I CNP 15/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Beata Janiszewska
26 czerwca 2025 r.
na posiedzeniu niejawnym 26 czerwca 2025 r. w Warszawie
w sprawie ze skargi E.R. o stwierdzenie niezgodności z prawem
prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie
z 16 czerwca 2023 r., IX Ca 210/23
wydanego w sprawie z powództwa M.N.1 i M.N.2
przeciwko E. R.
o dopuszczenie do posiadania służebności,
1. odmawia przyjęcia skargi do rozpoznania,
2. zasądza od E.K. na rzecz M.N.1 i M.N.2 kwotę 240 (dwieście
czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania.
[J.T.]
UZASADNIENIE
Pozwana E.R. wniosła skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem
prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie, którym oddalono apelację
skarżącej w sprawie z powództwa M.N.1 i M.N.2 o dopuszczenie do
posiadania służebności.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Nie zachodziły przyczyny uzasadniające przyjęcie do rozpoznania skargi
wniesionej przez pozwaną.
I CNP 15/24
2
W przedmiocie przyjęcia skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem
prawomocnego orzeczenia Sąd Najwyższy orzeka w ramach tzw. przesądu,
którego celem jest wyeliminowanie skarg oczywiście bezzasadnych
(art. 4249 k.p.c.). Ocena, czy skarga jest "oczywiście bezzasadna", dokonywana
jest w powiązaniu z pojęciem "niezgodności orzeczenia z prawem", odnoszącym
się do wymienionego w art. 4245 § 1 pkt 3 i 6 k.p.c. elementu
konstrukcyjnego skargi.
Oceniając podstawy do przyjęcia skargi do rozpoznania, Sąd Najwyższy
uwzględnia zakres swej kognicji wynikający z art. 42410 zd. 1 k.p.c., tj. fakt
związania podstawami skargi, a także art. 4244 zd. 2 k.p.c., stanowiący, że
podstawą skargi nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny
dowodów. Jednocześnie z art. 42412 w zw. z art. 39813 § 2 k.p.c. wynika, że
w postępowaniu ze skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego
orzeczenia nie jest dopuszczalne powołanie nowych faktów i dowodów, a Sąd
Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę
zaskarżonego orzeczenia.
W orzecznictwie przyjmuje się, że za niezgodne z prawem w rozumieniu
art. 4241 § 1 k.p.c. może zostać uznane jedynie orzeczenie sprzeczne
z niebudzącymi wątpliwości i niepodlegającymi różnej wykładni przepisami oraz
ogólnie przyjętymi standardami rozstrzygnięć, a także takie, które zostało wydane
w wyniku rażąco błędnej wykładni lub zastosowania prawa, które są oczywiste i nie
wymagają głębszej analizy prawniczej. Ujmowanie w ten sposób treści pojęcia
"wyrok niezgodny z prawem" wynika ze specyfiki władzy sądowniczej oraz jej
ustroju, a w związku z tym konieczności formułowania autonomicznego, swoistego
rozumienia terminu "niezgodność z prawem", odnoszącego się do przesłanki
odpowiedzialności władzy publicznej za szkodę wyrządzoną orzeczeniem
sądowym. Należy również podzielić pogląd, że bezzasadność skargi jest oczywista,
gdy już z jej treści, bez głębszej analizy i jurydycznych dociekań, wynika, że skarga
nie może być uwzględniona (zob. postanowienia SN z 25 czerwca 2018 r.,
V CNP 2/18, oraz z 21 grudnia 2022 r., I CNP 56/22). Zasadnicze znaczenie ma
w tym przypadku argumentacja przywoływana przez skarżącego w celu
przekonania o niezgodności wyroku ze wskazanym w skardze przepisem prawa.
I CNP 15/24
3
W tym bowiem punkcie, realizującym wymaganie formalne określone
w art. 4245 § 1 pkt 3 k.p.c., zawiera się sedno skargi na niezgodność z prawem
prawomocnego orzeczenia.
Skarga pozwanej jest oczywiście bezzasadna w opisanym wyżej rozumieniu.
Pozwana kwestionuje bowiem istnienie służebności, co do której powodowie żądali
dopuszczenia do posiadania w sprawie zakończonej zaskarżonym obecnie
wyrokiem Sądu Okręgowego, i na twierdzeniu o nieistnieniu służebności opiera
stanowisko o niezgodności z prawem orzeczenia, którym potwierdzono zasadność
żądania powodów. W zakresie ograniczonym ramami i funkcją tzw. przedsądu
należy więc stwierdzić, że przedstawiona przez skarżącą argumentacja jest
oczywiście nietrafna.
Po pierwsze, okoliczność, że służebność ustanowiono bez wynagrodzenia,
nie ma znaczenia dla kierunku oceny sprawy. Źródłem powstania służebności jest
bowiem in casu umowa, a nie orzeczenie sądu wydane na podstawie
art. 145 § 1 k.c. Koncepcja, zgodnie z którą niedopuszczalne jest umowne
ustanowienie nieodpłatnej służebności przechodu i przejazdu, nie ma oparcia
w przepisach prawa. Tylko uzupełniająco należy dodać, że również ustanowienie
służebności drogi koniecznej mocą orzeczenia sądu może nastąpić bez
wynagrodzenia, jeśli takie stanowisko w sprawie zajmie właściciel nieruchomości,
która miałaby być obciążona tym ograniczonym prawem rzeczowym.
Po drugie, służebność, której przysługiwanie jest obecnie kwestionowane
przez skarżącą, została wpisana do ksiąg wieczystych obu nieruchomości:
władnącej (należącej do powodów) oraz obciążonej, należącej do skarżącej. Nawet
więc gdyby w istocie wygasła ona wskutek niewykonywania przez lat dziesięć
(art. 293 § 1 k.c.), to – w razie spełnienia się przesłanek działania rękojmi wiary
publicznej ksiąg wieczystych – powodowie nabyli nieruchomość wraz ze
służebnością władnącą. Obrazowo rzecz ujmując, dzięki rękojmi doszłoby do
„odtworzenia” wygasłego już uprzednio prawa, wobec czego przysługiwałoby ono
powodom jako właścicielom nieruchomości władnącej. Takie stanowisko zostało
zajęte i uzasadnione przez Sąd drugiej instancji.
I CNP 15/24
4
Po trzecie, przywoływana przez skarżącą zasada, że rękojmia nie działa
przeciwko służebności drogi koniecznej (art. 7 pkt 4 u.k.w.h.), oznacza, iż nawet
jeśli istniejąca służebność drogi koniecznej nie zostałaby wpisana do księgi
wieczystej nieruchomości obciążonej, a nabywca był w dobrej wierze (tzn. nabywał
odpłatnie tę nieruchomość w opartym na treści księgi wieczystej przekonaniu
o braku obciążenia służebnością), to na podstawie rękojmi nie dojdzie do
wygaśnięcia tego (istniejącego, lecz niewpisanego) ograniczonego prawa
rzeczowego. W razie kwalifikacji spornej służebności jako służebności drogi
koniecznej działanie tej zasady mogłoby być zatem jednoznacznie niekorzystne dla
skarżącej; uwaga ta ma jednak charakter teoretyczny, gdyż w sprawie nie zaszła
opisana sytuacja nieujawnienia służebności w księdze wieczystej, a ponadto
przedmiotem zbycia była nie nieruchomość obciążona (należąca do powódki), lecz
grunt należący obecnie do powodów.
Po czwarte, z dokonanej przez Sąd pierwszej instancji i całościowo
zaakceptowanej przez Sąd Okręgowy oceny prawnej wynika, że powodowie
dochodzili ochrony posesoryjnej służebności, opierając swe żądanie na
art. 352 k.c. (s. 6 i 10 uzasadnienia wyroku SO). Skoro taka była podstawa
powództwa, to kwestia przysługiwania służebności gruntowej (drogi koniecznej lub
o innym charakterze) pozostawała bez znaczenia dla oceny zasadności
zgłoszonego przez powodów żądania. Przysługiwanie prawa jest istotne w razie
dochodzenia ochrony petytoryjnej, a nie ochrony posiadania (posesoryjnej).
Kierunek wnioskowania przedstawiony w skardze nie przystaje więc w tej części do
osnowy zaaprobowanego przez Sąd Okręgowy rozstrzygnięcia. Tylko na
marginesie należy zauważyć, że z tej perspektywy bez znaczenia pozostawałaby
także kwestia wygaśnięcia służebności, ponieważ przysługiwanie prawa
(rzeczowego lub obligacyjnego) nie jest potrzebne do uzyskania ochrony
posesoryjnej.
Po piąte, nieuzasadnione są podnoszone w skardze zastrzeżenia związane
z treścią służebności. Choć treść ta została ujęta w sposób ogólny, to nie sposób
przyjąć, by prowadziło to do nieważności umowy, na której podstawie zostało
ustanowione to prawo. Przeciwnie, skoro znany jest przedmiot obciążenia oraz
treść uprawnień każdoczesnego właściciela nieruchomości władnącej, to prawo
I CNP 15/24
5
istnieje. Kwalifikacja ustanowionej służebności jako konkretnie służebności drogi
koniecznej albo innej służebności gruntowej ma znaczenie uboczne względem
tego, że ograniczone prawa rzeczowe zawsze obciążają rzecz jako taką, czyli całą
rzecz, a nie jej część. Sposób wykonywania tego prawa może być natomiast
ograniczony do określonej części nieruchomości (co leży w interesie jej
właściciela), jednak nie jest obowiązkowe. Skoro strony umowy nie zdecydowały
się na takie ograniczenie, to sposób wykonywania spornego prawa, wobec jego
szerokiego ukształtowania, należy określać wedle art. 287 k.c.
Po szóste, zastrzeżenia względem sposobu redakcji wyroku adresowane są
nie do Sądu Okręgowego, którego orzeczenie jest obecnie przedmiotem kontroli
w ramach tzw. przedsądu, lecz Sądu Rejonowego. Niezależnie od tego wypada
zauważyć, że posłużenie się w tym orzeczeniu zwrotem „w szczególności” nie
tworzy niedookreślonego obowiązku. Obowiązek pozwanej określono we
wcześniejszej części sentencji, a po sformułowaniu „w szczególności” zawarto
jedynie jego egzemplifikację. Wbrew treści skargi wyrok nie zawiera także
wewnętrznej sprzeczności. Lektura orzeczenia nie świadczy o tym, by organy
postępowania wykonawczego mogły mieć problem ze zrozumieniem, do czego
zobowiązano skarżącą. Jeżeli natomiast wątpliwości takie istotnie miałaby
skarżąca, to mogłaby wystąpić o wykładnię wyroku w trybie art. 352 k.p.c. Co
więcej, gdyby istotnie uważała ona, że zaskarżone orzeczenie nie nadaje się do
wykonania, to bezprzedmiotowe byłoby wystąpienie ze skargą o stwierdzenie
niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia, skoro byłoby oczywiste, że
wyrok taki, jako niezdolny do wykonania, nie mógłby wyrządzić powódce szkody.
Z kolei w razie braku możliwości wyrządzenia szkody wspomniana skarga
podlegałaby odrzuceniu jako niedopuszczalna.
W związku z powyższym, na podstawie art. 4249 k.p.c., orzeczono
o odmowie przyjęcia skargi do rozpoznania. O kosztach rozstrzygnięto zgodnie
z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy, ich wysokość ustalając na podstawie
§ 5 pkt 4 w zw. z § 10 ust. 5 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia
22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.
I CNP 15/24
[J.T.]
[r.g.]
6
Beata Janiszewska