I KZP 9/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 19 marca 2025 r.
SSN Piotr Mirek (przewodniczący)
SSN Marek Pietruszyński (sprawozdawca)
SSN Waldemar Płóciennik
Protokolant Edyta Demiańczuk-Komoń
przy udziale Prokuratora Prokuratury Krajowej Roberta Tarsalewskiego
w sprawie J. J., K. J., J. K., A. K., M. K., M. O., T. B., A. D., U. F., M. Z., A. W. i S.
B. oskarżonych o czyny z art. 229 § 3 k.k. w zw. z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 271 §
3 k.k. w zw. z art. 273 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w z w. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z
art. 12 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 19 marca 2025 r.,
przedstawionego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k.
postanowieniem Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 5 listopada 2024 r., sygn.
III Ka 611/22, zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:
1) czy uprzedni udział sędziego w składzie sądu
rozpoznającego apelację od wyroku wydanego w odniesieniu do
oskarżonego o czyn z art. 229 § 3 k.k. w zw. z art. 18 § 2 k.k. w zw.
z art. 271 § 3 k.k. w zw. z art. 273 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w
zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k., stanowi okoliczność
wywołującą uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności
sędziego w rozumieniu art. 41 § 1 k.p.k. i konieczność wyłączenia
tego sędziego od udziału w rozpoznaniu środków odwoławczych
wnoszonych w sprawach innych oskarżonych o tak samo
zakwalifikowane czyny, które przy zbliżonych opisach łączy
udzielanie korzyści w zamian za naruszenie przepisów w związku
I KZP 9/24
2
z wystawieniem poświadczającego nieprawdę zaświadczenia
lekarskiego i wypisywanie zaświadczeń bez badania lekarskiego
przez osobę, której uprawniony lekarz udostępnił w tym celu
druki zaświadczeń oraz pieczęć osobistą (przy czym osoba
wystawiająca zaświadczenie i lekarz nie są stronami tych
postępowań odwoławczych),
2) czy sędzia, który brał udział w uprzednio wydanym wyroku
sądu drugiej instancji, jest wyłączony jako iudex in sua causa od
rozpoznania wniosku strony lub żądania innego sędziego o
wyłączenie go z powodów, o których mowa w art. 41 § 1 k.p.k., od
udziału w składzie wyznaczonym do rozpoznania apelacji w
warunkach opisanych w punkcie 1).
p o s t a n o w i ł:
odmówić podjęcia uchwały
[J.J.]
UZASADNIENIE
Pytanie przedstawione przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyłoniło się na tle
następującej sytuacji procesowej.
Prokuratura oskarżyła liczne osoby o popełnienie szeregu przestępstw,
zarzucając im wręczanie korzyści majątkowych A.W., osobie współdziałającej z
lekarzem psychiatrą M.G., w zamian za wystawianie fałszywych zaświadczeń
lekarskich ZUS ZLA. Czyny te kwalifikowano jako przestępstwa z art. 229 § 3 k.k. w
zw. z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 271 § 3 k.k. w zw. z art. 273 k.k. w zw. z art. 286 §
1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. Zgodnie z treścią aktów
oskarżenia, oskarżeni mieli działać w krótkich odstępach czasu, w różnych, choć
zbliżonych okresach w latach 2016 i 2017 w R., w wykonaniu z góry powziętego
zamiaru i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Istotą zarzutów było udzielenie
I KZP 9/24
3
korzyści majątkowej w postaci pieniędzy (co najmniej 100 zł) A.W., działającej
wspólnie z M.G., który jako lekarz psychiatra pełniący funkcję publiczną, był
uprawniony do wystawiania zaświadczeń lekarskich ZUS ZLA. Celem oskarżonych
miało być nakłonienie A.W. i M. G. do naruszenia przepisów prawa, w związku z
pełnioną przez M. G. funkcją publiczną, poprzez wystawienie poświadczającego
nieprawdę zaświadczenia lekarskiego ZUS o czasowej niezdolności do pracy. A.W.,
za wiedzą i zgodą M. G., który udostępnił jej druki ZUS ZLA oraz swoją pieczęć
lekarską, miała wypełniać te zaświadczenia, pomimo braku przeprowadzenia
wymaganego badania lekarskiego stanu zdrowia osoby ubezpieczonej. Tak
sporządzone, poświadczające nieprawdę zaświadczenia ZUS ZLA były następnie
przedkładane Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R., co miało
wprowadzić w błąd osoby działające w imieniu ZUS, co do okoliczności
stwierdzenia przez lekarza psychiatrę, na podstawie bezpośredniego badania,
niezdolności ubezpieczonego do pracy z powodu choroby. W wyniku tych działań
miało dochodzić do niekorzystnego rozporządzenia mieniem ZUS w postaci wypłaty
nienależnego zasiłku chorobowego za okres niezdolności do pracy, w oznaczonych
każdorazowo kwotach.
Sprawy zainicjowane przez prokuratora aktami oskarżenia były do siebie
podobne, różniąc się jedynie danymi poszczególnych oskarżonych, czasem
popełnienia czynu, kwotami udzielonych korzyści i kwotami uzyskanymi z wypłaty
nienależnego zasiłku. Z uwagi na wielość spraw i identyczny charakter materiału
dowodowego, sędziowie Sądu Rejonowego w Rzeszowie, wyznaczani do ich
rozpoznania w pierwszej instancji, wnioskowali o wyłączenie z prowadzenia
postępowań, argumentując to potrzebą oceny identycznego materiału dowodowego
w każdej ze spraw. W związku z uwzględnianiem tych wniosków, niektóre sprawy
były przekazywane przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie, w trybie art. 43 k.p.k., do
rozpoznania innym, równorzędnym sądom rejonowym w obszarze właściwości
Sądu Okręgowego w Rzeszowie.
W postępowaniu odwoławczym, apelacje od wyroków sądów rejonowych
rozpoznawał Sąd Okręgowy w Rzeszowie w różnych składach orzekających.
Jednakże, z czasem, również sędziowie tego sądu zaczęli składać wnioski o
wyłączenie z rozpoznawania kolejnych spraw, powołując się na fakt, że w
I KZP 9/24
4
uprzednio wydanych orzeczeniach zajęli już stanowisko co do oceny tożsamego
materiału dowodowego, stanowiącego podstawę zaskarżonego wyroku. W
niektórych z tych spraw sędziowie również składali wnioski o ich wyłączenie, które
jednak nie zawsze były uwzględniane, nawet w zbliżonych okolicznościach
faktycznych i procesowych.
Podkreślono także, że strony postępowań nigdy nie składały wniosków o
wyłączenie sędziów, ani nie wnosiły skarg kasacyjnych od wyroków sądów
odwoławczych.
Sprawozdawca wyznaczony do rozpoznania sprawy pod sygnaturą III Ka
611/22 uczestniczył do tej pory w rozpoznaniu 10 spraw apelacyjnych.
Sąd wnioskujący w uzasadnieniu swojego pytania, wskazał na orzecznictwo
zarówno Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, jak i Sądu Najwyższego w
kontekście bezstronności sądu i udziału tych samych sędziów w rozpoznawaniu
spraw o zbliżonym stanie faktycznym i prawnym. Sąd ten zauważył, że ETPCz,
choć nie uznaje automatycznie za naruszenie art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie
praw człowieka i podstawowych wolności sytuacji, w której tożsamy osobowo skład
orzekający (w całości lub częściowo) rozpoznaje dwie następujące po sobie
sprawy, w których oskarżeni są współsprawcami (odwołując się do wyroków z dnia
10 sierpnia 2006 r., skarga nr 75737/01, Schwarzenberger przeciwko Niemcom i z
dnia 24 marca 2009 r., skarga nr 21698/06, Poppe przeciwko Holandii), to jednak
podkreśla, że ocena bezstronności powinna być dokonywana w oparciu o
okoliczności konkretnej sprawy (wskazując na orzeczenia z dnia 10 czerwca 1996
r., nr 22399/93, R. Pullar przeciwko Zjednoczonemu Królestwu; z dnia 7 sierpnia
1996 r., nr 19874/92, V. Ferrantelli, G. Santangelo przeciwko Włochom; oraz z dnia
28 października 1998 r., nr 28194/95, Castillo Algar przeciwko Hiszpanii). Sąd
wnioskujący zaznaczył również, że w wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia
19 lutego 2009 r., C-308/07, P. Koldo Gorostiaga Atxalandabaso v. Parlament
Europejski, dopuszczono udział tych samych sędziów w rozpoznawaniu spraw
wykazujących pewien stopień powiązania, podkreślając kolegialny charakter
orzekania.
Jednocześnie, Sąd wnioskujący zwrócił uwagę na stanowisko Sądu
Najwyższego, który w swoim orzecznictwie prezentuje bardziej restryktywne
I KZP 9/24
5
podejście, wskazując, że jeśli sąd w tym samym składzie już raz oceniał konkretny
materiał dowodowy, to nie powinien orzekać w sprawach innych oskarżonych o ten
sam czyn lub o czyn z nim związany, zwłaszcza gdy zarzuty mają zbieżną
podstawę dowodową (powołując się na wyroki z dnia 5 lipca 2012 r., V KK 57/12; z
dnia 21 kwietnia 2011 r., V KK 386/10; i z dnia 8 stycznia 2009 r., III KK 257/08).
Sąd wnioskujący podkreślił, że Sąd Najwyższy wskazuje, iż jeżeli w składzie sądu
brał udział sędzia, który wcześniej, na podstawie identycznego materiału
dowodowego, przesądził sprawstwo oskarżonego, trudno oczekiwać, by ten sam
sędzia w drugiej sprawie dokonał odmiennej oceny dowodów (odwołując się do
postanowienia z dnia 8 marca 2024 r., III KS 10/24).
Podsumowując, Sąd wnioskujący wskazał, że choć poglądy prawne
wyrażane przez sędziego w poprzednich orzeczeniach nie stanowią same w sobie
podstawy wyłączenia (powołując się na postanowienie SN z dnia 20 maja 2021 r., I
NWW 101/20), to jednak okoliczność uprzedniej oceny tożsamego materiału
dowodowego w zbliżonej sprawie uzasadnia wyłączenie w celu uniknięcia
potencjalnych wątpliwości co do bezstronności i zapewnienia rzetelnego procesu.
Jednocześnie, co należy podkreślić, sam Sąd wnioskujący zasygnalizował, że w
realiach spraw, o których mowa we wniosku nie zachodzi sytuacja, w której
sędziowie I instancji orzekali w sprawach oskarżonych o czyny, które pozostawały
we wzajemnym związku. Sąd argumentował, że oskarżeni popełniali bowiem
odrębne czyny. Sąd zwrócił uwagę, że choć czyny zarzucane poszczególnym
oskarżonym były związane z działalnością tych samych dwóch osób, to jednak nie
pozostawały w związku z czynami poszczególnych oskarżonych, którzy również nie
pozostawali we wzajemnych zależnościach. Sąd zaznaczył, że czyny oskarżonych
były popełniane odrębnie, a ich samych trudno uznawać za współsprawców czy
osoby współdziałające. Również ich czyny nie są ze sobą powiązane i nie mają
żadnego wspólnego zarzutu z tymi oskarżonymi, których sprawy zostały już
rozpoznane. Nadto, zarzuty, co do których nastąpiło wcześniejsze skazanie innych
oskarżonych, nie wiązały się w żaden sposób z zarzutami oskarżonych, których
sprawa aktualnie jest rozpoznawana.
Dodatkowo, Sąd podkreślił, że strony postępowań w tych sprawach nie
składały wniosków o wyłączenie poszczególnych sędziów od rozpoznania ich
I KZP 9/24
6
spraw, a w żadnej z tych spraw nie wniesiono skargi na wyrok sądu odwoławczego,
ani też kasacji.
Sąd konkludując, zwrócił uwagę na konieczność indywidualnej oceny każdej
sytuacji procesowej, podkreślając, że nie jest uniwersalną regułą, że kiedy ten sam
skład sądu już raz w określonej sprawie ocenił konkretny dowód osobowy, a
występuje on także w innej sprawie, to sędzia powinien w każdym przypadku się
wyłączyć z uwagi na wątpliwości co do jego bezstronności.
Wskazać nadto należy, że w samym wniosku Sąd pytający oświadczył, że
sędzia referent rozpoznawał już wcześniej apelacje w sprawach, o których mowa w
postanowieniu (wyrok z dnia 3 czerwca 2019 r. w sprawie III Ka 327/19, wyrok z
dnia 29 lipca 2021 r. w sprawie III Ka 241/21, wyrok z dnia 21 października 2021 r.
w sprawie III Ka 524/21, wyrok z dnia 21 kwietnia 2022 r. w sprawie III Ka 199/22,
wyrok z dnia 14 lipca 2022 r. w sprawie III Ka 173/22, wyrok z dnia 28 września
2023 r. w sprawie III Ka 212/23, wyrok z dnia 8 grudnia 2023 r. w sprawie III Ka
858/22, wyrok z dnia 1 grudnia 2023 r. w sprawie III Ka 93/23, wyrok z dnia 25
stycznia 2024 r. w sprawie III Ka 433/23, wyrok z dnia 9 października 2024 r. w
sprawie III Ka 639/23). W żadnej z tych spraw referent nie wnosił o jego wyłączenie
z przyczyn opisanych w niniejszym postanowieniu.
W istocie można uznać, że istota zagadnienia skierowanego przez Sąd
Okręgowy do rozpoznania przez Sąd Najwyższy, sprowadza się do tego, że w
ocenie Sądu, w sytuacji gdy sędzia miałby orzekać w sprawie osoby, której zarzuca
się inny czyn niż czyn przypisany osobie uprzednio osądzonej z udziałem w
składzie orzekającym tego samego sędziego, a istnieje określony stopień
powiązania między tymi czynami (np. częściowo wspólna podstawa dowodowa),
powinno nastąpić wyłączenie sędziego z powodów określonych w art. 41 § 1 k.p.k.,
analogicznie jak ma się to w przypadku rozpoznawania w różnych postępowaniach
spraw osób współdziałających w popełnieniu przestępstwa. W tego rodzaju
okolicznościach, zdaniem Sądu, można zaryzykować postawienie tezy o braku
możliwości obiektywnego przekonania przeciętnie rozsądnej osoby, że okoliczności
te nie będą rzutowały na bezstronne osądzenie sprawy. Ponadto, Sąd wnioskujący
podkreślił, że jeżeli w składzie sądu brał udział sędzia, który wcześniej, na
podstawie identycznego materiału dowodowego, przesądził sprawstwo
I KZP 9/24
7
oskarżonego, trudno przyjąć, by ten sam sędzia w drugiej sprawie dokonał
odmiennej oceny dowodów.
W odniesieniu do pytania nr 2, Sąd jedynie sygnalizuje, że bardzo podobne
okoliczności związane z rozpoznawaniem samej apelacji mogą pojawić się w
przypadku rozpoznawania wniosku innego sędziego sądu odwoławczego o jego
wyłączenie od orzekania w konkretnej sprawie apelacyjnej.
Prokurator wniósł o odmowę podjęcia uchwały w sprawie z uwagi na brak
spełnienia przesłanek z art. 441 k.p.k.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.
Ugruntowany w orzecznictwie i literaturze przedmiotu jest pogląd, że sąd
odwoławczy może skutecznie wystąpić z pytaniem prawnym do Sądu Najwyższego
na podstawie art. 441 § 1 k.p.k., o ile kumulatywnie zostaną spełnione następujące
przesłanki:
a) w toku procedury odwoławczej ujawniła się "kwestia prawna", rozumiana jako
poważny dylemat interpretacyjny. Chodzi zatem o sytuację, w której przepis prawa
lub grupa przepisów jest różnie interpretowana w praktyce sądowej, cechuje się
wadliwą redakcją, bądź jest sformułowana niejednoznacznie, dopuszczając szereg
sprzecznych interpretacji.
b) wspomniana kwestia wymaga "istotnej wykładni ustawowej", co oznacza
potrzebę eliminacji rozbieżności interpretacyjnych, które już zaistniały w
orzecznictwie, lub których wystąpienie jest realne z uwagi na znaczące różnice
poglądów prezentowane w doktrynie. Celem jest zatem zapobieganie negatywnym
skutkom dla prawidłowego stosowania prawa w praktyce. W konsekwencji, istota
pytania prawnego nie sprowadza się do wykładni przepisu o jasnej treści, który nie
budzi wątpliwości interpretacyjnych, lub przepisu, którego wykładnia nie nastręcza
szczególnych trudności, bądź co do którego wątpliwości zostały już jednoznacznie
rozstrzygnięte w doktrynie.
c) problem prawny pojawił się "podczas rozpoznawania środka odwoławczego", co
oznacza jego ścisły związek z konkretną sprawą. Decydujące jest, aby
rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego miało bezpośredni wpływ na rozstrzygnięcie
danej sprawy. Sąd Najwyższy, udzielając odpowiedzi na pytanie prawne, dokonuje
wykładni danego przepisu lub przepisów wyłącznie w kontekście sprawy, w której
I KZP 9/24
8
usunięcie wątpliwości prawnych umożliwi jej prawidłowe rozstrzygnięcie. Pytania
prawne nie mogą zatem mieć charakteru abstrakcyjnego, nawet jeśli posiadają
istotne znaczenie dla praktyki (zob. np. T. Grzegorczyk: Kodeks postępowania
karnego oraz ustawa o świadku koronnym. Komentarz, Warszawa 2008, s. 953-
955; P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego.
Komentarz, Warszawa 2007, t. I, s. 714-718; R. A. Stefański: Instytucja pytań
prawnych do Sądu Najwyższego w sprawach karnych, Kraków 2001, s. 264-299;
por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2012 r., I KZP 20/11,
OSNKW 2012/1/4, LEX nr 1109252). Nadto pamiętać wypada, że procedura
przewidziana w art. 441 § 1 k.p.k. nie może być traktowana jako instrument
pozyskiwania opinii prawnych od Sądu Najwyższego, nawet w sytuacji rzeczywistej
niepewności sądu pytającego co do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Obok tej
wyjątkowej regulacji, obowiązuje zasada wyrażona w art. 8 § 1 k.p.k.,
zobowiązująca sąd orzekający w konkretnej sprawie do samodzielnego podjęcia
decyzji. Jeżeli w sprawie występują dodatkowe okoliczności, które mogą wpłynąć
na rozstrzygnięcie, wystąpienie z pytaniem prawnym na podstawie art. 441 § 1
k.p.k. jest niedopuszczalne.
W niniejszej sprawie uzasadnienie postanowienia wyraźnie wskazuje na
dwie kwestie. Po pierwsze Sąd Okręgowy dokonał kompleksowej analizy judykatury
w zakresie objętym wnioskiem, z której wysnuł dość jednoznaczne konkluzje, tj. że
orzecznictwo analizujące kwestię wyłączenia sędziego od rozpoznania sprawy
dotyczy spraw, w których postępowania prowadzone są co do czynów osób
współdziałających w popełnieniu przestępstwa. Po drugie wyraził dość
jednoznacznie swój pogląd na te kwestie, akcentując, że konieczne jest zawsze
indywidualne rozważnie w każdej sprawie, czy z uwagi na podobne podstawy
faktyczne w kolejnej sprawie niezbędne jest złożenie wniosku w trybie art. 41 k.p.k.
Sąd zaakcentował, że nie można w tym zakresie przyjąć wyłączenia sędziego, jako
reguły o charakterze generalnym.
Jest to o tyle istotne, że sama instytucja przewidziana w art. 441 k.p.k.
zakłada, że odpowiedź Sądu Najwyższego ma przyjąć postać rozstrzygnięcia ze
swej istoty uniwersalnego dla danego zagadnienia (mimo, iż jest ono formułowane
w konkretnej sprawie). Zatem takie postawienie sprawy przez Sąd wnioskujący
I KZP 9/24
9
przekonuje, że kwestia przedstawiona w postanowieniu nie wymaga reakcji
interpretacyjnej Sądu Najwyższego, głównie dlatego, że w istocie sam Sąd
wnioskujący zdaje się nie mieć wątpliwości co powinien w sprawie zrobić. Nie jest
rolą Sądu Najwyższego utwierdzanie sądów powszechnych w ich przekonaniach co
do kierunku wykładni przepisów.
Zagadnienie nr 2 zawarte w postanowieniu nie zostało sformułowane w
przewidzianej art. 441 k.p.k. procedurze (rozpoznawanie środka odwoławczego),
na co zasadnie uwagę zwrócił Prokurator. Kwestia związana z rozpoznaniem
wniosku o wyłączenie innego sędziego na etapie apelacyjnym, jak wynika z
postanowienia, przed składem Sądu Okręgowego pojawiła się wprawdzie w
związku z rozpoznaniem apelacji, ale to postępowanie incydentalne było
przedmiotem analizy niejako dopiero w pierwszej instancji.
Na marginesie analizowanego zagadnienia prawnego należy wskazać, że w
orzecznictwie sądowym dominuje wyraźne stanowisko, zgodnie z którym, jeżeli
sędzia wyraził już swoje zdanie w sprawie uprzednio rozpoznawanej, która jest
ściśle powiązana z aktualnie rozpatrywaną, powstają uzasadnione obawy co do
jego obiektywizmu. Wiodącym judykatem w tej materii jest wciąż aktualna w swej
wymowie uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2007 r., I KZP 9/07
(OSNKW 2007, nr 5, poz. 39), w której przesądzono, że „gdy materiał dowodowy,
na podstawie którego orzeczono w przedmiocie odpowiedzialności karnej jednego
ze sprawców czynu, miałby stanowić podstawę dowodową orzeczenia w
przedmiocie odpowiedzialności karnej także i innego współsprawcy (podżegacza
lub pomocnika) tego samego czynu, sędzia, który dokonał oceny dowodów w
odniesieniu do jednej z tych osób, powinien być wyłączony od udziału w sprawie
dotyczącej pozostałych, z uwagi na istnienie okoliczności, która "mogłaby wywołać
uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w rozumieniu art. 41 § 1 k.p.k.”
Wprawdzie odnosi się ona z uwagi na realia sprawy, w której wówczas złożono
wniosek w trybie art. 441 k.p.k., do sytuacji rozpoznawania spraw osób
współdziałających w popełnieniu przestępstwa, to istota problemu sprowadza się
do oceny in concreto czy w kolejnej sprawie materiał dowodowy podlegający
analizie nie był już wcześniej przedmiotem jednoznacznej wypowiedzi sądu
mającego orzekać w nowym postępowaniu. Zapewne z reguły z taką sytuacją
I KZP 9/24
10
mamy do czynienia najczęściej właśnie w konfiguracjach wieloosobowych, czy to
grup przestępczych czy współsprawców, co nie przesądza jednak, że taki unikalny
stan faktycznie nie może zaistnieć w innych jeszcze przypadkach. Stąd konieczne
jest wówczas dogłębne przeanalizowanie tego zagadnienia i ustalenie, czy w
perspektywie zasady bezstronności (w tym otwartości sądu na nowe okoliczności i
odmienne oceny) możliwe jest rzetelne rozpoznanie takiej sprawy, gdy wcześniej
dokonano jednoznacznej i kategorycznej oceny procesowej tego samego materiału
dowodowego. Gdy ma to miejsce na etapie odwoławczym, kluczowe znaczenie ma
przede wszystkim porównanie zarzutów apelacyjnych w sprawie uprzednio
rozpoznawanej i w sprawie nowej. Bowiem treść apelacji może przesądzać, że do
swoistego konfliktu wewnętrznego u sędziego dojść wcale nie musi.
Mając na uwadze przedstawione powyżej wywody, należało uznać, że
zagadnienie prawne przedstawione do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu w
istocie nie spełnia wymogów określonych w art. 441 § 1 k.p.k.
Wobec powyższego należało orzec jak w sentencji.
Marek Pietruszyński Piotr Mirek Waldemar Płóciennik
[WB]
[r.g.]