorobowych u
wnioskodawcy nie czyniło go osobą niezdolną do pracy i tym samym nie dawało
prawa do dochodzonych świadczeń rentowych.
Sąd Apelacyjny podniósł także, że nie uznał potrzeby uzupełnienia materiału
dowodowego składającego się z przedstawionych ekspertyz. Przekonanie
apelującego, że ubezpieczony utracił zdolność do pracy, wobec przekonywujących
opinii biegłych, nie może stanowić podstawy powoływania kolejnych biegłych celem
sporządzania dalszych opinii w sprawie (art. 2352 § 1 pkt 5 k.p.c.).
Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wniósł S. N. Skarżący
zaskarżył wyrok w całości i wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy
sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach
procesu za wszystkie instancje oraz postępowanie kasacyjne. Nadto wniósł o
przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej ubezpieczonemu z
urzędu wg norm przepisanych z oświadczeniem, że koszty te nie zostały pokryte w
całości ani w części.
Skargę kasacyjną skarżący oparł na naruszeniu przepisów postępowania,
które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 381 k.p.c., art. 2352 § 1 i § 2
k.p.c., art. 2901 k.p.c., art. 286 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c.
We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący powołał
się na jej oczywistą zasadność (art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.). Według skarżącego
uzasadnieniem dla przyjęcia skargi do rozpoznania jest oczywiste naruszenie
prawa procesowego. W ocenie skarżącego bowiem, ograniczenie postępowania
dowodowego z wysokim prawdopodobieństwem spowodowało ustalenie stanu
sprawy, który nie odpowiada rzeczywistości. Opisane naruszenia procedury istotnie
naruszyły prawo ubezpieczonego do rzeczowego rozpoznania sprawy. Wskazana
okoliczność uzasadnia przyjęcie skargi do rozpoznania. Ubezpieczony stoi na
stanowisku, że brak wyjaśnienia rozbieżności i wątpliwości dotyczących opinii
biegłych w zasadniczy i bezpośredni sposób przełożyło się na treść rozstrzygnięcia.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o odmowę jej
przyjęcia do rozpoznania ewentualnie o jej oddalenie i zasądzenie od
ubezpieczonego na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego
według norm przepisanych.
I USK 355/23
6
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna odwołującego się nie kwalifikuje się do przyjęcia jej do
merytorycznego rozpoznania.
Stosownie do art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną
do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne (pkt 1),
istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów (pkt 2), zachodzi nieważność
postępowania (pkt 3) lub skarga jest oczywiście uzasadniona (pkt 4). Wypada
dodać, że zgodnie z art. 3984 § 2 k.p.c., określającym wymagania formalne skargi
kasacyjnej, skarga kasacyjna powinna zawierać wyodrębniony wniosek o przyjęcie
jej do rozpoznania i jego uzasadnienie. Należy zatem stwierdzić, że z wniosku o
przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania powinno wynikać, że zachodzi
przynajmniej jedna z okoliczności wymienionych w art. 3989 § 1 k.p.c., a jego
uzasadnienie winno zawierać argumenty świadczące o tym, że rzeczywiście, biorąc
pod uwagę sformułowane w ustawie kryteria, istnieje potrzeba rozpoznania skargi
przez Sąd Najwyższy. Skarga kasacyjna nie jest bowiem (kolejnym) środkiem
zaskarżenia przysługującym od każdego rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji
kończącego postępowanie w sprawie, lecz nadzwyczajnym, pozainstancyjnym
środkiem zaskarżenia, z uwagi na przeważający w jej charakterze element interesu
publicznego. Służy ona kontroli prawidłowości stosowania prawa, nie będąc
instrumentem weryfikacji trafności ustaleń faktycznych stanowiących podstawę
zaskarżonego orzeczenia.
Przez oczywistą zasadność skargi kasacyjnej w ujęciu art. 3989 § 1 pkt 4
k.p.c., powołanej przez skarżącego jako przesłanka zasadności wniosku o przyjęcie
jej do rozpoznania, rozumie się sytuację, w której zaskarżone orzeczenie sądu
drugiej instancji w sposób ewidentny narusza konkretne przepisy prawa. Oczywiste
naruszenie prawa powinno być rozumiane jako widoczna, bez potrzeby
dokonywania pogłębionej analizy jurydycznej, sprzeczność wykładni lub stosowania
prawa z brzmieniem przepisów albo powszechnie przyjętymi regułami interpretacji
(por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 26 lutego 2008 r., II UK 317/07, LEX nr
453107; z 25 lutego 2008 r., I UK 339/07, LEX nr 453109; z 26 lutego 2001 r.,
I USK 355/23
7
I PKN 15/01, OSNAPiUS 2002 nr 20, poz. 494; z dnia 17 października 2001 r.,
I PKN 157/01, OSNP 2003 nr 18, poz. 437; z 8 marca 2002 r., I PKN 341/01, OSNP
2004 nr 6, poz. 100 oraz wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2008 r., I UK
218/07, LEX nr 375616). Oznacza to, że we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej
do rozpoznania, jak i w jego uzasadnieniu, niezbędne jest powołanie konkretnych
przepisów prawa, z którymi wyrok sądu drugiej instancji jest w oczywisty sposób
sprzeczny (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 30 listopada 2012 r., I UK
414/12, LEX nr 1675171). Przyjmuje się, że nie spełnia tych wymagań odwołanie
się do podstaw kasacyjnych i opatrzenie zawartego tam zarzutu dodatkowo
określeniem „rażącego”, „ewidentnego”, „kwalifikowanego” lub „oczywistego”, jeżeli
nie zostanie wykazane, w czym przejawia się oczywistość wydania wadliwego
orzeczenia (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 5 lutego 2014 r., III PK 86/13,
LEX nr 1644571; z 20 sierpnia 2014 r., II CSK 77/14, LEX nr 1511117;
z 11 kwietnia 2018 r., III UK 98/17, LEX nr 2497587). Chodzi zatem o taką sytuację,
gdy nie tylko zgłoszony zarzut naruszenia przepisu prawa jest słuszny, ale także
stwierdzona nieprawidłowość jest tego rodzaju, że powoduje jaskrawą wadliwość
zaskarżonego orzeczenia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 13 kwietnia
2016 r., V CSK 622/15, LEX nr 2057365).
Oceniany w tym kontekście wniosek skarżącego o przyjęcie skargi
kasacyjnej do rozpoznania nie spełnia wyżej określonych kryteriów. We wniosku
tym pełnomocnik skarżącego podniósł, że oczywista zasadność skargi kasacyjnej
wynika z oczywistego naruszenia prawa procesowego. Skarżący przy tym nie
wskazuje przepisów prawa, które jego zdaniem zostały naruszone przez sąd
orzekający. Nie można przy tym powoływać się na przepisy zawarte w podstawach
skargi kasacyjnej, bowiem wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego
uzasadnienie podlegają analizie na etapie wstępnego badania dopuszczalności
skargi w ramach tzw. „przedsądu”, natomiast przytoczone podstawy kasacyjne i ich
uzasadnienie oceniane są dopiero po przyjęciu skargi do rozpoznania, w trakcie jej
merytorycznego rozpoznawania. Sąd Najwyższy w ramach przedsądu bada tylko
wskazane w skardze okoliczności uzasadniające przyjęcie jej do rozpoznania, nie
analizuje zaś podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia. Skarga kasacyjna powinna
być tak zredagowana i skonstruowana, aby Sąd Najwyższy nie musiał poszukiwać
I USK 355/23
8
w uzasadnieniu jej podstaw pozostałych elementów konstrukcyjnych skargi, ani tym
bardziej się ich domyślać. Skarga kasacyjna jest szczególnym środkiem
zaskarżenia, realizującym przede wszystkim interes publiczny, polegający na
usuwaniu rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych oraz na
wspomaganiu rozwoju prawa, zatem uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi do
rozpoznania powinno koncentrować się na wykazaniu, że takie okoliczności w
sprawie zachodzą (postanowienia Sądu Najwyższego: z 31 stycznia 2008 r., II UK
246/07, LEX nr 449007; z 10 marca 2008 r., III UK 4/08, LEX nr 459291;
z 9 czerwca 2008 r., II UK 38/08, LEX nr 404134 i z 19 czerwca 2008 r., II UZ 18/08,
LEX nr 406392).
Kolejnym mankamentem skargi kasacyjnej w niniejszej sprawie, jest brak
powołania w jej podstawach naruszenia przepisów prawa materialnego.
Pełnomocnik skarżącego skupił się jedynie na naruszeniu przepisów postępowania,
nie próbując powiązać zarzucanych uchybień z naruszeniem prawa materialnego, a
tym samym wykazać wpływu zaistniałych w jego ocenie wadliwości postępowania
na wynik sprawy.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego za ugruntowany należy uznać pogląd,
że w sytuacji, gdy w skardze kasacyjnej nie zarzuca się obrazy jakiegokolwiek
przepisu prawa materialnego, stanowiącego podstawę wyrokowania sądu
odwoławczego, to w konsekwencji nie jest możliwa ocena, czy naruszenie
przepisów prawa procesowego wskazanych przez skarżącego w podstawie
kasacyjnej mogło mieć rzeczywiście istotny wpływ na wynik sprawy (zob. wyroki
Sądu Najwyższego: z 4 czerwca 2019 r., III PK 73/18, LEX nr 2686083;
z 10 kwietnia 2018 r., I UK 67/17, LEX nr 2490071).
Stosownie do art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. skargę można oprzeć na naruszeniu
przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik
sprawy. Skarżący musi więc wykazać, że następstwa wytkniętej w skardze
wadliwości postępowania i orzekania były tego rodzaju (bądź skali), że kształtowały
one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por.
postanowienia Sądu Najwyższego: z 10 lutego 1997 r., I CKN 57/96, OSNC 1997
nr 6-7, poz. 82; z 24 października 2006 r., II PK 38/06, LEX nr 950620 oraz wyroki
Sądu Najwyższego: z 17 marca 2006 r., I CSK 63/05, LEX nr 179971; z 5 grudnia
I USK 355/23
9
2007 r., II PK 103/07, LEX nr 863973; z 16 czerwca 2011 r., III UK 213/10, LEX nr
950436). Nie chodzi przy tym o czysto teoretyczną możliwość takiego wpływu, lecz
o wykazanie, że w okolicznościach danej sprawy wpływ ten był lub mógł być realny,
a można to stwierdzić dopiero wówczas, gdy w skardze zostanie podniesiony
adekwatny w konkretnych okolicznościach faktycznych zarzut obrazy prawa
materialnego (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z 23 stycznia 2014 r., I PK
208/13; LEX nr 16460590; z 19 maja 2015 r., II PK 273/14, LEX nr 2008656 oraz
wyroki Sądu Najwyższego: z 9 lipca 2014 r., I PK 316/13, LEX nr 1511811; z 2 lipca
2009 r., I UK 37/09, LEX nr 529678).
Niezależnie od powyższych spostrzeżeń należy zauważyć, że o zasadności
dopuszczenia dowodu z dodatkowej opinii biegłych, stosownie do treści art. 286
k.p.c., którzy wydawali już opinie w sprawie, lub z opinii dalszych biegłych czy ich
zespołu, decyduje Sąd, gdy zachodzi taka potrzeba, a w szczególności, gdy
przeprowadzona już opinia (bądź opinie) zawiera na tyle istotne luki, nieścisłości,
że staje się nieprzekonująca, niekompletna, pomijająca lub wadliwie
przedstawiająca istotne okoliczności, nie odpowiadająca na postawione tezy
dowodowe, niejasna, nienależycie uzasadniona czy nieweryfikowalna (zob. m.in.
wyrok Sądu Najwyższego z 10 kwietnia 2018 r., I UK 67/17, LEX nr 2490071).
W judykaturze utrwalony jest pogląd, że samo niezadowolenie strony z oceny
przedstawionej przez biegłych nie uzasadnia potrzeby dopuszczenia przez sąd
dowodu z opinii innych biegłych (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 6
października 2009 r., II UK 47/09, LEX nr 559955 i powołane tam orzecznictwo).
Dowód z opinii biegłego sądowego polega ocenie Sądu tak jak inne dowody
przeprowadzone w sprawie. Ocena tego dowodu nie jest dokonywana na
podstawie kryterium wiarygodności w tym znaczeniu, że nie można uznać jej za
niewiarygodną, odwołując się do innych dowodów w sprawie, wewnętrznego
przekonania sędziego, czy też zasad doświadczenia życiowego. Wartość
dowodowa opinii biegłego podlega ocenie sądu w oparciu o cały zebrany w sprawie
materiał, zwłaszcza innych opinii biegłych, czy dokumentacji medycznej, a zatem,
na tle innych dowodów zebranych w sprawie, koniecznym jest stwierdzenie, czy
biegły ustosunkował się do wynikających z innych dowodów faktów mogących
stanowić podstawę ocen w opinii zawartych oraz czy opierając się na tym materiale
I USK 355/23
10
w sposób logiczny i jasny przedstawił tok rozumowania prowadzący do
sformułowanych wniosków (Sąd Najwyższy w wyroku z 24 maja 2005 r., V CSK
659/04).
Sąd Najwyższy w postanowieniu z 17 października 2023 r. (II USK 411/22,
LEX nr 3615719) wskazał, że Sądy mają prawo ocenić, czy zebrane w toku sprawy
opinie biegłych wystarczająco wyjaśniają wymagające wiadomości specjalnych
kwestie istotne przy rozstrzyganiu sprawy, czy też konieczne jest zasięgnięcie opinii
innych biegłych.
Taka ocena została dokonana w toku postępowania odwoławczego przez
Sąd Apelacyjny, który uznał, że opinia sporządzona w sprawie przez biegłego
sądowego z zakresu medycyny pracy i chorób wewnętrznych A. R. zawiera
odpowiedzi na pytania postawione w tezie dowodowej. Opinia spełnia kryteria
zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, wydana została na podstawie
wskazanych przez Sąd przesłanek, a także jest przejrzysta i zrozumiała. Również
sposób motywowania przedstawiony przez biegłego nie budzi zastrzeżeń. Biegły
ocenił, że przewlekła obturacyjna choroba płuc, na którą odwołujący się cierpi
obecnie, nie pozostaje w związku przyczynowym z gruźlicą płuc przebytą przez
odwołującego się w 1976 r., w czasie odbywania służby wojskowej. Natomiast
stopień zaawansowania choroby nie powoduje takiego uszkodzenia płuc, które
skutkowałyby niewydolnością oddechową. Okoliczności te w ocenie Sądu
Apelacyjnego skutkowały przyjęciem, że skarżący nie spełnił przesłanek
koniecznych do przyznania mu prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy.
Kierując się powyższymi motywami, Sąd Najwyższy uznał, że skarżący nie
wykazał potrzeby rozpoznania jego skargi kasacyjnej, co uzasadnia odmowę jej
przyjęcia na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.
Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego obejmujących
wynagrodzenie adwokata reprezentującego odwołującego się z urzędu, uzasadnia
art. 98 § 1 i 3 w związku z art. 39821 k.p.c. oraz § 16 ust. 4 pkt 2 w zw. z § 4 ust. 3
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia
przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów
nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2024 r.
poz. 763).
I USK 355/23
11
O kosztach postępowania kasacyjnego, obejmującego koszty zastępstwa
prawnego organu rentowego, Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 102 k.p.c.,
uznając, że obciążenie odwołującego się tymi kosztami, przy uwzględnieniu jego
zaawansowanego wieku, obecnej sytuacji życiowej i majątkowej, byłoby sprzeczne
z zasadami słuszności.
[a.ł]