IV KK 445/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 28 października 2025 r.
SSN Jacek Błaszczyk
w sprawie A. N.
skazanego z art. 200 § 1 k.k. i inne
w dniu 28 października 2025 r.
po rozpoznaniu, na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.,
kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach
z dnia 18 lutego 2025 r., sygn. akt VI Ka 1096/24
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Gliwicach
z dnia 14 sierpnia 2024 r., sygn. akt IX K 1222/23,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć skazanego kosztami postępowania kasacyjnego.
[J.J.]
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Gliwicach wyrokiem z dnia 14 sierpnia 2024 r., sygn. IX K
1222/23, uznał A. N. za winnego czynu z art. 200 § 1 k.k. i art. 200a § 2 k.k. w zw. z
art. 12 § 1 k.k. i art. 200 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to podstawie art. 200 §
1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. orzekł karę 2 lat i 6 miesięcy
pozbawienia wolności. Na podstawie art. 41a § 2 k.k. Sąd orzekł w stosunku do
IV KK 445/25
2
oskarżonego środek karny w postaci zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej na
okres 8 lat, a na podstawie art. 46 § 1 k.k. zobowiązał go do zapłaty na rzecz
pokrzywdzonej W. S. kwoty 10 000 zł tytułem zadośćuczynienie za krzywdę.
Sąd Okręgowy w Gliwicach po rozpoznaniu apelacji oskarżyciela
publicznego i obrońcy wyrokiem z dnia 18 lutego 2025 r., sygn. akt VI Ka 1096/24,
zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
1. w punkcie 2 skrócił okres obowiązywania nałożonych na A. N.
środków karnych do trzech lat i wskazał odległość 30 metrów, którą
oskarżony obowiązany jest zachować od pokrzywdzonej,
2. w punkcie 3 obniżył wysokość zadośćuczynienia do 5 000.00 złotych
w pozostałym zakresie utrzymując wyrok w mocy.
Kasację od tego orzeczenia wniósł obrońca skazanego zarzucając:
1.rażącą obrazę prawa procesowego, która mogła mieć istotny wpływ na treść
zaskarżonego wyroku, poprzez naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art.
457 § 3 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. i art. 424 § 1 k.p.k. poprzez brak wnikliwej
analizy, a później odpowiedniego odniesienia się Sądu II instancji do
istotnych zarzutów zawartych w apelacji obrońcy i w konsekwencji
potraktowanie jej jako w zasadzie bezprzedmiotowej w następstwie uznania,
iż apelacja obrońcy sprowadzać się ma jedynie do polemiki z prawidłowo
ustalonym przez Sąd I instancji stanem faktycznym, tym samym Sąd II
instancji nie odniósł się do konkretnych i merytorycznych zarzutów obrońcy,
a jedynie skupił się na powieleniu i uzasadnieniu całkowicie błędnych ustaleń
Sądu meriti - tym samym Sąd odwoławczy nie podjął koniecznej i właściwej
reakcji orzeczniczej niewłaściwie nie dopatrując się błędów, które popełnione
zostały nie tylko przez Sąd I instancji, ale również przez organy ścigania na
etapie postępowania przygotowawczego:
2. rażące naruszenie przepisów prawa procesowego mające istotny wpływ na treść
rozstrzygnięcia w sprawie, a polegające na obrazie art. 433 § 2 k.p.k. w zw.
z art. 457 § 3 k.p.k. poprzez brak odpowiedniego odniesienia się Sądu II
instancji do istotnych zarzutów zawartych w apelacji obrońcy zwracających
uwagę na obrazę przepisów art. 4 k.p.k. i 7 k.p.k. (wyszczególnione w
apelacji obrońcy) mająca wpływ na treść zaskarżonego wyroku, polegającą
IV KK 445/25
3
na przekroczeniu przez Sąd a quo granic dopuszczalnej swobody w ocenie
dowodów, wyznaczonych przez zasady prawidłowego rozumowania oraz
wskazanie wiedzy i doświadczenia życiowego i w efekcie wy danie błędnej
decyzji orzeczniczej opartej na wtórnie błędnie ustalonym stanie faktycznym
- Sąd Okręgowy ograniczył się jedynie do powielenia i powtórzenia
argumentacji przyjętej przez Sąd Rejonowy, a co również istotne w
uzasadnieniu wyroku Sądu II instancji znaleźć można jedynie próby
potwierdzenia tego co błędnie ustalił Sąd I - Sąd II instancji za Sądem I
instancji całkowicie pominął, iż w rzeczy samej nie został przeprowadzony
żaden dowód wskazujący na to, że skazany A. N. jest właśnie tą konkretna
osobą, która korespondowała z pokrzywdzoną,
3. rażącą obrazę prawa procesowego, która mogła mieć istotny wpływ na treść
zaskarżonego wyroku, poprzez naruszenie art. 4 k.pk., art. 5 § 2 k.p.k. art. 7
k.p.k. i art. 433 § 2 k.p.k. ze względu na fakt, że Sąd Okręgowy nie zachował
podstawowych zasad postępowania, w zasadzie bezkrytycznie przyjmując
argumenty Sądu I Instancji nie rozważając wszystkich okoliczności
przemawiających na korzyść skazanego - w konsekwencji potraktował
apelację obrońcy jedynie jako taką, która miała być polemiką z prawidłowo
ustalony m stanem faktycznym:
- art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z. art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. i art. 424 § 1
k.p.k.. w szczególności art. 167 k.p.k. oraz art. 173 § 1 i § 3 k.p.k. poprzez
nieprawidłowe przeprowadzenie czynności okazania A. N..
Podnosząc te zarzuty obrońca skazanego wniósł o uchylenie zaskarżonego
wyroku w całości ewentualnie o uniewinnienie oskarżonego w całości od
zarzucanych mu czynów.
W pisemnej odpowiedzi na kasację Prokurator Rejonowy Gliwice – Zachód w
Gliwicach wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest oczywiście bezzasadna, co skutkowało jej oddaleniem na
posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Przypomnieć na wstępie trzeba, że kasacja, jako nadzwyczajny środek
zaskarżenia, służy eliminacji prawomocnych orzeczeń sądów, które ze względu na
IV KK 445/25
4
charakter (doniosłość) wadliwości, jaką są obarczone, nie mogą ostać się w obrocie
prawnym. Podnoszone w tej skardze zarzuty powinny wskazywać na uchybienia
określone w art. 439 k.p.k. lub inne, ale przy tym rażące, naruszenie prawa, do
jakiego doszło w postępowaniu odwoławczym, co w konsekwencji mogło mieć
istotny wpływ na treść wyroku sądu II instancji. Przypomnienie to jest istotne z
uwagi na zarzuty sformułowane w kasacji obrońcy.
W odniesieniu do podniesionych zarzutów kasacyjnych stwierdzić trzeba, że
okazały się one oczywiście bezzasadne. Autor kasacji zakwestionował w nich
sposób kontroli odwoławczej. Lektura uzasadnienia wyroku Sądu II instancji
wskazuje jednak, że odniesiono się do wszystkich zarzutów apelacji, a sposób
ustosunkowania się do tych zarzutów jest prawidłowy, poparty przekonującą
argumentacją. Tym samym nie doszło do obrazy art. 433 § 2 k.p.k. ani art. 457 § 3
k.p.k. W kasacji obrońca prowadzi polemikę z wywodami Sądu Okręgowgo,
próbując spowodować ponowną kontrolę odwoławczą. Nie temu służy jednak
kasacja.
Wbrew twierdzeniom autora nadzwyczajnego środka zaskarżenia, pisemne
uzasadnienie wyroku instancyjnego nie pozostawia wątpliwości, iż Sąd
odwoławczy rozważył wnikliwie wszystkie podniesione w apelacji zarzuty i wnioski
oraz szczegółowo, logicznie, bez sprzeczności lub niekonsekwencji umotywował
powody ich nieuwzględnienia, w tym odnosząc się bezpośrednio do argumentacji
przywołanej w apelacji. Zawarte w uzasadnieniu orzeczenia wywody nie są
ograniczone do aprobaty ocen dokonanych przez Sąd I instancji, lecz
przedstawiają tok rozumowania instancji odwoławczej w odniesieniu do oceny
zgromadzonych dowodów, w tym w szczególności zeznań W. S. oraz opinii
biegłych. Przywołana w tym zakresie przez Sąd Okręgowy argumentacja znajduje
umocowanie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, jest też spójna,
logiczna i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego. Wskazać też należy, iż
wbrew twierdzeniom obrońcy, rozważając kwestię ustalenia osoby oskarżonego
jako sprawcy, Sąd odwoławczy zaznaczył, że możliwość dowodzenia na
podstawie poszlak wynika z zasady swobodnej oceny dowodów, uznanej przez
ustawodawcę za potencjalnie najskuteczniejszą w dochodzeniu do prawdy
materialnej. Swobodę w ocenie dowodów ustawodawca uwarunkował jednak tym,
IV KK 445/25
5
by korzystający z niej sąd przestrzegał zasad prawidłowego rozumowania oraz
uwzględniał wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego. Te kryteria oceny
podlegają kontroli instancyjnej przy rozpoznaniu zarzutu obrazy art. 7 k.p.k.
Autor kasacji nie przywołuje żadnych rzeczowych argumentów, które
miałyby uzasadnić tezę, że Sąd Okręgowy naruszył reguły procesu w ten sposób,
że uchybienia te były rażące i miały istotny wpływ na treść orzeczenia. Poprzez
podniesienie zarzutu naruszenia prawa procesowego, autor nadzwyczajnego
środka zaskarżenia w rzeczywistości podjął próbę zakwestionowania ustaleń
faktycznych, co w skardze kasacyjnej jest niedopuszczalne, a w konsekwencji
nieskuteczne. Powołano się przy tym do naruszenia przez Sąd ad quem w
szczególności przepisów art. 4 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k. oraz art. 7 k.p.k., co w
żadnym razie nie znalazło potwierdzenia w przebiegu postępowania, a należy
jedynie wskazać w tym miejscu, że Sąd odwoławczy, co prawda dokonał zmiany
zaskarżonego apelacją wyroku Sądu Rejonowego, ale swoich ustaleń faktycznych
nie przeprowadził co jasno wynika z treści dokumentu sprawozdawczego
(uzasadnienie SO – s. 5 - 8). Sąd II instancji odniósł się m. in. do zarzutu
zawartego w apelacji, a odnoszącego się do naruszenia art. 5 § 2 k.p.k., jak i
wprost do zagadnienia dokonanych ustaleń faktycznych i ich oceny przez Sąd
meriti. W wyniku kontroli instancyjnej zostały w całości zaaprobowane ustalenia
Sądu Rejonowego i oceny prawne inkryminowanych zachowań A. N..
Procedowano rzetelnie i obiektywnie, a dokonane zmiany niewątpliwie uznać
należy za korzystne dla skazanego (por. uzasadnienie SO – s. 9 - 10).
W tym stanie rzeczy trzeba stwierdzić, że obrońca skazanego we wniesionej
kasacji w stopniu oczywistym nie wykazał, aby zaskarżony wyrok dotknięty był nie
tylko rażącym, ale jakimkolwiek naruszeniem prawa. Konsekwencją tej oceny było
oddalenie kasacji w formule kwalifikowanej - jako oczywiście bezzasadnej.
Ponadto rozstrzygnięto o kosztach sądowych postępowania kasacyjnego.
[J.J.]
[r.g.]
IV KK 445/25
6