|
Przeprowadzona przez Sąd Okręgowy kontrola instancyjna zaskarżonego orzeczenia pozwala na stwierdzenie, że Sąd Rejonowy, uznając P. M. za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu w oparciu o zgromadzony w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy, istotnie dopuścił się naruszenia wskazanych przez skarżącego przepisów postępowania. Braki i nieprawidłowości po stronie Sądu I instancji okazały się na tyle poważne, że zaskarżone orzeczenie należało uchylić i przekazać sprawę Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania z uwagi na konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości.
W ocenie Sądu Okręgowego, ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy są niewystarczające, aby w sposób jednoznaczny i bez wątpliwości stwierdzić, że oskarżony zrealizował znamiona przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. Słusznie podnosi skarżący, że Sąd meriti, nie dając wiary wyjaśnieniom P. M., w których nie przyznaje się on do popełnienia zarzucanego mu czynu, naruszył wynikające z art. 7 k.p.k. dyrektywy prawidłowej oceny dowodów. Uznanie wyjaśnień oskarżonego za wiarygodne bądź nie poprzedzone musi być bowiem rzetelnym zgromadzeniem kompletnego materiału dowodowego oraz jego oceną w oparciu o wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego, co powinno następnie znaleźć wyraz w wyczerpującym i logicznym uzasadnieniu wyroku (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 lipca 2006 roku, sygn. akt II KK 12/06, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2004 roku, sygn. akt WK 26/03). Zdaniem Sądu Okręgowego, powyższe warunki nie zostały w przedmiotowej sprawie spełnione.
W pierwszej kolejności, zgodzić należy się ze skarżącym, że wnioski zawarte w opinii biegłego sądowego z zakresu pisma ręcznego nie są jednoznaczne, wobec czego opinia ta nie może w przedmiotowej sprawie kategorycznie przesądzać o tym, czy rachunek bankowy w banku (...) S.A. założony został przez P. M.. Biegła, zarówno w opinii pisemnej, jak i w ustnej opinii uzupełniającej złożonej na rozprawie głównej, stwierdziła, że nie można kategorycznie przyjąć, czy parafy widniejące na umowie rachunku bankowego, na który wpłynęły środki ze sprzedaży wystawionych na portalu (...) opon, złożone zostały przez oskarżonego, czy też inną osobę, która wyuczyła się podpisywać w określony sposób. Powyższe wynika z samej specyfiki podpisu tzw. skróconego, którego nakreślenie "przez dowolną osobę posiadającą konkretny wzór po wcześniejszym jej przećwiczeniu nie stanowi trudności dla większej części populacji potrafiącej pisać" (opinia biegłej k. 160). W związku z tym, za niedopuszczalne uznać należy bezrefleksyjne przyjęcie przez Sąd I instancji, że ww. opinia może stanowić jasny, niebudzący wątpliwości dowód będący podstawą ustalenia faktów w niniejszej sprawie. Uwagę zwrócić należy także na to, że biegły sądowy dokonywał ekspertyzy wyłącznie w oparciu o materiał dowodowy w postaci podpisanych przez oskarżonego dokumentów bankowych, pism związanych z prowadzonym postępowaniem karnym oraz pobranym przez biegłą materiałem porównawczym. W ocenie Sądu Okręgowego, powyższa próbka badawcza mogła być niewystarczająca i zbyt mało zróżnicowana, aby dokonać rzetelnej, kompleksowej analizy grafologicznej. W konsekwencji, Sąd Rejonowy wyciągnął niekorzystne dla oskarżonego wnioski na podstawie wyraźnie niejednoznacznej opinii. Świadczy to o dużej niedbałości i braku skrupulatności Sądu I instancji przy gromadzeniu materiału dowodowego stanowiącego podstawę wydania wyroku skazującego. W związku z powyższym, Sąd Okręgowy w toku postępowania odwoławczego uzyskał dodatkowe dokumenty, z różnych źródeł, sporządzone w różnym czasie, na których widnieje podpis P. M.. Dokumenty te należy okazać biegłej, a także ustalić, jakiego ewentualnie dodatkowego materiału dowodowego potrzebowałaby, aby wydać opinię odznaczającą się większym stopniem kategoryczności.
W przedmiocie ustalenia, kto założył i do kogo należy rachunek bankowy, na który wpłynęły środki ze sprzedaży wystawionych na portalu (...) opon, zwrócić należy ponadto uwagę na rozważania dokonane przez Sąd Okręgowy w Warszawie, zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 5 listopada 2021 roku, wydanego w sprawie sygn. akt IX Ka 856/21, dotyczącej analogicznego czynu, którego popełnienie w dniu 2 grudnia 2017 roku zarzuca się oskarżonemu. Sąd Okręgowy w Warszawie wskazał, że numer dowodu osobistego podany w dniu 18 listopada 2017 roku przy zakładaniu przedmiotowego rachunku bankowego różni się od numeru dowodu osobistego P. M., zdeponowanego w styczniu 2018 roku w Zakładzie Karnym w K.. Jeszcze inna seria i numer dowodu osobistego oskarżonego wynika z informacji uzyskanych z Centralnej Bazy Danych Osób Pozbawionych Wolności. Różnice występują także co do dat końcowych ważności dokumentów tożsamości P. M.. Przedstawione powyżej rozbieżności powinny zostać wyjaśnione, przede wszystkim w kontekście wyjaśnień złożonych przez oskarżonego w toku rozprawy głównej przed Sądem Rejonowym dla Warszawy – Woli w Warszawie i w celu rozważenia kwestii ewentualnego podrobienia dokumentu tożsamości oskarżonego. Kluczowe jest tu przede wszystkim ustalenie, czy dowód osobisty, którym posłużono się przy zakładaniu rachunku bankowego w dniu 18 listopada 2017 roku, jest tożsamy z dokumentem tożsamości zdeponowanym 2 miesiące później, podczas przyjmowania oskarżonego do Zakładu Karnego w K.. Biorąc pod uwagę całokształt materiału dowodowego zgromadzonego na obecnym etapie postępowania, w kontekście postawionego oskarżonemu zarzutu, wskazać należy, że konieczne jest wysłuchanie P. M., o ile oczywiście nie skorzysta z prawa do odmowy składania wyjaśnień i odczytanie mu złożonych dotychczas wyjaśnień w niniejszej sprawie, jak również toczącej się przed Sądem Rejonowym dla Warszawy – Woli w Warszawie, zgodnie z dyspozycją art. 389 § 1 k.p.k.
Zdaniem Sądu Okręgowego, jako poważne zaniechanie jawi się także niepodjęcie przez organy postępowania przygotowawczego oraz Sąd I instancji żadnej próby ustalenia, jaki pracownik (...) Banku (...) S.A. obsługiwał proces zakładania rachunku bankowego, na który przelane zostały środki ze sprzedaży opon. Taka osoba może posiadać istotne informacje na temat tożsamości strony zawierającej przedmiotową umowę z bankiem, jak również procedur z tym związanych, które mogą pomóc w ocenie, czy czynności tych dokonał oskarżony. Nieprzeprowadzenie dowodu z jej zeznań uznać należy za istotny brak w zgromadzonym materiale dowodowym. Sąd Odwoławczy ma świadomość upływu czasu od tego zdarzenia (przesłuchanie pracownika placówki banku powinno nastąpić już na etapie postępowania przygotowawczego), jednak bez przeprowadzenia tego dowodu nie można z góry ocenić jego przydatności do dalszego toku postępowania.
W ocenie Sądu Okręgowego podkreślenia wymaga jednocześnie, że nawet gdyby przyjąć, iż przedmiotowy rachunek bankowy istotnie należał do oskarżonego, to okoliczność ta będzie niewystarczająca do przypisania mu realizacji znamion czynu zabronionego z art. 286 § 1 k.k. Jak słusznie wskazuje się w orzecznictwie, przestępstwo oszustwa "z punktu widzenia znamion strony podmiotowej może być popełnione wyłącznie z zamiarem bezpośrednim, szczególnie zabarwionym (kierunkowym - dolus coloratus), obejmującym zarówno cel, jak i sposób działania sprawcy." (Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 13 stycznia 2022 roku, sygn. akt II AKa 92/21). Sam fakt posiadania przez P. M. rachunku bankowego, na który wpłynęły środki ze sprzedaży wystawionych na portalu (...) opon, nie świadczy jeszcze o tym, że działając z góry powziętym zamiarem, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadził pokrzywdzonego D. G. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Stwierdzenie, czy oskarżony dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu możliwe będzie dopiero po przeprowadzeniu przez Sąd Rejonowy na nowo przewodu w całości, podczas którego rzetelnie zgromadzony zostanie materiał dowodowy pozwalający na ujawnienie całokształtu okoliczności faktycznych, relewantnych dla wydania prawidłowego rozstrzygnięcia.
Sąd II instancji zwraca ponadto uwagę, że dokładnego ustalenia wymaga, do kogo w czasie przedmiotowego zdarzenia należał numer telefonu podany w ogłoszeniu sprzedaży opon. Osoba posługująca się tym numerem weszła bowiem w kontakt z pokrzywdzonym i podała mu numer rachunku bankowego, na który dokonana została płatność, co w dużym stopniu wskazuje na to, że miała ona zamiar, aby w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadzić D. G. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Nierzetelność, jaką wykazano się w tej kwestii zarówno na etapie postępowania przygotowawczego, jak i przed Sądem I instancji, jest niedopuszczalna. Zauważyć trzeba, że P. M. zarzuca się popełnienie czynu zabronionego w okresie od 3 do 17 grudnia 2017 roku. W postanowieniu prokuratora z dnia 1 marca 2018 roku zażądano od (...) S.A. udostępnienia danych użytkownika telefonu o numerze (...), który łączył się z siecią w dniu 3 grudnia 2017 roku. Z niezrozumiałych powodów w ww. postanowieniu pojawia się także data 25 kwietnia 2016 roku. (...) S.A., w odpowiedzi na skierowane do niej pismo, wskazała, że nie jest w stanie udostępnić danych użytkownika przedmiotowego numeru telefonu z uwagi na upływ 12 miesięcy, w którym to czasie dane te są przechowywane. Wynikało to z błędnego przyjęcia, że dzień, którego dotyczy zapytanie, datowany jest na 25 kwietnia 2016 roku. Od dnia 3 grudnia 2017 roku natomiast okres 12 miesięcy jeszcze nie upłynął, a zatem możliwe było ponowne skierowanie pisma do (...) S.A., ze wskazaniem prawidłowego dnia, którego dotyczy żądanie ujawnienia danych. Okoliczność ta nie została jednak zauważona zarówno na etapie postępowania przygotowawczego, jak i przed Sądem I instancji. Pomimo możliwości uzyskania w prosty sposób informacji mającej istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, nie uczyniono tego, opierając wyrok na niepełnym materiale dowodowym. Zdaniem Sądu Okręgowego, niezbędne w niniejszej sprawie jest zatem podjęcie czynności prowadzących do ustalenia, do kogo w czasie przedmiotowego zdarzenia należał numer telefonu podany w ogłoszeniu o sprzedaży opon, na które odpowiedział pokrzywdzony.
Jako że przedstawione powyżej okoliczności wskazują na istotne luki w dotychczas zgromadzonym materiale dowodowym, stwierdzić trzeba ponadto, że po uzupełnieniu istniejących braków konieczne będzie ponowne przesłuchanie oskarżonego, pozwalając mu tym samym odnieść się do nowych okoliczności faktycznych ujawnionych w sprawie.
W związku z poczynionymi powyżej rozważaniami powtórzyć trzeba, że zgromadzony przez Sąd Rejonowy materiał dowodowy jest niepełny i niewystarczający do tego, aby jednoznacznie przypisać P. M. popełnienie zarzucanego mu czynu. Wątpliwości w przedmiotowej sprawie zasadniczo nie budzi jedynie fakt, że D. G. zamierzał dokonać zakupu opon, przelał pieniądze na wskazany rachunek bankowy, po czym zakupionych przedmiotów nie otrzymał. Pozostałe okoliczności ustalone przez Sąd I instancji, z uwagi na niekompletność materiału dowodowego, obarczone są poważnymi wątpliwościami, których występowanie jest niedopuszczalne przy wydawaniu wyroku skazującego. Sąd Rejonowy, uznając winę oskarżonego, oparł się głównie na tym, że rachunek bankowy, na który wpłynęły środki ze sprzedaży wystawionych na portalu (...) opon, założony został na jego dane osobowe, co samo w sobie w żadnym wypadku nie realizuje znamion czynu zabronionego z art. 286 § 1 k.k. Braki, jakich dopuścił się Sąd meriti, są w ocenie Sądu Okręgowego na tyle duże, że konieczne jest przeprowadzenie na nowo przewodu w całości. Z zasady dwuinstancyjności wynika, że rolą sądu odwoławczego absolutnie nie może być ustalanie od nowa całokształtu okoliczności faktycznych w sprawie, a jedynie kontrola ustaleń dokonanych przez Sąd I instancji. Wobec tego, zaskarżony wyrok należało uchylić i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu. Dopiero po rzetelnym zgromadzeniu przez Sąd I instancji kompleksowego, wyczerpującego materiału dowodowego, w oparciu o całokształt niebudzących wątpliwości okoliczności ujawnionych w sprawie, możliwe będzie jednoznaczne rozstrzygnięcie, czy możliwe jest przypisanie P. M. popełnienia zarzucanego czynu, względnie czy czynu tego dopuścił się on w formie zjawiskowej sprawstwa, współsprawstwa czy też pomocnictwa.
|
|