I CSK 986/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Maciej Kowalski
27 kwietnia 2026 r.
na posiedzeniu niejawnym 27 kwietnia 2026 r. w Warszawie
w sprawie z wniosku M.B.
z udziałem D.B.
o podział majątku wspólnego,
na skutek skargi kasacyjnej M.B.
od postanowienia Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z 26 marca 2024 r., II Ca 1226/22,
odmawia przyjęcia
do rozpoznania.
skargi
kasacyjnej
wnioskodawcy
(a.z.)
UZASADNIENIE
Wnioskodawca złożył skargę kasacyjną od postanowienia Sądu Okręgowego
we Wrocławiu z 26 marca 2024 r. domagając się przyjęcia jej do rozpoznania
w oparciu o przesłankę zamieszczoną w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.
Jego zdaniem skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona ze względu
na rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, przy prawidłowo ustalonym
przez Sądy stanie faktycznym, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego
rozstrzygnięcia w sprawie.
I CSK 986/25
2
Skarżący zwrócił uwagę na odmienne stanowiska Sądu pierwszej i drugiej
instancji co do konieczności zastosowania przepisów prawa materialnego, a to:
art. 206 k.c. w zw. z art. 224 § 2 k.c., art. 225 k.c. i art. 60 k.c.
Wskazał, że podane uzasadnienie dla nieprzekroczenia zakresu zwykłego
zarządu nieruchomością z uwagi na posiadanie kilku innych i rozporządzanie nimi
nie znajduje żadnej podstawy.
Podniósł, że zasądzenie od wnioskodawcy na rzecz uczestniczki środków
stanowiących majątek osobisty wnioskodawcy nie tylko rażąco narusza przepisy
prawa materialnego, ale prowadzi wręcz do przełamania bez żadnego
uzasadnienia jednego z podstawowych praw człowiek, jakim jest prawo własności.
Zauważył, że konkretne ustalenie na co strony przeznaczyły środki
stanowiące majątek wspólny, a następnie przyjęcie, iż środki osobiste
wnioskodawcy weszły do majątku wspólnego, razi wręcz swą dowolnością.
W zakresie stawianych zarzutów przepisy prawa materialnego pozostają
jednoznaczne. Brak jest rozbieżności w ich interpretacji zarówno w orzecznictwie
jak i w doktrynie. Ustalony stan faktyczny, a to próby podejmowane przez
wnioskodawcę w zakresie dopuszczenia do korzystania z nieruchomości, których
jest współwłaścicielem, w zakresie konieczności dokonania rozliczeń, przy
jednoczesnym blokowaniu powyższego przez uczestniczkę, nie dawały podstaw
do niezastosowania ww. podstawy prawnej. Sąd dokonał wadliwej wykładni
wskazanych przepisów, a następnie na skutek tej wadliwej wykładni ich
nie zastosował. Inaczej mówiąc, gdyby wykładnia prawa była prawidłowa, Sąd
zastosowałby przepis, którego na skutek błędnego rozumienia nie zastosował,
a powinien.
Również ustalony stan faktyczny odnośnie do pochodzenia środków
finansowych, oszczędności wnioskodawcy wynikających ze sprzedaży
nieruchomości stanowiącej majątek osobisty, lokat terminowych, a także pożyczki,
nie dawały podstaw do stosowania w tym zakresie art. 31 k.r.o. i art. 415 k.c.
Zdaniem wnioskodawcy, wobec jednoznacznego brzemienia wskazanych
przepisów, przy tak ustalonym stanie faktycznym, doszło do ich oczywistego
I CSK 986/25
3
naruszenia, widocznego już na tzw. „pierwszy rzut oka”, co uzasadnia przyjęcia
skargi do rozpoznania jako oczywiście uzasadnionej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Charakter skargi kasacyjnej został szeroko omówiony w orzecznictwie Sądu
Najwyższego (zob. np. postanowienia SN: z 13 czerwca 2018 r., II CSK 71/18;
z 15 kwietnia 2021 r., I CSK 43/21; z 25 sierpnia 2021 r., II CSK 216/21; z 23 maja
2024 r., I CSK 364/24). Wskazano tam m.in., że skarga kasacyjna została
ukształtowana w przepisach kodeksu postępowania cywilnego jako nadzwyczajny
środek zaskarżenia (środek prawny), nakierowany na ochronę interesu publicznego
przez zapewnienie rozwoju prawa, jednolitości orzecznictwa oraz prawidłowej
wykładni, a także w celu usunięcia z obrotu prawnego orzeczeń wydanych
w postępowaniu dotkniętym nieważnością lub oczywiście wadliwych, nie zaś jako
ogólnie dostępny środek zaskarżenia orzeczeń umożliwiający rozpoznanie sprawy
w kolejnej instancji sądowej.
Koniecznej selekcji skarg kasacyjnych pod kątem realizacji tego celu służy
instytucja tzw. „przedsądu” ustanowiona w art. 3989 k.p.c., w ramach której Sąd
Najwyższy dokonuje wstępnej oceny wniesionych skarg. Ten etap postępowania
przed Sądem Najwyższym jest ograniczony – co należy podkreślić – wyłącznie
do zbadania przesłanek przewidzianych w przywołanym artykule, nie zaś
merytorycznej oceny skargi kasacyjnej. W razie spełnienia co najmniej jednej z tych
przesłanek przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania jest usprawiedliwione.
Cel wymagania przewidzianego w art. 3984 § 2 k.p.c. może być osiągnięty
jedynie przez prawidłowe powołanie i wyczerpujące uzasadnienie istnienia
przesłanek o charakterze publicznoprawnym, które - zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. -
będą mogły stanowić podstawę oceny skargi kasacyjnej pod kątem przyjęcia jej
do rozpoznania.
W tym kontekście zauważyć trzeba, że wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej
do rozpoznania wraz z uzasadnieniem jest odrębną konstrukcyjnie i funkcjonalnie
częścią skargi (art. 3984 § 2 k.p.c.) i nie jest rzeczą Sądu Najwyższego
poszukiwanie w innych częściach wniesionego środka prawnego argumentów
na uzasadnienie podniesionych w nim twierdzeń (zob. postanowienia SN: z 22
I CSK 986/25
4
kwietnia 2015 r., IV CSK 613/14 oraz z 30 maja 2001 r., III CZ 36/01, OSNC 2002,
nr 2, poz. 22).
Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, jeżeli: w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność
postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
Powołanie się na oczywistą zasadność skargi kasacyjnej (art. 3989 § 1
pkt 4 k.p.c.) stawia skarżącemu szczególnie wysokie wymagania. Zgodnie
z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, podzielanym przez doktrynę,
oczywista zasadność skargi oznacza, że dla przeciętnego prawnika podstawy
wskazane w skardze prima facie zasługują na uwzględnienie. Sytuacja taka będzie
miała miejsce tylko wtedy, gdy bez wątpienia wystąpiły zarzucane uchybienia, jest
pewne, że miały one wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia albo podniesione we
wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania argumenty oczywiście
uzasadniają zasadność wniesionego środka prawnego. Oczywiste jest przy tym
tylko to, co można dostrzec od razu - bez potrzeby głębszej analizy
czy przeprowadzenia wnikliwych badań lub dociekań. Innymi słowy, podnoszone
uchybienia muszą mieć kwalifikowany charakter i być dostrzegalne na pierwszy rzut
oka - już nawet przy pobieżnej lekturze skargi (zob. m.in. postanowienia SN: z 27
kwietnia 2006 r., I CZ 15/06; z 7 maja 2010 r., V CSK 459/09; z 15 czerwca 2018 r.,
III CSK 38/18; z 17 grudnia 2019 r., IV CSK 307/19, z 28 stycznia 2022 r., I CSK
584/22; z 7 czerwca 2023 r., I CSK 742/23; z 20 października 2023 r., I CSK
1673/23).
Podkreślenia wymaga, że przesłanka z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. obejmuje
jedynie uchybienia przepisom prawa materialnego albo procesowego, zarzucanym
sądowi drugiej instancji w skardze kasacyjnej, o charakterze elementarnym, które
polegają w szczególności na oparciu rozstrzygnięcia na wykładni przepisu
oczywiście sprzecznej z jednolitą i ugruntowaną jego wykładnią przyjmowaną
w orzecznictwie i nauce prawa, na zastosowaniu przepisu, który już nie
I CSK 986/25
5
obowiązywał względnie na oczywiście błędnym zastosowaniu określonego przepisu
w ustalonym stanie faktycznym.
Należy też wskazać, że zgodnie z powszechnie aprobowanym
w orzecznictwie i nauce prawa stanowiskiem, o przyjęciu skargi kasacyjnej
do rozpoznania w związku z wystąpieniem przyczyny kasacyjnej z art. 3989 § 1
pkt 4 k.p.c. nie decyduje per se nawet oczywiste naruszenie konkretnego przepisu,
lecz jego skutek polegający na wydaniu oczywiście nieprawidłowego orzeczenia,
które nie może się ostać (zob. np. postanowienie SN z 1 grudnia 2023 r., I CSK
5300/22 i przywołane tam orzecznictwo).
Skarżący nie przedstawił przekonujących od razu, widocznych prima facie,
twierdzeń wykazujących racje podważające rozstrzygnięcie poddane krytyce
i zaskarżeniu.
Jak zostało to już wyjaśnione o przyjęciu skargi kasacyjnej do rozpoznania
(poza nieważnością postępowania przed sądem drugiej instancji) decydują jedynie
okoliczności przywołane we wniosku i jego uzasadnieniu, o którym mowa
w art. 3984 § 2 k.p.c.
W badanym wniosku skarżący powołał określone przepisy prawa
materialnego i zawarł ogólnikowe stwierdzenia co do ich nieprawidłowej wykładni,
ale nie tylko nie wyjaśnił na czym polegało naruszenie każdego z nich
(z argumentami wskazującymi, że naruszenie to miało charakter oczywisty),
ale przede wszystkim nie wykazał, że ich skutkiem było wydanie rażąco
nieprawidłowego orzeczenia.
Uzasadnienie wniosku stanowi w istocie polemikę z ustaleniami faktycznymi
i oceną prawną Sądu drugiej instancji oraz próbę zaangażowania Sądu
Najwyższego do kolejnej weryfikacji zaskarżonego orzeczenia na wzór kontroli
instancyjnej, co nie jest jednak celem postępowania kasacyjnego i nie może
skutecznie uzasadniać wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania
ze względu na przesłankę przedsądu przewidzianą w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. (zob.
postanowienie SN z 25 marca 2026 r., I CSK 277/25).
Przypomnieć także należy, że zarzut naruszenia prawa materialnego lub
procesowego nie może służyć do pośredniego kwestionowania oceny materiału
I CSK 986/25
6
dowodowego ani nie może opierać się na własnej wersji stanu faktycznego. Z tego
punktu widzenia każdy zarzut skargi kasacyjnej, który ma na celu polemikę
z ustaleniami faktycznymi lub oceną dowodów przez Sąd drugiej instancji,
chociażby pod pozorem kwestionowania wykładni lub niewłaściwego zastosowania
określonych przepisów prawa materialnego lub procesowego, jest a limine
niedopuszczalny ze względu na sprzeczność z art. 3983 § 3 k.p.c.
(zob. postanowienie SN z 26 marca 2026 r., I CSK 1547/25).
Mając powyższe na względzie zauważyć należy, że analiza uzasadnienia
przedmiotowego wniosku wskazuje, że skarżący kwestionując dokonane
w zaskarżonym postanowieniu rozliczenia między wnioskodawcą a uczestniczką
zmierza w istocie - do niedopuszczalnego w postępowaniu kasacyjnym,
podważenia ustaleń faktycznych dotyczących składu majątku wspólnego byłych
małżonków oraz do zanegowania okoliczności, że nie został nigdy wyzuty przez
uczestniczkę ze współposiadania bliżej określonych nieruchomości (względnie, że
nie czyniła ona żadnych przeszkód w ich współposiadaniu).
W sprawie nie zachodzi także nieważność postępowania, którą Sąd
Najwyższy bierze pod rozwagę - w granicach zaskarżenia - z urzędu (art. 39813 § 1
w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.).
Z tych względów, na podstawie art. 3989 § 2 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. Sąd
Najwyższy orzekł, jak w sentencji.
Maciej Kowalski
(a.z.)
[SOP]