V KO 18/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Andrzej Stępka
Dnia 4 marca 2025 r.
w sprawie A.C.
po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 4 marca 2025 r.
wniosku Sądu Rejonowego w Wejherowie o przekazanie sprawy do rozpoznania
innemu równorzędnemu sądowi w trybie art. 37 k.p.k. (sygn. akt II K 1556/24),
na podstawie art. 37 k.p.k.
p o s t a n o w i ł
przekazać sprawę do rozpoznania
we Włodawie.
Sądowi
Rejonowemu
[WB]
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 20 stycznia 2025 r., w sprawie o sygn. akt II 1556/24,
Sąd Rejonowy w Wejherowie wystąpił w trybie art. 37 k.p.k. do Sądu Najwyższego
z wnioskiem o przekazanie sprawy przeciwko A.C. do rozpoznania innemu sądowi
równorzędnemu, tj. Sądowi Rejonowemu we Włodawie.
Sąd Rejonowy w Wejherowie wskazał, że zachodzi przesłanka w postaci
dobra wymiaru sprawiedliwości, przemawiająca za przekazaniem niniejszej sprawy
do rozpoznania Sądowi Rejonowemu we Włodawie. W przekonaniu wnioskującego
Sądu, z uwagi na stan zdrowia podejrzanego, nierealistyczne jest oczekiwanie, że
A.C. odbędzie podróż z W., powiat w., województwo lubelskie, do Wejherowa, w
województwie pomorskim, aby stawić się na wezwanie sądu.
V KO 18/25
2
Z podejrzanym kontakt jest utrudniony, nie odpowiada na pytania, nie potrafi
pisać ani czytać (k. 146v), ukończył specjalną szkołę podstawową, nie pracuje,
przebywa na rencie, jest osobą funkcjonującą na poziomie umiarkowanej
niepełnosprawności intelektualnej, lecz jest zdolny do stawiennictwa w sądzie
(opinia biegłych k. 172 - 172v). Zarówno trudy jak i koszty takiej podróży
praktycznie przerastają jego możliwości. Natomiast rozpoznanie niniejszej sprawy
przez Sąd Rejonowy we Włodawie nie będzie się łączyło z wystąpieniem
konieczności zastosowania tymczasowego aresztowania w razie niestawiennictwa
podejrzanego do odległego o ponad 600 km sądu. Podejrzany zamieszkuje w
miejscowości odległej o kilkanaście kilometrów od Sądu Rejonowego we Włodawie,
ma realną możliwość stawiennictwa do sądu oraz pokrycia wydatków z tym
związanych. W ostateczności możliwe jest jego zatrzymanie i przymusowe
doprowadzenie do sądu, co jest dolegliwością niewspółmiernie niewielką w
porównaniu do ewentualnego stosowania izolacyjnego środka zapobiegawczego
wobec osoby niepełnosprawnej intelektualnie.
Powyższe okoliczności uzasadniają, zdaniem Sądu wnioskującego,
przyjęcie, że w niniejszej sprawie zastosowanie instytucji określonej w art. 37 k.p.k.
umożliwi usunięcie przeszkody faktycznej w rozpoznaniu sprawy.
Rozpoznając przedmiotowy wniosek Sąd Najwyższy zważył, co
następuje.
Wniosek Sądu Rejonowego w Wejherowie jest zasadny i zasługuje na
uwzględnienie. Sąd Rejonowy w sposób wystarczający wykazał istnienie
okoliczności, mieszczących się w pojęciu „dobro wymiaru sprawiedliwości”, użytym
w dyspozycji art. 37 k.p.k., które w tym konkretnym przypadku wyczerpuje stan
zdrowia podejrzanego uniemożliwiający prowadzenie rozprawy we wnioskującym
Sądzie.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono w tym kontekście dominujący
pogląd, że pojęcie „dobro wymiaru sprawiedliwości” może mieć związek ze stanem
zdrowia oskarżonego (podejrzanego). Jeżeli kondycja zdrowotna oskarżonego
znacznie utrudnia jego obecność na rozprawie w tym sądzie, ze względu na
narażanie jego zdrowia i życia na poważne niebezpieczeństwo, to wówczas właśnie
tak rozumiane dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sprawę przekazać do
V KO 18/25
3
sądu miejsca zamieszkania oskarżonego (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z
dnia 7 września 2022 r., IV KO 87/22, LEX nr 3416535; z dnia 20 kwietnia 2021
r., IV KO 41/21, LEX nr 3229495; z dnia 21 lipca 2011 r., III KO 51/11, LEX nr
860626; z dnia 12 sierpnia 2008 r., II KO 50/08, OSNwSK 2008/1/1625).
Nie ulega wątpliwości, że za przesłankę „dobra wymiaru sprawiedliwości”,
uzasadniającą przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
należy rozumieć między innymi konieczność zapewnienia sprawnego i możliwie
szybkiego rozpoznania każdej sprawy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z
dnia 18 kwietnia 2019 r., II KO 20/19, LEX nr 2653799).
Należy stwierdzić, że okoliczności faktyczne wskazane przez wnioskujący
Sąd przemawiają za przekazaniem niniejszej sprawy do rozpoznania innemu
sądowi równorzędnemu, czyli w tym wypadku ponownie do Sądu Rejonowego we
Włodawie. Zgodzić się należy z wyrażonym stanowiskiem, że zaniechanie decyzji o
przekazaniu sprawy Sądowi położonemu blisko miejsca zamieszkania
podejrzanego, wobec charakteru schorzeń A.C., spowodowałoby przewlekłość
postępowania i pogłębiło ryzyko w ogóle jego nieprzeprowadzenia, albo
zastosowania środka niewspółmiernego do sytuacji prawnej podejrzanego, a stan
taki nie służyłby dobru wymiaru sprawiedliwości. Przekazanie sprawy do
rozpoznania Sądowi Rejonowemu we Włodawie z powodów podanych przez Sąd
wnioskujący, zagwarantuje jej szybsze rozpoznanie i zapewnienie właściwych
gwarancji procesowych A.C.
Wypada jednak krytycznie zwrócić uwagę na pewne okoliczności, które
zaistniały w niniejszej sprawie, a nie sprzyjają sprawności postępowania. Akta
sprawy wpłynęły do Sądu Rejonowego w Wejcherowie (błędnie pierwotnie
wskazanego jako Sądu właściwego miejscowo) w dniu 19 stycznia 2024 r. wraz z
wnioskiem prokuratora o umorzenie postępowania (na podstawie art. 17 § 1 pkt 2
k.p.k. w zw. z art. 31 § 1 k.k.) wobec podejrzanego i zastosowanie środka
zabezpieczającego w postaci terapii w warunkach ambulatoryjnych.
Postanowieniem z dnia 8 maja 2024 r. Sąd ten uznał się niewłaściwym miejscowo i
na podstawie art. 31 § 1 k.p.k. oraz art. 35 § 1 k.p.k. przekazał sprawę do
rozpoznania Sądowi Rejonowemu we Włodawie. Z kolei na wniosek tego Sądu,
postanowieniem z dnia 22 sierpnia 2024 r. Sąd Okręgowy w Lublinie przekazał na
V KO 18/25
4
podstawie art. 36 k.p.k. ponownie sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w
Wejcherowie wskazując, że większość osób (6 świadków) zamieszkuje w pobliżu
siedziby właśnie tego Sądu, a z dala od Sądu właściwego.
Podkreślenia wymaga fakt, że chociaż postępowanie zainicjowane
wnioskiem o przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro
wymiaru sprawiedliwości (w trybie art. 37 k.p.k.) nie jest postępowaniem kontrolnym
względem trybu określonego w art. 36 k.p.k., to jednak analiza sprawy w kontekście
instytucji określonej w art. 37 k.p.k. uprawnia do szerokiego spojrzenia na kwestię
właściwości miejscowej sądu z perspektywy wszystkich tych wartości, które
współtworzą dobro wymiaru sprawiedliwości, w tym zasady ekonomiki procesowej i
pozwala na korektę postanowienia dotyczącego tzw. właściwości z delegacji.
Podjęciu przez sąd inicjatywy w trybie art. 37 k.p.k. nie stoi na przeszkodzie
wcześniejsze przekazanie sprawy w trybie art. 36 k.p.k., jeżeli przemawia za tym
dobro wymiaru sprawiedliwości.
Nie ulega wątpliwości, że z formalnego punktu widzenia rację ma Sąd
Okręgowy w Lublinie, że w chwili obecnej większość osób wskazanych przez
prokuratora do przesłuchania zamieszkuje w pobliżu siedziby Sądu Rejonowego w
Wejcherowie. Lecz nie tylko ta okoliczność winna znajdować się w zainteresowaniu
Sądu orzekającego w trybie art. 36 k.p.k. Trafnie podniósł wnioskujący Sąd, że
podejrzany A.C. mieszka w pobliżu Sądu Rejonowego we Włodawie, a to w
miejscowości Wołczyny. Biegli psychiatrzy podnieśli, że podejrzany może brać
udział w postępowaniu w obecności swego obrońcy (k. 172v). Należy zgodzić się z
wnioskującym Sądem, że z uwagi zarówno na sytuację zdrowotną jak i osobistą,
stawiennictwo podejrzanego do Sądu Rejonowego w Wejcherowie jest praktycznie
wykluczone. Nadto, jednym z istotniejszych dowodów w sprawie są opinie biegłych,
zaś siedziby tych biegłych także znajdują się w pobliżu Sądu Rejonowego we
Włodawie. Co do świadków należy zauważyć, że w razie takiej potrzeby,
przesłuchanie niektórych osób może nastąpić przy wykorzystaniu możliwości
przewidzianych w art. 177 § 1a k.p.k. lub w art. 396 § 2 k.p.k.
Wszystkie te okoliczności spowodowały, że Sąd Najwyższy uznał, iż w
zaistniałej wyjątkowej sytuacji przekazanie sprawy do rozpoznania winno nastąpić
do Sądu Rejonowego we Włodawie.
V KO 18/25
5
[WB]
[a.ł]