V KB 105/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 30 września 2025 r.
SSN Tomasz Szanciło (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Adam Doliwa
SSN Zbigniew Korzeniowski
SSN Marcin Łochowski
SSN Marek Siwek
po rozpoznaniu na posiedzeniu bez udziału stron 30 września 2025 r. w Warszawie
w Izbie Karnej
wniosku SSA X. Y.
o ponowne rozpoznanie wniosku o wyłączenie od rozpoznawania sprawy II AKa
51/25 w trybie art. 42a § 13 ustawy z dnia 27 lipca 2001r. - Prawo o ustroju sądów
powszechnych, rozpoznanego postanowieniem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z
15 maja 2025r.,
na podstawie art. 42a § 6 pkt 4 a contrario ustawy - Prawo o ustroju sądów
powszechnych
p o s t a n o w i ł:
1. uchylić postanowienie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 15
maja 2025r i umorzyć postępowanie o zbadanie spełnienia
przez SSA X. Y. wymogów niezawisłości i
bezstronności;
2. odroczyć sporządzenie uzasadnienia postanowienia na 7
dni.
Tomasz Szanciło
Adam Doliwa
Zbigniew Korzeniowski
Marcin Łochowski
Marek Siwek
V KB 105/25
2
UZASADNIENIE
Postanowieniem z 15 maja 2025 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku – po
rozpoznaniu z urzędu, w wyniku „sygnalizacji” sędziego składu orzekającego SSA
X.1 Y.1 o zbadanie z urzędu zachodzących wątpliwości co do instytucjonalnej
bezstronności SSA X. Y. w sprawie II Ka 51/25 – wyłączył go od udziału w tej
sprawie, na podstawie art. 41 § 1 i art. 42 § 1 k.p.k.
W związku z powyższym rozstrzygnięciem sędzia X. Y. wniósł – na
podstawie art. 42a § 13 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów
powszechnych (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 334 ze zm.; dalej: „u.s.p.”) o
ponowne rozpoznanie wniosku o zbadanie spełnienia przez niego wymogów
niezawisłości i bezstronności, wskazując, że rozpoznany wniosek nie był wnioskiem
o wyłączenie z art. 41 § 1 k.p.k., a należało ocenić go zgodnie z jego treścią, a
poza tym nie zachodziły przesłanki, które by miały świadczyć braku jego
instytucjonalnej bezstronności.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek złożony przez sędziego X. Y. podlegał uwzględnieniu, co
skutkowało uchyleniem postanowienia wydanego przez Sąd Apelacyjny w
Gdańsku, zaś postępowanie o zbadanie spełnienia przez SSA X. Y. wymogów
niezawisłości i bezstronności, wywołane „sygnalizacją” innego sędziego składu
orzekającego, podlegało umorzeniu.
W pierwszej kolejności należało ocenić, czy wniosek o ponowne rozpoznanie
sprawy był dopuszczalny, gdyż postanowienie z 15 maja 2025 r. zostało wydane –
jak wynikać miało z jego komparycji – na podstawie art. 41 § 1 i art. 42 § 1 k.p.k. To
postanowienie było konsekwencją „sygnalizacji” ze strony sędziego ze składu
orzekającego (pismo z 6 maja 2025 r.), która dotyczyła w istocie zbadania z urzędu
zachodzących wątpliwości co do instytucjonalnej bezstronności SSA X. Y., a była
oparta na poglądzie o wadliwości ukształtowania składu Krajowej Rady
Sądownictwa ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie
Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r. poz. 3) oraz na
okolicznościach towarzyszących powołaniu X. Y. na stanowisko sędziego Sądu
V KB 105/25
3
Apelacyjnego w Gdańsku. Generalnie, w piśmie sygnalizacyjnym, jak i
postanowieniu z 15 maja 2025 r., odwołano się do poglądu o braku „instytucjonalnej
bezstronności, czy wręcz niezawisłości” sędziego, wyrażonego w uchwale składu
siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22 (OSNKW
2022, nr 6, poz. 22), jak również do uchwały trzech połączonych Izb Sądu
Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20 (OSNKW 2020, nr 2, poz. 7;
dalej: „uchwała za 2020 r.”).
Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 4 marca 2022 r., P 22/19
(OTK-A 2020, poz. 31), art. 41 § 1 w zw. z art. 42 § 1 k.p.k. w zakresie, w jakim
dopuszcza rozpoznanie wniosku o wyłączenie sędziego z powodu wadliwości
powołania sędziego przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa,
w skład której wchodzą sędziowie wybrani na podstawie art. 9a ustawy z dnia 12
maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa, jest niezgodny z art. 179 w zw. z art.
144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji RP.
Jak trafnie wyjaśnił Trybunał Konstytucyjny, celem art. 41 § 1 k.p.k. jest
zagwarantowanie, że zawisła przed sądem sprawa zostanie osądzona przez
sędziego, co do którego bezstronności nie ma uzasadnionych wątpliwości.
Dotychczas przepis ten zarówno w doktrynie, jak i praktyce stosowania prawa
traktowany był jako instrument umożliwiający eliminowanie wszelkich sytuacji
wykraczających poza katalog zawarty w art. 40 § 1 k.p.k., w którym zawarto
obligatoryjne okoliczności wyłączenia sędziego. Ratio legis art. 41 § 1 k.p.k. było
założenie, że pojęcie iudex inhabilis z art. 40 § 1 k.p.k. nie obejmuje wszystkich
możliwych sytuacji, w których sędzia mógłby nie być bezstronny. Sytuacje te mogą
być różnorodne, stąd otwarty katalog okoliczności wynikających z art. 41 § 1 k.p.k.,
pozwalający każdorazowo sądowi podejmować decyzję odnośnie do tego, czy
wystąpiła okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość
co do jego bezstronności w danej sprawie. Do takich okoliczności zaliczano m.in.
związki osobiste lub zawodowe z uczestnikami postępowania, wyrażanie przez
sędziego stanowiska w sprawie, udział w postępowaniu karnym na jakimkolwiek
wcześniejszym etapie postępowania i tym podobne. Przepis ten nie znajduje
natomiast zastosowania do problematyki będącej przedmiotem niniejszego
postępowania.
V KB 105/25
4
Analogicznie Trybunał Konstytucyjny wypowiedział się w wyroku z 23
stycznia 2022 r., P 10/19 (OTK-A 2022, poz. 14), że art. 49 § 1 k.p.c. w zakresie, w
jakim za przesłankę mogącą wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności
sędziego w danej sprawie uznaje jakąkolwiek okoliczność odnoszącą się do
procedury powoływania tego sędziego przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej
Rady Sądownictwa do pełnienia urzędu, jest niezgodny z art. 45 ust. 1 i art. 179 w
zw. z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji RP.
Z kolei w wyroku z 2 czerwca 2020 r., P 13/19 (OTK-A 2020, poz. 45)
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 49 § 1 k.p.c. w zakresie, w jakim dopuszcza
rozpoznanie wniosku o wyłączenie sędziego z powodu podniesienia okoliczności
wadliwości powołania sędziego przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa, jest niezgodny z art. 179 Konstytucji RP.
Powyższe wyroki Trybunału Konstytucyjnego są tzw. orzeczeniami
negatoryjnymi zakresowymi, których skutkiem jest trwała eliminacja z polskiego
porządku prawnego normy ustawowej o treści wskazanej w tych wyrokach. W
konsekwencji niedopuszczalne jest wywodzenie z art. 41 § 1 k.p.k. (i analogicznego
art. 49 § 1 k.p.c.) możliwości:
1) rozpoznania przez sąd wniosku o wyłączenie sędziego z powodu
podniesienia okoliczności wadliwości powołania sędziego przez Prezydenta RP na
wniosek Krajowej Rady Sądownictwa;
2) wyłączenia sędziego z powodu rzekomego wystąpienia przesłanki
mogącej wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej
sprawie z powodu okoliczności odnoszącej się do procedury powoływania tego
sędziego przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa do
pełnienia urzędu.
Stosownie do art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału
Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. W
rozpoznawanej sprawie doszło do wydania orzeczenia wprost sprzecznego z
powyższymi wyrokami Trybunału Konstytucyjnego, co samo w sobie narusza art. 7
w zw. z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP. Ten ostatni przepis zawiera normę
podlegającą bezpośredniemu stosowaniu (art. 8 ust. 2 Konstytucji RP), zaś moc
V KB 105/25
5
powszechnie obowiązująca orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego oznacza, z
jednej strony, bezwzględne związanie orzeczeniem wszystkich organów władzy
publicznej, w tym sądów, a z drugiej strony, nieskuteczność czynności urzędowych
podejmowanych wbrew orzeczeniu po jego wydaniu. W razie istnienia
odpowiedniego trybu postępowania odwoławczego każdy sąd obowiązany jest brać
tę okoliczność pod uwagę z urzędu.
Stosowanie przez sąd normy wyeliminowanej z porządku prawnego na mocy
tzw. zakresowego wyroku Trybunału Konstytucyjnego oznacza ponadto orzekanie
bez podstawy prawnej (wykreowanie normy nieistniejącej), a tym samym również
naruszenie wyłączności ustawodawcy w kształtowaniu ustawowych norm
prawnych. W konsekwencji dochodzi wówczas również do rażącego i oczywistego
naruszenia art. 7 i 10 Konstytucji RP.
Egzemplifikacją powyższego poglądu była np. uchwała Sądu Najwyższego
z 28 maja 2024 r., I KZP 9/23 (OSNKW 2024, nr 8, poz. 40), zgodnie z którą
w postępowaniu karnym nie jest dopuszczalne badanie ważności lub skuteczności
aktu ustrojowego powołania sędziego przez Prezydenta RP, podjętego w ramach
realizacji wyłącznej prerogatywy głowy państwa (art. 179 Konstytucji RP), a sędzia,
wobec którego stwierdzono nieprawidłowości w toku procedury nominacyjnej, nie
jest osobą nieuprawnioną do orzekania w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k. W
kontekście możliwości podjęcia takiej uchwały przez Sąd Najwyższy i jej
skuteczności wystarczy wskazać na stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej wyrażone w postanowieniu z 9 stycznia 2024 r., C-658/22.
Oczywiście, w świetle pojawiających się niekiedy poglądów, powstaje
problem kompetencji Sądu Najwyższego do „pomijania” orzeczeń organu, który
jako jedyny ma prawo orzec o niezgodności m.in. ustaw z Konstytucją RP oraz z
ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi, których ratyfikacja wymagała
uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie (art. 188 pkt 1 i 2 Konstytucji RP), gdyż
żaden przepis prawa takiej kompetencji Sądowi Najwyższemu nie przyznaje.
Wszelkie orzeczenia sądów, w których wyrażono pogląd, że powyższe wyroki
Trybunału Konstytucyjnego nie mają skutków prawnych, są oczywiście wadliwe i
nie mają żadnych podstaw prawnych, a zostały wydane w ściśle określonym celu,
V KB 105/25
6
tj. próby podważenia niektórych nominacji sędziowskich. Na tej samej zasadzie
można byłoby pominąć orzeczenie każdego organu, powołując się np. na jego
wydanie ultra vires czy udział w nim osoby nieuprawnionej. To dotyczy np. uchwały
z 2020 r., której wadliwości proceduralne zostały szeroko opisane w wielu
orzeczeniach Sądu Najwyższego (zob. np. postanowienia: z 3 lipca 2024 r., III CB
26/24; z 5 sierpnia 2024 r., I ZB 66/22; z 19 sierpnia 2024 r., III CB 65/24). Nie była
to zatem uchwała Sądu Najwyższego w rozumieniu konstytucyjnym i ustawowym.
Jej nielegalność została stwierdzona przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem
z 20 kwietnia 2020 r., U 2/20 (OTK-A 2020, poz. 61). Trybunał dysponuje
kompetencją w zakresie kontroli konstytucyjności uchwał wówczas, gdy akty te
zawierają normy prawne. Stanowisko to potwierdza bogate i ugruntowane
orzecznictwo samego Trybunału (zob. np. wyroki: z 21 czerwca 1999 r., U 5/98,
OTK 1999, nr 5, poz. 99; z 22 września 2006 r., U 4/06, OTK-A 2006, nr 8, poz.
109; z 23 kwietnia 2008 r., SK 16/07, OTK-A 2008, nr 3, poz. 45; z 27 października
2010 r., K 10/08, OTK-A 2010, nr 8, poz. 81; z 26 listopada 2008 r., U 1/08, OTK-A
2008, nr 9, poz. 160; z 4 grudnia 2012 r., U 3/11, OTK-A 2012, nr 11, poz. 131;
postanowienia: z 7 stycznia 2016 r., U 8/15; z 8 lutego 2017 r., U 2/16, OTK-A
2017, poz. 4). Trybunał Konstytucyjny uznaje, że pod pojęciem „aktu
normatywnego” rozumieć należy „każdy akt ustanawiający normy prawne, a więc
normy o charakterze generalnym i abstrakcyjnym. Dla takiego ustalenia nie może
być decydująca forma aktu oraz podstawa prawna czy legalność ustanowienia
aktu”.
Z uwagi na powyższe sama pozaprawna norma wywodzona z uchwały z
2020 r. de constitutione lata nie istnieje w polskim systemie prawnym, nie może w
nim być stosowana ani kreowana, a próba jej „reanimacji” i uwzględniania w
jakichkolwiek aktach stosowania prawa stanowi wyraz abuzywnego
konstytucjonalizmu (zob. np. wyrok SN z 7 marca 2023 r., II CSKP 659/22, OSNC-
ZD 2024, nr 1, poz. 7; postanowienia SN: z 6 października 2022 r., III CZP 88/22;
z 7 lipca 2023 r., III CB 15/23; z 21 czerwca 2024 r., III CB 44/24; z 3 lipca 2024 r.,
III CB 26/24). Norma wywodzona z niekonstytucyjnej „uchwały” Sądu Najwyższego
pozostaje w ścisłym związku z samą uchwałą jako aktem stosowania prawa
(czynnością Sądu Najwyższego), a tym samym utrata mocy zawartej w uchwale
V KB 105/25
7
normy prawnej powiązana jest z samą nieskutecznością uchwały jako aktu, tj.
czynności podjętej przez Sąd Najwyższy, nota bene w wadliwym postępowaniu, co
– jak wskazano powyżej – było przedmiotem analizy Sądu Najwyższego w
postanowieniach wydanych np. w sprawach III CB 26/24, I ZB 66/22 i III CB 65/24.
Zgodnie z bezwzględnie wiążącą normę nakazową wynikającą z art. 178 ust.
1 Konstytucji RP sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu podlegają tylko
Konstytucji oraz ustawom. Podległość sędziego ustawie ma charakter bezwzględny
i oznacza przede wszystkim niedopuszczalność:
1) niestosowania normy ustawowej wiążącej sąd jako organ władzy
publicznej (z nielicznymi wyjątkami, które nie wymagają bliższej analizy w niniejszej
sprawie);
2) dokonywania samodzielnej oceny hierarchicznej zgodności normy z aktem
wyższej rangi (ratyfikowaną umową międzynarodową lub Konstytucją RP);
3) niedopuszczalność kreowania norm nieistniejących, tj. takich, których
bezpośrednim źródłem nie jest Konstytucja RP lub ustawa.
Ocena i czynności sprzeciwiające się tym zakazom nie wypełniają w żadnej
mierze kryterium wykładni przyjaznej prawu międzynarodowemu, ani tzw. wykładni
zgodnej w rozumieniu orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Należy przypomnieć, że sądy nie dysponują mandatem demokratycznym
równoważnym mandatowi konstytucyjnych organów władzy publicznej
współuczestniczących w procesie legislacyjnym i także z tego powodu nie
dysponują kompetencją do ich zastępowania w kreowaniu obowiązujących regulacji
prawnych. Żaden polski sąd nie dysponuje w szczególności odnawialnym
mandatem pochodzącym wprost od Narodu, a tylko taki organ, któremu dodatkowo
przypisane są konstytucyjne kompetencje udziału w procesie legislacyjnym, może
skutecznie kształtować prawo powszechnie obowiązujące w Rzeczypospolitej
Polskiej. Naruszając ten – oczywisty w świetle art. 2 i 4 Konstytucji RP – standard,
a ponadto zasadę trójpodziału władz (art. 10 Konstytucji RP), sąd dokonuje
oczywistego aktu uzurpacji kompetencji, uchybiając tym samym konstytucyjnej
zasadzie legalizmu (art. 7 Konstytucji RP).
V KB 105/25
8
Przekładając powyższe rozważania na realia niniejszej sprawy, trzeba
wskazać, że uznanie przez Sąd Apelacyjny, że podstawą wyłączenia były przepisy
Kodeksu postępowania karnego, wynikało z tego, że w ocenie tego Sądu wniosek
(pismo sygnalizujące) pochodzący od sędziego stanowił w istocie pismo, które
pozwalało wszcząć z urzędu postępowanie w przedmiocie wyłączenia sędziego na
zasadach ogólnych i w ten sposób powinien zostać zakwalifikowany (na przepisy
kodeksowe powoływała się „wnioskująca”). Prima vista za takim rozwiązaniem
może przemawiać to, że zarówno w przypadku zastosowania norm kodeksowych o
wyłączeniu sędziego (iudex suspectus), jak i regulacji ustawy – Prawo o ustroju
sądów powszechnych, odnoszącej się do tzw. testu niezawisłości i bezstronności,
w razie uznania spełnienia przesłanek zawartych w obu aktach, sąd wyłącza
sędziego od rozpoznania sprawy. W praktyce orzeczniczej, także Sądu
Najwyższego, można spotkać pogląd, że wniosek niespełniający kryteriów tzw.
testu niezawisłości i bezstronności powinien być potraktowany jako wniosek o
wyłączenie sędziego na zasadach ogólnych. Stanowisko to jest jednak oczywiście
nieprawidłowe, a wynika jedynie z zapatrywania o „konieczności” wyłączania
niektórych sędziów, z tej tylko przyczyny, że zostali powołani na urząd sędziego od
2018 r.
Zakresy hipotez norm wynikających z art. 41 § 1 k.p.k. i art. 42a § 3 u.s.p. są
jednak rozłączne. Zgłoszenie zatem w ramach wniosku składanego w trybie art. 42
§ 1 k.p.k. okoliczności, które w rzeczywistości odnoszą się do kwestii związanych
z powołaniem sędziego i jego postępowaniem po powołaniu, stanowi de facto
próbę obejścia trybu przewidzianego w ustawie – Prawo o ustroju sądów
powszechnych. Każdy ze wskazanych trybów charakteryzuje się znaczną
odrębnością proceduralną. W każdym postępowaniu sądowym, w tym także w
postępowaniu karnym, obowiązuje zasada niekonkurencyjności środków ochrony
prawnej, określana jako zasada jednotorowości obrony swych praw. Zgodnie z nią
podmiotowi znajdującemu się w określonej sytuacji procesowej przysługuje tylko
jeden środek prawny. Ustawodawca przewidział dwie podobne instytucje prawne (z
odesłaniem w przypadku instytucji testu niezawisłości i bezstronności do
odpowiedniego stosowania przepisów o wyłączeniu sędziego), które w prewencyjny
sposób umożliwiają kontrolę bezstronności sędziego. Z uwagi jednak na fakt, że
V KB 105/25
9
instytucje te różnią się zarówno zakresem przedmiotowym, jak i procedurą
stosowania, powinny być one stosowane w odmiennych okolicznościach, w żadnym
zaś razie nie powinny być stosowane zamiennie (zob. szerzej uchwałę składu
siedmiu sędziów NSA z 3 kwietnia 2023 r., I FPS 3/22, ONSAiWSA 2023, nr 4, poz.
52; zob. też np. postanowienie SN z 15 kwietnia 2025 r., II KB 39/24).
Wprowadzenie zatem regulacji szczególnej, która odwołuje się do kryteriów
dopuszczalności poddania ocenie niezawisłości sędziego i jego bezstronności, a w
konsekwencji niezależności sądu w rozumieniu standardów ustrojowych i
procesowych, z określeniem tych kryteriów i ustaleniem w ustawie rygoru ich
niedopełnienia, wyklucza możliwość odwoływania się do tożsamych przesłanek i
kryteriów na innej podstawie prawnej. Tryb wnoszenia oraz rozpoznawania wniosku
o zbadanie wymogów niezawisłości i bezstronności sędziego jest w dużym stopniu
sformalizowany przez ustawodawcę w porównaniu z postępowaniem w
przedmiocie wyłączenia sędziego, co także potwierdza tezę o rozłączności obu
procedur wyłączeniowych (zob. np. postanowienia SN z 20 listopada 2024 r., I NB
11/23, i z 15 kwietnia 2025 r., II KB 39/24).
Należy przy tym podzielić linię orzeczniczą, zgodnie z którą powołanie we
wniosku o wyłączenie tylko okoliczności wskazanych w art. 42a § 3 u.s.p.
skutkować musi pozostawieniem wniosku bez rozpoznania (zob. np. postanowienia
SN: z 20 lutego 2025 r., III KO 135/24; z 21 lutego 2025 r., IV KK 288/24; z 26
lutego 2025 r., III KS 45/24; z 27 lutego 2025 r., II KK 430/24; z 1 kwietnia 2025 r., II
ZO 16/25; z 18 marca 2025 r., III KK 410/24).
Ewentualne badanie spełnienia przez sędziego wymogów niezawisłości i
bezstronności, a w konsekwencji badanie spełnienia standardu niezawisłości lub
bezstronności – bez uwzględnienia okoliczności towarzyszących powołaniu
sędziego i jego postępowania po powołaniu, jak i wpływu tych okoliczności na
wynik sprawy z uwzględnieniem okoliczności dotyczących uprawnionego oraz
charakteru sprawy – prowadzi do oczywistego i rażącego naruszenia art. 42a § 8
u.s.p. Nie można uznać za prawidłowe rozumowania, że dopuszczalna jest taka
wykładnia art. 41 § 1 k.p.k., która w istocie prowadzi do efektu sprzecznego z
prawem (contra legem) przez zaniechanie uwzględnienia nakazów wynikających
V KB 105/25
10
wprost z art. 42a u.s.p. Już chociażby z tego względu podjęcie czynności mającej
skutkować wyłączeniem sędziego na podstawie przepisów kodeksowych jest
rażącym i oczywistym naruszeniem prawa, które może skutkować negatywną
oceną prawidłowości składu sądu wyznaczonego po uwzględnieniu wniosku o
wyłączenie w tym trybie.
Zaniechanie zastosowania norm wynikających z art. 42a § 3, 7 i 8 u.s.p. i
rozpoznanie wniosku o wyłączenie czy też wszczęcie z urzędu (ewentualnie na
skutek sygnalizacji) przez sąd postępowania w tym przedmiocie jedynie z powodu
okoliczności dotyczących oceny rzekomej wadliwości podstawy prawnej wyboru
kandydata na urząd sędziego w istocie stanowi również oczywiste i rażące
naruszenie zakazu zawartego w art. 42a § 2 u.s.p. Zgodnie z tym przepisem
niedopuszczalne jest ustalanie lub ocena przez sąd powszechny lub inny organ
władzy zgodności z prawem powołania sędziego lub wynikającego z tego
powołania uprawnienia do wykonywania zadań z zakresu wymiaru sprawiedliwości.
Tryb nominacyjny na urząd sędziego, w szczególności na etapie wyboru
kandydata, a nie samego powołania, w żaden sposób nie uzasadnia per se
przypisania powołanemu następnie sędziemu tego, że w jakiejkolwiek sprawie jest
on sędzią stronniczym i zawisłym. Ewentualna negatywna ocena takiego trybu jako
nieuwzględniającego w wystarczającym stopniu udziału samorządu sędziowskiego
czy roli opiniowania kandydatur, względnie nawet niekonstytucyjność składu
Krajowej Rady Sądownictwa, nie przekładają się samodzielnie w żadnym wypadku
na status samego sędziego.
Mając powyższe na uwadze, uznać należy, że zgodnie z art. 118 § 1-2 k.p.k.
pismo sygnalizujące nie dotyczyło postępowania, o którym mowa art. 42 § 1 k.p.k.,
ale odnosiło się wyłącznie do okoliczności wskazanych w art. 42a § 3 i 4 u.s.p.
Oczywiste jest przy tym, że sędzia ze składu orzekającego nie może wnioskować o
zbadanie spełnienia przez sędziego wymogów niezawisłości i bezstronności z
uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego powołaniu i jego postępowania
po powołaniu, a więc wszczęcia postępowania, o którym jest mowa w tym ostatnim
przepisie. Kwestie ustrojowe odnoszące się do „wadliwości” powołania sędziego
przez Prezydenta RP nie mogą być natomiast przedmiotem rozpoznania w ramach
wniosku o wyłączenie sędziego złożonego w trybie art. 41 § 1 w zw. z art. 42 § 1
V KB 105/25
11
k.p.k., czy też wszczęcia z urzędu postępowania w tym zakresie (zob. też np.
postanowienie SN z 22 listopada 2023 r., II KK 7/23). Poddając analizie pismo
sygnalizacyjnej sędziego ze składu orzekającego, Sąd Apelacyjny w rzeczywistości
zbadał zatem przesłanki określone w art. 42a § 3 u.s.p., a nie przesłanki z art. 41 §
1 k.p.k. Podkreślenia nadto wymaga, że w przypadku odmiennej kwalifikacji
wniosków o wyłączenie doszłoby w istocie do zamknięcia drogi „odwoławczej”
sędziego X. Y. od orzeczenia sądu. Tym samym złożenie wniosku w trybie art. 41 §
1 k.p.k. lub wszczęcie z urzędu takiego postępowania stanowiłoby skuteczny
sposób obejścia przepisów ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, mimo
że we wniosku i w samym postanowieniu sądu byłyby de facto podnoszone
okoliczności odnoszące się do kwestii ustrojowych dotyczących problematyki
powołań sędziowskich.
Zgłoszenie w ramach wniosku składanego w trybie art. 41 § 1 k.p.k.
okoliczności związanych z powołaniem sędziego i jego postępowania po powołaniu
lub odwołanie się przez sąd do tych okoliczności w postanowieniu o wyłączeniu
stanowi zatem oczywiste obejście sformalizowanego trybu rozpoznawania wniosku
o zbadanie wymogów niezawisłości i bezstronności sędziego, przy czym taki
wniosek mogą złożyć tylko uprawnione podmioty (art. 42a § 6 u.s.p.). Nie ma
podstaw do uznania, że regulując środek zawarty w art. 42a § 3 u.s.p.,
ustawodawca w rzeczywistości zmierzał do uczynienia go zamiennym względem
tego uregulowanego w art. 41 § 1 k.p.k., a wnioskodawca mógłby wybrać któryś z
nich, niezależnie od podnoszonych okoliczności. Strona wnosząca o wyłączenie
sędziego musi dostosować podstawę wyłączenia do odpowiedniego trybu, w
zależności od okoliczności, które przedstawia. To samo dotyczy sądu
rozpoznającego taki wniosek. Nie można przy tym nie zauważyć, że sąd nie może
wszcząć z urzędu postępowania, o którym jest mowa w art. 42a § 3 u.s.p.
Z tego ostatniego przepisu wynika, że okoliczności towarzyszące powołaniu
sędziego muszą być uwzględnione łącznie z postępowaniem sędziego po
powołaniu. Ustawodawca bowiem, wskazując na te dwa czynniki, użył koniunkcji.
Ponadto oba te czynniki ustawodawca powiązał z okolicznościami danej sprawy –
konkretnie z jej charakterem oraz okolicznościami dotyczącymi podmiotu
składającego wniosek o zbadanie spełnienia przez sędziego wymogów
V KB 105/25
12
niezawisłości i bezstronności. Oznacza to, że przy ocenie zachowania standardu
niezawisłości i bezstronności nie można oprzeć się jedynie na okolicznościach
towarzyszących powołaniu sędziego (zob. np. postanowienie NSA z 14 lutego 2023
r., I FSK 2040/22; wyrok SN z 27 czerwca 2023 r., III USKP 89/22; postanowienia
SN: z 23 lutego 2023 r., I ZB 44/22; z 24 października 2024 r., III CB 79/24; z 30
października 2024 r., III CB 99/24).
Ocena nie tylko w każdym wypadku powinna być zindywidualizowana, ale
powinna także odnosić się do okoliczności konkretnej sprawy. Celem instytucji
badania niezawisłości i bezstronności sędziego nie jest umożliwienie
kwestionowania przewidzianego przez ustawodawcę systemu powoływania
sędziów, ale ocena indywidualnych okoliczności dotyczących powołania
konkretnego sędziego oraz jego zachowania po powołaniu, przy czym ocena ta
powinna nastąpić w kontekście konkretnej sprawy. Nie istnieje bowiem kategoria
jurydyczna sędziego niezdolnego do orzekania czy ex definitione zawisłego z tej
przyczyny, że został on powołany w określonym trybie na podstawie norm
generalnych i abstrakcyjnych zawartych w ustawie. Ponadto ewentualny zarzut
musi odnosić się do konkretnej sprawy i jej stron. W przeciwnym razie mamy do
czynienia wyłącznie z dowolną, arbitralną oceną nieopartą na jakichkolwiek
rzetelnych ustaleniach faktycznych czy ocenie jurydycznej. Oznacza to, że każda
wątpliwość co do bezstronności sędziego musi mieć charakter realny, a nie
potencjalny. Wszelkie próby przedstawienia odmiennego poglądu stanowią
publicystykę, która nie ma oparcia w przepisach prawa.
Na marginesie należy wskazać, że zgodnie z art. 42a § 13 u.s.p. w razie
uwzględnienia wniosku o zbadanie spełnienia przez sędziego wymogów
niezawisłości i bezstronności z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących
powołaniu i postępowania po powołaniu, odpis postanowienia wraz z
uzasadnieniem doręcza się sędziemu, którego wniosek dotyczy; może on w
terminie 3 dni złożyć wniosek do Sądu Najwyższego o ponowne rozpoznanie tego
wniosku. Niedopełnienie przez skład orzekający obowiązków procesowych
wynikających z powyższego przepisu nie mogło prowadzić do uznania
niedopuszczalności złożenia przez skarżącego wskazanego środka ani uznania
niedopuszczalności jego rozpoznania przez Sąd Najwyższy, gdyż w istocie
V KB 105/25
13
prowadziłoby do sytuacji, w której oczywiście nieprawidłowe postępowanie sądu
uniemożliwiałoby sędziemu skuteczne skorzystanie ze środka przysługującego mu
na podstawie ustawy. Wniosek sędziego X. Y. złożony do Sądu Najwyższego
należało więc uznać za formalnie skuteczny w rozumieniu art. 42a § 13 zd. 2 u.s.p.
W konsekwencji postanowienie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku należało
uchylić, jako sprzeczne z prawem. Podejmując decyzję następczą, Sąd Najwyższy
miał na uwadze, że postępowanie o zbadanie spełnienia przez SSA X. Y.
wymogów niezawisłości i bezstronności nie może zostać wszczęte z urzędu, w
oparciu jedynie o pismo sygnalizujące innego członka składu orzekającego.
Postępowanie w tym przedmiocie było zatem bezprzedmiotowe.
Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy orzekł, jak w punktach 1 i 2
sentencji postanowienia.
[J.J.]
Tomasz Szanciło
Adam Doliwa
Zbigniew Korzeniowski
Marcin Łochowski
Marek Siwek