I KK 8/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 27 marca 2025 r.
SSN Andrzej Stępka
po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2025 r. na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
sprawy G.H. wobec którego umorzono postępowanie karne o czyn z art. 212 § 1
k.k. na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k.,
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela prywatnego W. S.
od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 19 lipca 2024 r., sygn. akt XVII Ka
483/24, zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego we Wrześni z dnia 13 września
2021 r., sygn. akt II K 161/20,
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację pełnomocnika jako oczywiście bezzasadną;
2. zwolnić oskarżyciela prywatnego od kosztów sądowych
postępowania kasacyjnego;
3. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. G.R., Kancelaria
Adwokacka w P., kwotę 885,60 zł (osiemset osiemdziesiąt pięć
złotych i 60/100), w tym 23% VAT, tytułem wynagrodzenia za
sporządzenie i wniesienie kasacji w imieniu oskarżyciela
prywatnego.
[WB]
UZASADNIENIE
G. H. został oskarżony o to, że w dniu 27 września 2019 r. we W.,
województwa [...], w budynku Sądu Rejonowego we Wrześni w trakcie rozprawy
prowadzonej z powództwa W. S. przeciwko pozwanym E. H. i G. H. w trakcie
I KK 8/25
2
informacyjnego przesłuchania pozwanej E. H. po jej stwierdzeniu, iż „pozwany
zażądał od rodziców męża zapłaty 7.000 złotych” oświadczył, że takie zachowanie
W. S. było wyłudzeniem, to jest pomówił go o takie postępowanie, które mogło
poniżyć pokrzywdzonego w opinii publicznej - to jest o przestępstwo z art. 212 § 1
k.k.
Na mocy wyroku Sądu Rejonowego we Wrześni z dnia 13 września 2021 r.,
w sprawie o sygn. akt II K 161/20, G. H. (i drugą osobę) uniewinniono od
popełnienia zarzucanego mu czynu, a na podstawie art. 632 pkt 1 k.p.k. kosztami
procesu obciążono w całości oskarżyciela prywatnego W. S. .
Od tego wyroku apelację złożył oskarżyciel prywatny zaskarżając orzeczenie
w całości na niekorzyść oskarżonego (oraz drugiej osoby współoskarżonej) i
zarzucając rażące naruszenie prawa karnego materialnego mające istotny wpływ
na treść zaskarżonego orzeczenia, tj. art. 212 § 1 k.k.
Po rozpoznaniu tej apelacji Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem z dnia 19
lipca 2024 r., w sprawie sygn. akt XVII Ka 483/24, uchylił zaskarżony wyrok i na
podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. postępowanie karne wobec G. H. umorzył, a
kosztami postępowania odwoławczego, w części dotyczącej G. H. obciążył tego
oskarżonego, zasądzając od niego na rzecz oskarżyciela prywatnego kwotę 2.500
zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł pełnomocnik oskarżyciela
prywatnego W. S. zarzucając:
„I/ rażące naruszenie prawa przez naruszenie karnego prawa materialnego,
które miało istotny wpływ na treść wyroku w postaci:
1/ rażącego naruszenia prawa poprzez obrazę przepisów prawa
materialnego w postaci art. 1 § 2 k.k. i 115 § 2 k.k. przez błędną ich wykładnię
poprzez:
- nietrafne przyjęcie, iż stopień społecznej szkodliwości czynu oskarżonego
nie wykracza w ustalonym stanie faktycznym sprawy poza granicę stanowiącą
możliwość uznania jego zachowania za przestępstwo stypizowane w art. 212 § 1
k.k.,
- przyjęcie i założenie a priori, iż tylko zachowanie godzące w życie i zdrowie
ludzkie jest na tyle ważkie, aby oceniać je przez pryzmat wysokiego stopnia
I KK 8/25
3
społecznej szkodliwości i na tej podstawie niewłaściwe zastosowanie art. 115 § 2
k.k. dla oceny zachowania oskarżonego G. H. jako godzącego w dobro chronione
prawem takie jak „cześć” człowieka.
2/ rażącego naruszenia prawa poprzez obrazę przepisów prawa
materialnego w postaci art. 115 § 2 k.k. przez jego niewłaściwe zastosowanie
poprzez pominięcie w ocenie zachowania oskarżonego G. H. rodzaju i charakteru
naruszonego dobra, sposobu i okoliczności popełnienia czynu zabronionego oraz
zamiaru i motywacji sprawcy, w sytuacji gdy prawidłowa ocena katalogu
okoliczności stanowionych powołanym przepisem nakazuje przyjąć wysoki stopień
społecznej szkodliwości czynu zabronionego popełnionego przez oskarżonego.
II/ rażące naruszenie prawa przez naruszenie prawa postępowania karnego,
które miało istotny wpływ na treść wyroku w postaci rażącego naruszenia art. 17 §
1 pkt 3 k.p.k. poprzez umorzenie postępowania karnego na podstawie przywołanej
regulacji przy braku istnienia przesłanek dla oceny zachowania oskarżonego G. H.
w kategorii znikomej społecznej szkodliwości czynu”.
Podnosząc powyższe zarzuty autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Poznaniu do ponownego
rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
W odpowiedzi na wniesioną kasację pełnomocnika obrońca oskarżonego G. H.
wniósł o oddalenie jej jako oczywiście bezzasadnej, a także o obciążenie
oskarżyciela prywatnego kosztami postępowania kasacyjnego, w tym kosztami
obrony udzielonej oskarżonemu.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Kasacja wniesiona przez pełnomocnika oskarżyciela prywatnego okazała się
bezzasadna i to w stopniu oczywistym, o jakim mowa w art. 535 § 3 k.p.k., co
powodowało, że Sąd Najwyższy rozpoznał ją na posiedzeniu w trybie tego
przepisu. Analiza zarzutów kasacyjnych nie wykazała, by w sprawie doszło do
rażącego naruszenia prawa w ujęciu art. 523 § 1 k.p.k. Sąd odwoławczy nie
naruszył przepisów prawa materialnego ani procesowego poprzez to, że umorzył
postępowanie na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. Sąd ten w sposób zgodny z
przepisami prawa przedstawił logiczne argumenty przekonujące, że nie doszło do
„pominięcia w ocenie zachowania, oskarżonego G. H. rodzaju i charakteru
I KK 8/25
4
naruszonego dobra, sposobu i okoliczności popełnienia czynu zabronionego oraz
zamiaru i motywacji sprawcy”, ani do „nietrafnego przyjęcia, iż stopień społecznej
szkodliwości czynu oskarżonego nie wykracza w ustalonym stanie faktycznym
sprawy poza granicę stanowiącą możliwość uznania jego zachowania za
przestępstwo”.
W kasacji skarżący przedstawił odmienną ocenę społecznej szkodliwości
zachowania oskarżonego, co jednak nie może sprawić, że zostały wykazane
jakiekolwiek błędy w ocenie dokonanej przez Sąd odwoławczy.
Przede wszystkim jednak, zarzut nadania poszczególnym okolicznościom z
art. 115 § 2 k.k. zbyt dużej lub zbyt małej rangi skierowany jest przeciw dokonanym
ustaleniom faktycznym, których weryfikowanie w ramach postępowania
kasacyjnego jest niedopuszczalne w świetle art. 523 k.p.k. Skoro zaś badanie
poziomu szkodliwości społecznej czynu należy do sfery ustaleń faktycznych, to nie
może doprowadzić do przeprowadzenia kolejnej oceny, tym razem już w ramach
postępowania kasacyjnego, czy naruszono przepis art. 115 § 2 k.k. (por.
postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 7 sierpnia 2024 r., II KK 317/24, LEX nr
3747502; z dnia 15 listopada 2023 r., III KK 455/23, LEX nr 3637218). Art. 115 § 2
k.k., który zawiera zamknięty katalog kryteriów oceny stopnia szkodliwości
społecznej czynu, nie pozostawia wątpliwości, iż dominujące znacznie mają
okoliczności z zakresu strony przedmiotowej, do której dołączono tylko dwie
przesłanki strony podmiotowej (postać zamiaru i motywację sprawcy), a pominięto
natomiast okoliczności związane z samym podmiotem czynu, tj. ze sprawcą, takie
jak: wiek, opinia, właściwości i warunki osobiste, które wpływają na wymiar kary.
Podniesienie zarzutu obrazy prawa materialnego w postaci art. 115 § 2 k.k.
wchodzi w grę tylko wtedy, gdy skarżący wykaże, że przy ocenie stopnia społecznej
szkodliwości czynu pominięto okoliczności (lub okoliczność) wymienione w
powołanym wyżej przepisie lub wzięto pod uwagę okoliczności (lub okoliczność) w
nim niewymienione (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 lipca 2023 r.,
I KZ 21/23, LEX nr 3586102). Tak też w niniejszej sprawie do takiego naruszenia
tego przepisu przez Sąd odwoławczy nie doszło.
Również i drugi zarzut kasacji musiał zostać oceniony jako oczywiście
bezzasadny. Nie doszło do naruszenia art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. Zgodnie z utrwalonym
I KK 8/25
5
orzecznictwem Sądu Najwyższego, Sąd wydając orzeczenie o umorzeniu
postępowania na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k., powinien odnieść się do
określonych ustawowo w art. 115 § 2 k.k., kryteriów oceny społecznej szkodliwości
czynu i w nawiązaniu do nich wykazać dlaczego uznał, że przypisany oskarżonemu
czyn charakteryzował się znikomym stopniem społecznej szkodliwości, pojmowanej
też jako wypadkowa elementów składających się in concreto na społeczną
szkodliwość czynu zabronionego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia
2006 r., IV KK 44/06, OSNwSK 2006, Nr 1, poz. 882). W niniejszej sprawie Sąd
odwoławczy rzetelnie wykazał, na jakiej podstawie doszedł do wniosku, że
przypisany oskarżonemu czyn charakteryzował się znikomym stopniem społecznej
szkodliwości.
Trafna była ocena dokonana przez ten Sąd – i w żadnej mierze nie
doprowadziła do naruszenia wskazanych przez pełnomocnika przepisów prawa w
sposób rażący. Sąd ten stwierdził - „jakkolwiek czyn przypisany oskarżonemu
należy do kategorii przestępstw formalnych z narażenia, a dla wypełnienia jego
znamion nie jest konieczne wystąpienie skutku w postaci rzeczywistego poniżenia
lub utraty zaufania przez osobę lub inny podmiot zniesławienia nie należy jednak
tracić z pola widzenia faktu, że działanie oskarżonego nie spowodowało w
rzeczywistości żadnych negatywnych konsekwencji dla pokrzywdzonego. Choć nie
budzi wątpliwości, że wypowiedziane przez oskarżonego słowo miało jednoznaczny
kontekst negatywny to jednak – co szczególnie ważkie w kontekście oceny
charakteru czynu zabronionego opisanego w art. 212 § 1 k.k., należało zauważyć,
że wypowiedziane słowa padły na sali sądowej, w ograniczonym gronie osób
protokolanta, sędziego i stron – i nie były one dalej przez oskarżonego rozgłaszane.
Można realnie przyjąć, że powyższe określenie „nie wyszło” poza salę sądową”.
Słusznie też Sąd wskazał, że postępowanie w sprawie I C 313/19 toczyło się na
skutek pozwu pokrzywdzonego, który był poprzedzony wezwaniem do zapłaty. W
piśmie tym sam pokrzywdzony niejako „otworzył furtkę” do dyskusji prowadzonej w
sposób pozaprawny. Wezwanie to w swej argumentacji sięgało do określeń
obraźliwych i nie merytorycznych pod adresem oskarżonych. Należało więc
podzielić ocenę Sądu odwoławczego, że społeczna szkodliwość czynu była z uwagi
na okoliczności sprawy znikoma.
I KK 8/25
6
Reasumując, pełnomocnik nie zdołał wykazać zaistnienia rażącego
naruszenia prawa materialnego ani procesowego przez Sąd odwoławczy. Na
zakończenie należy zauważyć, że celem kasacji jest wyeliminowanie z obrotu
prawnego już prawomocnych orzeczeń dotkniętych poważnymi wadami w postaci
bezwzględnych przyczyn odwoławczych lub innych rażących naruszeń prawa o
podobnej randze. Nie jest wystarczającym do uwzględnienia kasacji oparcie się
przez jej autora na prezentacji własnych ocen materiału dowodowego i własnych
wniosków z tych ocen płynących, bez wykazania uchybień – i to rażących – w
procedowaniu bądź rozumowaniu sądu odwoławczego, które w dodatku mogły
mieć istotny wpływ na treść orzeczenia (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z
dnia 21 stycznia 2021 r., II KZ 45/20, LEX nr 3112380; z dnia 27 lipca 2021 r., I KK
121/20, LEX nr 3304206; z dnia 30 stycznia 2019 r., V KK 465/18, LEX nr
2621140). Przypomnieć również należy, że w żadnym razie nie jest wystarczającym
do uwzględnienia kasacji oparcie się przez jej autora na prezentacji własnych ocen
materiału dowodowego i własnych wniosków z tych ocen płynących, bez wykazania
uchybień – i to rażących – w procedowaniu bądź rozumowaniu sądu
odwoławczego, które w dodatku mogły mieć istotny wpływ na treść orzeczenia (por.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 2021 r., I KK 121/20, LEX nr
3304206). Kasacja jako nadzwyczajny środek zaskarżenia nie jest trzecią instancją,
nie służy zatem do inicjowania powtórnej kontroli w zakresie zgromadzonego w
sprawie materiału dowodowego ani ponownej kontroli poczynionych w sprawie
ustaleń faktycznych, lecz ma na celu eliminację błędów wynikających z wadliwego
w stopniu rażącym zastosowania przepisów prawa materialnego lub procesowego
albo związanych z wystąpieniem przesłanek z art. 439 § 1 k.p.k., to jest,
bezwzględnych podstaw odwoławczych (por. postanowienie Sądu Najwyższego z
dnia 13 maja 2021 r., V KK 149/21, LEX nr 3269964).
W podsumowaniu tych uwag trzeba stwierdzić, że nie można było uznać, iż
doszło do podniesionych w zarzutach kasacyjnych naruszeń przepisów prawa. W
rezultacie tej oceny zarzuty kasacyjne są całkowicie pozbawione podstaw, a więc
należało oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Oczywista bezzasadność kasacji zachodzi w sytuacji, gdy już na pierwszy rzut oka,
z oceny podniesionych w niej zarzutów w jasny sposób wynika, że są one nietrafne
I KK 8/25
7
i nie mogą doprowadzić do oczekiwanego przez skarżącego rezultatu w postaci
wzruszenia zaskarżonego orzeczenia. Taka właśnie sytuacja wystąpiła w
przedmiotowej sprawie.
Oskarżyciela prywatnego zwolniono na podstawie art. 624 § 1 i 2 k.p.k. w
zw. z art. 637a k.p.k. od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie
kasacyjne.
W tym miejscu należy podnieść jeszcze co następuje: w toku postępowania
kasacyjnego oskarżyciel prywatny nadesłał do Sądu Najwyższego dwa obszerne
pisma zatytułowane „Rozszerzenie/Uzupełnienie kasacji”. Pisma te jednak nie
mogły stanowić ani rozszerzenia, ani uzupełnienia wniesionej przez pełnomocnika
kasacji na rzecz oskarżyciela prywatnego W. S. , a w konsekwencji nie mogły być
przedmiotem rozpoznania przez Sąd Najwyższy.
Po pierwsze, jak stanowi art. 526 § 2 k.p.k., jeżeli kasacja nie pochodzi od
prokuratora, Prokuratora Generalnego, Rzecznika Praw Obywatelskich albo
Rzecznika Praw Dziecka, powinna być sporządzona i podpisana przez adwokata
lub radcę prawnego. Oznacza to, że w niniejszej sprawie oskarżyciel prywatny nie
mógł wnieść osobiście kasacji. W jego imieniu taką kasację wywiódł pełnomocnik i
ta skarga była przedmiotem rozpoznania w postępowaniu kasacyjnym. Po drugie,
wszelkie ewentualne „uzupełnienia”, czy też „rozszerzenia” kasacji mogą być
zgłaszane tylko i wyłącznie w terminie przewidzianym dla wniesienia samej kasacji.
Tę kwestię reguluje art. 524 § 1 k.p.k. Niezależnie od wcześniejszej uwagi
dotyczącej tzw. przymusu adwokacko – radcowskiego, oskarżyciel prywatny wniósł
wskazane pisma poza takim terminem. Po trzecie, zgodnie z treścią art. 536 k.p.k.,
Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach zaskarżenia i podniesionych
zarzutów, a w zakresie szerszym, tylko w wypadkach wskazanych w art. 439 k.p.k.
(bezwzględne podstawy odwoławcze), 435 k.p.k. (uchylenie lub zmiana orzeczenia
na korzyść współoskarżonego, który nie wniósł środka odwoławczego) i art. 455
k.p.k. (poprawienie błędnej kwalifikacji prawnej). Żadna z tych sytuacji nie wystąpiła
w przedmiotowej sprawie. I wreszcie po czwarte, w toku postępowania kasacyjnego
(podobnie jak i apelacyjnego) strony mogą składać na piśmie oświadczenia (art.
453 § 2 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.). Tak też zostały potraktowane pisma
oskarżyciela prywatnego wniesione w postępowaniu kasacyjnym. Sąd Najwyższy
I KK 8/25
8
zapoznał się z nimi celem ustalenia, czy podnoszą wystąpienie jakiejkolwiek
bezwzględnej podstawy odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 1 – 11 k.p.k., gdyż tylko
wówczas taki zarzut mógłby stać się przedmiotem rozpoznania z urzędu w tym
postępowaniu. Ponieważ Sąd Najwyższy takich podstaw nie stwierdził, zarzuty w
tych pismach podniesione nie mogły być analizowane przez ten Sąd.
[J.J.]
[a.ł]