V KK 347/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 18 listopada 2025 r.
SSN Andrzej Stępka
po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2025 r.
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
sprawy M. O. skazanego z art. 271 § 1 i 3 k.k. i inne,
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi
z dnia 8 listopada 2024 r., sygn. akt V Ka 219/24,
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi - Śródmieścia w Łodzi
z dnia 26 października 2023 r., sygn. akt IV K 670/20,
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację obrońcy skazanego jako oczywiście
bezzasadną;
2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi za postępowanie
kasacyjne.
[J.J.]
UZASADNIENIE
Na mocy wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z dnia 26
października 2023 r., sygn. akt IV K 670/20, oskarżonego M. O. (obok innych
współoskarżonych) uznano za winnego dokonania czynu:
V KK 347/25
2
- wyczerpującego dyspozycję art. 54 § 1 k.k.s. w zw. z art. 6 § 2 k.k.s. w zw.
z art. 37 § 1 pkt 1 k.k.s. w brzmieniu obowiązującym w dniu 31 grudnia 2016 r. w
zw. z art. 2 § 2 k.k.s. - i za to na podstawie art. 54 § 1 k.k.s. w zw. z art. 38 § 2 pkt 1
k.k.s. wymierzono mu karę 7 lat pozbawienia wolności i karę grzywny w wysokości
250 stawek dziennych po 65 złotych każda (pkt 1 wyroku);
- wyczerpującego dyspozycję art. 271 § 1 i 3 k.k. w zw. z art.12 k.k. w
brzmieniu obowiązującym w dniu 31 grudnia 2016 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. - i za to
na podstawie art. 271 § 3 k.k. i art. 33 § 2 k.k. wymierzono mu karę roku i 8
miesięcy pozbawienia wolności i karę grzywny w wysokości 300 stawek dziennych
po 65 złotych każda (pkt 2 wyroku);
- wyczerpującego dyspozycję art. 62 § 2 k.k.s. w zw. z art. 6 § 2 k.k.s. w
brzmieniu obowiązującym w dniu 31 grudnia 2016 r. w zw. z art. 2 § 2 k.k.s. - i za to
na podstawie art. 62 § 2 k.k.s. wymierzono mu karę roku i 8 miesięcy pozbawienia
wolności i karę grzywny w wysokości 300 stawek dziennych po 65 złotych każda
(pkt 3 wyroku);
- na podstawie art. 8 § 2 k.k.s. Sąd orzekł, że spośród kar wymierzonych
oskarżonemu M. O. w punktach 2-3 wykonaniu podlega wyłącznie kara orzeczona
w punkcie 2 (pkt 4 wyroku);
nadto, oskarżonego M. O. uznano za winnego dokonania czynu
wyczerpującego dyspozycję art. 300 § 2 k.k. w brzmieniu obowiązującym w dniu 31
grudnia 2016 r. w zw. z art. 4 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 300 § 2 k.k.
wymierzono mu karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności (pkt 5);
na podstawie art. 85 § 1 k.k. i art. 86 § 1 i § 2 k.k. w zw. z art. 39 § 2 k.k.s. w
miejsce jednostkowych kar pozbawienia wolności wymierzonych w punkcie 1, 2 i 5
wymierzono oskarżonemu M. O. karę łączną 8 lat pozbawienia wolności, a w
miejsce jednostkowych kar grzywny orzeczonych w punktach 1 i 2 łączną karę
grzywny w wysokości 450 stawek dziennych po 65 złotych każda (pkt 6);
Zasądzono też od każdego z oskarżonych kwoty po 1.500 złotych tytułem
częściowego zwrotu kosztów sądowych za postępowanie w I instancji, zwalniając
od ich ponoszenia w pozostałej części (pkt 20).
Postępowaniem tym było objętych także trzech innych współoskarżonych.
V KK 347/25
3
Od tego wyroku apelację wniósł obrońca oskarżonego M. O., który zaskarżył
to orzeczenie w całości i na podstawie art. 427 § 1 i § 2 k.p.k. i art. 438 pkt. 2 i 3
k.p.k. zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść
orzeczenia, a to art. 7 k.p.k., art. 8 k.p.k., art. 410 k.p.k., art. 424 k.p.k., art. 422 § 3
k.p.k., art. 45 Konstytucji RP, art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i
Podstawowych Wolności, skutkiem czego doszło do błędu w ustaleniach
faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia; nadto, na podstawie art. 438 pkt 1
k.p.k. zarzucił rażące naruszenie przepisu prawa materialnego, to jest art. 54 k.k.s,
poprzez jego wadliwą interpretację i błędne zastosowanie polegające na przyjęciu,
że działanie przestępne (w myśl ustaleń faktycznych Sądu I instancji) podlega
obowiązkowi zgłoszenia jako podstawy opodatkowania właściwemu organowi
podatkowemu.
Apelacje zostały wniesione także przez obrońców trójki pozostałych
oskarżonych. Po rozpoznaniu wszystkich apelacji Sąd Okręgowy w Łodzi wyrokiem
z dnia 8 listopada 2024 r., sygn. akt V Ka 219/24, w pkt 1 zmienił zaskarżony wyrok
w ten sposób, że:
a/ uchylił rozstrzygnięcia o karach łącznych wymierzonych oskarżonemu M.
O. zawarte w punkcie 6;
b/ obniżył karę pozbawienia wolności wymierzoną oskarżonemu M. O. w
punkcie 1. do 3 (trzech) lat i 3 (trzech) miesięcy;
c/ uchylił zawarte w punkcie 3. rozstrzygnięcie o wymierzeniu oskarżonemu
M. O. kary roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności, zaś wymierzoną mu w tym
punkcie grzywnę obniżył do 200 stawek dziennych ustalając wysokość jednej
stawki na kwotę 65 złotych;
d/ obniżył karę pozbawienia wolności wymierzoną oskarżonemu M. O. w
punkcie 5. do 10 miesięcy;
e/ na podstawie art. 39 § 2 k.k.s. w zw. z art. 2 § 2 k.k.s. w zw. z art. 39 § 1
k.k.s. orzekł wobec oskarżonego M. O. karę łączną pozbawienia wolności w
wymiarze 3 lat i 6 miesięcy - w miejsce kar jednostkowych pozbawienia wolności
orzeczonych za przestępstwa z punktów I, II i IV aktu oskarżenia oraz karę łączną
grzywny w wymiarze 300 stawek dziennych ustalając wysokość jednej stawki na
V KK 347/25
4
kwotę 65 złotych, w miejsce kar jednostkowych grzywny orzeczonych za
przestępstwa z punktów I i II aktu oskarżenia;
- w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymał w mocy (pkt 2 wyroku);
– a także zwolnił wszystkich oskarżonych od obowiązku zapłaty kosztów
sądowych za postępowanie odwoławcze.
Od powyższego wyroku Sądu odwoławczego kasację wniósł obrońca
skazanego M. O., który na podstawie art. 519 k.p.k. oraz 525 § 1 k.p.k. zaskarżył
go w części - to jest punktach 1a – e. Na podstawie art. 523 k.p.k. oraz 526 § 1
k.p.k. zarzucił „skrajnie rażące naruszenie przepisu prawa materialnego, to jest art.
11 k.k. poprzez jego wadliwą interpretację oraz niezastosowanie, skutkujące
przypisaniem winy i sprawstwa skazanego M. O. za 3 odrębne przestępstwa,
pomimo, że stanowią one jeden czyn. Argumentując powyższe przytoczyć
wystarczy opis każdego z czynów - przypisanych jako odrębne przestępstwo, w
punktach 1-3 wyroku:
1/ w zakresie ustaleń z punktu 1 - <>;
2/ w zakresie ustaleń z punktu 2 – wystawił faktury VAT na rzecz podmiotów:
Z. O.; M. B.; X; B., <>;
3/ w zakresie ustaleń z punktu 3 - wystawił faktury VAT na rzecz podmiotów:
Z. O.; M. B.; X T.; B., <>.
W ocenie skarżącego zacytowane powyżej fragmenty opisu przypisanych
jako odrębne przestępstwa <> nie budzą wątpliwości co do tego, że we
wszystkich 3 punktach mamy do czynienia z jednym, tożsamym zresztą działaniem
sprawcy. Zgodnie z dyspozycją art. 11 k.k. ten sam czyn stanowić może tylko jedno
V KK 347/25
5
przestępstwo, zatem fakt jego skrajnie rażącego naruszenia nie budzi żadnych
wątpliwości, przez co dalsze jego omówienie w tym miejscu wydaje się niecelowym,
czyniąc tym samym kasację oczywiście zasadną wyłącznie z tego tytułu”.
Dodatkowo obrońca zarzucił „rażące naruszenie przepisów postępowania, w
stopniu determinującym treść skarżonego orzeczenia, to jest art. 433 § 2 k.p.k. w
związku z art. 457 § 3 k.p.k. w związku z art. 7 i art. 410 k.p.k. i art. 424 § 1 k.p.k.
poprzez brak przeprowadzenia kontroli odwoławczej podniesionego w apelacji
zarzutu naruszenia przepisów postępowania, mających istotny wpływ na treść
orzeczenia, a to art. 7 k.p.k., art. 8 k.p.k., art. 410 k.p.k. oraz 424 k.p.k., art. 422 § 3
k.p.k., art. 45 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 6 Konwencji o Ochronie
Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez:
- brak samodzielnego ustalenia stanu faktycznego przez Sąd I instancji, a to
poprzez dosłowne powtarzanie zapisów aktu oskarżenia oraz orzeczeń,
wydawanych w ramach postępowań podatkowych, (…) zaakceptowany
bezkrytycznie przez Sąd Okręgowy;
- dowolną w miejsce swobodnej ocenę zebranego w sprawie materiału
dowodowego, a to w zakresie dania przymiotu wiarygodności zeznaniom W. E. ,
<> skruszonego przestępcy, który co najmniej w kilku postępowaniach
powiela konsekwentny sposób pomawiania innych osób w zakresie popełnionych
przezeń czynów zabronionych, co jednakże nie spotkało się z żadną refleksją ze
strony Sądu I instancji, pomimo braku zgodności prezentowanego stanowiska z
zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, zaniechanie
przeprowadzenia jakiejkolwiek weryfikacji twierdzeń W. E. , chociażby poprzez
wykonanie <> treści jego depozycji, przypisanie przymiotu
wiarygodności treści wyjaśnień/zeznań W. E. , w zakresie, w jakim przyznał się do
popełnienia zarzucanego mu czynu pomimo występowania oczywistych, istotnych
sprzeczności tego źródła dowodowego z innymi dowodami, także uznanymi przez
Sąd za wiarygodne”.
Kasacja zarzucała także „nierozpoznanie zarzutu naruszenia przepisu prawa
materialnego, to jest art. 54 k.k.s. poprzez jego błędną interpretację, oraz wadliwe
zastosowanie polegające na przyjęciu, że M. O. jako podatnik podatku VAT,
zaniechał działania polegającego na złożeniu stosownej deklaracji właściwemu
V KK 347/25
6
organowi podatkowemu w związku z popełnieniem przezeń czynu zabronionego,
skutkiem którego powstało zobowiązanie podatkowe”.
W konkluzji obrońca wniósł o uchylenie wyroku Sądu odwoławczego oraz
poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, względnie
uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowego w Łodzi
do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
W odpowiedzi na wniesioną kasację Prokurator Prokuratury Regionalnej w
Łodzi wniósł o oddalenie jej jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Kasacja wniesiona przez obrońcę skazanego M. O. okazała się bezzasadna
i to w stopniu oczywistym, o jakim mowa w art. 535 § 3 k.p.k. Analiza zarzutów
kasacyjnych nie wykazała, by w sprawie doszło do rażącego naruszenia prawa z
art. 523 § 1 k.p.k.
Analiza sentencji wyroku Sądu I instancji nie prowadziła do wniosku by
możliwe było uznanie trzech przypisanych skazanemu M. O. przestępstw za jeden
czyn zabroniony – jak by sobie tego życzył obrońca, co miałoby nastąpić na
podstawie art. 11 k.k. Zgodnie z art. 11 § 1 k.k. - „Ten sam czyn może stanowić
tylko jedno przestępstwo”. Jednak w niniejszej sprawie, z uwagi na karnoskarbowy
charakter popełnionych przestępstw, nie było możliwe analizowanie tego przepisu
bez odniesienia się do skutków istnienia normy art. 8 k.k.s. Sąd Najwyższy w
uchwale 7 sędziów z dnia 24 stycznia 2013 r., sygn. akt I KZP 19/12 (OSNKW
2013, z. 2, poz. 13), stwierdził, iż w przypadku stosowania konstrukcji tzw.
idealnego zbiegu czynów zabronionych, o którym mowa w art. 8 § 1 k.k.s., reguły
wyłączania wielości ocen mogą służyć do redukcji kwalifikacji prawnej w ramach
normatywnej analizy przeprowadzonej w odrębnie dla poszczególnych deliktów
(skarbowego i powszechnego) objętych tym zbiegiem, natomiast nie mają już
zastosowania do obu kwalifikacji prawnych jako całości.
Z utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego dotyczącego art. 8 § 1 k.k.s.
wynika, że jeżeli ten sam czyn będący przestępstwem skarbowym lub
wykroczeniem skarbowym wyczerpuje zarazem znamiona przestępstwa lub
wykroczenia określonego w przepisach karnych innej ustawy, stosuje się każdy z
V KK 347/25
7
tych przepisów. Istota idealnego zbiegu czynów polega zatem na tym, że jeden
czyn sprawcy, rozumiany jako wyodrębnione historycznie zdarzenie, traktuje się jak
dwa lub więcej czynów zabronionych, za które ten sprawca ponosi odrębnie,
niejako równolegle odpowiedzialność - zarówno za przestępstwo lub wykroczenie,
jak i za przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe. W takiej sytuacji, z
wyraźnej woli ustawodawcy, nie stosuje się reguły wyłączania wielości ocen lex
specialis derogat legi generali, mającej zastosowanie w sytuacji, gdy ten sam czyn
wypełnia dyspozycje wielu przepisów ustawy karnej (art. 11 § 2 k.k.) lub wielu
przepisów prawa karnego skarbowego (art. 7 § 1 k.k.s.). Reguły wyłączania
wielości ocen nie mają bowiem charakteru generalnego i nie mają zastosowania w
sytuacji odpowiedzialności na podstawie ustaw o różnym charakterze, na co w
sposób wyraźny wskazuje art. 8 § 1 k.k.s., czy też art. 10 § 1 k.w. Stosuje się je
wyłącznie w ramach oceny czy zachowanie sprawcy stanowiące ten sam czyn z
punktu widzenia określonej ustawy o karnym charakterze, wypełnia różne przepisy
tej ustawy w sposób rzeczywisty, czy też m.in. pozorny (por. postanowienia Sądu
Najwyższego: z dnia 31 maja 2022 r., III KK 193/22, LEX nr 3391926; z dnia 15
marca 2022 r., III KK 283/21, LEX nr 34108397; z dnia 26 sierpnia 2021 r., III KS
18/21, LEX nr 3400473; z dnia 3 lipca 2020 r., V KK 14/20, LEX nr 3152861; z dnia
18 kwietnia 2019 r., II KK 82/19, LEX nr 2650813; wyroki Sądu Apelacyjnego w
Katowicach: z dnia 24 stycznia 2024 r., II AKa 473/23, LEX nr 3833967; z dnia 8
listopada 2021 r., II AKa 412/21, LEX nr 3526662; z dnia 14 czerwca 2018 r., II AKa
143/18, LEX nr 2556003).
W cytowanej uchwale 7 sędziów z dnia 24 stycznia 2013 r., w sprawie I KZP
19/12, Sąd Najwyższy stwierdził między innymi: „należy w pierwszej kolejności
odnieść się do pytania, czy w obrębie całego prawa karnego, całej karnistyki sensu
largo, funkcjonuje jedna, uniwersalna, międzygałęziowa zasada, według której ten
sam czyn może stanowić tylko jedno przestępstwo skarbowe lub powszechne albo
tylko jedno wykroczenie skarbowe lub powszechne. Odpowiedź nasuwa się
jednoznacznie negatywna: nie występują żadne racje normatywne, które
pozwalałyby forsować tezę o istnieniu takiej zasady. W każdej z dwóch
podstawowych ustaw karnych, to jest w Kodeksie karnym i Kodeksie karnym
skarbowym (poza kręgiem dociekań wolno pozostawić Kodeks wykroczeń z
V KK 347/25
8
jego art. 9 i 10), egzystują dwie odrębne, choć co do istoty identycznie ujęte,
zasady jedności czynu (art. 11 § 1 k.k. i art. 6 § 1 k.k.s.). W obu wypadkach
przesłanką sięgnięcia po instytucję kumulatywnego zbiegu przepisów danej ustawy
jest wystąpienie właściwego zbiegu przepisów ustawy, czyli sytuacji gdy czyn
realizuje znamiona dwóch lub więcej typów czynów zabronionych określonych w
dwóch lub więcej przepisach ustawy karnej. Wyłączone jest natomiast
zastosowanie wspomnianej konstrukcji kumulatywnego zbiegu przepisów ustawy,
gdy pomiędzy zakresami znamion określonych typów czynów zabronionych
zachodzi stosunek wykluczenia. Chodzi tu o tzw. reguły wyłączania wielości ocen,
to jest o zasadę specjalności (lex specialis derogat legi generali), zasadę
pochłaniania (lex consumens derogat legi consumptae) i zasadę subsydiarności
(lex primaria derogat legi subsydiariae), które sprawiają, że zbiegu przepisów nie
uwzględnia się w kwalifikacji prawnej”. Sąd ten zauważył, że przedstawione reguły
wyłączenia wielości ocen są jak najściślej powiązane z rzeczywistym zbiegiem
przepisów ustawy, który określany jest odrębnie w Kodeksie karnym i Kodeksie
karnym skarbowym. Jeżeli zatem wskazane reguły wyłączania wielości ocen służą
jedynie do znoszenia instytucji kumulatywnego zbiegu przepisów ustawy, która to
instytucja funkcjonuje równolegle w Kodeksie karnym i Kodeksie karnym
skarbowym (potwierdza to dobitnie art. 20 § 1 k.k.s., który stanowi, że do
przestępstw skarbowych nie mają, co do zasady, zastosowania przepisy części
ogólnej Kodeksu karnego), to nie sposób przyjąć, że reguły te służyć mogą innym
celom, a więc np. do redukowania następstw wystąpienia sytuacji, o której mowa
w art. 8 § 1 k.k.s. Reguły wyłączania wielości ocen są instrumentami prawnymi
przeznaczonymi do ściśle określonego celu: odrzucenia konstrukcji kumulatywnego
zbiegu przepisów. Nie mają więc charakteru uniwersalnego i nie mogą być
wykorzystywane do modyfikowania w każdym układzie oceny prawnej takich czy
innych kryminalnych zachowań. O tym, że instytucja zbiegu idealnego ma charakter
samoistny i nie jest „odmianą” ani kumulatywnego zbiegu przepisów, ani tym
bardziej eliminacyjnego, świadczą również szczegółowe konsekwencje procesowe
wiążące się z tą instytucją, o których mowa w art. 151 k.k.s. i art. 181 k.k.s.
Pierwszy przepis określa niecelowość ścigania wykroczeń skarbowych, gdy o ten
sam czyn postępowanie karne w sprawie o przestępstwo zostało już prawomocnie
V KK 347/25
9
zakończone orzeczeniem skazującym lub toczy się, a drugi reguluje kwestie
wykonania kar w wypadkach określonych w art. 8 § 1 k.k.s. w razie
niejednoczesnego skazania. Dopuszczalność oddzielnego prowadzenia
postępowań o delikt skarbowy i o delikt powszechny, stanowiące jednak ten sam
czyn, to silny argument przemawiający przeciwko możliwości stosowania reguł
wyłączania wielości ocen do regulacji zawartej w art. 8 k.k.s. Z powyższych
rozważań przeprowadzonych w omawianej uchwale przez Sąd Najwyższy w
sytuacji praktycznie tożsamej pod względem prawnym co do przedmiotowej sprawy
wynika, że problemy i argumenty, które obrońca skazanego M. O. podnosi w treści
kasacji, zostały w sposób jednoznaczny rozstrzygnięte w tejże uchwale 7 sędziów
SN z dnia 24 stycznia 2013 r.
Rozpoznając niniejszą kasację Sąd Najwyższy w obecnym składzie nie
znajduje podstaw do przyjęcia odmiennej interpretacji art. 8 k.k.s. niż uczyniono to
w cytowanej uchwale. A zatem w sytuacji, gdy mamy do czynienia z dwoma
czynami, które kwalifikowane są jako przestępstwa skarbowe i jednym, którego
znamiona zostały opisane w ustawie Kodeks karny, brak jest możliwości
stosowania art. 11 k.k. jako reguły wyłączenia wielości ocen, które są ściśle
związane z rzeczywistym zbiegiem przepisów ustawy, który z kolei określony jest
odrębnie w k.k. i k.k.s. Nawet, jeśliby rozważać możliwość jedności czynu – to
jedynie w zakresie samego prawa karnego skarbowego, a więc czynu z pkt 1 i 3 –
jednak wówczas jedynie przy zastosowaniu art. 7 § 1 i 2 k.k.s. – a zarzut dotyczący
naruszenia tego przepisu i naruszenia prawa materialnego nie został w kasacji
podniesiony. Z tych przyczyn, nie mógł zostać zastosowany art. 11 k.k. w sytuacji,
gdy chodziło o zbieg prawa karnego i prawa karnego skarbowego. Miał bowiem
miejsce potencjalny zbieg przepisów k.k.s i k.k. – art. 54 § 1 k.k.s. w zw. z art. 6 § 2
k.k.s. w zw. z art. 37 § 1 pkt 1 k.k.s. oraz art. 271 § 1 i § 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k., a
także art. 62 § 2 k.k.s. w zw. z art. 6 § 2 k.k.s.
Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika jasno, że Sąd ten poprawnie
zastosował zarówno art. 11 § 1 k.k., jak i art. 8 § 1 k.k.s. Sąd przyjął, że
wystawianie faktur nie tylko poświadczało nieprawdę co do okoliczności mającej
znaczenie prawne, ale także stanowiło ich wystawianie w sposób nierzetelny
poprzez poświadczanie sprzedaży suszu wskazanym podmiotom, gdy takie
V KK 347/25
10
transakcje w rzeczywistości nie miały miejsca. Obrońca nie zauważył także, iż w
zakresie przypisanych czynów z pkt 2 i 3 Sąd I instancji zastosował w części
opisowej kwalifikacji prawnej konstrukcję idealnego zbiegu przepisów. Co do zbiegu
idealnego, na etapie wymierzania kary Sąd I instancji przyjął: „ponieważ w zakresie
czynów z punktu 2 i 3 zachodził idealny zbieg z art. 8 § 1 k.k.s., to należało
wskazać, która kara będzie podlegać wykonaniu.” W tej sytuacji, został
zastosowany art. 8 k.k.s., i wykonaniu może podlegać jedynie jedna z
wymierzonych kar. Podkreślenia również wymaga, że zarzut naruszenia art. 11 § 1
k.k. (czy też art. 8 § 1 k.k.s) nie został postawiony w apelacji, tak więc Sąd
odwoławczy nie miał możliwości się do niego ustosunkować.
Nie można było też uznać, że doszło do naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. w zw.
z art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. oraz art. 424 § 1 k.p.k.,
wobec braku przeprowadzenia kontroli odwoławczej podniesionego w apelacji
zarzutu naruszenia przepisów postępowania, a to art. 7 k.p.k., art. 8 k.p.k., art. 410
k.p.k., art. 424 k.p.k., art. 422 § 3 k.p.k., art. 45 Konstytucji RP i art. 6 Konwencji o
Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, poprzez brak samodzielnego
ustalenia stanu faktycznego przez Sąd I instancji, czy też dowolną ocenę
zebranego w sprawie materiału dowodowego. Do tego zarzutu apelacji Sąd
odwoławczy odniósł się prawidłowo podkreślając, że ustaleń Sądu I instancji w
zakresie odpowiedzialności karnej oskarżonego M. O. nie cechuje brak
samodzielności. Nawet jeśli bowiem genezą postępowania karnego w
rozpoznawanej sprawie były ustalenia organów finansowych i w postępowaniu
karnym rzeczywiście wykorzystano materiały przez nie zgromadzone, to jednak nie
było podstaw, aby przyjąć, że Sąd I instancji bezkrytycznie i automatycznie przyjął
ich ustalenia za własne. Prowadził przecież własne postępowanie dowodowe,
którego wyniki istotnie co do zasady korespondowały z ustaleniami innych
organów. Analiza akt sprawy prowadziła do wniosku, że Sąd I instancji nie
inkorporował jedynie i w całości ustaleń organów podatkowych, ale przeprowadził
samodzielne postępowanie dowodowe, na podstawie bezpośrednio
przeprowadzonych dowodów czyniąc ustalenia faktyczne. Zapoznanie się z
materiałami postępowania podatkowego było obowiązkiem organów postępowania
karnego, z nich częściowo czerpano wiedzę o źródłach dowodowych, były
V KK 347/25
11
niezbędne dla weryfikacji dowodów przeprowadzanych w śledztwie i w
postępowaniu sądowym. Procedowanie w całkowitym oderwaniu od materiałów
zgromadzonych przez organy finansowe byłoby niecelowe i mogłoby utrudnić
rekonstrukcję stanu faktycznego w sprawie.
Sąd odwoławczy omówił również wiarygodność zeznań W. E. i uczynił to w
sposób prawidłowy, wskazując, że zarzuty skarżącego względem depozycji tej
osoby cechował wysoki stopień ogólności i abstrakcji, sprowadzały się one bowiem
wyłącznie do teoretyzowania na zadany temat, w apelacji nie wskazano ostatecznie
na czym konkretnie polegały błędy w ocenie relacji świadka, czy z jakimi dowodami
i w jakiej części były one sprzeczne. Zdaniem Sądu odwoławczego, ustalenia Sądu
I instancji znajdywały oparcie w pozostałym przeprowadzonym materiale
dowodowym. Co więcej, sam fakt deklarowania chęci rozliczenia się z przeszłością
nie implikował automatycznie uznania, że W. E. kłamliwie obciążył M. O. . Wbrew
twierdzeniom obrońcy nie można było uznać, że świadek mógłby mieć wymierny
interes w bezpodstawnym obciążaniu akurat oskarżonego. Faktycznie dowód z tzw.
pomówienia należy traktować ostrożnie, ale powyższe nie oznacza, iż jest to dowód
bezwartościowy. W rezultacie, zgodnie z przepisami procedury karnej Sąd
odwoławczy stwierdził, że nie był trafny zarzut apelacji braku rozstrzygnięcia
występujących w sprawie wątpliwości na korzyść oskarżonych, poprzez dokonanie
ustaleń faktycznych w sposób sprzeczny z treścią ich wyjaśnień, skoro Sąd
wyjaśnieniom tym odmówił wiary.
Nie doszło również w niniejszej sprawie do nierozpoznania zarzutu
naruszenia przepisu prawa materialnego, to jest art. 54 k.k.s., poprzez jego błędną
interpretację. Sąd odwoławczy również ten zarzut apelacji starannie przeanalizował
dochodząc do wniosku, że trafne było zastosowanie art. 54 k.k.s., przy czym
dokonano prawidłowej jego wykładni. Obrońca nie zauważył przede wszystkim, że
nie doszło do „utworzenia obowiązku podatkowego jako konsekwencji zdarzeń,
które wypełniają znamiona czynów zabronionych”. Sąd I instancji rzetelnie wyjaśnił,
że miały miejsce realne zdarzenia gospodarcze, których nie zgłoszono i od których
nie odprowadzono podatku: „M. O. zatem mając status pośredniczącego podmiotu
tytoniowego faktycznie dokonywał zakupu suszu tytoniowego jednak nie
odprowadzał podatku akcyzowego od tych transakcji. Towar na pewno nie był
V KK 347/25
12
oznaczony znakami akcyzy, o czym zresztą wyjaśniał sam oskarżony i co wynikało
z oględzin podczas kontroli. Następnie susz tytoniowy był wyprowadzany poza krąg
pośredniczących podmiotów tytoniowych, bez oznakowania go znakami akcyzy i
bez złożenia deklaracji podatkowej w tym zakresie i uiszczenia podatku
akcyzowego”. Podatek miał być więc odprowadzony od obrotu tytoniem, czyli
zdarzeń gospodarczych, a nie od nierzetelnie wystawionych faktur. Czyn ten mógł
pozostawać w związku z próbami ukrycia tego procederu za pomocą nierzetelnych
faktur, ale nie musiał. Nieoznaczenie znakami akcyzy stanowi inne zachowanie, niż
wystawienie faktury. Skrótowo rzecz ujmując – skoro oskarżony zakupił susz
tytoniowy i sprzedawał go – był zobowiązany do używania znaków akcyzy i
odprowadzania podatku. To twierdzenia obrońcy zawierają sprzeczność – jego
zdaniem, skoro skazany dokonywał zakupu suszu bez znaków akcyzy, to oznacza,
że nie musiał płacić podatku. Jednak podatek oskarżony miał uiścić nie od zakupu
suszu (nielegalnego), ale od jego sprzedaży. Fakt sprzedaży został dowodowo
udokumentowany.
Sąd odwoławczy rzetelnie i szczegółowo przeanalizował sytuację prawną z
punktu widzenia prawa karnego. Doszedł do wniosku, że pojęcie „czynności
niemogące być przedmiotem prawnie skutecznej umowy” z art. 6 pkt 2 ustawy o
VAT, jak również pojęcie „czynności zabronionych przez przepisy prawa” z art. 5
ust. 2 ustawy o VAT, powinny być interpretowane w świetle stanowiska Trybunału
Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyrażonego m in. w sprawach: z 11.06.1998 r.,
C-283/95; z 28.05.1998 r., C-3/97 oraz z 29.06.2000 r., C-455/98.
W orzeczeniu C-3/97, Regina przeciwko J.C. Goodwin i E.T. Unstead,
Trybunał Sprawiedliwości UE wskazał, że „może istnieć konkurencja między
produktami podrabianymi i produktami, które w legalny sposób znajdują się na
rynku”, zaś w orzeczeniu C-455/98, Tullihallitus vs Kaupo Salumets i in., zwrócił
uwagę że „zasada neutralności podatkowej wyklucza jakiekolwiek ogólne
rozróżnienie pomiędzy transakcjami zgodnymi z prawem i niezgodnymi z prawem,
oprócz przypadków, gdy wyłączona jest wszelka konkurencja pomiędzy legalnym a
nielegalnym sektorem gospodarki”. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej
podkreśla zatem, że dla potrzeb opodatkowania VAT nie można stawiać
generalnego rozróżnienia między czynnościami wykonywanymi legalnie a
V KK 347/25
13
czynnościami nielegalnymi, o ile tylko w tym zakresie mogą one konkurować z
czynnościami wykonywanymi legalnie.
Sąd odwoławczy zwrócił również uwagę, że podobne stanowisko na gruncie
ustawy o podatku akcyzowym zajął Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 15
stycznia 2015 r., w sprawie III KK 313/14 (LEX nr 1648188), stwierdzając, iż
zdefiniowanie w tej ustawie „podmiotu akcyzy wyłącznie przez czynność
podlegającą opodatkowaniu sprawia, że podmioty te nie muszą już spełniać, przed
dokonaniem tych czynności (...) dodatkowych warunków podmiotowych. (...)
Ustawa o podatku akcyzowym (...) nie czyni rozróżnień dla dwóch sytuacji:
wykonywania ich (...) «legalnie», bądź «nielegalnie»”. Nadto z ustawy z dnia 6
grudnia 2008 r. o podatku akcyzowym który stanowi, że czynności lub stany
faktyczne, o których mowa w tym przepisie, są przedmiotem opodatkowania akcyzą
niezależnie od tego, czy zostały wykonane lub powstały z zachowaniem warunków
oraz form określonych przepisami prawa, i podnoszą, że choć czynność prawna dla
swej prawnej skuteczności musi spełniać szczególne warunki określone przez
obowiązujące przepisy prawa, to brak ich respektowania, skutkujący uznaniem, że
czynność tę wykonano z naruszeniem prawa, w przypadku wyrobów akcyzowych,
mimo to powoduje, iż czynność ta podlega opodatkowaniu akcyzą. Na poparcie
tego stanowiska wskazuje również orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej (wydane na gruncie przede wszystkim przepisów dotyczących VAT)
we wspomnianych sprawach: z 11.06.1998 r., C- 283/95; z 28.05.1998 r., C-3/97
oraz z 29.06.2000 r., C-455/98.
W konsekwencji prezentowane jest stanowisko w orzecznictwie Sądu
Najwyższego, zgodnie z którym uregulowanie art. 5 ustawy o podatku akcyzowym
prowadzi także do objęcia opodatkowaniem czynności przestępczych,
odpowiadających w swej treści czynnościom podlegającym opodatkowaniu
podatkiem akcyzowym. Ograniczenie odpowiedzialności karnej z art. 54 k.k.s.
jedynie do działalności legalnej kreuje paradoksalną sytuację lepszego traktowania
osób, które dokonywały czynności (określonych ustawą o VAT i ustawą o podatku
akcyzowym) wobec wyrobów uzyskanych nielegalnie, od tych, które je wykonywały
wobec wyrobów, które takich cech „nielegalności” nie posiadają. Na kanwie
przepisów ustawy o podatku akcyzowym Sąd Najwyższy wskazał, że obowiązek
V KK 347/25
14
podatkowy, jego przedmiot i podmiot podlegający temu obowiązkowi określają
ustawy podatkowe. Sąd odwoławczy zwrócił również uwagę na obowiązujące
orzecznictwo Sądu Najwyższego, który podkreślił, że ponad wszelką wątpliwość za
podatnika z art. 54 k.k.s. nie może być uznany sprawca przestępstwa np.
paserstwa z art. 291 § 1 k.k., który sprzedaje kradzione samochody. W
konsekwencji także jego przestępcza działalność nie może zostać opodatkowana.
Niezgłoszenie się zatem tej osoby do podatku nie rodzi odpowiedzialności karnej za
przestępstwo skarbowe z art. 54 § 1 k.k.s. Inaczej jest na gruncie prawa karnego
skarbowego, gdzie z uwagi na szczegółowe regulacje prawa podatkowego i prawa
finansowego, w określonych przypadkach, tj. w sytuacjach, gdy istnieje konkurencja
między nielegalnymi produktami a produktami, które w sposób legalny znajdują się
na rynku (oczywiście, przy wykluczeniu z tego zakresu produktów, których
wprowadzenie do obrotu jest przez prawo bezwzględnie zabronione), taka
nielegalna działalność może stanowić przedmiot opodatkowania. Bezsprzecznie
obrót towarami pochodzącymi z zagranicy (np. papierosami, alkoholem) bez
wcześniejszego uiszczenia należnych podatków i ceł jest zabroniony przez prawo.
Nie zmienia to jednakże faktu, że obrót takimi wyrobami nie jest przez prawo
polskie zabroniony bezwzględnie. Pod warunkiem spełnienia wskazanych w
przepisach prawa wymagań obrót tymi towarami jest bowiem możliwy i
dopuszczalny. Inaczej rzecz się przedstawia w przypadku obrotu np. organami
ludzkimi lub narkotykami, który jest ściśle zabroniony przez prawo, co oznacza, że
nie jest możliwe w żadnych warunkach zalegalizowanie obrotu tymi przedmiotami.
Tym samym używane w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE określenie
„czynności, które, choć niezgodne z prawem, mogłyby być dokonane jako legalne”
należy w ocenie Sądu Najwyższego rozumieć jako pierwotną, abstrakcyjną,
możliwość zalegalizowania działalności czy obrotu towarami podlegającymi
opodatkowaniu, nie zaś jako możliwość ich jakby następczej legalizacji już w
sytuacji, gdy towar ten stał się „nielegalny” wskutek niewywiązania się przez osobę
go nabywającą, przechowującą czy przewożącą z obowiązujących na mocy ustawy
zobowiązań podatkowych względem Skarbu Państwa (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 22 listopada 2011 r., IV KK 270/11, LEX nr 1095847).
V KK 347/25
15
Z powyższych rozważań staranie przeprowadzonych przez Sąd odwoławczy
wynika, że Sąd ten skutecznie obalił poglądy prezentowane obecnie przez autora
kasacji. Nie jest więc prawdziwe twierdzenie przedstawione przez obrońcę, że „M.
O. nie wypełniał i nie mógł wypełniać znamion zarzuconego i przypisanego mu
czynu, gdyż przedmiotem opodatkowania w rozumieniu art. 54 k.k.s. jest i może
być wyłącznie działalność legalna”.
Reasumując, nie mogło być uznane za skuteczne w tej sytuacji powtórzenie
zarzutów przedstawionych już raz w ramach apelacji do rozpoznania Sądowi
odwoławczemu. Powtarzanie w kasacji tych samych argumentów co w złożonym
wcześniej przez stronę zwykłym środku odwoławczym (apelacji), stanowi, co do
zasady, jaskrawe naruszenie przepisu art. 519 k.p.k. (por. postanowienia Sądu
Najwyższego: z dnia 12 stycznia 2021 r., IV KK 527/20, LEX nr 3114890; z dnia 26
lutego 2020 r., II KK 52/20, LEX nr 3078055; z dnia 18 stycznia 2017 r., III KK
470/16, LEX nr 2242146). Istotą kasacji jest wykazanie, że w czasie kontroli
odwoławczej doszło do rażących błędów w przebiegu tej kontroli. Skarżący nie
wykazał, iż niektóre z zarzutów apelacyjnych nie zostały w ogóle rozpoznane
(naruszenie art. 433 § 2 k.p.k.), lub też jedynie w sposób niepełny (naruszenie art.
457 § 3 k.p.k.). Oba te zarzuty wymagałyby bowiem nadto wykazania, że
uchybienia takie, jeżeli faktycznie wystąpiły, miały istotny wpływ na treść zapadłego
rozstrzygnięcia, czego jednak obrońca nie uczynił (por. wyrok Sądu Najwyższego z
dnia 21 marca 2019 r., V KK 108/18, LEX nr 2642389; postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 5 lutego 2019 r., V KK 613/18, LEX nr 2615843). Tego jednak
nie wykazano w niniejszej sprawie.
W tej zaś sytuacji należało uznać kasację za oczywiście bezzasadną i
oddalić ją na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. O kosztach sądowych
postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art.
637a k.p.k., obciążając nimi skazanego.
[J.J.]
V KK 347/25
16