V KK 95/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Dariusz Świecki
Dnia 23 lipca 2025 r.
w sprawie M. U.
skazanego z art. 200 § 1 k.k. i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
w dniu 23 lipca 2025 r.,
kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Elblągu
z dnia 1 października 2024 r., sygn. akt VI Ka 306/24,
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Ostródzie
z dnia 4 kwietnia 2024 r., sygn. akt II K 150/23,
postanowił:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. D. D. (Kancelaria
Adwokacka w O.), jako wyznaczonemu kuratorowi
reprezentującemu małoletnie oskarżycielki posiłkowe P. U. i M.
U., kwotę 738 (słownie siedemset trzydzieści osiem) złotych,
obejmującą już należny VAT, jako wynagrodzenie za czynność w
postępowaniu kasacyjnym;
3. zwolnić skazanego od kosztów sądowych postępowania
kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa.
V KK 95/25
2
UZASADNIENIE
Kasację od wyroku Sądu Okręgowego w Elblągu z dnia 1 października 2024
r., sygn. akt VI Ka 306/24, zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Ostródzie z
dnia 4 kwietnia 2024 r., sygn. akt II K 150/23, wniósł obrońca M. U.. Zarzucił mu:
1. uchybienie stanowiące bezwzględną przyczynę odwoławczą, tj. wydanie
orzeczenia Sądu II instancji przez nienależycie obsadzony sąd - w związku z tym,
że w rozpoznaniu sprawy i wydaniu orzeczenia w instancji odwoławczej brał udział
sędzia X. Y., powołany na stanowisko sędziego Sądu Okręgowego w Elblągu
postanowieniem Prezydenta RP z dnia […] lutego 2021 r. poprzedzonym wydaniem
opinii przez Krajową Radę Sądownictwa z dnia […] czerwca 2020 r., w trybie
określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o
Krajowej Radzie Sądownictwa i niektórych innych ustaw - tj. naruszenie art. 439 § 1
pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 6 ust. 1 oraz art. 13 EKPC i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP
oraz art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej;
ewentualnie, w przypadku nieuwzględnienia powyższego zarzutu
2. rażące naruszenie prawa procesowego, tj. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art.
457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. i art. 5 § 2 k.p.k., polegające na:
a) niedostatecznym rozważeniu zarzutów podniesionych w apelacji,
dotyczących błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego - w
zakresie oparcia wyroku Sądu I instancji wyłącznie na zeznaniach pokrzywdzonych,
przy pominięciu znaczenia zeznań członków rodziny, osób sprawujących nadzór,
kuratorów, koordynatorów, asystentów rodziny, pedagogów, pracowników GOPS,
znajomych, gości, sąsiadów i dzielnicowych, którzy jednoznacznie wskazywali na
brak jakichkolwiek zachowań przestępnych po stronie skazanego;
b) niedostatecznym rozważeniu zarzutów podniesionych w apelacji,
dotyczących błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego - w
zakresie pominięcia szeregu zeznań wskazujących na silny konfliktowy charakter
całej rodziny i dowodów wskazujących bezpośrednio na motywacje pokrzywdzonej
K. U. i jej negatywny stosunek do skazanego, w tym w szczególności
nieustosunkowania się przez Sąd odwoławczy do zeznań A. W.;
V KK 95/25
3
c) niedostatecznym rozważeniu zarzutów podniesionych w apelacji,
dotyczących błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego - w
zakresie nieuwzględnienia przez Sąd przy ustalaniu stanu faktycznego w
jakikolwiek sposób, wątku braku strachu pokrzywdzonych oraz wątku
pozostawiania przez najstarszą pokrzywdzoną własnej małoletniej córki pod opieką
skazanego (którego to faktu w żaden sposób nie rozstrzygnęła opinia biegłej);
co doprowadziło do nierozstrzygnięcia niedających się usunąć wątpliwości na
korzyść skazanego i przeprowadzenia nienależytej kontroli odwoławczej;
3. rażące naruszenie prawa procesowego, tj. art. 170 § 1 k.p.k. oraz art. 170
§ 2 k.p.k. w zw. z art. 193 k.p.k. i art. 4 k.p.k. poprzez arbitralne nieuwzględnienie
przez Sąd drugiej instancji wniosku o przeprowadzenie dowodów wskazanych w
apelacji czym Sąd naruszył również zasadę kontradyktoryjności procesu karnego i
prawo skazanego do obrony, ograniczając materiał dowodowy niniejszej sprawy;
4. rażące naruszenie prawa materialnego, tj. art. 200 § 1 k.k. „poprzez jego
nieprawidłowe zastosowanie niezastosowanie, w sytuacji, gdy specyfika tego
przestępstwa nakazuje dokonywać oceny realizacji jego przesłanek przy
uwzględnieniu całokształtu zebranego materiału”;
5. rażące naruszenie prawa materialnego, art. 199 § 1 k.k. poprzez jego
niewłaściwe zastosowanie, w sytuacji w której w żaden sposób nie został
zidentyfikowany czy poddany analizie stosunek zależności pomiędzy
pokrzywdzonymi, a skazanym;
6. rażące naruszenie prawa materialnego, art. 12 § 1 k.k. poprzez jego
zastosowanie w sytuacji, w której zrekonstruowany stan faktyczny w żadnym
stopniu nie pozwalał na przyjęcie wieloletniego okresu przestępnego działania
skazanego w stosunku do wszystkich pokrzywdzonych, rozpiętego czasowo na 17
lat, przy jednoczesnym zrekonstruowaniu wyłącznie dwóch konkretnych zachowań
skazanego.
W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu II instancji i
przekazanie sprawy właściwemu sądowi do ponownego rozpoznania w
postępowaniu odwoławczym.
V KK 95/25
4
W odpowiedzi na tę kasację prokurator oraz kurator reprezentujący
małoletnie oskarżycielki posiłkowe wnieśli o jej oddalenie jako oczywiście
bezzasadnej.
Sąd Najwyższy stwierdził, co następuje.
Kasacja jest rzeczywiście oczywiście bezzasadna.
W pierwszej kolejności należy ustosunkować się do zarzutu dotyczącego
bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. w związku z
udziałem w wydaniu orzeczenia Sądu odwoławczego przez sędziego X. Y.. W
świetle – przywoływanej zresztą w kasacji – uchwały składu połączonych Izb:
Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia
23 stycznia 2020 r., sygn. BSA I-4110-1/20 oraz uchwały składu siedmiu sędziów
Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22, sam fakt powołania
sędziego sądu powszechnego przez kwestionowaną Krajową Radę Sądownictwa
(dalej też jako KRS) nie pozwala jeszcze na przyjęcie, że w sprawie ujawniła się
bezwzględna przyczyna odwoławcza z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. Choćby we
wspomnianej uchwale z dnia 2 czerwca 2022 r. zasadnie przyjęto, że Krajowa Rada
Sądownictwa ukształtowana w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8
grudnia 2017 r. nie jest wprawdzie organem tożsamym z organem konstytucyjnym,
którego skład i sposób wyłaniania reguluje Konstytucja RP, w szczególności w jej
art. 187 ust. 1, to jednak brak jest podstaw do przyjęcia a priori, że każdy sędzia
sądu powszechnego, który uzyskał nominację w następstwie brania udziału w
konkursie przed tą Krajową Radą Sądownictwa po 17 stycznia 2018 r., nie spełnia
minimalnego standardu bezstronności i każdorazowo sąd z jego udziałem jest
nienależycie obsadzony w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. Taka sytuacja
zachodzi jedynie w stosunku do sędziów Sądu Najwyższego, którzy otrzymali
nominacje w takich warunkach. Tym samym podtrzymano zapatrywanie prawne
wyrażone w uchwale składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r.
W konsekwencji sam fakt powołania na urząd sędziego sądu powszechnego
z udziałem KRS ukształtowanej w trybie ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. nie
oznacza automatycznie, że skład sądu powszechnego, w którym bierze udział tak
powołany sędzia, dotknięty jest bezwzględną przyczyną odwoławczą z uwagi na
V KK 95/25
5
nienależytą obsadę. Niezbędne jest przeprowadzenie wieloaspektowego testu, o
którym mowa w przywołanych wcześniej uchwałach Sądu Najwyższego, a
powołanie wskutek procedury z udziałem wskazanej KRS jest tylko jednym z
elementów, który podlega ocenie i bynajmniej nie przesądzającym.
Skarżący podnosi, że sędzia X. Y. został Prezesem Sądu Rejonowego w B.,
a następnie został powołany na urząd sędziego Sądu Okręgowego w Elblągu na
mocy kwestionowanej uchwały KRS (tj. uchwały nr [...] z dnia […] czerwca 2020 r.
w przedmiocie przedstawienia wniosku o powołanie do pełnienia urzędu na dwa
stanowiska sędziego sądu okręgowego w Sądzie Okręgowym w Elblągu, ogłoszone
w Monitorze Polskim z 2018 r., poz. 443). Rzecz jednak w tym, że w uchwale tej
mowa jest o tym, że została ona wydana po uchyleniu przez Sąd Najwyższy
uprzedniej uchwały KRS i że sędzia X. Y. pełnił funkcję Prezesa Sądu Rejonowego
w B.. Na tę uchwałę powołał się już Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia
z dnia 9 czerwca 2022 r., V KK 19/22, nie dostrzegając jednak żadnych
okoliczności uzasadniających wątpliwość, że proces powołania sędziego X. Y.
prowadził do naruszenia konstytucyjnego i konwencyjnego standardu niezawisłości
i bezstronności sądu. Tego rodzaju wątpliwości nie dopatrzył się również Sąd
Najwyższy w składzie obecnym. Podkreślić trzeba, że sam skarżący nie
zakwestionował profesjonalizmu i doświadczenia wskazanego sędziego (por. pkt
4.5, str. 18), a ponadto z uchwały tej wynika wieloletnie doświadczenie orzecznicze
sędziego, w tym w ramach delegacji w Sądzie Okręgowym w Elblągu już od 2011 r.
W tym wypadku nie chodziło więc o „nietypowo szybki” awans do sądu wyższego
szczebla.
W efekcie Sąd Najwyższy nie podzielił stanowiska autora kasacji, że w
sprawie wystąpiła bezwzględna przyczyna odwoławcza z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.,
gdyż nie przedstawiono wystarczających argumentów pozwalających na przyjęcie,
że sędzia X. Y. nie powinien brać udziału w rozpatrywanej sprawie ze względu na
wątpliwości co do jego bezstronności czy niezawisłości.
Na uwzględnienie nie zasługiwał również drugi zarzut kasacji. Sąd
odwoławczy prawidłowo odniósł się do wszystkich zarzutów apelacji, o czym
przekonuje sporządzone uzasadnienie. Uczynił to przy tym obszernie i skrupulatnie.
W ocenie Sądu Najwyższego nie ma potrzeby szczegółowego przytaczania tych
V KK 95/25
6
wywodów, jako że znane są one przecież obrońcy. Warto jedynie przypomnieć, że
Sąd odwoławczy podzielił ocenę wszystkich dowodów przeprowadzoną przez Sąd
meriti, w szczególności uznając za wiarygodne zeznania K., P., P.1. i M. U..
Ponadto – wbrew zarzutowi kasacji – zeznania te nie były wyłączną podstawą
ustaleń faktycznych. Słusznie wskazał Sąd odwoławczy, że za winą M. U.
przemawiały kolejne dowody, które wspierały relacje czterech pokrzywdzonych, a to
m.in.: opinie sądowo-psychologiczne, nagrania przesłuchań pokrzywdzonych,
zeznania J. O., A. B., D. K., M. U., A. W., K. B., K. O., czy też opinia sądowo-
psychiatryczno-seksuologiczno-psychologiczna dotycząca skazanego. Słusznie
Sąd odwoławczy podkreślił, że sam fakt, iż nikt z członków rodziny, osób
sprawujących nadzór nad rodziną: kuratorów, koordynatorów z PCPR, asystentów
rodziny, pedagogów, pracowników GOPS, a także znajomych, gości, sąsiadów oraz
dzielnicowy, nie zaobserwowali przestępnych działań oskarżonego wobec wnuczek,
nie dowodzi, że przypisanych mu czynów się nie dopuścił, jak bowiem słusznie
ustalił i przyjął Sąd meriti na podstawie zeznań pokrzywdzonych oraz
uwzględniając charakter, specyfikę i istotę tego rodzaju występków, szczególnie
gdy ofiarami są małoletni - oskarżony z oczywistych powodów podejmował
wszystkie przestępne zachowania wobec pokrzywdzonych pod nieobecność innych
osób bądź w okolicznościach dla nich niezauważalnych (w osobnym pokoju,
piwnicy, łazience, tunelu foliowym, samochodzie gdy każdorazowo był tam tylko z
jedną ofiarą), nie dotykał przecież dziewcząt za krocze, piersi, nie wkładał palców
do pochwy, czy też się obnażał się, gdy mieliby to zobaczyć np. koordynator z
PCPR, asystent rodziny, policjant, czy kurator sądowy.
Nie może przekonywać wskazywanie w uzasadnieniu kasacji (str. 21) na
konieczność przejęcia przy orzekaniu reformatoryjnym przez Sąd odwoławczy
obowiązków sądu pierwszej instancji, z konsekwencjami wynikającymi z art. 7 i 410
k.p.k. Rzecz bowiem w tym, że w sprawie niniejszej Sąd odwoławczy podzielił w
całości ustalenia faktyczne Sądu meriti i nie orzekał reformatoryjnie w tym zakresie
(zmieniając jedynie rozstrzygnięcie o karze łącznej). Wbrew kasacji, nie było też
podstaw do zastosowania art. 5 § 2 k.p.k.
W odniesieniu zaś do wywodów kasacji, że K. U. i P. U. złożyły obciążające
zeznania z uwagi na motyw finansowy, trzeba przypomnieć, że Sąd odwoławczy
V KK 95/25
7
wnikliwie analizował już tę kwestię. Wskazał bowiem wyraźnie, że nie jest
wiarygodna wersja skazanego, iż został fałszywie pomówiony przez K. U. i P. U. z
uwagi na niespełnienie ich finansowych roszczeń i w efekcie zawiązany spisek.
Motywację tych pokrzywdzonych do złożenia zawiadomienia o przestępstwach
popełnionych przez skazanego stanowiło to, że dowiedziały się one, że M. U.
krzywdził także młodsze siostry i nie chciały one, aby to się powtarzało i siostry
nadal cierpiały. W odniesieniu zaś do wywodów dotyczących zeznań świadka A. W.
Sąd odwoławczy stwierdził, że jego depozycje jednoznacznie wskazują na jedyną i
wyłączną motywację P. i K. U. do złożenia zawiadomienia o przestępstwach
popełnionych przez oskarżonego, a mianowicie dlatego, że: „(...) to nie może się
powtórzyć, że nie można tak tego zostawić, że trzeba to zgłosić na Policję. Nie
mogły pozwolić na to, żeby dziadek krzywdził ich młodsze siostry (...), (...) bały się o
swoje młodsze siostry, chciały uchronić je przed tym samym co je spotkało (...)”;
zaś fragmenty zeznań A. W. dotyczące przekazanych mu przez P. U. informacji
odnośnie jej sytuacji finansowej w okresie, gdy pozostawała pod pieczą dziadków i
obarczania jej wówczas licznymi obowiązkami z oczywistych względów nie
podważają przyjętej przez Sąd meriti motywacji pokrzywdzonej do zainicjowania
postępowania karnego przeciwko oskarżonemu, a mianowicie tylko i wyłącznie w
trosce o młodsze siostry i dopiero w chwili ujawnienia, że także one doświadczyły
podobnych co ona zachowań ze strony oskarżonego. Z kolei w odniesieniu do
zeznań K. B., Sąd odwoławczy wywiódł, że także one wskazują na motywację K. U.
do złożenia zawiadomienia o przestępstwach popełnionych przez oskarżonego, a
mianowicie skrzywdzenie przez niego jej siostry. Jak podał Sąd „świadek
obiektywnie potwierdził, że K. wyrażała pretensje pod adresem dziadków na tle
finansowym, tj. że pieniądze przeznaczają tylko dla jej braci, a nie dla niej, ale
jednocześnie zaznaczył, co z kolei uszło już uwadze apelującego, iż nigdy nie
mówiła, że będzie się mścić z powodu pieniędzy; zatem stanowisko apelującego, iż
z zeznań K. B. wynika jakoby, że jedną z motywacji, jaką kierowała się K. U.
składając zawiadomienie o przestępstwach, a następnie obciążające M. U.
zeznania, był motyw finansowy - należy ocenić jako całkowicie nieuprawnione
albowiem jest ono nie do pogodzenia z całokształtem zeznań tegoż świadka i
rzeczywistą ich wymową; nie można jednocześnie - jak oczekuje tego apelujący - w
V KK 95/25
8
kategoriach sprzeczności traktować zeznań K. U. w części dotyczącej czasu kiedy
powiedziała o molestowaniu K. B., skoro wyraźnie zastrzegła, że trudno jej te
okoliczności dokładnie odtworzyć w pamięci, co wyraziła słowami >>(...)
Powiedziałam mu o tym, ale ciężko mi stwierdzić kiedy mu to powiedziałam(...)<<, a
następnie doprecyzowała, że >>(...) Pół roku chyba minęło od kiedy mu o tym
powiedziałam, kto to zrobił. Na samym początku powiedziałam, że byłam
molestowana, a po pół roku powiedziałam kto mi to zrobił (...)<<”.
Także – wbrew uzasadnieniu kasacji – Sąd odwoławczy odniósł się (str. 38
uzasadnienia) do kwestii pozostawiania przez K. U. pod opieką oskarżonego swojej
małoletniej córki, podnosząc trafnie, że okoliczność ta nie wykluczała sprawstwa
oskarżonego, ale zwracając także uwagę na to, iż pokrzywdzona była jeszcze
bardzo młodą, niedojrzałą i niedoświadczoną matką. Sąd stwierdził ponadto, że z
własnych doświadczeń zapewne pokrzywdzona wiedziała, iż oskarżony
podejmował przypisane mu zachowania wobec starszych wnuczek, które wchodziły
w okres dojrzewania, zaś bardzo małymi dziećmi opiekował się troskliwie i nie
wyrządzał im żadnej krzywdy, a co mogła zaobserwować na przykładzie
najmłodszego brata i sióstr w ich wczesnodziecięcym wieku. Sąd odwoławczy
przywołał także fragment opinii bieglej psycholog, która na rozprawie odniosła się
m.in. do tej kwestii, wskazując, że „(...) Moglibyśmy stwierdzić to, że pozostawianie
przez K. U. swojej córki u oskarżonego i jego żony jest nieracjonalne. Jedyne co mi
przychodzi na myśl to jest wiek świadka, nie wiemy na jakim poziomie była
wówczas u świadka możliwość myślenia przyczynowo-skutkowego. Na ile miała u
siebie ugruntowane poczucie bycia i roli matki. Jest możliwe że zaobserwowała jak
traktowane było jej najmłodsze rodzeństwo, brat M. też był malutki wtedy jak go
matka opuściła i mogła zaobserwować, że dziadkowie mogą dobrze zaopiekować
się także jej małym dzieckiem. Nie umiem powiedzieć, która z tych analiz była
rzeczywistą motywacją, jakie inne jeszcze był kwestie, które doprowadziły do takiej
decyzji świadka. Jeżeli świadek zaobserwowała, że M., który był małym dzieckiem
był dobrze traktowany, to możliwe, że uznała, że jej dziecko też tak może być
traktowane (...)”. Te wywody pomija obrońca w kasacji.
Również w odniesieniu do podnoszonych w kasacji kwestii dotyczących
libido oskarżonego, braku skłonności pedofilskich czy występowania u niego
V KK 95/25
9
zaburzeń osobowościowych w „nieznacznym zakresie” ustosunkował się Sąd
odwoławczy. Podniósł mianowicie, że z opinii dotyczącej oskarżonego wynika, że
rozpoznano u niego nieznacznie wyrażone cechy organicznych zaburzeń
osobowości; nie rozpoznano natomiast u oskarżonego zaburzenia preferencji
seksualnych w tym pod postacią pedofilii; zaś organiczne zaburzenia osobowości,
jak stwierdzili biegli charakteryzują się m.in.: ujawnieniem bądź realizowaniem
potrzeb i popędów bez zważania na następstwa społeczne i charakteryzują się
zmianami w zakresie zachowań seksualnych; oskarżony choruje według biegłych
od około 20 lat na przerost gruczołu krokowego; od około 25 lat pojawiły się u
opiniowanego zaburzenia erekcji, od około 12 lat neguje współżycie seksualne;
występowanie problemów z potencją może zdaniem biegłych skutkować lękiem
przed wchodzeniem w relacje z dorosłymi kobietami; poszukując jakiejkolwiek
stymulacji seksualnej, według biegłych badany mógłby wybierać obiekt bardziej
bezpieczny, nieoceniający, niekrytykujący, mniej zagrażający niż osoby dorosłe i
łatwiej dostępny; dziecko w takim przypadku nie jest obiektem preferowanym, a
jedynie obiektem zastępczego zaspokojenia potrzeb; popełnienie przez
oskarżonego przypisanych mu czynów mogło wynikać ze sfrustrowanego,
niezaspokojonego popędu seksualnego; koncentrowanie się badanego na
potrzebie seksualnej i sposobach jej zaspakajania z powodu szukania stymulacji w
wyniku pojawiających się zaburzeń erekcji; zatem zdaniem biegłych, czyny
opiniowanego mogły być motywowane sytuacyjnie, zachowanie takie może być
spowodowane między innymi istnieniem zmian organicznych w mózgu, a co za tym
idzie realizowaniem nagłych potrzeb, bez przewidywania ich konsekwencji i nie
zważania na następstwa. W zakresie omawianej opinii Sąd odwoławczy
wypowiedział się ponadto na str. 40-42 uzasadnienia. Wskazano tam m.in., że
eksperci w swej opinii szczegółowo podali, na jakiej podstawie skonstruowali m.in.
wniosek co do występowania u M. U. nieznacznie wyrażonych cech
charakteropatycznych i nieznacznie wyrażonych cech organicznych zaburzeń
osobowości. Odnosząc się jeszcze do podnoszonej przez apelującego kwestii
obniżonego libido oskarżonego w aspekcie charakteru przypisanych mu czynów,
Sąd odwoławczy przytoczył fragment opinii biegłych, w którym stwierdzili oni m.in.,
że „(...) Można mieć wysoki popęd seksualny mając problemy z erekcją, jedno
V KK 95/25
10
drugiego absolutnie nie wyklucza (...)”. Te wszystkie wywody również pomija
obrońca. Po ich uwzględnieniu nie przekonuje twierdzenie skarżącego o potrzebie
wywołania dodatkowej opinii biegłych w tej materii.
W efekcie wszystkie uwagi kasacji w omawianym zakresie nie mogą
przekonywać. Okoliczność bowiem, że Sąd odwoławczy nie odniósł się do
zarzutów apelacyjnych dotyczących oceny dowodów w sposób, jaki życzyłby sobie
obrońca nie świadczy o wadliwej kontroli odwoławczej. Kasacja w tym zakresie
polemizuje jedynie z przekonującymi rozważaniami Sądu ad quem. Dlatego też
zarzut drugi jest oczywiście bezzasadny.
Uznania Sądu Najwyższego nie mógł znaleźć również trzeci zarzut kasacji.
Przypomnieć trzeba, że od kasacji wymaga się podniesienia zarzutów
wskazujących na rażące naruszenie prawa, które w istotny sposób mogło wpłynąć
na treść zaskarżonego nią wyroku. Twierdzenia skarżącego, że należało
przeprowadzić dowód: z opinii biegłego z zakresu informatyki w przedmiocie
zbadania zawartości pamięci telefonów komórkowych należących do K. U. i P. U., z
ekspertyzy z zakresu badań poligraficznych M. U., a także z ponownego
przesłuchania świadków K. U., P. U., P. U. oraz M. U., nie są wystarczające dla
przyjęcia, że doszło właśnie do rażącego naruszenia prawa, które we wskazany
sposób mogło rzutować na treść wyroku Sądu odwoławczego. Sąd ten nie widział
potrzeby przeprowadzenia wskazywanych dowodów i swoje stanowisko należycie
umotywował.
W odniesieniu do uwag uzasadnienia kasacji przypomnieć trzeba, że
przyjmuje się, iż dowód z opinii biegłego przeprowadzającego badanie za pomocą
wariografu jest dowodem o charakterze pomocniczym, pośrednim (uzupełniającym)
i nie może zastępować samodzielnych dowodów. Podkreśla się również, że dowód
ten ma największą wartość w początkowej fazie postępowania, a traci na znaczeniu
z upływem czasu, a zwłaszcza w miarę zwiększania się ilości czynności
procesowych z udziałem osoby badanej. Badanie przy użyciu wariografu nie
powinno być podstawą do wyciągania wprost na jego podstawie wniosków co do
wiarygodności danej osoby, wariograf nie jest zatem mimo funkcjonowania w tej
materii obiegowych, stereotypowych opinii probierzem prawdomówności. Wynik
badania wariograficznego dowodzi tylko i wyłącznie tego, jakie były reakcje badanej
V KK 95/25
11
osoby na zadawane jej pytania. Nie można go uznawać za dowód sprawstwa czy
winy, i należy traktować z dużą dozą ostrożności (zob. uzasadnienie postanowienia
SN z dnia 29 stycznia 2015 r., I KZP 25/14). Z kolei, gdy chodzi o wskazany dowód
biegłego z zakresu informatyki w przedmiocie zbadania zawartości pamięci
telefonów komórkowych należących do pokrzywdzonych, to sam upływ czasu
powoduje, że nie jest celowe rozważanie jego przeprowadzenia. Obrońca nie
wykazał również nietrafności decyzji o odmowie uwzględnienia wniosku o ponowne
przesłuchanie pokrzywdzonych.
Uzasadnione jest wreszcie łączne odniesienie się do zarzutów z pkt 4-6
kasacji, a dotyczących obrazy prawa materialnego. W tej materii dostrzec trzeba,
że są one w istocie skierowane względem orzeczenia Sądu pierwszej, a nie drugiej
– jak wymaga się tego od kasacji – instancji. Wszak wskazanych w tych zarzutach
przepisów w ogóle nie stosował Sąd odwoławczy, tylko Sąd pierwszej instancji.
Zauważyć też trzeba, że omawiane zarzuty nie były przedmiotem apelacji, a
skarżący nie podnosi w kasacji naruszenia przepisów nakazujących rozpoznanie
sprawy poza zakresem zarzutów. Dostrzec też trzeba, że Sąd odwoławczy
stwierdził, iż Sąd I instancji dokonał prawidłowej subsumcji prawnej zachowania
oskarżonego pod określone przepisy ustawy karnej i w tym zakresie odwołał się do
wywodów zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (str. 44 uzasadnienia).
Gdy chodzi o możliwość przypisania skazanemu odpowiedzialności z art. 199 § 1
k.k., to w tym przedmiocie wypowiedział się już Sąd meriti (uzasadnienie, s. 44-46).
Zarzuty te sprowadzają się w istocie do zakwestionowania ustaleń
faktycznych, skoro w uzasadnieniu kasacji obrońca podaje, że: „w sprawie
brakowało jednoznacznych i wystarczających dowodów świadczących o winie i
sprawstwie skazanego, szczególnie w czasokresach przyjętych przez sąd I instancji
i później bezkrytycznie utrzymanych” (str. 26). Kasacja nie służy jednak
kwestionowaniu ustaleń faktycznych. Całkowicie niezrozumiały jest zarzut z pkt 4.
Nie jest bowiem trafne podnoszenie obrazy prawa materialnego w postaci art. 200
§ 1 k.k. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie, „gdy specyfika tego
przestępstwa nakazuje dokonywać oceny realizacji jego przesłanek przy
uwzględnieniu całokształtu zebranego materiału”. Tym samym omawiane zarzuty
uznać należało za oczywiście bezzasadne.
V KK 95/25
12
Z tych wszystkich powodów kasacja obrońcy została uznana za oczywiście
bezzasadną i oddalono ją z tego powodu na posiedzeniu, o jakim mowa w art. 535
§ 3 k.p.k., zwalniając skazanego od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.
Mając to wszystko na uwadze, orzeczono, jak w postanowieniu.
[J.J.]
[r.g.]