V KO 117/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 7 maja 2025 r.
SSN Igor Zgoliński (przewodniczący)
SSN Paweł Kołodziejski (sprawozdawca)
SSN Marek Siwek
w sprawie R. K.
skazanego z art. 148 § 1 k.k. i in.,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu
w dniu 7 maja 2025 r.,
wniosku obrońcy skazanego o wznowienie postępowania zakończonego
wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
z dnia 17 września 2021 r., sygn. akt II AKa 205/21,
utrzymującym w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku
z dnia 18 marca 2021 r., sygn. akt XIV K 93/20,
na podstawie art. 540 § 1 pkt 2 lit. a k.p.k. a contrario w zw. z art. 544 § 2 i 3 k.p.k.
oraz art. 639 zd. drugie k.p.k.
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić wniosek;
2. obciążyć skazanego R. K. kosztami sądowymi postępowania
wznowieniowego.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 18 marca 2021 r., sygn. akt XIV
K 93/20 uznał R. K. za winnego tego, że:
V KO 117/24
2
1. w dniu 28 lutego 2020 r. w G., działając w zamiarze bezpośrednim
pozbawienia życia L. D., zadał ww. w klatkę piersiową dwa ciosy narzędziem
ostrokrawędzistym i ostrokończystym w postaci noża kuchennego powodując ranę
kłutą zlokalizowaną na plecach po stronie lewej poniżej lewej łopatki, rozchodzącą
się na dwa kanały biegnące prawie poziomo ku stronie przyśrodkowej, z których
jeden dochodzi do żebra X a drugi penetruje poprzez X międzyżebrze do lewej
jamy opłucnej z przebiciem na wylot płata dolnego płuca lewego, z niedodmą płuca
i krwiakiem lewej jamy opłucnej objętości około 2500 ml, oraz trzy ukłucia
powodujące powierzchowne punktowe otarcia, z których dwa zlokalizowane na
klatce piersiowej i jedno na czole ze skąpymi wylewami krwawymi w tkance
podskórnej, nadto zaś spowodował powierzchowne otarcia naskórka na nosie i w
okolicy lewego obojczyka, co w następstwie doprowadziło do krwotoku
wewnętrznego do lewej jamy opłucnej i śmierci wyżej wymienionej, przy czym
kilkukrotnie wzywał pomocy medycznej starając się dobrowolnie zapobiec skutkowi
swego działania,
tj. popełnienia zbrodni z art. 148 § 1 k.k., za którą wymierzył mu karę 9 lat
pozbawienia wolności;
2. w dniu 28 lutego 2020 r. w G., działając w zamiarze bezpośrednim
pozbawienia życia Z. S., zadał w klatkę piersiową Z. S. dwa ciosy narzędziem
ostrokrawędzistym i ostrokończystym w postaci noża kuchennego, lecz
zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na udzielenie ww. z inicjatywy
oskarżonego skutecznej pomocy medycznej, powodując jednocześnie u Z. S. ranę
kłutą klatki piersiowej – pleców po stronie lewej pomiędzy linią łopatkową a
pachową tylną z krwiakiem jamy opłucnej lewej o objętości około 1300 ml, nadto
otarcia i zasinienia klatki piersiowej zarówno z tyłu jak i z przodu, czym spowodował
u ww. ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu,
tj. zbrodni z art. 156 § 1 pkt 2 k.k., za którą wymierzył mu karę 5 lat pozbawienia
wolności.
Jednocześnie wskazane kary jednostkowe pozbawienia wolności połączył i
wymierzył R. K. karę łączną 12 lat pozbawienia wolności, zaliczając na jej poczet
okres zatrzymania i tymczasowego aresztowania. Wyrok zawierał także
rozstrzygnięcie w przedmiocie dowodów rzeczowych, oraz kosztów procesu.
V KO 117/24
3
Sąd Apelacyjny w Gdańsku, po rozpoznaniu apelacji złożonej przez obrońcę
R. K., wyrokiem z dnia 17 września 2021 r., sygn. akt II AKa 205/21 utrzymał w
mocy wyrok sądu pierwszej instancji oraz orzekł o kosztach postępowania
odwoławczego.
W dniu 11 października 2024 r. do Sądu Najwyższego wpłynął wniosek
obrońcy skazanego o wznowienie powyższego postępowania na podstawie art. 540
§ 1 pkt 2 lit. a k.p.k. z uwagi na ujawnienie się nowego dowodu wskazującego na to,
że R. K. nie popełnił przypisanych mu przestępstw. Dowodem tym miały być
zeznania mężczyzny o imieniu W., który zamieszkując na parterze budynku przy ul.
[…] w G. często stał w oknie swojego lokalu wychodzącego na podwórko i mógł
widzieć skazanego, w tym sposób jego zachowania i usposobienie, gdy ten
wyszedł na dwór tuż po zdarzeniu. Jak wynika z treści wniosku wiedzę o tej osobie
skazany miał powziąć już po osadzeniu w Zakładzie Karnym. Obrońca na
podstawie art. 546 k.p.k. w zw. z art. 97 k.p.k. wniósł o zobowiązanie dzielnicowego
Komisariatu Policji VIII w G. do ustalenia zarówno personaliów tej osoby jak i
numeru zamieszkiwanego przez niego lokalu, a następnie przeprowadzenie
dowodu z zeznań ww. świadka. Ponadto wystąpił o przeprowadzenie eksperymentu
procesowego w miejscu zdarzenia, tj. pokoju w lokalu przy ul. […], alternatywnie w
pomieszczeniu o parametrach i umeblowaniu takim jak w miejscu zdarzenia,
polegającego na symulacji zdarzenia i określenia, czy możliwe było zadanie
obrażeń pokrzywdzonym z wykorzystaniem noża przez osobę o posturze i
parametrach fizycznych skazanego. W konsekwencji obrońca wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku i uniewinnienie skazanego, względnie przekazanie sprawy
właściwemu sądowi do ponownego rozpoznania.
W pisemnej odpowiedzi na złożony przez obrońcę wniosek, prokurator
wniósł o jego oddalenie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniosek nie jest zasadny, co skutkowało jego oddaleniem.
Na wstępie przypomnieć należy, że zgodnie z art. 540 § 1 pkt 2 lit. a k.p.k.
postępowanie sądowe zakończone prawomocnym orzeczeniem wznawia się, jeżeli
po jego wydaniu ujawnią się nowe fakty lub dowody wskazujące na to, że skazany
nie popełnił czynu albo czyn jego nie stanowił przestępstwa, bądź też, że skazany
V KO 117/24
4
nie podlegał karze. Określona w powyższym przepisie podstawa wznowienia (de
novis) aktualizuje się zatem dopiero wówczas, gdy oferowane fakty i dowody mają
charakter „nowy”, tj. były nieznane wcześniej zarówno stronie, jak i sądom
orzekającym w sprawie, a jednocześnie w wysokim stopniu uprawdopodobniają
wadliwość wydanego orzeczenia i z takim samym natężeniem wskazują, że po jego
wznowieniu dojdzie do wydania zasadniczo odmiennego niż uprzednio wyroku, w
tym uniewinnienia skazanego. Nowy dowód lub fakt powinien więc w sposób
wiarygodny podważać prawdziwość dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych, a
ocena jego wartości powinna odbywać się w ścisłym związku z dotychczas
przeprowadzoną oceną zgromadzonych w sprawie dowodów. Oznacza to, że treść
nowego dowodu, konfrontowana z materiałem, który był podstawą
kwestionowanego rozstrzygnięcia, ma uwiarygodniać przypuszczenie, w stopniu
bliskim pewności, że skazany nie popełnił czynu albo czyn jego nie stanowił
przestępstwa lub też, że skazany nie podlegał karze (zob. postanowienie SN z dnia
26 marca 2025 r., III KO 39/24).
Mimo deklarowania przez obrońcę skazanego świadomości powyższych
ograniczeń, zaproponowane przez niego dowody nie przekonują, aby w
przedmiotowej sprawie doszło do tego rodzaju omyłki sądowej, w tym polegającej
na niezasadnym przypisaniu R. K. odpowiedzialności za zabójstwo L. D. i
spowodowanie u Z. S. a ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby
realnie zagrażającej życiu.
Jak słusznie zauważył prokurator w pisemnej odpowiedzi na wniosek,
ustalenia w zakresie sprawstwa i winy R. K. czynione były w oparciu o szereg
dowodów. Należały do nich zarówno wyjaśnienia samego skazanego z
postępowania przygotowawczego, w których nie tylko przyznał się do popełnienia
zarzucanych mu czynów, lecz także dokładnie opisał, co wydarzyło się w
mieszkaniu i wskazał narzędzie zbrodni, jak i zeznania pokrzywdzonego Z. S. i
innych przesłuchanych świadków, w tym funkcjonariuszy Policji i ratowników
medycznych obecnych na miejscu zdarzenia, czy opinia z zakresu genetyki, a
także zapisy nagrań z kolejnych nawiązywanych przez skazanego połączeń z
numerami alarmowymi. Dokonaną na etapie pierwszoinstancyjnym ocenę
poszczególnych dowodów i wyciągnięte z nich wnioski w pełni zaaprobował sąd
V KO 117/24
5
odwoławczy, który pomimo iż obrona nie kwestionowała sprawstwa, gdyż złożona
apelacja wymierzona była jedynie przeciwko orzeczonej karze, raz jeszcze dokonał
analizy całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego. W tej sytuacji dowód
w postaci zeznań sąsiada mieszkającego na parterze budynku przy ul. […] w żaden
sposób nie może podważyć zasadniczej słuszności zaskarżonego wyroku. Tym
bardziej, że do popełnienia przypisanych skazanemu czynów nie doszło na
zewnątrz budynku, a okoliczności wyjścia skazanego na podwórko i przebywania
na nim przez określony czas były przedmiotem uwagi sądu meriti. Co więcej,
obrońca w złożonym wniosku w żaden sposób nie uprawdopodobnił, że powołany
świadek dysponuje jakimiś nowymi, nieznanymi wcześniej informacjami, które
bezpośrednio dotyczyłyby zdarzenia będącego przedmiotem tego postepowania, a
jednocześnie oddziaływałyby na trafność skazania R. K.. Zgodnie z utrwalonym w
judykaturze poglądem, to wnioskodawca, w razie powoływania się na podstawę de
novis, obarczony jest ciężarem uprawdopodobnienia zasadności wniosku o
wznowienie postępowania. Do należytego wywiązania się z tego obowiązku nie
wystarczy przy tym samo powoływanie się przez autora wniosku na nowy fakt czy
dowód, ale powinien on przedstawić, co najmniej tzw. dowód swobodny (np.
pisemne oświadczenie określonej osoby) świadczący o błędności skazania (zob.
m.in. postanowienie SN z dnia 15 kwietnia 2008 r., II KO 84/07). Tego rodzaju
dowodów obrońca skazanego nie przedstawił, ograniczając się wyłącznie do
przypuszczeń, że skoro „świadek miał zwyczaj stania w oknie i obserwowania
okolicy” to istnieje prawdopodobieństwo, że „widział on skazanego, gdy ten wyszedł
na dwór oraz dostrzegł sposób zachowania i usposobienie skazanego”. W tym
kontekście należy podkreślić, że nie jest rolą Sądu Najwyższego ustalanie – w
trybie określonym w art. 546 k.p.k. w zw. z art. 97 k.p.k. – czy dana osoba w ogóle
posiada określone wiadomości stanowiące podstawę faktyczną wniosku o
wznowienie postępowania. Powołane przepisy znajdują zastosowanie jedynie
wówczas, gdy w postępowaniu wskazano nowe fakty i dowody, o których mowa w
art. 540 § 1 k.p.k., zaś sąd zmierza do sprawdzenia prawdziwości tego, co
wnioskodawca uprawdopodobnił oraz tego na ile nowy dowód wykazuje na
rzeczywiste niebezpieczeństwo błędności prawomocnego wyroku skazującego (zob.
V KO 117/24
6
postanowienie SN z dnia 18 marca 2020 r., sygn. akt V KO 7/20 i przywołane tam
judykaty).
Końcowo przypomnieć należy, że postępowanie wszczęte wniesieniem
nadzwyczajnego środka zaskarżenia, jakim jest wniosek o wznowienie
postępowania, nie ma charakteru postępowania odwoławczego, a zatem nie jest
rolą sądu wznowieniowego prowadzenie kontroli instancyjnej orzeczenia objętego
wnioskiem (zob. postanowienie SN z dnia 14 czerwca 2018 r., sygn. akt III KO
39/18). Tym samym oczekiwanego rezultatu nie mogła przynieść próba
przedstawienie przez wnioskodawcę własnych wątpliwości co do możliwości
zadania przez skazanego obrażeń nożem z dużą siłą w małym pomieszczeniu.
Temu zaś służyć miał wniosek dowodowy o przeprowadzenie eksperymentu
procesowego. Powyższe okoliczności były znane sądom orzekającym w sprawie i
w żadnej mierze nie sposób im przypisać cechy nowości.
Z tych też wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł jak w części
dyspozytywnej postanowienia, obciążając skazanego kosztami sądowymi
postępowania wznowieniowego zgodnie z art. 639 zd. drugie k.p.k.
[J.J.]
[r.g.]
Paweł Kołodziejski Igor Zgoliński Marek Siwek