V KB 72/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 27 maja 2025 r.
SSN Oktawian Nawrot (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Marek Dobrowolski
SSN Marcin Łochowski
SSN Tomasz Szanciło
SSN Ryszard Witkowski
w sprawie oskarżonych P. R., S. D. i D. O., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na
posiedzeniu w dniu 27 maja 2025r.,
odwołania sędziego Sądu Apelacyjnego w Gdańsku X. Y.
od postanowienia Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 27 marca 2025r., sygn. II AKa
365/24, wyłączeniu SSA X. Y. od rozpoznawania sprawy, na podstawie art. 42a §
13 zd. 3 ustawy z dnia 27 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów powszechnych
(tekst.jedn.: Dz.U. 2024, poz. 334 ze zm.),
1. uchyla zaskarżone postanowienie i umarza postępowanie
wszczęte z urzędu na skutek sygnalizacji SSA X.Y.1;
2. odracza sporządzenie uzasadnienia na 7 dni.
Oktawian Nawrot
Marek Dobrowolski
Tomasz Szanciło
Ryszard Witkowski
[PŁ]
Marcin Łochowski
UZASADNIENIE
W postępowaniu przed Sądem Apelacyjnym w Gdańsku, II AKa 365/25, na skutek
apelacji prokuratora Prokuratury Okręgowej w Łodzi i obrońców oskarżonych od wyroku
V KB 72/25
2
Sądu Okręgowego we Włocławku z 25 czerwca 2024 r., członek składu sędziowskiego
SSA X.Y.1., pismem z 18 marca 2025 r. wniosła o rozważenie przez sąd z urzędu, czy
udział w składzie sądu SSA X. Y., powołanego na stanowisko sędziego Sądu Apelacyjnego
w Gdańsku na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa w składzie i trybie przewidzianym
ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa
i niektórych innych ustaw (dalej: „ustawa z 2017 r.”), zapewnia stronom prawo do
rozpoznania sprawy przez „sąd ustanowiony ustawą, bezstronny i niezależny” w
rozumieniu art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (dalej: „EKPC”), oraz czy
zachodzą wątpliwości co do instytucjonalnej bezstronności sędziego X. Y. w związku
z okolicznościami uzyskania przez niego nominacji na stanowisko sędziego Sądu
Apelacyjnego w Gdańsku.
W pisemnym oświadczeniu z 19 marca 2025 r. sędzia X. Y., odnosząc się do
powyższej sygnalizacji, wniósł o pozostawienie bez rozpoznania wniosku o wyłączenie od
rozpoznawania sprawy, albowiem w świetle postanowień Sądu Najwyższego z 7 sierpnia
2024 r., I KZ 34/24, i z 8 października 2024 r., II CSKP 1043/22, jego merytoryczne
rozpoznanie w oparciu o art. 41 k.p.k. jest bezprawne, godząc w art. 45 i 60 Konstytucji
oraz art. 6 EKPC.
Postanowieniem z 27 marca 2025 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku, na podstawie art.
41 § 1, art. 42 § 1 k.p.k. w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji oraz art. 6 ust. 1 EKPC,
postanowił wyłączyć SSA X. Y. od rozpoznania sprawy o sygnaturze akt II AKa 365/24.
Sąd ten wskazał, że aprobuje stanowisko wyrażone w uchwale składu połączonych Izb:
Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z 23 stycznia
2020 r., BSA 1-4110-1/20 (OSNK 2020, nr 2, poz. 7), zastrzegając jednocześnie, że nie ma
podstaw do twierdzeń, iż przywołana uchwała została wyeliminowana z porządku
prawnego wskutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 20 kwietnia 2020 r., U 2/20 (OTK-
A 2020, poz. 61), skoro wyrok Trybunału Konstytucyjnego został wydany z udziałem osób
nieuprawnionych do orzekania, jest silnie nacechowany subiektywnym podejściem,
motywowanym potrzebą obrony ich statusu zawodowego, zaś zawarte w nim stanowisko
odosobnione. Dalej Sąd Apelacyjny wskazał, że ww. uchwała jest wyłącznie aktem
wykładni prawa, a nie aktem normatywnym, co prowadzi zaś do wniosku, że nie jest objęta
kognicją Trybunału Konstytucyjnego. Sąd przywołał również ocenę wyrażoną przez
Europejski Trybunał Praw Człowieka, który w wyroku z 22 lipca 2021 r., w sprawie
Reczkowicz przeciwko Polsce, wskazał, że dokonana w przywołanym wyroku Trybunału
Konstytucyjnego ocena uchwały trzech Izb Sądu Najwyższego była arbitralna i niemająca
V KB 72/25
3
żadnego znaczenia, zaś wyrok Trybunału Konstytucyjnego został uznany za naruszający
praworządność i niezawisłość sądownictwa.
Sąd Apelacyjny za uprawniony uznał pogląd, że Krajowa Rada Sądownictwa,
ukształtowana w trybie określonym przepisami ustawy z 2017 r. nie jest organem
tożsamym z organem konstytucyjnym, którego skład i sposób wyłaniania reguluje
Konstytucja, w szczególności w art. 187 ust. 1, a w konsekwencji nie daje gwarancji
niezależności od władzy wykonawczej i ustawodawczej. Podkreślił przy tym „brak podstaw
do przyjęcia a priori, że każdy sędzia sądu powszechnego, który uzyskał nominację w
ramach wadliwej procedury nominacyjnej z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa po 17
stycznia 2018 r., nie spełnia minimalnego standardu bezstronności i każdorazowo sąd z
jego udziałem jest nienależycie obsadzony w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.” (k. 7506).
W związku z tym wskazał na kryteria, jakie w orzecznictwie uznaje się za istotne dla
dokonania kontroli, czy i w jakim stopniu wadliwości procesu nominacyjnego sędziego sądu
powszechnego wpłynęły na gwarancje prawa do niezawisłego i bezstronnego sądu.
Ustalając okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia o wyłączeniu sędziego X. Y., Sąd
Apelacyjny miał na uwadze okoliczności ustalone we wcześniejszych analogicznych
orzeczeniach tego Sądu, m.in. w postanowieniach: z 13 marca 2024 r., II AKz 131/24, i II
AKz 206/24; z 9 kwietnia 2024 r., II AKa 3/24; z 18 kwietnia 2024 r., II AKa 385/23, II AKa
400/23, II AKa 406/23, i II AKa 19/24; z 4 lipca 2024 r., II AKa 375/23; z 13 sierpnia 2024 r.,
II AKzw 1796/24 – w pełni podzielając wyrażone w nich stanowisko. Sąd Apelacyjny na
potrzeby rozstrzygnięcia ustalił, że sędzia objęty sygnalizacją:
1) jako sędzia Sądu Okręgowego był trzykrotnie delegowany (26 i 27 marca 2016 r.
i 12 kwietnia 2017 r.) do Sądu Apelacyjnego, a w tym czasie rozpoznał dwie sprawy
kategorii AKa;
2) ubiegając się o stanowisko sędziego Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, nie miał
żadnego kontrkandydata;
3) kolegium Sądu Apelacyjnego w Gdańsku negatywnie zaopiniowało jego
kandydaturę na stanowisko sędziego tego Sądu (5 głosów za kandydaturą, 7 przeciw i
jeden głos wstrzymujący);
4) z opinii Krajowej Rady Sądownictwa wynika, że w okresie od 5 czerwca 2019 r.
do 25 czerwca 2020 r., w wyniku kontroli kasacyjnej przez Sąd Najwyższy, zostały
uchylone wyroki w 16 sprawach rozpoznanych przez sędziego, co skutkowało wskaźnikiem
stabilności orzecznictwa na poziomie 0,333; wszystkie te sprawy dotyczyły czynów z art.
107 k.k.s., a 14 z nich odnosiło się do tego samego oskarżonego; w ocenie Krajowej Rady
Sądownictwa „(...) mimo że Pan X. Y. zaledwie dwukrotnie orzekał jako sędzia
V KB 72/25
4
sprawozdawca na delegacji w Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku i uczestniczył w wydaniu
dwóch wyroków, to posiada odpowiedni staż orzeczniczy, poziom wiedzy, doświadczenia i
umiejętności aby ubiegać się o stanowisko sędziego Sądu Apelacyjnego”;
5) Krajowa Rada Sądownictwa nie uznała negatywnej opinii kolegium Sądu
Apelacyjnego za powód do odmowy przedstawienia kandydatury sędziego Prezydentowi
RP, stwierdzając, że „w niniejszej procedurze konkursowej poparcie środowiska
sędziowskiego nie odzwierciedla w pełni kwalifikacji kandydata”;
6) sędzia uzyskał […] 2021 r. od Prezydenta RP nominację na stanowisko sędziego
Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, po czym został delegowany przez Ministra
Sprawiedliwości do orzekania w Sądzie Okręgowym w […], co wykluczyło go od orzekania
w Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku, choć z dniem […] 2021 r. sędzia ten został
przydzielony do pracy właśnie w tym Sądzie; efektywnie sędzia do momentu zakończenia
wykonywania funkcji prezesa Sądu Okręgowego w […] nie orzekał w Sądzie Apelacyjnym
w Gdańsku;
7) sędzia […] 2017 r. został powołany przez Ministra Sprawiedliwości na stanowisko
Prezesa Sądu Okręgowego w […], zastępując na tym stanowisku poprzedniego prezesa,
odwołanego w trybie natychmiastowym przez Ministra Sprawiedliwości z powodu zarzutów
związanych z reakcją poprzedniego prezesa na zachowanie ławnika – osoby powiązanej
partyjnie z politykiem pełniącym wówczas urząd Ministra Sprawiedliwości; zarzuty te nie
znalazły potwierdzenia w toku postępowania dyscyplinarnego;
8) w dniu 9 czerwca 2020 r., gdy w kraju, w tym również w Sądzie Okręgowym w
[…], odbywały się akcje solidarności z jednym z sędziów, którego tego dnia Izba
Dyscyplinarna Sądu Najwyższego miała pozbawić immunitetu, a akcja polegała na
krótkotrwałym wyjściu sędziów przed budynek sądu, X. Y. – jako Prezes Sądu Okręgowego
– wysłał do wszystkich Przewodniczących Wydziałów pismo zawierające żądanie podania
informacji, czy jakiekolwiek posiedzenia lub rozprawy w godzinach 8:30-10:00 rozpoczęły
się niezgodnie z terminem;
9) jako Prezes Sąd Okręgowego w […] w ogóle nie zareagował, choć mógł, na
odsunięcie sędziego M. R. od pełnienia obowiązków sędziowskich 9 listopada 2021 r.
przez Prezesa Sądu Rejonowego w […] na okres 30 dni; odsunięcie to pozostawało w
związku z zakwestionowaniem przez sędziego M. R. kompetencji Izby Dyscyplinarnej Sądu
Najwyższego w postępowaniu dotyczącym zezwolenia na pociągnięcie prokuratora do
odpowiedzialności karnej; Sąd Najwyższy stwierdził później, że sędzia M. R. działał
prawidłowo, stosując orzecznictwo TSUE i ETPC, za co żaden sędzia karany być nie może;
V KB 72/25
5
10) w okresie pełnienia przez niego funkcji prezesa Sądu Okręgowego w […] doszło
do sytuacji przeniesienia sędziów bez ich zgody do innych wydziałów niż te, w których
orzekali wcześniej, przy czym w części były to wydziały pionu niezgodnego z ich
sędziowską specjalizacją (pismo Prezesa Sądu Okręgowego w […] z […] 2024 r.); wszyscy
ci sędziowie wyrażali krytyczny stosunek do zmian wprowadzanych w wymiarze
sprawiedliwości i stawali w obronie sędziów represjonowanych za ich działalność
orzeczniczą;
11) w 2022 r. udzielił poparcia kandydatom do Krajowej Rady Sądownictwa: J. D., J.
K., M. N. i Ł. P.;
12) w trakcie sprawowania przez niego funkcji Prezesa Sądu Okręgowego w […],
z inicjatywy kolegium Sądu Okręgowego w […], została zawiadomiona Prokuratura
Krajowa – Wydział Spraw Wewnętrznych oraz Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów
Powszechnych o zdarzeniu związanym z upublicznieniem w styczniu 2022 r. listy sędziów
okręgu Sądu Okręgowego w […], którzy poparli kandydaturę sędziego M. N. do Krajowej
Rady Sądownictwa; wśród osób popierających tę kandydaturę znajdował się również
sędzia objęty sygnalizacją; w trakcie zainicjowanego w ten sposób postępowania
przesłuchaniom przez prokuratorów Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej
poddawani byli sędziowie i pracownicy administracyjni Sądu Okręgowego w […];
postępowanie to zostało nieprawomocnie umorzone 29 grudnia 2023 r., tj. po zmianie na
stanowisku Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego;
13) w trakcie wymienionego wyżej postępowania, 23 marca 2023 r. w charakterze
świadka został przesłuchany sędzia objęty sygnalizacją, składając do protokołu ustne
zawiadomienie o przestępstwie;
14) w dniu 22 sierpnia 2022 r. został on zastępcą Rzecznika Dyscyplinarnego przy
Sądzie Apelacyjnym w […];
15) w 2018 r. został on powołany na stanowisko Komisarza Wyborczego w […], a
uchwałą z 27 marca 2023 r. funkcję tę powierzono mu na kolejną kadencję.
W oparciu o powyższe ustalenia, oceniane całościowo z „zastosowaniem zasad
prawidłowego rozumowania, wiedzy i doświadczenia życiowego”, Sąd Apelacyjny uznał, że
sędzia X. Y., podejmował działania, w których zewnętrzny obserwator może dostrzec
dorozumiane, lecz zarazem w pełni czytelne opowiedzenie się sędziego po stronie
określonej opcji politycznej, uzyskując z tego tytułu korzyści o charakterze służbowym.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego sędzia aprobował działania ówczesnej władzy politycznej,
które naruszały zasady konstytucyjne i zmierzały do ograniczenia niezależności
sądownictwa i podporządkowania trzeciej władzy dwóm pozostałym. Jednocześnie
V KB 72/25
6
powstawało równie nieodparte wrażenie korzystania przez sędziego z korzyści osobistych
i zawodowych z tego tytułu, które stanowiły swoistą nagrodę za postawę sędziego.
Stosując kryteria przewidziane w art. 7 k.p.k., Sąd Apelacyjny uznał, że wyłączony
sędzia miał świadomość daleko idących kontrowersji w zakresie oceny działań władzy
politycznej podejmowanych względem organów sądowych w okresie, w którym uzyskał
awans do Sądu Apelacyjnego oraz inne funkcje. Nie ulegało także – zdaniem tego Sądu –
wątpliwości, że sędzia, który w przeszłości otrzymał tytuł „Sędziego Europejskiego”,
niewątpliwie dysponował kompetencjami do powzięcia co najmniej bardzo istotnych
wątpliwości dotyczących zgodności z prawem działań władzy ustawodawczej i
wykonawczej. Jednocześnie Sąd Apelacyjny wskazał, że sędzia X. Y. nie był zobowiązany
do dokonania jednoznacznej oceny ww. działań przez stwierdzenie naruszenia przez
władzę polityczną reguł wynikających z Konstytucji i innych aktów prawnych. Sędzia ten w
ocenie Sądu Apelacyjnego miał jednak obowiązek dostrzeżenia, że istnieje szereg
istotnych argumentów o charakterze prawnym, które nakazywały dystansowanie się – w
imię zasad bezstronności i niezawisłości – od działań władzy politycznej, oraz
niepodejmowanie jakichkolwiek działań wymierzonych w sędziów, którzy angażowali się w
działania mające na celu obronę niezależności sądownictwa oraz zasad praworządności
w życiu publicznym.
Sąd Apelacyjny ocenił, że wyłączony sędzia, w miejsce postulowanej
powściągliwości, zdecydował się na objęcie funkcji prezesa Sądu, a następnie na udział w
konkursie na stanowisko sędziego Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Sąd zakwestionował
przy tym kompetencje i przygotowanie do pełnienia funkcji sędziego Sądu Apelacyjnego,
jak również motywację do awansu zawodowego, podkreślając chęć zmniejszenia wymiaru
obowiązków orzeczniczych, co miało przekładać się na większy komfort pracy, pozwalający
na podejmowanie dodatkowych zajęć i funkcji, za którymi szły korzyści w wymiarze
finansowym.
Za brak powściągliwości Sąd Apelacyjny uznał poparcie dla kandydatów
do Krajowej Rady Sądownictwa, afirmujących – zdaniem tego Sądu – motywy działania
i metody stosowane wobec sądownictwa i środowiska sędziowskiego przez ówczesnego
Ministra Sprawiedliwości. Udzielenie poparcia kandydatom do Krajowej Rady Sądownictwa
Sąd ten ocenił krytycznie, uznając za okoliczność świadczącą o ścisłych powiązaniach
sędziego objętego sygnalizacją z osobami zaangażowanymi w działania wymierzone w
niezależność sądownictwa – powiązanymi z władzą wykonawczą i zaangażowanymi w
realizację reform wymiaru sprawiedliwości naruszających standardy konstytucyjne i
europejskie.
V KB 72/25
7
Złożenie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa z powodu upublicznienia list
poparcia dla kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa Sąd Apelacyjny ocenił jako
oczywistą manifestację aprobaty dla działań Ministra Sprawiedliwości.
Sąd Apelacyjny zwrócił również uwagę, że wyłączony sędzia nie zareagował na
odsunięcie od pełnienia obowiązków sędziowskich przez Prezesa Sądu Rejonowego w […]
sędziego tego sądu w związku z zakwestionowaniem przez niego kompetencji Izby
Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, naruszając w ten sposób § 4 Zbioru Zasad Etyki.
W ocenie Sądu Apelacyjnego powyższe świadczyć miało o wsparciu sędziego dla
reform sądownictwa wprowadzanych w kształcie naruszającym Konstytucję i standardy
europejskie, przy pełnej świadomości ich kwestionowania w orzecznictwie, w połączeniu z
przyjmowaniem kolejnych funkcji i awansów uzależnionych od decyzji przedstawicieli
władzy wykonawczej, a także pośredniej aprobacie dla ścigania sędziów stosujących
prawo lub protestujących przeciwko łamaniu tego prawa, co w konsekwencji doprowadziło
ten Sąd do uznania, że orzekanie przez sędziego X. Y. w sprawie II AKz 917/24 stwarza
istotne zagrożenie dla prawa stron do sądu niezawisłego, niezależnego, ustanowionego
ustawą.
Sąd Apelacyjny uznał, że w wypadku wyłączonego sędziego nie zachodzi tylko
sama wadliwość procesu powołania związana z nielegalnością Krajowej Rady
Sądownictwa, ale również istotny element specyficzny, budzący uzasadnione przekonanie
o istnieniu takich jego powiązań z władzą polityczną, które czynią z niego beneficjenta
zmian w wymiarze sprawiedliwości w latach 2016-2023, zaś doznane przez niego korzyści
nie są wynikiem jego osiągnięć zawodowych, lecz poparcia udzielonego dla działań
podejmowanych przez władzę wykonawczą w sferze wymiaru sprawiedliwości.
Ocenę powyższą wzmacniać miała także okoliczność, że sędzia uzyskał również
funkcję Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego w Sądzie Apelacyjnym w […] oraz
stanowisko Komisarza Wyborczego w […]. Na okoliczność tę bez wpływu – zdaniem tego
Sądu – pozostał fakt, że w grudniu 2023 r. doszło do zmiany rządu oraz kierunku polityki
realizowanej przez władzę wykonawczą w odniesieniu do wymiaru sprawiedliwości.
W odwołaniu z 28 marca 2025 r. sędzia Sądu Apelacyjnego w Gdańsku X. Y. wniósł,
na podstawie art. 42a § 13 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów
powszechnych (dalej: „p.u.s.p.”), o uchylenie postanowienia Sądu Apelacyjnego
w Gdańsku z 27 marca 2025 r., i oddalenie wniosku członka składu orzekającego w
sprawie II AKa 365/24, wskazując na naruszenie przepisów stanowiących podstawę
wydanego orzeczenia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
V KB 72/25
8
Zgodnie z art. 42 § 1 k.p.k. wyłączenie sędziego od udziału w sprawie
następuje na żądanie sędziego, z urzędu albo na wniosek strony. Z literalnego
brzmienia powołanego przepisu wynika więc, że wniosek o wyłączenie może zostać
skutecznie zgłoszony jedynie przez stronę postępowania.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że kontrola bezstronności
sędziego prowadzona przez właściwy sąd z urzędu na podstawie art. 42 § 1 k.p.k.
może zostać uruchomiona także przez sędziego zasiadającego w jego składzie
(zob. uchwałę Sądu Najwyższego z 26 kwietnia 2007 r., I KZP 9/07; uchwałę składu
siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22;
postanowienie Sądu Najwyższego z 3 kwietnia 2025 r., II ZO 4/24). Podkreślić
jednocześnie należy, że sędziemu – członkowi składu orzekającego wolno złożyć
jedynie sygnalizację o istnieniu okoliczności mogących świadczyć o braku
bezstronności wymaganej przez prawo uzasadniających obawę co do możliwości
nieobiektywnego orzekania w konkretnej sprawie przez innego sędziego – członka
składu orzekającego, prowadzącą do przeprowadzenia przez właściwy sąd z
urzędu postępowania w przedmiocie wyłączenia sędziego, o którym mowa w art. 41
§ 1 w zw. z art. 42 k.p.k.
Zgodnie z art. 41 § 1 k.p.k. sędzia ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje
okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego
bezstronności w danej sprawie. W orzecznictwie oraz doktrynie wskazuje się, że
bezstronność w znaczeniu wskazanego przepisu należy rozumieć jako obiektywną
bezstronność sędziego, obejmującą zarówno subiektywne poczucie sędziego co do
własnej bezstronności, jak i jego bezstronność w odbiorze zewnętrznym, opartą na
zobiektywizowanych przesłankach oraz analizowaną przez odwołanie się do oceny
sytuacji dokonanej przez przeciętnego, rozsądnie rozumującego obserwatora
procesu (zob. wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z 27 stycznia 1999 r., K 1/98, i z
20 lipca 2004 r., SK 19/02; uchwałę Sądu Najwyższego z 26 kwietnia 2007 r., I KZP
9/07; wyroki Sądu Najwyższego z 8 stycznia 2009 r., III KK 257/08, i z 18 marca
2009 r., IV KK 380/08; postanowienia Sądu Najwyższego: z 20 lutego 2025 r., IV
KS 40/24; z 27 lutego 2025 r., II KK 365/24; z 11 kwietnia 2025 r., III KK 31/25; z
9 maja 2025 r., V KZ 2/25).
V KB 72/25
9
Podkreślić należy, że w art. 41 § 1 k.p.k. mowa jest o okoliczności
uzasadniającej wątpliwość co do bezstronności sędziego orzekającego w danej
sprawie. Omawiany przepis nie formułuje więc – jako przesłanki wyłączenia
sędziego – niespełnienia wymogów niezależności i bezstronności z
uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego powołaniu i jego postępowania
po powołaniu. Tryb badania bezstronności sędziego uwzględniający powyższe
okoliczności przewidziany natomiast został w art. 42a p.u.s.p.
Powyższe znalazło jednoznaczne potwierdzenie w orzecznictwie Trybunału
Konstytucyjnego. W wyroku z 4 marca 2020 r., P 22/19, Trybunał Konstytucyjny
orzekł, że art. 41 § 1 w zw. z art. 42 § 1 k.p.k. w zakresie, w jakim dopuszcza
rozpoznanie wniosku o wyłączenie sędziego z powodu wadliwości powołania
sędziego przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, w skład
której wchodzą sędziowie wybrani na podstawie art. 9a ustawy z dnia 12 maja
2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa, jest niezgodny z art. 179 w zw. z art. 144
ust. 3 pkt 17 Konstytucji. Jak trafnie wskazał Trybunał Konstytucyjny, „celem art. 41
§ 1 k.p.k. jest zagwarantowanie, że zawisła przed sądem sprawa zostanie
osądzona przez sędziego, co do którego bezstronności nie ma uzasadnionych
wątpliwości. Dotychczas przepis ten zarówno w doktrynie, jak i praktyce stosowania
prawa traktowany był jako instrument umożliwiający eliminowanie wszelkich
sytuacji wykraczających poza enumeratywne wyliczenie w art. 40 § 1 k.p.k.,
wymieniającym obligatoryjne okoliczności wyłączenia sędziego. Ratio legis art. 41 §
1 k.p.k. było założenie, że iudex inhabilis z art. 40 § 1 k.p.k. nie obejmuje
wszystkich możliwych sytuacji, w których sędzia mógłby nie być bezstronny.
Sytuacje te mogą być różnorodne, stąd otwarty charakter tego przepisu,
pozwalający każdorazowo sądowi podejmować decyzję. Do okoliczności takich
zaliczano zatem, m.in.: związki osobiste lub zawodowe z uczestnikami
postępowania, wyrażanie przez sędziego stanowiska w sprawie, udział w
postępowaniu karnym na jakimkolwiek wcześniejszym etapie postępowania i tym
podobne”. Wskazany przepis nie znajduje zatem zastosowania do okoliczności,
które stały się podstawą wyłączenia sędziego w kontrolowanym postanowieniu.
Stosownie do powyższego podzielić należy ocenę Sądu Najwyższego
wyrażoną w postanowieniu z 15 kwietnia 2025 r., II KB 39/24, zgodnie
V KB 72/25
10
z którą niedopuszczalne jest wywodzenie z art. 41 § 1 k.p.k. (i analogicznego
art. 49 § 1 k.p.c.) możliwości: 1) rozpoznania przez sąd wniosku o wyłączenie
sędziego z powodu podniesienia okoliczności wadliwości powołania sędziego przez
Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa; 2) wyłączenia sędziego
z powodu rzekomego wystąpienia przesłanki mogącej wywołać uzasadnioną
wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie z powodu okoliczności
odnoszącej się do procedury powoływania tego sędziego przez Prezydenta RP
na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa do pełnienia urzędu.
Jednocześnie podzielić należy pogląd, że relewantne przepisy prawa o
ustroju sądów powszechnych stanowią lex specialis w stosunku do art. 41 § 1 k.p.k.
Konsekwentnie przyjąć należy, że ustawodawca wykluczył możliwość odwoływania
się do przesłanek określonych w art. 42a § 3 p.u.s.p. w ramach instytucji określonej
w art. 41 § 1 k.p.k.
Na powyższe wskazał jednoznacznie Sąd Najwyższy w przywołanym
postanowieniu z 15 kwietnia 2025 r., II KB 39/24, stwierdzając, że zakresy hipotez
norm wynikających z art. 41 § 1 k.p.k. i 42a § 3 p.u.s.p. są rozłączne,
zaś zgłoszenie w ramach wniosku składanego na podstawie art. 42 § 1 k.p.k.
okoliczności, które w rzeczywistości odnoszą się do kwestii związanych z
powołaniem sędziego i jego postępowaniem po powołaniu, stanowi de facto próbę
obejścia trybu przewidzianego w prawie o ustroju sądów powszechnych. Każdy
ze wskazanych trybów charakteryzuje się bowiem znaczną odrębnością
proceduralną.
Jednocześnie Sąd Najwyższy wskazał, że w każdym postępowaniu
sądowym, w tym także w postępowaniu karnym, obowiązuje zasada
niekonkurencyjności środków ochrony prawnej, określana jako zasada
jednotorowości obrony swych praw. Zgodnie z nią podmiotowi znajdującemu się w
określonej sytuacji procesowej przysługuje tylko jeden środek prawny.
Ustawodawca przewidział dwie podobne instytucje prawne (z odesłaniem w
przypadku instytucji testu niezawisłości i bezstronności do odpowiedniego
stosowania przepisów o wyłączeniu sędziego), które w prewencyjny sposób
umożliwiają kontrolę bezstronności sędziego. Z uwagi jednak na to, że instytucje te
różnią się zarówno zakresem przedmiotowym, jak i procedurą stosowania, powinny
V KB 72/25
11
być one stosowane w odmiennych okolicznościach, w żadnym zaś razie nie
powinny być stosowane zamiennie (zob. szerzej wywody zawarte w ww.
postanowieniu Sądu Najwyższego).
Z uwagi na rozłączny charakter trybów postępowania w przedmiocie
wyłączenia sędziego (wynikającego z Kodeksu postępowania karnego) i tzw.
postępowania testowego (wynikającego z ustawy – Prawo o ustroju sądów
powszechnych) sygnalizacja sędziego ze składu orzekającego została
potraktowana – w sposób ewidentnie sprzeczny z przepisami prawa – jako
„wniosek” co do wyłączenia sędziego. W realiach niniejszej sprawy nie ulega
wątpliwości, że u podstaw wyłączenia sędziego legły przesłanki, o których mowa w
art. 42a § 3 p.u.s.p. Prowadzi to do wniosku, że pod pozorem postępowania, o
którym mowa w art. 42 k.p.k., Sąd Apelacyjny, w niewłaściwym składzie, bez
stosownego wniosku, z rażącym naruszeniem przepisów prawa, dokonał tzw. testu
spełnienia przez sędziego wymogów niezawisłości i bezstronności z
uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego powołaniu i jego postępowania
po powołaniu.
Stosownie do art. 42a § 3 p.u.s.p. dopuszczalne jest badanie spełnienia
przez sędziego wymogów niezawisłości i bezstronności z uwzględnieniem
okoliczności towarzyszących jego powołaniu i jego postępowania po powołaniu, na
wniosek uprawnionego, o którym mowa w 42a § 6 p.u.s.p., jeżeli w okolicznościach
danej sprawy może to doprowadzić do naruszenia standardu niezawisłości
lub bezstronności, mającego wpływ na wynik sprawy z uwzględnieniem
okoliczności dotyczących uprawnionego oraz charakteru sprawy.
Podmiotem mogącym zainicjować postępowanie w przedmiocie badania
spełnienia przez sędziego wymogów niezawisłości i bezstronności, w przypadku
niniejszej sprawy, jest jedynie strona (art. 42a § 6 pkt 4 p.u.s.p.), nie zaś członek
składu orzekającego.
Ponadto wniosek o tzw. test niezawisłości i bezstronności winien czynić
zadość wymaganiom przewidzianym dla pisma procesowego, a ponadto zawierać
żądanie stwierdzenia, że w danej sprawie zachodzą przesłanki, o których mowa
w art. 42a § 3 p.u.s.p. oraz przytoczenie okoliczności uzasadniających żądanie
wraz z dowodami na ich poparcie (art. 42a § 7 p.u.s.p.). Sygnalizacja złożona
V KB 72/25
12
w analizowanej sprawie (przez członka składu orzekającego) bezsprzecznie nie
spełnia wskazanych warunków formalnych.
Odnotować ponadto należy, że autorka sygnalizacji nie starała się nawet
uprawdopodobnić podstaw wyłączenia sędziego, tj. wykazać okoliczności
tego rodzaju, że mogłyby wywoływać uzasadnioną wątpliwość co do braku
niezależności i bezstronności sędziego w konkretnej sprawie, biorąc pod uwagę
okoliczności towarzyszące powołaniu sędziego objętego sygnalizacją i jego
postępowania po powołaniu na stanowisko sędziego Sądu Apelacyjnego. W
sygnalizacji powołano się jedynie na inne orzeczenia Sądu Apelacyjnego
w Gdańsku, w których orzeczono o wyłączeniu sędziego X. Y. od rozpoznania
przydzielonych mu spraw. W związku z tym zauważyć należy, że stosownie do art.
42a § 11 zd. 2 p.u.s.p. wyłączenie sędziego od udziału w danej sprawie nie może
stanowić podstawy do wyłączenia tego sędziego w innych prowadzonych przez
niego sprawach. Natomiast w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia Sąd
Apelacyjny bezrefleksyjnie powołał się na ww. orzeczenia i przyjął je jako podstawę
wyłączenia sędziego.
Wymaga podkreślenia, że żaden sąd powszechny nie jest uprawniony do
kontroli merytorycznej orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, jak również
stwierdzania tego, czy zostało ono wydane zgodnie z procedurą
oraz we właściwym składzie. Artykuł 190 ust. 1 Konstytucji jednoznaczne stanowi,
że orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą
i są ostateczne. Słusznie przy tym wskazuje się, że przyznanie orzeczeniom
Trybunału mocy powszechnie obowiązującej powoduje, że nikt – a w szczególności
żaden organ władzy publicznej – nie może w kwestii rozstrzygniętej przez Trybunał
zająć stanowiska odmiennego niż wyrażone w orzeczeniu (zob. np. uchwałę składu
siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 grudnia 2009 r., I OPS
9/09, ONSAiWSA 2010, nr 2, poz. 16; wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego:
z 23 września 2014 r., II FSK 2328/12; z 16 lutego 2010 r., I FSK 2075/08; uchwałę
Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2001 r., III ZP 30/00, OSNAPiUS 2001, nr 23, poz.
685; wyrok Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2007 r., IV CSK 34/07). Co więcej, jak
zauważa się w orzecznictwie, art. 190 ust. 1 Konstytucji wyraża normę prawną
nadającą się do bezpośredniego stosowania, z której wynika, że sądy są
V KB 72/25
13
zobowiązane do uwzględnienia zmiany stanu prawnego wywołanej negatywnym
wyrokiem Trybunału, a w rezultacie – do uwzględnienia z urzędu jego orzeczeń
w toku rozpoznawanej sprawy (zob. uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego
z 7 grudnia 2009 r., I OPS 9/09; wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 22
lutego 2008 r., II OSK 1004/06; z 17 czerwca 2009 r., II OSK 1750/07; z 29 stycznia
2015 r., II FSK 3046/12). Jednocześnie podkreśla się, że przyznanie w przepisach
Konstytucji atrybutu ostateczności tylko orzeczeniom Trybunału Konstytucyjnego,
a nieprzyznanie go orzeczeniom sądowym, powinno być widziane jako dowód woli
ustrojodawcy do braku jakiejkolwiek możliwości weryfikacji orzeczeń Trybunału
zarówno w trybie zwyczajnym, jak i nadzwyczajnym. Na powyższe bez wypływu
pozostają więc również poglądy prawne trybunałów międzynarodowych, na które
powołuje się Sąd w zaskarżonym postanowieniu. Co zaś się tyczy uchwały Sądu
Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20, to na skutek wyroku
Trybunału Konstytucyjnego z 20 kwietnia 2020 r. została ona wyeliminowana z
porządku prawnego. Warto też wskazać, że ww. uchwała jest niezgodna z art. 179,
art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 183 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 8 ust. 1, art. 7 i art. 2
Konstytucji, art. 2 i art. 4 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 EKPC.
Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wskazywał, że sędzia, powołany
na skutek wniosku obecnej (i poprzedniej) Krajowej Rady Sądownictwa, jest sędzią
w rozumieniu prawa polskiego i europejskiego, zaś sąd z jego udziałem jest sądem
w rozumieniu przepisów unijnych. Naczelny Sąd Administracyjny przyjmuje
jednocześnie, że tylko wykazanie konkretnych przesłanek mogących świadczyć
o braku niezależności lub bezstronności sędziego może prowadzić do innego
wniosku, natomiast sama okoliczność powołania na urząd na wniosek Krajowej
Rady Sądownictwa ukształtowanej w składzie i trybie przewidzianym ustawą z 2017
r. „pozostaje bez znaczenia” (zob. np. postanowienia: z 30 sierpnia 2022 r., III FZ
311/22; z 24 lutego 2022 r., III FZ 833/21; z 15 marca 2022 r., III FZ 6/22; z 30
marca 2022 r., III FZ 95/22; wyrok NSA z 20 kwietnia 2023 r., II OSK 2539/22).
O możliwości wyłączenia sędziego od rozpoznania sprawy nie decyduje
samo subiektywne przekonanie strony (a w niniejszej sprawie także sędziego
składającego sygnalizację) o braku bezstronności sędziego, ale wystąpienie w
konkretnej sprawie okoliczności uzasadniających to odczucie. Tych okoliczności
V KB 72/25
14
sygnalizująca nie wskazała i nie uprawdopodobniła. Nie można też sędziemu
objętemu sygnalizacją czynić zarzutów z tego, że posiadał własną, odmienną od
sygnalizującej i części środowiska sędziowskiego ocenę prawną zmian w wymiarze
sprawiedliwości, o których mowa w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Bezzasadne i logiczne niespójne jest przy tym wyprowadzanie z faktu posiadania
określonego poglądu prawnego wniosków odnoszących się do sfery moralności lub
etyki zawodowej. W rozumowaniu przyjętym przez Sąd Apelacyjny doszło
niewątpliwie do przesunięcia kategorialnego.
Uzasadnienie sygnalizacji i bezrefleksyjnie powtarzającego je uzasadnienia
zaskarżonego orzeczenia, nieodnoszącego się w żaden sposób, a w konsekwencji
niebiorącego pod uwagę wyjaśnień objętego sygnalizacją sędziego, prowadzi
do wniosku, że żadnemu sędziemu nie wolno mieć odmiennego zdania i oceny
prawnej, niż te prezentowane przez część środowiska sędziowskiego, do którego
przynależą sygnalizująca oraz orzekająca w sprawie sędzia. W konsekwencji
należałoby przyjąć, że wszelka odmienność, abstrahując od tego, czy uzasadniona,
czy też nieuzasadniona, będzie przez to środowisko zwalczana, napiętnowana i
stygmatyzowana, zaś merytoryczne przygotowanie sędziego oraz jego cechy
osobiste bezpodstawnie deprecjonowanie i kwestionowane. Argumentacja ta nie
tylko nie znajduje jakiegokolwiek potwierdzenia w obowiązujących przepisach
prawnych, ale pozostaje w jawnej sprzeczności z istotą misji sędziowskiej i
podstawowymi obowiązkami sędziego, wyrażonymi m.in. w tekście ślubowania:
„sprawiedliwość wymierzać zgodnie z przepisami prawa, bezstronnie według mego
sumienia” (art. 66 § 1 p.u.s.p.). Ślepe podążanie za zdaniem określonej części
środowiska sędziowskiego, nawet najbardziej wpływowej, jest więc oczywistym
sprzeniewierzeniem się podstawowym obowiązkom sędziego.
Rekapitulując, Sąd Apelacyjny pod pozorem rozstrzygania o bezstronności
sędziego, o której mowa w art. 41 k.p.k., w postępowaniu uregulowanym w art. 42
k.p.k., w sposób bezprawny, z oczywistym i rażącym naruszeniem przepisów,
dokonał badania, i to z urzędu, a więc w sposób nieprzewidziany przepisami prawa,
spełnienia przez sędziego wymogów niezawisłości i bezstronności z
uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego powołaniu i jego postępowania
po powołaniu, o którym mowa w art. w art. 42a § 3 p.u.s.p., co już samo w sobie
V KB 72/25
15
powodowało, że doszło do naruszenia tych przepisów, a więc zaskarżone
postanowienie nie mogło się ostać. Z kolei wynik tego badania nie znajduje
uzasadnienia zarówno w prawie, jak i okolicznościach faktycznych sprawy, nie
odnosi się do nich, a oparty pozostaje na błędnej ocenie prawnej
i publicystycznych, generalnych opiniach. Nadto wywód Sądu Apelacyjnego oraz
jego postanowienie, wbrew zawartej w nim deklaracji, pozostaje w oderwaniu od
zasad prawidłowego rozumowania, wiedzy i doświadczenia życiowego.
Stosownie do art. 42a § 13 zd. 3 p.u.s.p. Sąd Najwyższy utrzymuje w mocy
postanowienie o wyłączeniu sędziego albo uchyla to postanowienie i oddala
wniosek. Z uwagi na przedstawioną wyżej argumentację nie ulega wątpliwości, że
postanowienie Sądu Apelacyjnego należało uchylić. Podejmując rozstrzygnięcie
następcze, Sąd Najwyższy miał na uwadze, że zgodnie z przytoczoną normą,
tetycznym następstwem uchylenia postanowienia o wyłączeniu sędziego jest
oddalenie wniosku. W realiach niniejszej sprawy wyłączenie sędziego, jak
wskazano wyżej, nastąpiło jednak z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa,
albowiem złożona przez SSA X.Y.1. sygnalizacja nie jest wnioskiem, o którym
mowa w art. 42a § 6 pkt 4 p.u.s.p. i nie mogła zainicjować postępowania testowego.
Z powyższego niewątpliwie zdawał sobie sprawę Sąd Apelacyjny, gdyż – jak wynika
z komparycji postanowienia z 27 marca 2025 r. – zostało ono wydane „z urzędu na
skutek sygnalizacji”. Stwierdzenie nieistnienia wniosku, który jest konieczny dla
zainicjowania postępowania, w okolicznościach niniejszej sprawy skutkowało
umorzeniem postępowania wszczętego z urzędu.
Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy orzekł, jak w punkcie
1 sentencji postanowienia.
Oktawian Nawrot
Marek Dobrowolski
Marcin Łochowski
Tomasz Szanciło
Ryszard Witkowski
V KB 72/25
16
[PŁ]
[a.ł]