I CSK 1070/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Beata Janiszewska
31 marca 2026 r.
na posiedzeniu niejawnym 31 marca 2026 r. w Warszawie
w sprawie z powództwa P.R.
przeciwko M.T.
o zapłatę,
na skutek skargi kasacyjnej M.T.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku
z 15 listopada 2024 r., I ACa 1261/23,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania,
2. zasądza od M.T. na rzecz P.R. 2700 (dwa tysiące siedemset)
złotych z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za
opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas po
upływie tygodnia od dnia doręczenia niniejszego orzeczenia
zobowiązanemu do dnia zapłaty, tytułem kosztów postępowania
kasacyjnego.
I CSK 1070/25
2
UZASADNIENIE
Pozwany M.T. wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego
w Białymstoku, którym oddalono apelację skarżącego od wyroku Sądu pierwszej
instancji w sprawie o zapłatę z powództwa P.R.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Pozwany wskazał na wystąpienie w sprawie wszystkich przyczyn
kasacyjnych unormowanych w art. 3989 § 1 k.p.c. Na wstępie wypada zatem
przypomnieć, że – jak wskazano w postanowieniu SN z 20 kwietnia 2018 r.,
III CSK 333/17 – skarga kasacyjna powinna być możliwie zwięzła, a liczne,
podnoszone ponad potrzebę zarzuty oraz rozwlekłe rozważania i argumenty,
powtarzane i akcentowane w różnych miejscach uzasadnienia, z reguły odbierają
skardze kasacyjnej siłę przekonywania i osłabiają jej procesową skuteczność.
Uwaga ta odnosi się również do formułowania przyczyn kasacyjnych, zwłaszcza że
w praktyce wyjątkowo rzadka mogłaby być sytuacja, by w jednej sprawie wystąpiły
zarazem wszystkie z przyczyny uzasadniające przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania.
Jako pierwszą przyczynę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania
skarżący wskazał nieważność postępowania. Podniósł przy tym, że Sąd Apelacyjny
powinien był „z urzędu stwierdzić nieważność postępowania przed sądem
I instancji”, gdyż pozwany został pozbawiony możliwości obrony jego praw w tym
postępowaniu „w ten sposób, że nie został uprzedzony przez Sąd o zamiarze
rozstrzygnięcia sprawy na innej podstawie prawnej niż wskazana przez powoda”
(s. 6 skargi). Dalej pozwany wyjaśnił, że został pozbawiony możności obrony swych
praw także przed Sądem Apelacyjnym, gdyż Sąd ten oddalił jego wnioski
dowodowe jako spóźnione, choć nie były one spóźnione, gdyż konieczność ich
zgłoszenia związana była z przyjętą przez Sąd Okręgowy podstawą orzeczenia.
Zawarcie w art. 3989 k.p.c. przyczyny kasacyjnej w postaci nieważności
postępowania wynika z konieczności możliwie każdorazowego eliminowania
uchybień procesowych o najdonioślejszym charakterze. Stosownie do
I CSK 1070/25
3
art. 39813 § 1 k.p.c. nieważność postępowania należy brać pod uwagę z urzędu.
Oznacza to także możliwość uwzględnienia skargi niezależnie od tego, czy
skarżący sformułował stosowny zarzut naruszenia określonego przepisu
postępowania, oraz tego, czy wykazał on możliwość wpływu tego uchybienia na
wynik sprawy (zob. postanowienie SN z 17 grudnia 2002 r., III CZP 72/02).
Jednocześnie, mając na względzie okoliczność, że na etapie tzw. przedsądu nie
dochodzi do merytorycznego rozpoznania skargi kasacyjnej, w uzasadnieniu
wniosku o przyjęcie tej skargi do rozpoznania nie jest konieczne najzupełniej pewne
wykazanie, że postępowanie przed sądem drugiej instancji dotknięte było
wadliwością określoną w art. 379 k.p.c. Konieczne jest jednak przedstawienie
argumentacji, z której wynika, że stan taki jest co najmniej wysoce prawdopodobny
(zob. postanowienie SN z 18 lipca 2024 r., I CSK 2176/23).
Wbrew założeniom pozwanego ewentualna nieważność postępowania przed
Sądem pierwszej instancji nie może być w ogóle badana na etapie stosowania
art. 3989 § 1 pkt 3 k.p.c. Wskazana tu przyczyna kasacyjna dotyczy bowiem
wyłącznie postępowania przed sądem drugiej instancji (zob. postanowienie SN
z 13 września 2012 r., V CSK 384/11), a nieważność postępowania
pierwszoinstancyjnego sama w sobie nie stanowi przyczyny kasacyjnej, lecz
stosownie do okoliczności, w razie niedostrzeżenia jej w ramach kontroli
instancyjnej, może być – w powiązaniu z odpowiednio ujętymi zarzutami –
podstawą argumentacji np. o oczywistej zasadności skargi kasacyjnej.
Tym samym dla sprawy nie ma znaczenia to, czy nieuprzedzenie
skarżącego o możliwości uwzględnienia powództwa na innej podstawie niż
sugerował powód, doprowadziło w postępowaniu przed Sądem Okręgowym do
wystąpienia stanu, o którym mowa w art. 379 pkt 5 k.p.c. Zarazem natomiast
przedstawione w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania zastrzeżenia pozwanego co do oddalenia jego wniosków dowodowych
nie świadczą o tym, by przed Sądem Apelacyjnym doszło do stanu nieważności
postępowania. Skarżący brał aktywny udział we wspomnianym postępowaniu;
negatywne rozpoznanie jego wniosków dowodowych mogło ewentualnie stanowić
naruszenie przepisów postępowania, lecz nie oznacza to, by pozbawiło go
możności obrony swych praw.
I CSK 1070/25
4
Jako drugą przyczynę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący
wskazał potrzebę dokonania wykładni przepisów prawnych budzących poważne
wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów. Podniósł, że
wykładni takiej wymaga art. 231 k.p.c., a ściślej: kwestia tego, czy może on
stanowić podstawę skargi kasacyjnej. Przedstawiono przy tym szereg orzeczeń,
w których zarzut taki został rozpoznawany, i stanowiska te zestawiono
z odmiennymi judykatami, w których wspomniany zarzut uznano
za niedopuszczalny.
Potrzeba, o której mowa w art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c., oznacza, że określony
przepis, istotny z punktu widzenia podstawy prawnej zaskarżonego orzeczenia,
może być rozumiany na różne sposoby, a orzecznictwo i nauka prawa albo nie
wypracowały w tym przedmiocie żadnego poglądu, albo prezentują rozbieżne
stanowiska. Uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania powinno
w takim wypadku zawierać wskazanie, które przepisy wymagają wykładni i na czym
polegają poważne wątpliwości związane z ich rozumieniem lub rozbieżnościami
w ich stosowaniu (zob. postanowienia SN z: 8 lipca 2009 r., I CSK 111/09 oraz
24 kwietnia 2018 r., II CSK 743/17).
Rozbieżność w orzecznictwie sądów powinna natomiast zostać wykazana
przez przywołanie judykatów, w których odmienne rozstrzygnięcia zapadły
w stanach faktycznych nieróżniących się od siebie w relewantny prawnie sposób
(zob. postanowienie SN z 7 czerwca 2015 r., III CSK 59/15). Brak spójności
orzecznictwa przestaje mieć znaczenie prawne wtedy, gdy po jego wystąpieniu
wydana zostanie w danym przedmiocie uchwała Sądu Najwyższego działającego
w poszerzonym składzie. Wykazanie rozbieżności w orzecznictwie powinno opierać
się na przedstawieniu wypowiedzi zawierających przede wszystkim aktualne
poglądy judykatury, a nie stanowiska wprawdzie wyrażane w przeszłości, lecz od
których już wcześniej odstąpiono w związku z rozwojem trendów wykładni
i stosowania prawa.
Wskazany przez pozwanego przepis nie wymaga wykładni. Okoliczność, że
naruszenie art. 231 k.p.c. nie może stanowić podstawy kasacyjnej, jest oczywista
i wynika z art. 3983 § 3 oraz art. 39813 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy nie może bowiem
I CSK 1070/25
5
ustalić faktów w sposób odmienny od sądu drugiej instancji – niezależnie od tego,
czy ustalenia takie miałby czynić na podstawie oceny dowodów, czy bezdowodowo.
Bez znaczenia dla powyższego wniosku są przywołane przez skarżącego
dawne orzeczenia, pochodzące jeszcze sprzed wejścia w życie ustawy z dnia
22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy
- Prawo o ustroju sądów powszechnych. W dawnym stanie prawnym nie
obowiązywały bowiem art. 3983 § 3 oraz art. 39813 § 2 k.p.c. Przywołanie orzeczeń,
w których stosowano dawne przepisy, nie wspiera zatem tezy skarżącego
o dopuszczalności formułowania tego rodzaju zarzutów.
O występowaniu rozbieżności w orzecznictwie nie świadczy także
okoliczność, że incydentalnie Sąd Najwyższy odnosił się do kwestii domniemania
faktycznego w toku rozpoznawania skargi kasacyjnej wniesionej na podstawie
aktualnie obowiązujących przepisów. W żadnym z przywołanych na s. 8-9 skargi
orzeczeń nie odnoszono się bowiem do kwestii dopuszczalności takiego zarzutu.
Należy mniemać, że merytoryczne omawianie tego rodzaju zarzutu miało na celu
wyłącznie uświadomienie stronie wnoszącej skargę, że nie miała ona racji także
z obiektywnego punktu widzenia, a negatywny dla niej wynik postępowania
kasacyjnego nie stanowi jedynie efektu formalizmu procesowego.
Jako trzecią przyczynę kasacyjną pozwany wskazał występowanie
w sprawie istotnego zagadnienia prawnego. Ujął je w formę pytania o to,
„czy stanowisko o pełnej lub w pewnych okolicznościach ograniczonej
dyskrecjonalnej władzy sędziego na gruncie art. 381 k.p.c. – odpowiada celowi
współczesnego procesu cywilnego, a szerzej czy panująca w judykaturze wykładnia
przepisu art. 381 k.p.c. uwzględnia ten cel” (s. 11 skargi). Dalej skarżący
sprecyzował, że wątpliwości budzi to, czy decyzja o dopuszczeniu spóźnionego
dowodu ma charakter dyskrecjonalny, jak również to, czy „poza szczególnymi
wypadkami sąd nie może oddalić [spóźnionego – przyp. SN] wniosku dowodowego,
jeśli prawdopodobnym jest, że w stopniu wyższym niż dotychczas zebrany
w sprawie materiał [doprowadzi on – przyp. SN] do prawidłowych […] ustaleń
faktycznych”. Pozwany postawił również pytanie o to, czy dopuszczalne jest
I CSK 1070/25
6
ustalenie faktu na podstawie domniemania faktycznego, gdy strona oferuje dowód
bezpośredni.
Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa przywołanie przyczyny
kasacyjnej unormowanej w art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. wymaga poprawnego
zidentyfikowania problemu, w tym odniesienia go do konkretnych przepisów.
Konieczne jest także przedstawienie argumentów prowadzących do rozbieżnych
ocen danego zagadnienia (zob. postanowienie SN z 10 maja 2001 r., II CZ 35/01).
Istotność problemu prawnego wyraża się w tym, że ma on znaczenie
precedensowe dla rozstrzygania podobnych spraw lub rozwoju jurysprudencji (zob.
postanowienie SN z 23 marca 2012 r., I CSK 496/11). Obowiązkiem wnoszącego
skargę jest wywiedzenie i uzasadnienie występującego w sprawie problemu
w sposób zbliżony do tego, jaki przewidziany jest przy przedstawianiu zagadnienia
prawnego przez sąd odwoławczy na podstawie art. 390 k.p.c. (zob. postanowienie
SN z 18 lutego 2015 r., II CSK 428/14).
Tylko we wskazanych wyżej okolicznościach może być realizowana
publicznoprawna funkcja skargi kasacyjnej. Jednocześnie przedstawiony Sądowi
Najwyższemu problem musi mieć konkretny związek z rozstrzygnięciem danej
sprawy, to jest z zarzutami skargi oraz podstawą prawną i faktyczną zaskarżonego
wyroku (zob. postanowienie SN z 21 maja 2013 r., IV CSK 53/13). Przyjęcie skargi
do rozpoznania ma bowiem na celu zarówno realizację interesu publicznego, jak
i ochronę praw prywatnych. Zagadnienie prawne powinno mieć więc taki wymiar
problemowy, aby udzielona przez Sąd odpowiedź miała znaczenie dla
rozstrzygnięcia o zasadności skargi kasacyjnej wniesionej w sprawie, w której
pytania zostały zadane, a jednocześnie – dzięki uniwersalnemu ujęciu – odpowiedź
ta uzyskiwała walor aplikacyjny w rozstrzyganiu innych spraw.
Sformułowane przez skarżącego pytanie nie spełnia opisanych wyżej
wymagań. Dla wyniku sprawy nie ma bowiem znaczenia to, czy art. 381 k.p.c.
„odpowiada celowi współczesnego procesu cywilnego”. To ustawodawca definiuje
cele postępowania cywilnego, on też decyduje o treści norm rządzących tym
postępowaniem. Z kolei to, czy dominująca w judykaturze wykładnia jakiegoś
przepisu uwzględnia „cel współczesnego procesu cywilnego” stanowi pytanie
I CSK 1070/25
7
o charakterze naukowym; odpowiedź na tak sformułowany problem nie ma
bezpośredniego przełożenia na wynik sprawy.
Pozostałe, szczegółowe pytania skarżącego nie stanowią istotnych
zagadnień prawnych, gdyż praktyka stosowania art. 381 k.p.c. powinna być
dostosowana do okoliczności konkretnego przypadku. Nie da się z góry
rozstrzygnąć, czy i kiedy sąd drugiej instancji powinien był dopuścić dowód, który
jest spóźniony; niewątpliwie jednak zasadą jest pomijanie dowodów spóźnionych –
inaczej niż sugeruje skarżący. Oczywiste jest również, że – w razie pominięcia
spóźnionego dowodu – sąd może zastosować art. 231 k.p.c.
Jako czwartą przyczynę przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący
wskazał oczywistą zasadność skargi. Przedstawił przy tym krótki wywód, z którego
wynika, że w jego ocenie wskazane w apelacji dowody (z przesłuchania świadka
oraz jego pisemnego oświadczenia) nie były spóźnione, wobec czego ich
pominięcie na podstawie art. 381 k.p.c. było błędne. Odnośnie do pisemnego
oświadczenia świadka wskazano również, że w istocie Sąd Apelacyjny dowodu
tego nie pominął, wobec czego powinien był on traktować go jako dowód z uwagi
na art. 2432 k.p.c.
Oparcie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania na przesłance
z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. wymaga wykazania niewątpliwej, widocznej prima facie
sprzeczności przyjętej przez Sąd drugiej instancji wykładni lub zastosowania prawa
z brzmieniem przepisów lub powszechnie przyjętymi regułami interpretacji prawa.
Wnoszący skargę powinien więc zawrzeć w uzasadnieniu wniosku wywód prawny
wyjaśniający, w czym wyraża się "oczywista zasadność" skargi i przedstawić
odpowiednie argumenty (zob. postanowienie SN z 5 września 2008 r., I CZ 64/08).
Oczywista wadliwość kwestionowanego orzeczenia musi występować w ramach
podstaw skargi (zob. postanowienie SN z 20 grudnia 2001 r., III CKN 557/01).
Do przyjęcia skargi do rozpoznania na podstawie wskazanej przyczyny
kasacyjnej nie jest wystarczające samo kwalifikowane naruszenie prawa przez Sąd
drugiej instancji. W art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. mowa bowiem o oczywistej zasadności
skargi, a nie o trafności zarzutu. Przytoczone przez skarżącego okoliczności
powinny zatem jednoznacznie wskazywać na to, że w zasadniczym postępowaniu
I CSK 1070/25
8
skarga kasacyjna zostanie rozstrzygnięta na korzyść strony, która ją wniosła
(zob. postanowienie SN z 10 maja 2019 r., I CSK 768/18).
Uzasadnienie wniosku powoda wymaganiom tym nie odpowiada i sprowadza
się do powtórzenia w tej części wywodów konstruujących zarzut kasacyjny oraz
zmodyfikowanej wersji jego uzasadnienia. Skarżący nie przedstawił argumentacji
wymaganej przy powołaniu się na przyczynę przewidzianą w art. 3989 § 1
pkt 4 k.p.c., zdolnej do przekonania o "oczywistej" zasadności skargi. Choć
nawiązuje on do podstawy kasacyjnej naruszenia przepisów postępowania (art.
3983 § 1 pkt 2 k.p.c.), to dąży jedynie do wykazania, że Sąd Apelacyjny popełnił
określone uchybienie, a nie wykazuje, iż mogło mieć ono istotny, a przy tym –
oczywisty – wpływ na wynik sprawy. Tymczasem dopiero takie naruszenie
przepisów postępowania, które w oczywisty sposób wpłynęło na wynik sprawy,
mogłoby świadczyć o oczywistej zasadności skargi kasacyjnej. Nie jest przy tym
rolą Sądu Najwyższego zakładanie, w miejsce wyrażenia tego wprost przez
skarżącego, jaki mógł być wpływ dostrzeganych przez niego naruszeń na treść
wydanego w sprawie rozstrzygnięcia; to pozwany powinien był wykazać
wspomniany wpływ w ramach przekonywania, że w sprawie zachodzi przyczyna
kasacyjna z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.
Kierując się przedstawionymi względami, Sąd Najwyższy uznał, że
z motywów skargi kasacyjnej nie wynika, by zachodziły przyczyny określone
w art. 3989 § 1 k.p.c., co uzasadniało odmowę przyjęcia tej skargi do rozpoznania.
O kosztach orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy, ich
wysokość ustalając na podstawie § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia
Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za
czynności adwokackie.
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 3989 § 1 k.p.c., orzeczono, jak
w sentencji postanowienia.
Beata Janiszewska
[J.T.]
I CSK 1070/25
9
[a.ł]