I KZ 30/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Pietruszyński
Dnia 21 lipca 2025 r.
w sprawie K.P.
skazanego z art. 177 § 2 k.k.
po rozpoznaniu na posiedzeniu w Izbie Karnej w dniu 21 lipca 2025 r.
zażalenia obrońcy skazanego na postanowienie Sądu Okręgowego w Poznaniu z
dnia 12 maja 2025 r., sygn. IV Ka 1024/23 nieuwzględniające wniosku skazanego
w przedmiocie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o doręczenie odpisu
wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 21 grudnia 2023 r., sygn. IV Ka
1024/23 wraz z uzasadnieniem,
na podstawie art. 437 § 1 k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
zażalenia nie uwzględnić, zaskarżone postanowienie utrzymać
w mocy.
Sąd Okręgowy w Poznaniu postanowieniem z dnia 12 maja 2025 r., sygn. IV
Ka 1024/23 nie uwzględnił wniosku skazanego K.P. o przywrócenie terminu do
złożenia wniosku o doręczenie odpisu wyroku sądu odwoławczego z
uzasadnieniem.
W postanowieniu wskazano, że rzeczywiście skazany nie znał terminu
publikacji wyroku i z tego powodu nie stawił się na terminie ogłoszenia, jak też nie
był pouczony o swoich uprawnieniach związanych z możliwością wniesienia kasacji.
I KZ 30/25
2
Jednakże jak stwierdził Sąd okoliczności te zostały zawinione przez skazanego,
który po wydaniu wobec niego nieprawomocnego wyroku i zastosowaniu środka
zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, w sposób świadomy
ukrywał się. Jak wynikało z jego pisma wyjechał za granicę, nie informując sądu o
zmianie adresu korespondencyjnego. W tej sytuacji o terminie rozprawy
odwoławczej został zawiadomiony na adres wskazany jako adres do doręczeń,
zatem o tej rozprawie został powiadomiony prawidłowo. Termin publikacji wyroku
został ustalony na rozprawie odwoławczej i nie wymagał ponownego
zawiadamiania skazanego. Nieobecność skazanego na terminie wynikała, jak
przyjął sąd wyłącznie z postawy procesowej jaką przyjął skazany. Podniósł również,
że skazany nie wykazał we wniosku jakiegokolwiek nieprawidłowego zachowania
swojego obrońcy. Obowiązek zawiadamiania o terminie rozprawy spoczywa na
sądzie , a nie obrońcy, a sąd swój obowiązek wykonał prawidłowo.
Na to postanowienie zażalenie złożył obrońca skazanego.
W zażaleniu podniósł: 1) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za
podstawę orzeczenia, polegający na pominięciu faktu, że sąd odwoławczy z
naruszeniem przepisu art. 16 § 1 i 2 k.p.k. i zasady lojalności procesowej, w
zawiadomieniu z dnia 23 października 2023 r. o wyznaczeniu rozprawy
odwoławczej, na której obecność oskarżonego nie była obowiązkowa, nie zawarł
pouczenia o treści art. 100 § 3 k.p.k. i wynikających z niego implikacji, to jest, że w
przypadku dozwolonej nieobecności na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku,
odpis wyroku z uzasadnieniem nie będzie doręczony z urzędu, a jedynie w
przypadku złożenia przez skazanego stosownego wniosku w terminie 7 dni od daty
ogłoszenia, co jest warunkiem koniecznym dla otwarcia drogi do wywiedzenia
kasacji, 2) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na pominięciu faktu, że
pouczenie sądu odwoławczego na posiedzeniu w dniu 21 grudnia 2023 r. wbrew
dyspozycji art. 100 § 8 k.p.k. nie zawierało pouczenia o podstawowych
wymaganiach formalnych kasacji, tj. przymusie adwokacko – radcowskim i opłacie,
3) obrazę art. 92 k.p.k. polegającą na nieprzyjęciu za podstawę postanowienia
całokształtu okoliczności ujawnionych w toku posiedzenia. W konkluzji skarżący
wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia i przywrócenie terminu do złożenia
I KZ 30/25
3
wniosku o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku sądu
odwoławczego w celu wywiedzenia kasacji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Zażalenie nie jest zasadne.
Wywody sądu odwoławczego o prawidłowości zawiadomienia oskarżonego o
terminie rozprawy odwoławczej na wskazany przez oskarżonego adres do
korespondencji są w pełni zasadne. Oskarżony był również poinformowany o treści
art. 139 § 1 k.p.k., a więc o obowiązku podania nowego adresu w przypadku
zmiany miejsca zamieszkania lub pobytu oraz o tym, że w przypadku zaniechania
tego obowiązku pismo wysłane pod wskazany poprzednio adres uważa się za
doręczone ( k.31). Sąd nie miał obowiązku poszukiwania oskarżonego w celu
doręczenia mu zawiadomienia o terminie rozprawy. Trafnie zatem sąd wskazał, że
wskazanego obowiązku informacyjnego skazany nie dopełnił z własnej winy.
Konsekwencją opuszczenia kraju po nieprawomocnym wyroku orzeczonym w
pierwszej instancji, ze świadomością zastosowanego wobec niego tymczasowego
aresztowania i ukrywania się przed wymiarem sprawiedliwości oraz
niepoinformowania sądu o zmianie miejsca pobytu - była utrata prawa do
wniesienia kasacji, którego warunek wstępny związany jest ze złożeniem w terminie
określonym w art. 524 § 1 k.p.k. wniosku o doręczenie orzeczenia z
uzasadnieniem.
Wbrew stanowisku skarżącego nie jest sprawą sądu czynienie rozważań w
kwestii przewidywalności stawiennictwa bądź niestawiennictwa oskarżonego na
rozprawie i dostosowywanie pouczeń o przysługujących mu uprawnieniach do
zajętej przez oskarżonego postawy procesowej. Oskarżony miał w tej sprawie
zapewnioną procesowo możliwość uczestniczenia w rozprawie odwoławczej i
zapoznania się z treścią zapadłego rozstrzygnięcia w jego sprawie i z prawa tego
nie skorzystał wyłącznie ze swojej winy.
Kwestia pozostawania skazanego w przekonaniu o obowiązku doręczenia
stronie odpisu wyroku wynikającym z zakorzenienie się w jego świadomości
poprzedniej treści art. 100 § 3 k.p.k. (wprowadzonej ustawą o zmianie ustawy
I KZ 30/25
4
kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw z dnia 27 września
2013 r. Dz.U. z 2013 r. poz. 1247), pozostaje wyłącznie niepotwierdzonym
założeniem skarżącego, gdyż skazany we wniosku o przewrócenie terminu nie
powoływał się na tę okoliczność.
Co do pouczenia skazanego o warunkach formalnych do wniesienia kasacji
podnieść należało, że strony obecne na ogłoszeniu wyroku takie pouczenia
otrzymały. Niepowiadomienie skazanego o tychże warunkach kasacji miało w tej
sprawie charakter zawiniony wyłącznie przez skazanego.
Z tych względów postanowiono jak na wstępie.
[WB]
[a.ł]