IV KK 385/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 5 listopada 2025 r.
SSN Jerzy Grubba
na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k.
po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2025 r.
w sprawie P. W.
skazanego za przestępstwo z art. 13§1 k.k. w zw. z art. 282 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach
z dnia 22 kwietnia 2025r., sygn. akt VII Ka 134/25,
zmieniającego w części wyrok Sądu Rejonowego Katowice-Zachód w Katowicach
z dnia 10 grudnia 2024r., sygn. akt VIII K 524/23
postanowił:
1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną,
2. zwolnić skazanego od ponoszenia kosztów sądowych
postępowania kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa.
UZASADNIENIE
Kasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna w stopniu
oczywistym.
W tym nadzwyczajnym środku odwoławczym postawiono łącznie cztery
zarzuty rażącego i mającego istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenia
przepisów prawa karnego procesowego, przy czym w pierwszych trzech wskazano
na niedostateczne i nierzetelne rozważenie przez Sąd Okręgowy w Katowicach
IV KK 385/25
2
podniesionego w apelacji obrońcy zarzutu obrazy przepisów postępowania, a to art.
7 k.p.k., poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę, odpowiednio, wyjaśnień
skazanych, zeznań pokrzywdzonego D. S. oraz nagrania złożonego do akt sprawy
przez pokrzywdzonego, czym Sąd Odwoławczy miał uchybić art. 433§2 k.p.k. w zw.
z art. 457§3 k.p.k.
Analiza motywów pisemnych orzeczenia Sądu II instancji nie potwierdza
jednak powyższych zarzutów. Sąd rozważył postawione w tej przestrzeni zarzuty
apelacji, zaś jego rozważania cechuje oparcie w zasadach prawidłowego
rozumowania i doświadczenia życiowego. Najważniejsze zaś, że Sądy orzekające
w sprawie potraktowały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy zbiorczo, we
wzajemnym powiązaniu ze sobą. Odnosząc się zaś do poszczególnych wątpliwości
zarysowanych w uzasadnieniu kasacji zauważenia wymaga, że Sądy obu instancji,
w tym Sąd Odwoławczy, miały na uwadze, że zeznania B. K. i J. K. nie pochodziły
od osób będących naocznymi świadkami. Wyraźniej widać to w treści uzasadnienia
Sądu I instancji (str. 8-9), z którego wynika też, że do części zeznań J. K. podszedł
z należytą ostrożnością, zaś zeznania żony pokrzywdzonego uznał za depozycje o
drugorzędnym znaczeniu. Niemniej powyższe okoliczności, same w sobie, nie
mogą skutkować jednoznacznym uznaniem, że w zeznaniach tych świadków nie
mogą znajdować oparcia depozycje pokrzywdzonego. Skoro, jak uznały Sądy, w
pewnej części, szczególnie co do okoliczności przebiegu zdarzenia stanowiącego
przedmiot tej sprawy, zeznania tych świadków są spójne (choćby o zdarzeniu
dowiedzieli się od pokrzywdzonego i tym samym byli tzw. świadkami ze słyszenia) i
korelują ze sobą, nic nie stoi na przeszkodzie, by potraktować je jako wspierające
wersję D. S..
A zatem, wbrew twierdzeniom skarżącego, depozycje pokrzywdzonego
znajdowały oparcie w innym materiale dowodowym. Jak wskazał Sąd Odwoławczy,
również dołączone do akt nagranie należało potraktować jako dowód umacniający
wiarygodność jego wersji zdarzeń. I choć w istocie nie poczyniono w toku
postępowania określonych ustaleń, których oczekuje skarżący, jego wiarygodność
potwierdzają takie okoliczności, jak zgodność treści nagrania z „przedstawionym
przebiegiem zajścia przez pokrzywdzonego, wskazaną przez niego ilością osób,
które brały udział w spotkaniu i ich charakterystyką, a przede wszystkim sposobem
IV KK 385/25
3
wyrażenia gróźb, jakie wulgarnie miał skierować do pokrzywdzonego P. W.” (str. 4
motywów pisemnych wyroku Sądu Odwoławczego). Przypomnieć w tym miejscu
należy, że Sądowi przysługuje prawo do podjęcia określonej inicjatywy dowodowej
z urzędu, jeżeli Sąd dostrzeże taką konieczność. Pewność, jaką powziął Sąd I
instancji (w oparciu o podane wyżej okoliczności) co do wiarygodności
dostarczonego przez pokrzywdzonego nagrania, tłumaczy niepodjęcie
pogłębionych badań nad nim. Skoro zaś obrona widziała koniczność poczynienia
stosownych ekspertyz, winna podjąć stosowne działania procesowe w tej
przestrzeni. Trudno aktualnie skutecznie zarzucać Sądowi naruszenie przepisów
procedury karnej przy jednoczesnym braku inicjatywy dowodowej stron
postępowania.
Uznanie depozycji pokrzywdzonego za wiarygodne (jako znajdujące oparcie
i potwierdzenie, choćby pośrednie, w pozostałym zgromadzonym materiale
dowodowym), pozwalało z kolei uznać wyjaśnienia skazanych za nie polegające na
prawdzie. Skoro tak, konstatacja, że wynikały one z przyjętej linii obrony nie razi
dowolnością. Dodatkowo posiłkowanie się w procesie oceny wyjaśnień skazanego
P. W. na pierwotnie prezentowanej przez niego wersji wydarzeń, nie stanowi
uchybienia po stronie Sądu. Wskazywane zaś przez skarżącego okoliczności,
jakoby skazany ten był w toku przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym w
stresie, był zaskoczony sytuacją, a do tego nie posiadał obrońcy, nie dyskredytują,
wbrew oczekiwaniom obrony, tej jego wersji wydarzeń. Działanie takie byłoby
całkowicie pozbawione podstaw, jak również sprzeczne ze wskazaniami
doświadczenia życiowego i zawodowego. Otóż sytuacja taka najczęściej sprawia,
że osoba przesłuchiwana chce odsunąć od siebie jakiekolwiek podejrzenia, nie zaś
bezrefleksyjnie przyznaje się do popełnienia przestępstwa.
Podsumowując, skarżący nie wykazał tym samym uchybień w postępowaniu
Sądu Odwoławczego. Argumentacja zawarta w kasacji stanowi jedynie
nieprzekonującą próbę podważenia ocen poczynionych przez Sąd II instancji w
toku kontroli odwoławczej. Logiczne i spójne wypowiedzi tego Sądu, powiązane z
równie przekonującą analizą materiału dowodowego dokonaną przez Sąd I instancji,
przemawiają za uznaniem, że nie doszło w niniejszym postępowaniu do naruszenia
art. 433§2 k.p.k.
IV KK 385/25
4
Podobnie odnieść należy się do zarzutu z pkt 4 kasacji, przy czym zarzut ten,
jako bezpośrednio odnoszący się do rażącej niewspółmierności kary, uznać
należało w postępowaniu kasacyjnym, w świetle dyspozycji art. 523§1 k.p.k., za
niedopuszczalny.
Konkludując, autor kasacji nie wykazał, by Sąd Odwoławczy dopuścił się
uchybienia o charakterze rażącego naruszenia prawa, które mogło mieć istotny
wpływ na treść orzeczenia i które winno skutkować orzeczeniem o charakterze
kasatoryjnym.
Konsekwencją powyższych wniosków było uznanie kasacji za bezzasadną
w stopniu oczywistym.
Skazanego, uwzględniając jego sytuację materialną i życiową, zwolniono od
ponoszenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.
[J.J.]
[r.g.]