I KK 414/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 17 grudnia 2025 r.
SSN Barbara Skoczkowska
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2025 r.
sprawy V. S.
skazanej za popełnienie przestępstw z art. 212 § 1 k.k. i innych,
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanej,
od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu,
z dnia 10 lipca 2025 r., sygn. akt XVII Ka 552/25,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce w
Poznaniu, z dnia 9 grudnia 2024 r., sygn. akt III K 298/24,
postanowił
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazaną V.S. kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego;
3. zasądzić od skazanej V.S. na rzecz oskarżycieli
prywatnych B.S. i A.S. kwoty po 1.200 zł tytułem zwrotu
kosztów ustanowienia pełnomocnika w postępowaniu
kasacyjnym.
[WB]
I KK 414/25
2
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy Poznań- Grunwald i Jeżyce w Poznaniu wyrokiem z dnia 9
grudnia 2024 r., sygn. akt III K 298/24, uznał oskarżoną V. S. za winną popełnienia
szczegółowo opisanych w wyroku przestępstw:
1. z art. 217 § 1 k.k., za które wymierzył jej karę 4 miesięcy ograniczenia
wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na
cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym;
2. z art. 212 § 1 k.k., za które wymierzył jej karę 10 miesięcy ograniczenia
wolności, z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na
cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym.
Tym samym wyrokiem Sąd I instancji na podstawie art. 85 § 1 k.k. i art. 86 §
1 k.k. połączył orzeczone wobec oskarżonej V.S. kary ograniczenia wolności i
wymierzył jej karę łączną roku ograniczenia wolności, z obowiązkiem wykonywania
nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w
stosunku miesięcznym. Ponadto Sąd nałożył na oskarżoną obowiązek
powstrzymania się od jakiegokolwiek kontaktowania z pokrzywdzonymi oraz orzekł
wobec oskarżonej świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy
Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Po rozpoznaniu apelacji oskarżonej Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem z
dnia 10 lipca 2025 r., sygn. akt XVII Ka 552/25, utrzymał w mocy zaskarżony wyrok
Sądu I instancji.
Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł obrońca skazanej,
zaskarżając go w całości, zarzucając rażące naruszenie prawa procesowego, tj.:
„1) przepisu art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k., mające istotny wpływ na treść
zaskarżonego orzeczenia, polegające na braku obrońcy oskarżonej tak w
postępowaniu pierwszoinstancyjnym, jak i w postępowaniu przed Sądem II
instancji w sytuacji, gdy oskarżona od 2014 roku leczyła się psychiatrycznie i
fakt ten był znany tak oskarżycielowi prywatnemu A.S., jak i jego
pełnomocnikowi, jak również Sądowi I instancji, który przeprowadzał dowód
z danych o karalności oskarżonej oraz z odpisów poprzednich wyroków, a
oskarżona V.S. wskazywała Sądowi, że we wszystkich innych prowadzonych
I KK 414/25
3
przeciwko niej postępowaniach była ona poddawana jednorazowym
badaniom psychiatrycznym i posiadała ona obrońcę z urzędu tak na etapie
postępowań przygotowawczych, jak i postępowań sądowych, i okoliczność ta
powinna być przesłanką do poddania jej jednorazowemu badaniu
psychiatrycznemu przez dwóch biegłych lekarzy psychiatrów a na ich
wniosek badaniu z udziałem biegłego psychologa w celu ustalenia czy w
czasie rzekomego popełniania czynów zarzucanych w akcie oskarżenia
oskarżona rozpoznawała ich znaczenie i mogła pokierować swoim
postępowaniem, czy zdolność rozumienia znaczenia czynów i kierowania
postępowaniem była zniesiona bądź ograniczona i w jakim stopniu, a co za
tym idzie w myśl art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k. powinna ona obligatoryjnie korzystać
z pomocy obrońcy z urzędu, gdyż nie posiadała ona obrońcy z wyboru, a
Sąd I Instancji nie uwzględnił wniosku o wyznaczenie obrońcy z uwagi na
trudną sytuację majątkową oskarżonej - co stanowi bezwzględną przyczynę
odwoławczą, określoną w art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k.;
2) przepisu art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k., mające wpływ na treść zaskarżonego
orzeczenia, polegające na wydaniu orzeczenia i skazaniu oskarżonej w
sytuacji, gdy Sąd I instancji wskutek prywatnego aktu oskarżenia A.S. i B.S.
wbrew zasadzie litispendencji określonej w art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. wszczął
postępowanie karne przeciwko V.S. o ten sam czyn, o który wcześniej
wszczęła postępowanie karne Prokuratura Rejonowa w P. ([...]) i
postępowanie wszczęte wcześniej toczyło się nadal - co stanowi
bezwzględną przyczynę odwoławczą, określoną w art. 439 § 1 pkt 8 k.p.k.;
3) przepisu art. 167 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez zaniechanie
przeprowadzenia dowodu z dokumentacji medycznej oskarżonej V.S., na
które powoływała się w swoich wyjaśnieniach oskarżona, podczas gdy z
dokumentacji tej wynikały okoliczności co do stanu zdrowia oskarżonej i
stanowiły podstawę do skierowania oskarżonej na badania przez biegłych
psychiatrów i ustanowienia dla oskarżonej obrońcy z uwagi na zachodzące
przesłanki obrony obligatoryjnej, co doprowadziło w ostateczności do
pozbawienia oskarżonej faktycznego prawa do obrony, wynikającego z art.
I KK 414/25
4
79 § 1 pkt. 3 k.p.k. - co stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą,
określoną w art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k.;
4) przepisu art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., mające istotny
wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, polegające na nietrafnym
nieuwzględnieniu, w wyniku nienależycie przeprowadzonej kontroli
odwoławczej, zarzutów apelacji oskarżonej dotyczących naruszenia
przepisów procesowych mających wpływ na treść orzeczenia jak również
błędnej oceny całokształtu ujawnionego w toku rozprawy materiału
dowodowego, skutkującej błędnymi ustaleniami faktycznymi i obrazą prawa
karnego materialnego;
5) przepisu art. 7 k.p.k., mające istotny wpływ na treść zaskarżonego
orzeczenia, polegające na arbitralnym oraz bezkrytycznym zaakceptowaniu
przez Sąd odwoławczy niewątpliwie nieprawidłowej oceny materiału
dowodowego poczynionej przez Sąd I instancji, i przez to brak należytej
kontroli odwoławczej w toku przeprowadzonego postępowania, przy
jednoczesnym ogólnikowym powoływaniu się na poprawność orzeczenia
Sądu I instancji, co doprowadziło do ostatecznego oddalenia apelacji
oskarżonej, w wyniku uznania, że sformułowane przez oskarżoną zarzuty
stanowią nieuzasadnioną polemikę ze stanowiskiem Sądu I Instancji;
6) przepisu art. 410 k.p.k. w zw. z art. 457 § 2 i 3 k.p.k., mające istotny
wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, poprzez sporządzenie
nieprawidłowego uzasadnienia wyroku Sądu II instancji i nie odniesienie się
do każdego z poszczególnych wyrażonych w apelacji zarzutów a także
dowodów ujawnionych na rozprawie, a zastosowanie jedynie ogólnikowych
stwierdzeń, co uniemożliwia rzetelne zapoznanie się z przesłankami i
racjami, jakimi kierował się Sąd II Instancji, uznając zarzuty apelacyjne za
nieuzasadnione”.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi odwoławczemu do ponownego
rozpoznania.
I KK 414/25
5
W odpowiedzi na kasację pełnomocnik oskarżycieli prywatnych wniosła o
pozostawienie kasacji bez rozpoznania, ewentualnie o oddalenie kasacji jako
oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja podlegała oddaleniu na posiedzeniu w trybie określonym w art. 535
§ 3 k.p.k. ze względu na jej oczywistą bezzasadność.
W pierwszej kolejności należy odnotować, że zgodnie z art. 523 § 2 k.p.k.
kasację na korzyść można wnieść jedynie w razie skazania oskarżonego za
przestępstwo lub przestępstwo skarbowe na karę pozbawienia wolności bez
warunkowego zawieszenia jej wykonania. Ograniczenia tego nie stosuje się jedynie
w przypadku wniesionej z powodu uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. oraz
wówczas, gdy kasację wnoszą podmioty szczególne określone w art. 521 k.p.k.
W przedmiotowej sprawie oskarżona została skazana na karę łączną
ograniczenia wolności, a kasacja wniesiona została na korzyść przez obrońcę
skazanej. W takim przypadku niedopuszczalne jest podnoszenie przez obrońcę w
kasacji jakichkolwiek innych niż określone w art. 439 § 1 k.p.k. naruszeń prawa i to
nawet, jeśli były one rażące i miały istotny wpływ na treść orzeczenia, pod rygorem
uznania kasacji za niedopuszczalną (zob. np. postanowienia SN: z dnia 26 marca
2025 r., sygn. akt II KK 84/25; z dnia 27 maja 2025 r., sygn. akt I KK 142/25).
Kasacja strony mogła zostać więc wywiedziona wyłącznie z powodu uchybień
wymienionych w art. 439 k.p.k. Spośród zarzutów podniesionych przez obrońcę
skazanej warunek powyższy spełniają wyłącznie zarzuty z punktów 1-3 petitum
kasacji i tylko one mogły podlegać merytorycznemu rozpoznaniu przez Sąd
Najwyższy.
Zarzuty te okazały się jednak całkowicie bezzasadne.
Zarzuty 1 i 3 należy rozpatrywać łącznie, bowiem sprowadzają się do próby
wykazania przez skarżącego, że w sprawie zachodziły przesłanki dla obrony
obligatoryjnej, a skazana nie miała obrońcy „tak w postępowaniu
pierwszoinstancyjnym, jak i w postępowaniu przed Sądem II instancji”, a ponadto
Sąd „zaniechał przeprowadzenia dowodu z dokumentacji medycznej” na
okoliczności uzasadniające przyznanie obrońcy z urzędu. W kasacji obrońca
skazanej podniósł, że skazana od 2014 r. leczyła się psychiatrycznie, a Sąd
I KK 414/25
6
dysponował dowodami uzasadniającymi skierowanie skazanej na badanie przez
biegłych lekarzy psychiatrów. Ponadto obrońca wskazał, że Sąd nie przeprowadził
dowodu z dokumentacji medycznej, z której miało wynikać, że w czasie popełnienia
przypisanych skazanej czynów również leczyła się psychiatrycznie.
Tymczasem nie każda wątpliwość dotycząca stanu psychicznego
oskarżonego skutkuje uruchomieniem instytucji obrony obligatoryjnej ze wszystkimi
konsekwencjami. Wątpliwość ta ma być „uzasadniona”, a zatem poparta takimi
okolicznościami natury faktycznej, które w odbiorze zewnętrznym przemawiają za
realną możliwością wystąpienia u oskarżonego zakłóceń w stanie zdrowia
psychicznego w chwili czynu lub w toku procesu karnego. Wątpliwości
„uzasadnione” muszą wynikać z obiektywnych przesłanek, mieć oparcie w ocenie
konkretnych ustalonych w danej sprawie okoliczności lub dowodów oraz zostać
powzięte przez uprawniony organ procesowy (zob. wyrok SN z dnia 8 grudnia 2021
r., sygn. akt IV KK 623/21).
Ustalenie, że w stosunku do oskarżonej zachodzą uzasadnione wątpliwości
co do jej poczytalności, powinna być dokonana przez organ procesowy w oparciu o
wszystkie ujawnione w toku postępowania okoliczności, zarówno z uwzględnieniem
przesłanek podmiotowych, jak również przedmiotowych. Podkreśla się przy tym, że
sam fakt leczenia psychiatrycznego nie musi przesądzać o wystąpieniu
uzasadnionej wątpliwości co do poczytalności, a tym samym nie przesądza o
potrzebie dopuszczenia dowodu z opinii biegłych psychiatrów. Fakt takiego leczenia
jest tylko jednym z czynników, które powinny być brane pod uwagę w omawianym
przedmiocie, bynajmniej jednak nie determinuje on automatycznie wniosku o tym,
że taka wątpliwość zaistniała (zob. np. postanowienie SN z dnia 19 listopada 2020
r., V KK 187/20).
Tymczasem w kasacji skarżący nie wykazał, by zachodziły jakiekolwiek
wątpliwości co do poczytalności skazanej z uwagi na jej wieloletnie leczenie
psychiatryczne, zawartą w aktach sprawy dokumentację medyczną oraz ustalenia
czynione w innych sprawach karnych. Wbrew tym twierdzeniom obrońcy do akt tej
sprawy nie została dołączona jakakolwiek dokumentacja medyczna wskazująca na
leczenie się oskarżonej u psychiatrów i to od 2014 r. Do rozpoznawanej sprawy
były dołączone akta Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w Poznaniu o sygn. III
I KK 414/25
7
K 72/19. W aktach tej sprawy znajdowała się faktycznie opinia sądowo-
psychiatryczna z 30 listopada 2018 r., jednak należy podkreślić, że V.S. w trakcie
badania nie przedłożyła żadnej dokumentacji medycznej, a biegli na podstawie
jednorazowego badania nie stwierdzili u oskarżonej choroby psychicznej ani
upośledzenia umysłowego, a jedynie zaburzenia adaptacyjne depresyjne. Zdaniem
biegłych nie zachodziły warunki z art. 31 § 1 i 2 k.k. Treść tej opinii skłoniła
wówczas Sąd w tamtej sprawie do wydania 27 lutego 2019 r. postanowienia w
trybie art. 79 § 4 k.p.k. i zwolnienia obrońcy z urzędu, gdyż stan jej zdrowia
pozwalał na jej udział w postępowaniu i prowadzenie obrony w sposób samodzielny
i rozsądny. Oczywiście ma rację obrońca twierdząc, że dane pozyskane z
Krajowego Rejestru Karnego wskazują na uprzednią karalność oskarżonej,
jednakże analiza wszystkich dołączonych odpisów wyroków nie wskazuje, aby w
którejś ze spraw został zastosowany art. 31 § 1 lub § 2 k.k.
Warto ponadto zauważyć, na co trafnie zwrócono uwagę w odpowiedzi na
kasację, że sama skazana w postępowaniu sądowym negowała potrzebę
konsultacji psychiatrycznej, nie zgłaszała faktu leczenia się u lekarza psychiatry, a
także nie wnosiła o przeprowadzenie dowodu z dokumentacji medycznej, a wynika
to nie tylko z jej wyjaśnień, ale także pism składanych do akt. Żaden z
przesłuchanych w sprawie świadków, w tym matka oskarżonej, nie wskazywali na
jakiekolwiek jej zaburzenia psychiczne i to, że leczyła się wcześniej u psychiatrów.
Jedynie oskarżycielka prywatna zauważyła, że oskarżona jest niestabilna
emocjonalnie i powinna być prowadzona przez psychologa.
Warto również odnotować, że wniosek skazanej o obrońcę z urzędu był
oparty o całkowicie inną podstawę – trudną sytuację materialną, a nie stan jej
zdrowia psychicznego. Analiza akt wskazuje, że brak w nich jest nie tylko
dokumentacji medycznej oskarżonej jak i jej wniosku o wyznaczenie obrońcy z
urzędu w związku z jej leczeniem psychiatrycznym, co jednoznacznie może
wskazywać, że obrońca pisząc kasację nie zapoznał się po prostu z materiałem
dowodowym wynikającym z akt sprawy.
Reasumując, w sprawie obiektywnie nie zachodziły takie okoliczności, które
uzasadniałyby podjęcie przez sąd wątpliwości co do poczytalności oskarżonej i
wyznaczenia obrońcy w związku z treścią art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k.
I KK 414/25
8
Bezzasadny jest również zarzut zaistnienia bezwzględnej przyczyny
odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 8 k.p.k. Skarżący wskazał w treści zarzutu, że
postępowanie karne przeciwko skazanej dotyczyło tego samego czynu, co do
którego wcześniej wszczęła postępowanie karne Prokuratura w P., co skutkowało
naruszeniem art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. Rzecz jednak w tym, że postępowanie karne
wszczęte przez Prokuraturę Rejonową w P. toczyło się jedynie w sprawie (in rem), a
nie przeciwko skazanej (in personam). Tymczasem zawisłość sprawy powstaje z
momentem przekształcenia się postępowania in rem w postępowanie in personam,
tj. wówczas, gdy w postępowaniu pojawi się podejrzany w rozumieniu art. 71 § 1
k.p.k. (zob. m.in. S. Steinborn, w: S. Steinborn (red.), Kodeks postępowania
karnego. Komentarz do wybranych przepisów, Lex 2016, teza 30 do art. 17). W art.
17 § 1 pkt 7 k.p.k. wyraźnie mowa bowiem o „postępowaniu karnym co do tego
samego czynu tej samej osoby”. Aby zaś mówić o postępowaniu co do czynu
powiązanego z daną osobą, postępowanie musi znajdować się w fazie in
personam, co nie miało miejsca w niniejszej sprawie. Wskazać należy obrońcy, że
prokurator Prokuratury Rejonowej w P. postanowieniem z dnia 15 listopada 2024 r.
umorzył dochodzenie w sprawie kilku czynów, w tym objętych obecnie prywatnym
aktem oskarżenia, wobec stwierdzenia, że czyny te nie zawierają znamion czynu
ściganego z oskarżenia publicznego i brak jest interesu społecznego w objęciu ich
ściganiem z urzędu. W konsekwencji nie doszło do wystąpienia bezwzględnej
przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 8 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 636 § 3
k.p.k.
Mając powyższe na uwadze orzeczono jak na wstępie.
[WB]
[r.g.]
I KK 414/25
9