I KK 479/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jacek Błaszczyk
Dnia 3 lutego 2026 r.
w sprawie J. S.
o zadośćuczynienie
w dniu 3 lutego 2026 r.
po rozpoznaniu, na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.,
kasacji, wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawcy
od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
z dnia 12 czerwca 2025 r., sygn. akt II AKa 72/25
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 19 grudnia 2024 r., sygn. akt III Ko 625/24,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację pełnomocnika wnioskodawcy jako
oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć wnioskodawcę kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wnioskodawca J. S. , w trybie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o
uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za
działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz. U. Nr 34, poz. 149
ze zm.) domagał się zasądzenia na jego rzecz kwoty 100.000 zł (wraz z odsetkami
ustawowymi za opóźnienie od dnia wydania wyroku do dnia zapłaty) tytułem
I KK 479/25
2
zadośćuczynienia za krzywdę na skutek internowania w okresie od dnia 2 września
1982 roku do dnia 20 września 1982 roku na mocy decyzji Komendanta
Wojewódzkiego MO we W. z dnia 2 września 1982 roku i umieszczenia go w
Ośrodku Odsobnienia w N., w związku z prowadzoną przez niego działalnością
niepodległościową.
Wyrokiem z dnia 19 grudnia 2024 roku Sąd Okręgowy we Wrocławiu, sygn.
akt III Ko 625/24, zasądził na rzecz wnioskodawcy kwotę 18.000 zł. tytułem
zadośćuczynienia wraz z należnymi ustawowymi odsetkami. W pozostałym
zakresie roszczenie oddalił.
Po rozpoznaniu apelacji pełnomocnika wnioskodawcy Sąd Apelacyjny we
Wrosławiu wyrokiem z dnia 12 czerwca 2025 r., sygn. akt II AKa 72/25, utrzymał
zaskarżony wyrok w mocy.
Kasację od tego orzeczenia wniósł pełnomocnik wnioskodawcy zarzucając:
1. rażące naruszenie prawa materialnego w postaci:
1. art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne
orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz
niepodległego bytu Państwa Polskiego w zw. z art. 445 § 1 k.c. poprzez:
1. błędną wykładnię przesłanek statuujących obowiązek ustalania
adekwatności zadośćuczynienia, z jednoczesnym naruszeniem zasady
uznania sędziowskiego na rzecz oceny woluntarystycznej, zgodnie z
wypracowanymi regułami ustalenia wysokość zadośćuczynienia, w kwocie
rażąco zbyt niskiej w stosunku do rozmiarów krzywdy wnioskodawcy, a także
powielenie w tym zakresie błędnego rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji
oddalającego żądanie zasądzenia zadośćuczynienia ponad kwotę 18.000 zł
za krzywdę doznaną przez wnioskodawcę, spowodowaną bezprawnym
pozbawieniem wolności;
2. naruszenie zasad ustalania zadośćuczynienia na skutek nieuwzględnienia
wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności skali naruszenia prawa
przez organy państwowe PRL przy bezprawnym uwięzieniu skarżącego w
oparciu o niezgodną z Konstytucją PRL podstawę prawną i rażącej
dysproporcji pomiędzy czynami popełnionymi przez skarżącego a
zastosowanymi wobec niego środkami represji, w sytuacji gdy Sąd pierwszej
I KK 479/25
3
instancji popełnił szereg błędów, w tym zakresie, zaś Sąd ad quem nie
dokonał koniecznej ich korekty, co spowodowało, że obarczone jest nimi
także orzeczenie Sądu II instancji;
3. art. 13 ustawy lutowej w zw. z § 11 ust. 6 rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności
radców prawnych - poprzez brak zasądzenia przez Sąd II instancji kosztów
zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym na rzecz
wnioskodawcy pomimo ich poniesienia, czym naruszył ww. normę, tj. rażące
naruszenie § 11 ust. 6 ww. rozporządzenia poprzez jego niezastosowanie
polegające na pominięciu dyspozycji tego unormowania i błędnym braku
zasądzenia na rzecz skarżącego kosztów zastępstwa procesowego;
II. rażące naruszenie prawa procesowego w postaci:
- art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. oraz art. 7 k.p.k. poprzez
niedostateczne rozważenie przez Sąd II instancji wszystkich okoliczności
sprawy, w tym poprzez naruszenie zasady obiektywizmu i przez to
dokonanie wybiórczej analizy materiału dowodowego, polegającej na nie
dokonywaniu własnych ustaleń faktycznych, a powieleniu jedynie tych
dokonanych przez Sąd I instancji - podczas gdy ustalenia te były
kwestionowane przez skarżącego w apelacji.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty pełnomocnik wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego
rozpoznania oraz zmianę zaskarżonego wyroku w pkt. II i zasądzenie na rzecz
skarżącego kosztów zastępstwa procesowego za II-instancję.
W pisemnej odpowiedzi na kasację Prokurator Prokuratury Regionalnej we
Wrocławiu wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja wniesiona przez pełnomocnika wnioskodawcy jest oczywiście
bezzasadna, co uprawniało do jej oddalenia na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3
k.p.k.
W niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia przez Sąd odwoławczy ani
przepisów procesowych, ani przepisów prawa materialnego.
I KK 479/25
4
Zgodnie z treścią art. 519 k.p.k. kasacja strony jest nadzwyczajnym środkiem
zaskarżenia skierowanym przeciwko prawomocnemu orzeczeniu wydanemu przez
sąd odwoławczy na skutek rozpoznania przez ten sąd zwykłego środka
zaskarżenia. Z utrwalonego w tym zakresie orzecznictwa Sądu Najwyższego
wynika jednoznacznie, że celem postępowania kasacyjnego jest wyeliminowanie z
obrotu prawnego orzeczeń dotkniętych poważnymi wadami w postaci
bezwzględnych przyczyn odwoławczych lub innych naruszeń prawa, ale o
charakterze rażącym a jednocześnie takich, które miały istotny wpływ na treść
zapadłego orzeczenia. Wniesienie zatem skutecznej kasacji jest ze wskazanych
wyżej powodów istotnie ograniczone. Postępowanie kasacyjne nie może bowiem
służyć temu, aby doszło do ponowienia zwykłej kontroli odwoławczej. W toku
takiego postępowania z założenia nie dokonuje się zatem kontroli poprawności
oceny poszczególnych dowodów oraz nie weryfikuje zasadności i trafności
dokonanych ustaleń faktycznych (por. np. postanowienia Sądu Najwyższego: z 21
września 2017 roku, IV KK 276/17 oraz z 10 lipca 2019 roku, II KK 210/19).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy wskazać
należy, że podniesione w kasacji zarzuty rażącego naruszenia prawa materialnego i
procesowego zostały sformułowane instrumentalnie celem ponowienia zwykłej
kontroli odwoławczej dokonanej przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu. W istocie
skarżący kwestionuje wysokość zasądzonego zadośćuczynienia wyrokiem nie
Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, lecz wyrokiem Sądu Okręgowego we Wrocławiu,
i oczekuje jednocześnie, że Sąd Najwyższy podzieli argumentację zawartą we
wniesionym środku zaskarżenia co do zasadności jego podwyższenia. Kasacja nie
służy jednak do ponawiania kontroli instancyjnej już dokonanej przez sąd
odwoławczy, stąd też postępowanie kasacyjne nie może być traktowane jako
trzecia instancja sądowa (zob. postanowienią Sądu Najwyzszego: z 9 stycznia
2019 r., IV KK 694/18 oraz z 11 października 2022 r., V KK 332/22).
Należy bowiem wskazać, że Sąd ad quem odniósł się do wszystkich
podnoszonych w apelacji kwestii, w sposób szczegółowy rozważając wszystkie
stawiane zarzuty. Sąd ten zatem zrealizował obowiązki wynikające z przepisów art.
433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., co wynika z pisemnych motywów zaskarżonego
wyroku (por. s. 5 – 9, w tym rozważania co do okolicznosci dotyczących rozmiaru
I KK 479/25
5
krzywdy). Co istotne, Sąd Apelacyjny nie czynił własnych ustaleń faktycznych, a
jedynie poddawał kontroli orzeczenie Sądu I instancji.
Trzeba podkreślić, że pierwsza część zarzutów zawartych w kasacji (punkt 1
litery a i b) dotyczą rażącego naruszenia prawa materialnego, które mogło mieć
wpływ, w ocenie skarżącego, na treść zaskarżonego wyroku. Zarzuty te dotyczą
obrazy prawa materialnego, tj. art. 481 § 1 k.c. oraz art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 23
lutego 199 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób
represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego i
stanowią powielenie zarzutów zawartych w zwykłym środku odwoławczym, do
którego w pełnym zakresie ustosunkował się Sąd odwoławczy.
W odniesieniu do zarzutów skarżącego należy wskazać, że dotyczą one
miarkowania wysokości zadośćuczynienia, przede wszystkim zaś nieuwzględnienia
lub nienależytego uwzględnienia okoliczności, które zdaniem pełnomocnika
wnioskodawcy powinny skutkować zasądzeniem wyższego zadośćuczynienia za
krzywdy doznane przez J. S. . Wobec powyższego konieczne jest przypomnienie
utrwalonego i słusznego stanowiska Sądu Najwyższego, że zarzut niewłaściwego
ustalenia kwoty zadośćuczynienia może być skuteczny w postępowaniu
kasacyjnym wyłącznie wtedy, gdy orzeczenie w sposób oczywisty narusza zasady
ustalenia wysokości tego świadczenia. Praktycznie rzecz ujmując ma to miejsce
tylko przy ustaleniu kwoty symbolicznej (zob. postanowienie SN z 29 grudnia 2020
r., V KK 125/20). Skoro kasacja może być skuteczna jedynie w razie stwierdzenia
rażącego naruszenia prawa i to mającego istotny wpływ na treść orzeczenia, to
rozpoznanie zarzutu niewłaściwego ustalenia kwoty zadośćuczynienia, tj. kwoty
„nieodpowiedniej", musi sprowadzać się do kontroli, czy zaskarżone orzeczenie w
sposób oczywisty narusza, względnie akceptuje naruszenie przez Sąd I instancji,
zasad ustalania tego zadośćuczynienia, przez co zostało ono określone na
poziomie wręcz symbolicznym albo – wręcz przeciwnie – prowadzi do oczywistego
bezzasadnego wzbogacenia beneficjenta tego świadczenia (zob. postanowienie SN
z 30 lipca 2020 r., V KK 556/19). W ocenie Sądu Najwyższego kwota
zadośćuczynienia zasądzona prawomocnie w tej sprawie nie może być uznana za
symboliczną.
I KK 479/25
6
Trzeba zaznaczyć, że przy określaniu kwoty zadośćuczynienia Sąd
dysponuje pewną dozą uznaniowości, skoro przepis Kodeksu cywilnego wskazuje
jedynie, że zadośćuczynienie ma być „odpowiednie”. Jak słusznie podkreśla się w
orzecznictwie, wysokość zadośćuczynienia ma charakter ocenny. Jakkolwiek
sposób jego miarkowania jest w pewnym zakresie określony prawem, to jednak
Sąd dysponuje stosunkowo szerokim marginesem swobody orzekania (zob.
postanowienia Sądu Najwyższego: z 24 listopada 2021 r., IV KK 438/21 oraz z 8
czerwca 2021 r., V KK 102/21). Okoliczność, że zdaniem skarżącego zasądzona
kwota zadośćuczynienia jest niewystarczająca nie oznacza jeszcze, że orzekający
ją Sąd dopuścił się uchybienia (zob. postanowienie SN z 5 marca 2020 r., IV KK
632/19).
Odnosząc się z kolei do zarzutu sformułowane w pkt I.2. wskazać należy, że
przepis art. 13 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń
wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego
bytu Państwa Polskiego stanowi, że koszty postępowania w sprawach objętych
ustawą, w tym z tytułu ustanowienia pełnomocnika, ponosi Skarb Państwa. W
sprawie, gdy wnioskodawcę reprezentuje radca prawny do rozliczenia tych kosztów
stosuje się przepisy Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22
października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023
r. poz. 1935 ze zm.). Paragraf 11 ust. 6 tego rozporządzenia stanowi, że stawki
minimalne wynoszą za prowadzenie spraw o odszkodowanie za niesłuszne
skazanie lub ukaranie, aresztowanie lub zatrzymanie, w tym spraw wynikających z
przepisów o uznanie za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób
represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego -
240 zł.
Istota pokrycia kosztów ustanowienia pełnomocnika w sprawie prowadzonej
na podstawie tzw. ustawy lutowej sprowadza się do tego, iż to Skarb Państwa
przejmuje na siebie koszty ustanowienia profesjonalnego pełnomocnika. Zasady
zwrotu kosztów takiej pomocy prawnej regulują stosowne rozporządzenia, w tym to
będące podstawą orzeczenia w sprawie niniejszej (punkt III wyroku Sądu a quo – k.
99, uzasadnienie Sądu Okręgowego – k. 109).
W istocie argumentacja pełnomocnika wyrażona w uzasadnieniu zarzutów
I KK 479/25
7
kasacyjnych ma wyłącznie charakter polemiczny z oceną wyrażoną przez Sąd II
instancji, a przez to nie mogła się okazać skuteczną w ramach nadzwyczajnej
kontroli orzeczeń sądowych wskazanych w Rozdziale 55 Kodeksu postępowania
karnego (Kasacja).
Podsumowując powyższe rozważania stwierdzić należy, że kasacja jest
nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia o bardzo rygorystycznych uwarunkowaniach
formalnych co do rodzaju i konstrukcji zarzutów kasacyjnych. W żadnym razie nie
jest wystarczającym do uwzględnienia kasacji oparcie się przez jej autora na
prezentacji własnych ocen materiału dowodowego i własnych wniosków z tych ocen
płynących, bez wykazania uchybień - i to rażących - w procedowaniu bądź
rozumowaniu sądu odwoławczego, które w dodatku mogły mieć istotny wpływ na
treść orzeczenia (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2017
r., III KK 265/17).
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy z mocy art. 535 § 3 k.p.k. orzekł,
jak w sentencji postanowienia, rozstrzygając także o kosztach sądowych
postępowania kasacyjnego.
[J.J.]
[a.ł]