V KZ 13/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 28 kwietnia 2025 r.
SSN Michał Laskowski
w sprawie P. L.
skazanego z art. 197 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu, bez udziału stron,
w dniu 28 kwietnia 2025 r. zażalenia obrońcy
na postanowienie Sądu Okręgowego w Gdańsku
z dnia 28 stycznia 2025 r., sygn. akt V Ka 1105/24,
o odmowie przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie
uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku
z dnia 11 lipca 2024 r., sygn. akt V Ka 1105/24,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Kwidzynie
z dnia 19 marca 2024 r., sygn. akt II K 465/23,
zmienia zaskarżone postanowienie w ten sposób, że przywraca
obrońcy termin do złożenia wniosku o doręczenie uzasadnienia
wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 11 lipca 2024 r. w
sprawie V Ka 1105/24 .
[J.J.]
UZASADNIENIE
W przedmiotowej sprawie zaistniał układ procesowy, w którym żona
skazanego, nie będąca stroną postępowania, ustanowiła w dniu 6 sierpnia 2024 r.
V KZ 13/25
2
obrońcę dla swojego pozbawionego wolności męża, w celu złożenia wniosku o
przywrócenie terminu do sporządzenia i doręczenia wyroku Sądu odwoławczego, a
P.L. zaakceptował ten wybór udzielając tejże obrończyni upoważnienie do działania
na jego rzecz, o czym adwokat powiadomiła Sąd Okręgowy w Gdańsku 31
października 2024 r.
Sąd Okręgowy w Gdańsku na podstawie art. 126 § 1 k.p.k. a contrario
odmówił przyjęcia złożonego w po terminie wniosku z 6 sierpnia 2024 r.,
uzasadniając decyzję tym, że po pierwsze D. L. nie posiadała legitymacji do
ustanowienia pełnomocnika, albowiem skazany, który uczestniczył w rozprawie
apelacyjnej i był na ogłoszeniu wyroku, miał już ustanowionego adwokata D. S. , a
po drugie adw. M. D. nie zachowała ustawowego terminu 7 dni, o którym mowa w
art. 126 § 1 k.p.k. Na powyższe postanowienie złożyła zażalenie adw. M. D. i
postulując zmianę decyzji Sądu Okręgowego, wskazała, że dotychczasowy
pełnomocnik skazanego nie działał na jego korzyść i na poparcie swojego
stanowiska dołączyła do akt dokumentację z poczty mailowej wymienianej
pomiędzy Kancelarią adwokacką adwokata D. S. a skazanym oraz jego żoną.
Mając na uwadze zaistniały stan prawny Sąd Najwyższy zdecydował o
przywróceniu P. L. terminu do złożenia wniosku o doręczenie mu uzasadnienia
wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z 11 lipca 2024 r., przy czym przedmiotową
decyzję poprzedził szereg rozważań wynikających z chaosu, jaki zapanował w
przedmiotowej sprawie.
I tak, nie można tracić z pola widzenia, że skazany ustanawiając obrońcę z
wyboru adwokata D. S. żywił uzasadnione przekonanie, że będzie on działał w
jego interesie, co oznaczało m.in., że poinformuje skazanego o wszelkich
możliwych drogach dalszego działania w sprawie po zapadnięciu wyroku Sądu
odwoławczego, notabene niepomyślnego dla P. L. . Po drobiazgowym
przeanalizowaniu dokumentacji mailowej złożonej w aktach zarówno przez adw. M.
D. oraz adw. D. S. (k. 457, 473, k. 507, k. 510) Sąd Najwyższy doszedł do
wniosku, że nie sposób wyjaśnić, jaki przebieg miały ustalenia pomiędzy
dotychczasowym obrońcą P. L. a skazanym. Całej sprawy nie rozwiązało też
pismo obrońcy z 29 września 2024 r. (k. 471), ponieważ wymienione w nim
czynności procesowe, takie jak złożenie wniosku o uchylenie środków
V KZ 13/25
3
zapobiegawczych, zaliczenie złożonego przez P. L. poręczenia na poczet
orzeczonych kosztów sądowych, postulat odroczenia wykonania kary a następnie
przerwy w karze - są niekwestionowane, natomiast nadal nie wiadomo, czy w ogóle
poinformował swojego klienta o alternatywnych opcjach działania m.in. złożenia
wniosku o uzasadnienie wyroku, co nie byłoby wszak jednoznaczne z
uruchomieniem procedury kasacyjnej, a zarazem nie zamykałoby drogi do jej
wszczęcia, jak to koniec końców stało się. Po włączeniu się do sprawy, w dniu 6
sierpnia 2025 r., z inicjatywy żony skazanego, adwokat M. D. , nie uniknięto
kolejnych przeoczeń: przede wszystkim mając na uwadze przepisy procedury
karnej regulujące granice upoważnienia do obrony należało niezwłocznie
doprowadzić do podpisania pełnomocnictwa przez P. L. . Czynność ta, pozbawiona
daty, została dopełniona dopiero 31 października 2024 r. (k. 486 i 487), po tym gdy
zarządzeniem Przewodniczącego V Wydziału Karnego Odwoławczego Sądu
Okręgowego (k. 476) z uwagi na treść art. 83 § 1 k.p.k. odmówiono nadania biegu
jej wnioskowi z 6 sierpnia 2024 r. o przywrócenie terminu do dopełnienia czynności
z art. 422 § 1 k.p.k., albowiem nie została ona skutecznie umocowana przez żonę
skazanego. Doprowadzono więc do sytuacji, w której adwokat ustanowiona
początkowo przez D. L. uchybiła ustawowemu terminowi 7 dni, o którym mowa w
art. 126 k.p.k.
Na podstawie art. 126 § 1 k.p.k., jeżeli niedotrzymanie terminu zawitego
nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych, strona w zawitym terminie 7 dni od
ustania przeszkody może zgłosić wniosek o przywrócenie terminu, dopełniając
jednocześnie czynności, która miała być w terminie wykonana. Przyjmuje się, że
okolicznością niezależną od skazanego mogą być niekorzystne działania obrońcy,
co stanowi warunek przywrócenia terminu zawitego. Na gruncie przedmiotowej
sprawy aktualne stały się liczne orzeczenia Sądu Najwyższego, według których
uchybienie terminowi zawitemu leżące po stronie obrońcy nie może obciążać
skazanego i szkodzić jego interesowi procesowemu, gdyż jest to przyczyna od
niego niezależna (post. SN: z 10 stycznia 2000 r., IV KKN 32/99, z 24 lutego 2011
r., III KZ 4/11, z 29 maja 2012 r., III KK 87/12), a o jego przywrócenie wnosić może
także skutecznie obrońca, który terminowi temu uchybił (post. SN z 27 stycznia
1994 r., WO 11/94). Trzeba przypomnieć, że w przedmiotowej sprawie skazany
V KZ 13/25
4
miał obrońcę, więc to na tym adwokacie spoczywał obowiązek dalszego działania
na rzecz klienta, także po prawomocnym zakończeniu postępowania, przez
złożenie bądź poinformowanie go o możliwości złożenia wniosku o uzasadnienie
wyroku a w razie stwierdzenia nieprawidłowości w działaniu tego adwokata kolejny
obrońca powinien był działać zgodnie z literą prawa na rzecz skazanego.
Pierwszym aspektem, który zadecydował ostatecznie o zmianie zaskarżonego
postanowienia była więc po pierwsze niemożność stwierdzenia, jakie były
rzeczywiste ustalenia pomiędzy adw. S. a jego mocodawcą. Czy po tym jak P. L.,
który był obecny na ogłoszeniu wyroku i pilnie przekazał adwokatowi jego treść,
obrońca odradził mu składanie wniosku o uzasadnienie a skazany zgodził się
poprzestać na wdrożeniu procedury z art. 151 i 153 k.k.w., czy też obrońca uchybił
7 dniowemu terminowi na złożenie wniosku o uzasadnienie orzeczenia
upływającemu 18 lipca 2024 r. Drugim aspektem było ustalenie, że adw. M. D. po
włączeniu się do sprawy pogłębiła procesowe tarapaty P. L. nie informując go
niezwłocznie po otrzymaniu zlecenia od jego żony w dniu 6 sierpnia 2024 r. o
konieczności podpisania pełnomocnictwa i opatrzenia go datą, co najpierw
doprowadziło do odmowy nadania biegu wnioskowi o przywrócenie terminu a
następnie przekroczenia terminu, o którym mowa w art. 126 § 1 k.p.k.
W tej sytuacji nie pozostawało nic innego jak uznać, iż niedotrzymanie
terminu zawitego nastąpiło z przyczyny od strony niezależnej a spowodowane było
nie wykorzystaniem przez obrońców w sposób zgodny z przepisami środków
obrony procesowej, czego mógł oczekiwać skazany zdając się na fachową pomoc
prawną. Idąc w ślad za tym ustaleniem, należałoby przyjąć taki kierunek
procedowania, który otwierałby drogę do zrealizowania uprawnienia procesowego
P. L. W ocenie Sądu Najwyższego pożądane będzie przyjęcie za moment ustania
przeszkody datę doręczenia niniejszego postanowienia skazanemu (art. 126 § 1
k.p.k.). Podsumowując, P. L. w terminie 7 dni od dnia otrzymania postanowienia
Sądu Najwyższego będzie mógł złożyć wniosek o sporządzenie i doręczenie
uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z 11 lipca 2024 r., dopełniając
jednocześnie tej czynności.
Z tych powodów Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.
V KZ 13/25
5
[J.J.]
[a.ł]